Dodaj do ulubionych

Poseł nadal głoduje.

17.10.12, 20:04
Mija trzeci dzień głodówki w obronie Zakładów Opiekuńczo - Leczniczych dla Dzieci Przewlekle Chorych prowadzony przez posła Artura Bramorę z Ruchu Palikota w Częstochowie w Ośrodku "Z Ufnością w III Tysiąclecie. Do posła dołączył Oktawian Kolenda, przedstawiciel Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej i jednocześnie członek warszawskiego okręgu SLD. Na miejscu są obecni przedstawiciele innych takich ośrodków z ordynatorką jedynego w Polsce Oddziału dla Dzieci Przewlekle Wentylowanych w Ozimku k/Opola.
Na miejscu są obecne także wszystkie media z TVN 24 i Polsat News, ale panuje w nich całkowita blokada informacji o prowadzonym proteście, nie wyemitowały (przynajmniej TVN 24) ani urywka nagranych wywiadów.
Głodujący są w dobrej formie fizycznej i psychicznej. W dniu wczorajszym wysłali kolejny list do wiceministra zdrowia p. Neumanna. Odpowiedzi brak. Więc protest będzie kontynuowany.

www.wczestochowie.pl/kategoria//12008,bramora-jesli-problem-nie-zostanie-zalatwiony-wyjedziemy-stad-nogami-do-przodu
Obserwuj wątek
    • remez2 Re: Poseł nadal głoduje. 17.10.12, 20:13
      Protest popieram, formę protestu - nie.
      • kzet69 Re: Poseł nadal głoduje. 17.10.12, 20:29
        Inna forma stała się niemożliwa, bo Zakład traci płynność finansową i za chwilę go nie będzie. Przepychanki Bramory z Ministerstwem Zdrowia i z NFZ w tej sprawie, m.in. poprzez sejmową komisję zdrowia trwają od lutego. Wszystko bylo na dobrej drodze do ugodowego i niemedialnego załatwienia problemu dopóki wiceministrem był Szulc. Odkąd go zastąpił Neumann, kompletny dyletant sprawa stanęła w miejscu. Trzeba było szybko i spektakularnie coś robić, bo za chwile... nie będzie czego ratować.
      • wlodzimierz.ilicz Ludzie z SLD to zawsze byli nędzne mięczaki 17.10.12, 22:47
        Z bardzo małymi wyjątkami.
        • remez2 Polszczyzna - obczyzna. 18.10.12, 11:22
          Co właściwie chciałeś napisać/powiedzieć?
          • wlodzimierz.ilicz Żebyś nie udawał Greka 18.10.12, 15:28
            twierdząc, że nie znasz polskiego.
            • remez2 Różnica między 18.10.12, 16:00
              nami polega na tym, że Ty piszesz co wiesz, a ja wiem co piszę.
              PS - języka polskiego też nie znasz. :- (
      • chateau Re: Poseł nadal głoduje. 18.10.12, 16:10
        Czasem inaczej się nie da. Mają opony pod sejmem palić?

        Ciekawe, czy któryś z posłów głosujących skierowaniem zaostrzenia ustawy (anty)aborcyjnej zainteresuje się sprawą? Niekoniecznie z PO. Bo wychodzi na to, że przedstawiciele cywilizacji śmierci z RP i SLD angażują się w sprawę realnej opieki nad dziećmi, które miały pecha. Zaś zainteresowanie wzmożonych moralnie posłów kończy się na 9 miesiącu ciąży (lub wcześniej, zależy ja akurat komu wypadnie.)
        • remez2 Re: Poseł nadal głoduje. 18.10.12, 16:20
          chateau napisał:

          > Czasem inaczej się nie da. Mają opony pod sejmem palić?
          Zawsze się da inaczej. W demokratycznym podobno) państwie prawa, głodówka posła jest czymś absurdalnym.
          > Zaś zainteresowanie wzmożonych moralnie posłów kończy się na 9 miesiącu ciąży (lub wcześniej, zależy ja akurat komu wypadnie.)
          Tu masz rację. Ale skoro wzory czerpią z kółka rybackiego przekształconego przez wieki w potężną instytucję finansową - nie dziwi mnie to.
          • chateau Re: Poseł nadal głoduje. 18.10.12, 16:40
            > Zawsze się da inaczej. W demokratycznym podobno) państwie prawa, głodówka posła
            > jest czymś absurdalnym.
            Niekoniecznie. System jest tak zaprojektowany, że pretensje do NFZ, a nie do ustawodawcy. Interpelacja byłaby bezcelowa. A podejmowanie działań pozornie nielogicznych w sytuacji skrajnie dramatycznej (a ta jest taka właśnie) jest wpisane w człowieczeństwo.

            PS. Przepraszam za pozjadane słowa i litery w poprzednim poście. Oderwałem się na chwilę od pracy, która jak się okazuje absorbowała mnie bardziej niż myślałem ;-)
            • remez2 Re: Poseł nadal głoduje. 18.10.12, 17:34
              Mom. NFZ podlega pod MZ, które jest składową rządu, któremu Sejm udziela absolutorium.
              PS - ora et labora. :-)
              • kzet69 Re: Poseł nadal głoduje. 18.10.12, 20:55
                I z obydwoma tymi instytucjami Bramora prowadził ustawowy dialog poprzez interpelacje i zapytania przez prawie 8 miesięcy... bez skutku...
                I jeszcze jedna sprawa jak to jest że Ruch Palikota poparł akcję Bramory bezwarunkowo, na tablicy na fb odliczyło sie już prawie 5000 osób, deklarację przyjazdu do Częstochowy złożyło kilku kolejnych posłów, a SLD milczy... Zero poparcia dla Kolendy, on SLD-owiec prosi mnie palikotowca o apel do jego struktur o wsparcie... czy to nie wstyd dla orłów Millera? Czemu nawet żaden z SLD-owskich radnych mających większość w Częstochowie nie zainteresował się tym że ich członek głoduje w imię dzieci?
                Czemu żadna inna partia nie jest zainteresowana tym protestem?
                Sorki, ale wszyscy od PiS , poprzez SLD i PO jesteście zwykłymi hipokrytami...
                ps. Wielki szacun dla Oktawiana Kolendy z Łodzi! Jako jedyny okazał się warty miana wrażliwego społecznie lewicowca w SLD...
                • remez2 Re: Poseł nadal głoduje. 18.10.12, 21:13
                  Ty jednak jesteś z pod tej samej sztancy co Haen. Bez próby obrażania, szczucia nie umiecie nic napisać.
                  Powtórzę się - w demokratycznym podobno) państwie prawa, głodówka posła jest czymś absurdalnym.
                  Jeżeli zostało złamane prawo, są odpowiednie instytucje.
                  • kzet69 Re: Poseł nadal głoduje. 18.10.12, 21:29
                    remez2 napisał:
                    > Powtórzę się - w demokratycznym podobno) państwie prawa, głodówka posła jest cz
                    > ymś absurdalnym.

                    Dla posła SLD na pewno....
                    • remez2 Re: Poseł nadal głoduje. 18.10.12, 21:33
                      kzet69 napisał:

                      > remez2 napisał:
                      > > Powtórzę się - w demokratycznym podobno) państwie prawa, głodówka posła j
                      > est cz
                      > > ymś absurdalnym.
                      >
                      > Dla posła SLD na pewno....
                      Dla każdego posła, który chce sprawę załatwić a nie lansować się.

    • gambit_smolenski brawa dla Bramory 17.10.12, 20:48
      Choć daleko mi do tego posła i jego partii pol., to jego protest popieram z całego serca. Grandą jest to, że media, tzw. mainstreamowe media, milczą w tej sprawie. Zamiast zrobić z tego news'a i docisnąć odpowiednio Tuska i tego nieudacznika Arłukowicza, to zajmuja się pierdołami. Ok, Przekręt Narodowy nie jest pierdołą, jest osiągnięciem na miarę naszych potrzeb i możliwości, hehe, ale i powinni użyczyć wystarczająco dużo czasu antenowego protestowi Bramory.
      • gambit_smolenski Re: brawa dla Bramory 17.10.12, 20:49
        PS. Autokorekta: Bramorze.
    • simera16 Re: Poseł nadal głoduje. 17.10.12, 21:05
      A nie uważasz, że taka forma protestu świadczy tylko o słabości tego posła, jako parlamentarzysty i formacji którą reprezentuje? Abstrahuję od przyczyny protestu, bo te ze wszech miar jest słuszna, ale forma jak na wybrańca narodu nieadekwatna. A co będzie, gdy żołądek zwycięży rozum (Gandhi?)?
      • kzet69 Re: Poseł nadal głoduje. 17.10.12, 21:17
        Raczej świadczy o kompletnym olewaniu opozycji przez koalicje rządząca. Zwłaszcza, ze póki wiceministrem zdrowia był mający jakieś pojęcie o ochronie zdrowia Szulc to sprawa została byla na najlepszej drodze do załatwienia po cichu i formalna droga sejmową poprzez interpelacje i rozporządzenie. Odkąd zastąpił go kompletny laik w ochronie zdrowia Neumann stało się już to niemożliwe. Pan wiceminister byl łaskaw napisać że do tych dzieci powinni dopłacać rodzice... tyle że te dzieci w większości zostały pozostawione na oddziałach noworodkowych i rodzice zrzekli się do nich wszelkich praw....
        • simera16 Re: Poseł nadal głoduje. 17.10.12, 21:26
          Palikot organizuje marsze "wolność dla konopi", p-ko homofobii, a w tym przypadku wymyślono jedynie protest głodowy posła Artura Bramory?
          --
          Każdy odmawia jakieś polityczne modły. Tylko ołtarze nas różnią.
          -Władysław Loranc

          www.youtube.com/watch?v=8a5y1oxmrUc
          • kzet69 Re: Poseł nadal głoduje. 17.10.12, 21:32
            To wymyslił Bramora a nie Palikot, a on raczej do happenerów nie należy :)
            • zzarda32 Re: Poseł nadal głoduje. 18.10.12, 13:31
              Życzę powodzenia !!!
      • tornson Re: Poseł nadal głoduje. 18.10.12, 14:33
        simera16 napisał:

        > A nie uważasz, że taka forma protestu świadczy tylko o słabości tego posła, jak
        > o parlamentarzysty i formacji którą reprezentuje? Abstrahuję od przyczyny prote
        > stu, bo te ze wszech miar jest słuszna, ale forma jak na wybrańca narodu nieade
        > kwatna. A co będzie, gdy żołądek zwycięży rozum (Gandhi?)?
        To świadczy raczej o tym że ma jaja by poświęcić własne życie i zdrowie w imię ważnych spraw. Żyjemy w zakłamanym kraju pełzającej prawicowej dyktatury, gdzie niema mowy o żadnym pluraliźmie medialnym, w takich warunkach tylko partie które mają swoją medialne szczekaczki (PO, PiS) zdobywają siłę przebicia w parlamencie. By zmienić ten stan rzeczy niema innej drogi niż tego typu akcje czy masowe wyprowadzanie ludzi na ulice.
    • ruchpalikota28czwa Re: Poseł nadal głoduje. 18.10.12, 10:41
      "Dziękuję za wsparcie.
      Jestem zdumiony Waszą postawą.
      Myślałem, że w tym kraju nikomu już na niczym nie zależy, ale dzięki Wam wszystkim wiem, że DAMY RADĘ !!
      Ja jestem coraz silniejszy!
      Obecny chaos naszego państwa da się uporządkować, ale wymaga to odrobinę poświęcenia - ja to wyzwanie podejmuję.
      Pozdrawiam !!!"

      Artur Bramora

      www.facebook.com/RP.RPP.Czestochowa?ref=hl
    • l_zaraza_l Re: Poseł nadal głoduje. 18.10.12, 13:34
      Ta akcja jest zupełnie bez sensu. W Polsce głodują 2 mln osób. Nie wydaje mi się, by w tej sytuacji, głodowanie kolejnej czy dwóch, a nawet kilku tysięcy, mogły zrobić na kimś wrażenie.
      Te dzieciątka nikogo nie interesują. Jednych dla tego, że nie będą płatnikami składek i stanowią jedynie koszt. Drugich dlatego, że już są narodzone i ich życie jest bez znaczenia, skoro nie są zarodkami.
      Wg Ziobry takie dzieci stanowią znakomity materiał na paraolimpijczyków. Czyli może o finansowanie ośrodka należy zwrócić się do Ministerstwa Sportu a nie MZ?...

      Sorry, komentarz może niestosowny, ale takie sytuacje mnie rozwalają. Nie dziwię się, że 70 proc. Polaków uważa, że warunki życia w Polsce są szkodliwe dla zdrowia psychicznego i zwiększają ryzyko zachorowania na choroby psychiczne bo trzeba być z kamienia albo totalnym f.i.u.t.e.m, by nie czuć rozgoryczenia i złości.
      Inna sprawa, która też bulwersuje:
      Z danych Departamentu Gospodarki Lekami NFZ wynika, że w ubiegłym roku państwo sfinansowało leczenie 4 655 osób. A szacuje się, że na SM choruje przynajmniej 40 tysięcy. Jeśli chodzi o dostępność leczenia, jesteśmy w Europie na trzecim miejscu od końca. Za nami już tylko Białoruś oraz Bośnia i Hercegowina.
      m.onet.pl/styl-zycia/zdrowie,jlhjn
    • m.c.hrabia Re: Poseł nadal głoduje. 18.10.12, 13:40
      "
      Głodówka

      Koniec marca i początek kwietnia to najlepszy moment na przeprowadzenie głodówki. Robimy wiosenne porządki w szafach, wielkie sprzątanie dobrze też zafundować swojemu ciału.

      Głodówka jest przede wszystkim metodą na oczyszczenie, odtrucie i odmłodzenie organizmu. To także dobry sposób na zrzucenie nagromadzonych kilogramów. Ze względu na wyjątkową siłę działania musi być przeprowadzana zgodnie z przemyślanym, ściśle określonym planem, najlepiej pod kontrolą lekarza.

      Mechanizm głodówki jest prosty. Organizm pozbawiony dawek żywności z zewnątrz przechodzi na odżywianie wewnątrzustrojowe. W pierwszej kolejności spala wszystko, co zbędne, co stanowi dla niego balast utrudniający sprawne funkcjonowanie na co dzień. W starych komórkach zalega tzw. białko złogowe, które w czasie głodówki ulega zużyciu w pierwszej kolejności. Pochłaniane są też wszelkiego rodzaju ogniska zapalne, martwe fragmenty tkanek. Niekorzystne objawy pojawiające się w trakcie głodówki, nie są spowodowane, jak się dość powszechnie sądzi, osłabieniem wywołanym brakiem jedzenia. Bóle głowy, czasem mdłości, poczucie ciężkości to objawy zatrucia organizmu, tym cięższe im więcej grzechów dietetycznych mamy na sumieniu. Biorą się one stąd, że poupychane w różnych zakamarkach przez organizm toksyny (czasem bywa ich zbyt wiele, by usuwać je na bieżąco) zostają głodówką „poruszone”, a następnie wydalone. W czasie głodówki cały ustrój pracuje na najwyższych obrotach. Wzrasta m.in. odporność na infekcje, bo rośnie liczba białych krwinek. Każda kolejna głodówka przebiega jednak coraz lepiej. Poddające się im osoby zauważają większą wydolność umysłową, lepsze samopoczucie psychiczne, przypływ energii, wrażenie niezwykłej lekkości.

      Aby kuracja przebiegła skutecznie i możliwie bezboleśnie, nie wolno jej stosować byle jak. Nie jest kosztowna ale wymaga konsekwencji i natężenia uwagi. Ważne by właściwie przeprowadzić tzw. okres przygotowawczy, ma on bowiem takie samo znaczenie jak głodówka. Dzięki niemu ogranicza się do minimum przykre objawy (wspomniane już bóle głowy, uczucie marznięcia, pogorszenie albo wahania nastroju, senność) występujące na początku, nasilające się zwłaszcza wtedy, kiedy organizm ma się z czego odtruwać. Minimum dwa tygodnie przed głodówką trzeba zrezygnować z jedzenia mięsa. Odstawić słodycze, nie słodzić napojów, jasne pieczywo zastąpić ciemnym, znacząco ograniczyć, a jeszcze lepiej zupełnie wyeliminować nabiał. Miejsce kawy i herbaty, nie mówiąc już o gazowanych napojach i alkoholu, powinny zająć napary ziołowe. Podstawą jadłospisu należy uczynić owoce, warzywa, grube kasze. Posiłki zaczynać od surówki. Rano wypijać powoli szklankę lekko ciepłej wody mineralnej, a po chwili łykać łyżeczkę siemienia lnianego i łyżkę oliwy z oliwek (mieszając ją ze śliną) Dwa dni przed godziną zero je się tylko surowe warzywa i owoce. Istotne jest też picie świeżo wyciskanych soków z warzyw. Nie nadają się jednak do tego żadne soki z kartonów czy butelek. Ortodoksyjni lekarze twierdzą, że głodówkę powinno poprzedzić zrobienie kilku lewatyw, ostatnia w dzień poprzedzający ustaloną datę. Nie zastąpią ich środki przeczyszczające. W czasie trwania głodówki istotne jest mechaniczne wspomaganie systemu wydzielniczego: szczotkowanie ciała dwa razy dziennie na sucho albo pod prysznicem (toksyny wydzielane są także przez skórę!), 10-minutowe kąpiele, spacery, lekkie ćwiczenia rozciągające. Praktycy zalecają oczyszczanie języka z osadu, który pojawia się wówczas zdecydowanie intensywniej. Godzina Zero. Wreszcie nadchodzi właściwy dzień. Odtąd napojem staje się woda o temperaturze pokojowej, butelkowana, nisko zmineralizowana i przegotowana. Większość osób funkcjonuje wówczas zupełnie normalnie. Warto zapewnić sobie warunki do wystarczająco długiego snu, ubierać się stosownie do pogody, ale mieć zawsze pod ręką sweter, uważnie obserwować reakcje ciała i psychiki. Okres wyjścia jest tak samo ważny jak okres przygotowawczy, musi trwać tyle samo, ile trwała głodówka. Od niego zależy, czy osiągnięte efekty okażą się długotrwałe i korzystne. Pierwszego dnia pijemy tylko świeżo wyciśnięte soki, zmieszane pół na pół z ciepłą wodą, dokładnie mieszając je ze śliną (do 6 szklanek). Drugiego i trzeciego dnia dochodzą warzywa (bez ziemniaków, kukurydzy, groszku, fasoli) i owoce lekko obgotowane, a także kleik z kaszy, najlepiej jaglanej. Przez pięć dni nie wolno solić potraw! Zresztą po głodówce smak się zmienia i często zaczyna się używać mniej soli. Natomiast zjedzenie tradycyjnego posiłku, nie mówiąc już o opychaniu się „za wszystkie czasy” na pewno zakończy się źle.

      Prostszą wersją, łatwiejszą dla nowicjuszy, jest głodówka (a właściwie monodieta) sokowa, polegająca na piciu do 2 litrów świeżo wyciśniętych soków z warzyw i owoców.

      Najkrótsza głodówka trawa 36 godzin (noc, dzień, noc). Do niej również warto się przygotować, jedząc przez dwa poprzedzające ją i dwa następujące po niej dni warzywa surowe i gotowane, owoce, grubsze kasze.

      Najwłaściwsze są jednak posty 3-5 dniowe. Wystarczą by uruchomić mechanizmy oczyszczające, a nie są kłopotliwe. Pozwalają oswoić się z metodą, zobaczyć jak reaguje organizm, nabrać doświadczenia. Kiedy okaże się, że ta metoda nam odpowiada, można pokusić się o przedłużenie postu do 10 dni."

      źródło:www.fit.pl
    • tornson No i tak wygląda pluralizm medialny w Polsce! 18.10.12, 14:28
      kzet69 napisał:

      > Na miejscu są obecne także wszystkie media z TVN 24 i Polsat News, ale panuje w
      > nich całkowita blokada informacji o prowadzonym proteście, nie wyemitowały (pr
      > zynajmniej TVN 24) ani urywka nagranych wywiadów.
      Nie da się inaczej obalić reżimu POPiSu niż na ulicy, w telewizji ludzie nie zobaczą innego punktu widzenia niż katolicki czy kapitalistyczno-neoliberalny, nikt inny tylko "trybuni uliczni" mogą przedstawić społeczeństwu pomysł na inną Polskę niż antyspołeczne kato-kapitalistyczne gó....
    • snajper55 Ale przerwy obiadowe sobie robi? /nt 18.10.12, 20:58
      S.
      • kzet69 Re: Ale przerwy obiadowe sobie robi? /nt 18.10.12, 21:40
        Nie nie robi... on walczy i to bardzo ambitnie o życie takich dzieci...
        www.wczestochowie.pl/multimedia/galeria/2084,posel-bramora-rozpoczyna-glodowke/52210#gal,186
        To jest Nikola, dziewczynka, którą trzy razy wyciągaliśmy spod kosy na moim OIOM-ie holoprozencefalią, wodogłowiem i padaczką lekooporną...

        ps. przykro mi że to właśnie Ty Snajper, obiektywny i wartościowy admin forum "służba zdrowia" z roku 2007 popełniłeś taki post..... ludzie się zmieniają...
        • snajper55 Re: Ale przerwy obiadowe sobie robi? /nt 19.10.12, 03:00
          kzet69 napisał:

          > ps. przykro mi że to właśnie Ty Snajper, obiektywny i wartościowy admin forum "
          > służba zdrowia" z roku 2007 popełniłeś taki post..... ludzie się zmieniają...

          Zawsze miałem takie samo zdanie o tego typu protestach. Efekty takich protestów, poza PR protestujących, są zerowe. Jeśli do tego tak protestuje poseł, z jednej strony świadomy tego, że aby komuś dać, trzeba komuś zabrać, a z drugiej - mający wiele metod, aby rzeczywiście coś zmienić, to ja tego nie popieram.

          Właśnie doczytałem, że do posła RP dołączył członek SLD. Być może dzięki temu załapie się w następnej kadencji do Sejmu.

          S.
    • life.form Proponuję zainteresować media zagraniczne 18.10.12, 21:43
      Paryż i Londyn przede wszystkim. Trzeba ichnim agencjom zanieść w miarę krótki komunikat prasowy o odbywającej się głodówce, jej powodach, uczestnikach, oraz desperacji z powodu zerowej reakcji urzędników. To się powinno ładnie przebić, np. w BBC. Głodujący poseł to nie byle co...
      • kzet69 Re: Proponuję zainteresować media zagraniczne 18.10.12, 22:01
        Nie wierz w cuda, oni też biorą to co idzie w mainstreamowych stacjach... Polska to nie Białoruś, tu oficjalnie nie ma gnębionej opozycji.... A dzisiaj pani z TVN 24 przesłuchiwała Artura 100 minut łącznie z wywiadem o rodzinie jego dziadków, aż jej musiałem przerwać, żeby nie męczyła głodującego, a na TVN 24 oczywiście tylko dach i mecz i Tusk i ani słowa z tego prawie 2-godzinnego słowotoku...
    • albwu Re: Poseł nadal głoduje. 18.10.12, 23:15
      Wydaje mi się, ze poseł żądający słusznie pieniedzy na ten ośrodek powinien JEDNOCZESNIE wskazac pozycje w budżecie NFZ, z której mozna zabrac te środki. Ale bez ogólników typu "zaoszczędzić", "zoptymalizować", ale konkretnie, "zabrać z pozycji....".
    • pan.nikt Żałosna partyjka, żałosna głodówka 19.10.12, 00:40
      Właśnie odsłuchałem wczorajszej audycji słynnego radia należącego do członka Klubu sejmowego Patii RP.

      Tradycyjne plucie na kościół, plucie na prasę katolicką i nie tylko iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii

      IIIIIIIIIIII ANI SŁOWA O GŁODÓWCE WASZEGO POSŁA


      czyli,

      albo ta głodowka, albo RP jest nic nie warta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka