Gość: Cezary
IP: *.qdnet.pl
23.06.01, 00:00
W związku z porażeniem piorunami kilku osób, które schroniły się pod drzewami
przed ulewą Polacy są zaniepokojeni, że w lecie są pioruny (wg PR II PR).
Oczywiście winę za to ponosi rząd premiera Buzka, a w szczególności minister
odpowiedzialny za oświatę, a także ten odpowiedzialny za środowisko naturalne,
bo nie rozmieszczono na drzewach odpowiednich przestróg. Niewątpliwie jest to
powód dla SLD postawienia w sejmie obu ministrom wotum nieufności.
W przyszłym rządzie p. K. Łybacka niewątpliwie zajmie się nadrobieniem tych
braków w wykształceniu Polaków.