czat_elnik
19.06.10, 10:07
Artykuł Agnieszki Kublik i Wojciecha Czuchowskiego ukazujacy się w
ciszy wyborczej jest niezbitym dowodem istnienia tego układu. Teraz
są wreszcie razem: Kwaśniewski, Wałęsa, Michnik, Jaruzelski,
Cimoszewicz, Miodowicz, Tusk, Bronek myśliwy... i całe stadko
piesków gończych. Łaczy ich jedno: strach przed utraceniem władzy
oraz strach przed ujawnieniem prawdy, zupełnie jak u Barbary Blidy.
Wybrała śmierć lub atak na funkcjonariusza zamiast śledztwa.
"Rządził wówczas PiS, ministrem sprawiedliwości i prokuratorem
generalnym był Zbigniew Ziobro. Zatrzymanie Blidy miało przynieść
sukces rządowi Jarosława Kaczyńskiego - Blida miała być dowodem
istnienia "układu".
Ściganie złodziei zawsze powinno przynosić sukcesy rządzącym. To
jest podstawą praworządności. Również w Unii Europejskiej. Może
Kublik i Czuchowski żyją w innych realiach?