Dodaj do ulubionych

Szyszkowska - poetessa lewicy

15.05.04, 19:15
Ciekawy portret Szyszkowskiej, "refleksji i sumienia SLD", jak powiada
Gadzinowski. Zwłaszcza niektóre refleksje pani senator przytoczone w tekście
są warte uwagi.

www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_040515/plus_minus_a_9.html
Obserwuj wątek
    • maksimum Re: Szyszkowska - poetessa lewicy 15.05.04, 19:49
      Fragment o Szyszkowskiej:
      "Wyróżnienie to nie jest niczym zaskakującym. W swoich tekstach głosi pochwałę
      związków homoseksualnych. "Rodzina staje się źródłem wielu urazów dla nowo
      narodzonego. O wiele bardziej harmonijna bywa atmosfera w domach par
      homoseksualnych. Dobierają się bowiem nie ze względu na kogoś (dziecko mające
      się urodzić), lecz ze względu na siebie. I dlatego też zezwolenie na adopcję
      dzieci przez homoseksualistów uważam za trafne i powinno być dozwolone w
      Polsce".

      Albo: "Związki homoseksualne bywają bardziej harmonijne niż małżeństwa
      heteroseksualne chociażby dlatego, że wiele małżeństw zawiera się w Polsce z
      powodu ciąży. Są więc wyrazem przypadku, a nie miłości". I
      wreszcie: "Heteroseksualna większość naszego społeczeństwa powinna czerpać
      wzory ze szczególnego pielęgnowania uczuć miłości, co zdarza się często w
      środowiskach homoseksualnych".

      To niemozliwe,ze tak chorzy psychicznie ludzie jak Szyszkowska,nie dosc ze sa
      dopuszczani do uczenia mlodziezy,ale jeszcze reprezentuja Polakow w Sejmie.
    • katarsis SZyszkowska pomyliła SLD z LSD 15.05.04, 19:53
      Szyszkowska to nie jest odosobniony przypadek - jest tylko najbardziej znany.
      Na i po filozofii jest więcej takich 'odjechanych' pań, które 'przekroczyły
      bramy percepcji'. To jest uniwersytecki folklor. W końcu T. Leary promujący
      zażywanie LSD też był profesorem i autorem wielu odkryć z zakresu
      biotechnologii. Może pani Szyszkowskiej się literki poprzestawiały?
      • maksimum Re: SZyszkowska pomyliła SLD z LSD 15.05.04, 20:06
        memes.org/modules.php?op=modload&name=News&file=article&thold=-1&mode=flat&order=0&sid=842

        We wczesnych latach 1970 tych,to ona moglaby jeszcze z jakimis cpunami
        pogadac,ale w chwili obecnej za te wypowiedzi,zostalaby zwolniona z kazdego
        uniwersytetu w Stanach.
        Ja juz nie chce nawet mowic o tym,co za chorzy ludzie wybrali ja do Sejmu.
        W NYC byl mayor homosexualista w koncu lat 1970 tych i poczatku 1980 tych,ale
        on sie z tym nie obnosil,choc kazdy o tym wiedzial i nie gadal takich glupot
        jak ta nawiedzona Szyszkowska.
        • katarsis Re: SZyszkowska pomyliła SLD z LSD 15.05.04, 20:21
          maksimum napisał:

          Ja juz nie chce nawet mowic o tym,co za chorzy ludzie wybrali ja do Sejmu.
          > W NYC byl mayor homosexualista w koncu lat 1970 tych i poczatku 1980 tych,ale
          > on sie z tym nie obnosil,choc kazdy o tym wiedzial i nie gadal takich glupot
          > jak ta nawiedzona Szyszkowska.


          Maksu, cóż ty pleciesz. Ten największy na świecie porno rynek przeciez musi
          mieć jakichś klientów. Założę się, że lwią część jego klientów stanowi upper
          class, do której należą także profesorowie uniwersyteccy. Wielu z nich to
          dewianci - również w USA.
          • maksimum Re: SZyszkowska pomyliła SLD z LSD 16.05.04, 06:37
            katarsis napisała:

            > maksimum napisał:
            >
            > Ja juz nie chce nawet mowic o tym,co za chorzy ludzie wybrali ja do Sejmu.
            > > W NYC byl mayor homosexualista w koncu lat 1970 tych i poczatku 1980 tych,
            > ale
            > > on sie z tym nie obnosil,choc kazdy o tym wiedzial i nie gadal takich glup
            > ot jak ta nawiedzona Szyszkowska.
            >
            >
            > Maksu, cóż ty pleciesz. Ten największy na świecie porno rynek przeciez musi
            > mieć jakichś klientów.

            Ja tak przeczuwalem,ze Polska jest najwiekszym rynkiem porno.

            > Założę się, że lwią część jego klientów stanowi upper
            > class, do której należą także profesorowie uniwersyteccy. Wielu z nich to
            > dewianci - również w USA.

            W amerykanskim spoleczenstwie bezklasowym,profesorowie nie zalapuja sie na
            gorna polke,bo ta jest zajeta przez business class.
            Bycie profesorem na uczelni jest dewiacja.
    • camille_pissarro Re: Szyszkowska - poetessa lewicy 15.05.04, 20:15
      Bardzo ciekawy portret Marii Szyszkowskiej - poszerzyłem o niej moje
      wyobrażenie. Niestety mam do pani profesor stosunek ambiwalentny aby nie
      powiedzieć negatywny.Nie akceptuje absolutnie jej poglądów odnośnie np.
      klonowania ( zreszta nie tylko ja , szereg fachowców w tej branzy , genetyków
      tez jest temu przeciwna ).Ciekawe czy pani profesor zapoznała sie np. w całości
      z ostatnia książką Francisa Fukuyamy "Koniec człowiek " ( jestem w trakcie
      lektury ) ?? Nie pdzielam także jej pogladów co do eutanazji.Generalnie Maria
      Szyszkowska stwarza wokół siebie nimb tajemniczości co pozwala aby budziła
      zainteresowanie mediów. Dla mnie np. było groteskowe jej wyznanie w jednym z
      radiowych wywiadów w radio jak uwielbia widok śnieżnego puchu.Do tego stopnia
      jest nim zafascynowana, że latem w swoim letniskowym domku ( pozbawionym
      wszelkich współczesnych udogodnień i wygód ) wyścieła watą okna aby miec
      namiastkę widoku zimowego puchu - sic ! Dla mnie to osoba , może i wrażliwa ale
      funkcjonująca w stworzonej przez siebie jażni - brak jakiegokolwiek realizmu.
      Aktualny stan kraju a zwłaszcza jego finansów determinuje aby we władzach
      ustawodawczych było więcej prawników, tworzących zręby państwa prawa i zdrowych
      przepisów w sferze ekonomicznej a nie uzewnetrzniania wrażliwości profesor
      odnośnie np. praw mniejszości seksualnych itp.
      Na to przyjdzie czas gdy uporządkujemy sprawy finansowe i ekonomiczne państwa,
      staniemy na nogi a społeczeństwo będzie w miare zasobne...
      Wówczas przyjdzie czas na te sprawy ze sfery obyczajowej .Taka jest moja
      opinia , moze troche patetyczna , ale czasem , zwłaszcza dzis troche patosu sie
      przyda....( za T.Lisem )

      "Furens quid femina possit" "/Trudno przewidzieć postępowanie kobiety/
      • grba Re: Szyszkowska - poetessa lewicy 16.05.04, 09:10
        U nas we wiosce syn sołtysa pisze dzieło pt:
        KONIEC FRANCISA FUKUJAMY.
        • camille_pissarro Re: Szyszkowska - poetessa lewicy 16.05.04, 10:18
          Rozumiem, ze to jest własnie ta wioskla , na terenie, której pani profesor ma
          swój letniskowy domek.A takze i ona dała synowi sołtysa asumpt do tego
          przesięwzięcia.No,no kroi nam się niezły autor o charakterze popularno
          naukowym, i na dodatek swiatowego formatu.......
          A propos jak ta wioska się nazywa ???
          • grba Re: Szyszkowska - poetessa lewicy 16.05.04, 17:34
            U nas we wiosce Szyszkowska se chałupy nie kupiła. Różne mieszkajo: aktory,
            tancerze, reżysery. Najfajniejszy jest jeden aktor z tancerzem. Sie kochachom
            jak mąż ze żoną. Ale nic my cyliwizowana wioska, fajne z nich chłopaki.
            Postawią to się napijem. My postawim one nie odmówio.
            Te w Krakowie to jakie prymitywy, że one tych homosensualistów nie lubio.
            • camille_pissarro Re: Szyszkowska - poetessa lewicy 16.05.04, 18:00
              Ale mam nadzieję , że pijecie kulturalnie, co najmniej z musztardówek , bo z
              gwinta to stanowiłoby pewne zagrożenie - choć mówią , że można spoko konsumowac
              z tych samych naczyń , a jak tu Wy jeszcze macie do czynienia z wysokim
              stężeniem C2H5OH to nie ma obawy....
              • grba Re: Szyszkowska - poetessa lewicy 16.05.04, 18:06
                I z gwinta trza sie czasem napić. Bo inaczej to by było fopa.
                Sołtysowy synek gadał, że taki już nasz kod kulturowy.
                Łebski chłopak fozolofie studiuje, czy cóś.
                • camille_pissarro Re: Szyszkowska - poetessa lewicy 16.05.04, 18:45
                  O, to ani chybi zna tę panią od robienia zadym dla tych "kochajacych inaczej",
                  no ta M.Szyszkowska mam na myśli.Ale niech uwaza na nia bo ona może nawet
                  głosem zniewolić ( ma spore mozliwości za sprawą intonacji i tembru ,nawet
                  zahipnotyzować i znieczulić moze - tak przynajmniej niektórzy senatorowie o
                  niej mówia, że jest pod tym wzgledem niebezpieczna, może owinąc chłopa dookoła
                  własnego palca.....
    • goniacy.pielegniarz Re: Szyszkowska - poetessa lewicy 15.05.04, 20:31
      Ta pani niczym nikogo nie zaskoczy.

      "W polityce powinny być przestrzegane elementarne zasady uczciwości i
      lojalności. Trzeba, niestety, o tym przypominać, zwłaszcza po sprawie Michnik -
      Rywin, skoro dziennikarz kreujący siebie na moralistę nagrał podstępnie rozmowę
      z przyjacielem."


      www.trybuna.com.pl/200404/d.htm?id=0316
      • kataryna.kataryna Re: Szyszkowska - poetessa lewicy 15.05.04, 20:50
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > Ta pani niczym nikogo nie zaskoczy.



        Mnie zaskoczyła tym apelem o niegłosowanie na SLD - "Wyborcy nie powinni być
        naiwni i niech nie wybierają tych, którzy już się skompromitowali."

        Ta baba ma jakąś religijną obsesję, może to pozostałość po jakichś ciężkich
        przejściach na KUL czy ATK. Gdyby jej nagle zabrakło w polityce byłaby to
        wielka strata bo w roli błazna sprawdza się doskonale.
        • hydy Re: Szyszkowska - poetessa lewicy 17.05.04, 12:29
          kataryna.kataryna napisała:

          > goniacy.pielegniarz napisał:
          >
          > > Ta pani niczym nikogo nie zaskoczy.
          >
          >
          >
          > Mnie zaskoczyła tym apelem o niegłosowanie na SLD - "Wyborcy nie powinni być
          > naiwni i niech nie wybierają tych, którzy już się skompromitowali."
          >
          > Ta baba ma jakąś religijną obsesję, może to pozostałość po jakichś ciężkich
          > przejściach na KUL czy ATK. Gdyby jej nagle zabrakło w polityce byłaby to
          > wielka strata bo w roli błazna sprawdza się doskonale.

          a może chodzi o potrzebę bycia osobą kontrowersyjną - zarówno dawniej, jak i
          dziś - i ciągłego parcia "zawsze pod prąd"?
      • maksimum UJAWNIENIE NAGANNEJ PRYWATNEJ ROZMOWY JEST PODSTEP 16.05.04, 06:49
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > Ta pani niczym nikogo nie zaskoczy.
        >
        > "W polityce powinny być przestrzegane elementarne zasady uczciwości i
        > lojalności. Trzeba, niestety, o tym przypominać, zwłaszcza po sprawie
        Michnik -
        > Rywin, skoro dziennikarz kreujący siebie na moralistę nagrał podstępnie
        rozmowę z przyjacielem."
        >
        >
        > www.trybuna.com.pl/200404/d.htm?id=0316

        To ciekawe,co pani profesor mowi,ze ujawnienie prywatnej rozmowy z przyjacielem
        w ktorej chodzi o dosc spora lapowke,NARAZA ELEMENTARNE ZASADY UCZCIWOSCI I
        MORALNOSCI.
        Moglbym sie zalozyc,ze sie z taka opinia juz zetknalem!!!!!!!!!!!!
        Draga pani profesor,przeciez mafia,kliki i komuna jako podstawe swojego
        dzialania maja zachowanie TAJEMNICY okradania ludzi.
        Niezle pania komuna wyuczyla i okragly stol pewno wepchnal do Sejmu.
    • Gość: Salvadore Dali Re: Szyszkowska - poetessa lewicy IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.04, 20:35
      A nie ma to jak te Nowiny-Konopczyny czy inne Sobeckie :>
      To sa dopiero gwiazdy intelektu i sumienia :>
      • Gość: jan Zaloty Kataryniarza , he he IP: 81.219.98.* 15.05.04, 20:47
        Salvatore cichooo ! Czy nie widzisz ,że Kataryna podsuwia się z ulubionym
        tematem Sanitariusza Goniącego ,pt "Szyszkowska". To takie forumowe zaloty
        Kataryny względem Goniącego.
        Oby tylko nie doszło do publicznego zgorszenia moralności na FK przez te
        zaloty Kataryniarza względem Goniącego. Zgasiliby chociaz światło albo coś....
        • goniacy.pielegniarz Re: Zaloty Kataryniarza , he he 15.05.04, 20:51
          Janie, nie sugerujesz chyba, że twoje posty na temat kościoła to zaloty w
          stosunku do innych antyklerykałów na tym forum???
          • kataryna.kataryna Re: Zaloty Kataryniarza , he he 15.05.04, 20:54
            goniacy.pielegniarz napisał:

            > Janie, nie sugerujesz chyba, że twoje posty na temat kościoła to zaloty w
            > stosunku do innych antyklerykałów na tym forum???


            To jeszcze nic, ciekawe do kogo się Jan zalecał tym postem (i innymi, w których
            nachalnie zaczepia osoby rozmową z nim niezainteresowane).
            • _lafirynda NIEZAINTERESOWANA KATARYNA 16.05.04, 09:32
              sugerujesz kasiu ze Jan Maksia podrywa?

              a tak serio
              dobrze jest poczytac pod twoimi komentarzami ich krytyke a nie tylko zgodny
              chor piejacych ciotek, kilku zniewiescialych facetow (jak Pielo czy Tow Sekr z
              Wartburgiem) no i jednej wniebowzietej babci
              • goniacy.pielegniarz Re: NIEZAINTERESOWANA KATARYNA 16.05.04, 09:58
                _lafirynda napisała:

                > sugerujesz kasiu ze Jan Maksia podrywa?
                >
                > a tak serio
                > dobrze jest poczytac pod twoimi komentarzami ich krytyke a nie tylko zgodny
                > chor piejacych ciotek, kilku zniewiescialych facetow (jak Pielo czy Tow Sekr
                z
                > Wartburgiem) no i jednej wniebowzietej babci


                Jak będę chciał, żebyś mnie polubiła, to na pewno się pojawię pod innym nickiem
                i będę internetowym twardzielem, zupełnie nie zniewieściałym.
                • _lafirynda AJ LAJK E WERDŻIN 16.05.04, 10:05
                  My z Maksem wlasnie spekulowalismy niedawno ze Ty masz ciagoty do wskakiwania w
                  damskie laszki. Ja nawet pisalam ze przebierasz sie za drakłin i spiewasz jak
                  madonna aj lajk e werdzin ))))
                  widze ze trafilismy w sedno
                  • goniacy.pielegniarz Re: AJ LAJK E WERDŻIN 16.05.04, 10:13
                    _lafirynda napisała:

                    > My z Maksem wlasnie spekulowalismy niedawno ze Ty masz ciagoty do wskakiwania
                    w
                    > damskie laszki. Ja nawet pisalam ze przebierasz sie za drakłin i spiewasz jak
                    > madonna aj lajk e werdzin ))))
                    > widze ze trafilismy w sedno

                    Wyobraźnię masz dużą, to fakt. I z tego powinnaś się cieszyć.

        • Gość: Salvadore Dali Re: Zaloty Kataryniarza , he he IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.04, 20:51
          A niby ten internet mial zniszczyc relacje miedzyludzkie ;)
          A jednak tak zle nie jest...i dobrze :D
          I nie gasic swiatla bo to juz nie wiadomo do czego moze dojsc :>
          I jeszcze sie zaczna jakies spekulacje :P
          Tak jak z Rywinem i Michnikiem
    • hopp Re: Szyszkowska - poetessa lewicy 16.05.04, 08:59
      Publicystyka Rzepy do ostatnimi czasy kompletne dno, co ten
      prymitywny tekścik p.Subotic świetnie potwierdza. Jeśli ta pożal się Boże
      redaktoressa czepia się nawet niechęci M.Sz. do latania samolotem
      to sama się pięknie podsumowuje.

      To był pomysł ustanowienia Dnia Jana Pawła II???
      Czegoś takiego nawet komuna nie wymyśliła - brawo nasi okupanci!

      Dziekuję Pani Mario.I przepraszam.
    • _lafirynda KATARYNA-POETESSA PRAWICY 16.05.04, 09:34
      tez dobre
      • homosovieticus A promiscuous woman, 16.05.04, 10:22
        Kobieta rozwiązła, zwłaszcza pretensjonalnie elegancka. A promiscuous woman,
        especially pretensionally elegant.Szuka frajera do "rozmowy"."Kocha" i bierze $.
        • hydy mam pytanie 16.05.04, 19:03
          ksiegarnia.beck.pl/book.php?ks=1330
          czytał ktoś z Was może tę książkę? po lekturze sobotniej "Rzepy" ciekawy jestem
          jaka ona (książka) jest - bo i o autorce coś powie. A może jest jeszcze jakaś
          inna pof. Maria Szyszkowska na UW?
          • Gość: b Re: mam pytanie IP: *.biaman.pl / *.elpos.net 16.05.04, 19:50
            to ta sama prof. Szyszkowska. Książki nie czytałem.
            • hydy Re: mam pytanie 16.05.04, 20:36
              Gość portalu: b napisał(a):

              > to ta sama prof. Szyszkowska. Książki nie czytałem.

              tak myślałem, po lekturze notki o autorce - ale chcialem się upewnić; dzięki :)
              zaskoczony byłem tym, że Beck najął akrat ją - było nie było osobę dość
              kontrowersyjną - do napisania podręcznika akademickiego, a nie zlecił tego
              komuś inemu; jest przecież sporo kompetentnych osób, które potrafią to zrobić -
              być może znaczie lepiej. Zresztą czytając niekiedy wypowiedzi Szyszkowskiej
              w "Trybunie" odnoszę wrażenie, że ona pojęcia nie ma o systemie prawnym i jego
              aksjologicznej podbudowie - więc jakim cudem mogła napisać książkę o filozofii
              prawa???
              Chyba jutro przejdę się specjal;nie do jakiejś księgarni żeby choć przewertować
              ten podręcznik ;)
              • Gość: jan Hydy IP: 81.219.98.* 16.05.04, 20:44
                Tylko nie idż do jakiejś przyparafialnej księgarni lub tym podobnej. Tam na
                literaturę nazistowską natknąć się możesz .
                • hydy jasiu 16.05.04, 21:37
                  Gość portalu: jan napisał(a):

                  > Tylko nie idż do jakiejś przyparafialnej księgarni lub tym podobnej. Tam na
                  > literaturę nazistowską natknąć się możesz .

                  jesteś beznadziejny.
      • Gość: jan Re: KATARYNA-POETESSA PRAWICY IP: 81.219.98.* 16.05.04, 15:01
        Aż dziwne że do tego wątku nie przyleciała babcia-babcia , izabella-izabella
        itp klakierzy. Przeciez one zawsze stadami latają po FK i dlatego śmieszą mnie
        ogromnie tymi stadnymi odruchami psa Pawłowa.:)))
      • Gość: . LAFIRYNDA - POETESSA GŁUPOTY IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 16.05.04, 23:16
        też dobre
    • indris Szyszkowska - pominięty "szczegół" 17.05.04, 08:37
      Mimo oficjalnego stanowiska swojej partii, Szyszkowska była zawsze przeciwna
      udziałowi Polski w irackiej awanturze. @0 marca przemawiała na demonstracji
      antywojennej.
      • hydy a to czytałeś? 17.05.04, 09:47
        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040517/publicystyka/publicystyka_a_2.html

        ciekawy jest ten fragment:

        "Najbardziej kontrowersyjną kwestią jest ideowe zaszeregowanie Samoobrony.
        Niżej podpisany już od kilku lat definiuje ją jako partię faszyzującą według
        modelu stworzonego przez Mussoliniego, Franco, a współcześnie - Le Pena i Pima
        Fortuyna: kult wodza, ksenofobia, niechęć do "kosmopolitycznych" elit i
        deklarowana obrona "zwykłego" obywatela (najczęściej drobnego producenta lub
        sklepikarza) przed potęgą kapitału, zwykle obcego narodowo."


        znaczenie trudnejsza jest natomiast odpowiedź na zasadnicze pytanie, które
        stawia autor polskiej lewicy:

        "Mówi się zwykle, że elementem wyróżniającym światopoglądu lewicowego jest
        wrażliwość społeczna. Co to jednak oznacza tu i teraz? Czy ma to być niańczenie
        przez państwo obywatela od kołyski aż po grób, niezależnie od jego umiejętności
        i chęci do pracy, wedle karykatury socjalizmu, jaką posługuje się szeroko
        rozumiana prawica?"

        co Ty na to indris?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka