mariner.4
13.01.11, 11:19
Było do przyjęcia tak długo jak nie pokazała się jako PiSówa. Oczywiście na zlecenie Kaczyńskiego obsobaczyła Tuska, tak jak on by miał wpływ na to co powiedzą Rosjanie.
To fakt, że 0.6 promila to za mało, aby mówić o pijaństwie, tym bardziej, że metoda badania może być wątpliwa. Politycy powinni jednak wiedzieć, że zapewniając sobie łatwość dostępu do alkoholu wszędzie tam gdzie przebywają dają powody do podejrzeń.
Chciałbym też wiedzieć, czy to prawda, że po CASA Błasiak miał wylecieć, ale wybronił go ex.
M.