Dodaj do ulubionych

Pan W. Binienda się zniknął był

04.06.12, 13:06
"Profesor Wiesław Binienda, koronny ekspert Antoniego Macierewicza i jego zespołu parlamentarnego do spraw wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej, autor własnej trajektorii i oryginalnej opinii na temat feralnej brzozy, zniknął, wyparował, byle tylko nie spotkać się z przedstawicielami polskiej prokuratury wojskowej" - pisze na blogu Daniel Passent, dziennikarz "Polityki".
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11858829,Passent___Glupia_sprawa__prof__Binienda_zniknal__Byle.html
czemuż, ach czemuż znikniętym on ?
bo łatwo opowiadać bzdury panu Macierewiczowi, mediom, ludowi smoleńskiemu, a trudniej byłoby gadać z tymi, którzy ciut się znają na lotach, samolotach, a nawet brzozach może ?
Obserwuj wątek
    • zgred-zisko Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 13:18
      Możecie sobie mówić, co chcecie. Ale dowcipu panu profesorowi nikt nie odmówi! Pertraktując z prokuratorami, zapowiedział, że spotkać się z nimi może tylko na gruncie neutralnym w obecności przedstawiciela ambasady USA. Poproszony o wskazanie takiego "punktu neutralnego" zaproponował Komisję Macierewicza. Po prostu zgrywus. Nic dodać, nic ująć!!
      • olga_w_ogrodzie Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 13:23
        no po prostu mordeczka słodka.

        dać ich w trójkę : z prezesem panem, panem Antonim i panem Wieśkiem na jakąś scenę kabaretową.
        i wcale nikt im tekstów pisać nie musi, niech tylko mówią to, co myślą i natychmiast pozostawią daleko w tyle najlepsze kabarety polskie.
    • olga_w_ogrodzie Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 13:19
      Dziennikarz przytacza opinię Piotra Skwiecińskiego, który w "Rzeczpospolitej" stwierdził, że profesor zachował się w sposób "mało poważny", ale zaapelował jednak, żeby prokuratura "nie kierowała się urazą" i żeby zaproponowała Biniendzie spotkanie w USA.
      Zdaniem Passenta tak się jednak stać nie powinno - polska prokuratura nie powinna "uganiać się" za Bieniendą po Stanach Zjednoczonych, bo to wystawiłoby ją na pośmiewisko, stratę czasu i pieniędzy. "Zespół Macierewicza wie, jak trafić do prokuratury. Można tylko z satysfakcją stwierdzić, że nawet opozycyjna "Rz", zazwyczaj bliska PiS, przyznała to, co niektórzy twierdzą od dawna: że teorie profesora Biniendy, opracowana przez niego trajektoria lotu, a także teoria zderzenia samolotu z brzozą, budzą co najmniej poważne wątpliwości. Szkoda, że zamiast je wyjaśnić, profesor odleciał w siną dal. Pozostały tylko szczątki" - podsumowuje publicysta "Polityki".
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11858829,Passent___Glupia_sprawa__prof__Binienda_zniknal__Byle.html
      to takie PiSowate.
      hau, hau, gdy są słuchacze, którzy będą robić klasku, klasku przyjmując, iż, jeśli kto głosi tezy, które nie są zgodne z faktami, ale zgodne z chceniem by tak fakty wyglądały, no to on jest mądrym super specjalistą i koniec kropka.
      ale, gdy już pogadać chcą inni specjaliści, a nie zwykli klakierzy, no to myk, myk - należy się zniknąć.
      albo być jedynym mądralą, albo wcale.
      niczem prezes pan : - Od biedy się poświęcę i pójdę do Komorowskiego, by tam gwiazdować, być Zbawem od prawa i sprawiedliwości, jedynym bohaterem przed którym Komorowski na kolana, a media zachwycone i przeżuwające każde słowo me.
      No, ale skoro Komorowski burzy taki scenariusz i chce mnie posadzić obok innych liderów partyjnych, jak zwykłego człowieka, a nie Zbawa, no to ja chrzanię taką imprezkę i nie idę na Belweder.
    • ta Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 13:21
      Ciekawam kiedy straci pracę w Stanach po tak wyzywającym nadwyrężaniu swojego "autorytetu naukowca"
    • obraza.uczuc.religijnych Po prostu boi się Prawdy pan Binienda. 04.06.12, 13:28
      Prawdy Do Której Należy Dążyć.
    • boblebowsky Bo króliczka trzeba gonić 04.06.12, 13:33
      i nie daj boże złapać, bo mit mógłby wtedy runąć. Na szczęście prokuratura ma tą pisowską zabawę gdzieś i planuje na koniec czerwca zamknąć śledztwo.

      olga_w_ogrodzie napisała:

      > "Profesor Wiesław Binienda, koronny ekspert Antoniego Macierewicza i jego ze
      > społu parlamentarnego do spraw wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej, aut
      > or własnej trajektorii i oryginalnej opinii na temat feralnej brzozy, zniknął,
      > wyparował, byle tylko nie spotkać się z przedstawicielami polskiej prokuratury
      > wojskowej" - pisze na blogu Daniel Passent, dziennikarz "Polityki".

      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11858829,Passent___Glupia_sprawa__prof__Binienda_zniknal__Byle.html
      > czemuż, ach czemuż znikniętym on ?
      > bo łatwo opowiadać bzdury panu Macierewiczowi, mediom, ludowi smoleńskiemu, a t
      > rudniej byłoby gadać z tymi, którzy ciut się znają na lotach, samolotach, a naw
      > et brzozach może ?
    • dr.krisk Chyba go nie doceniamy! 04.06.12, 13:35
      Pewnikiem pognał do Amerykańskiego Kraju, aby wydać swym doktorantom następny temat: symulacja wybuchu. Policzą to Amerykańskim Programem LS-DYNA, na Amerykańskim Komputerze zasilanym Amerykańskim Prądem!!! Wyniki będą rewelacyjne i niepodważalne!
      • losiu4 Re: Chyba go nie doceniamy! 04.06.12, 13:44
        Krisku. Udało mi sie zlokalizować pewne konkrety nt. parametrów jakie ponoć przyjął p. Binienda do swojej symulacji. Znaczy trzeba filmik obejrzec i zatrzymać w odpowiednim momencie. Sa podane co najmniej parametry brzozy jak i aluminium, trochę o konstrukcji skrzydła jaką przyjął...
        hej-kto-polak.pl/wp/?p=49643
        Pozdrawiam

        Losiu
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Chyba go nie doceniamy! 04.06.12, 13:57
          Tzn. który filmik trzeba obejrzeć?
          • dr.krisk Re: Chyba go nie doceniamy! 04.06.12, 14:02
            obraza.uczuc.religijnych napisał:

            > Tzn. który filmik trzeba obejrzeć?
            Ten:
            www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=CFO5FbrUbjU#!
        • dr.krisk Re: Chyba go nie doceniamy! 04.06.12, 14:01
          Dzięki - jeszcze pooglądam dokładnie (to godzina przeszło), ale udało mi się dotrzeć do interesujących momentów. Niestety - mam rację. To hochsztapler.
          Przykre.

          losiu4 napisał:

          > Krisku. Udało mi sie zlokalizować pewne konkrety nt. parametrów jakie ponoć prz
          > yjął p. Binienda do swojej symulacji. Znaczy trzeba filmik obejrzec i zatrzymać
          > w odpowiednim momencie. Sa podane co najmniej parametry brzozy jak i aluminium
          > , trochę o konstrukcji skrzydła jaką przyjął...
          > hej-kto-polak.pl/wp/?p=49643
          > Pozdrawiam
          >
          > Losiu
    • losiu4 Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 13:37
      jak to passent. Nabzdecił, nabzdecił, nainsynuował ale sprawdzić co i jak np. u samego źródła to już mu sie nie chciało

      Pozdrawiam

      Losiu
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 13:42
        Passent widać uczy się od braci Karnowskich...
      • dr.krisk Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 13:42
        losiu4 napisał:

        > ale sprawdzić co i jak np. u
        > samego źródła
        Tylko że źródło jest wielce trudno dostępne, tajemnicze i przemieszczające się.
      • wujaszek_joe Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 13:42
        może jednak napiszesz o czym chciałeś napisać?
        • losiu4 Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 13:53
          o tym że passent nabzdecił, nabzdecił a nie sprawdził ani gdzie moze przebywac p. Binienda ani co robi prokuratura ani jakie plany miał Binienda podczas pobytu w Polsce a powiazał to wszystko ni z gruchy ni z pietruchy z marną jakością obliczeń czy teorii (hipotez) które wykonał rzeczony p. Binienda a co ponoc zapodał p. Skwieciński mimo iż zaden z cytatów przytoczonych przez Passenta nic takiego nie sugerował. Typowy tekst zaangazowanego polemicznie w sprawę napała "antybiniendowego"

          Pozdrawiam

          Losiu
          • wujaszek_joe Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 13:59
            ile razy trzeba zapraszać pana profesora? Skoro ma takie rewelacyjne wyniki to sam powinien zaalarmować prokuraturę.
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 14:08
              Widocznie boi się Prawdy.
      • boblebowsky łosiu jak to łosiu 04.06.12, 13:44
        głupszy niż noga od stołu.

        losiu4 napisał:

        > jak to passent. Nabzdecił, nabzdecił, nainsynuował ale sprawdzić co i jak np. u
        > samego źródła to już mu sie nie chciało
        >
        > Pozdrawiam
        >
        > Losiu
        • losiu4 Re: łosiu jak to łosiu 04.06.12, 13:54
          eta, po prostu czytam co zapodają i wnioski wyciągam :)

          Pozdrawiam

          Losiu
          • boblebowsky Re: łosiu jak to łosiu 04.06.12, 13:57
            losiu4 napisał:

            > eta, po prostu czytam co zapodają i wnioski wyciągam :)
            >
            > Pozdrawiam
            >
            > Losiu

            A ile rozumiesz z tego co czytasz pokazują twoje wnioski. Tak te o leczeniu homoseksualizmu:))
            • losiu4 Re: łosiu jak to łosiu 04.06.12, 22:43
              ile rozumiem tyle rozumiem :) Co do leczenia homoseksualizmu: przyjąłes w końcu do wiadomosci ze takie osrodki są czy nadal bujasz w tęczowych obłokach?

              Pozdrawiam

              Losiu
              • boblebowsky Re: łosiu jak to łosiu 04.06.12, 22:57
                losiu4 napisał:

                > ile rozumiem tyle rozumiem :) Co do leczenia homoseksualizmu: przyjąłes w końcu
                > do wiadomosci ze takie osrodki są czy nadal bujasz w tęczowych obłokach?
                >


                Istnieją, w twojej wyobraźni. Przyjmij w końcu do wiadomości, że przydało by się wizytę zamówić u specjalisty.
          • man_sapiens Re: łosiu jak to łosiu 04.06.12, 21:25
            > eta, po prostu czytam co zapodają i wnioski wyciągam :)
            >
            > Pozdrawiam
            >
            > Losiu

            Rozumiemy. W końcu z czegoś trzeba żyć.
        • olga_w_ogrodzie Re: łosiu jak to łosiu 04.06.12, 13:55
          błagam.
          tylko nie Łosiu.
          łosie są ok.
          user na FK to Losiu - Loś.
          • boblebowsky Re: łosiu jak to łosiu 04.06.12, 13:59
            olga_w_ogrodzie napisała:

            > błagam.
            > tylko nie Łosiu.
            > łosie są ok.
            > user na FK to Losiu - Loś.

            Może masz i rację, nazbyt to chyba pieszczotliwe dla tak daleko posuniętej głupoty.
            • olga_w_ogrodzie Re: łosiu jak to łosiu 04.06.12, 14:13
              łosie, mimo ogromnej masy ciała, umieją tak stąpać po bagnisku, że nie dają się wciągnąć.
              losie, lośki, to gdzie nie stąpną, zapadają się ze wstydu i nawet tego nie zauważają.
              o losie, losie ich nieszczęsny...
              • losiu4 Re: łosiu jak to łosiu 04.06.12, 22:49
                olga_w_ogrodzie napisała:

                > łosie, mimo ogromnej masy ciała, umieją tak stąpać po bagnisku, że nie d
                > ają się wciągnąć.
                > losie, lośki, to gdzie nie stąpną, zapadają się ze wstydu i nawet tego nie zauw
                > ażają.

                a jak tam Passent? Bidula w końcu dowiedział sie jakie plany miał Binienda, co miał robić po wizycie i co prokuratura kombinowała czy nadal głupa rżnie?

                Pozdrawiam

                Losiu
                • olga_w_ogrodzie Re: łosiu jak to łosiu 04.06.12, 23:00
                  ale o co Ci idzie ?
                  mnie pytasz, gdzie pan Binienda uciekł i dlaczego czy pana Passenta ?
                  wyślij maila do pana Wiesława.
                  albo do pana Antoniego.
                  weź się wysil nieco, bo może pan Binienda właśnie zamarza na Antarktydzie.
          • losiu4 Re: łosiu jak to łosiu 04.06.12, 22:47
            olga_w_ogrodzie napisała:

            > błagam.
            > tylko nie Łosiu.

            ja tam sie nie obraze jak mnie kto łosiem zatytułuje :)

            Pozdrawiam

            Losiu
            • olga_w_ogrodzie Re: łosiu jak to łosiu 04.06.12, 23:03
              jakby Ci tu...
              hmmm.
              tu idzie o możliwą przykrość sprawioną łosiom.
              Tyś tylko loś, a one jednak zwierzęta dumne...
    • obraza.uczuc.religijnych Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 14:12
      Tak? Daj parę szczegółów.
    • ex.mila Wystarczy, że założysz wątek i od razu 04.06.12, 14:19
      robi się tu przytulniej. A tak dawno żadnego nie otwierałam.

      Gdyby dodać do tego wątek damykier i całunu to można by rzec, że internauci, którzy z powodu wysypu 'niezależnych" trolli coraz rzadziej tu zaglądają mają dzisiaj Dzień Dziecka.

      pzdr
      • olga_w_ogrodzie Re: Wystarczy, że założysz wątek i od razu 04.06.12, 20:39
        posiadacze nicków chwilowych i wpadający tu tylko po to, by zrobić pluju, pluju i uciec wstydliwie, skutecznie mnie zniechęcają do bywania tu.
        pozdrawiam też.
    • bogucjusz Szkoda, że nie zabrał ze soba Antka. 04.06.12, 15:50
      Byłoby o dwóch idiotów mniej w kraju.

      ---
      "Ląduj, dziadu!"
      • obraza.uczuc.religijnych Bez przesady. 04.06.12, 15:54
        Marię Szonert-Biniendę chciał mieć wyłącznie dla siebie.
    • douglasmclloyd Bin Nieda dał dyla 04.06.12, 16:19
      Nie udostępnił danych wejściowych do swojej symulacji, nie spotkał się z polską prokuraturą, nic nie wyjaśnił i uciekł.
    • fiu-bzdziu2010 Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 16:56
      szybko skończył ten Smoleński Tour de Pologne, no i do mety nie dojechał
      no i co z patriotycznym obowiązkiem
    • ave.duce Pewnie buduje model wyjaśniajcy związek > 04.06.12, 20:21
      ... Gdyby nie został obalony*, to nie doszłoby do tragicznych następstw, jakich byliśmy świadkami w ciągu ubiegłego dwudziestolecia, zarówno gospodarczych, społecznych,
      jak i tych najstraszniejszych, związanych z zagładą polskiej elity narodowej z prezydentem Lechem Kaczyńskim na czele
      ...


      * chodzi o odwołany rząd Olszewskiego
      • olga_w_ogrodzie Re: Pewnie buduje model wyjaśniajcy związek > 04.06.12, 20:45
        pan Antoni za mało powiedział.
        powinien był wspomnieć jeszcze o Władysławie II Jagiełło i o tym, że przyjął ów te 2 miecze, a powinien był zażądać co najmniej 7.
        gdyby tak zrobił, to Komorowski nie wygrałby przypadkiem wyborów.
        • zoro_wieczorowo_poro Re: Pewnie buduje model wyjaśniajcy związek > 04.06.12, 21:04
          a ja zauważyłem że pan Antoni zawsze w okolicach księżycowej pełni, ma te mega-ataki szajby
          • olga_w_ogrodzie Re: Pewnie buduje model wyjaśniajcy związek > 04.06.12, 21:06
            zoro_wieczorowo_poro napisał:

            > a ja zauważyłem że pan Antoni zawsze w okolicach księżycowej pełni, ma te mega-
            > ataki szajby

            sugerujesz, że on wilkołaczy ?
            • ave.duce Re: Pewnie buduje model wyjaśniajcy związek > 04.06.12, 21:43
              Nie, nie może być! Przecież to Tusk ma wilcze oczy, a Antoni jest o łagodnym spojrzeniu ;)

              static.polskieradio.pl/files/985850d7-9575-464c-b967-9ca912ef2eaa.file
              • olga_w_ogrodzie Re: Pewnie buduje model wyjaśniajcy związek > 05.06.12, 00:57
                pójdźmy dalej : O kocim spojrzeniu.
                jak Mariola.

                /w tem momencie zauważyłam była niepokój kota mego.
                naprawdę się wstydzi.
                nie dość, że naród skłócają, to jeszcze polskim kotom niszczą godność/
    • wojciech.2345 Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 20:30
      No to przy okazji zapytam.
      Dlaczego samolot spadł?

      Może wiesz?
      • olga_w_ogrodzie Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 20:37
        znikł, znikł pan Wiesław znikł,
        czemu zrobił fiku mik ?



      • boblebowsky Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 20:39
        wojciech.2345 napisał:

        > No to przy okazji zapytam.
        > Dlaczego samolot spadł?
        >
        > Może wiesz?

        Każdy kto skończył szkołę powszechną wie, ale tobie się najwyraźniej nie udało:)))
        • wojciech.2345 Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 20:40
          boblebowsky napisał:
          > Każdy kto skończył szkołę powszechną wie, ale tobie się najwyraźniej nie udało:
          > )))
          ----------------------
          Oświeć mnie i prokuraturę.
          • olga_w_ogrodzie Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 20:47
            co Ty od Boba chcesz ?
            wszak mógł prokuraturę oświecić pan Bienienda, ale uciekł.
            czemu ?
            • wojciech.2345 Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 20:52
              olga_w_ogrodzie napisała:
              > co Ty od Boba chcesz ?
              -------------------------
              Odwracasz kota ogonem.
              To Buba na mnie napadł.

              I jeszcze raz.
              Dlaczego spadł samolot?
              • olga_w_ogrodzie Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 21:01
                tu możesz się wpisać, Wojciechu : kochampolskeza.samsung.pl/?cid=pl_banner_likebox_gazeta_Euro2012_20120501

                a co do samolotów, to może tu pogadaj ? => lotnictwo.net.pl/

                /nie dziękuj. cieszę się, że mogłam pomóc./
          • wariant_b Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 20:51
            wojciech.2345 napisał:
            > Oświeć mnie i prokuraturę.

            Samolot nie spadł. Został "spadnięty" przez pilotów.
            Przyczynę katastrofy określono jako CFIT.
            pl.wikipedia.org/wiki/Kontrolowany_lot_ku_ziemi
          • boblebowsky Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 20:59
            wojciech.2345 napisał:

            > boblebowsky napisał:
            > > Każdy kto skończył szkołę powszechną wie, ale tobie się najwyraźniej nie
            > udało:
            > > )))
            > ----------------------
            > Oświeć mnie i prokuraturę.

            Ciebie się nie da boś za dużo na wagary chodził, że tal oględnie i z korzyścią dla ciebie to ujmę:)) A o prokuraturę się nie martw, zamyka śledztwo pod koniec miesiąca.
            • wojciech.2345 Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 21:07
              boblebowsky napisał:

              > Ciebie się nie da boś za dużo na wagary chodził, że tal oględnie i z korzyścią
              > dla ciebie to ujmę:)) A o prokuraturę się nie martw, zamyka śledztwo pod konie
              > c miesiąca.
              ---------------------------
              Tja,
              poczytaj w jakiej sprawie jest zamykane śledztwo:
              www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/sledztwo-ws-organizacji-lotow-do-smolenska-przedluzone,255650.html
              Zmyślaj dalej.
              • boblebowsky Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 21:17
                wojciech.2345 napisał:

                > boblebowsky napisał:
                >
                > > Ciebie się nie da boś za dużo na wagary chodził, że tal oględnie i z korz
                > yścią
                > > dla ciebie to ujmę:)) A o prokuraturę się nie martw, zamyka śledztwo pod
                > konie
                > > c miesiąca.
                > ---------------------------
                > Tja,
                > poczytaj w jakiej sprawie jest zamykane śledztwo:
                > www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/sledztwo-ws-organizacji-lotow-do-smolenska-przedluzone,255650.html
                > Zmyślaj dalej.

                Zmyślać? A co, wydaje ci się, że śledztwo będzie się ciągnąć w nieskończoność, a prokuratura uganiać za jakimś oszołomem? Albo edukować takich nieuków jak ty?
                • wojciech.2345 Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 21:27
                  Zmieniasz temat jak Ci wygodnie.
                  No i mijasz się się z prawdą.

                  Nadal nie wiadomo dlaczego spadł samolot,
                  ale Ty już wiesz.
                  • douglasmclloyd Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 21:29
                    wojciech.2345 napisał:

                    > Zmieniasz temat jak Ci wygodnie.
                    > No i mijasz się się z prawdą.
                    >
                    > Nadal nie wiadomo dlaczego spadł samolot,

                    Nie spadł, tylko się robzbił, poniważ stracił sterowność po utracie końcówki skrzydła.
                    • wojciech.2345 Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 21:36
                      douglasmclloyd napisał:
                      > Nie spadł, tylko się robzbił, poniważ stracił sterowność po utracie końcówki sk
                      > rzydła.
                      ----------------------------------------
                      Ja też tak umiem.

                      Spadł, bo wystartował.
                      • douglasmclloyd Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 22:49
                        wojciech.2345 napisał:

                        > douglasmclloyd napisał:
                        > > Nie spadł, tylko się robzbił, poniważ stracił sterowność po utracie końcó
                        > wki sk
                        > > rzydła.
                        > ----------------------------------------
                        > Ja też tak umiem.
                        >
                        > Spadł, bo wystartował.

                        Nie musisz udowadniać, że jesteś debilem.
                  • boblebowsky Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 21:40
                    wojciech.2345 napisał:

                    > Zmieniasz temat jak Ci wygodnie.
                    > No i mijasz się się z prawdą.
                    >
                    > Nadal nie wiadomo dlaczego spadł samolot,
                    > ale Ty już wiesz.

                    Niczym troglodyta w kółko powtarzasz jedno i to samo pytanie dlaczeeegoooo... Ostatnio poświęciłem ci nawet ładnych parę postów żeby wyjaśnić przyczyny katastrofy, które większość ludzi już pojęła (na co wskazują liczne badania opinii) ale jedyną odpowiedzią z twojej strony na przytoczone przez mnie argumenty było powtarzane wciąż, owo debilnie brzmiące dlaczeeeego, albo ucieczka. Drugi raz w jałową gadkę wciągnąć się nie dam. Krzywdy nikomu nie zrobiłem, żeby się z takim głupolem męczyć. EOT
                    • wojciech.2345 Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 21:44
                      Ty kpisz.
                      To po co prokuratorzy chcą z kimś rozmawiać.

                      O pogodzie???
                      • boblebowsky Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 21:48
                        pl.wiktionary.org/wiki/EOT
                        wojciech.2345 napisał:

                        > Ty kpisz.
                        > To po co prokuratorzy chcą z kimś rozmawiać.
                        >
                        > O pogodzie???
                        • wojciech.2345 kręcisz /bt 04.06.12, 21:50
                  • olga_w_ogrodzie Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 21:50
                    wojciech.2345 napisał:

                    > Zmieniasz temat jak Ci wygodnie.

                    to Ty zmieniasz temat, gdzie wejdziesz.
                    gdzie pan Binienda i czemu się skrył był ?
                    • wojciech.2345 Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 21:58
                      Tryskasz jadem jak potrafisz.
                      A to na uspokojenie:

                      www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=K3vPIwS1q54#t=21s
                      • olga_w_ogrodzie Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 22:09
                        oj, Wojciechu,
                        co jest jadem ?
                        że zwracam Ci uwagę, iż mijasz się z prawdą i faktem jest, że to Ty zmieniasz temat ?
                        i w tym wątku i w moim drugim dziś tutaj też.
                        czemu to robisz ?
                        tematem jest zniknięcie pana Biniendy, a Ty o czym ?
                        w innym moim wątku mówię o odzyskiwaniu znaczenia polskiej flagi przy okazji EURO, a Ty o czym tam ?
                        w mojej ocenie Twoje reakcje od miesięcy coraz bardziej nerwowe.
                        nie sposób z Tobą rozmawiać.
                        się ogarnij jakoś chłopie.
                        nie wiem, co tam zalinkowałeś, ale jeśli sądzisz, że uspokaja, to może posłuchaj.
                        • wojciech.2345 papatki /bt 04.06.12, 22:10
                          • olga_w_ogrodzie Re: papatki /bt 04.06.12, 22:18
                            gdy się robi konkretnie, Wojciech nie daje rady i znika.
                            jak pan Binienda ?
                            • boblebowsky Re: papatki /bt 04.06.12, 22:54
                              olga_w_ogrodzie napisała:

                              > gdy się robi konkretnie, Wojciech nie daje rady i znika.
                              > jak pan Binienda ?

                              Dokładnie, kiedy pojawiają się argumenty , to albo pieprzy od rzeczy, albo daje dyla. Ot, pałka zwykła:)
      • douglasmclloyd Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 21:06
        wojciech.2345 napisał:

        > No to przy okazji zapytam.
        > Dlaczego samolot spadł?
        >
        > Może wiesz?

        Może wiesz, dlaczego urwała się końcówka skrzydła?
        • losiu4 Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 22:37
          douglasmclloyd napisał:

          > Może wiesz, dlaczego urwała się końcówka skrzydła?

          no nie tak sobie końcówka. Ładnych parę metrów.

          Pozdrawiam

          Losiu
          • douglasmclloyd Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 22:48
            losiu4 napisał:

            > no nie tak sobie końcówka. Ładnych parę metrów.

            Gazeta Polska nie może się mylić:

            "To jest duża prędkość, ale nie mogła spowodować wykonania półbeczki. Jeśli po zderzeniu z tym drzewem samolot utracił sterowność, ponieważ wyciekł płyn hydrauliczny wskutek urwania końcówki skrzydła...” – twierdził w rozmowie z „Gazetą Polską” kpt. Janusz Więckowski, długoletni pilot Tu-154.

            www.gazetapolska.pl/3275-rosjanie-zacieraja-slady-po-eksplozji
            • losiu4 Re: Pan W. Binienda się zniknął był 04.06.12, 22:56
              douglasmclloyd napisał:

              > losiu4 napisał:
              >
              > > no nie tak sobie końcówka. Ładnych parę metrów.
              >
              > Gazeta Polska nie może się mylić:

              no nie wiem.... tam pisze tez coś takiego:
              "Odwrócenie samolotu miało z kolei być rezultatem utraty części lewego skrzydła o długości ok. 6,5 m"
              Zdaje sie kłopoty sa takie iż probiniendowcy twierdzą ze za utratą kawałka skrzydła stoi co innego niż brzoza. I o to m.in. jest dym.

              Pozdrawiam

              Losiu
              • douglasmclloyd Re: Pan W. Binienda się zniknął był 05.06.12, 00:06
                losiu4 napisał:

                > no nie wiem.... tam pisze tez coś takiego:
                > "Odwrócenie samolotu miało z kolei być rezultatem utraty części lewego skrzydła
                > o długości ok. 6,5 m"
                > Zdaje sie kłopoty sa takie iż probiniendowcy twierdzą ze za utratą kawałka skrz
                > ydła stoi co innego niż brzoza. I o to m.in. jest dym.

                Jeśli chodzi o dym, to na GP zawsze możesz liczyć. Więcej dymu niż ognia.
    • bard333 ta śmieszna gazetka 04.06.12, 23:29
      z czerwona szmatą postawiona w sztorc na pierwszej stronie, miała juz wiele rewelacji typu "cztery razy podchodzili do lądowania", czy "Błasik opieprzający Protasiuka", że o "ląduj dziadu" nie wspomnę...

      tam prawdziwa jest tylko data, bo nawet co do wiadomości sportowych można mieć wątpliwości...

      A że zniknął...? Pewnie wyjechał do swoich spraw i pracy, ale na jego miejscu sam bym nie poszedl na spotkanie z kumplami kolesia, który celuje se w łeb, a trafia w dziurę między zębami... kto chce mieć cokolwiek wspólnego z przydupasami kremlinów...?
      • olga_w_ogrodzie Re: ta śmieszna gazetka 04.06.12, 23:58
        trudno się nie dziwić, że mając takie zdanie o tej gazetce urzędujesz na portalu gazeta.pl
        dla mnie do pojęcia, bo sama nie latam na pogaduszki do tych, których mam za totalnie niewiarygodnych.
        • bard333 Re: ta śmieszna gazetka 05.06.12, 00:32
          urzęduję...?

          a gdzie indziej mozna spotkac takie okazy?

          kiedyś, zanim jeszcze tusk przegrał i rozpoczął kampanię miłości, można tu było dyskutować na różne tematy, teraz lubie dla odreagowania wejść zobaczyć, czym akurat aktyw partyjny jest zajęty i nie chodzi tu o wiarygodność, bo w nią nawet największy beton typu niejakiego posła olszewskiego nie wierzy, tylko o to w jaki sposób tu piszący, przerosną swoich protoplastów stachanowców, meldujących pińcset procent normy...;)

          Orwellem zaczytywałem sie jakieś 30 lat temu, kiedys podziwiałem go za wyobraźnie, dziś żyjąc na zielonej wyspie w najlepszym ze światów, podziwiam go za umiejętnośc przewidywania równą nostradamusowi...
        • bard333 a propos... 05.06.12, 00:51
          generalnie nie mam czasu, zdarza się, że tak jak teraz poczytam sobie troche propagandy, bo jutro mam troche luzu, czytam prawie wszystkie portale, ale co znajduje tutaj...?

          warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,11862205,Wykonawca_Stadionu_Narodowego_oglosil_upadlosc.html
          noż qrwa mać!!! 500 mln euro! za te pieniądze można wybudować stadion na oceanie! I ewenement na skalę światową, na okolo wszyscy dostaja nagrody za wybudowanie stadionu, ryży sie cieszy, a firmy wygrywające przetarg i ten stadion oddające padają...

          2 miliardy złotych.... gdzie one są?
      • obraza.uczuc.religijnych A pamiętasz te kłamstwa smoleńskie?: 05.06.12, 08:10
        1. Borowcy oczekujący na lotnisku rzucili się by osłaniać ciało L. Kaczyńskiego.
        2. jedna z ofiar po katastrofie zadzwoniła do swojej żony.
        3. Telefony komórkowe w Smoleńsku były zagłuszane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka