man_sapiens
11.06.12, 12:45
Dwoje Niemców zabitych na Mokotowie. Zastrzeleni strzałami w głowę. Motyw nieznany - rabunek nie wchodzi w grę, żadnych narkotyków, żadnych podejrzanych interesów. O potencjalnych sprawcach też nic nie wiadomo. Nie udaje się w Niemczech znaleźć nikogo z ich rodzin. Podróżowali po całym świecie.
Aż się prosi o zbudowanie wokół tego fabuły przez Le Carre'a... Dwoje szpiegów z fałszywą tożsamością albo dwoje zdrajców, wiedzą o czymś albo chcą się wyrwać z organizacji itd. itd.