ploniekocica
15.06.10, 20:26
"
Prezes PiS mówił o istotnej roli oświaty w kształtowaniu młodych pokoleń. -
Oświata jest potrzebna także po to, żeby kształcić przyszłych prezydentów, by
wiedzieli kto jest członkiem Unii Europejskiej, potrafili odróżnić brutto i
netto i znali choć trochę konstytucję. To też jest bardzo ważne - mówił
Kaczyński, a wśród zebranych rozległy się salwy śmiechu.
- Oświata nie tylko uczy a także wychowuje. Może dobrze by było, by nikt nie
mówił o przedstawicielkach jakiegoś narodu, że to kaszaloty, bo to nieładnie -
mówił, nawiązując do wypowiedzi Bronisława Komorowskiego, w której określił
Dunki pracujące w marynarce jako "kaszaloty". - Szacunek do kobiet to jest
wielka i piękna polska tradycja. (...) A poza tym ja byłem w Kopenhadze, ale
Duńczycy nie mają na co narzekać. Krotko mówiąc: brawa dla pięknych Dunek! -
zawołał, a z tłumu rozległy się oklaski."
Czy to nie jest przypadkiem brutalny atak polityczny? Nie, żebym miała
coś przeciwko, ale gdyby ktoś tak pojechał po Kaczorze jutro miałby w skrzynce
listy z pogróżkami.