haen2010
29.03.11, 18:58
Z wielką pompą ogłaszają postawienie Rostowskiego pod pręgierzem opinii publicznej. Tymczasem PiS się na nich wypiął i za chiny nie uzbierają 69 podpisów poselskich.
Platfusy nie zapomną odtrąbić dość głupawego zwycięstwa. A Napieralski sam się pakuje w kłopoty. Od tego on dupek jest.