Dodaj do ulubionych

Kiedy Borusewicz zaatakuje Wałęsę?

17.07.13, 11:29
Pan Borusewicz uczynił publicznie zarzut przewodniczącemu Solidarności , Panu Dudzie z faktu , iż został on powołany w czasach PRL-u do odbycia zasadniczej słuzby wojskowej.
No to teraz konsekwentnie mamy przawo oczekiwać , iz Pan Marszałek identyczny zarzut postawi Panu Wałęsie. W końcu Pan Wałęsa nie tylko odbywał słuzbe wojskowa , ale nawet "kaprala" się dosłuzył. Na dodatek był nie tylko szefem Solidarności ale i Prezydentem RP. Zgroza , zgroza, zgroza......
Oj Panie Borusewicz, ale Pan "zdziadziałeś" !
Obserwuj wątek
    • allspice Re: Kiedy Borusewicz zaatakuje Wałęsę? 17.07.13, 11:33
      A niby dlaczego? Był juz spór między nimi i został wyjaśnoiny.

      Teraz problemem jest komandos LWP stanie wojennym Piotr Duda,który jest przewodniczacym legendarnej 'S'
      • 1normalnyczlo.w.i.e.k Borusewicz,komandos w Solidarności,to większy ... 17.07.13, 22:04
        allspice napisała: Teraz problemem jest komandos LWP stanie wojennym Piotr Duda,który jest przewodniczacym legendarnej 'S'

        ---> ... problem, tak jak i regularne "wygrywanie w Totolotka" przez Wałęsę i równie regularne donosy na działaczy ruchów robotniczych.
    • zoil44elwer Re: Kiedy Borusewicz zaatakuje Wałęsę? 17.07.13, 11:33
      L Sławoja-Głódzia też,bo poszedł do woja z Seminarium Duchownego.Na ochotnika?
      • allspice Re: Kiedy Borusewicz zaatakuje Wałęsę? 17.07.13, 11:35
        zoil44elwer napisał:

        > L Sławoja-Głódzia też,bo poszedł do woja z Seminarium Duchownego.Na ochotnika?

        O 'flaszce' nie ma mowy - szedł tam gdzie mozna pochlać.
        • zoil44elwer Re: Kiedy Borusewicz zaatakuje Wałęsę? 17.07.13, 11:39
          Ciekawostka:L SG był w karnej kompanii w Orzyszu.
    • ayran łżesz jak zwykle 17.07.13, 11:42
      Borusewicz powiedział:

      NSZZ „Solidarność" zmieniła się tak, jak zmieniła się Polska. Dzisiaj symbolem „Solidarności" wymachuje się przy byle okazji i przez to ten symbol traci na znaczeniu. Dzisiejsze kierownictwo „S" nie ma nic wspólnego ze starą „Solidarnością". Przewodniczący Piotr Duda, w czasach stanu wojennego był po drugiej stronie , ochraniając z dywizją powietrzno-desantową radio i telewizję. To chichot historii.

      Ja tu zarzutu żadnego nie widzę. To stwierdzenie faktu, że ludzie, którzy obecnie kierują "Solidarnością" nie mają nic wspólnego z tym związkiem, który powstał w 1980 roku.
      I jeszcze:

      Kiedy byłem w „Solidarności" współpraca z OPZZ byłaby niemożliwa.

      To też nie zarzut pod adresem Dudy, a stwierdzenie oczywistego faktu. Współpraca dzisiejszej "Solidarności" z (dzisiejszym) OPZZ to noprmalka, tak samo jak współpraca PiS z sld. W obu przypadkach potrzebny jest tylko współny cel taktyczny.

      > Na dodatek był nie tylko szefem Solidarno
      > ści ale i Prezydentem RP.

      To nie powinno być dla ciebie problemem, zwazywszy że napisałeś kiedyś, że nie szanujesz prezydenta.
      • behemot17-13 Re: łżesz jak zwykle 17.07.13, 12:01
        arian, te słowa jak mam rozumieć? - rzewodniczący Piotr Duda, w czasach stanu wojennego był po drugiej stronie , ochraniając z dywizją powietrzno-desantową radio i telewizję. To chichot historii.
        o ten chichot chodzi najbardziej.
        • behemot17-13 Re: łżesz jak zwykle 17.07.13, 12:03
          przepraszam za przekręcenie nicku, ayran oczywiście.
        • ayran Re: łżesz jak zwykle 17.07.13, 12:08
          Nie jestem żaden arian, ale mimo to spróbuję wytłumaczyć:
          Nie podoba mi się to, co powiedział Borusewicz, ale nie jest prawdą, by czynił zarzut Dudzie z tego, że w stanie wojennym służył w wojsku. W gruncie rzeczy mówi przede wszystkim o tym, jak duży dystans dzieli dzisiejszą "Solidarność" od związku, który zakładał.
          A nie podoba mi się, ponieważ człowiek z jego doświadczeniam, a do tego historyk, powinien wiedzieć, jak jego wypowiedź (najpewniej autoryzowana) zostanie odczytana i pod jakimi tytułami pójdzie w świat. Osobiście staram się sprawdzać, co zostało naprawdę powiedziane czy napisane w takich przypadkach, ale i tak czasem zdarza mi się uwierzyć zbyt pochopnie tytułom czy relacjom.
          • behemot17-13 Re: łżesz jak zwykle 17.07.13, 12:20
            żeby nie przedłużać, ewidentnie czyni zarzut i tak to widzę. nie ma sensu się kłócić, bo każdy z nas będzie interpretował wypowiedź Borusewicza po swojemu. no i dobrze, nie ma w tym nic nagannego.
      • remik.bz zarzut kłamstwa to powazna sprawa 17.07.13, 13:31
        ayran napisał:

        > Borusewicz powiedział:
        >
        > NSZZ „Solidarność" zmieniła się tak, jak zmieniła się Polska. Dzisiaj
        > symbolem „Solidarności" wymachuje się przy byle okazji i przez to ten sym
        > bol traci na znaczeniu. Dzisiejsze kierownictwo „S" nie ma nic wspólnego
        > ze starą „Solidarnością". Przewodniczący Piotr Duda, w czasach stanu woje
        > nnego był po drugiej stronie , ochraniając z dywizją powietrzno-desantową radio
        > i telewizję. To chichot historii.

        >
        > Ja tu zarzutu żadnego nie widzę. To stwierdzenie faktu, że ludzie, którzy obecn
        > ie kierują "Solidarnością" nie mają nic wspólnego z tym związkiem, który powsta
        > ł w 1980 roku.


        No to widzisz niewiele.
        Ja dodatkowo widzę jeszcze mocna sugestię, niemal stwierdzenie , że Duda wtedy był po niewłaściwej stronie a okreslenie "chichot historii" sugeruje , że pomimo tej czarnej plamy na życiorysie dzisiaj "robi za swiętego" ( a nie powinien).
        To są zarzuty. Był po drugiej stronie.
        Ale dlaczego był tam ?
        Pan Borusewicz moim zdaniem świadomie nie mówi , że Duda był po prostu "pobrany do wojska" , gdyz liczy na to , ze lemingostwo sam fakt bycia w wojsku za komuny uzna za ciężkie przestępstwo.
        Gdyby Pan Borusewicz był przyzwoitym człowiekiem to by powiedział :w 1981 Duda został powołany do wojska na dwa lata. Jak każdy chłopak w Polsce w jego wieku. Wykonując rozkazy musiał ochraniać obiekty.........Odmowa wykonania rozkazu w stanie wojennym to sąd.......
        Dla mnie w tym konkretnym przypadku zarzut "był po drugiej stronie" w praktyce oznacza zarzut , ze "dał się do wojska powołać".

        > > Na dodatek był nie tylko szefem Solidarno
        > > ści ale i Prezydentem RP.
        >
        > To nie powinno być dla ciebie problemem, zwazywszy że napisałeś kiedyś, że nie
        > szanujesz prezydenta.

        Nie zmieniaj moich wypowiedzi, prosze.
        Pisałem , że nie szanuje Pana Komorowskiego jako człowieka, ale mam szacunek dla Urzędu Prezydenta bez względu na to kto nim był, jest i bedzie- Wałęsa, Kwaśniewski, Kaczyński, Komorowski czy ktoś nowy. Wy też nie szanujecie Lecha Kaczyńskiego (wyzywając Go od "kartofli"), ale jak rozumiem nie ma to nic wspólnego z jego urzędem prezydenckim(który szanujecie)

        PS zastanów się zanim komus zarzucisz kłamstwo. Nie jesteś monopolistą w dziedzinie posiadania jedynej prawdy. Wolnośc i różnorodnośc poglądów to w demokracji normalka.
        • ayran Re: zarzut kłamstwa to powazna sprawa 17.07.13, 14:15
          remik.bz napisał:

          > Pan Borusewicz moim zdaniem świadomie nie mówi , że Duda był po prostu "pobrany
          > do wojska" , gdyz liczy na to , ze lemingostwo sam fakt bycia w wojsku za komu
          > ny uzna za ciężkie przestępstwo.

          A jesteś, muzykologu, pewny, że Duda nie zgłosił się do komandosów na ochotnika? Bo ja słyszałem, że poszedł na ochotnika. Źrodło takie sobie, ale nie gorsze od tych, na które ty się powołujesz.

          > Pisałem , że nie szanuje Pana Komorowskiego jako człowieka, ale mam szacunek d
          > la Urzędu Prezydenta bez względu na to kto nim był, jest i bedzie- Wałęsa, Kwaś
          > niewski, Kaczyński, Komorowski czy ktoś nowy.

          Mijasz się z prawdą. Dokładnie pisałeś tak:

          Doskonale wiemy,ze Komorowski to tylko "zyrandol", reprezentuje konkretna opcje i jest niestety naszym (zwolenników PiS, PJN) prezydentem jedynie z mocy prawa.
          Nie szanujemy go, tolerujemy , bo musimy.


          Zadałem sobie trud, żeby znaleźć tę twoją wypowiedź, w której rzekomo dajesz wyraz swojego szacunku do urzędu prezydenta, bo sam byś tego z pewnością nie zrobił. Jedyna zmiana (wynikająca z tego, że pisałem z pamięci) to to, że omyłkowo przypisałem ci pisanie o sobie w pierwszej osobie liczny pojedynczej, jak przystoi normalnemu człowiekowi, nie zaś w groteskowym pluralis maiestatis.
        • man_sapiens Re: zarzut kłamstwa to powazna sprawa 17.07.13, 16:55
          > Pan Borusewicz moim zdaniem świadomie nie mówi , że Duda był po prostu "pobrany
          > do wojska" ,

          Duda służył w Pomorskiej Dywizji Powietrzno-Desantowej. Tam dostawali się tylko ochotnicy i to po starannej selekcji nie tylko pod względem sprawności, ale także odpowiedniej "postawy moralno-obywatelskiej (czytaj: politycznej).
          • mietowe_loczki Re: zarzut kłamstwa to powazna sprawa 17.07.13, 21:38
            No proszę. Coraz lepiej.
          • remik.bz mijasz się zprawdą 17.07.13, 21:57
            man_sapiens napisał:

            > Duda służył w Pomorskiej Dywizji Powietrzno-Desantowej. Tam dostawali się tylko
            > ochotnicy i to po starannej selekcji nie tylko pod względem sprawności, ale ta
            > kże odpowiedniej "postawy moralno-obywatelskiej (czytaj: politycznej).

            Pisz jak najwięcej, lemingi uwierzą.
            Tak się składa ,że ja sprawe rekrutacji do tej jednostki znam z własnego doświadczenia.
            To byli tzw komandosi, elitarna jednostka. Sprawnośc fizyczna , warunki fizyczne , zdrowie , były najwazniejsze. Postawa "obywatelska" - jak wszędzie w tym czasie.
            Lemingi uwierza oczywiście ,że do "komandosów" przyjmowano ostatnie ofermy, byle popierających komune.
            W praktyce tak to wyglądało: na komisji wojskowej po stwierdzeniu "zdatny" była propozycja "uprawiacie sporty lekkoatletyczne, jesteście silni, zdrowi, wysoki, damy was do komandosów- co wy na to? a....na studia zdajecie...a jak nie zdacie to do komandosów czy gdzie indziej...szkoda was na gdzie indziej"
            Ot i cała tajemnica. warunki fizyczne to była podstawa (jak w każdej takiej jednostce) Duda je mial.
            • mietowe_loczki Re: mijasz się zprawdą 18.07.13, 11:15
              remik.bz napisał:


              > Pisz jak najwięcej, lemingi uwierzą.
              > Tak się składa ,że ja sprawe rekrutacji do tej jednostki znam z własnego doświa
              > dczenia.
              > To byli tzw komandosi, elitarna jednostka. Sprawnośc fizyczna , warunki fizyczn
              > e , zdrowie , były najwazniejsze. Postawa "obywatelska" - jak wszędzie w tym cz
              > asie.
              > Lemingi uwierza oczywiście ,że do "komandosów" przyjmowano ostatnie ofermy, byl
              > e popierających komune.
              > W praktyce tak to wyglądało: na komisji wojskowej po stwierdzeniu "zdatny" była
              > propozycja "uprawiacie sporty lekkoatletyczne, jesteście silni, zdrowi, wysoki
              > , damy was do komandosów- co wy na to? a....na studia zdajecie...a jak nie zdac
              > ie to do komandosów czy gdzie indziej...szkoda was na gdzie indziej"
              > Ot i cała tajemnica. warunki fizyczne to była podstawa (jak w każdej takiej jed
              > nostce) Duda je mial.

              Przecież man_sapiens pisze jasno i wyraźnie, że liczyła się sprawność fizyczna. Kto w ogóle twierdzi, że do komandosów dostawały się ofermy? Coraz żałośniejsza ta obrona Dudy, coraz żałośniejsza.

              > Tak się składa ,że ja sprawe rekrutacji do tej jednostki znam z własnego doświa
              > dczenia.

              Pewnie rekrutowałeś. Wcale by mnie to nie zdziwiło.
        • erte2 Re: zarzut kłamstwa to powazna sprawa 18.07.13, 12:38
          remik.bz napisał:
          ..Gdyby Pan Borusewicz był przyzwoitym człowiekiem to by powiedział :w 1981 Duda został powołany do wojska na dwa lata. Jak każdy chłopak w Polsce w jego wieku. Wykonując rozkazy musiał ochraniać obiekty.........Odmowa wykonania rozkazu w stanie wojennym to sąd.......
          remisiu ptaszyno - albo jesteś tak głupi, albo takiego udajesz.
          W 1981. roku do wojsk elitarnych (a takim była jednostka powietrzno-desantowa) nie wcielano byle kogo. Kandydat na komandosa - oprócz warunków fizycznych musiał mieć jeszcze "odpowiedni" kręgosłup ideowy i entuzjastyczny stosunek do "władzy ludowej". A jeśli na dodatek był oddelegowany do ochrony tak ważnej dla PRL-u instytucji jak TV - wymagania ideowo-polityczne były tym bardziej decydujące. Widocznie żołnierz LWP Duda spełniał te kryteria wystarczająco.
        • erte2 Re: zarzut kłamstwa to powazna sprawa 18.07.13, 13:13
          remik.bz napisał:
          Pisałem , że nie szanuje Pana Komorowskiego jako człowieka, ale mam szacunek dla Urzędu Prezydenta bez względu na to kto nim był, jest i bedzie- Wałęsa, Kwaśniewski, Kaczyński, Komorowski czy ktoś nowy. Wy też nie szanujecie Lecha Kaczyńskiego (wyzywając Go od "kartofli"), ale jak rozumiem nie ma to nic wspólnego z jego urzędem prezydenckim(który szanujecie)

          A możesz mi powiedzieć czym Bronisław Komorowski zasłużył sobie na ów brak szacunku ze strony kogoś tak znaczącego jak ty ? (prywatnie powiem że zapewne - gdyby o tym wiedział - miałby to głęboko w dupie).
          Bo jeśli chodzi o Kaczyńskiego to powodów jest wiele, ale wymienię tylko te najważniejsze:
          1. Był marionetką w rękach brata ("panie prezesie, melduję wykonanie zadania"), absolutnie podporządkowaną i wykonującą wszystkie polecenia.
          2. Był mściwy i małostkowy ("stokrotka, ja panią wykończę, jest pani na mojej krótkiej liście" ; wręczenie Tuskowi nominacji na premiera w przedpokoju, przetrzymywanie Legii Honorowej dla Hanny Gronkiewicz, pominięcie w uroczystościach 40.lecia Marca '68 jednej z najważniejszych postaci - Adama Michnika itd.).
          3. Był tak naprawdę chamem i miał w dupie tzw. lud ("małpa w czerwonym", "spieprzaj dziadu" i jeszcze pare innych takich "wejść").
          4. Był safandułą i nieudacznikiem nadrabiającym fochami i apodyktycznością swoje liczne niedostatki i leczącym w ten sposób kompleksy.
          5. Kłamał w sprawie wieku żony i "bohaterstwa" mamusi (czyniąc z niej sanitariuszkę w Powstaniu Warszawskim, podczas gdy nie oglądała go nawet z daleka).
          5. Był prezydentem tylko jednej partii, nieuznającym wyniku wyborów (choćby skład BBN, do którego zwyczajowo wchodzili ministrowie SW i ON; Lech Kaczyński złamał ten zwyczaj i obsadził je tylko swoimi, z bratem na czele - choć ten nie pełnił wtedy ządnej państwowej funkcji).
          I wreszcie - w imię zaspokajania swoich i brata chorych ambicji doprowadził do śmieci 96. osób, w tym swojej.

          Czy możesz wymienić choć jedną tak kompromitującą i dezawuującą "przypadłość" Bronisława Komorowskiego ?
          • mietowe_loczki Re: zarzut kłamstwa to powazna sprawa 18.07.13, 13:29
            Tylko nie spodziewaj się, że odpowie ci na temat.
    • zoil44elwer Re: Kiedy Borusewicz zaatakuje Wałęsę? 17.07.13, 12:09
      Borsuk przecież już atakował Wałęsę podważając jego(LW)rolę w sierpniowym strajku.
    • adalberto3 Zdziadziała styropianowa para ! 17.07.13, 12:30
      Obu do armaty i wystrzelic !
    • mietowe_loczki Re: Kiedy Borusewicz zaatakuje Wałęsę? 17.07.13, 13:59
      Dlaczego porzuciłeś tamten wątek? Było tam parę postów z pytaniami bezpośrednio do ciebie.
    • gat45 Czyli wtedy, kiedy pan Jarosław Kaczyński 17.07.13, 14:09
      zarzucił wszystkim, którzy nie byli po jego stronie w pierwszych latach XXI wieku, że podczas sierpniowych strajków "stali tam, gdzie ZOMO", to też nie była figura stylistyczna, tylko rzeczywisty zarzut ?

      Obie figury retorycznie słabe i moralnie chwiejne, ale jednak nie zarzuty. Co najwyżej takie sobie insynuacyjki.
      • mietowe_loczki Re: Czyli wtedy, kiedy pan Jarosław Kaczyński 17.07.13, 14:16
        Trzeba nam w końcu zrozumieć jedną zasadę: Jarosław Kaczyński - wolno, reszta świata - nie wolno.
    • adam111115 Re: Kiedy Borusewicz zaatakuje Wałęsę? 17.07.13, 14:17
      remik.bz napisał:

      > Pan Borusewicz uczynił publicznie zarzut przewodniczącemu Solidarności , Panu D
      > udzie z faktu , iż został on powołany w czasach PRL-u do odbycia zasadniczej sł
      > uzby wojskowej.
      > No to teraz konsekwentnie mamy przawo oczekiwać , iz Pan Marszałek identyczny z
      > arzut postawi Panu Wałęsie. W końcu Pan Wałęsa nie tylko odbywał słuzbe wojskow
      > a , ale nawet "kaprala" się dosłuzył. Na dodatek był nie tylko szefem Solidarno
      > ści ale i Prezydentem RP. Zgroza , zgroza, zgroza......
      > Oj Panie Borusewicz, ale Pan "zdziadziałeś" !


      a co ty na to że Pan Kaczyński uczynił publicznie zarzuty wszystkim spoza PISu że są po tej stronie co ZOMO?
      • 1normalnyczlo.w.i.e.k Przecież powiedział prawdę!Tusk,Komorowski,Borsuk 17.07.13, 22:07
        adam111115 napisał: a co ty na to że Pan Kaczyński uczynił publicznie zarzuty wszystkim spoza PISu że są po tej stronie co ZOMO?

        ---> ... i wielu im podobnych już udowodniło, że nie tylko stali tam gdzie ZOMO ...
        • mietowe_loczki Przecież powiedział prawdę! 18.07.13, 11:17
          Borusewicz przecież powiedział prawdę. Duda pacyfikował protesty w stanie wojennym. Jest to fakt, choćbyś nie wiem jak się napinał.
        • adam111115 Re: Przecież powiedział prawdę!Tusk,Komorowski,Bo 18.07.13, 13:57
          1normalnyczlo.w.i.e.k napisał:

          > adam111115 napisał: a co ty na to że Pan Kaczyński uczynił publicznie zarzuty
          > wszystkim spoza PISu że są po tej stronie co ZOMO?
          >
          > ---> ... i wielu im podobnych już udowodniło, że nie tylko stali tam gdzie
          > ZOMO ...
          >

          dlaczego w Tworkach daje się dostęp do netu?
    • mariner4 To można sprawdzić, no nie? 17.07.13, 16:37
      Pacyfikował "S", czy nie.
      Na mordzie ma to wypisane.
      M.
    • kiemlicz88 Re: Kiedy Borusewicz zaatakuje Wałęsę? 18.07.13, 18:41
      Głupi ten Duda. Przecież mógł się ukrywać albo zgłosić po pomoc do Borsuka. Żenada ze strony styropianowca.
      • erte2 Re: Kiedy Borusewicz zaatakuje Wałęsę? 18.07.13, 18:53
        kiemlicz88
        To ORMO, ZOMO i elitarne jednostki LWP do specjalnych zadań (np. rozbijanie manifestacji, ochrona agend partyjno-rządowych itd.) nazywasz styropianowcami ? To każdy bandyta w mundurze z lat '81 - '89. jest kombatantem ? To każdy "utrwalacz władzy ludowej" (a takim bez wątpienia jest Piotr Duda) jest bohaterem narodowym ?
    • kiemlicz88 Re: Kiedy Borusewicz zaatakuje Wałęsę? 18.07.13, 19:28
      Borsuk, który lata za publiczną kasę po całym świecie, a do Gdańska wyprowadzić psa wystawia rachunek obecnym związkowcom. Zapomniał o co walczył albo walczył li tylko o dostęp do koryta?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka