Dodaj do ulubionych

naiwność

21.06.10, 11:12
Polska to kraj ludzi naiwnych. jedni wierzą że idzie nowe na lewicy,
zachłysnęli się wynikiem Napieralskiego,który był do przewidzenia. teraz mają
radochę że jest genialny strateg i przywódca, co prawda chwilowy ale jednak.
inni wierzą w Kaczyńskiego, bo potrzebują wyświechtanych hasełek typu
patriota,solidarność,żeby mieć poczucie iż w swojej niezaradności życiowej nie
są sami. jeszcze inni wierzą w Komorowskiego bo lubią słuchać bajek na
dobranoc, by śnić o potędze. jest jeszcze trochę niewierzących(prawie połowa
uprawnionych do głosowania). i w nich nadzieja. nadzieja że nie dadzą się
omamić, nie kupią tych wszystkich pierdół, że jak zagłosują to mają wpływ na
cokolwiek. polityka potrzebna jest elitom z PO,PIS,SLD i pozostałych. dla
nich,stanowiska,splendor,kasa, to ich sposób na życie.
Obserwuj wątek
    • titerlitury Re: naiwność 21.06.10, 11:14
      Głosowałam na Bronka, choć lepszym kandydatem był Olechowski... No
      cóż, taki los. Wyniki mnie nie zaskoczyły, bo elektorat PiS był
      silnie zmotywowany emocjonalnie
      (www.przekroj.pl/wydarzenia_kraj_artykul,6970.html), a
      zdyscyplinowany jest zawsze. Komorowski nie był najlepszym wyborem
      Platformy, z kolei Sikorskiego bulterierki i ratlerki zagryzłyby w
      ciagu tygodnia kampanii. Tusk pewnie wygrałby w pierwszej turze, no
      ale jak tu walczyć o prezydenturę skoro głosiło sie wszem i wobec od
      lat 3, że to mało istotny urząd... Nie zaskoczył mnie wynik
      Napieralskiego, szczególnie, że zręcznie w ostatnich dniach uderzał
      w tony antyklerykalne i zapowiadał wypowiedzenie konkordatu. Poza
      tym jego wynik praktycznie nie rózni sie od wyników w wyborach
      parlamentarnych jakie osiąga SLD. Żal mi Olechowskiego, no ale
      pewnie większośc ludzi, którzy rozważali głosowanie na niego
      postapiło tak jak ja, lub zagłosowało na bardzoiej obecnego w
      mediach i młodszego Napieralskiego. Największym przegranym jest
      Pawlak, który nie tylo zapewne utraci wpływy w partii, ale także
      będzie teraz szantażowany przez Tuska: wcześniejsze wybory mogą dla
      PSL oznaczać śmierć pozaparlamentarną, dalsza współpraca z PO to
      utrata toższamości i odpływ elektoratu do 3 większych graczy. Pawlak
      jest w sytuacji nie do pozazdroszczenia.
      Zaskoczeniem jedynym był dla mnie znakomity wynik Janusza Korwina-
      Mikkego, który plecie totalne bzdury, jest troszkę zanurzony
      intelektualnie w 4-tym, albo i 5-tym wymiarze, a mimo tego przyciąga
      młodych, zdawało by się myślących wyborców.
      TVN i Polstat powinny swoje sondażownie podać do sądu i nie tylko
      nie płacić za kontrakty ale i żądać odszkodowań za utrate
      wiarygodności w oczach widzów.
      Druga część kampanii nie będzie moim zdaniem, jak zapowiadają jej
      główni gracze, aż taka piękna, sielankowa i mertytoryczna. Będzie
      brutalnie, bez pardonu, z licznymi ciosami poniżej pasa. Wpadki
      Bronka będą wałkowane i odmieniane przez wszelkie przypadki, liczby
      i czasy, a Jarkowi Palikot zaraz rzuci w twarz upodobania do
      chłopaków. Jestem tego pewna. Typuję 50,5 do 49 dla Kaczyńskiego. I
      nie będzie to jakaś wielka tragedia - od 15 lat mamy fatalnych
      prezydentów, dodatkowa pięciolatka z osoba niekompetentna i
      małostkową w Pałacu Namiestnikowskim niczego nie zmieni. Natomiast
      mój głos dla Komorowskiego w II turze będzie takim
      okrzykiem "sprawdzam" w kierunku PO, bo jeśli Komorowski wygra, a
      reformy nadal będa się tak slimaczyć, i nadal będzie rozdmuchoiwanie
      deficytu, bałagan w służbie zdrowia i w emeryturach to moje drogi z
      PO sie rozejda na zawsze.
      • behemot17-13 Re: naiwność 21.06.10, 11:44
        również w drugiej turze zagłosuję na Komorowskiego, z tych samych pobudek co Ty.
        należę niestety do naiwnych. zazdroszczę tym co mają ten cyrk w d.... .
    • allspice Re: naiwność 21.06.10, 11:16
      Ale każdy polityk niesie dla ludzi- wyborców,jakąś nadzieję,obietnicę
      na spokój społeczny,rozwój,lepsze czasy...Kaczyński,takiej nadziei
      nie daje.
      • behemot17-13 Re: naiwność 21.06.10, 11:39
        Kaczyński daje nadzieję na jeszcze większy podział w śród ludzi i jeszcze
        większą wrogość.
      • titerlitury Re: naiwność 21.06.10, 18:04
        Kaczyński daje nadzieje ludziom, ktrórzy uważaja, ze prywatne znaczy
        złodzieja, boją się Niemców i Rosjan, uważaja, że na szczytach
        władzy niepodzielnie króluje spisek itp. Takich ludzi jest b. wilu
        (zobacz linkowany przeze mnie w poście wyżej reportaż z Przekroju).
        Dziś np rozmawiałam z całkiem sensownym człowiekiem, który jest
        zwolennikiem Kaczyńskiego. Nie próbowaliśmy się przekonać do swoich
        racji, bo byłoa by to dyskusja bezcelowa. Rozmawialiśmy tylko o
        fatalnych sondażach. Ów człowiek dopatrywał się w tym błędzie
        celowego działania kół związanychn z GW. Nie potrafił mi wyjaśnić
        jaki miałoby to sens w obliczu oczekiwania dwudziestu kilku godzin
        na oficjalne wyniki, i przy ogłaszaniu tych wyników po zamknięciu
        komisji. Po prostu uważął, ze takie gazety jak GW i środowiska
        zbliżone (tzw salon) po proistu lubuje się w kreowaniu
        rzeczywistości. Tak myślących ludzi jest w Polsce 34-35% i dla nich
        Kaczyński jest nadzieją.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka