Dodaj do ulubionych

POlitycy na wałach

07.06.10, 11:30
Petelicki krytykuje też wizyty premiera i innych oficjeli w miejscach powodzi.
Określając takie wizyty jako działania czysto PR-owskie, jako szczególnie
naganne i niepotrzebne wymienia odwiedzanie miejsc takich tragedii przez
wysokich oficerów wojskowych. Podaje przy tym przykład generała Edmunda
Gruszki, odpowiedzialnego za prowadzenie działań wojennych w Afganistanie.
Generał podkreśla, że premier i ministrowie powinni kierować akcją pomocy ze
sztabu, a na miejsce kataklizmu wybierać się dopiero po zakończeniu tragedii,
aby ocenić straty.

- Takie wizyty tylko dezorganizują pracę miejscowych służb ratowniczych.
Wystarczy się zastanowić, ile koni czy krów mogłyby uratować amfibie, które
musiały zamiast tego transportować terenowe bmw premiera, ministra spraw
wewnętrznych i ministra obrony narodowej - pisze generał Sławomir Petelicki w
artykule zamieszczonym w dzienniku "Rzeczpospolita".

Jednym słowem jesteśmy robieni w wała, a winne powodzi są bobry, które trzeba
odstrzelić. Prezesie, ratuj nasz kraj, bo nie idzie tego wytrzymać!
Obserwuj wątek
    • napohybelpo Po to oni te powodzie wywolali, zeby punktowac 07.06.10, 11:35
      przy ich zwalczaniu.
    • boblebowsky Re: POlitycy na wałach 07.06.10, 11:35

      > Jednym słowem jesteśmy robieni w wała, a winne powodzi są bobry, które trzeba
      > odstrzelić. Prezesie, ratuj nasz kraj, bo nie idzie tego wytrzymać!

      Prezes to sobie może.... skoczyć na wał.

      www.fakt.pl/Kaczynski-u-powodzian-FOTY,artykuly,72553,1.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka