Dodaj do ulubionych

Pochanke - ona normalnie traktuje swój zawód?

08.10.13, 21:50
Widziałam ją z Palikotem podczas wywiadu - świeżo po kongresie.
Ten ci opowiada ustaleniach kongresu - gdzie o planach, o projektach gospodarczych, o projektach społecznych.
A ta ani słowem o projekty gospodarcze lecz uczepiła się faceta co to sikał gdzieś w krzakach.
I o to chodziło aby poinformować społeczeństwo?
O planach gospodarczych nie zapytała, nawet się nie zająknęła.
W rezultacie wiem o sikaniu a nie o kongresie.
Gdzie ta jakość - leniwa, nieprzygotowana czy po prostu miała jakiś w tym cel aby nie dopuścić do przedstawienia choćby w kilku słowach założeń gospodarczych Twojego Ruchu?
Obserwuj wątek
    • wujaszek_joe a jaki to zawód? 08.10.13, 22:03
      jest celebrytką. Ludzie oczekują, że będzie coś o sikaniu. Inaczej zmienią program.
      • zapijaczony_ryj Re: a jaki to zawód? Dobrze płatny! 09.10.13, 07:47
        wujaszek_joe napisał:

        > jest celebrytką. Ludzie oczekują, że będzie coś o sikaniu. Inaczej zmienią prog
        > ram.
      • lionold Re: "Ludzie oczekują, że będzie coś o sikaniu." 09.10.13, 14:09
        To może ją bardziej interesuje wzwód a nie zawód - bo ciągle taka jakaś pokręcona jest i wygła - stąd u niej tyle o sikaniu.
    • nazimno A o jaki zawod chodzi? 08.10.13, 22:04
      Dla mnie dziennikarstwo nie jest zadnym zawodem.



      • nazimno Ale jajca! Kliknelismy tak samo. 08.10.13, 22:05
    • l_zaraza_l Re: Pochanke - ona normalnie traktuje swój zawód? 08.10.13, 22:26
      To nie tylko Pochanke. Ja pamiętam taka rozmowę Kolendy-Zalewskiej z Palikotem (też chyba w FpF), że zazdrościłam mu opanowania, dystansu i zrozumienia słabości innych. Pani Kasia z takim dziwnym uśmiechem tłumaczyła Palikotowi, że jest niegrzecznym chłopcem, że powinien obiecać, że już będzie grzeczny, że nie ważne co chce powiedzieć bo jest niegrzeczny i ma niskie notowania w jednym sondaży i nieważne, ze ma wyższe w innym, bo jest niegrzeczny i program też jest nieważny bo jest niegrzeczny i niech jej obieca, że już będzie grzeczny...
      O rany. Ja bym wyszła ale Palikot jest facetem i chyba wyczuł, ze to jest układ typu ostra pani nauczycielka i przestraszony uczeń, dając pani Kasi pożywkę do rozgrzewających krew fantazji, które są niezwykle cenne w czasie tych godzin spędzonych na leżeniu krzyżem na twardych i zimnych posadzkach pełnomocników.

      • porannakawa01 Re: Pochanke - ona normalnie traktuje swój zawód? 08.10.13, 22:31
        l_zaraza_l napisała:

        > To nie tylko Pochanke. Ja pamiętam taka rozmowę Kolendy-Zalewskiej z Palikotem
        > (też chyba w FpF), że zazdrościłam mu opanowania, dystansu i zrozumienia słaboś
        > ci innych. Pani Kasia z takim dziwnym uśmiechem tłumaczyła Palikotowi, że jest
        > niegrzecznym chłopcem, że powinien obiecać, że już będzie grzeczny, że nie ważn
        > e co chce powiedzieć bo jest niegrzeczny i ma niskie notowania w jednym sondaży
        > i nieważne, ze ma wyższe w innym, bo jest niegrzeczny i program też jest niewa
        > żny bo jest niegrzeczny i niech jej obieca, że już będzie grzeczny...
        > O rany. Ja bym wyszła ale Palikot jest facetem i chyba wyczuł, ze to jest układ
        > typu ostra pani nauczycielka i przestraszony uczeń, dając pani Kasi pożywkę do
        > rozgrzewających krew fantazji, które są niezwykle cenne w czasie tych godzin s
        > pędzonych na leżeniu krzyżem na twardych i zimnych posadzkach pełnomocników.
        >

        Pochanke.
        Kilka dni temu w Faktach po Faktach.
        Kompletnie niezainteresowane programem nowej partii a jedynie tym, że ktoś od Palikota sikał w krzakach.
        • nazimno Wniosek jest taki, ze zamiast truc w wywiadach 08.10.13, 22:45
          nalezy zraszac trawniki i wtedy uzyskuje sie popularnosc.

