ossey
20.11.11, 09:39
I stało sie....Palikot spuścił z łańcucha swego pieska, nacz. red., niszowego tyg. "Fakty i Mity" R. Kotlińskiego.
Oczywiscie, w jego przemowieniu poza skrajnym populizmem nie znajdujemy nic istotnego , natomiast, Palikot wskazuje pole( jak mu sie wydaje) do walki politycznej na najblizsze 4 lata.
Warto zwrocic uwage ze takim polem w poczatkach lat 90 byla aborcja i rowniez prymitywny antyklerykanizm SLD, wsparty przez Urbana i jego NIE i sentymentem " sierot socjalizmu" do PRL-u Wowczas SLD na tej bazie udalo sie wygrac wybory....bo ich "idee" trafiły do osob wychowanych na propagandzie PRL-u i nienawisci do "kapitalizmu" i "watkanskiego KK ".
Palikot wchodzi w buty SLD i Urbana z lat 90
Dzis zwierzecy antykleryknizm posla Palikota i jego przydupsow nalezy traktowac powazne jako zagrozenie dla demokracji.
Nastepne posuniecie Palikota bedzie nobolitacja....mordercow Popieluszki i jest to rzecz wcale nie absurdalna...przeciez na lamach Faktow i Mitow mozna znalesc teksty jednego z tych mordercow, uwazanego na lamach tego brukowca ( tu przepraszam wszystkie brukowe gazety) za eksperta od KK.