contadore 18.04.11, 17:29 Jarosław Kaczyński nie jest z mojej bajki. Jednak mu współczuję,jako człowiek.Nie oczekuję od nikogo poparcia..Ja go rozumiem. www.tvn24.pl/0,1699978,0,1,jaroslaw-kaczynski-nie-przyjechal-do-krakowa,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
prawda.sos Nic się nie przejmuj.Tylko motłoch może 18.04.11, 17:34 Nic się nie przejmuj.Tylko motłoch może cię za to opluwać. Normalni nigdy tego nie zrobią. Odpowiedz Link Zgłoś
klara551 Re: Nic się nie przejmuj.Tylko motłoch może 18.04.11, 22:46 No popatrz,poprzednik się martwi,że naplujemy na niego,za współczucie dla prezesa. Ja współczuję współczującemu i prezesowi,że nie miał czasu odwiedzić grobu brata w rocznicę śmierci,że zwlekał z tym tak długo,aż matka obu panów Kaczyńskich zaniemogła. To jest po prostu obciach,żeby mieć czas na wiecowanie,gadanie,latanie po Warszawie,a nie mieć czasu w rocznicę śmierci dla ukochanego brata. Jak widać polityka i umiłowanie władzy wygrało. Ważniejsze były modły do władzy i zabieganie o poklask niż cicha modlitwa w rocznicę śmierci przy grobie brata i bratowej. Odpowiedz Link Zgłoś
porannakawa01 Re: Wiem,że i na mnie spluniecie 18.04.11, 17:34 Współczuję tobie. Kaczyńskiemu nie - on kłamie - nie ma prostych odruchów normalnego człowieka. Wykorzystuje trupy, żałobę i traktuje to instrimentalnie. Pochował brata na Wawelu ale jeszcze tam nie był. Zajęty marszami pod miejsce pracy pochowanego tam, daleko - brata. Stoi i patrzy smętnie w ciemne okna tego zakładu pracy - dla niego już niedostępnego. I potem składa kwiaty i wieńce. Tworzy nowe tradycje trumienne - składania wieńców pod zakładami pracy. I palenia świeczek. Podobno już pod niektórymi nadleśnictwami tak robią. Zmarł im księgowy. Odpowiedz Link Zgłoś
contadore Re: Wiem,że i na mnie spluniecie 18.04.11, 17:38 Prosiłem żeby mi nie współczuć....... www.youtube.com/watch?v=TniEe4ay_0Y Odpowiedz Link Zgłoś
prawda.sos Nie słuchaj POrannej.kawy.Ona jest walnięta. 18.04.11, 17:50 To sługus walniętego salonu a dokładniej saloonu. Saoon ogarnęło przerażenie, że więzi społeczne nie zostały całkowicie rozbite. A wyszło to gdy po katastrofie gdy setki tysięcy ludzi paliło znicze na Krakowskim Przedmieściu. Chcą doszczętnie rozbić te więzi aby móc całkowicie nami manipulować. Ale my nie możemy na to pozwolić. Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Jutro też będzie taka wiadomość? 18.04.11, 17:34 I pojutrze i za dwa dni? Może lecieć taśmowo: Niniejszym informuję, iż z przyczyn ode mnie niezależnych moja wizyta w Krakowie nie odbędzie się. Nikt go tam nie oczekuje, ale komunikat można ogłaszać codziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
wos9 A niby dlaczego ktoś miałby na ciebie pluć? Ja też 18.04.11, 17:52 współczułam Jarosławowi gorąco, ale szybko mnie z tego wyleczył. Zaraz po wyborach prezydenckich. contadore napisał: > Jarosław Kaczyński nie jest z mojej bajki. > Jednak mu współczuję,jako człowiek.Nie oczekuję od nikogo poparcia..Ja go rozum > iem. > > www.tvn24.pl/0,1699978,0,1,jaroslaw-kaczynski-nie-przyjechal-do-krakowa,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
contadore Re: A niby dlaczego ktoś miałby na ciebie pluć? J 18.04.11, 17:57 wos9 napisała: > współczułam Jarosławowi gorąco, ale szybko mnie z tego wyleczył. Zaraz p > o wyborach prezydenckich. > > contadore napisał: > > > Jarosław Kaczyński nie jest z mojej bajki. > > Jednak mu współczuję,jako człowiek.Nie oczekuję od nikogo poparcia..Ja go > rozum > > iem. > > > > www.tvn24.pl/0,1699978,0,1,jaroslaw-kaczynski-nie-przyjechal-do-krakowa,wiadomosc.html > > Dzięki,ja nie myślę o szczególnym rodzaju współczucia.Dziwne,ale od początku potrafię rozdzielić Jarosława polityka od Jarosława brata i syna. To już tylko moja wina. Odpowiedz Link Zgłoś
