haen2010
27.06.11, 06:38
Tusk z prawej podbierając mu ludzi i robiąc oko do ludzi tzw lewicy światopoglądowej, Palikot z lewej przejmując młodych i antyklerykalnych, poniżej pasa biją ludzie Kwaśniewskiego z Kaliszem na czele. Platfusy i pawlaki kasują mu resztki wpływów w mediach publicznych.
Media natychmiast poczuły świeże mięso i z rozkoszą dyskredytują jego osobę i kiepskie, trzeba przyznać, pomysły na kampanię w stylu zachwalania oscypków na Krupówkach i rzępolenia na skrzypkach w pustej knajpie góralskiej.
A wszystko przez to, że Tusk z Grześkami ma na pieńku. Grześki kombinowały, jakby tu wspólnie i w porozumieniu spławić Tuska i przejąć rządy w państwie po wyborach. Swego Grześka Tusk jeszcze oszczędził, ale dla jego wspólników ma ciężką łapę. Bondaryk chyba też na tej liście, bo prowokacje ABW są takie, że na końcu Tusk świeci oczami.
Ciężka będzie ta kampania dla SLD. Uratowała ich sprzedaż Rozbratu, ale wynik 13% będzie nie do powtórki. Wielkim sukcesem 10% poparcia. A Grześki oba po wyborach polecą - Tusk nigdy nie wybacza zdrady, SLD braku synekur i okazji do przekrętów.