ekmat
20.09.11, 13:47
Co się dzieje, że tak dużo troski o przyszłość SLD ostatnio się ujawnia. Troski przestrzegającej przed Napieralskim, wytykającej błędy Napieralskiego, wieszczącej koniec SLD po rządami Napieralskiego? Lają krokodyle łzy tzw przyjaciele lewicy dotychczas zakamuflowani, czy jak?
A może jakieś nowe badania się pojawiły? Może rzeczywiście Napieralski ante portas?
Cytam że N. przegra z Arłukowiczem w Szczecinie. Doktor Flis z Krakowa to wieszczy.
Co się dzieje? Skąd tylu zatroskanych. Nawet Nowak głos dał oczywiście jak to Nowak