indeed.4
09.05.11, 11:20
W. Chrzanowski o tym, kto rozpętuje konflikty i wojny w Polsce.
Niewątpliwie wszystkie fronty wojny polsko-polskiej łączy osoba prezesa Kaczyńskiego, za każdym razem odgrywa on w niej kluczową rolę. Tak było, gdy doszło do wojny na górze między Wałęsą a Mazowieckim - przecież to bracia Kaczyńscy byli autorami koncepcji, by Wałęsa kandydował na urząd głowy państwa. Potem doszło do ich wojny z Pałacem Prezydenckim. Jarosław Kaczyński pełnił wtedy funkcję szefa Kancelarii Prezydenta, ale wszedł w konflikt z Wałęsa i z niej zrezygnował.
Tamten spór także rozlał się na ulice, były demonstracje, palenie kukieł, choć Kaczyńskiemu nie udało się zbudować szerszego poparcia politycznego, popierała go tylko jego partia Porozumienie Centrum. Teraz jego zaplecze polityczne jest w sumie takie samo. Zmienia się jedynie konfiguracja jego przeciwników - i charakter samego sporu. Teraz obecna wojna nie jest elitarna, angażuje się w nią także ulica.
www.polskatimes.pl/opinie/wywiady/396417,chrzanowski-wszystkie-fronty-wojny-polsko-polskiej-laczy,id,t.html#material_1
Jeśli ktoś jeszcze ma jeszcze wątpliwości, kto wykreował atmosferę agresji i nienawiści w Polsce, myślę, że powinien się koniecznie zapoznać z powyższą opinią.