hasch1
21.08.13, 13:49
Tak sobie myślę czy obecnego parlamentu nie da się odwołać w wyniku referendum.
Bo kiedy przyglądam się, coraz to nowszym, wypocinom jakie ferują Nam wybrańcy narodu, często sami o moralności mokrej szmaty, to krew mnie zalewa.
Działają na zasadzie "Po Nas, hoć by potop", a wszystkie konsekwencje swego beztroskiego trwania na pozycji, spadają na Nas, obywateli.
Kraj mamy piękny, naród wspaniały, ale państwo jest, coraz bardziej, nawet nie do dupy.
Wie ktoś ile to podpisów trzeba by zebrać ?