zgred-zisko
17.07.10, 16:10
Na początku uważałem, że jeśli gonimy z ulic Warszawy babcie handlujące
natką pietruszki i sznurowadłami, to powinniśmy być konsekwentni. Krzyż
usunąć i basta. Ale kiedy przed chwilą obejrzałem sobie filmik z
zespołem folklorystycznym strażników krzyża, to się wzruszyłem. Może by
to zostawić jako element folkloru warszawskiego? Coś takiego jak wybieg
dla niedźwiedzi na Pradze?