Dodaj do ulubionych

Szczaw i mirabelki

09.03.13, 06:31
Samo sedno określenia na filozofię rządzenia przez kościelnych solidaruchów z POPIS i ich serdecznych kolesi - moczymordów z PSL. I śliwki robaczywki na rządy SLD Millera.

Warto też przywrócić słowo szaber. Oznacza przywłaszczanie sobie na wielką skalę "dobra niczyjego", czyli wojennej zdobyczy.
Obserwuj wątek
    • m.c.hrabia Re: Szczaw i mirabelki 09.03.13, 06:57

      pobudzony od rana jesteś

      zacznij od leków a nie pisania bzdur.
      • nazimno ...mistrz cietej riposty... 09.03.13, 07:33
        ...zadal cios.

    • godz-0800 Re: Szczaw i mirabelki 09.03.13, 08:12
      haen2010 napisał:

      > Samo sedno określenia na filozofię rządzenia przez kościelnych solidaruchów z P
      > OPIS i ich serdecznych kolesi - moczymordów z PSL. I śliwki robaczywki na rządy
      > SLD Millera


      Jeszcze dwa tygodnie temu nie używałeś słów "szczaw i mirabelki" dopiero jak naczelnik Twojej partii w wystąpieniu sejmowym użył te słowa w swoim wystąpieniu kilkanaście razy, uznałeś, że można tak zatytułować swój wątek.
      Co Ty właściwie chciałeś powiedzieć?

      • haen2010 Re: Szczaw i mirabelki 09.03.13, 08:41
        Dokladnie to: Szczaw i Mirabelki.
        • godz-0800 Re: Szczaw i mirabelki 09.03.13, 08:49
          haen2010 napisał:

          > Dokladnie to: Szczaw i Mirabelki.


          Wydaje mi się czasami, że stać Cię na coś więcej.
          Pomidor.
          • haen2010 Re: Szczaw i mirabelki 09.03.13, 09:06
            Wyjaśnię, bo ciężko ci idzie.

            Dopóki masz szczaw na nasypie i mirabelki na miedzy niczyjej - to nie uskarżaj się na biedę.

            Możesz sie tym najeść do syta.
    • cookies9 Re: Szczaw i mirabelki 09.03.13, 09:41
      To symbole minionych czasów,a teraz rozpragowane media i Palikota. Podczas swojego krótkiego wystąpienia w Sejmie wielokrotnie powtarzał - szczaw,mirabelki i sliwki robaczywki.
      Słabiutkie,jak na właścieciela partii Ruch Palikota i dr filozofii...
      • haen2010 Re: Szczaw i mirabelki 09.03.13, 09:50
        Pozwolę sobie mieć zdanie odmienne. Trzeba właśnie filozofa, żeby krótko i dosadnie określić problem.
        • cookies9 Re: Szczaw i mirabelki 09.03.13, 09:52
          Mógł Palikot wymysleć coś innego,a nie cytować media,dyskusje na forach itp...zabrakło mu inwencji:-) Zmęczenie materiału?
          • haen2010 Re: Szczaw i mirabelki 09.03.13, 11:03
            No to wymyśl coś innego, bardzo proszę. W dwóch słowach Szczaw i Mirabelki miesci się cała pogarda dla ludzi, którzy nie załapali się na szaber.
            • zoil44elwer Re: Szczaw i mirabelki 09.03.13, 11:18
              haen2010 napisał:

              > No to wymyśl coś innego, bardzo proszę. W dwóch słowach [b]Szczaw i Mirabelki [
              > /b]miesci się cała pogarda dla ludzi, którzy nie załapali się na szaber.
              SZCZAW,MIRABELKI i ulęgałki to rosną w zimie,w tropikach!
      • remez2 Re: Szczaw i mirabelki 09.03.13, 11:05
        [i][Słabiutkie,jak na właścieciela partii Ruch Palikota i dr filozofii... /i]
        Kiedy uzyskał doktorat?
        • zoil44elwer Re: Szczaw i mirabelki 09.03.13, 11:15
          remez2 napisał:

          > [i][Słabiutkie,jak na właścieciela partii Ruch Palikota i dr filozofii... /i]
          > Kiedy uzyskał doktorat?
          hc(Honoris Causa)?
          • remez2 Re: Szczaw i mirabelki 09.03.13, 11:27
            Humoris causa.
    • republika.republika Niesiołowski miał rację 09.03.13, 09:56

      powiedział, ze nie wierzy w te 800 tys. głodujacych dzieci i faktycznie liczby te są fałszywe. Kolejnym razem nasza tabloidalna brać dziennikarska pokazała, że arytmetyka nie jest jej mocną stroną.
      • l_zaraza_l Re: Niesiołowski miał rację 09.03.13, 10:09
        republika.republika napisała:

        >
        > powiedział, ze nie wierzy w te 800 tys. głodujacych dzieci i faktycznie liczby
        > te są fałszywe. Kolejnym razem nasza tabloidalna brać dziennikarska pokazała, ż
        > e arytmetyka nie jest jej mocną stroną.
        >
        >
        Tak. Ale powiedział także, że skoro szczaw nie jest wyjedzony z nasypów to znaczy, że nie ma głodnych dzieci:
        forum.gazeta.pl/forum/w,28,143046742,143049952,Re_Kto_slyszal_co_mowil_Niesiolowski_.html
        • republika.republika Re: Niesiołowski miał rację 09.03.13, 11:27

          nawet oszuści z "Maciusia" nie mówią o głodnych tylko o niedożywionych. Porozmawiaj ze starszymi ludźmi, którzy faktycznie głodu doświadczyli, może zrozumiesz o co Niesiołowskiemu chodzi.

          Oczywiście, że używanie dużych kwantyfikatorów nie jest wskazane (jak zawsze), bo znalezienie pojedynczych przypadków nie jest trudne. Natomiast twierdzenie, że w Polsce występuje zjawisko głodu na masową skalę - jest kłamstwem.
          • remez2 Re: Niesiołowski miał rację 09.03.13, 11:29
            Natomiast twierdzenie, że w Polsce występuje zjawisko głodu na masową skalę - jest kłamstwem.
            Niedożywienia a to nie jest kłamstwem.
            • republika.republika Re: Niesiołowski miał rację 09.03.13, 11:39
              remez2 napisał:

              >
              > Niedożywienia a to nie jest kłamstwem.

              być może - wszystko zależy od definicji "niedożywienia", ale w programie mówiono o dzieciach głodnych a nie niedożywionych
      • godz-0800 Re: Niesiołowski miał rację 09.03.13, 10:50
        republika.republika napisała:

        >
        > powiedział, ze nie wierzy w te 800 tys. głodujacych dzieci i faktycznie liczby
        > te są fałszywe. Kolejnym razem nasza tabloidalna brać dziennikarska pokazała, ż
        > e arytmetyka nie jest jej mocną stroną.


        Niesiołowski nie miał racji.
        W Polsce jest tak dużo biedy, że aż piszczy.
        Punkt siedzenia pana posła Niesiołowskiego jest inny niż kiedyś, stąd zmieniło się mu pole widzenia.
      • zoil44elwer Re: Niesiołowski miał rację 09.03.13, 11:04
        republika.republika napisała:

        >
        > powiedział, ze nie wierzy w te 800 tys. głodujacych dzieci i faktycznie liczby
        > te są fałszywe. Kolejnym razem nasza tabloidalna brać dziennikarska pokazała, ż
        > e arytmetyka nie jest jej mocną stroną.
        > 14,4 % bezrobotnych(ok 2 milionów) ma dzieci,przynajmniej jedno.Więc już mamy przynajmniej 1 milion głodnych dzieci!
        >
    • haen2010 Za komuny było pojęcie "Na sępa". 09.03.13, 11:17
      Funkcjonowało na stołówkach studenckich. Ci, którzy nie byli w stanie wykupić abonementu stołówkowego ustawiali się w kolejce po resztki kuchenne. Najpierw pełnowartościowe, potem zupa z chlebem. Czasami przepili lub przegrali w karty stypendium, ale nie wszyscy. Funkcjonowało znakomicie, komisja pilnowała żeby kuchty za dużo nie kradły.

      Dzisiaj nam wytłumaczono, że nie ma darmowego lunchu. Zbieraj Szczaw i Mirabelki.
      • remez2 Re: Za komuny było pojęcie "Na sępa". 09.03.13, 11:28
        Dzisiaj nam wytłumaczono, że nie ma darmowego lunchu.
        Bo nie ma. Ktoś musi za niego zapłacić.
      • republika.republika Re: Za komuny było pojęcie "Na sępa". 09.03.13, 11:29
        haen2010 napisał:


        > Dzisiaj nam wytłumaczono, że nie ma darmowego lunchu.

        wtedy też nie było, cenę za komunę płacimy do dzisiaj
        • haen2010 Re: Za komuny było pojęcie "Na sępa". 09.03.13, 11:53
          Oczywiście, ktoś placi za tę zupę i kromkę chleba. Mozna to dokładnie prześledzić w budżecie, pozycja po pozycji na co idą pieniądze podatnika. Od Bronka, który już zgłupiał w którym pałacu ma mieszkać nastepnego dnia. Aż do przywróconego funduszu koscielnego.
      • zoil44elwer Re: Za komuny było pojęcie "Na sępa". 09.03.13, 11:32
        Za komuny było więcej "Solidarności"!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka