bezprim
04.06.10, 08:57
jest najbardziej zadłużonym ministrem w rządzie Tuska.
Członkowie rządu Donalda Tuska są zadłużeni na ponad 5,3 mln zł. Kredyty ma
większość ministrów. Największe - minister finansów Jacek Rostowski i szef
doradców premiera Michał Boni - pisze "Rzeczpospolita".
Rozumiem,że można być zadłużonym,ale minister finansów stosujący politykę
"zaciskania pasa" Polakom jednocześnie sam sobie folguje?
www.rp.pl/artykul/2,489165_Ministrowie_lubia_kredyty.html