indeed44
12.11.11, 10:45
"Wśród manifestujących w II RP zdarzały się nawet ofiary śmiertelne. Niektórzy przynosili na demonstracje broń palną i ciężkie przedmioty. Tradycja obchodów 11 listopada nie jest więc najlepsza - mówi prof. Antoni Dudek w rozmowie z Anną Ziobro."
www.polskatimes.pl/opinie/wywiady/470041,prof-dudek-11-listopada-beda-bojki-jak-za-ii-rp-to-nie,id,t.html
Czyli nie jest jeszcze tak źle, polecam artykuł, chociaż jego konkluzja nie jest zbyt optymistyczna - charakter sił politycznych biorących udział w Marszu sprawia, że powinniśmy się nastawiać na to, że ( o ile się nie zmienią przepisy ) takie atrakcje będą nas czekać co rok.