opiekunka60
14.07.13, 16:46
LIST OTWARTY WYKLUCZONYCH OPIEKUNÓW.
Zwracamy się z apelem do wszystkich , którym los osób niepełnosprawnych nie jest obojętny o pomoc wykluczonym opiekunom Osób Niepełnosprawnych, pomoc w walce z hipokryzją władz, szczególnie w osobie premiera RP Donalda Tuska , którego wzywamy do przywrócenia odebranego nam prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu opieki nad osobą niepełnosprawną.
Opiekun osoby niepełnosprawnej, to zwykle członek rodziny, który z racji miłości do swojego bliskiego nie jest w stanie przejść obojętnie wobec jego cierpienia, bezsilności, zależności, niepełnosprawności. Opiekun osoby niepełnosprawnej kierując się więziami rodzinnymi dokonuje świadomego wyboru swojej drogi życiowej, polegającego na rezygnacji z życia zawodowego (często także dużego ograniczenia swojego życia osobistego) w celu sprawowania całodobowej opieki nad niepełnosprawnym. Osoba niepełnosprawna to taka, która posiada orzeczenie Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnopoprawności w stopniu znacznym, z jednoczesnym wskazaniem konieczności stałego lub długotrwałego współudziału opiekuna w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji a także pomocy w zaspokajaniu potrzeb egzystencjalnych, którym sam niepełnosprawny nie może sprostać z racji swoich ograniczeń zdrowotnych.
Do tej pory w prawodawstwie polskim każdy z opiekunów osób niepełnosprawnych, który podjął się opieki i spełniał szereg wymogów ustawowych (w tym ZAKAZ PODEJMOWANIA PRACY ZAROBKOWEJ) mógł liczyć na państwową pomoc w postaci świadczenia pielęgnacyjnego, wypłacanego w bardzo niskiej kwocie, bo zaledwie 520 zł miesięcznie, oraz opłacenie składek emerytalno-zdrowotnych od tej kwoty świadczenia. Była to skromna pomoc państwa, ale istotna dla bardzo ograniczonego budżetu domowego, stanowiła częściową rekompensatę utraconych dochodów przez opiekuna, który podejmując się opieki musiał pozbawić się źródła utrzymania. Zasadnicza większość opiekunów uzyskała prawo do świadczenia pielęgnacyjnego „na stałe”, co było zgodne z treścią ustawy o świadczeniach rodzinnych.
W 2011 r. tuż przed wyborami do parlamentu RP, w trakcie kampanii wyborczej, Donald Tusk, stając twarzą w twarz z Nami opiekunami zapewniał publicznie, że Naszą pracę, wysiłek i poświęcenie państwo docenia i uzna za swojego rodzaju pracę i nie będzie Nas traktować jako świadczeniobiorców, zobowiązania zostały złożone. Proszę zwrócić uwagę, iż Premier określił się jasno mówiąc o opiekunach w liczbie „ponad 170 000″ osób, zatem o WSZYSTKICH opiekunach osób niepełnosprawnych, jacy wówczas mieli przyznane to świadczenie, bez podziału.
Sytuacja Nasza zmieniła się diametralnie z chwilą kiedy PO (w części dzięki Naszym głosom poparcia) wygrało wybory. Po wygranych wybobarach w opiniach projektów, okazało się nagle że opiekunowie niepełnosprawnych dorosłych to oszuści, kombinatorzy, naciągacze, dzienni studenci wyszukujący na siłę niepełnosprawnych w swoich rodzinach i bez świadczenia faktycznej opieki wyłudzający świadczenia od państwa . To potwarz dla wszystkich dotkniętych opiekunów, ubliżenie Naszej godności, pomówienie przez partię PO, nie mająca nic wspólnego z rzeczywistością. Czemu więc tak postąpiono, przypisując Nam bezprawnie takie wymyślone zachowanie? Jak PO kierując się spekulacją i dla Nas oczywistym oszustwem i próbą manipulacji opinią publiczną, przeprowadziło chytry plan ataku: uznali, iż łatwiej wspomagać 17 % opiekunów (szczególnie, że to ta grupa opiekunów podjęła się manifestacji przed Sejmem i stworzyli rozgłos medialny ,MY NIE MOŻEMY ODEJŚĆ OD ŁÓŻEK !!!!) i pławić się w mediach, jak to rząd „dba” o niepełnosprawnych, niż 100% opiekunów, którzy są uczciwi. Żeby nie być gołosłownymi musicie wiedzieć, że w 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny z Poznania wystąpił do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym oznaczonym P38/12 argumentując, iż stworzony podział przez PO jest niekonstytucyjny, iż PO nie miała i nie ma prawa dzielić opiekunów, różnicować ich, bo nie ma do tego umocowania ustawowego, a w dodatku rządowy plan pomocowy łamał takie zasady jak sprawiedliwość społeczną i zasadę równości wobec prawa i kierował pomoc bez kryteriów dochodowych do grupy opiekunów, którzy są w lepszej sytuacji materialnej, a pomijał uboższych.
Prawdziwy dramat nastąpił 01 stycznia 2013 r., kiedy rząd (PO i PSL) z udziałem Prezydenta pozbawiło znowelizowaną ustawą o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. 2012, poz. 1548) pomimo negatywnej opinii Rządowego Centrum Legislacyjnego do przedmiotowej Ustawy: sejmometr.pl/legislacja_projekty_ustaw/767?e=1336127&f=142379 . Szacunkowo około 120 000 do 150 000 opiekunów osób niepełnosprawnych, których niepełnosprawność powstała po ukończeniu przez nich 18 roku życia (bądź jeśli się uczyli w szkole po ukończeniu 25 roku życia) NABYTEGO PRAWA DO ŚWIADCZENIA PIELĘGNACYJNEGO. Tak, drodzy Państwo, rząd RP (PO i PSL) wraz prezydentem Bronisławem Komorowskim pozbawiło około 150 tysięcy opiekunów nabytego już wcześniej prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, które na mocy PRAWOMOCNYCH DECYZJI ADMINISTRACYJNYCH MIELI JUŻ PRZYZNANE „NA STAŁE” (czyli te 520 zł), a tym samym sprawiło realne zagrożenie, iż opiekunowie Ci, z racji braku jakichkolwiek środków do życia, z powodu braku ubezpieczenia BĘDĄ ZMUSZENI POZOSTAWIĆ SWOICH BLISKICH NIEPEŁNOSPRAWNYCH BEZ OPIEKI i poszukiwać zatrudnienia, względnie oddać osoby niepełnosprawne do Domów Opieki Społecznej (koszt utrzymania wg szacunków około 4 000zł, przy czym występuje w nich chroniczny brak miejsc, a gminy nie posiadają środków na dofinansowanie osób tam przebywajcych.
Specjalny zasiłek pielęgnacyjny został tak sformułowany w ustawie, aby praktycznie NIKT z obecnych opiekunów nie mógł go uzyskać, ponieważ: a) wprowadzono kryterium dochodowe 623 zł netto na osobę w rodzinie niepełnosprawnego, łącznie z rodziną opiekuna (może to być łącznie od kilku do kilkunastu nawet osób)!! b) wprowadzono WYMÓG rezygnacji z zatrudnienia (w przypadku świadczenia pielęgnacyjnego wymóg ten jest szerszy, gdyż określa sytuacje rezygnacji BĄDŹ niepodejmowania zatrudnienia) i kto nie ma świadectwa pracy z wpisanym tytułem rozwiązania stosunku pracy z przyczyn „opieka nad niepełnosprawnym” ten w uznaniu MPiPS jak i Działów Świadczeń Rodzinnych, nie ma prawa uzyskać specjalnego zasiłku pielęgnacyjnego. Jeżeli nawet rodzina opiekuna jak i sam niepełnosprawny ze swoją rodziną będą skrajnie ubodzy, to opiekun, któremu państwo polskie zabrało prawa nabyte, będzie wg regulacji MPiPS musiał szybko gdzieś się zatrudnić, po czym zwolnić (bo niepełnosprawni są tak ciężkim stanie, że sami nie przeżyją), aby mógł dalej świadczyć opiekę nad swoim bliskim niepełnosprawnym, którym opiekował się do tej pory przez wiele lat (tak wygląda polski absurd, polska ustawa, polska „dbałość” o najsłabszych niepełnsprawnych).
My, opiekunowie osób niepełnosprawnych, jasno prezentujemy logiczny pogląd (wbrew cynicznym tezą rządu), iż nie ma różnicy w decyzji o „rezygnacji z zatrudnienia w związku z koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawnym” czy to „dzieckiem” czy „dorosłym” czy ”18 latkiem” czy „25 latkiem” bądź i 50, 60, 80, 90 latkiem, wszyscy są bowiem niepełnosprawni i wszyscy w zgodzie z orzeczeniem Zespołów ds Orzekania o Niepełnosprawności nie mogą bez codziennej, stałej pomocy samodzielnie egzystować, gdyż częstokroć zagraża to nie tylko utracie zdrowia ale i przede wszystkim życia. Ponadto stoimy na stanowisko, iż nie sposób z daty powstania niepełnosprawności określić zasadność prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, dzieląc opiekunów w przedmiotowy sposób, w zależności od wieku, w którym powstała niepełnosprawność podopiecznego, jeśli nie kontroluje się sytuacji faktycznej, materialnej, gdyż taka praktyka jest niesprawiedliwa społecznie i doprowa