anwad
12.06.10, 12:28
W maju twierdził, że skończy z mordowaniem zwierząt dla relaksu. O tym przekonywała też jego matka na łamach "Faktu".
Tymczasem nie oddał legitymacji Polskiego Związku Łowieckiego i podczas debaty z internautami na gazeta.pl powiedział, że nie odda (wymknęło mu się?).
Dla celów kampanii kłamie jak z nut. Co innego mówi, co innego robi. Tak naprawdę nie ma zamiaru skończyć z krwawym hobby.