Dodaj do ulubionych

Jawnogrzesznica

IP: *.pse.pl 26.02.02, 09:27
A Jezus udał się na Górę Oliwną.
I o świcie wrócił znowu do światyni, a wszystek lud
przybył do niego, a on zasiadł i nauczał ich.
I przyprowadzili doktorzy i faryzeusze niewiastę,
którą zastano na cudzołóstwie, postawili ją
w pośrodku i rzekli mu:
Nauczycielu, niewiastę tę zastano dopiero
na cudzołóstwie. Mojżesz w Prawie rozkazał nam takie
kamienować. Cóż więc ty powiesz ?
A mówili to kusząc go, aby go mogli
oskarżyć.
A Jezus schyliwszy się na dół pisał palcem na
ziemi.
Gdy jednak nie przestawali go pytać, podniósł
się
i rzekł im: Kto z was jest bez grzechu, niech
pierwszy
rzuci na nią
kamieniem.
I znowu schyliwszy się pisał na ziemi. A
usłyszawszy
to jeden za drugim wychodzili, poczynając od
starszych,
i został tylko sam Jezus i niewiasta w pośrodku
stojąca.
A podniósłszy się Jezus rzekł jej: Niewiasto, gdzież
są twoi oskarżyciele ? Nikt cię nie potępił
?
A ona rzekła: Nikt, Panie. A Jezus
powiedział:
I ja cię nie potępię. Idź, a nie grzesz
więcej.

[Jan 8,1-11]
Obserwuj wątek
    • amator1 Re: Jawnogrzesznica 26.02.02, 11:14
      Gość portalu: Dzik napisał(a):

      > A Jezus udał się na Górę Oliwną.
      > I o świcie wrócił znowu do światyni, a wszystek lud
      > przybył do niego, a on zasiadł i nauczał ich.
      > I przyprowadzili doktorzy i faryzeusze niewiastę,
      > którą zastano na cudzołóstwie, postawili ją
      > w pośrodku i rzekli mu:
      > Nauczycielu, niewiastę tę zastano dopiero
      > na cudzołóstwie. Mojżesz w Prawie rozkazał nam takie
      > kamienować. Cóż więc ty powiesz ?
      > A mówili to kusząc go, aby go mogli
      > oskarżyć.
      > A Jezus schyliwszy się na dół pisał palcem na
      > ziemi.
      > Gdy jednak nie przestawali go pytać, podniósł
      > się
      > i rzekł im: Kto z was jest bez grzechu, niech
      > pierwszy
      > rzuci na nią
      > kamieniem.
      > I znowu schyliwszy się pisał na ziemi. A
      > usłyszawszy
      > to jeden za drugim wychodzili, poczynając od
      > starszych,
      > i został tylko sam Jezus i niewiasta w pośrodku
      > stojąca.
      > A podniósłszy się Jezus rzekł jej: Niewiasto, gdzież
      > są twoi oskarżyciele ? Nikt cię nie potępił
      > ?
      > A ona rzekła: Nikt, Panie. A Jezus
      > powiedział:
      > I ja cię nie potępię. Idź, a nie grzesz
      > więcej.
      >
      > [Jan 8,1-11]

      dedykuję wszystkim, którzy tak łatwo oskarżają teraz abp.z Poznania
      • Gość: Y'on Re: Jawnogrzesznica IP: 157.25.130.* 27.02.02, 12:28
        amator1 napisał(a):
        a moze zadedykuj to tym chlopcom z eminarium czy mlodym ksiezom?
        problem polega na tym, ze Jezus blogoslawil grzesznych ale potepial Faryzeuszy
        tych ktotzy nakladaja na lud brzemiona, ktorych sami nie nosza...
        Jak mozna uzalac sie nad zboczencem? Dal porzadku nie uwazam homoseksualistow za
        zboczenscow, oni sa ok, ale kazdy kto wykorzystuje swoje stanowisko do wymuszania
        seksu jest bydleciem bez wzgledu na pozycje spoleczna. Ci panowie, ktorzy
        usilowali to zatuszowac, albo nie zwracali uwagi na okrzyki rozpaczy ze strony
        pokrzywdzonych przez te poznanska bestie sa takimi samymi padalcami jak on.
        Groby pobielane! Takie moralne zera maja czelnosc mowic mi jak powinienem zyc -
        SKANDAL!
        > Gość portalu: Dzik napisał(a):
        >
        > > A Jezus udał się na Górę Oliwną.
        > > I o świcie wrócił znowu do światyni, a wszystek lud
        > > przybył do niego, a on zasiadł i nauczał ich.
        > > I przyprowadzili doktorzy i faryzeusze niewiastę,
        > > którą zastano na cudzołóstwie, postawili ją
        > > w pośrodku i rzekli mu:
        > > Nauczycielu, niewiastę tę zastano dopiero
        > > na cudzołóstwie. Mojżesz w Prawie rozkazał nam takie
        > > kamienować. Cóż więc ty powiesz ?
        > > A mówili to kusząc go, aby go mogli
        > > oskarżyć.
        > > A Jezus schyliwszy się na dół pisał palcem na
        > > ziemi.
        > > Gdy jednak nie przestawali go pytać, podniósł
        > > się
        > > i rzekł im: Kto z was jest bez grzechu, niech
        > > pierwszy
        > > rzuci na nią
        > > kamieniem.
        > > I znowu schyliwszy się pisał na ziemi. A
        > > usłyszawszy
        > > to jeden za drugim wychodzili, poczynając od
        > > starszych,
        > > i został tylko sam Jezus i niewiasta w pośrodku
        > > stojąca.
        > > A podniósłszy się Jezus rzekł jej: Niewiasto, gdzież
        > > są twoi oskarżyciele ? Nikt cię nie potępił
        > > ?
        > > A ona rzekła: Nikt, Panie. A Jezus
        > > powiedział:
        > > I ja cię nie potępię. Idź, a nie grzesz
        > > więcej.
        > >
        > > [Jan 8,1-11]
        >
        > dedykuję wszystkim, którzy tak łatwo oskarżają teraz abp.z Poznania

    • arct Zacznijcie od siebie moraliści... 26.02.02, 11:26
      A ja dedykuje to ludziom kościoła i katolikom potepiającym innowierców,
      komunistów, socjalistów, homoseksualistów, prostytutki, kobiety, które dokonały
      aborcji i gienkologów którzy je wykonują, tym co potepiają chorych na AIDS i
      wszystko co nie mieści sie im w głowach.

      Zanim zaczniecie pouczać innych co mają robić zacznijcie od samych siebie i
      dajcie dobry przykład.
      • Gość: fd Re: Zacznijcie od siebie moraliści... IP: 212.244.77.* 26.02.02, 11:36
        arct napisał(a):

        > A ja dedykuje to ludziom kościoła i katolikom potepiającym innowierców,
        > komunistów, socjalistów, homoseksualistów, prostytutki, kobiety, które dokonały
        >
        > aborcji i gienkologów którzy je wykonują, tym co potepiają chorych na AIDS i
        > wszystko co nie mieści sie im w głowach.
        >
        > Zanim zaczniecie pouczać innych co mają robić zacznijcie od samych siebie i
        > dajcie dobry przykład.

        Potepiamy:fałszywe ideologie;komunizm,faszyzm,które niszcza człowieka, uzywanie
        jak przedmiotu swego ciała, niszczenie swojej godności,zabijanie własnych dzieci.
        A ludzi...kochamy zwłaszcza chorych i cierpiących ..nawet cierpiacych w w yniku
        własnego grzechu i głupoty.
        A powyzszego cytatu nie zrozumiałeś....
        • Gość: @3 Re: Zacznijcie od siebie moraliści... IP: *.port.gdynia.pl 26.02.02, 12:38
          Gość portalu: fd napisał(a):

          > arct napisał(a):
          >
          >
          > >
          > > Zanim zaczniecie pouczać innych co mają robić zacznijcie od samych siebie
          > i
          > > dajcie dobry przykład.
          >
          > Potepiamy:fałszywe ideologie;komunizm,faszyzm,które niszcza człowieka, uzywanie
          >
          > jak przedmiotu swego ciała, niszczenie swojej godności,zabijanie własnych dziec
          > i.
          > A ludzi...kochamy zwłaszcza chorych i cierpiących ..nawet cierpiacych w w yniku
          >
          > własnego grzechu i głupoty.
          > A powyzszego cytatu nie zrozumiałeś....

          zgadzam się z treścią tematu i wypowiedziami wyżej.
          w z wiązku z tym nic więcej nie powiem.
        • Gość: OzRM Re: Zacznijcie od siebie moraliści... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 26.02.02, 17:50
          A liberalizm libertynizm anarchizm?
        • Gość: Adam Re: Zacznijcie od siebie moraliści... IP: *.tnt9.me2.uunet.de 26.02.02, 20:22
          Gość portalu: fd napisał(a):

          > arct napisał(a):
          >
          > > A ja dedykuje to ludziom kościoła i katolikom potepiającym innowierców,
          > > komunistów, socjalistów, homoseksualistów, prostytutki, kobiety, które dok
          > onały
          > >
          > > aborcji i gienkologów którzy je wykonują, tym co potepiają chorych na AIDS
          > i
          > > wszystko co nie mieści sie im w głowach.
          > >
          > > Zanim zaczniecie pouczać innych co mają robić zacznijcie od samych siebie
          > i
          > > dajcie dobry przykład.
          >
          > Potepiamy:fałszywe ideologie;komunizm,faszyzm,które niszcza człowieka, uzywanie
          >
          > jak przedmiotu swego ciała, niszczenie swojej godności,zabijanie własnych dziec
          > i.
          > A ludzi...kochamy zwłaszcza chorych i cierpiących ..nawet cierpiacych w w yniku
          >
          > własnego grzechu i głupoty.
          > A powyzszego cytatu nie zrozumiałeś....

          Dziku ty chyba nie rozumiesz, że to nie chodzi tylko o Paetza
          i tak jak ty krytykujesz słusznie komunizm, faszyzm itd. tak samo musisz uznać,
          że słuszne jest krytykowanie chorego systemu kościelnego
          właśnie postawa takich ludzi jak ty, którzy są przeciwko wypowidaniu słusznie
          krytycznych słów pod adresem kościoła powoduje utrwalanie istniejącego stanu
          rzeczy
          jak wytłumaczysz fakt, że inni biskupi wiedzieli o skłonnościach Paetza i milczeli
          dwa lata - w imię czego, dobrego imienia kościoła
          jeżeli tak to ja nie chcę być z tym kościołem utożsamiany


          • Gość: fd Re: Zacznijcie od siebie moraliści...Adam IP: 212.244.77.* 27.02.02, 10:23
            Gość portalu: Adam napisał(a):

            > Gość portalu: fd napisał(a):
            >
            > > arct napisał(a):
            > >
            > > > A ja dedykuje to ludziom kościoła i katolikom potepiającym innowiercó
            > w,
            > > > komunistów, socjalistów, homoseksualistów, prostytutki, kobiety, któr
            > e dok
            > > onały
            > > >
            > > > aborcji i gienkologów którzy je wykonują, tym co potepiają chorych na
            > AIDS
            > > i
            > > > wszystko co nie mieści sie im w głowach.
            > > >
            > > > Zanim zaczniecie pouczać innych co mają robić zacznijcie od samych si
            > ebie
            > > i
            > > > dajcie dobry przykład.
            > >
            > > Potepiamy:fałszywe ideologie;komunizm,faszyzm,które niszcza człowieka, uzy
            > wanie
            > >
            > > jak przedmiotu swego ciała, niszczenie swojej godności,zabijanie własnych
            > dziec
            > > i.
            > > A ludzi...kochamy zwłaszcza chorych i cierpiących ..nawet cierpiacych w w
            > yniku
            > >
            > > własnego grzechu i głupoty.
            > > A powyzszego cytatu nie zrozumiałeś....
            >
            > Dziku ty chyba nie rozumiesz, że to nie chodzi tylko o Paetza
            > i tak jak ty krytykujesz słusznie komunizm, faszyzm itd. tak samo musisz uznać,
            >
            > że słuszne jest krytykowanie chorego systemu kościelnego
            > właśnie postawa takich ludzi jak ty, którzy są przeciwko wypowidaniu słusznie
            > krytycznych słów pod adresem kościoła powoduje utrwalanie istniejącego stanu
            > rzeczy
            > jak wytłumaczysz fakt, że inni biskupi wiedzieli o skłonnościach Paetza i milcz
            > eli
            > dwa lata - w imię czego, dobrego imienia kościoła
            > jeżeli tak to ja nie chcę być z tym kościołem utożsamiany
            >
            >
            Drogi Adasiu!
            Alez to ja napisałem (fd) a nie Dzik ,do którego sie zwracasz.
            Zgadzam sie z Tobą w 100%. Gdzie napisałem ,że systemu kościelnego nie mozna
            krytykować?(mądrze,znając go)? Nigdzie. jestem za krytyka ale konstruktywna ,a
            nie: biskup robi źle więc biskup jest zły więc kler jest zły więc kościół jest
            zły więc chrześcijanie sa źli więc chrzescijaństwo jest złe więc Bóg jest...
            Bzdura.
            Ale nie uważam systemu kościelnego za zły(bo czemu?),tylko odstępstwa od niego i
            nadurzycia sa złe. To różnica.
            Analogicznie można by napisac,że skoro 1 nauczycielka zamordowała ucznia,to
            wszyscy nauczyciele to mordercy(albo wiekszość),cały system edukacji jest zły i
            szkoły trzeba zamknąc. A Ci co myśla inaczej niech będa bardzie krytyczni i ucza
            sie na przykładzie tego incydentu z nauczycielką.
            Trzeba odrózniac dobro od zła w ludziach, a przede wszystkim w sobie, ale nazywać
            zło po imieniu. Cześć.
          • Gość: Dzik Do Adama IP: *.pse.pl 27.02.02, 12:31
            drogi A.
            > Adam:
            > Dziku ty chyba nie rozumiesz, że to nie chodzi
            > tylko o Paetza i tak jak ty krytykujesz słusznie
            > komunizm, faszyzm itd. tak samo musisz uznać,
            > że słuszne jest krytykowanie chorego systemu
            > kościelnego
            ależ rozumiem
            i zgadzam się, że nie chodzi o tego jednego człowieka
            tylko o system
            > właśnie postawa takich ludzi jak ty,
            > którzy są przeciwko wypowiadaniu słusznie
            > krytycznych słów pod adresem kościoła powoduje
            > utrwalanie istniejącego stanu rzeczy
            sorry,
            to nie prawda, że jestem przeciwko wypowiadaniu
            krytycznych słów pod adresem kościoła wręcz
            przeciwnie.
            cytowałem w innym miejscu Norwida:
            "nie ten ptak gniazdo kala, który kala
            lecz ten co o tym, mówić nie pozwala"

            nie jestem czytelnikiem Naszego Dziennika !!!

            > jak wytłumaczysz fakt, że inni biskupi wiedzieli
            > o skłonnościach Paetza i milczeli
            > dwa lata - w imię czego, dobrego imienia kościoła
            to było głupie i dziwne.
            głupie też było odesłanie przez nuncjusza Kowalczyka
            listu ze skargami na Paetza do Paetza -
            po tym fakcie Paetz się odgrywał na klerykach i
            księżach z decezji.
            Mam nadzieję, że te fakty też zostaną wyjaśnione.

            Hierarchia się zagubiła. Szok.
            Bliższe jest mi stanowisko księdza Bonieckiego
            niż nawet biskupa Pieronka.
            Wypowiedzi rzecznika episkopatu Szulca na temat
            nagonki mediów, nawet nie skomentuję.
            > jeżeli tak to ja nie chcę być z tym kościołem
            > utożsamiany
            ja też

            ale dlaczego piszemy o tym właśnie w wątku
            o jawnogrzesznicy.
            zacytowałem jedynie przypowieść z ewangelii
            by trochę otrzeźwić tych, którzy już biegną
            z kamieniami. Żeby choć chwilę zastanowili się nad
            własnymi winami


            pozdrawiam.



        • Gość: Jaceq Re: Zacznijcie od siebie moraliści... IP: *.ppp.szeptel.net.pl 26.02.02, 23:24
          Gość portalu: fd napisał(a):
          >
          > Potepiamy:fałszywe ideologie;(...), uzywanie jak przedmiotu swego ciała,

          Wreszcie ktoś mi wytłumaczył, dlaczego nie wolno wbijać gwoździ ręką.
        • Gość: Jani Re: Zacznijcie od siebie moraliści... IP: *.dip.t-dialin.net 27.02.02, 17:17
          > Potepiamy:fałszywe ideologie;komunizm,faszyzm,które niszcza człowieka, uzywanie
          >
          > jak przedmiotu swego ciała, niszczenie swojej godności,zabijanie własnych dziec
          > i.
          > A ludzi...kochamy zwłaszcza chorych i cierpiących ..nawet cierpiacych w w yniku
          >
          > własnego grzechu i głupoty.
          > A powyzszego cytatu nie zrozumiałeś....

          Przy KK i jego "ideologii" Hitler i Stalin byli nieporadnymi w zabijaniu
          chlopakami.

          Ilez zarozumialstwa i fauszu w tym czarnym kurewstwie !!

          • Gość: fd Re: Zacznijcie od siebie moraliści... IP: 212.244.77.* 28.02.02, 14:45
            Gość portalu: Jani napisał(a):

            > > Potepiamy:fałszywe ideologie;komunizm,faszyzm,które niszcza człowieka, uzy
            > wanie
            > >
            > > jak przedmiotu swego ciała, niszczenie swojej godności,zabijanie własnych
            > dziec
            > > i.
            > > A ludzi...kochamy zwłaszcza chorych i cierpiących ..nawet cierpiacych w w
            > yniku
            > >
            > > własnego grzechu i głupoty.
            > > A powyzszego cytatu nie zrozumiałeś....
            >
            > Przy KK i jego "ideologii" Hitler i Stalin byli nieporadnymi w zabijaniu
            > chlopakami.
            >
            > Ilez zarozumialstwa i fauszu w tym czarnym kurewstwie !!
            >

            Znamy się?
            Poniżanie innego człowieka,taka agresja to nic innego jak kompleksy i strach
            przed nim.Potwierdzone psychologicznie. Żegnam.
      • Gość: Dzik Przeczytaj tę przypowieść i pomyśl choć chwilę IP: *.pse.pl 26.02.02, 12:28
        • arct Nie karać seksualnego napastowania? 26.02.02, 16:13
          Juz myślę: czy z zacytowanej przypowieści wynika jakobysmy mieli nie karać
          nagannego postepowania jakim jest napastowanie seksualne podwładnych?

          Nie potępiam osoby arcybiskupa jedynie jego postepowanie za które powinien
          ponieśc stosowna karę o ile jest winny. O ile jest niewinny powinien zaskarżyć
          gazetę o zniesławienie i naruszenie dobrego imienia własnego i koscioła. Tak
          postąpił by człowiek uczciwy i prawy.

          Komunizm, faszyzm i nazizm i wszelkie ustroje i organizacje o charakterze
          totalitarnym zasługuja na potępienie. Jednak zechciejcie odróżnić ideologie
          oraz czyny od osób. Dlatego napisałem ze nie potepiam komunistów, socjalistów,
          homoseksualistów, ginekologów przeciw którym Wasza opcja światopoglądowa
          prowadzi od lat kampanię nienawiści i poptepienia osobistego.

          Dlatego mówie jeszcze raz - zanim zaczniecie nauczac innych zacznijcie od
          samych siebie.

          Wasze słowa sa niewiele warte jeśli sami nie jestescie wzorem tego co
          głosicie.
          • Gość: fd Re: Nie karać seksualnego napastowania?a IP: 212.244.77.* 27.02.02, 10:25
            arct napisał(a):

            > Juz myślę: czy z zacytowanej przypowieści wynika jakobysmy mieli nie karać
            > nagannego postepowania jakim jest napastowanie seksualne podwładnych?
            >
            > Nie potępiam osoby arcybiskupa jedynie jego postepowanie za które powinien
            > ponieśc stosowna karę o ile jest winny. O ile jest niewinny powinien zaskarżyć
            > gazetę o zniesławienie i naruszenie dobrego imienia własnego i koscioła. Tak
            > postąpił by człowiek uczciwy i prawy.
            >
            > Komunizm, faszyzm i nazizm i wszelkie ustroje i organizacje o charakterze
            > totalitarnym zasługuja na potępienie. Jednak zechciejcie odróżnić ideologie
            > oraz czyny od osób. Dlatego napisałem ze nie potepiam komunistów, socjalistów,
            > homoseksualistów, ginekologów przeciw którym Wasza opcja światopoglądowa
            > prowadzi od lat kampanię nienawiści i poptepienia osobistego.
            >
            > Dlatego mówie jeszcze raz - zanim zaczniecie nauczac innych zacznijcie od
            > samych siebie.
            >
            > Wasze słowa sa niewiele warte jeśli sami nie jestescie wzorem tego co
            > głosicie.

            A skąd wiesz,że nie jestem????Znamy się???
            • czorny10 Re: Nie karać seksualnego napastowania?a 27.02.02, 13:59
              Gość portalu: fd napisał(a):

              > arct napisał(a):
              >
              > > Juz myślę: czy z zacytowanej przypowieści wynika jakobysmy mieli nie karać
              >
              > > nagannego postepowania jakim jest napastowanie seksualne podwładnych?
              > >
              > > Nie potępiam osoby arcybiskupa jedynie jego postepowanie za które powinien
              >
              > > ponieśc stosowna karę o ile jest winny. O ile jest niewinny powinien zaska
              > rżyć
              > > gazetę o zniesławienie i naruszenie dobrego imienia własnego i koscioła. T
              > ak
              > > postąpił by człowiek uczciwy i prawy.
              > >
              > > Komunizm, faszyzm i nazizm i wszelkie ustroje i organizacje o charakterze
              > > totalitarnym zasługuja na potępienie. Jednak zechciejcie odróżnić ideologi
              > e
              > > oraz czyny od osób. Dlatego napisałem ze nie potepiam komunistów, socjalis
              > tów,
              > > homoseksualistów, ginekologów przeciw którym Wasza opcja światopoglądowa
              > > prowadzi od lat kampanię nienawiści i poptepienia osobistego.
              > >
              > > Dlatego mówie jeszcze raz - zanim zaczniecie nauczac innych zacznijcie od
              > > samych siebie.
              > >
              > > Wasze słowa sa niewiele warte jeśli sami nie jestescie wzorem tego co
              > > głosicie.
              >
              > A skąd wiesz,że nie jestem????Znamy się???

              I TAK OTO NARODZIŁ SIE GRZECH PYCHY !!!!!!!!

              • Gość: fd Re: Nie karać seksualnego napastowania?a IP: 212.244.77.* 27.02.02, 14:05
                czorny10 napisał(a):

                > Gość portalu: fd napisał(a):
                >
                > > arct napisał(a):
                > >
                > > > Juz myślę: czy z zacytowanej przypowieści wynika jakobysmy mieli nie
                > karać
                > >
                > > > nagannego postepowania jakim jest napastowanie seksualne podwładnych?
                >
                > > >
                > > > Nie potępiam osoby arcybiskupa jedynie jego postepowanie za które pow
                > inien
                > >
                > > > ponieśc stosowna karę o ile jest winny. O ile jest niewinny powinien
                > zaska
                > > rżyć
                > > > gazetę o zniesławienie i naruszenie dobrego imienia własnego i koscio
                > ła. T
                > > ak
                > > > postąpił by człowiek uczciwy i prawy.
                > > >
                > > > Komunizm, faszyzm i nazizm i wszelkie ustroje i organizacje o charakt
                > erze
                > > > totalitarnym zasługuja na potępienie. Jednak zechciejcie odróżnić ide
                > ologi
                > > e
                > > > oraz czyny od osób. Dlatego napisałem ze nie potepiam komunistów, soc
                > jalis
                > > tów,
                > > > homoseksualistów, ginekologów przeciw którym Wasza opcja światopogląd
                > owa
                > > > prowadzi od lat kampanię nienawiści i poptepienia osobistego.
                > > >
                > > > Dlatego mówie jeszcze raz - zanim zaczniecie nauczac innych zacznijci
                > e od
                > > > samych siebie.
                > > >
                > > > Wasze słowa sa niewiele warte jeśli sami nie jestescie wzorem tego c
                > o
                > > > głosicie.
                > >
                > > A skąd wiesz,że nie jestem????Znamy się???
                >
                > I TAK OTO NARODZIŁ SIE GRZECH PYCHY !!!!!!!!
                Dlaczego?
                Jestem katolikiem i zyję wg. zasad zawartych w Biblii. To jest pycha? Nie..to
                zwykła decyzja zyciowa. Pycha jest wtedy kiedy ktos czuje sie mniejszym
                grzesznikiem niż pozostali i osądza innych. A ja przed tym przestrzegam tych
                pochopnych w wypowiadaniu sie o innych...Ciebie tez. Znamy się?
        • Gość: anty Dzik - masz komplet czerwonych majtasów? ntext IP: 212.244.75.* 27.02.02, 10:33
          • Gość: Dzik Umyj głowę 'anty' - masz brudne myśli IP: *.pse.pl 27.02.02, 11:56
    • charybda Re: Jawnogrzesznica 26.02.02, 15:22
      Gość portalu: Dzik napisał(a):

      > A Jezus udał się na Górę Oliwną.
      > I o świcie wrócił znowu do światyni, a wszystek lud
      > przybył do niego, a on zasiadł i nauczał ich.
      > I przyprowadzili doktorzy i faryzeusze niewiastę,
      > którą zastano na cudzołóstwie, postawili ją
      > w pośrodku i rzekli mu:
      > Nauczycielu, niewiastę tę zastano dopiero
      > na cudzołóstwie. Mojżesz w Prawie rozkazał nam takie
      > kamienować. Cóż więc ty powiesz ?
      > A mówili to kusząc go, aby go mogli
      > oskarżyć.
      > A Jezus schyliwszy się na dół pisał palcem na
      > ziemi.
      > Gdy jednak nie przestawali go pytać, podniósł
      > się
      > i rzekł im: Kto z was jest bez grzechu, niech
      > pierwszy
      > rzuci na nią
      > kamieniem.
      > I znowu schyliwszy się pisał na ziemi. A
      > usłyszawszy
      > to jeden za drugim wychodzili, poczynając od
      > starszych,
      > i został tylko sam Jezus i niewiasta w pośrodku
      > stojąca.
      > A podniósłszy się Jezus rzekł jej: Niewiasto, gdzież
      > są twoi oskarżyciele ? Nikt cię nie potępił
      > ?
      > A ona rzekła: Nikt, Panie. A Jezus
      > powiedział:
      > I ja cię nie potępię. Idź, a nie grzesz
      > więcej.
      >
      > [Jan 8,1-11]
      Czy w tym cytacie występuje sugestia, że nie można nikogo za nic sądzić? Jeżeli
      tak - to chyba istnienie jakiegokolwiek społeczeństwa na Ziemi jest niemożliwe,
      pozostaje tylko czekać na łagodną śmierć (ale na to bym też nie liczyła, bo w
      sytuacji braku prawa, które opiera się na sądzeniu, następuje chaos, ludzie
      ulegają najniższym instynktom itd) i Sąd Ostateczny. A propos Paetza: on Był
      prawdopodobnie nie jawno- lecz ukrytogrzesznicą (chyba, że faktycznie wszyscy
      wokół wiedzieli, co się dzieje, ale kierując się miłosierdziem i przytoczoną
      przypowieścią czekali na cud nawrócenia).
      • Gość: fd Re: Jawnogrzesznica IP: 212.244.77.* 26.02.02, 15:25
        charybda napisał(a):

        > Gość portalu: Dzik napisał(a):
        >
        > > A Jezus udał się na Górę Oliwną.
        > > I o świcie wrócił znowu do światyni, a wszystek lud
        > > przybył do niego, a on zasiadł i nauczał ich.
        > > I przyprowadzili doktorzy i faryzeusze niewiastę,
        > > którą zastano na cudzołóstwie, postawili ją
        > > w pośrodku i rzekli mu:
        > > Nauczycielu, niewiastę tę zastano dopiero
        > > na cudzołóstwie. Mojżesz w Prawie rozkazał nam takie
        > > kamienować. Cóż więc ty powiesz ?
        > > A mówili to kusząc go, aby go mogli
        > > oskarżyć.
        > > A Jezus schyliwszy się na dół pisał palcem na
        > > ziemi.
        > > Gdy jednak nie przestawali go pytać, podniósł
        > > się
        > > i rzekł im: Kto z was jest bez grzechu, niech
        > > pierwszy
        > > rzuci na nią
        > > kamieniem.
        > > I znowu schyliwszy się pisał na ziemi. A
        > > usłyszawszy
        > > to jeden za drugim wychodzili, poczynając od
        > > starszych,
        > > i został tylko sam Jezus i niewiasta w pośrodku
        > > stojąca.
        > > A podniósłszy się Jezus rzekł jej: Niewiasto, gdzież
        > > są twoi oskarżyciele ? Nikt cię nie potępił
        > > ?
        > > A ona rzekła: Nikt, Panie. A Jezus
        > > powiedział:
        > > I ja cię nie potępię. Idź, a nie grzesz
        > > więcej.
        > >
        > > [Jan 8,1-11]
        > Czy w tym cytacie występuje sugestia, że nie można nikogo za nic sądzić? Jeżeli
        >
        > tak - to chyba istnienie jakiegokolwiek społeczeństwa na Ziemi jest niemożliwe,
        >
        > pozostaje tylko czekać na łagodną śmierć (ale na to bym też nie liczyła, bo w
        > sytuacji braku prawa, które opiera się na sądzeniu, następuje chaos, ludzie
        > ulegają najniższym instynktom itd) i Sąd Ostateczny.
        Chodzi o osąd w sercu my friend. Abyśmy pamietali ,ze my nie lepsi...

        A propos Paetza: on Był
        > prawdopodobnie nie jawno- lecz ukrytogrzesznicą (chyba, że faktycznie wszyscy
        > wokół wiedzieli, co się dzieje, ale kierując się miłosierdziem i przytoczoną
        > przypowieścią czekali na cud nawrócenia).

        Jesli wszyscy wokół wiedzieli to znaczy ,że był jawno...
        • antoni.goczal Re: Jawnogrzesznica 26.02.02, 15:34
          Czy można być praktykującym na polską katolicką modłę nie będąc gejem lub
          lesbijką ?
          To chyba niemożliwe.
        • charybda Re: Jawnogrzesznica 26.02.02, 16:36
          Gość portalu: fd napisał(a):

          > Chodzi o osąd w sercu my friend. Abyśmy pamietali ,ze my nie lepsi...
          O, sorry! Ale jeśli zarzuty są prawdziwe, to ja jestem lepsza! Nie dlatego że
          jestem "bez grzechu" ale dlatego, że staram się swoje "grzechy" naprawiać i nie
          trwam w złym postępowaniu, udając, że nic się nie dzieje. Zresztą jest jakaś
          gradacja grzechów i wykorzystywanie swojego stanowiska krzywdzenia podwładnych w
          sposób tak okaleczający psychicznie jest jednym z paskudniejszych (choć nie
          twierdzę, że nie ma gorszych, ale nie przypominam sobie, abym te gorsze
          popełniła).
          > A propos Paetza: on Był
          > > prawdopodobnie nie jawno- lecz ukrytogrzesznicą (chyba, że faktycznie wszy
          > scy
          > > wokół wiedzieli, co się dzieje, ale kierując się miłosierdziem i przytoczo
          > ną
          > > przypowieścią czekali na cud nawrócenia).
          >
          > Jesli wszyscy wokół wiedzieli to znaczy ,że był jawno...
          To właśnie napisałam, ale trudno mi nadal uwierzyć, że wszyscy wokół wiedzieli i
          nic nie zrobili...
      • Gość: Dzik Re: do charybdy IP: *.pse.pl 26.02.02, 16:19
        >> Gość portalu: Dzik napisał(a):
        >> A Jezus udał się na Górę Oliwną.
        >> I o świcie wrócił znowu do światyni, a wszystek
        >> lud przybył do niego, a on zasiadł i nauczał ich.
        >> I przyprowadzili doktorzy i faryzeusze niewiastę,
        >> którą zastano na cudzołóstwie, postawili ją
        >> w pośrodku i rzekli mu:
        >> Nauczycielu, niewiastę tę zastano dopiero
        >> na cudzołóstwie. Mojżesz w Prawie rozkazał nam takie
        >> kamienować. Cóż więc ty powiesz ?
        >> A mówili to kusząc go, aby go mogli oskarżyć.
        >> A Jezus schyliwszy się na dół pisał palcem na ziemi.
        >> Gdy jednak nie przestawali go pytać, podniósł
        >> się i rzekł im: Kto z was jest bez grzechu, niech
        >> pierwszy rzuci na nią kamieniem.
        >> I znowu schyliwszy się pisał na ziemi. A
        >> usłyszawszy
        >> to jeden za drugim wychodzili, poczynając od
        >> starszych, i został tylko sam Jezus i niewiasta
        >> w pośrodku stojąca.
        >> A podniósłszy się Jezus rzekł jej: Niewiasto, gdzież
        >> są twoi oskarżyciele ? Nikt cię nie potępił ?
        >> A ona rzekła: Nikt, Panie. A Jezus powiedział:
        >> I ja cię nie potępię. Idź, a nie grzesz więcej.
        >>
        >> [Jan 8,1-11]

        > charybda:
        > Czy w tym cytacie występuje sugestia, że nie można
        > nikogo za nic sądzić ?
        żeby nie potępiać, a to różnica.
        zważ, że ludzie chcieli tę kobietę
        ukamienować - okrutnie zabić - za czyn dziś w ogóle,
        w krajach chrześcijańskich nie karany,
        a jeśli gdzieś karany to minimalnie.

        Myślę, że Jezusowi chodziło też o to,
        że aby oskarżać trzeba być samemu 'w porządku',
        być 'bez grzechu' na sumieniu.

        Coś w tym jest. To przypowieść przeciw obłudzie.
        Znamy ją też i dziś - aż za dobrze.

        > Jeżeli tak - to chyba istnienie jakiegokolwiek
        > społeczeństwa na Ziemi jest niemożliwe,
        > pozostaje tylko czekać na łagodną śmierć (ale na to
        > bym też nie liczyła, bo w sytuacji braku prawa,
        > które opiera się na sądzeniu, następuje chaos,
        > ludzie ulegają najniższym instynktom itd) i Sąd
        > Ostateczny.
        "Świat nie jest taki zły,
        niech no tylko zakwitną jabłonie".

        > A propos Paetza: on był
        > prawdopodobnie
        > nie jawno- lecz ukrytogrzesznicą (chyba, że
        > faktycznie wszyscy wokół wiedzieli, co się dzieje,
        > ale kierując się miłosierdziem i przytoczoną
        > przypowieścią czekali na cud nawrócenia).
        mogło być i tak, i tak, ale dla potępienia
        to drugorzędne, czy był jawno- czy skryto-.

        mogło być tak, że wszyscy liczyli na to,
        że się opamięta
        ale nie opamiętał się.
        teraz wygląda tak jakby go ktoś chronił.
        smutne.


        • charybda Re: do charybdy 26.02.02, 16:49
          Gość portalu: Dzik napisał(a):


          > żeby nie potępiać, a to różnica.
          > zważ, że ludzie chcieli tę kobietę
          > ukamienować - okrutnie zabić - za czyn dziś w ogóle,
          > w krajach chrześcijańskich nie karany,
          > a jeśli gdzieś karany to minimalnie.
          Potępianie nie jest zadaniem sądu - ani kościelnego ani świeckiego - a wlaśnie o
          brak sądu wiedziony jest spór. I uważam że domniemane czyny Paetza były gorsze
          niż jawnogrzesznicy. Nie dlatego, że był to czyny homoseksualne (czego uważam za
          złe), tylko dlatego, że odbywały się wbrew woli pokrzywdzonych (w przypadku
          jawnogrzesznicy czyli prostytutki prawdopodobnie w ogóle trudno mówić o
          pokrzywdzonych, chyba że byłaby to ona sama i rodziny "klientów")
          Myślę, że Jezusowi chodziło też o to,
          > że aby oskarżać trzeba być samemu 'w porządku',
          > być 'bez grzechu' na sumieniu.
          >
          > Coś w tym jest. To przypowieść przeciw obłudzie.
          > Znamy ją też i dziś - aż za dobrze.
          Tu chyba chodziło o to, że nie ma ludzi bez grzechu. Ale stwierdzenie, że dlatego
          nie można nikogo sądzić jest za daleko idące. Po prostu niektóre czyny powinny
          być karane, inne zaś nie, nawet jeżeli moralnie uznamy je za złe (czyżby Jezus
          mówił o różnicy między prawem a moralnością? a to zagwozdka dla "Prawdziwych
          Katolików")
          > > Jeżeli tak - to chyba istnienie jakiegokolwiek
          > > społeczeństwa na Ziemi jest niemożliwe,
          > > pozostaje tylko czekać na łagodną śmierć (ale na to
          > > bym też nie liczyła, bo w sytuacji braku prawa,
          > > które opiera się na sądzeniu, następuje chaos,
          > > ludzie ulegają najniższym instynktom itd) i Sąd
          > > Ostateczny.
          > "Świat nie jest taki zły,
          > niech no tylko zakwitną jabłonie".
          Fajnie, ale jednak zło istnieje. I kwitnące jabłonie nic na to nie
          poradzą "Drzewa umierają stojąc..."?
          > > A propos Paetza: on był
          > > prawdopodobnie
          > > nie jawno- lecz ukrytogrzesznicą (chyba, że
          > > faktycznie wszyscy wokół wiedzieli, co się dzieje,
          > > ale kierując się miłosierdziem i przytoczoną
          > > przypowieścią czekali na cud nawrócenia).
          > mogło być i tak, i tak, ale dla potępienia
          > to drugorzędne, czy był jawno- czy skryto-.
          >
          > mogło być tak, że wszyscy liczyli na to,
          > że się opamięta
          > ale nie opamiętał się.
          > teraz wygląda tak jakby go ktoś chronił.
          > smutne.
          No właśnie.
          • Gość: Dzik Re: do charybdy IP: *.pse.pl 26.02.02, 17:17
            Dzik:
            > żeby nie potępiać, a to różnica.
            > zważ, że ludzie chcieli tę kobietę
            > ukamienować - okrutnie zabić - za czyn dziś
            > w ogóle, w krajach chrześcijańskich nie karany,
            > a jeśli gdzieś karany to minimalnie.

            Charybda:
            Potępianie nie jest zadaniem sądu - ani kościelnego
            ani świeckiego - a właśnie o brak sądu wiedziony jest
            spór.

            Dz:
            Chyba nie w tej przypowieści.
            Chrześcijanie wierzą, że Dzień Sądu nadejdzie.
            Dla Paetza, może właśnie nadszedł.

            Ch:
            I uważam że domniemane czyny Paetza były gorsze
            niż jawnogrzesznicy. Nie dlatego, że był to czyny
            homoseksualne (czego uważam za złe), tylko dlatego,
            że odbywały się wbrew woli pokrzywdzonych (w przypadku
            jawnogrzesznicy czyli prostytutki prawdopodobnie w
            ogóle trudno mówić o pokrzywdzonych, chyba że byłaby to
            ona sama i rodziny "klientów")

            Dz:
            Masz rację.

            Dz:
            > Myślę, że Jezusowi chodziło też o to,
            > że aby oskarżać trzeba być samemu 'w porządku',
            > być 'bez grzechu' na sumieniu.
            > Coś w tym jest. To przypowieść przeciw obłudzie.
            > Znamy ją też i dziś - aż za dobrze.

            Ch:
            Tu chyba chodziło o to, że nie ma ludzi bez grzechu.
            Dz:
            też

            Ch:
            Ale stwierdzenie, że dlatego nie można nikogo sądzić
            jest za daleko idące.
            Dz:
            toteż, nikt tak nie twierdzi.

            Ch:
            Po prostu niektóre czyny powinny być karane,
            inne zaś nie, nawet jeżeli moralnie uznamy je za złe
            (czyżby Jezus mówił o różnicy między prawem a
            moralnością? a to zagwozdka dla "Prawdziwych
            Katolików")

            Dz:
            to nie zagwozdka.
            Istnieje prawo stanowione i tzw naturalne, cokolwiek
            to znaczy.
            Nie wszystkie czyny niemoralne są karane, np zdrada
            małżeńska.
            JP II powiedział kiedyś do "Prawdziwych Katolików",
            że powinniśmy od siebie wymagać, nawet jeśli inni
            od nas nie wymagają.

            Ch:
            > > Jeżeli tak - to chyba istnienie jakiegokolwiek
            > > społeczeństwa na Ziemi jest niemożliwe,
            > > pozostaje tylko czekać na łagodną śmierć (ale
            > > na to
            > > bym też nie liczyła, bo w sytuacji braku prawa,
            > > które opiera się na sądzeniu, następuje chaos,
            > > ludzie ulegają najniższym instynktom itd) i Sąd
            > > Ostateczny.
            Dz:
            > "Świat nie jest taki zły,
            > niech no tylko zakwitną jabłonie".

            Ch:
            Fajnie, ale jednak zło istnieje. I kwitnące jabłonie
            nic na to nie poradzą "Drzewa umierają stojąc..."?

            Dz:
            prawda,
            ale zło nie dominuje, jest jedynie krzykliwe
            i bardziej atrakcyjne (lepiej się sprzedaje) od dobra.

            Ch:
            > > A propos Paetza: on był prawdopodobnie
            > > nie jawno- lecz ukrytogrzesznicą (chyba, że
            > > faktycznie wszyscy wokół wiedzieli, co się dzieje,
            > > ale kierując się miłosierdziem i przytoczoną
            > > przypowieścią czekali na cud nawrócenia).

            Dz:
            > mogło być i tak, i tak, ale dla potępienia
            > to drugorzędne, czy był jawno- czy skryto-.
            > mogło być tak, że wszyscy liczyli na to,
            > że się opamięta ale nie opamiętał się.
            > teraz wygląda tak jakby go ktoś chronił.
            > smutne.

            Ch:
            No właśnie.

            Dz:
            pozdrawiam

            • amator1 Re: do charybdy 27.02.02, 10:10
              trochę mi to przypomina dyskusję niby logiczną, ale z wątkami logiki
              paradoksalnej.
              podsumowując.
              Żaden mądry czlowiek nie wypowie zdania, że "jawnogrzesznica" nie ma moralnego
              i stanowionego prawa się domagać jeśli ktos uczyni jej krzywdę.
              pzdr
    • Gość: Złośliwy Re: Jawnogrzesznica IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 26.02.02, 17:47
      Gość portalu: Dzik napisał(a):

      > A Jezus udał się na Górę Oliwną.
      > I o świcie wrócił znowu do światyni, a wszystek lud
      > przybył do niego, a on zasiadł i nauczał ich.
      > I przyprowadzili doktorzy i faryzeusze niewiastę,
      > którą zastano na cudzołóstwie, postawili ją
      > w pośrodku i rzekli mu:
      > Nauczycielu, niewiastę tę zastano dopiero
      > na cudzołóstwie. Mojżesz w Prawie rozkazał nam takie
      > kamienować. Cóż więc ty powiesz ?
      > A mówili to kusząc go, aby go mogli
      > oskarżyć.
      > A Jezus schyliwszy się na dół pisał palcem na
      > ziemi.
      > Gdy jednak nie przestawali go pytać, podniósł
      > się
      > i rzekł im: Kto z was jest bez grzechu, niech
      > pierwszy
      > rzuci na nią
      > kamieniem.
      > I znowu schyliwszy się pisał na ziemi.
      - Wtem nagle Maria magddalena dostaje nagle w głowę kamieniem, niewiasta osuwa
      się na ziemię zbroczona krwią, Jezus zaskoczony obrotem sprawy odwraca się i
      widzi matkę swoją Maryję. Wyraźnie zdenerwowany Jezus zwraca się z pretensjami
      Mamo! tyle razy juz cię prosiłem byś nie wtrącała się w moje nauczanie......
      • Gość: Złośliwy Re: Jawnogrzesznica IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 26.02.02, 17:48
        Oj przepraszam! Magalena z dużej litery się pisze!
      • amator1 Re: Jawnogrzesznica-do Złośliwego 27.02.02, 10:12
        wcale nie taki on złośliwy.
      • Gość: Dzik Re: Jawnogrzesznica IP: *.pse.pl 27.02.02, 12:09
        Gość portalu: Złośliwy napisał(a):

        > Gość portalu: Dzik napisał(a):
        >
        > > A Jezus udał się na Górę Oliwną.
        > > I o świcie wrócił znowu do światyni, a wszystek lud
        > > przybył do niego, a on zasiadł i nauczał ich.
        > > I przyprowadzili doktorzy i faryzeusze niewiastę,
        > > którą zastano na cudzołóstwie, postawili ją
        > > w pośrodku i rzekli mu:
        > > Nauczycielu, niewiastę tę zastano dopiero
        > > na cudzołóstwie. Mojżesz w Prawie rozkazał nam takie
        > > kamienować. Cóż więc ty powiesz ?
        > > A mówili to kusząc go, aby go mogli
        > > oskarżyć.
        > > A Jezus schyliwszy się na dół pisał palcem na
        > > ziemi.
        > > Gdy jednak nie przestawali go pytać, podniósł
        > > się
        > > i rzekł im: Kto z was jest bez grzechu, niech
        > > pierwszy
        > > rzuci na nią
        > >
        kamieniem.
        > > I znowu schyliwszy się pisał na ziemi.
        > - Wtem nagle Maria magddalena dostaje nagle
        > w głowę kamieniem, niewiasta osuwa
        > się na ziemię zbroczona krwią, Jezus zaskoczony
        > obrotem sprawy odwraca się i
        > widzi matkę swoją Maryję. Wyraźnie zdenerwowany
        > Jezus zwraca się z pretensjami
        > Mamo! tyle razy juz cię prosiłem byś nie wtrącała
        > się w moje nauczanie......
        To co napisaleś to chyba wynik ostatniego kuszenia
        Złośliwego.

        A prawda jest taka, że gdy Jezus szedł na Golgotę i
        umierał na krzyżu -
        "Było tam również wiele niewiast, które przypatrywały
        się z daleka. Szły one za Jezusem z Galilei
        i usługiwały Mu. Były wśród nich: Maria Magdalena,
        Maria, matka Jakuba i Józefa, oraz matka synów
        Zebedeusza".
        I gdy Jezus leżał w grobie, "Maria Magdalena i druga
        Maria pozostały tam, siedząc naprzeciw grobu".


        • Gość: fd Re: Jawnogrzesznica-Dzikuuu IP: 212.244.77.* 27.02.02, 12:19
          Gość portalu: Dzik napisał(a):

          > Gość portalu: Złośliwy napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Dzik napisał(a):
          > >
          > > > A Jezus udał się na Górę Oliwną.
          > > > I o świcie wrócił znowu do światyni, a wszystek lud
          > > > przybył do niego, a on zasiadł i nauczał ich.
          > > > I przyprowadzili doktorzy i faryzeusze niewiastę,
          > > > którą zastano na cudzołóstwie, postawili ją
          > > > w pośrodku i rzekli mu:
          > > > Nauczycielu, niewiastę tę zastano dopiero
          > > > na cudzołóstwie. Mojżesz w Prawie rozkazał nam takie
          > > > kamienować. Cóż więc ty powiesz ?
          > > > A mówili to kusząc go, aby go mogli
          > > > oskarżyć.
          > > > A Jezus schyliwszy się na dół pisał palcem na
          > > > ziemi.
          > > > Gdy jednak nie przestawali go pytać, podniósł
          > > > się
          > > > i rzekł im: Kto z was jest bez grzechu, niech
          > > > pierwszy
          > > > rzuci na nią
          > > >
          > kamieniem.
          > > > I znowu schyliwszy się pisał na ziemi.
          > > - Wtem nagle Maria magddalena dostaje nagle
          > > w głowę kamieniem, niewiasta osuwa
          > > się na ziemię zbroczona krwią, Jezus zaskoczony
          > > obrotem sprawy odwraca się i
          > > widzi matkę swoją Maryję. Wyraźnie zdenerwowany
          > > Jezus zwraca się z pretensjami
          > > Mamo! tyle razy juz cię prosiłem byś nie wtrącała
          > > się w moje nauczanie......
          > To co napisaleś to chyba wynik ostatniego kuszenia
          > Złośliwego.
          >
          > A prawda jest taka, że gdy Jezus szedł na Golgotę i
          > umierał na krzyżu -
          > "Było tam również wiele niewiast, które przypatrywały
          > się z daleka. Szły one za Jezusem z Galilei
          > i usługiwały Mu. Były wśród nich: Maria Magdalena,
          > Maria, matka Jakuba i Józefa, oraz matka synów
          > Zebedeusza".
          > I gdy Jezus leżał w grobie, "Maria Magdalena i druga
          > Maria pozostały tam, siedząc naprzeciw grobu".
          >
          Dzikuuu.To zaczyna przypominac "rzucanie pereł.."
          Daj se luz,weź sie za pisanie wierszy. To jest to!
    • Gość: frak Re: Jawnogrzesznica IP: 161.233.153.* 26.02.02, 18:23
      co razem z nim spales, nie nie spaliscie???!!! nie zmruzyliscie oka??!!
      iskupi, mnisi, i ksieza katoliccy to klienci gej.net
      bez wyjatku, jedyny sposob na unikniecie takich problemow w przyszlosci to
      obowiazkowa kastracja! przed przyjeciem swiecen, lub nawet przed pojsciem do
      seminarium.
      Takze, kastracja!, powinna byc stosowana gdy jest podejrzenie o postepowanie
      karne.
      Prawo kanoniczne i inne bzdury da sie interpretowac na rozne sposoby, obciecie
      jaj to obciecie jaj, tgo sie nie interpretuje i sie nie chce.
      Sprawa z glowy.
      • Gość: ktoś Re: Jawnogrzesznica IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 27.02.02, 13:36
        Zamiast przekonywać Dzika że to co powiedział Jezus o Jawnogrzesznicy ma się
        nijak do Paetza -pytam go - DLACZEGO kościół broni ewidentnego
        gwałciciela .Takie postępowanie hierarchi pozwala na domysły... Otym że Paetz
        molestował kleryków oficjalnie było wiadomo od -conajmniej- 1983r.
        [łomża],obiekty jego zainteresowań uciekały nawet do Kanady.śmieszyć musi
        postępowanie nuncjusza Kowalczyka -masz tu skargi pisane na ciebie do Rzymu z
        nazwiskami DONOSICIELI, zrób z tym porządek ... i ten robi .wnioski można
        wyciągać różne ... A MOŻE Paetz wie tak wiele na temat hierarchów i ich
        upodobań seksualnych że-by zamknąć mu usta trzeba DŁUGICH pertraktacji oby
        tylko w tym czasie nie zmarł NAGLE ,szkoda by było co Dziku...
        Hierarchowie niegdyś nagle czując się żle...odchodzili .

        • Gość: OzRM Re: Jawnogrzesznica IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 27.02.02, 14:38
          Ewidentnego gwałciciela? a Skąd wiesz? Przecież to tylko domniemanie a wg prawa
          podejrzany jest niewinny aż do udowodnienia mu winy i skazania go przez sąd ale
          Rzeczpospolita "wie lepiej" Skad ona ma takie "przecieki? Od Pana Boga czy
          Lucyfera? Dlaczego podejrzanym o handel narkotykami złodziejom i mordercom w
          mediach zasłania się ich twarze i nie publikuje się ich nazwisk a przypadku
          biskupa tego nie zrobiono? Równi i równiejsi?
          Oszołom z Radia Maryja
          • Gość: Jacal Re: Jawnogrzesznica IP: *.ebrnsw01.nj.comcast.net 27.02.02, 16:55
            OzRm - pieprzysz. O tych faktach pisaly dawno antyklerykalne media(np Urban,
            Jonasz z "Faktow i Mitow".Lecz oni sa niewiarygodni. To, co czytalem w "Rzepie"
            to czysty przedruk z Kotlinskiego, ktory czytalem juz pare miesiecy temu.
            Nie raz sie zdarzalo, ze Urban, czy tez Jonasz dali publikacje, bez echa(bojkot
            ich mediow), lecz gdy TO SAMO(przedruk) drukuje prasa "wiarygodna" robi sie
            szum i zgielk.W "Rzepie" napisano idealnie to samo, co pare miesiecy temu
            Jonasz - roznice byly najdalej w i interpunkcji(kropki, przecinki, ale tekst
            ten sam slowo w slowo)Nie wiem czemu tak biadolisz nad tym faktem. Dla Ciebie
            , reprezentanta Radia Maryja to dobre wiesci. Kosciol w Polsce i tak sie
            podzieli(po smierci papieza)Cy to zle ?(jestem agnostykiem)- mysle, ze ma to
            swoje plusy; chocby nawet oderwanie od Watykanu i stworzenie Kosciola Narodowego
            dalekiego od tej administracyjnej zgnilizny, ktora nikomu nie sluzy.Od tej
            wyolbrzymionej, nikomu(wierni) niepotrzebnej, rozbudowanej do granic
            administracji parafie regionalne ledwie ciagna.Twoj guru moze to wykorzystac,
            ale bez tych szowinistycznych zapedow, inaczej przegra .Wtedy bedzie Oki
            Wielu w tym watku pruboje siegac zenitu intelektualnych predyspozycji w sprawie
            Petza, cytujac slowa Jezusa , ale sprawa jest prostsza, niz te natchnione
            wywody:Wedle DZISIEJSZYCH( nie tych z przed 2tys lat) standardow prawnych ten
            facet popelnil przestepstwo i powinien podlegac pod paragraf zgodny z czynem.
            Nie moze byc tak, ze Obywatel Polski za podobny czyn dmucha w pudle lata, gdzie
            ten jest najwyzej upomniany. Nalezy wiec zweryfikowac pojecie obywatelstwa
            polskiego - czy to Polacy, czy tez funkcjonariusze obcego panstwa(Watykan) na
            wizach dyplomatycznych!!!!Jak dlugo nie rozwiaze sie tego problemu, tak podobne
            afery beda mialy w Polsce ciagly i powtarzalny cykl, co odciagnie od kosciola
            glownie mlodych(juz tak sie dzieje), a to z racji na wymiane pokolen zepchnie
            obecny Kosciol do pozycji sekty

        • Gość: Dzik Re: do ktoś'ia IP: *.pse.pl 27.02.02, 14:46
          Drogi Ktosiu.
          Szkoda, że nie przeczytałeś,
          przed napisaniem do mnie, mojego listu do Adama.
          Może byś napisał co innego.

          > Zamiast przekonywać Dzika że to co powiedział Jezus
          > o Jawnogrzesznicy ma się nijak do Paetza
          A jednak nie przypadkowo chyba mi się to skojarzyło.
          Paetza przyłapano na grzechu
          i stoimy przed wyzwaniem jak go osądzić.
          Jesteśmy trochę jak ten tłum z przypowieści.

          > -pytam go -
          > DLACZEGO kościół broni ewidentnego gwałciciela.
          A na prawdę broni ??
          Też bym wolał by decyzja zapadła szybko i żeby
          była sprawiedliwa ale zło się już stało.
          Teraz trzeba sprawę osądzić, a pośpiech jest złym
          doradcą (i sędzią).

          > Takie postępowanie hierarchi pozwala na domysły...
          Niestety tak.

          > O tym że Paetz molestował kleryków oficjalnie było
          > wiadomo od -conajmniej- 1983r. [łomża],
          > obiekty jego zainteresowań uciekały nawet do Kanady.
          Piszesz, oficjalnie wiadomo. Wiadomo komu ?
          Szkoda, że jako społeczeństwo (wierni) nie wiedziliśmy
          o tym przynajmniej od czasu upadku cenzury.
          Wcześniej podejrzewam, że władzom PRL takie gnicie
          kościoła było na rękę.

          W połowie lat 80-tych byłem w łomżyńskim miałem
          nawet okazję witać się półprywatnie z biskupem P. -
          nie słyszałem nawet nieoficjalnie o jakichś jego
          wyskokach.

          > śmieszyć musi postępowanie nuncjusza Kowalczyka -
          > masz tu skargi pisane na ciebie do Rzymu z
          > nazwiskami DONOSICIELI, zrób z tym porządek ...
          > i ten robi .wnioski można wyciągać różne ...
          napisałem o tym do Adama.
          ale mnie to nie śmieszy.
          Kowalczyk też powinien być osądzony.

          > A MOŻE Paetz wie tak wiele na temat hierarchów
          > i ich upodobań seksualnych że-by zamknąć mu usta
          > trzeba DŁUGICH pertraktacji
          to insynuacja

          > oby tylko w tym czasie
          > nie zmarł NAGLE ,szkoda by było co Dziku...
          tak. szkoda by było.
          jako katolik wolałbym, żeby miał szansę na pokutę.
          A nagrzeszył tak ciężko, że pokuta powinna być
          surowa i dłuuuuuuuga. Sto lat !

          > Hierarchowie niegdyś nagle czując się żle...
          > odchodzili .
          "Od nagłej i niespodziewanej śmierci
          zachowaj nas Panie"




          • Gość: GMR Re: do Dzika IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 27.02.02, 17:25
            Dysksja takiego wrażliwego inteligenta jak ty z takim chamem jak ten Ktoś Tam
            nie ma sensu. To jest ten gatunek ludzi który cieszy się jak dziecko gdy komuś
            dowali...on musi mieć wroga bez niego nie potrafi on zyć. Dla jednego to bedzie
            masoneria i Żydy a dla innych kościół i Polacy... ja nie lubie tylko UE ale to
            dlatego bo byłem w wileu karajach UE i pracowałem tam nawet (na czarno) i wiem
            że co innego mówi się o zachodzie u nas w mediach a co innego jest doświadczyć
            tego zachodu zwłaszcza w wydaniu Niemiec na własnej skórze. Uprzedzenia można
            zwalczyć tylko wtedy gdy usunie się ich przyczyny a nie skutki! Pozdrawiam
            Rafał Mariusz
            • Gość: ktoś Re: do Dzika IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 28.02.02, 11:45
              Gość portalu: GMR napisał(a):

              > Dysksja takiego wrażliwego inteligenta jak ty z takim chamem jak ten Ktoś Tam
              > nie ma sensu.
              > Rafał Marius
              CZYTANIE ZE ZROZUMIENIEM - 2klasa szkoły podstawowej - polecam powrót ,jednak
              wiele spodziewać się po tobie to przesada ...jesteś niereformowalnym osobnikiem
              i tak zostanie.Wypowiedż którą - prubowałeś komentować- z tak miernym skutkiem
              dotyczyła zupełnie czego innego -Z braku czytelnych decyzji hierarchi powstaje
              zbyt wiele NIEDOMÓWIEŃ pozwalających na niemal dowolne interpretacje np.takie
              jak przeczytałeś - ale czy ty to zrozumiesz... A chama znajdziesz za każdym
              zerknięciem do lustra . powodzenia.

              Do Dzika
              O tym że Paetz JUŻ w Łomży molestował... od conajmniej 83r będąc ordynariuszem
              pisała mn. wyborcza z 24.02.Łomże nawiedziła komisja watykańska ... nico potym
              fakcie Paetz AWANSOWAŁ...nic nie mówie........ i co.
              • Gość: Dzik Re: do kogoś IP: *.pse.pl 28.02.02, 13:10
                Gość portalu: ktoś napisał(a):

                > Gość portalu: GMR napisał(a):
                >
                > > Dysksja takiego wrażliwego inteligenta jak ty z takim
                > > chamem jak ten Ktoś Tam
                > > nie ma sensu.
                >
                >
                Rafał Marius

                > CZYTANIE ZE ZROZUMIENIEM - 2klasa szkoły podstawowej -
                > polecam powrót ,jednak
                > wiele spodziewać się po tobie to przesada ...jesteś
                > niereformowalnym osobnikiem
                > i tak zostanie.Wypowiedż którą - prubowałeś komentować-
                > z tak miernym skutkiem
                > dotyczyła zupełnie czego innego -Z braku czytelnych
                > decyzji hierarchi powstaje
                > zbyt wiele NIEDOMÓWIEŃ pozwalających na niemal dowolne
                > interpretacje np.takie jak przeczytałeś - ale czy ty
                > to zrozumiesz... A chama znajdziesz za każdym
                > zerknięciem do lustra . powodzenia.
                Rozumiem, że ten fragment jedynie przez niedbałość
                znalazł się w liście do mnie.
                Pozwól, że nie będę komentował.

                >
                > Do Dzika
                > O tym że Paetz JUŻ w Łomży molestował... od conajmniej
                > 83r będąc ordynariuszem pisała mn. wyborcza z
                > 24.02.
                jak rozumiem pisała dopiero teraz 24.02.02.
                No tak, o całej sprawie przeczytałem też w ten weekend
                tj w sobotę 23.02.02
                > Łomże nawiedziła komisja watykańska ... nico
                > potym fakcie Paetz AWANSOWAŁ...nic nie mówie........
                boję się, że dużo złego zrobiło pochopne nieraz osądzanie
                ludzi. Były już przypadki, poza Polską, gdy zarzuty się
                nie potwierdziły, a człowiek został skrzywdzony.
                Nie dotyczy to przypadku Paetza, ale warto o tym pamiętać
                oceniając komisje watykańskie.

                Żaden katolik nie uwierzy, że Watykan lub episkopat
                mógłby tolerować takie zachowanie jak Paetza.
                Uwierzyć w to znaczyłoby przestać wierzyć w kościół
                jako strażnika posłania Ewangelii i świadka Chrystusa.
                Nie byłby to kościół chrześcijański.

                Może w 83-cim, komisja z nieznanych nam powodów,
                nie dała wiary świadkom lub nie było dowodów.

                Głupie, nieuzasadnione ataki na kościół powodują
                zamykanie się kościoła na prawdę.
                Lata PRL były latami straconymi także z punktu widzenia
                dyskusji o kościele.

                A z pisaniem nieprawdy jest tak jak w tej historii o
                cżłowieku, który dla głupiego żartu wołał ratunku i gdy
                naprawde go potrzebował nikt go nie śłuchał.
                Na temat kościoła i księży, generalnie nie tylko na ten
                temat pisze się i mówi wiele nieprawdy.
                Media polują na sensację nawet kosztem prawdy i ludzi.

                > i co.
                Tak ogólnie ?
                To głupio.
                • antoni.goczal Re: do Dzika ! 28.02.02, 15:52
                  Dziku:
                  Przyznaj, że ze wzgledu na Twoją orientację seksualną (ja Cie nie potępiam - to
                  tylko Twój problem) masz spaczone podejście do sprawy.
                  Wyobraź sobie, że są osobnicy szczęśliwi w związkach heteroseksulanych (kobieta
                  + mężczyzna) ! I nie chcą mieć nic wspólnego z tymi tzw. kochającymi inaczej.
                  Jeżeli chcesz to wyjeź sobie z ukochanym biskupem lub sufraganem gdzieś w
                  Polskę (np. do lasu) i tam dawajcie upust swoim wyzudanym chuciom.
                  Ale od hetero się odp....ol !
                  • Gość: Dzik Re: do antoniego.goczala: a.g. IP: *.pse.pl 28.02.02, 16:36
                    antoni.goczal napisał(a):

                    > Dziku:
                    > Przyznaj, że ze wzgledu na Twoją orientację seksualną
                    > (ja Cie nie potępiam - to
                    > tylko Twój problem) masz spaczone podejście do sprawy.
                    > Wyobraź sobie, że są osobnicy szczęśliwi w związkach
                    > heteroseksulanych (kobieta + mężczyzna) ! I nie chcą
                    > mieć nic wspólnego z tymi tzw. kochającymi inaczej.
                    > Jeżeli chcesz to wyjeź sobie z ukochanym biskupem lub
                    > sufraganem gdzieś w Polskę (np. do lasu) i tam dawajcie
                    > upust swoim wyzudanym chuciom.
                    > Ale od hetero się odp....ol !

                    a inaczej, na przykład na temat, nie potrafisz ??

              • Gość: GMR Re: do Dzika IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 28.02.02, 17:53
                Jest takie powiedzenie słowo się obraca i do właściciela wraca..jaśnie
                oświecony Eurpejczyku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka