sawa.com
05.09.11, 20:35
Jest to bardziej dolegliwe dla malżeństw z małymi dziećmi niz podwyzka podatków. W mojej podwarszawskiej gminie opłata poszła w gore o 100 %. W dodatku rodzice tymi podwyzkami zostali zaskoczeni.
Rząd Tuska wycwanił sie. Na rzecz budżetu państwa zwieksza podatki vide podwyzka VAT a obowiązki wobec obywateli zrzuca na samorządy, których dochody kurczą sie wraz z kurczeniem sie naszej gospodarki.
Okazuje sie, ze najbardziej skutkami kryzysu sa oblożeni ludzie między 25 - 40 rokiem zycia. Do rosnącej raty kredytowej (bardzo często tej we frankach) Zostali teraz uderzeni szokującym wzrostem opłat za przedszkole.
W latach 2006-07 banki prześcigały się w oferowaniu coraz lepszych warunków kredytowych (nie wymagały wkładu własnego, rozkładały spłatę na 40 lat, obniżały marże), więc wiele młodych małżeństw zadłużało się na potęgę, i to na 30 lat, aby kupić choćby skromne mieszkanie. Niestety, Polacy zaciągali tego typu zobowiązania, często nie zważając na konsekwencje. W internecie krąży sarkastyczny dowcip: "Jaki jest najskuteczniejszy środek antykoncepcyjny? Wysokie raty kredytu mieszkaniowego". "Polityka" opublikowała niedawno reportaż o losach kilku z kilkuset tysięcy rodzin spłacających kredyt na dom lub mieszkanie. By związać koniec z końcem, często muszą one rezygnować z drobnych przyjemności. Ale nie tylko: "Choć rodzina K. mieszka w domu za 1,2 mln zł, to od połowy miesiąca żywi się głównie plackami ziemniaczanymi. Dzieciom rodzice tłumaczą, że są pożywne. Sobie, że trzeba płacić za marzenia" - czytamy w "Polityce".
wyborcza.biz/biznes/1,100896,10229867,Polskie_mieszkania__Male__nieliczne__niedostepne.html?as=1&startsz=x