camille_pissarro
12.10.13, 13:25
Witold Kieżun punktuje precyzyjnie zaniechania i błędy naszej transformacji, tymczasem picer z Sopotu jest dumny i zadowolony ze swych "dokonań", a mętne media utwierdzają w tym przekonaniu rzesze bezmyślnych( żeby nie nazwać precyzyjniej - po prostu głupich ) obywateli III RP...