grek.grek
08.06.10, 16:02
Niejaka Romaszewska, kandydatka PiS na RPO nazwała homoseksualistów płci obojga "qrwami". Nie wymaga to komentarza chyba.
Inna rzecz jest ciekawa. Zauważyliście, ze dawny styropian - i ten co się do władzy w końcu dorwał, i ten, co się dorwac nie zdązył i później nie mógł tego przeboleć waląc siekierą frustracji na prawo i lewo, a także ten, co czasami wyskakuje jak Filip z konopii, jak ta Romaszewska - że to całe towarzystwo, to ludzie niechętni równości praw obywatelskich, poszanowaniu wolności i godności innych ludzi, zwolennicy, w gruncie rzeczy, dyktatury sprawowanej przez swoich przywódców historycznych, miłośnicy zamordyzmu i przy okazji katolicy profesjonalni, czyli piewcy jedynie słusznej racji moralnej zdegenerowanego kleru, przed którą powinno ustąpić państwo ?
Co tych ludzi tak zwichrowało ? czy nie potwierdzają oni, że Soliodarność to po prostu był motłoch, który sam był w stanie najwyżej obalić flaszkę w parku i 89 rok, cały ten demontaż systemu to zasługa Generała i partyjnych ? Wyobrażacie sobie z jaką łatwością tzw komuna mogła tych frajerów zgnieść - wystarczyło puścić w ruch teczki, co je potem palono stertami; po miesiącu opozycja sama by się wyrżnęła tępymi nożami. Dzisiaj widac z jakiego kalibru ludźmi "robiono <<wolność>>" w tym kraju, i jacy z nich "wolnościowcy" są, jego mać.