wos9 Re: A niby dlaczego ktoś miałby na ciebie pluć? J 18.04.11, 20:39 contadore napisał: > Dzięki,ja nie myślę o szczególnym rodzaju współczucia.Dziwne,ale od początku potrafię rozdzielić Jarosława polityka od Jarosława brata i syna. To już tylko moja wina. W takim razie moją winą jest to, że nie potrafię tak do końca uwierzyć, że Jarosław kocha kogokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
contadore Re: A niby dlaczego ktoś miałby na ciebie pluć? J 18.04.11, 20:47 wos9 napisała: > contadore napisał: > > > Dzięki,ja nie myślę o szczególnym rodzaju współczucia.Dziwne,ale od począ > tku potrafię rozdzielić Jarosława polityka od Jarosława brata i syna. To już ty > lko moja wina. > > W takim razie moją winą jest to, że nie potrafię tak do końca uwierzyć, że Jaro > sław kocha kogokolwiek. Hmmmm,ja wierzę.n Dlatego napisałem,że możecie na mnie splunąć. Odpowiedz Link Zgłoś
wos9 Re: A niby dlaczego ktoś miałby na ciebie pluć? J 18.04.11, 20:54 contadore napisał: > wos9 napisała: > > > contadore napisał: > > > > > Dzięki,ja nie myślę o szczególnym rodzaju współczucia.Dziwne,ale od początku potrafię rozdzielić Jarosława polityka od Jarosława brata i syna. To już tylko moja wina. > > > > W takim razie moją winą jest to, że nie potrafię tak do końca uwierzyć, że Jarosław kocha kogokolwiek. > > > Hmmmm,ja wierzę.n Dlatego napisałem,że możecie na mnie splunąć. Dlaczego domagasz się plucia? Przecież możemy się ładnie różnić w odbiorze Jarosława. Odpowiedz Link Zgłoś
contadore Re: A niby dlaczego ktoś miałby na ciebie pluć? J 18.04.11, 20:57 wos9 napisała: > contadore napisał: > > > wos9 napisała: > > Dlaczego domagasz się plucia? Przecież możemy się ładnie różnić w odbiorze J > arosława. Nie domagam się plucia-jedynie zezwalam,ładnie,że potrafisz się tak "ładnie" ze mną różnić. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych A Martusia gdzie jest? Ukrywa sie? 18.04.11, 18:18 A Martusia gdzie jest? Ukrywa sie? Odpowiedz Link Zgłoś
venus99 Re: Wiem,że i na mnie spluniecie 18.04.11, 18:26 jedyna rzecz jaka mnie w tym dziwi to twoje twierdzenie,że rozumiesz prezia.ale oczywiscie nie jest to powód zeby kogoś opluwać.ja nie znam powodów usprawiedliwiających lub uzasadniajacych opluwanie kogoś.to maniery pisuarowe. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Wiem,że i na mnie spluniecie 18.04.11, 18:27 Chorych ludzi nie opluwa sie. Odpowiedz Link Zgłoś
contadore Re: Wiem,że i na mnie spluniecie 18.04.11, 18:40 pies_na_czarnych napisała: > Chorych ludzi nie opluwa sie. Dobre,Jeszce lepsze,że tacy jak ty,nie będą w tym wyrocznią. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Wiem,że i na mnie spluniecie 18.04.11, 18:45 Ach jaki ty jesteś szlachetny. Jarek nie z twojej bajki - a tym mu współczujesz i - jakby tego było mało - nie oczekujesz poparcia, choć wiesz, że "i na ciebie spluną" (spluniemy?), czego - jak rozumiem, chciałbyś się doczekać jak najszybciej, gdyż wtedy twoja niezmierna szlachetność byłaby widoczna jeszcze bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
contadore Re: Wiem,że i na mnie spluniecie 18.04.11, 18:54 ayran napisał: > Ach jaki ty jesteś szlachetny. Jarek nie z twojej bajki - a tym mu współczujesz > i - jakby tego było mało - nie oczekujesz poparcia, choć wiesz, że "i na ciebi > e spluną" (spluniemy?), czego - jak rozumiem, chciałbyś się doczekać jak najszy > bciej, gdyż wtedy twoja niezmierna szlachetność byłaby widoczna jeszcze bardzie Jakiś ty jak zwkle,przebiegły i przewidywalny.Pluń ayran,masz jakieś obawy? Zapewniam cię,że ci nie odpowiem.Bo i p co? Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Wiem,że i na mnie spluniecie 18.04.11, 19:05 Nie rozczulaj się tak nad sobą, ale i nie trac nadziei - może w końcu ktoś cię opluje. Naprawdę doceniam twoją szlachetność - kiedy Tuskowi całkiem niedawno zmarł ojczym (z którym był związany o wiele bliżej niż z ojcem) oraz ciężko zachorowała siostra, twoje wyrazy współczucia - choć Tusk nie jest z twojej bajki - wygłoszone na tutejszym forum, były naprawdę wzruszające. Odpowiedz Link Zgłoś
contadore Re: Wiem,że i na mnie spluniecie 18.04.11, 19:12 ayran napisał: > Nie rozczulaj się tak nad sobą, ale i nie trac nadziei - może w końcu ktoś cię > opluje. Nie wątpię.Ty wiesz wszystko,nawet to,że ja się rozczulam,pomimo tego,że wyraźnie wyartykułowałem swoją myśl jasno i bez niedomówień. Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Albo, albo 18.04.11, 19:19 Albo polityka, albo sprawy prywatne. Ja nie chcę aby w Polsce rządził człowiek odreagowujący swoje osobiste tragedie. To jest jego sprawa, nie moja. Mogę mu współczuć, ale nie muszę. M. Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Wiem,że i na mnie spluniecie 18.04.11, 19:23 co to za wygibas słowny? to też efekt działalności chłopaków z PiS, krytykę (każdą) nazywają pluciem i się zaraziłeś myślisz co myślisz, twój problem a to, że ja Kaczyńskiego nie rozumiem i już dawno mu nie współczuję to moja sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
contadore Re: Wiem,że i na mnie spluniecie 18.04.11, 19:27 scoutek napisała: > co to za wygibas słowny? > to też efekt działalności chłopaków z PiS, krytykę (każdą) nazywają pluciem i s > ię zaraziłeś > > myślisz co myślisz, twój problem > a to, że ja Kaczyńskiego nie rozumiem i już dawno mu nie współczuję to moja spr > awa Oczywiście,masz prawo myśleć inaczej niż ja i nie współczuć mu.Ja napisałem jednak wyraźnie,pomimo iż J.Kaczyński nie jest z mojej bajki,z powodu śmierci jego brata i choroby jego matki,po prostu mu współczuję jako człowiek,człowiekowi. To wszystko,nie trzeba nic dodawać. Odpowiedz Link Zgłoś
gat45 Re: Wiem,że i na mnie spluniecie 18.04.11, 19:32 contadore napisał: > > Oczywiście,masz prawo myśleć inaczej niż ja i nie współczuć mu.Ja napisałem jed > nak wyraźnie,pomimo iż J.Kaczyński nie jest z mojej bajki,z powodu śmierci jego > brata i choroby jego matki,po prostu mu współczuję jako człowiek,człowiekowi. > To wszystko,nie trzeba nic dodawać. I wszystko się zgadza. Tylko po co i dlaczego ta plwocina w temacie ? Tego nie pojmuję. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Wiem,że i na mnie spluniecie 18.04.11, 19:37 gat45 napisała: > contadore napisał: > > > > Oczywiście,masz prawo myśleć inaczej niż ja i nie współczuć mu.Ja napisał > em jed > > nak wyraźnie,pomimo iż J.Kaczyński nie jest z mojej bajki,z powodu śmierc > i jego > > brata i choroby jego matki,po prostu mu współczuję jako człowiek,człowie > kowi. > > To wszystko,nie trzeba nic dodawać. > > I wszystko się zgadza. Tylko po co i dlaczego ta plwocina w temacie ? Tego nie > pojmuję. A ja nie rozumie po co ten watek. Masochizm jakis czy cos takiego? Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Wiem,że i na mnie spluniecie 18.04.11, 19:39 gat, dokładnie to samo pomyślałam bo to chodzi o to, że PiS może krytykować ale jak się PiS krytykuje to nazywają to pluciem i założyciel wątka się zaraził Odpowiedz Link Zgłoś
gat45 Re: Wiem,że i na mnie spluniecie 18.04.11, 19:44 Robimy rozbiór logiczny zdania ? Splunięcie już wytłumaczylaś. Mnie ciekawi to "i na mnie". Sugeruje ono, że plujemy na wszystkich i wszystko. Tylko kto to są te "my" , to znaczy te "wy" dla autora ? Wszyscy jak leci, czy jakaś wybrana grupa ? Nie mogą to być wszyscy piszący na FK, bo autor też by się do tej plującej grupy zaliczał. No to kto???? Wszyscy, oprócz niego ? Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Wiem,że i na mnie spluniecie 18.04.11, 19:49 za skomplikowane jego pytaj czemu użył tego słowa może ja się mylę.... Odpowiedz Link Zgłoś
contadore Re: Wiem,że i na mnie spluniecie 18.04.11, 19:50 gat45 napisała: > Robimy rozbiór logiczny zdania ? > > Splunięcie już wytłumaczylaś. Mnie ciekawi to "i na mnie". Sugeruje ono, że plu > jemy na wszystkich i wszystko. Tylko kto to są te "my" , to znaczy te "wy" dla > autora ? Wszyscy jak leci, czy jakaś wybrana grupa ? Nie mogą to być wszyscy pi > szący na FK, bo autor też by się do tej plującej grupy zaliczał. No to kto???? > Wszyscy, oprócz niego ? Najtrudniejsze jest najprostsze wytłumaczenie gat i niepotrzebnie doszukujesz się tu kontekstów. Prawda jest arcybolesnie prosta,na tym forum większość(nie wszyscy) plwają na PiS i na Kaczyńskiego. Teraz już rozumiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
gat45 Re: Wiem,że i na mnie spluniecie 18.04.11, 19:54 Wydaje mi się, że plucie jest na FK bardzo sprawiedliwie podzielone między poszczególne światopoglądy. Pluje się na PiS, na PO, na SLD. Jakoś rzadko na PSL, ale na Samoobronę to się pluło że hej ! za czasów jej świetności. Odpowiedz Link Zgłoś
dymka1 Nieborak uwagi się domaga 18.04.11, 19:55 to nie pierwszy raz. jakiś czas temu załozył watek - a dlaczego wy kobiety mnie nienawidziecie buuuu I jak żadna nie reagowała, to nickami przywoływał...a dlaczego ty miętowe loczki mnie nienawidzisz buuuu, a dlaczego ty wodo mnie nienawidzisz buuuu i tak skowytał do rana Odpowiedz Link Zgłoś
contadore Re: Nieborak uwagi się domaga 18.04.11, 20:13 dymka1 napisała: > to nie pierwszy raz. jakiś czas temu załozył watek - a dlaczego wy kobiety mnie > nienawidziecie buuuu I jak żadna nie reagowała, to nickami przywoływał...a dl > aczego ty miętowe loczki mnie nienawidzisz buuuu, a dlaczego ty wodo mnie niena > widzisz buuuu i tak skowytał do rana Pewnie nie będziesz miała problemu taki wątek okazać zainteresowanym forumowiczom Mam nadzieję,że nie "plujesz" nadaremnie. Pokaż ten mój "rzekomy wątek wszystkim. Jeżeli tego nie zrobisz,nazwę cię zwykłą kłamczuchą. Odpowiedz Link Zgłoś
contadore Re:No ...dymna dajesz ten mój wątek 18.04.11, 20:22 gdzie rzekomo skowytałem,czy mam prawo nazwać cię pierwszą forumową kłamczuchą.... > Pewnie nie będziesz miała problemu taki wątek okazać zainteresowanym forumowicz > om Mam nadzieję,że nie "plujesz" nadaremnie. Pokaż ten mój "rzekomy wątek wszys > tkim.[/b] > Jeżeli tego nie zrobisz,nazwę cię zwykłą kłamczuchą. Odpowiedz Link Zgłoś
dymka1 Re:No ...dymna dajesz ten mój wątek 18.04.11, 20:33 contadore napisał: > gdzie rzekomo skowytałem,czy mam prawo nazwać cię pierwszą forumową kłamczuchą. > ... > Oczywiście, że założyłeś taki watek, ale nie jestem na twoje usługi. A poza tym twoje inwektywy pod moim adresem od dawna spływają po mnie jak po kaczce. To, ze ci odpowiedziałam wyjątkowo nie znaczy, że cię odszarzyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
contadore Re:No ...dymna dajesz ten mój wątek 18.04.11, 20:36 dymka1 napisała: > contadore napisał: > > > gdzie rzekomo skowytałem,czy mam prawo nazwać cię pierwszą forumową kłamc > zuchą. > > ... > > > Oczywiście, że założyłeś taki watek, ale nie jestem na twoje usługi. A poza tym > twoje inwektywy pod moim adresem od dawna spływają po mnie jak po kaczce. > > To, ze ci odpowiedziałam wyjątkowo nie znaczy, że cię odszarzyłam. Czyli nie masz nic,kłamczucho. Założyłem wątek,gdzie dedykowałem wam niemieckie piosenki,i tak nic z nich byś nie zrozumiała.Wracaj na czat,ta, twoje miejsce, Odpowiedz Link Zgłoś
blind_as_a_bat Re:No ... contadore 19.04.11, 00:09 Widać, znasz się na pluciu. contadore napisał: > Wracaj na czat,ta, twoje miejsce, Nawet na stacji Włoszczowa Pn. nie mógłbyś kierować ruchem 'osobowym', co dopiero mówić o FK. Odpowiedz Link Zgłoś
olga_w_ogrodzie Re: Nieborak uwagi się domaga 18.04.11, 23:42 osobiście widziałam ten wątek. wyłeś i wyłeś. chcesz sobie przypomnieć, to poszukaj. chyba, ze ktoś się zlitował nad Tobą i go wywalił w niebyt. Odpowiedz Link Zgłoś
dymka1 Re: Nieborak uwagi się domaga 19.04.11, 11:59 olga_w_ogrodzie napisała: > osobiście widziałam ten wątek. > wyłeś i wyłeś. > > chcesz sobie przypomnieć, to poszukaj. > chyba, ze ktoś się zlitował nad Tobą i go wywalił w niebyt. chyba się jednak nad nim zlitowali bo nie mogę znaleźć tego wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
contadore Re: Nieborak uwagi się domaga 19.04.11, 13:35 dymka1 napisała: > olga_w_ogrodzie napisała: > > > osobiście widziałam ten wątek. > > wyłeś i wyłeś. > > > > chcesz sobie przypomnieć, to poszukaj. > > chyba, ze ktoś się zlitował nad Tobą i go wywalił w niebyt. > > chyba się jednak nad nim zlitowali bo nie mogę znaleźć tego wątku. Ja również żałuję,że nie można znaleźć tego wątku.Wiecie dlaczego? bo nie zauważyliście,że właśnie z was kpiłem,tylko,że zrobiłem to tak,że wyeksponowaliście tylko to,że pytałem szanowne panie dlaczego mnie nie lubicie?....przedtem dedykowałem wam pewną piosenkę niemiecką z czasów II wojny światowej. Wy to przyjmujecie za tzw. wycie... i moją prośbę żebyście mnie polubiły? nonsens ja z was właśnie drwiłem a kluczem była ta niemiecka piosenka. Kpię dalej z was "szanowne panie" tylko wy tego nie potraficie dostrzec. Odpowiedz Link Zgłoś
olga_w_ogrodzie Re: Nieborak uwagi się domaga 19.04.11, 18:58 zakładając wątki, jak ten, pisząc tak, jak tutaj, wołając ileś razy, by np., Miętowe Loczki odpowiedziały na Twój post, co rusz ustosunkowując się do postów i pytań nie do Ciebie kierowanych, kpisz z samego siebie. nie chodzi wcale o jeden wątek z jakąś tam durną piosnką. o całokształt chodzi - to widać, jak Ty zabiegasz o to, by być zauważonym. nie krytykuję tego teraz, bo przyczyn może być wiele i pewno są bardzo smutne. tylko doradziłabym Ci - chcesz być postrzegany jako sympatyczny, to nie skupiaj się tak na sobie, nie wołaj o tę uwagę. odważ się mieć własne zdanie bez strachu przed odrzuceniem, ale nie przekraczaj granic. bo robisz to często, choć, wg mnie, nie z powodu podłości czy nietolerancji, ale dlatego, że chcesz być w grupie, a nie na zewnątrz. panu Kaczyńskiemu Ty nie współczujesz. pisząc o nim chciałeś zwrócić uwagę na swoją rzekomą wspaniałomyślność i bohaterstwo z jakim narażasz się na oczekiwane przez Ciebie plucie. bo plują czy głaszczą, ważne dla Ciebie, by byli Tobą zainteresowani. panu Kaczyńskimu nie ma co współczuć. jego nie boli śmierć Ś.P. Brata. jego boli to, że ta śmierć zabrała mu dostęp do władzy. boli to, że wciąż przegrywa i ma niewielkie szanse w życiu na wygraną. to zimny uczuciowo człowiek. dlatego jest taki samotny. ja przypuszczam, iż on nigdy nie miał, nie ma przyjaciół prawdziwych. był tylko Brat i jest jeszcze mama. ale już z bratanicą, jej dziećmi bliskości żadnej nie ma. "nie lgnie do niego fala, ani on do fali" - powiedziałby o takim Mickiewicz. Odpowiedz Link Zgłoś
contadore Re: Nieborak uwagi się domaga 19.04.11, 19:19 olga_w_ogrodzie napisała: > nie chodzi wcale o jeden wątek z jakąś tam durną piosnką. > o całokształt chodzi - to widać, jak Ty zabiegasz o to, by być > zauważonym. Tak to zauważasz? nie będę cię przekonywał na siłę,że jest inaczej > tylko doradziłabym Ci - chcesz być postrzegany jako sympatyczny, > to nie skupiaj się tak na sobie, nie wołaj o tę uwagę. > odważ się mieć własne zdanie bez strachu przed odrzuceniem, > ale nie przekraczaj granic. Po raz kolejny ci powtórzę,że jesteś w błędzie,wcale mi o to nie chodzi,najczęściej właśnie mam odrębne zdanie,od innych i chodzę swoimi ścieżkami. Posądzanie mnie,że robię coś w strachu przed odrzuceniem jest absurdalne,zwłaszcza,że potrafię się narazić nawet swoim z SLD. ale nie przekraczaj granic. > bo robisz to często, choć, wg mnie, nie z powodu podłości > czy nietolerancji, ale dlatego, że chcesz być w grupie, > a nie na zewnątrz. Błąd podstawowy,akurat zawsze płynąłem pod prąd.Jest nonkonformistą. panu Kaczyńskiemu Ty nie współczujesz. > pisząc o nim chciałeś zwrócić uwagę na swoją rzekomą wspaniałomyślność > i bohaterstwo z jakim narażasz się na oczekiwane przez Ciebie plucie. > bo plują czy głaszczą, ważne dla Ciebie, by byli Tobą zainteresowani. Ja mu autentycznie współczuję,nikomu z was nie chciało się otworzyć linku,który uzasadniał dlaczego napisałem mój post. Powtórzę,Jarosław Kaczyński nie jest z mojej bajki,Tusk również,ale Kaczyńskiemu współczuję z powodu śmierci brata,bratowej i choroby jego matki.Tylko z tych powodów. Chciałem wyrazić to w sposób nie budzący wątpliwości,stąd założyłem ten wątek. Coś mogę na ten temat powiedzieć,powiem więcej znam to z autopsji. Co wy wszyscy o mnie myślicie,mało lub wcale mnie nie interesuje tym bardziej,że działamy w wirtualnej przestrzeni.Spływa to po mnie jak po kaczce. Odpowiedz Link Zgłoś
contadore Re: Nieborak uwagi się domaga 19.04.11, 19:20 Errata... > Błąd podstawowy,akurat zawsze płynąłem pod prąd.Jest nonkonformistą. Oczywiście powinno być jestem nonkonformistą. Odpowiedz Link Zgłoś
olga_w_ogrodzie Re: Nieborak uwagi się domaga 19.04.11, 19:46 contadore napisał: > Błąd podstawowy,akurat zawsze płynąłem pod prąd.Jest nonkonformistą. biorąc pod uwagę moje obserwacje, jestem nieomal pewna, iż tylko go udajesz. niby atakujesz PO, atakujesz osoby krytykujące PiS i SLD, bo chcesz być z większością. dobitnym przyładem jest Twoje początkowe i późniejsze zachowanie choćby, np.,wobec mnie. wiem skąd ta zmiana. > Co wy wszyscy o mnie myślicie,mało lub wcale mnie nie interesuje tym bardziej,ż > e działamy w wirtualnej przestrzeni.Spływa to po mnie jak po kaczce. to po co zakładasz wątki jak ten ? po co weń zaglądasz, odpowiadasz ? bo interesuje Cię, a jakże. i nie spływa. ok. kończę z tą odnogą nie na temat forum. sprowokowało mnie to, co powiedziała o Tobie Dymka. nie chciałam Ci dowalić, ale zwrócić na coś uwagę. nie współczuj panu Kaczyńskiemu. sobie powspółczuj, jeśli masz potrzebę, a potem raźnio zabierz się do roboty nad kwestią lęku przed odrzuceniem i odwagą wyrażania siebie. powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
contadore Re: Nieborak uwagi się domaga 19.04.11, 19:59 olga_w_ogrodzie napisała: > contadore napisał: > > > Błąd podstawowy,akurat zawsze płynąłem pod prąd.Jest nonkonformistą. > > biorąc pod uwagę moje obserwacje, jestem nieomal pewna, iż tylko go udajesz. > niby atakujesz PO, atakujesz osoby krytykujące PiS i SLD, bo chcesz być z więks > zością. > dobitnym przyładem jest Twoje początkowe i późniejsze zachowanie choćby, np.,wo > bec mnie. > wiem skąd ta zmiana Biorąc pod uwagę Twoje obserwacje...oczywiście masz prawo do takich wniosków,czy są słuszne? wydaje mi się,że bardziej czujesz się obrażona moimi postami.Cóż przyznaję,że często lubię po prostu kpić. sobie powspółczuj, jeśli masz potrzebę, a potem raźnio zabierz się do roboty > nad kwestią lęku przed odrzuceniem i odwagą wyrażania siebie. > powodzenia. Powtórzę po raz ostatni.Mam bardzo odporną konstrukcję psychiczną,nie mam żadnych lęków przed odrzuceniem.Ja już taki po prostu jestem "enfant terrible". Działamy w wirtualnej przestrzeni każdy z nas jest anonimowy.Ty mnie nie znasz,ja Ciebie ja nie siliłbym się na wyciąganie takich wniosków jak TY. Odpowiedz Link Zgłoś
olga_w_ogrodzie Re: Nieborak uwagi się domaga 18.04.11, 23:40 dymka1 napisała: > to nie pierwszy raz. jakiś czas temu załozył watek - a dlaczego wy kobiety mnie > nienawidziecie buuuu I jak żadna nie reagowała, to nickami przywoływał...a dl > aczego ty miętowe loczki mnie nienawidzisz buuuu, a dlaczego ty wodo mnie niena > widzisz buuuu i tak skowytał do rana dokładnie tak. jako jedyna wyraziłaś to, co myślę od początku, gdy tego pana tu zobaczyłam. egocentryzm i ciągłe wołanie infantylne : - Patrzcie na mnie ! Lubcie mnie ! Mówcie jakim wspaniały ! Komentujcie i pasjonujcie się tym, co napisałem! Mówcie, jakim szlachetny i współczujący, że rozumiem pana Kaczyńskiego ! No pomóżcie mi, do cholery, w zachwytach nad sobą samym !!! i o to mu chodzi tu, a nie o rozmowy polityczne tak naprawdę, choć , pewno sobie sam z tego sprawy nie zdaje. do tego kompletny brak kręgosłupa. przyklaśnie SLDowcom we wszystkim, byle chcieli z nim gadać. PiSowcom - the same. a, że jedni i drudzy atakują POwców, no to i on. byle nie być odrzuconym przez grupę. a gdy nikt nie gada z nim, odpowiada na posty kierowane do kogo innego, myli się albo udaje tylko , że czytać drzewka nie umie. infantylizm i egocentryzm do potęgi. wielkie, przemożne pragnienie, by być pępkiem świata. nie zabieram głosu w wątkach tego pana, nie odpowiadam na jego posty. ale, że znów dokładnie wiesz, wyczuwasz to samo, co ja, zrobiłam wyjątek, by Ci to powiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
contadore Re: Nieborak uwagi się domaga 19.04.11, 08:56 olga_w_ogrodzie napisała: Większość tych bzdur,które napisałaś nie jest warta polemiki. Co do niektórych służę wyjaśnieniami. > do tego kompletny brak kręgosłupa. > przyklaśnie SLDowcom we wszystkim, byle chcieli z nim gadać. > PiSowcom - the same. SLD to moja opcja,pisałem o tym,choć jestem krytyczny wobec real socjalizmu i nieboszczki PZPR.Dlatego łatwo przychodzi mi się zgadzać z SLD-wcami,chociaż nie zgadałem się np. w sprawie OFE z remezem. PiSowców nie atakuję to fakt,gdyż oni są w opozycji do tego rządu podobnie jak SLD,a powtarzaniem setek bzdur,na temat Kaczyńskiego nie jestem zainteresowany gdyż nie ulegam nigdy owczemu pędowi. Jeżeli pisowcy mają rację krytykując platformę,to dlaczego mam się nie zgadzać? Platformę i Tuska atakuję od samego początku,wyjaśniałem dlaczego i nie kieruję się tym co akurat zwolennicy platformy przypisują PiSowi. Platformę i Tuska krytykuję za gołe obietnice i tzw. "nicnierobienie" to wystarczający powód. Jedni i drudzy czyli PO i PiS zrobili w trakcie swoich rządów niewiele pozytywnego dla Polski. Taka jest moja ocena i nigdy się z tym nie kryłem,że źle oceniam dokonania tych rządów. infantylizm i egocentryzm do potęgi. > wielkie, przemożne pragnienie, by być pępkiem świata. > > nie zabieram głosu w wątkach tego pana, > nie odpowiadam na jego posty. Masz prawo do swojej opinii na mój temat choć uważam,że jest ona niesłuszna i niesprawiedliwa. Możliwości techniczne dają ci możliwość,nie pokazywania moich postów więc twój wzrok nie musi się kalać tym co piszę.Jednak czytasz a to już rodzaj "masochizmu". Zakładając ten wątek wiedziałem,że wywoła on kontrowersje dlatego napisałem,że mnie oplujecie.Wy,czołówka "intelektualna" FK. Dla takich ludzi jak wy,zwykłe ludzkie współczucie dla człowieka pogardzanego przez większość jest tylko okazją do odreagowania i do personalnych wycieczek. Odpowiedz Link Zgłoś
m.c.hrabia Re: Wiem,że i na mnie spluniecie 18.04.11, 19:41 mu współczujesz a cieka dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
contadore Re: Wiem,że i na mnie spluniecie 18.04.11, 19:52 m.c.hrabia napisał: > mu współczujesz > a cieka dlaczego? Przecież napisałem wyraźnie, nie jako sympatyk tylko po prostu jako człowiek,człowiekowi.To takie skomplikowane? Odpowiedz Link Zgłoś
gold.lachon splunie li tylko forumowy idiota 18.04.11, 19:56 contadore napisał: > Jarosław Kaczyński nie jest z mojej bajki. > Jednak mu współczuję,jako człowiek.Nie oczekuję od nikogo poparcia..Ja go rozum > iem. > > www.tvn24.pl/0,1699978,0,1,jaroslaw-kaczynski-nie-przyjechal-do-krakowa,wiadomosc.html Teraz po tylu wpisach POlicz jak liczne to grono na Fk. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
trevik Re: Wiem,że i na mnie spluniecie 18.04.11, 23:42 Doprawdy? Ja nawet niespecjalnie mam ochote na ogol czytac, co piszesz a co dopiero pluc. To chyba objaw jakijs megalomanii. Odpowiedz Link Zgłoś
contadore Re: Wiem,że i na mnie spluniecie 19.04.11, 08:59 trevik napisał: > Doprawdy? Ja nawet niespecjalnie mam ochote na ogol czytac, co piszesz a co dop > iero pluc. To chyba objaw jakijs megalomanii. Nie ma obowiązku czytania postów,nie zadawaj sobie tego trudu.Po prostu nie czytaj. Odpowiedz Link Zgłoś
stanczyk-5 Re: Wiem,że i na mnie spluniecie 19.04.11, 09:08 contadore 18.04.11, 17:29 Re: niespluniemy,nie my z resztkami przyzwoitosci jaka udalo sie nam w tym wstretnym systemie zachowac piata kolumna Adasia ujada glosniej niz zwykle przypuszczam ze maja powody po temu tylko osaczony kundel ujada najglosniej-straszy Odpowiedz Link Zgłoś
mike.recz Re: Wiem,że i na mnie spluniecie 19.04.11, 19:28 Ale za co? Ja Jarkowi po ludzku straty jak najbardziej współczuję. Nie będzie mi ten fakt jednak przysłaniał oceny jego słów i dokonań. Odpowiedz Link Zgłoś