iq-ok
07.08.11, 21:10
1. Sakiewicz przypomniał sobie natychmiast, że z wywiadu, który mu udzielił Lepper kilka miesiecy temu wynika iż miał zamiar przyznac rację Jarkowi (nie wiedzieć czemu w poźniejszych wywiadach udzielanych innym nie wspomniał o tym jakoś ani słowem). Podobnie niejasne jest również czemu Sakiewicz tak dlugo skrywal ową szczęsną dla pelikanów nowinę.
2. Dorzuci się jeszcze sugestię, że Lepper obawiał sie o własne życie z tego powodu.
3. Na wszelki wypadek natychmiast pobiegnie się z tym do prokuratury by rzekome rewelacje pokryć tajemnicą śledztwa. Nie bedzie ich już można zweryfikować, ale bajdurzyć o nich będzie można dalej.
4. Usłużne pelikany powtórzą to wszystko za niezależną od rozumu milion razy w tysiącach wpisów gdzie się da.
Proste do bólu (by nie rzec prostackie) ale skuteczne.
A jak sie trochę ponaprężać to z ofiary kaczych intryg można zrobić ofiarę "totalitaryzmu" Tuska. I ludu PiSi będzie miał kolejny powód by płonąć świętym oburzeniem.