          Ida wybory i te nowa metode budowania skutecznego PR musza wziac pod uwage partyjni bonzowie. Jak to w reklamie - tresc nie jest wazna - wazne jest, aby forma pozostala w pamieci.

          Limitem jest to jedynie, ze zraszac trzeba miec czym.
        • l_zaraza_l Re: Pochanke - ona normalnie traktuje swój zawód? 08.10.13, 22:47
          porannakawa01 napisała:

          > Pochanke.
          > Kilka dni temu w Faktach po Faktach.
          > Kompletnie niezainteresowane programem nowej partii a jedynie tym, że ktoś od P
          > alikota sikał w krzakach.

          Nikt nigdy nie był zainteresowany programem RP. Tak jak teraz nikt nie wychwycił przesłanek programowych TR, jakie wymieniono podczas konwencji. Jedni skupili się na niestosowności przemianowania, Inni na nic nie mówiącej nazwie. Jeszcze inni na tym, ze Nowicka, która mówiła, że przyjęła przeprosiny Palikota ale idzie swoja drogą, na absolutnym zaskoczeniu tym, że Nowicka sympatyzuje z TR ale idzie swoja drogą. A jeszcze inni na tym, ze podczas konwencji nie panowały egipskie ciemności, wykazując, że światło, muzyka i działające mikrofony to rozbuchanie oraz przerost formy.

          [url=http://palikot.blog.onet.pl/2013/10/08/deklaracja/]wolność, równość, praca, postęp i zaufanie[/url]

          Niczym się nie różni od tego, co chciał Palikot osiągnąć w PO (a potem w RP) ale w czasach normalności media pomarłby z głodu i nie maja wyjścia.
          • behemot17-13 Re: Pochanke - ona normalnie traktuje swój zawód? 08.10.13, 23:12
            no dobrze, konwencja, program , liderzy i co najważniejsze program, a tu Biedroń show, Kalisz kabaret, Nowicka robi za maskotkę. tak się zapytowywuję, bez gadżetów Januszek może?
            • l_zaraza_l Re: Pochanke - ona normalnie traktuje swój zawód? 08.10.13, 23:34
              behemot17-13 napisał:

              > no dobrze, konwencja, program , liderzy i co najważniejsze program, a tu Biedro
              > ń show, Kalisz kabaret, Nowicka robi za maskotkę. tak się zapytowywuję, bez gad
              > żetów Januszek może?

              Ja do Biedronia nie mam niczego poza sympatią. Ale aby nie wnikać. Gdyby nie było "gadżetów" napisałbyś, że nie było gadżetów czyli Palikot nie ma szans dogadać się z nikim (mam na myśli kooperacje a nie twór na pozór jednolity a kompletnie niezdolny do wspólnych działań, jakim jest "uskrzydlona" PO).
              • behemot17-13 Re: Pochanke - ona normalnie traktuje swój zawód? 09.10.13, 12:14
                piszę co widzę, a widzę instrumentalne wykorzystywanie, traktowanie ludzi jak zabawki, gadżety. Kongresowa, potrzebny Kutz, Środa, Kalisz, zapraszamy. Palikot przedstawia kandydatów na posłów, proszę bardzo, rarytas się trafił - Anna Grodzka, transwestyta, a mógł po prostu Anna Grodzka. afera z premiami i co robi Januszek, bawi się w ostatniego sprawiedliwego kosztem Wandy Nowickiej. E+ i alianse z Kwaśniewskim, Siwcem, bo nazwiska mają, o Kwiatkowskim nie wspomnę. a i jeszcze coś o prostytuowaniu było, Gibała, ten oczywiście dla idei zmienił barwy klubowe. Palikot niczym się nie różni od innych liderów, no chyba że gadżetami. zapomniałbym, rewelacja z trotylem na pokładzie, co robi Januszek, się wstrzela i krzyczy w mikrofon - mam dość, po tym co usłyszałem, Tusk do dymisji. polityka to odpowiednie wykorzystywanie pionków i umiejętność grania na emocjach
                • l_zaraza_l Re: Pochanke - ona normalnie traktuje swój zawód? 09.10.13, 13:39
                  behemot17-13 napisał:

                  > piszę co widzę, a widzę instrumentalne wykorzystywanie, traktowanie ludzi jak z
                  > abawki, gadżety. Kongresowa, potrzebny Kutz, Środa, Kalisz, zapraszamy. Palikot
                  > przedstawia kandydatów na posłów, proszę bardzo, rarytas się trafił - Anna Gro
                  > dzka, transwestyta, a mógł po prostu Anna Grodzka. afera z premiami i co robi J
                  > anuszek, bawi się w ostatniego sprawiedliwego kosztem Wandy Nowickiej. E+ i ali
                  > anse z Kwaśniewskim, Siwcem, bo nazwiska mają, o Kwiatkowskim nie wspomnę. a i
                  > jeszcze coś o prostytuowaniu było, Gibała, ten oczywiście dla idei zmienił barw
                  > y klubowe. Palikot niczym się nie różni od innych liderów, no chyba że gadżetam
                  > i. zapomniałbym, rewelacja z trotylem na pokładzie, co robi Januszek, się wstrz
                  > ela i krzyczy w mikrofon - mam dość, po tym co usłyszałem, Tusk do dymisji. pol
                  > ityka to odpowiednie wykorzystywanie pionków i umiejętność grania na emocjach
                  >

                  Ale o czym Ty mówisz?! Przecież to są dorośli ludzie i już obyci w polityce. Przyjęli zaproszenia i przyszli. Robienie z Anny Grodzkiej bezwolnej istoty, która potrzebuje Palikota, by nią manipulował, ponieważ sama nie jest zdolna do żadnego ruchu to absurd. Nie wielu jest ludzi tak bardzo świadomych siebie, tego, co chcą ze swoim życiem uczynić i na dodatek z powodzeniem ten plan realizujących. I to z pełną świadomością odbioru społecznego, z którym i dzisiaj jeszcze nie jest najlepiej.
                  Palikot rzeczywiście jest chlubnym wyjątkiem, który rozstając się partią rozstał się także z mandatem poselskim. Inni wędrują z ugrupowania do ugrupowania i jakoś nikomu to zbytnio nie przeszkadza. Jeśli chodzi o Gibałę to być może był w PO w takiej samej pupie jak kiedyś Palikot czyli zdawał sobie sprawę z tego, że MiSie są solą tej ziemi a PO robi wszystko, by je niszczyć. Ja go odbieram bardzo pozytywnie. W PO ten człowiek się marnował. Nie miał szans przebić się na powierzchnię spod tego kłębowiska zwalczających się frakcji a najwyraźniej chce robić coś innego niż zabawy w gryzienie się po kostkach. Nie da się przyrównać "prostytuowania się" Gibały u Palikota z totalnym i chyba najpaskudniejszym z paskudnych zeszmaceniem się Arłukowicza.
                  • behemot17-13 Re: Pochanke - ona normalnie traktuje swój zawód? 09.10.13, 14:59
                    Nie da się przyrównać "prostytuowania się" Gibały u Palikota z totalnym i chyba najpaskudniejszym z paskudnych zeszmaceniem się Arłukowicza.
                    zarazo, da się przyrównać. być może jestem zasadniczy, znaczy trzymam się moralności nogami i rękami, nie może tak być, że dzisiaj jestem tu a za kilka dni jestem gdzie indziej. a jaka jest różnica między Gibałą a Arłukowiczem, tylko proszę nie przytaczaj mi armaty - Arłukowicz sprzedał się dla stanowiska. nieśmiało podpowiadam, obowiązku przejścia na tę czy tą stronę nie ma. przechodzenie, zmienianie barw w polityce jest prostytuowaniem się.
                    • l_zaraza_l Re: Pochanke - ona normalnie traktuje swój zawód? 09.10.13, 17:43
                      behemot17-13 napisał:

                      > Nie da się przyrównać "prostytuowania się" Gibały u Palikota z totalnym i chyba
                      > najpaskudniejszym z paskudnych zeszmaceniem się Arłukowicza.
                      > zarazo, da się przyrównać. być może jestem zasadniczy, znaczy trzymam się moral
                      > ności nogami i rękami, nie może tak być, że dzisiaj jestem tu a za kilka dni je
                      > stem gdzie indziej. a jaka jest różnica między Gibałą a Arłukowiczem, tylko pro
                      > szę nie przytaczaj mi armaty - Arłukowicz sprzedał się dla stanowiska. nieśmiał
                      > o podpowiadam, obowiązku przejścia na tę czy tą stronę nie ma. przechodzenie, z
                      > mienianie barw w polityce jest prostytuowaniem się.

                      Jeśli odchodzę do innego faceta bo mi bardziej odpowiada niż poprzedni to, co najwyżej, jest to niestałość. Ale jeśli idę z facetem (o którym publicznie wypowiadałam się, że mnie brzydzi) jedynie dla korzyści (stanowisko, fura, komóra) to rzeczywiście jest to prostytucja.
                      Tak sobie myślę, że karierowicz albo ktoś kto musi się szybko dorobić, pazurami i zębami trzymałby się PO a nie przechodził to RP, na którym wszyscy wieszają psy i które balansuje na krawędzi progu wyborczego.


                      Wypowiedzi Arłukowicza o PO:

                      „Nie chcę takiej polityki, jaką robi dziś Platforma. Jest partią bezideową, bezwzględną, korporacyjną. Ja nie znoszę plastikowej polityki. Nie znoszę Ikei. W domu mam stary kredens, na którym jest jeszcze odcisk po kubku babci. To jest żywa historia. A Platforma jest jak Ikea. Bardziej cenię Kaczyńskiego, bo ma jakieś poglądy." – mówi Bartosz Arłukowicz.
                      (www.reality-tv.pl/2010/01/18/bartosz-arlukowicz-w-jaki-sposob-wygral-agenta/)

                      26 listopada 2009 "24 godziny" TVN:
                      "Pokutuje brak pokory. Podziwiam premiera za umiejętność manipulowania opinią publiczną. Jest w tym naprawdę bardzo dobry.

                      12 grudnia 2009 "Polska The Times":
                      PO jest obła, śliska, taka masa, która się podporządkowuje oczekiwaniom zewnętrznym. Mistrzem plastikowości jest Donald Tusk. Szanuję go jako premiera, ale on jest strasznie miałki poglądowo, nijaki i podobny do nikogo. Donald Tusk jest królem cynizmu. I dobrze się czuje w tej roli.

                      7 stycznia 2010 Radio Zet:
                      Platforma Obywatelska robi pewnego rodzaju teatr polityczny. Robi przedstawienie pokazujące Polakom, że odpowiedzialność za to, co robił Chlebowski na cmentarzu, ponoszą wszyscy, tylko nie ona. Czyli odpowiedzialność za Chlebowskiego ponosi SLD, PiS, dziennikarze, media.

                      4 października 2010 "Rozmowa Rymanowskiego":
                      Rząd potrzebuje dopalacza w postaci tragedii. Paru ludzi musiało umrzeć, byśmy zajęli się tą sprawą. To wszystko odbywa się akcyjnie.
                      www.se.pl/wydarzenia/kraj/bartosz-arlukowicz-plul-na-po-teraz-jej-suzy_184496.html
                      • behemot17-13 Re: Pochanke - ona normalnie traktuje swój zawód? 09.10.13, 20:12
                        no cóż, przekonałaś mnie, masz rację - nie da się porównać. pozwolisz, że zostanę przy swoim zdaniu - zmianę barw klubowych nie akceptuję, w polityce rzecz jasna. polityk to nie najemnik.
          • porannakawa01 Re: Pochanke - ona normalnie traktuje swój zawód? 09.10.13, 00:29
            l_zaraza_l napisała:
            > Nikt nigdy nie był zainteresowany programem RP.
            To podobnie jak brak słowa określającego zwięrżecia nazywanego gdzie indziej - lew - w językach plemion sawanny afrykańskiej.
            Oni tak boją się lwa, że nawet nie mają na to słownego określenia.
            Wydaje się im, że gdy nie ma słowa lew to lew nie istnieje.

            Pochanke wpisana w te zwyczaje plemion sawannowych?
            Nie ma słowa Program Gospodarczy TR więc po prostu nie istnieje?
            Strasznym tak się wydaje TR tym pozostałym plemionom sawanny?
      • l_zaraza_l Re: Pochanke - ona normalnie traktuje swój zawód? 08.10.13, 23:05
        Kolenda-Zalewska i Palikot

        To chyba ta rozmowa, gdy pani Kolenda-Zalewska rozumie, ze to metafora ale nie rozumie o czym mówi Palikot bo i tak jest ładniejszą, mądrzejsza i grzeczniejsza dziewczynką.

    • qqazz Taż to clue projetku TR 08.10.13, 23:10
      sikianie po krzakach.


      pozdrawiam
      • porannakawa01 Re: Taż to clue projetku TR 08.10.13, 23:16
        qqazz napisał: clue
        Co by to mniej więcej miało oznaczać?
        Skąd piszesz?
    • dwoq Re: Pochanke - ona normalnie traktuje swój zawód? 09.10.13, 09:00
      Cały urok tvn-u. Od jakiegoś czasu mam wrażenie, że oni zawsze starają się inaczej przedstawić fakty.

      --
      kliknij tu
      • nazimno To jest dziennikarstwo 09.10.13, 09:09
        o charakterze i spelnianych funkcjach podobne do funkcji zwyklej szpachli uzywanej przez lakiernikow samochodowych.

        Przerdzewiale dziury i nierownosci lata sie, potem szpachluje a po lakierowaniu mamy
        tzw. "pelny glanc" i wszyscy, lacznie z nabranym nabywca sa zadowoleni.

        Bo ludzie sa szczesliwi, gdy sie blyszczy.



    • tomjani Re: Pochanke - ona normalnie traktuje swój zawód? 09.10.13, 09:18
      Noszqrde. co za lemingi. Z nadzieją przywitali Tfuj! Ruch oczekując jakiego programu, a to tylko i wyłacznie kolejna odslona tego samego ugrupowania skandalistów a w przyszości być moze nawet kryminalistów (parę osob z wyrokami Paligula umieścił wszak na listach jeszcze w poprzednich wyborach, tłumacząc iż jego intencją jest aby swoją reprezentację w sejmie miał jak najszerszy przekrój społeczeństwa). To już przynajmniej owi celebryci z Tusk Vision Network okazali się lepiej zorientowanymi od tutejszych hejterów, i powinno być rzeczą najzupełniej zrozumiałą że woleli z bliskimi sobie rozmaiać o sikaniu niż o programie, którego po prostu nie ma.
    • wyksztalciuch Re: Pochanke - ona normalnie traktuje swój zawód? 09.10.13, 10:54
      Pochanke uznała po prostu, że rozmowa o sikaniu kogoś z RP jest rozmową o istocie programu Palikota. Trudno sie nie zgodzić.
      • tomjani Re: Pochanke - ona normalnie traktuje swój zawód? 09.10.13, 13:43
        wyksztalciuch napisał:

        > Pochanke uznała po prostu, że rozmowa o sikaniu kogoś z RP jest rozmową o istocie
        > programu Palikota.

        O sikaniu do porannej kawy? :-D
    • wiosnaludzikow Re: Pochanke - ona normalnie traktuje swój zawód? 09.10.13, 13:44
      porannakawa01 napisała:

      > Widziałam ją z Palikotem podczas wywiadu - świeżo po kongresie.
      > Ten ci opowiada ustaleniach kongresu - gdzie o planach, o projektach gospodarcz
      > ych, o projektach społecznych.
      > A ta ani słowem o projekty gospodarcze lecz uczepiła się faceta co to sikał gdz
      > ieś w krzakach.
      > I o to chodziło aby poinformować społeczeństwo?
      > O planach gospodarczych nie zapytała, nawet się nie zająknęła.
      > W rezultacie wiem o sikaniu a nie o kongresie.
      > Gdzie ta jakość - leniwa, nieprzygotowana czy po prostu miała jakiś w tym cel a
      Kaczyński też Jej nie lubi :)
    • l.george.l Już wiemy, co kręci panią Pochanke 09.10.13, 15:26
      To się chyba nazywa urynofilia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka