Dodaj do ulubionych

Stado baranów, to my

15.05.12, 03:15
zajmujemy się kolejny dzień interpretacją jednego "won".
stwierdzeniem pana Balta, że pan Palikot to 'bezideowy cham'.
uznaniem przez pana Kaczyńskiego, iż Tusk czy Palikot, ich zwolennicy są jak Hitler.
tymczasem to jest to samo, co gadka o nowej kiecce pani Dody czy o tym co tam kto raczył był rzec na temat Grycanek.
zajmujemy się bzdetami my i zajmują się tym głupawe media, ale i poważniejsze też.
co gorsza - nie ma odwrotu, bo, gdyby nie było popytu, to nie byłoby zajmowania się błahostkami.

niemniej, uważam, że to upokarzające dla widzów, słuchaczy, komentatorów, takie pozwolenie na to, byśmy jak sroki w kość wgapiali się w to, kto kiedy i czym walnął kijem w posła, kto co powiedział etc., etc.

manipulacja i tyle.
a my stadem baranim.
Obserwuj wątek
    • wiosnaludzikow Re: Stado baranów, to my 15.05.12, 06:22
      olga_w_ogrodzie napisała:

      > zajmujemy się kolejny dzień interpretacją jednego "won".
      > stwierdzeniem pana Balta, że pan Palikot to 'bezideowy cham'.
      > uznaniem przez pana Kaczyńskiego, iż Tusk czy Palikot, ich zwolennicy są jak Hi
      > tler.
      > zajmujemy się bzdetami my i zajmują się tym głupawe media, ale i poważniejsze t
      > eż.
      > co gorsza - nie ma odwrotu, bo, gdyby nie było popytu, to nie byłoby zajmowania
      > się błahostkami.
      ...daj przykład osobisty i nie rób tego na tym forum.
      • olga_w_ogrodzie Re: Stado baranów, to my 15.05.12, 14:12
        wiosnaludzikow napisał:

        > ...daj przykład osobisty i nie rób tego na tym forum.

        rozkazuj tym, którzy Twych rozkazów oczekują.
        ja nie mam powodów, by je wypełniać.
    • marouder.com.pl Chcialas, to masz:) 15.05.12, 07:09
      Tak to jest, kiedy Kurnik miast na grzede, wsiedzie na kraj:)
      • olga_w_ogrodzie Re: Chcialas, to masz:) 15.05.12, 14:14
        bolesne antyszambrowanie ?
      • tw_wielgus Re: Chcialas, to masz:) 15.05.12, 18:43
        Cześć Maruder!
        Czy mógłbyś mi wyjaśnić jaką gwarą posługujesz się w dniu dzisiejszym?
        Żytnia czy Wyborowa?

        marouder.com.pl napisał:

        > Tak to jest, kiedy Kurnik miast na grzede, wsiedzie na kraj:)
    • haen2010 Kto baran, ten baran 15.05.12, 07:27
      Ja robię za czarną owcę w katolickim stadzie załganych i złodziejskich dewotów. Kaczor i jego objawy zidiocenia dawno przestały mnie interesować.
      • olga_w_ogrodzie Re: Kto baran, ten baran 15.05.12, 14:22
        źle się wyraziłam z tymi baranami.
        barany i owce nie zachowują się tak bezsensownie, jak ludzie.
        one zajmują się tym, co w istocie ważne dla nich - trawą, wodą, swym bezpieczeństwem.
        ludzie zaś zajmują się np. plotami, analizą czyichś głupich zachowań.
        i nie ma tak, że, gdyby wymienić skład całego parlamentu, to coś by się zmieniło.
        Ty byś tam, wg mnie, był jednym z tych, którzy wiodą prym, gdy idzie o emocjonalne afery.
        • wariant_b Re: Kto baran, ten baran 15.05.12, 15:01
          olga_w_ogrodzie napisała:
          > i nie ma tak, że, gdyby wymienić skład całego parlamentu, to coś by się zmieniło.

          Czy w XXI wieku naprawdę musimy mieć wybieralny parlament złożony z samych
          fachowców od wszystkiego, a zwłaszcza od przestrzegania interesów partyjnych?
          Czy nie da się wytypować losowo grupy osób o określonych kompetencjach fachowych
          przyjmując, że ich preferencje polityczne są reprezentatywne dla ogółu społeczeństwa
          w podobnym stopniu, jak preferencje wyborcze? Przecież w dobie Internetu nawet
          nie trzeba tych ludzi zbierać w jednym miejscu ani publicznie ujawniać ich nazwisk.
          Wystarczy, żeby uważnie przeczytali projekt ustawy (a w przypadku tak ważnych
          reform, jak emerytury - kilka alternatywnych projektów) przedyskutowali między sobą,
          skonsultowali ze znanymi sobie fachowcami (lub poczytali opinie, bo przecież
          projekt jest jawny) i zdecydowali, czy jest to w interesie społecznym, czy nie jest.

          Z emeryturami sprawa wcale nie jest taka skomplikowana, jak się wydaje.
          Trzeba tylko jawnie określić wysokość tych świadczeń i źródło ich finansowania,
          tak, żeby większość społeczeństwa widziała sens łożenia na własne lub cudze
          emerytury i był konsensus odnośnie kwoty, którą chcemy teraz przymusowo wydawać,
          żeby potem mieć zabezpieczoną starość.
          • olga_w_ogrodzie Re: Kto baran, ten baran 15.05.12, 15:27
            wariant_b napisał:

            > Czy w XXI wieku naprawdę musimy mieć wybieralny parlament złożony z samych
            > fachowców od wszystkiego, a zwłaszcza od przestrzegania interesów partyjnych?
            > Czy nie da się wytypować losowo grupy osób o określonych kompetencjach fachowyc
            > h
            > przyjmując, że ich preferencje polityczne są reprezentatywne dla ogółu społecze
            > ństwa
            > w podobnym stopniu, jak preferencje wyborcze?

            bardzo podoba się mi taki pomysł.
            no bo w tej chwili czy jest średnia reprezentacja średniej ogółu ?
            • wariant_b Re: Kto baran, ten baran 15.05.12, 15:55
              olga_w_ogrodzie napisała:
              > no bo w tej chwili czy jest średnia reprezentacja średniej ogółu ?

              A gdzie tam - zarabiający poniżej średniej w ogóle nie są reprezentowani.
              No, może przez tych, co jeszcze pamiętają, jak im było, zanim zajęli się polityką.
              Choć wydaje mi się, że takich też już nie ma i wiedzę o tym, jak żyje się zwykłym
              ludziom nasi parlamentarzyści czerpią z przemówień swoich partyjnych liderów.

              Ale w partyjniactwie Sejm to tylko wierzchołek góry lodowej. Główne pieniądze
              marnowane są na utrzymywanie fikcyjnych instytucji i przybudówek państwa
              dających żyć tym politykom, którzy do władzy się nie załapali.
              Demokracja wymaga dużych pieniędzy, więc się je bierze.
              • haen2010 Re: Kto baran, ten baran 15.05.12, 16:33
                Dokładnie tak się dzieje. Forsa podatnika jest najbardziej strzeżoną tajemnicą naszej zas.ranej władzy. Na co idzie i komu jest rozdawana całymi furgonetkami. Platfusy jeszcze bardziej to utajniły. Z budżetu nic nie wynika. Ważne jest, jak się te poszczególne pozycje wydaje, na kogo i na co. Tu polskie qrestwo jest zogniskowane nieprzytomnie.

                To samo zresztą dzieje się w samorządach.
    • don.kichote Jedna mała poprawka: 15.05.12, 14:37
      olga_w_ogrodzie napisała:

      > zajmujemy się bzdetami my i zajmują się tym głupawe media, ale i poważniejsze też.

      Otóż wg. mnie, powyższe zdanie powinno brzmieć:

      zajmują się tym i "nakręcają" głupawe media ale i te poważniejsze też, przez co i my zajmujemy się tymi bzdetami.

      Z resztą w 100% się zgadzam
      • olga_w_ogrodzie Re: Jedna mała poprawka: 15.05.12, 15:33
        masz rację.
        najgorsze to to, że, gdy się przyjrzeć, np., linkowanym na głównej stronie gazeta.pl jakimś głupotom z Plotków czy innych Deserów, to one są w identycznym, napuszczającym, jątrzącym stylu pisane, co wiele tekstów dotyczących spraw związanych z polityką, skupiających się na bzdurach.
        problem w tym, że gdyby nie popyt, nie byłoby podaży.
        taka natura człowieka.
    • marek-zakrzewski Ano podziękujmy dziennikarzom którzy rzucają się 15.05.12, 17:14
      na chamstwo polityków jak hieny na padlinę.

      Ale masz rację, to jest przede wszystkim wina polaków. Dlaczego? Bo każdy ma w łapie pilot do telewizora i może przełączyć na inny kanał lub po prostu nie oglądać informacji lub przynajmniej ich unikać, co jest możliwe.

      Pamiętajcie Polacy na całe życie, że każdy z was ma w ręce miecz na telewizję, który ścina wszystko bezlitośnie. Nic tak nie poprawia mediów jak spadek oglądalności a wraz z nim ucieczka reklamodawców. To jest oczywiście miecz obosieczny i działa w drugą stronę również- ale to temat na inną dyskusję.

      Media są takie, jakich chcą ludzie. Nigdy odwrotnie. NIGDY. Może w reżimie jest możliwe funkcjonowanie mediów w sposób odwrotny, ale w wolnorynkowej rzeczywistości to media proponują widzom towar, który albo się sprzeda albo nie.

      Inna kwestia to ślepa wiara Polaków w "środki masowego przekazu" która chyba w skali świata nie ma sobie równych, no może poza realiami amerykańskimi. Do tego dochodzi internet, który jest w przeważającej części "słowem pisanym" tj. czyta się go, co dodatkowo wzmacnia siłę przekazu.

      Temat rzeka.
      Opamiętajcie się Polacy o ile już nie jest za późno o czym mogą świadczyć pierwsze od 89 masowe protesty w całym kraju w obronie.... rozrywki, którą chciało się ograniczyć actą. Przerażające jest w tym również to, że to młodzi ludzie ruszyli na ulicę tj. ci, którzy obalają systemy polityczne, zmieniają rzeczywistość itd. Ludzie mają w dupie bezrobocie, ceny paliw i kryzys. Na ich oczach zabiera się im emerytury. Ale co tam. W telewizorze powiedzieli i w internecie napisali, że jest ok, więc ludziom codziennie tylko się wydaje, że jest do dupy. Wieczorem zasiądą przed telewizorami i internetami i otrzymają świeżą porcję medialnej kroplówki- dla wszystkich wystarczy i każdy znajdzie coś dla siebie.
      • ave.duce Dziennikarzy praktycznie już nie ma, są pismacy bt 15.05.12, 18:24
    • zapijaczony_ryj No to zaimijmy się na poważnie spuścizną Lecha 15.05.12, 18:53
      spuścizna tajna jest nie chcOM odtajnić, dlaczego?
      • arwena2010 Re: No to zaimijmy się na poważnie spuścizną Lech 15.05.12, 18:55
        spuścizna została na brzozie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka