Dodaj do ulubionych

Najnowszy sondaż wyborczy

19.07.04, 15:05
Wielki dramat Unii Pracy, która ustami bojowo nastawionej wicepremiery Jarugi
zapowiedziała, że jej celem jest "zatrzymać LPR". Zero zrozumienia dla tej
cennej inicjatywy ze strony wyborców, LPR - 16%, UP - 2%.


info.onet.pl/952044,11,item.html
Obserwuj wątek
    • ayran Re: Najnowszy sondaż wyborczy 19.07.04, 15:18
      Chyba powinni pomyśleć o zmianie nazwy z UP na DOWN.
      • Gość: 00 Re: Najnowszy sondaż wyborczy IP: 66.53.80.* 20.07.04, 08:04
        ayran napisał:

        > Chyba powinni pomyśleć o zmianie nazwy z UP na DOWN.



        Ja tez wole te nowa nazwe...
    • humbak Re: Najnowszy sondaż wyborczy 19.07.04, 15:24
      Pani Jaruga najwyraźniej żyje w jakiejś utopii. Jak UP z ich poparciem, które
      chyba nigdy 5% nie przekraczało może kogokolwiek zatrzymywać?
      • Gość: traian Re: Najnowszy sondaż wyborczy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.04, 15:27
        Jak UP z ich poparciem, które
        > chyba nigdy 5% nie przekraczało może kogokolwiek zatrzymywać?

        przekraczalo (patrz wybory 1993), ale już więcej nie przekroczy
        • humbak Re: Najnowszy sondaż wyborczy 19.07.04, 15:32
          Tak daleko moja świadomość wyborcza nie sięga. Chyba faktycznie już nie
          przekroczy. Pol i koalicja z SLD wystarczą aby ich zniszczyć politycznie.
        • Gość: f Jaruga by tylko zabijała... IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 19.07.04, 15:36
          dzieci i starców...
          To ma efekty!!!A propops siła danego państwa w UE zależy od liczby mieszkańców
          nieprawdaż? Czyli Takie Jarugi,Banachy,Duniny są wbrew POLSKIEJ RACJI STANU!!!
          Na czyim żołdzie? Eriki Steinbach?
          • humbak Re: Jaruga by tylko zabijała... 19.07.04, 16:55
            Ij, to chyba nie to. Wyborcy raczej nie patrzą na takie rzeczy. Część tak, ale
            raczej ta mniejsza.
    • Gość: Andrzej.A Re: Najnowszy sondaż wyborczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 15:40
      To się zaczęło tak jakoś 2 miesiące temu jak GW przestała regularnie publikować
      te sondaże, bo zaczęło z nich wynikać, że ani SLD, ani UW nie wchodzą do nowego
      sejmu. A w dodatku SO zerwała się Millerowi z łańcucha i sama zaczęła grać dla
      siebie. Wprawdzie za dużo nie ugrali, a wręcz przeciwnie.
      A "towarzystwo" ma pełne gacie strachu. I bardzo dobrze i oby tak dalej.
    • ayran Re: Najnowszy sondaż wyborczy 19.07.04, 16:04
      A tak na serio, to sondaż wskazuje na realny wynik bliski remisu pomiędzy PO i
      LPR-em. Niska frekwencja sprzyja tym ostatnim, a 40% deklaracji uczestnictwa
      przekłada się pewnie na jakieś 30% realnej frekwencji. No i wszystko wskazuje
      na to, że lewica musi się znowu zjednoczyć i wystąpić w wyborach w trójkoalicji
      (pewnie z tandemem Marków B. na czele)
      • Gość: f Re: Najnowszy sondaż wyborczy IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 19.07.04, 16:12
        Borowski <przehytrzył? ten sam elektorat <wrażliwych spolecznie>
        z pensją ponad 10 000 PLN miesięcznie i z emeyrturą ponad 3 000 PLN/mies!Nuda!
        Ludzie JUZ TO WIEDZA!!!!
    • goniacy.pielegniarz Re: Najnowszy sondaż wyborczy 19.07.04, 16:39
      kataryna.kataryna napisała:

      > Wielki dramat Unii Pracy, która ustami bojowo nastawionej wicepremiery Jarugi
      > zapowiedziała, że jej celem jest "zatrzymać LPR".

      Ale chyba nie poprzez odebranie elektoratu?
      • kataryna.kataryna Re: Najnowszy sondaż wyborczy 19.07.04, 16:44
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > kataryna.kataryna napisała:
        >
        > > Wielki dramat Unii Pracy, która ustami bojowo nastawionej wicepremiery Ja
        > rugi
        > > zapowiedziała, że jej celem jest "zatrzymać LPR".
        >
        > Ale chyba nie poprzez odebranie elektoratu?



        Poprzez pokazywanie, że na Ligę nie warto głosować. Na razie ćwiczą na sobie i
        świetnie im idzie, jak pozbędą się jeszcze tych opornych dwóch procent, wezmą
        się za Ligę.
        • humbak Re: Najnowszy sondaż wyborczy 19.07.04, 17:02
          Muszą najpierw lepiej poćwiczyć, bo jak zaatakują z tą samą skutecznością, to
          LPR te porażające 2% raczej nie zrazi. Przy 4% Romek może zacząć panikować bo
          to 25% elektoratu, co by nie było.
    • leszek.sopot sonadże jak sezonowe ogórki:( 19.07.04, 16:58
      Obawiam się, że jak zwykle jest to kolejne wróżenie z fusów. Już na wiosnę
      przejechałem się na komentowaniu spadku notowań wyborczych PO po ogłoszeniu
      przez platformę wojny z Lepperem. Pokazane dwa dni później inne sondaże
      pokazały zupełnie co innego.
      Być może zacznę na powrót emocjonować się sondażami, gdy będzie wiadome kiedy w
      końcu będa wybory, bo na razie z nimi to jak z tym Szkockiom potworem z
      Lochnes - a to wystawi łeb znad wody, a to zniknie i nijak można przekonać się
      czy to zjawa czy fakt.
      • humbak Re: sonadże jak sezonowe ogórki:( 19.07.04, 17:04
        Pewnie, że lepiej się nie ekscytować. W rachunek prawdopodobieństwa, który jest
        z tym związany wierzą tylko wariaci i fizycy.;)
      • ayran Re: sonadże jak sezonowe ogórki:( 19.07.04, 17:06
        leszek.sopot napisał:

        > Obawiam się, że jak zwykle jest to kolejne wróżenie z fusów. Już na wiosnę
        > przejechałem się na komentowaniu spadku notowań wyborczych PO po ogłoszeniu
        > przez platformę wojny z Lepperem. Pokazane dwa dni później inne sondaże
        > pokazały zupełnie co innego.

        No właśnie - sondaże trzeba oceniac ostrożnie, a już najlepiej znając róznice
        pomiędzy stosowanymi w nich metodami.

        • leszek.sopot cześć humbak i ayran:) 19.07.04, 17:14
          nie jestem ani specem od fizyki ani sondaży. Pamiętam, że zaraz po tym jak
          pojawiłem się na forum odważyłem się krytycznie skomentowac zmniejszenie się
          notowań PO chyba o 7 pkt. i oczywiście obwiniłem o wszystko mego ulubińca
          Rokitę. Jezu, jak sie na mnie towarzystwo rzuciło, ze to nie jego wina, że
          sondaż nieprawdziwy, że pojedynek z Lepperem w radio był świetny itd. A ja
          szedłem za swoją intuicją i sondażami w zaparte. Po dwóch dniach publicznie
          oświadczyłem, że już nigdy nie będę komentował tego czy komuś coś przybyło czy
          ubyło - mianowicie w tych sondażach podano, że PO ma dalej tyle samo a So
          spadło. Od tej pory nazywam sondaże wróżeniem z fusów - potwierdziły zresztą to
          ostatnie wybory do PE.
          Chyba frajerami są ci, którzy za nie płacą, ale jeśliby sondaże traktować jak
          zabawę w sezonie ogórkowym... to niech je zamawiają a my to sobie od niechcenia
          możemy potraktować jak jakiegoś dziwoląga, który w ub. roku ponoć pojawił się w
          Puszczy Kampinoskiej.
          • humbak No tsześć. 19.07.04, 17:21
            Sondaże są głównie po to, by ludzie mieli się czym ekscytować. Poza tym, dają
            jakąś wstępną orientację. W końcu PO najlepiej wypadło w wyborach, a LPR miało
            kilkanaście % itd. Nie ma co na ich podstawie jakichś poważnych analiz
            prowadzić.
            A tak przy okazji uważam, że J.M. Rokita jedynie do pojedynków słownych się
            nadaje.
            Pozdrawiam
            • Gość: ,. Re: No tsześć. IP: *.czajen.pl / 212.244.182.* 31.07.04, 22:03
    • Gość: Ciekawy Kiedy wybory ? Po co te sondaze ? IP: 5.5R* / 212.253.2.* 19.07.04, 17:23
      Polska jest chyba jedynym krajem w Europie,w ktorym robi sie na okraglo sondaze
      wyborcze. Po co ? Czytalem niedawno o szkodliwych skutkach tej bezsensownej
      praktyki wplywajacej wylacznie na podwyzszenie temperatury politykierskiej
      walki bykow politycznych,na wzrost partyjnego populizmuu. Sondaze wyborcze
      nalezy przeprowadzac nie wczesniej niz na miesiac przed wyborami,nie wczesniej.
      • ayran Re: Kiedy wybory ? Po co te sondaze ? 19.07.04, 20:25
        Gość portalu: Ciekawy napisał(a):

        > Polska jest chyba jedynym krajem w Europie,w ktorym robi sie na okraglo sondaze
        >
        > wyborcze.

        Czyzbyś również w sprawie sondaży orientował się, jak jest w każdym kraju?
        Niesamowity z Ciebie gość.
        • Gość: Ciekawy Re: Kiedy wybory ? Po co te sondaze ? IP: *.bgstpoelten.ac.at / *.bgstpoelten.ac.at 19.07.04, 20:47
          Wystarczy sobie pobiegac po gazetach internetowych roznych panstw europejskich
          Mozna tez pogoglowac wpisujac slowo sondaz w roznych jezykach.Radze sprobowac.
          • ayran Re: Kiedy wybory ? Po co te sondaze ? 19.07.04, 21:49
            Czyli na przykłąd wpisujesz "Umfrage" i dowiadujesz się, że w każdym kraju
            niemieckojęzycznym sondaże są robione rzadziej niż w Polsce? Dobrze rozumiem ten
            wyrafinowany algorytm?
            • Gość: kataryna Re: Kiedy wybory ? Po co te sondaze ? IP: *.devs.futuro.pl 19.07.04, 21:58
              ayran napisał:

              > Czyli na przykłąd wpisujesz "Umfrage" i dowiadujesz się, że w każdym kraju
              > niemieckojęzycznym sondaże są robione rzadziej niż w Polsce? Dobrze rozumiem
              te
              > n
              > wyrafinowany algorytm?



              Kolega po prostu każdy dzień zaczyna od przeglądu prasy, przelatuje internetowe
              wydania wszystkich dzienników wszystkich europejskich krajów, porównuje i już
              wie, że przodujemy w liczbie sondaży. Taki to pracowity poliglota.
              • humbak Re: Kiedy wybory ? Po co te sondaze ? 19.07.04, 23:55
                A potem, jak już skończy przeglądać tą prasę i jest już następny poranek,
                orientuje się, że nie jadł, nie pił i nie spał. Ale co tam...
      • tak_zwany Sondaże, sondaże, sondaże... 21.07.04, 12:07
        I tu się Pan Ciekawy myli... Na Zachodzie polityk zaczyna dzień od kawy i gazety
        z najnowszym sondażem. Tylko, że na Zachodzie ma pewne podstawy, aby im wierzyć.
        Kiedyś bardzo dawno temu pisałem o problemach badań sondażowych w Polsce, może
        się jeszcze linka dogrzebie... Przedstawie je pokrótce: Przede wszystkim brak u
        nas stabilności na scenie politycznej. Zmiany są częste i bardzo gwałtowne, co
        wpływa dezorientująco na wyborców. Polskim partiom politycznym brak jest w
        większości jakiegokolwiek etosu, bądź jest to etos fasadowy i to na tyle, że
        ludzie to zauważają. Powoduje to, że daną partię postrzega się przez pryzmat
        aktualnych wydarzeń, a nie wartości, jakie chce sobą reprezentować. Kolejnym
        elementem, wiążącym się z poprzednim jest brak tradycji politycznych. Zasadniczo
        poza PSLem (który prezentuje chyba najmniejsze wahania, ze względu na
        ugruntowany elektorat) i może SLD (ale tutaj "twardy elektorat" jest niewielki)
        partie nie dysponują stałym, stabilnym, w miare dużym elektoratem ludzi, idacym
        za nimi zawsze i wszędzie. Elektorat jest bardziej sytuacyjny. Następną kwestią
        jest to, iż ludzie przy badaniu sondażowym czesto ukrywają swoje preferencje -
        tak było przez długi czas z Samoobroną i LPR. Często odpowiedzi są "poprawne
        politycznie" - wynikają ze specyficznego obrazu niektórch partii prezentowanego
        w mediach.

        Pokrótce i w dużym uproszczeniu przedstawiłem przryczyny niestabilności i
        rozbieżności w wynikach sondaży, wynikających z charakteru naszej sceny
        politycznej. O samej specyfice badania sondażowego, mogącej powodować różnice
        pomiędzy prognozą a rzeczywistymi wynikami (celowo piszę o "różnicach" a nie
        "przekłamaniach") wyborczymi napiszę nieco później, ew. podlinkuję. Pozdrawiam.
        • ayran Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 21.07.04, 13:36
          tak_zwany napisał:

          > I tu się Pan Ciekawy myli... Na Zachodzie polityk zaczyna dzień od kawy i
          gazety
          > z najnowszym sondażem.

          Pan Ciekawy pisze (albo ostatnio pisał) z Austrii. Mały kraj, dość niewielkie
          nakłady gazet... Czy system polityczny stabilny - nie aż tak bardzo, ale
          stabilniejszy niż u nas.


          > Zasadnicz
          > o
          > poza PSLem (który prezentuje chyba najmniejsze wahania, ze względu na
          > ugruntowany elektorat)

          Trzeba by chyba ustalić, jakie wahania uważamy za niewielkie. Także w
          przypadku PSL-u małe one nie są. Najmniejsze wahania mają partie tuż pod
          progiem wyborczym jak KPEiR czy UPR - ale w ich przypadku zmiana poparcia z 1,5
          na 3% oznacza podwojenie elektoratu.

          > i może SLD (ale tutaj "twardy elektorat" jest niewielki)

          To mit. Wielkość twardego elektoratu sld bywała w przeszłości określana na
          poziomie znacznie wyższym, niż obecne łączne poparcie przez elektoraty twardy
          miękki, giętki i miętki.

          > Następną kwestią
          > jest to, iż ludzie przy badaniu sondażowym czesto ukrywają swoje preferencje -
          > tak było przez długi czas z Samoobroną i LPR. Często odpowiedzi są "poprawne
          > politycznie" - wynikają ze specyficznego obrazu niektórch partii
          > prezentowanego
          > w mediach.

          Dobrze zaprojektowane badanie pozwala bardzo znacznie zredukować wpływ tego
          czynnika, choć czasem przy okazji przekłamania pojawiają się gdzie indziej - na
          przykład niedoszacowany jest wpływ frekwencji na wyniki.


          • tak_zwany Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 21.07.04, 14:05
            - nie przypominam sobie sondażu, aby PSL stracił 50% elektoratu. Duże wahanie to
            duże wahania LPR gdzie jeszcze pare miesięcy temu dawało im się ok. 7%, teraz
            16%. PSL aż takich zmian nie doświadcza.

            -Przyznam szczerze, że nigdy nie wgłębiałem się w charakterystykę elektoratu
            SLD. Jednak zdaje mi się, że znaczna cześć "odpłyneła" do Samoobrony, SDPL (ale
            ten wraca) i paradoksalnie LPR. W pierwszym i ostatnim przypadku to elektorat
            kontestacji - niezadowolony z aktualnej sytuacji, idący z tymi, co radykalnie są
            przeciw (popatrzmy na wypowiedzi liderów SLD z czasów rządów AWS...). Elektorat
            SDPL to mogą być (ale nie muszą - zaznaczam, że są to moje dywagacje, nie
            podparte żadnymi badaniami) "twardzi" SLD - ludzie rzeczywiście zorientowani na
            wartości lewicowe, zawiedzeni rządami SLD. Pozostaje problem określenia
            "tradycyjnego" elektoratu SLD... Ale to już temat na inną dyskusje, najlepiej
            podpartą jakąś empirią.
            - Cóż, o metodologii badania można pisać bardzo długo... Owszem, są sposoby na
            redukcje wpływu "dobrego respondenta". Gorzej z wpływem frekwencji - ciężko go
            określić na poziomie deklaracji pytanie typu "wielu ludzi z różnych powodów nie
            chodzi na wybory..." itp. może nie wystaczyć - można próbować analizować
            "karność" elektoratu w zależności od różnych cech, problem w tym, że nikomu nie
            chce się tego robić, często rzuca się takie wyniki, jakie się ma i tyle...

            -
            • ayran Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 21.07.04, 14:43
              tak_zwany napisał:

              > - nie przypominam sobie sondażu, aby PSL stracił 50% elektoratu. Duże wahanie
              t
              > o
              > duże wahania LPR gdzie jeszcze pare miesięcy temu dawało im się ok. 7%, teraz
              > 16%. PSL aż takich zmian nie doświadcza.

              "W wyborach w 1993 r. (hasła wyborcze: "Żywią, bronią, gospodarują" i "Polsce
              potrzebny jest dobry gospodarz") PSL zajęło drugie miejsce (15,4% głosów, 132
              mandaty poselskie i 36 senatorskich)". A zdarzały się sondaże (fakt że dość
              dawno) z jeszcze lepszymi wynikami. Teraz bywają sześcio- ośmioprocentowe, a
              biorąc pod uwagę wyjazd do Brukseli Wojciechowskiego, Podkańskiego i Kuźmiuka,
              a także - poprzez LPR - Pęka, który (jak bardzo smiesznie by to nie brzmiało)
              robił peeselowi wynik w Małopolsce, może być jeszcze gorzej.


              > -Przyznam szczerze, że nigdy nie wgłębiałem się w charakterystykę elektoratu
              > SLD. Jednak zdaje mi się, że znaczna cześć "odpłyneła" do Samoobrony, SDPL
              (ale
              > ten wraca) i paradoksalnie LPR.

              LPR prawie na pewno nie - inny rozkład geograficzny miejsc z dobrymi wynikami,
              inna struktura socjodemograficzna elektoratu itp.
              • tak_zwany Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 21.07.04, 14:54
                Bardzo możliwe, nie wgłębiałem się w badania w tej dziedzinie. Ale chyba z
                "zawodowej" powinności zrobie to...:-)
    • Gość: wszechpolak Re: Najnowszy sondaż wyborczy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.04, 19:58
      70 % badanych przez Pentor wyrażało zgodę na płatną służbę zdrowia. Sondaż
      przeprowadzono na zlecenie związku lekarzy. To tyle na temat sondaży. Natomiast
      cieszy fakt, że nasze ugrupowanie umocniło swoje notawania. Mamy nadzieję, że w
      zbliżających się wyborach ponad 8 milionów emerytów i rencistów odda głos na
      LPR. PO głosując za wstrzymaniem rewaloryzacji rent i emerytur udowodniło, że
      jest partią establishmentu. Nie pomogło nawet z patosem wypowiadziane przez
      pana posła Rokitę stwierdzenie, że Po głosowało tak bo chciało likwidacji
      starego portfela. Tyle, ze zapomniał dodać, że nastąpi to dla 75 latków w 2006
      r., a późniejszych roczników w 2010 r.
    • Gość: jac DWIE UWAGI IP: 213.17.204.* 20.07.04, 02:52
      1. Czas na śmietnik historii, dls pani, która swój kapitał poltyczny próbuje
      zbijać na cudzych dupach (dosłownie) i jej kanapy.

      2. Sondaże są w dużym stopniu, próbą manipujacji nastrojami społecznymi. Ich
      wyniki sa często wynikami ŻYCZENIOWYMI zleceniodawców, lub wykonawców sondaży.
      Stąd chba wyniki PO
      • ayran Re: DWIE UWAGI 20.07.04, 09:07
        Gość portalu: jac napisał(a):

        > 1. Czas na śmietnik historii, dls pani, która swój kapitał poltyczny próbuje
        > zbijać na cudzych dupach (dosłownie) i jej kanapy

        Z tymi dupami i zbijaniem na nich kapitału (ale dosłownie), to nie rozumiem.
        Mógłbyś jakoś przybliżyć, co to Jaruga własciwie robi?

        > 2. Sondaże są w dużym stopniu, próbą manipujacji nastrojami społecznymi. Ich
        > wyniki sa często wynikami ŻYCZENIOWYMI zleceniodawców, lub wykonawców sondaży.
        > Stąd chba wyniki PO

        Czyli wiosną tego roku zleceniodawcy życzyli sobie liderowania przez Samoobronę?
        Zleceniodawcą jednego z głośnych sondaży (tzw. Sondaż Trzech) jest Gazeta
        Wyborcza. Myślisz, że aż tak bardzo sprzyja ona Platformie? Michnik, mówiąc tak
        źle o Rokicie, jest nieszczery?
        • rolotomasi hitry jak Borowski Marek Balicki hłe hłe 20.07.04, 15:06
          było " Borowski 'przehytrzył' swój elektorat ~wrażliwych społecznie~ z pensją
          ponad 10'000 zł miesięcznie i z emeyrturą ponad 3'000 zł/m-c .
          Ludzie JUŻ TO WIEDZĄ!! "

          Zamiast spodziewanych wzrostów nastąpią nieoczekiwane spadki.
          W bambuko z Elektoratem można zagrać raz nawet 2dwa, zdarza się i trzeci raz, a
          teraz nastąpi widowiskowe *łubudubu*.
          Wystarczyło słuchać mądrzejszych od siebie,albo stosować Strategię,a nie taktykę
          tow.Szmaciaka.
      • Gość: 00 Re: DWIE UWAGI IP: 66.53.76.* 21.07.04, 08:00
        Gość portalu: jac napisał(a):

        > 1. Czas na śmietnik historii, dls pani, która swój kapitał poltyczny próbuje
        > zbijać na cudzych dupach (dosłownie) i jej kanapy.
        >
        > 2. Sondaże są w dużym stopniu, próbą manipujacji nastrojami społecznymi. Ich
        > wyniki sa często wynikami ŻYCZENIOWYMI zleceniodawców, lub wykonawców sondaży.
        > Stąd chba wyniki PO


        Czas na śmietnik historii.KROPKA
    • Gość: wszechpolak Re: idę o zaklad, IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.07.04, 16:50
      że najbliższe wybory parlamentarne wygra LPR. I nie pomogą żdadne manipulacje
      sondażowe. PO poparło plan Hausnera myśląc strategicznie ale nie uwzględniła
      faktu, że wyborcy chca w pierwszej kolejności jeść, a dopiero potem będą myśleć
      o ratowaniu finansów państwa.
      • ayran Re: idę o zaklad, 20.07.04, 16:53
        Gość portalu: wszechpolak napisał(a):

        > że najbliższe wybory parlamentarne wygra LPR.

        A w jaki sposób można się z Tobą założyć? Bo ja - w razie czego - jestem chętny.
      • humbak Re: idę o zaklad, 20.07.04, 17:01
        Pomijając twój zakład, który moim zdaniem przegrasz, wyborcy o których mówisz
        są idiotami. Chcą jeść teraz? Będą za 10 lat naprawdę głodować. Nie można
        myśleć tylko o dniu dzisieszym.
        • Gość: wszechpolak Re: idę o zaklad, IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.07.04, 17:08
          Ja nie wiem czy wyborca, który jest po 70-ce musi byc idiotą, chyba, że
          uwierzył panu posłowi Rokicie. Obiecana likwidacja starego portfela w 2010 r.
          to gruszki na wierzbie.
          • humbak Re: idę o zaklad, 20.07.04, 17:13
            Ten emeryt może jeszcze pożyć. A i dzieci i wnuki pewnie ma.
            • Gość: wszechpolak Re: O wnuki się nie martwmy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.07.04, 18:45
              Zgodnie z obiecankami SLD i PO wejście do Unii Europejskiej zabezpieczy
              przyszłość młodych pokoleń. W co osobiscie wątpię. Młode pokolenia muszą same
              zabezpieczyć swoja przyszłość. Ale wejście do Unii przyniosło jak to ewidentnie
              widać znaczące zwyżki cen i to od razu. Do tego zamrożenie waloryzacji, upadek
              służby zdrowia i jak się tu nie przejmować losem emerytów i rencistów zwłaszcza
              tych, których emerytury nie przekraczaja 1 tys. zł. Ci ludzie nie mają za co
              żyć. Dlatego oszołomów z SLD mają już dosyć. Napewno nie zagłosują też na PO,
              które poza frazesami i pustosłowiem nie ma tej warstwie społecznej nic do
              zaoferowania. Dlatego Ci wyborcy będą głosować na LPR. Przy niskiej frekwencji
              LPR wygra. Tak więc o zakład się nie martwię.
              • humbak Re: O wnuki się nie martwmy 20.07.04, 20:11
                Nie widzę sensu w twojej wypowiedzi. Twoim zdaniem brak waloryzacji rent i
                emerytur to skutek wejścia do UE? Coś Ci się chyba pokręciło. Poza tym to
                nieprawda. Waloryzacja nastąpi, gdy inflacja przekroczy 5%. Poza tym
                waloryzacja to nie jest duży wzrost i zależy od wysokości, więc Ci o
                najmniejszych emeryturach i tak dostaną najmniej. Poza tym, wysokość emerytury
                zależy od tego ile ktoś zarabiał. Młode pokolenia zapewniają sobie przyszłość
                (tą emerytalną) przez wykorzystanie funduszy emerytalnych. Emerytury od państwa
                to niewiele. Poza tym nikomu nie będzie dobrze, jeśli teraz przez nierozsądne
                wydatki rozbijemy budżet państwa. Jeśli tego nie rozumiesz, to bardzo Ci
                współczuję. Wiem też, że przez odwracanie się od tych, którzy podejmują trudne
                decyzjie powoduje hamowanie reform. Prześledź sobie ostatnie 40 lat historii
                Irlandii, a potem pogadamy o zapewnianiu ludziom lepszej przyszłości. Poza tym,
                wysokość emerytury zależy od tego ile ktoś zarabiał.
                • rolotomasi Re: Najnowszy sondaż wyborczy 20.07.04, 20:48
                  Jak widać i czytać Elektorat zorientował się,także odczuł na zdrowiu oraz portfe
                  -lu, że go sprzedano do Łuni, a teraz jeszcze musi dopłacać! do wciąż niepewnej
                  w dobry skutek tranzakcji << ~reforma~ Służby Zdrowia + ceny żywności.
                  Każdy dzień pokazuje jak Łunia traktuje swoich środkowoEuropejskich członków.
                  Dzisiaj: niewybranie Gieremka, wczoraj: bezczelne żądanie podwyżki podatków, itd
                  To przekłada się w zrozumiały sposób na %-ty i maluczko,a LPR rzeczywiście wysko
                  -czy -oby nie- do przodu.Pocieszające,że wyborcy wskazali SO jej należne miejsce
                • Gość: wszechpolak Re: O wnuki się nie martwmy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.07.04, 22:51
                  w mojej wypowiedzi nie stwierdziłem, że wejscie do UE zaowcowało zamrożeniem
                  waloryzacji tylko wzrostem cen. "Lewicowy" rząd przy poparciu PO zamroził
                  waloryzację, dołożyl wzrost składki na świadczenia zdrowotne. Oznacza to
                  rzeczywiste zmniejszenie stopy życiowej emerytów. Czy oni zagłosują na
                  swych "darczyńców"? Wątpię. Dlatego stwierdzam, że LPR wybory wygra. Samoobrona
                  popłynęła gdy zaczęły się ujawniać przekręty i afery w ich partii.
                  • humbak Re: O wnuki się nie martwmy 21.07.04, 09:21
                    Przyczyn spadku poparcia Samoobrony ja dopatrywałbym się gdzie indziej.
                    Przecież przez dłuższy czas były i skandale i poparcie. SO to partia wsi. A
                    wieś akurat na wejściu do UE zyskał, lub dopiero zyska. Emeryci to jednak
                    mniejszość, a znam takich, co na LPR nie zagłosują. Są tacy, co rozumieją
                    ogólne potrzeby i wiedzą, że ciąż na nas odpowiedzialność za to, co zostawimy.
                    • Gość: wszechpolak Re: O wnuki się nie martwmy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.07.04, 11:47
                      W pełni się zgadzam co do przyczyn spadku notowań SO. Natomiast argument, że
                      akurat tylko emeryci mają się martwić o przyszłość kraju i od nich zależy los
                      budżetu nie bardzo mnie przekonuje. A gdzie solidarność społeczna? Bogatym
                      obniża się podatki, nie chodzi mi o CIT bo ten akurat wpływa na rozwój firm ale
                      o PIT. Nikt mi nie wmówi, że poseł lub urzędnik czy członek zarządu spółki
                      skarbu państwa po zmniejszeniu podatku utworzy nowe miejsca pracy.
                      • humbak Re: O wnuki się nie martwmy 21.07.04, 11:57
                        Nie twierdzę, że tylko oni mają ponosić ciężar. To byłby jakiś absurd i jawna
                        niesprawiedliwość. Co do bogatych... trudna sprawa. Bogacze kantujący zawsze
                        coś wykombinują. Nie znam się, choć chyba dobrze tu mówisz. Problem w tym, że
                        jak już napisałem tu oszczędności akurat stosunkowo mało by dały budżetowi.
                  • humbak Jeszcze coś 21.07.04, 09:41
                    Przepraszam, jeśli źle Cię zrozumiałem, niemniej jednak nie ma mowy o
                    zamrożeniu waloryzacji. Gdzie znalazłeś taką inf.?
                    • Gość: wszechpolak Re: Jeszcze coś IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.07.04, 11:53
                      jeżeli nie ma zamrożenia to skąd ponad 9 mld. zł. oszczędności? Ale jeżeli to
                      ma uratować kraj to niech już tak zostanie. Ważne, żeby żona pana Kulczyka
                      kupiła taniej tereny w Poznaniu. Dzięki temu zostaną utworzone nowe miejsca
                      pracy. Pozdrawiam.
                      • humbak Re: Jeszcze coś 21.07.04, 11:58
                        Nie ma zamrożenia, tylko tak jak napisałem rewaloryzacja będzie od 5% inflacji,
                        a nie 3%, i co najmniej co 3, a nie 2 lata (co do minimalngo czasu nie jestem
                        pewny).
                        Również pozdrawiam
                      • Gość: 00 Re: Jeszcze coś IP: 66.53.72.* 22.07.04, 05:55
                        Gość portalu: wszechpolak napisał(a):

                        > jeżeli nie ma zamrożenia to skąd ponad 9 mld. zł. oszczędności? Ale jeżeli to
                        > ma uratować kraj to niech już tak zostanie. Ważne, żeby żona pana Kulczyka
                        > kupiła taniej tereny w Poznaniu. Dzięki temu zostaną utworzone nowe miejsca
                        > pracy. Pozdrawiam.


                        To moze oddac ziemie za darmo?
                        • Gość: wszechpolak Re: Jeszcze coś IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.07.04, 10:21
                          SLD i PO tak właśnie myślą. Między swoich.
                          • Gość: Kate Re: Jeszcze coś IP: *.igo.wroc.pl 23.07.04, 09:29
                            Proponuję przyjrzeć się emeryturom specjalnym dla prokoratorów, sędziów,
                            wojskowych - to chyba coś ok. 8 mld zł w budżecie.
                            Jeżeli chodzi o podatki - jeżeli ich się nie obniża przedsiębiorcom będącym
                            osobami fizycznymi to przynajmniej należy zlikwidować zatory płatnicze
                            utrudniające m.in. płatności tych podatków i ZUS-u ( np. wprowadzając
                            rozliczenia kasowe VAT dla wszytkich podmiotów w Polsce).
                            • Gość: wszechpolak Re: To dołóżmy jeszcze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.07.04, 14:16
                              renty specjalne, które fundują premierzy w ostatnim dniu urzędowania i nie
                              tylko.
    • Gość: 00 Re: Najnowszy sondaż wyborczy IP: 66.53.80.* 23.07.04, 04:45
      kataryna.kataryna napisała:

      > Wielki dramat Unii Pracy, która ustami bojowo nastawionej wicepremiery Jarugi
      > zapowiedziała, że jej celem jest "zatrzymać LPR". Zero zrozumienia dla tej
      > cennej inicjatywy ze strony wyborców, LPR - 16%, UP - 2%.
      >
      >
      Dramat dopiero nadchodzi...
      • Gość: wszechpolak Re: Masz rację IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.07.04, 16:43
        Ceny żywności w I-szym półroczu wzrosły o ponad 7%. A to dopiero początek.
        • Gość: 00 Re: Masz rację IP: 66.53.83.* 24.07.04, 06:11
          Gość portalu: wszechpolak napisał(a):

          > Ceny żywności w I-szym półroczu wzrosły o ponad 7%. A to dopiero początek.



          Nie samym chlebem...
          • Gość: wszechpolak Re: Masz rację IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.07.04, 13:47
            Igrzyska światowe za 3 tygodnie, a krajowe trwają od dłuższego czasu.
            • humbak Re: Masz rację 24.07.04, 14:39
              Skąd masz analizę odnośnie tego wzrostu cen? I kto te 7% wyliczył? Nie atakuję,
              pytam.
              • Gość: wszechpolak Re: Masz rację IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.07.04, 20:26
                GUS wczoraj podał podstawowe wskaźniki: produkcja, sprzedaż, płace i m.in.
                wzrost cen żywności. Pozdrawiam.
                • humbak Re: Masz rację 24.07.04, 20:36
                  Aha. Domyślam się, że płace nie wzrosły;) Również pozdrawiam.
                  • Gość: wszechpolak Re: Masz rację IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.07.04, 20:42
                    Niestety, wbrew moim nadziejom wzrosły. :)
                    • humbak Re: Masz rację 24.07.04, 20:46
                      Ten eurosceptycyzm Ci się przerzuca na inne dziedziny i zmienia się w
                      ultrapesymizm. Poczytaj sobie U. Eco. Nabierzesz dystansu;)
                      • Gość: wwszechpolak Re: Masz rację IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.07.04, 20:56
                        Nie jest tak źle. w swoim poście na końcu dodałem przecież uśmiechniętą buźkę.
                        A przeciez mędrzec Jorge powiesdział Wilhelmowi, ze śmiech to słabość,
                        zepsucie, jałowość naszego ciała..... (Umberto Eco:Imię róży).
                        • humbak Re: Masz rację 25.07.04, 14:55
                          Tak, kojarzę, choć Imię tylko oglądałem. Mówię przecie- dystans. Zauważyłem
                          buźkę, ale lubię się czepiać. Tak, dla rozluźnienia;)
          • humbak Re: Masz rację 24.07.04, 14:38
            Akurat chleb to stanieć powinien.
            • Gość: wszrchpolak Re: Masz rację IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.07.04, 20:31
              Powinien, bo zboża ma byc dużo więcej i skup będzie po niższych cenach ale jak
              to u nas między producentem a klientem jest dużo pośredników i to oni
              najbardziej nabijaja sobie kabzę windując ceny.
              • humbak Re: Masz rację 24.07.04, 20:35
                Ta to normalne w tym wysypaniałym nadwiślańskim kraju. Odrazu po wejściu było
                widać. Ceny tego, co miało stanieć nie spadły, a tego co miało zdrożeć,
                skoczyły od razu, choć przecie jeszcze tanio kupione przez detalicznych.
                Kantowanie to nasz sport narodowy.
                • Gość: wszechpolak Re: Masz rację IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.07.04, 20:47
                  To nie wymysł naszych handlowców. Podobną strategię stosują nanki przy zmianie
                  stóp. Stopy rosna to odsetki od kredytów ida ostro w górę, a oprocentowanie
                  wkładów bez zmian lub minimalnie rośnie. Stopy w dół, oprecentowanie wkładów w
                  dół, a odsetki od kredytówm bez zmian. Klient nasz pan.
                  • humbak Re: Masz rację 24.07.04, 20:52
                    Ta też zauważyłem. To jeszcze pogarsza stosunek ludzi do UE.
                    • Gość: 44 Re: Masz rację IP: 66.53.84.* 25.07.04, 06:29
                      humbak napisał:

                      > Ta też zauważyłem. To jeszcze pogarsza stosunek ludzi do UE.



                      I dlatego UE wybuduje nam autostrady...{nam?}
                      • Gość: wszechpolak Re: Masz rację IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.07.04, 14:07
                        UE nic nam nie wybuduje za darmo. Jesteśmy płatnikami składki. Cały wic polega
                        na tym, żebyśmy nie zostali płatnikami netto.
                        • humbak Re: Masz rację 25.07.04, 14:59
                          Nic nie ma za darmo. Nasi politycy i urzędnicy muszą w końcy wziąć się poważnie
                          do roboty.
                          • Gość: 44 Re: Masz rację IP: 66.53.71.* 26.07.04, 07:45
                            humbak napisał:

                            > Nic nie ma za darmo. Nasi politycy i urzędnicy muszą w końcy wziąć się
                            poważnie
                            >
                            > do roboty.


                            To nasi politycy i urzędnicy cos potrafia?
                            • Gość: 00 Re: Masz rację IP: 5.5R* / *.nyc.untd.com 01.08.04, 10:02
                              .
    • Gość: a-z Re: Najnowszy sondaż wyborczy IP: *.acn.waw.pl 01.08.04, 20:57
      zero zrozumienia? czyjego zrozumienia?
      takiego zera jak Giertych, czy takiego jak ty ... ....
      • Gość: U_Bolt Re: Najnowszy sondaż wyborczy IP: 62.68.53.* 03.08.04, 16:47
        Tutaj w Afryce sa szerokie, piaszczyste (i czyste) plaze, bezchmurne niebo,
        sliczne dziewczyny; seruja smaczne i wikwintne dania kuchnii srodziemnomorskiej
        i dobre trunki. Czas milo uplywa na grze w tenisa, golfa albo w snookera w
        milej i serdecznej atmosferze. I jakos nie przemawiaja do wyobrazni sensacje o
        polskich pedofilach, jak tez i nie porusza najnowszy sondaz wyborczy polsko
        jezycznych osrodkow badania opinii publicznej. Kogo to moze obchodzic w
        wakacje ????? Relax panowie i panie, relax ........

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka