Dodaj do ulubionych

tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkomatów?

07.01.14, 16:57
Tow. Tusk, a po cóż mają być w prywatnych samochodach alkomaty? Wytłumaczcie mi to przystępnie. I wytłumaczcie, towarzyszu Tusk, jak macie zamiar zmusić kierowców do używania swoich alkomatów. Skoro to jest dla tych, co uważają, że są trzeźwi, to po co mają tego alkomatu używać, skoro uważają się za trzeźwych?

Proponuję wam, tow. Tusk, dodatkowo wprowadzić do kodeksów obowiązek samooskarżania się (praktyka taka już jest w wypadku mandatów z fotoradaru, ale jak ktoś idzie do sądu, to wygrywa z państwem bez trudu). Najlepiej żeby każdy zgłaszał się raz w miesiącu na komisariacie i składał na siebie jakieś doniesienie. Np. że nie używa swojego alkomatu samochodowego, a wszak pije (sporadycznie, bo sporadycznie) ten skandaliczny kieliszek wina do obiadu, co powinno go obligować do dmuchania w alkomat codziennie.

Stoczyliście się, tow. Tusk, w lewicowe bagno. A ongiś mieliście zamiar się odróżniać od pisiactwa, komuchów, eurochłopstwa i innej swołoczy.
Obserwuj wątek
    • spokojny.zenek Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 16:59
      Najsilniejsze lobby w Polsce (producentów kas fiskalnych) przestawi się na alkomaty?
    • m.c.hrabia Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 17:01
      Hoffman liczy na wsparcie wytwórców sznurka.
      • spokojny.zenek Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 17:04
        Przede wszystkim - dezodorantów.
        • piq hof-womana sponsorują wytwórcy pudru... 07.01.14, 17:09
          ...i płacący składki ZUS na sfinansowanie nader opłacalnych zwolnień lekarskich w jego rodzinie.
    • instant.crush Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 17:06
      Nie bardzo rozumiem, co zmieni fakt posiadania alkomatu w samochodzie w przypadku idioty, który ma 2 promile. Bo takie stężenie alkoholu we krwi to nie jest kwestia tego, że ktoś nie ma pewności czy przekroczył dozwoloną granicę. To może mieć sens jedynie w przypadku ludzi, którzy wypili dzień wcześniej i mają wątpliwości, ale w przypadku naprawdę pijanych kierowców to nic nie zmieni.
      Poza nabijaniem portfeli producentom alkomatów i chęcią pokazania przed publiką, że coś się robi, nie widzę poważniejszych argumentów za takim pomysłem.
      • m.c.hrabia Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 17:12
        nie widzę poważniejszych argumentów za takim pomysłem.nie widzę poważniejszych argumentów za takim pomysłem.


        Wiąże się to przede wszystkim z intencją, aby ograniczyć tak zwanych przypadkowych nietrzeźwych. Ludzie w Polsce bardzo często siadają za kółkiem tłumacząc sobie, że są trzeźwi, bo pili poprzedniego dnia - powiedział Tusk.
        • piq jeżeli ktoś uważa, że jest trzeźwy,... 07.01.14, 17:48
          ...nie będzie dmuchał w alkomat. A w razie nawet czego wynik z takiego alkomatu nie ma wartości dowodowej.
        • instant.crush Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 18:02
          m.c.hrabia napisał:


          > Wiąże się to przede wszystkim z intencją, aby ograniczyć tak zwanych przypad
          > kowych nietrzeźwych. Ludzie w Polsce bardzo często siadają za kółkiem tłumacząc
          > sobie, że są trzeźwi, bo pili poprzedniego dnia - powiedział Tusk.


          We wszystkich głośnych ostatnio sprawach, w odpowiedzi na które Tusk i rząd szykują zmiany, nie "wczorajsi" kierowcy byli problemem, a po prostu zwyczajnie nachlani. Tusk odstawia sobie szopkę dla gawiedzi.
      • x2468 Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 17:24
        To zmieni ze nie uruchomisz takiego auta dopóki nie wytrzeźwiejesz.
        • instant.crush Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 18:05
          x2468 napisał:

          > To zmieni ze nie uruchomisz takiego auta dopóki nie wytrzeźwiejesz.

          Nie o takich alkomatach mowa, więc zejdź na ziemię.
        • nazimno To jest dla recydywistow. 07.01.14, 18:15
          NIGDY nie mialem problemu z jazda po alkoholu i miec nie bede.

          Mam ponosic koszty tego badziewia, ktore mi NIE jest potrzebne?


          • simera16 Re: To jest dla recydywistow. 07.01.14, 18:17
            nazimno napisał:

            > NIGDY nie mialem problemu z jazda po alkoholu i miec nie bede.
            >
            > Mam ponosic koszty tego badziewia, ktore mi NIE jest potrzebne?
            >
            >
            A toś ty taki biedny, ze na 20 zeta cię nie stać?
            • nazimno coz za byskotliwosc.... 07.01.14, 18:19
              Chodzi wylacznie o zasade.
              Niech wcisna to tym, ktorzy mieli problem przynajmniej 1 raz.

              • simera16 Re: coz za byskotliwosc.... 07.01.14, 18:20
                nazimno napisał:

                > Chodzi wylacznie o zasade.
                > Niech wcisna to tym, ktorzy mieli problem przynajmniej 1 raz.
                >
                Ja też nigdy nie miałem stłuczki np., a OC płacę...
                • nazimno Czlowieku, nie .... bez sensu. 07.01.14, 18:31
                  OC jest zabezpieczeniem ewentualnych szkod wynikajacych z zasad rachunku prawdopodobienstwa opisujacych procesy stochastyczne dotyczace
                  powstawania wypadkow.

                  Ja jestem PEWNY, ze problemu alkoholowego NIE mam.

                  ...wiec nie ..... bez sensu...

                  • simera16 Re: Czlowieku, nie .... bez sensu. 07.01.14, 18:39
                    nazimno napisał:

                    > OC jest zabezpieczeniem ewentualnych szkod wynikajacych z zasad rachunku prawdo
                    > podobienstwa opisujacych procesy stochastyczne dotyczace
                    > powstawania wypadkow.
                    >
                    Alkomat jest zabezpieczeniem przed ewentualną niewiedzą czy ktoś trzeźwy, czy "wczorajszy"...
                    >
                    > Ja jestem PEWNY, ze problemu alkoholowego NIE mam.
                    >
                    Jestem pewny, ze nie jestem członkiem krk, a moje podatki też tam trafiają...
                    >
                    > ...wiec nie ..... bez sensu...
                    >
                    No właśnie wacuś; " ...wiec nie ..... bez sensu..."
                    >
                    • nazimno wlasnie sie simera16 skompromitowales 07.01.14, 18:41
                      Musisz byc na bani.
                      Sam sobie kup alkomat.
                      Brednie wygadujesz.
                      • simera16 Re: wlasnie sie simera16 skompromitowales 07.01.14, 18:42
                        nazimno napisał:

                        > Musisz byc na bani.
                        >
                        Bywa, że bywam...zakaz?
                        >
                        > Sam sobie kup alkomat.
                        >
                        Mam...
                        >
                        > Brednie wygadujesz.
                        >
                        Jeżeli już, to wypisuję.
                        • nazimno A co za roznica. 07.01.14, 18:43
                          To forum to rodzaj pogawedki tekstowej.
                          • simera16 Re: A co za roznica. 07.01.14, 18:46
                            nazimno napisał:

                            > To forum to rodzaj pogawedki tekstowej.
                            >
                            Fajna figura retoryczna...taka na zimno!
                    • jureek Re: Czlowieku, nie .... bez sensu. 07.01.14, 18:41
                      simera16 napisał:

                      > Alkomat jest zabezpieczeniem przed ewentualną niewiedzą czy ktoś trzeźwy, czy "
                      > wczorajszy"...

                      Wiem lepiej od jakiegokolwiek alkomatu, że jestem trzeźwy.
                      Jura
                      • simera16 Re: Czlowieku, nie .... bez sensu. 07.01.14, 18:45
                        jureek napisał:

                        > simera16 napisał:
                        >
                        > > Alkomat jest zabezpieczeniem przed ewentualną niewiedzą czy ktoś trzeźwy,
                        > czy "
                        > > wczorajszy"...
                        >
                        > Wiem lepiej od jakiegokolwiek alkomatu, że jestem trzeźwy.
                        >
                        I dlatego deprecjonujesz ten pomysł?
                        • nazimno to, co napisal jureek jest logiczne 07.01.14, 18:46
                          Twoje reakcje, simera16, sa wylacznie emocjonalne.
                          • simera16 Re: to, co napisal jureek jest logiczne 07.01.14, 18:48
                            nazimno napisał:

                            > Twoje reakcje, simera16, sa wylacznie emocjonalne.
                            >
                            Może drażnią mnie ludzie bez wyobraźni?
                            • nazimno No to sie napij dla uspokojenia. 07.01.14, 18:49
                              • simera16 Re: No to sie napij dla uspokojenia. 07.01.14, 18:50
                                Namawiasz innych do picia, a sam nie pijesz? Oj nieładnie!
                                • nazimno Wybieraj - jestes dorosly. 07.01.14, 18:51
                                  • simera16 Re: Wybieraj - jestes dorosly. 07.01.14, 18:52
                                    Wybrałem...no i?
                                    • nazimno No to smialo, lej ! 07.01.14, 18:53
                                      • simera16 Re: No to smialo, lej ! 07.01.14, 18:55
                                        Podobno nie pijesz.... Zazdrość?
                                        • nazimno Zazdrosny to ja moge byc o kobitke. 07.01.14, 18:57
                                          Konsumpcja plynow mi lata kolo ........
                                          • simera16 Re: Zazdrosny to ja moge byc o kobitke. 07.01.14, 18:58
                                            nazimno napisał:

                                            > Konsumpcja plynow mi lata kolo ........
                                            >
                                            zazdrość, to nieładna przywara...
                                            • nazimno Przywara? 07.01.14, 19:02
                                              Pilnuj wiec swojej Pani.
                                              Albo: daj jej calkowita wolnosc.

                                              Jestes dorosly. Wybieraj.
                                              • simera16 Re: Przywara? 07.01.14, 19:03
                                                nazimno napisał:

                                                > Pilnuj wiec swojej Pani.
                                                > Albo: daj jej calkowita wolnosc.
                                                >
                                                Lubię orgietki...Wpadniesz ze swoją?
                                                >
                                                > Jestes dorosly. Wybieraj.
                                                >
                                                Wybrałem
                                                • nazimno A co mnie obchodzi, co ty lubisz? 07.01.14, 19:08
                                                  • simera16 Re: A co mnie obchodzi, co ty lubisz? 07.01.14, 19:09
                                                    To po co radzisz mi pić, czy kobitką swoja zajmować?
                                                  • nazimno Zebys wreszcie pomyslal logicznie. 07.01.14, 19:12
                                                    Ale to jest ponad twoje sily.

                                                  • simera16 Re: Zebys wreszcie pomyslal logicznie. 07.01.14, 20:16
                                                    nazimno napisał:

                                                    > Ale to jest ponad twoje sily.
                                                    >
                                                    Dobrze mnie znasz widzę...pomożesz altruisto?
                        • jureek Re: Czlowieku, nie .... bez sensu. 07.01.14, 18:49
                          simera16 napisał:

                          > I dlatego deprecjonujesz ten pomysł?

                          Ten pomysł jest zwyczajnie głupi. Zakłada bowiem, że każdy pije i dlatego potrzebny mu jest alkomat. Zamiast promować kulturę trzeźwości promuje się pogląd, że rzeczą normalną jest picie i siadanie za kierownicą następnego dnia, trzeba tylko się sprawdzić i jazda.
                          Jura
                          • nazimno I to jest wlasnie dowod logiczny. 07.01.14, 18:51
                            A simera16 bedzie sie teraz dlugo uspokajal.


                            • simera16 Re: I to jest wlasnie dowod logiczny. 07.01.14, 18:53
                              nazimno napisał:

                              > A simera16 bedzie sie teraz dlugo uspokajal.
                              >
                              >
                              Jaki dowód i na co...a tym bardziej "logiczny"?
                              • nazimno Teza udowodniona: pomysl jest glupi. 07.01.14, 18:54
                                • simera16 Re: Teza udowodniona: pomysl jest glupi. 07.01.14, 18:55
                                  Bo ty tak uznałeś "mędrcu"?
                                  • nazimno Nie ja uznalem. 07.01.14, 19:00
                                    To jest wlasnie twoj sposob rozumienia swiata, oparty na emocjonalnym pojmowaniu
                                    zdarzen.

                                    Ja analizuje fakty, stosuje zasady wnioskowania i wyciagam wnioski.
                                    I nie jestem sam z takimi zasadami myslenia.
                                    Jureek to wlasnie potwierdzil.



                                    • simera16 Re: Nie ja uznalem. 07.01.14, 19:05
                                      nazimno napisał:

                                      >
                                      >
                                      > Ja analizuje fakty, stosuje zasady wnioskowania i wyciagam wnioski.
                                      > I nie jestem sam z takimi zasadami myslenia.
                                      > Jureek to wlasnie potwierdzil.
                                      >
                                      >
                                      >
                                      Ścisły analityczny umysł z ciebie...tylko mało empatyczny.
                          • simera16 Re: Czlowieku, nie .... bez sensu. 07.01.14, 18:52
                            jureek napisał:

                            > simera16 napisał:
                            >
                            > > I dlatego deprecjonujesz ten pomysł?
                            >
                            > Ten pomysł jest zwyczajnie głupi. Zakłada bowiem, że każdy pije i dlatego potrz
                            > ebny mu jest alkomat. Zamiast promować kulturę trzeźwości promuje się pogląd, ż
                            > e rzeczą normalną jest picie i siadanie za kierownicą następnego dnia, trzeba t
                            > ylko się sprawdzić i jazda.
                            >
                            To jest pomysł jak sam zauważyłeś i nie przeszkadza on w promowaniu trzeźwości... Jeszcze go nie przedyskutowano, ale ty już wiesz, ze zły...
                            • nazimno On to wie, bo mysli inteligentnie. 07.01.14, 18:53
                              Gdyby inni tez mysleli inteligentnie, nie skladaliby takich propozycji.
                              • simera16 Re: On to wie, bo mysli inteligentnie. 07.01.14, 18:54
                                nazimno napisał:

                                > Gdyby inni tez mysleli inteligentnie, nie skladaliby takich propozycji.
                                >
                                Tak, bo ty i jureczek "nie spożywacie"?
                                • nazimno A co cie to obchodzi? 07.01.14, 18:56
                                  Gdybys umial wyciagac wnioski, NIGDY bys tego pytania nie zadal.

                                  • simera16 Re: A co cie to obchodzi? 07.01.14, 18:58
                                    nazimno napisał:

                                    > Gdybys umial wyciagac wnioski, NIGDY bys tego pytania nie zadal.
                                    >
                                    Tak, a to niby dlaczego? Ciekawski jestem....
                                • jureek Re: On to wie, bo mysli inteligentnie. 07.01.14, 19:01
                                  simera16 napisał:

                                  > Tak, bo ty i jureczek "nie spożywacie"?

                                  Widzę, że prezentujesz wysoką kulturę dyskusji. Zamiast argumentów jazda ad personam, protekcjonalne zdrabnianie, jakieś wieloznaczne cudzysłowy. Myślisz, że takimi tanimi trickami wyprowadzisz mnie z równowagi?
                                  Jura
                                  • simera16 Re: On to wie, bo mysli inteligentnie. 07.01.14, 19:06
                                    jureek napisał:

                                    > simera16 napisał:
                                    >
                                    > > Tak, bo ty i jureczek "nie spożywacie"?
                                    >
                                    > Widzę, że prezentujesz wysoką kulturę dyskusji. Zamiast argumentów jazda ad per
                                    > sonam, protekcjonalne zdrabnianie, jakieś wieloznaczne cudzysłowy. Myślisz, że
                                    > takimi tanimi trickami wyprowadzisz mnie z równowagi?
                                    >
                                    Trudno, cham i pijak jestem...Zawsze możesz na "kosz" kliknąć.
                • jureek Re: coz za byskotliwosc.... 07.01.14, 18:34
                  simera16 napisał:

                  > nazimno napisał:
                  >
                  > > Chodzi wylacznie o zasade.
                  > > Niech wcisna to tym, ktorzy mieli problem przynajmniej 1 raz.
                  > >
                  > Ja też nigdy nie miałem stłuczki np., a OC płacę...

                  Bo wypadek zawsze zdarzyć się może. Nie wiem tylko jakim cudem może się zdarzyć, że będę miał jakieś promile, skoro jestem absolutnym abstynentem i nawet łyka piwa nie wypiję.
                  Jura
                  • nazimno Wlasnie o to biega. 07.01.14, 18:38
                    Dlatego napisalem, aby nie ..... bez sensu.

                    • simera16 Re: Wlasnie o to biega. 07.01.14, 18:41
                      nazimno napisał:

                      > Dlatego napisalem, aby nie ..... bez sensu.
                      >
                      I mam to traktować jako prawdę objawioną... ROTFL!
                      • nazimno nie pij, to zrozumiesz 07.01.14, 18:42
                        • simera16 Re: nie pij, to zrozumiesz 07.01.14, 18:45
                          Lata mam, zakazu nie ma....
                          • nazimno Kazdy ma swoje lata. Niech to zatrzyma dla siebie. 07.01.14, 18:49
                            Ja nie chleje, niezaleznie od tego, czy zakaz by byl, czy go nie bylo.

                            To moj wybor.


                            • simera16 Re: Kazdy ma swoje lata. Niech to zatrzyma dla si 07.01.14, 18:57
                              nazimno napisał:

                              > Ja nie chleje, niezaleznie od tego, czy zakaz by byl, czy go nie bylo.
                              >
                              > To moj wybor.
                              >
                              >
                              >
                              To się tego trzymaj...., ale nie wyrażaj się autorytatywnie w kwestiach, które dopiero poddawane są dyskusji.
                  • simera16 Re: coz za byskotliwosc.... 07.01.14, 18:40
                    jureek napisał:

                    > simera16 napisał:
                    >
                    > > nazimno napisał:
                    > >
                    > > > Chodzi wylacznie o zasade.
                    > > > Niech wcisna to tym, ktorzy mieli problem przynajmniej 1 raz.
                    > > >
                    > > Ja też nigdy nie miałem stłuczki np., a OC płacę...
                    >
                    > Bo wypadek zawsze zdarzyć się może. Nie wiem tylko jakim cudem może się zdarzyć
                    > , że będę miał jakieś promile, skoro jestem absolutnym abstynentem i nawet łyka
                    > piwa nie wypiję.
                    >
                    Zawsze jabłko może sfermentować, czy "kukułka" efekt zapodać.
                    • nazimno tobie z cala pewnoscia 07.01.14, 18:41
                    • jureek Re: coz za byskotliwosc.... 07.01.14, 18:42
                      simera16 napisał:

                      > Zawsze jabłko może sfermentować, czy "kukułka" efekt zapodać.

                      To są tłumaczenia pijaków. Po to jest limit 0,2 a nie 0,0, żeby takich głupich tłumaczeń nie było.
                      Jura
                      • nazimno I ten limit 0,2 wynika z badan nad fizjologia 07.01.14, 18:45
                        przewodu pokarmowego oraz enzymami w organizmie ludzkim.
                        • simera16 Re: I ten limit 0,2 wynika z badan nad fizjologia 07.01.14, 18:49
                          nazimno napisał:

                          > przewodu pokarmowego oraz enzymami w organizmie ludzkim.
                          >
                          Ojojojojoł, anatomopatolog!
                      • simera16 Re: coz za byskotliwosc.... 07.01.14, 18:47
                        jureek napisał:

                        > simera16 napisał:
                        >
                        > > Zawsze jabłko może sfermentować, czy "kukułka" efekt zapodać.
                        >
                        > To są tłumaczenia pijaków. Po to jest limit 0,2 a nie 0,0, żeby takich głupich
                        > tłumaczeń nie było.
                        >
                        Żal ci kasy, to nie kupuj....po co bzdurne polemiki na zasadzie "nie, bo nie"?
                        • jureek Re: coz za byskotliwosc.... 07.01.14, 18:55
                          simera16 napisał:

                          > Żal ci kasy, to nie kupuj....po co bzdurne polemiki na zasadzie "nie, bo nie"?

                          O, zaczyna się typowo polskie branie pod włos typu "a co, nie stać Cię?". Mam się może wstydzić tego, że jestem oszczędny i nie zamierzam wydawać nawet pięciu złotych na coś, czego nie potrzebuję. Wolę wydać sto razy większą kasę na walkę z alkoholizmem.
                          Odezwałem się w tym wątku, bo bzdurne było Twoje porównanie OC z obowiązkowym alkomatem. Szkoda z OC może bowiem przytrafić się każdemu, a promile abstynentowi przytrafic się nie mogą.
                          Jura
                          • simera16 Re: coz za byskotliwosc.... 07.01.14, 19:02
                            jureek napisał:
                            >
                            > O, zaczyna się typowo polskie branie pod włos typu "a co, nie stać Cię?". Mam s
                            > ię może wstydzić tego, że jestem oszczędny i nie zamierzam wydawać nawet pięciu
                            > złotych na coś, czego nie potrzebuję. Wolę wydać sto razy większą kasę na walk
                            > ę z alkoholizmem.
                            > Odezwałem się w tym wątku, bo bzdurne było Twoje porównanie OC z obowiązkowym a
                            > lkomatem. Szkoda z OC może bowiem przytrafić się każdemu, a promile abstynentow
                            > i przytrafic się nie mogą.
                            >
                            Skoro ci to "lata i powiewa", to po kiego kopię kruszysz i to na temat jedynie propozycji? Może przykład OC nie był trafiony, ale taki mi wpadł do głowy. Jeżeli posiadanie alkotestu przez każdego kierowcę zapobiegłoby choć jednemu tragicznemu zdarzeniu komunikacyjnemu, to pomysł wart rozważenia.
                            • jureek Re: coz za byskotliwosc.... 07.01.14, 19:29
                              simera16 napisał:

                              > Skoro ci to "lata i powiewa", to po kiego kopię kruszysz i to na temat jedynie
                              > propozycji?

                              Po to chyba zgłasza się propozycje, żeby można było o nich dyskutować, czyż nie tak? Mam dyskutować dopiero w tedy, gdy propozycja zostanie wprowadzona w życie? Taka dyskusja to byłaby musztarda po obiedzie.
                              Przy czym dyskusja oznacza nie tylko wyrażanie bezwarunkowego poparcia dla propozycji, ale także krytykę. Kruszę kopię, bo jest to propozycja typowo populistyczna - Tusk puszcza sygnał do kierowców, że to normalne, że następnego dnia po imprezie można prowadzić samochód, trzeba tylko się sprawdzić i będzie OK. Poza tym powszechny obowiązek posiadania alkomatu sugeruje, że wszyscy go potrzebują, bo wszyscy tak robią, że na drugi dzień siadają za kierownicą. No to się pijaczki od razu lepiej poczują, że nie tylko oni mają problemy ze stwierdzeniem czy mogą prowadzić, czy nie, ale że każdy tak ma. W grupie raźniej, nieprawdaż?
                              Natomiast takich posunięć, które mogłyby być naprawdę skuteczne, ale nie tak popularne w opinii publicznej, jak np. uzależnienie zwrotu prawa jazdy od udowodnienia, że kierowca przestał pić, Tusk boi się podjąć. Co z tego, że zabiorą takiemu prawo jazdy na trzy lata, jak delikwent po tych trzech latach dalej będzie tak samo chlał, jak chlał wcześniej?

                              > Może przykład OC nie był trafiony, ale taki mi wpadł do głowy. Jeże
                              > li posiadanie alkotestu przez każdego kierowcę zapobiegłoby choć jednemu tragic
                              > znemu zdarzeniu komunikacyjnemu, to pomysł wart rozważenia.

                              Myślę, że obowiązkowe kaski dla kierowców i pasażerów też mogłyby uratować nawet więcej niż jedno życie. Czy to znaczy, że warto rozważać taką propozycję?
                              Jura
                              • simera16 Re: coz za byskotliwosc.... 07.01.14, 20:21
                                jureek napisał:
                                >
                                > Po to chyba zgłasza się propozycje, żeby można było o nich dyskutować, czyż nie
                                > tak? Mam dyskutować dopiero w tedy, gdy propozycja zostanie wprowadzona w życi
                                > e? Taka dyskusja to byłaby musztarda po obiedzie
                                .
                                Jest subtelna różnica pomiędzy dysputem, a dezawuowaniem w/g szablonu "bo ja nie piję i nie potrzebuję".
                                >
                                > Przy czym dyskusja oznacza nie tylko wyrażanie bezwarunkowego poparcia dla prop
                                > ozycji, ale także krytykę. Kruszę kopię, bo jest to propozycja typowo populisty
                                > czna - Tusk puszcza sygnał do kierowców, że to normalne, że następnego dnia po
                                > imprezie można prowadzić samochód, trzeba tylko się sprawdzić i będzie OK. Poza
                                > tym powszechny obowiązek posiadania alkomatu sugeruje, że wszyscy go potrzebuj
                                > ą, bo wszyscy tak robią, że na drugi dzień siadają za kierownicą. No to się pij
                                > aczki od razu lepiej poczują, że nie tylko oni mają problemy ze stwierdzeniem c
                                > zy mogą prowadzić, czy nie, ale że każdy tak ma. W grupie raźniej, nieprawdaż?
                                > Natomiast takich posunięć, które mogłyby być naprawdę skuteczne, ale nie tak po
                                > pularne w opinii publicznej, jak np. uzależnienie zwrotu prawa jazdy od udowodn
                                > ienia, że kierowca przestał pić, Tusk boi się podjąć. Co z tego, że zabiorą tak
                                > iemu prawo jazdy na trzy lata, jak delikwent po tych trzech latach dalej będzie
                                > tak samo chlał, jak chlał wcześniej?.
                                >
                                Czy alkomaty, to jedyna propozycja rządu, no i kto ma to powiedzieć jak nie szef tegoż gremium?
                                ps
                                Pokaż mi polityka, który nie jest populista...
                                >
                                > Myślę, że obowiązkowe kaski dla kierowców i pasażerów też mogłyby uratować nawe
                                > t więcej niż jedno życie. Czy to znaczy, że warto rozważać taką propozycję?
                                >
                                A dlaczego nie?
                                • jureek Re: coz za byskotliwosc.... 08.01.14, 09:40
                                  simera16 napisał:

                                  > Jest subtelna różnica pomiędzy dysputem, a dezawuowaniem w/g szablonu "bo ja ni
                                  > e piję i nie potrzebuję".

                                  Chyba nie jestem jedynym abstynentem w Polsce. Zwrócenie uwagi, że nie każdy potrzebuje alkomatu, a obowiązek miałby dotyczyć każdego, to Twoim zdaniem dezawuowanie? To co nie jest dezawuowaniem, lecz dopuszczalną krytyką?
                                  Jura
            • piq a jeśli nie stać i mam starego "malucha"... 07.01.14, 20:22
              ...za 400 zł, którym dojeżdżam ze wsi do roboty w zakładzie, to co? Mam oddać samochód towarzyszowi Donkowi? 20 zł to dla wielu ludzi dużo pieniędzy.

              Za dwie dychy można już na przykład kupić książkę albo rzeczy potrzebne dziecku do szkoły. Albo wino do obiadu. Albo pół litra. Albo kilo fileta indyczego. Niektórzy codziennie jedzą kluchy z serem, bo uważają, że na te kilo indyka ich nie stać.

              Rozumiem, że mierzysz świat swoją miarą, ale jest to miara do dupy i się nie stosuje.

              A poza wszystkim nie chodzi o kasę, tylko o prawa i swobody obywatelskie oraz o praworządność, drogi koleżko. Wbij sobie to w miejsce po mózgu.
              • simera16 Re: a jeśli nie stać i mam starego "malucha"... 07.01.14, 20:37
                piq napisał:

                > ...za 400 zł, którym dojeżdżam ze wsi do roboty w zakładzie, to co? Mam oddać s
                > amochód towarzyszowi Donkowi? 20 zł to dla wielu ludzi dużo pieniędzy.
                >
                Chłopo-robotnik jesteś i stad te nawyki do zwracania się per "towarzysz"?
                >
                > Za dwie dychy można już na przykład kupić książkę albo rzeczy potrzebne dziecku
                > do szkoły. Albo wino do obiadu. Albo pół litra. Albo kilo fileta indyczego. Ni
                > ektórzy codziennie jedzą kluchy z serem, bo uważają, że na te kilo indyka ich n
                > ie stać.
                >
                Ci co oglądają 20 zeta przed wydaniem z kazdej strony, to samochodu raczej nie maja... Nawet utrzymanie "malucha" jest wydatkiem.
                >
                > Rozumiem, że mierzysz świat swoją miarą, ale jest to miara do dupy i się nie st
                > osuje.
                >
                > A poza wszystkim nie chodzi o kasę, tylko o prawa i swobody obywatelskie oraz o
                > praworządność, drogi koleżko. Wbij sobie to w miejsce po mózgu.
                >
                Protekcjonalnego "koleżkę" sobie daruj...a tak naprawdę, to bezpieczeństwo jest celem nadrzędnym. Trywializujesz.
                • piq bezpieczeństwo, tarzyszu,... 08.01.14, 00:20
                  ...nigdy nie jest nadrzędne. Nadrzędne są prawa ludzkie, obywatelskie, przyzwoitość i moralność. A zatem, tarzyszu, nie mielibyście nic przeciwko temu, żeby władza w każdej chwili wiedziała, gdzie jesteście i co robicie?

                  Nie zapomnijcie, towarzyszu, zamknąć swoich dzieci z sraczu na klucz, żeby przez przypadek nie poszły do szkoły, bo wyjście z domu jest niebezpieczne. Wasz poziom intelektualny łatwo wytłumaczyć tym, że wy też dla bezpieczeństwa byliście zamykany w sraczu, żeby nie pójść broń Boże do szkoły.
                  • simera16 Re: bezpieczeństwo, tarzyszu,... 08.01.14, 18:02
                    piq napisał:

                    > ...nigdy nie jest nadrzędne.
                    >
                    Krótko o tobie: idiota.
                • jureek Re: a jeśli nie stać i mam starego "malucha"... 08.01.14, 09:53
                  simera16 napisał:

                  > Ci co oglądają 20 zeta przed wydaniem z kazdej strony, to samochodu raczej nie
                  > maja...

                  Jest taki jeden, który co prawda nie 20 złotych, lecz równowartość te sumy w innej walucie, ogląda przed wydaniem z każdej strony, a jednak ma samochód. Jest to co prawda dość wysłużone już Volvo, ale oprócz tego Volvo gościu ten ma też większość udziałów w koncernie Ikea. Faktycznie jest właścicielem tego szacowanego na 36 miliardów euro koncernu. Nazywa się Ingvar Kamprad.
                  Jura
                  • simera16 Re: a jeśli nie stać i mam starego "malucha"... 08.01.14, 18:04
                    jureek napisał:

                    > simera16 napisał:
                    >
                    > > Ci co oglądają 20 zeta przed wydaniem z kazdej strony, to samochodu racze
                    > j nie
                    > > maja...
                    >
                    > Jest taki jeden, który co prawda nie 20 złotych, lecz równowartość te sumy w in
                    > nej walucie, ogląda przed wydaniem z każdej strony, a jednak ma samochód. Jest
                    > to co prawda dość wysłużone już Volvo, ale oprócz tego Volvo gościu ten ma też
                    > większość udziałów w koncernie Ikea. Faktycznie jest właścicielem tego szacowan
                    > ego na 36 miliardów euro koncernu. Nazywa się Ingvar Kamprad.
                    >
                    I co w związku z tym prócz tego, ze Polacy na jego 20 czegoś tam tyrają?
    • volupte Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 17:06
      Może ma ju udziały w takiej fabryczce. Przeciez przez kilka dni milczał , chyba udziały kupował:-)
    • wiosnaludzikow Donald Ferdek Kiepski...ma POmysła :) n/t 07.01.14, 17:16
    • sclavus A ja - ja bezczelnie się zapytam... 07.01.14, 17:17
      za czyich to rządów, pozwolono na sprowadzanie do Polski wraków powypadkowych, z całej niemal Europy??? (przecież to waliło do Polski, jak karawany Beduinów!)
      za czyich to rządów, pozwolono wydawać atesty na "składaki", robione z tych samochodów???
      (znowu takie polskie zadziałało - nie jakość, tylko jakoś ... to będzie?)
      ***
      Tak mi się widzi, że nie ma gorszego zestawienia, jak pijany kierowca i niesprawny technicznie samochód!!
      ... mylę się???
      • takitamsobie Jak to ma być alkomat? 07.01.14, 17:22
        Może orientuje się ktoś jaka specyfikacja tego alkomatu będzie wymagana? Za tydzień lecę do Chin. Donald fajny pomysł mi podsunął
      • wiosnaludzikow Re: A ja - ja bezczelnie się zapytam... 07.01.14, 17:31
        Zdradż swój proces myślowy. Co jedno z drugim ma wspólnego ?
        Jasnym jest, że każdej sytuacji bronisz Tuska ale rób to z sensem a w tym temacie to zamilcz bo nie może być sensownego argumentu za tym idiotycznym POmysłem.
        • sclavus Re: A ja - ja bezczelnie się zapytam... 07.01.14, 18:21
          Czyżbyś nie doczytał do końca???
          Wstydź się!
        • sclavus Re: A ja - ja bezczelnie się zapytam... 07.01.14, 18:24
          ... jesteś trochę, jak ten pisi gnojek, który właśnie się produkuje w TVN... - "a gdzie był Tusk, przez ostatnich sześć lat? nasz projekt od roku leży w sejmie"
      • jureek Re: A ja - ja bezczelnie się zapytam... 07.01.14, 18:36
        sclavus napisał:

        > Tak mi się widzi, że nie ma gorszego zestawienia, jak pijany kierowca i niespra
        > wny technicznie samochód!!
        > ... mylę się???

        Owszem, mylisz się. Tak samo groźnym zestawieniem jest pijany kierowca i sprawny technicznie samochód.
        Jura
    • x2468 Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 17:22
      Brak wam wiedzy tow.piq. O montowaniu w samochodach alkomatów połączonych z rozrusznikiem mówi się od przynajmniej 20 lat. Są gotowe wzory i producenci czekają na sygnał od prawodawcy.
      • volupte Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 17:26
        Donald mówił o jednorazówkach.
        • spokojny.zenek Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 17:27
          Chodzi o jednorazówki - do kupienia za parę groszy od dawna. Z uruchamianiem samochodu nie mają oczywiście żadnego związku
          • x2468 Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 17:29
            No to zobaczcie:
            www.google.de/imgres?client=firefox-a&hs=KRG&rls=org.mozilla:de:official&biw=1014&bih=556&tbm=isch&tbnid=drrUIgURPk6YxM:&imgrefurl=http://www.rp-online.de/leben/auto/news/promillesperre-im-auto-aid-1.2412892&docid=02hndzYQ301cQM&imgurl=http://bc01.rp-online.de/polopoly_fs/1.2499012.1318465684!httpImage/4259437270.jpg_gen/derivatives/d540x303/4259437270.jpg&w=540&h=303&ei=nyrMUvOXFsmCtAbW9oDADA&zoom=1&iact=hc&vpx=4&vpy=80&dur=2440&hovh=168&hovw=300&tx=181&ty=91&page=6&tbnh=137&tbnw=238&start=98&ndsp=20&ved=1t:429,r:98,s:0,i:379
            • spokojny.zenek Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 17:30

              alkomaty.biz/61,Alkosense_alkomat_jednorazowy
              • x2468 Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 17:47
                Zenku.Za podobna cenę w Netto sprzedawali alkomaty wielokrotne.Taki z diodami:
                tiny.pl/qf43d
                • spokojny.zenek Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 17:51
                  Tym bardziej więc.
            • x2468 Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 17:34
              Toyota z blokada alkoholową :
              tiny.pl/qf4z5
              • spokojny.zenek Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 17:37
                Możesz sobie taką założyć.
        • nazimno No to kupia u Francuzow, ktorzy odwolali pomysl. 07.01.14, 17:29

          www.thelocal.fr/20130124/france-motorists-drivers-suspends-law-on-breathalyser-tests
        • simera16 Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 18:13
          volupte napisał:

          > Donald mówił o jednorazówkach.
          >
          Nie ma "jednorazowych" alkomatów. Era "baloników" minęła.
      • szwampuch58 Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 17:32
        w Mercach ,Oplach czy innych Vwagenach beda majsterkowac bez zgody producenta,pogielo cie?
        • x2468 Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 17:39
          Ktoś będzie majstrował? Pogięło cie? Mogą wpisać w kodeks ze auto aby otrzymać homologacje oprócz świateł,lusterek itd ma posiadać blokadę antyalkoholowa i producenci aut z radością takie urządzenie zamontują.
          tiny.pl/qf4z5
          • spokojny.zenek Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 17:42
            Mogą, ale nie wpiszą. Tu generalnie nie chodzi o wpisywanie czegokolwiek tylko o mówienie ciemnemu ludowi tego, co chce on usłyszeć.
            • x2468 Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 17:52
              Oczywiście ze masz racje. Jedynie odpisałem ze takie coś nie jest od lat żadnym technicznym problemem.W międzyczasie rządzili wszyscy ci którzy dzisiaj sypia pomysłami jak łatwo można pozbyć się problemu tyle ze niczego nie zrobili wtedy kiedy mogli.
              • spokojny.zenek Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 17:53
                Bo dotychczas były inne "priorytety" na przykład dopalacze. Tu nie chodzi o problem tylko o mówienie ludowi tego, czego pragnie.
              • szwampuch58 Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 18:24
                Pragmatyczni Niemcy tez maja z tym problem:Traum oder Albtraum?
            • simera16 Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 18:16
              spokojny.zenek napisał:

              > Mogą, ale nie wpiszą. Tu generalnie nie chodzi o wpisywanie czegokolwiek tylko
              > o mówienie ciemnemu ludowi tego, co chce on usłyszeć.
              >
              Powiedział; źle...nic by nie powiedział; jeszcze gorzej. Przecież to wszystko jest jedynie propozycjami.
      • piq tow. j23, czy jakie tam macie literki i cyferki,.. 07.01.14, 20:30
        ...przeczytałem dokładnie, co mówił tow. Tusk, a wy nie, sztirlic. Każcie te wasze alkomatowe immobilizery ludziom montować do maluchów, skody fabii albo golfa II.

        Możecie, tow. sztirlic, podać podstawę ustrojową w państwie prawa, na której ma ich objąć represja prewencyjna bez dochodzenia winy (identyczna co do zasady działania, jak cenzura w peerelu) z przyjęciem odpowiedzialności zbiorowej? Przecież to rozwiązanie rodem z czasów Generalnego Gubernatorstwa albo bolszewickiego CCCP. Nie dotarło to jeszcze do waszego zakutego łba?
        • simera16 Re: tow. j23, czy jakie tam macie literki i cyfer 07.01.14, 20:39
          piq napisał:

          > ...przeczytałem dokładnie, co mówił tow. Tusk, a wy nie, sztirlic. Każcie te wa
          > sze alkomatowe immobilizery ludziom montować do maluchów, skody fabii albo golf
          > a II.
          >
          No tak, tymi modelami sami abstynenci jeżdżą...
          >
          > Możecie, tow. sztirlic, podać podstawę ustrojową w państwie prawa, na której ma
          > ich objąć represja prewencyjna bez dochodzenia winy (identyczna co do zasady d
          > ziałania, jak cenzura w peerelu) z przyjęciem odpowiedzialności zbiorowej? Prze
          > cież to rozwiązanie rodem z czasów Generalnego Gubernatorstwa albo bolszewickie
          > go CCCP. Nie dotarło to jeszcze do waszego zakutego łba?
          >
          Prewencja to mam nadzieję znane ci słowo?
          • piq prewencja, towarzyszu nazibolszewiku,... 08.01.14, 20:57
            ...nie polega na tym, co myślicie w ślad za tym komunistycznym sukinsynem, którego macie w sygnaturce. Czyli na przykład na cenzurze prewencyjnej, towarzyszu pajacu, która opierała się na takiej samej zoofilii, pardą, filozoofii, jak genialna w swoim idiotyzmie quncepcyja tow. Donka w sprawie alkomatów w każdym samochodzie.

            Czyli nie polega na represji zanim czyn zostanie popełniony (bo czystą represją wobec wszystkich bez wyjątku, włącznie z tymi, którzy nigdy nie jeżdżą po alkoholu a także wobec abstynentów, jest obowiązek alkomatowy; na dodatek taki alkomat nie ma żadnej wartości jako dowód sądowy, czyli nie ma żadnej wartości w ogóle).

            Prewencja to na przykład forma i dotkliwość kary za już popełniony czyn zabroniony. Wy, pajacy-lewacy, jesteście zdecydowanie przeciwni na przykład ponoszeniu pełnej odpowiedzialności materialnej za szkody wobec ofiar wypadków i ich rodzin. A to świetna forma prewencji. To na przykład upublicznianie wizerunków i danych osobowych osób będących szczególnym zagrożeniem publicznym (np. tych, co jeżdżą po pijaku).

            To jest, towarzyszu nazibolszewiku, prewencja, a nie spalenie wioski, żeby nie chowali się tam partyzanci. Jeszcze nie jesteście ćwierćinteligentem, brakuje wam mnóstwo wiedzy i inteligencji. Na razie dorównujecie umysłowo no, może politrukom po WUMLu. Choć to może i tak za wysokie progi.
            • simera16 Re: prewencja, towarzyszu nazibolszewiku,... 08.01.14, 21:13
              piq napisał:

              > ...nie polega na tym, co myślicie w ślad za tym komunistycznym sukinsynem, któr
              > ego macie w sygnaturce. Czyli na przykład na cenzurze prewencyjnej, towarzyszu
              > pajacu, która opierała się na takiej samej zoofilii, pardą, filozoofii, jak gen
              > ialna w swoim idiotyzmie quncepcyja tow. Donka w sprawie alkomatów w każdym sam
              > ochodzie.
              >
              > Czyli nie polega na represji zanim czyn zostanie popełniony (bo czystą represją
              > wobec wszystkich bez wyjątku, włącznie z tymi, którzy nigdy nie jeżdżą po alko
              > holu a także wobec abstynentów, jest obowiązek alkomatowy; na dodatek taki alko
              > mat nie ma żadnej wartości jako dowód sądowy, czyli nie ma żadnej wartości w og
              > óle).
              >
              > Prewencja to na przykład forma i dotkliwość kary za już popełniony czyn zabroni
              > ony. Wy, pajacy-lewacy, jesteście zdecydowanie przeciwni na przykład ponoszeniu
              > pełnej odpowiedzialności materialnej za szkody wobec ofiar wypadków i ich rodz
              > in. A to świetna forma prewencji. To na przykład upublicznianie wizerunków i da
              > nych osobowych osób będących szczególnym zagrożeniem publicznym (np. tych, co j
              > eżdżą po pijaku).
              >
              > To jest, towarzyszu nazibolszewiku, prewencja, a nie spalenie wioski, żeby nie
              > chowali się tam partyzanci. Jeszcze nie jesteście ćwierćinteligentem, brakuje w
              > am mnóstwo wiedzy i inteligencji. Na razie dorównujecie umysłowo no, może polit
              > rukom po WUMLu. Choć to może i tak za wysokie progi.
              >
              Podoba mi się to twoje samozadowolenie kiedy mnie tak ładnie tytułujesz... A jeszcze jedno;
              sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2508310
              • piq twoja pustka śródczaszkowa, ciamciarka,... 08.01.14, 21:35
                ...nie pozwala ci nawet zrozumieć hasła w słowniku. Twoi ideowi poprzednicy prewencyjnie zamykali ludzi w obozach i - jak widać - ty rozumiesz prewencję identycznie. Po umysłowym i moralnym kandydacie na członka inspekcji robotniczo-chłopskiej trudno się spodziewać czego innego.
                • simera16 Re: twoja pustka śródczaszkowa, ciamciarka,... 09.01.14, 08:21
                  piq napisał:

                  > ...nie pozwala ci nawet zrozumieć hasła w słowniku. Twoi ideowi poprzednicy pre
                  > wencyjnie zamykali ludzi w obozach i - jak widać - ty rozumiesz prewencję ident
                  > ycznie. Po umysłowym i moralnym kandydacie na członka inspekcji robotniczo-chło
                  > pskiej trudno się spodziewać czego innego.
                  >
                  No cóż, jedni są kandydatami...a ty już członkiem zostałeś. Sam się zastanawiam dlaczego nie odpowiadam ci w podobnym tonie jak ty zwracasz się do mnie, ale mam litość nawet dla takich miernot jak ty...dlatego wspomnij co ostatnio Miller Palikotowi z Tuwima cytował ( "Na pewnego endeka").
    • sverir Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 17:32
      > Tow. Tusk, a po cóż mają być w prywatnych samochodach alkomaty?

      Odpowiem brzydko: po gó.... Tow. Tusk odpowiada na społeczne zapotrzebowanie silnych i poważnych kroków w sprawie pijanych kierowców, bez względu na źródło problemu i skuteczność proponowanych rozwiązań. Naród narzekał, że premier niczego dla narodu nie robi, to teraz naród ma pokaz politycznej poprawności premiera.
    • piq największym absurdem jest to,... 07.01.14, 17:46
      ...że alkomat nieatestowany nie ma w razie czego mocy dowodowej. Czyli jest nieistotny. A zatem tow. Donek zamierza zrobić obowiązkowym urządzenie nieważne, nieistotne i nikomu nieprzydatne.
      • spokojny.zenek Re: największym absurdem jest to,... 07.01.14, 17:50
        piq napisał:

        > ...że alkomat nieatestowany nie ma w razie czego mocy dowodowej. Czyli jest nie
        > istotny.

        To oczywiście nie ma żadnego znaczenia bo przecież nie ma służyć jako dowód (czego? gdzie?) lecz jako pomoc dla "przypadkowych pijanych" któryz nie sa pewni, czy od wczoraj wytrzeźwieli.


        • nazimno od wczoraj....? 07.01.14, 17:52
          Motorniczy podobno kupil sobie w sklepie przy zajezdni "napoje na droge" tego samego dnia....
          • spokojny.zenek Re: od wczoraj....? 07.01.14, 17:54
            Dlatego też nie ma absoltnie nic wspólnego z osobami, o których mówił premier i o które tu chodzi. Nie zaśmiecaj więc kolejnego wątku wypowiedziami bez sensu.
            • nazimno Jasne. 07.01.14, 17:57
              Premier mowil.


            • simera16 Re: od wczoraj....? 07.01.14, 18:22
              spokojny.zenek napisał:

              > Dlatego też nie ma absoltnie nic wspólnego z osobami, o których mówił premier i
              > o które tu chodzi. Nie zaśmiecaj więc kolejnego wątku wypowiedziami bez sensu.
              >
              Przaśna erystyka...
      • simera16 Re: największym absurdem jest to,... 07.01.14, 18:20
        piq napisał:

        > ...że alkomat nieatestowany nie ma w razie czego mocy dowodowej. Czyli jest nie
        > istotny. A zatem tow. Donek zamierza zrobić obowiązkowym urządzenie nieważne, n
        > ieistotne i nikomu nieprzydatne.
        >
        I nie musi mieć...Ma on być jak sama nazwa wskazuje "alkotestem" dla ciebie samego.
        • jureek Re: największym absurdem jest to,... 07.01.14, 19:47
          simera16 napisał:

          > I nie musi mieć...Ma on być jak sama nazwa wskazuje "alkotestem" dla ciebie sam
          > ego.

          No to niech ci, którzy takiego alkotestu potrzebują, kupują sobie te gadżety. Ale dlaczego mają to mieć obowiązkowo wszyscy? Także abstynenci?
          Jura
          • simera16 Re: największym absurdem jest to,... 07.01.14, 20:23
            jureek napisał:

            > simera16 napisał:
            >
            > > I nie musi mieć...Ma on być jak sama nazwa wskazuje "alkotestem" dla cieb
            > ie sam
            > > ego.
            >
            > No to niech ci, którzy takiego alkotestu potrzebują, kupują sobie te gadżety. A
            > le dlaczego mają to mieć obowiązkowo wszyscy?
            Także abstynenci?
            >
            Na wszelki wypadek choćby...
            • jureek Re: największym absurdem jest to,... 08.01.14, 09:56
              simera16 napisał:

              > Na wszelki wypadek choćby...

              Polecam Ci test ciążowy, żebyś na wszelki wypadek mógł sprawdzić, czy nie zaszedłeś w ciążę.
              Jura
              • simera16 Re: największym absurdem jest to,... 08.01.14, 18:05
                jureek napisał:

                > simera16 napisał:
                >
                > > Na wszelki wypadek choćby...
                >
                > Polecam Ci test ciążowy, żebyś na wszelki wypadek mógł sprawdzić, czy nie zasze
                > dłeś w ciążę.
                >
                Dowcip ci się wyostrzył...Już nie masz problemu"że personalnie" Żorż?
                • jureek Re: największym absurdem jest to,... 08.01.14, 18:30
                  simera16 napisał:

                  > Dowcip ci się wyostrzył...Już nie masz problemu"że personalnie" Żorż?

                  To nie było nic personalnego. To było tylko pokazanie na przykładzie nieadekwatności argumentu typu "na wszelki wypadek".
                  Jura
                  • simera16 Re: największym absurdem jest to,... 08.01.14, 19:05
                    jureek napisał:

                    > simera16 napisał:
                    >
                    > > Dowcip ci się wyostrzył...Już nie masz problemu"że personalnie" Żorż?
                    >
                    > To nie było nic personalnego. To było tylko pokazanie na przykładzie nieadekwat
                    > ności argumentu typu "na wszelki wypadek".
                    >
                    Tjaaaa...zapewne. :(
        • piq i po co mi on jest,... 07.01.14, 19:49
          ...gdy atestowany alkomat z homologacją pokaże, że mam 0,44 pro mille? Albo analiza krwi?

          No i pokaż mi, żabeczko, gościa, który świetnie się czując oraz z przekonaniem, że jest całkowicie trzeźwy, będzie wyjmował alkomat i dmuchał na wszelki wypadek? Czyli trzeba dmuchać zawsze?

          Nawiasem mówiąc: alkomaty wydechowe potrafią wykryć alkohol po zjedzeniu większej ilości owoców, bo drożdże sobie żyją w człowieku, w przewodzie pokarmowym (jak jest ich za dużo, a w Polsce dużo ludzi choruje nieświadomie na drożdżycę, to tym bardziej). A badanie krwi nie wykazuje nic. To co ma wtedy zrobić taki człowiek po zjedzeniu pół kilo winogron albo jabłek, czy porzeczek, czy śliwek? Nie siadać za kółko, choć nie wypił grama alkoholu? Puknijże się w łeb.
    • porannakawa01 Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 17:57
      piq napisał:

      > Tow. Tusk, a po cóż mają być w prywatnych samochodach alkomaty? Wytłumaczcie mi
      > to przystępnie. I wytłumaczcie, towarzyszu Tusk, jak macie zamiar zmusić kiero
      > wców do używania swoich alkomatów.

      A jak sąd zmusza delikwenta do udania się do więzienia?
      Ten sam mechanizm!

      Sprawa jest sprawdzona gdzie indziej.
      W USA.
      Przyłapany na jeździe po pijaku ma wyrokiem sądy mieć zainstalowany (na koszt delikwenta) alkomat sprzężony z układem rozruchowym.
      Montowane w wyspecjalizowanych stacjach obsługi na koszt delikwenta, odporne na majstrowanie z obowiązkiem dostarczenia samochodu z alkomatem na niespodziewane a obowiązkowe wezwanie do kontroli czy coś nie grzebał.
      Gdy się nie stawi - prawo jazdy ulega zawieszeniu i samochód (tabl rejestr) w rejestr samochodów do założenia blokady lub sholowania na koszt delikwenta.
      Gdy grzebał - aresztowanie i do więzienia odwieszonego na czas użuwania alkomatu.
      Działa to w prosty sposób - aby samochód zastartował trzeba dmuchnąć w alkomat. Gdy czysty - samochód zastartuje.
      Gdy dmuchnie ktoś inny, z trzeźwym oddechem - kara dla kierowcy i tego co brał udział w oszustwie.
      To takie proste.
      • piq wyrok sądu to co innego, tow. Tusk... 07.01.14, 19:51
        ...zapowiedział wyraźnie: w każdym. A to mnie w tym wątku matoły oskarżają, że nie czytałem wypowiedzi tow. Tuska.
        • porannakawa01 Re: wyrok sądu to co innego, tow. Tusk... 07.01.14, 19:55
          piq napisał:

          > ...zapowiedział wyraźnie: w każdym. A to mnie w tym wątku matoły oskarża
          > ją, że nie czytałem wypowiedzi tow. Tuska.

          Dziwisz mnie.
          Wprowadza czy problem dyskutowany?
          Dopiero byś się zasryvvał gdyby ten projekt decyzją stałby się!
          • piq kochanie, tego nie mówi byle dupek z ulicy,... 07.01.14, 20:11
            ...(choć zacząłem mieć wątpliwości), tylko premier rządu Rzeczypospolitej zapowiadając konkretne posunięcia legislacyjne (to pół biedy) czy administracyjne (to trzy biedy, bo poza kontrolą społeczną). Chyba że nie widzisz różnicy między np. inicjatywą obywatelską (jak ta Elbanowskich) a inicjatywą rządową. Proszę cię, wymagam minimum wiedzy i inteligencji od każdego, inaczej demokracja nie ma sensu.
    • simera16 Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 18:11
      A co się tak tych alkomatów boisz? Stać cię na samochód, to i na alkomat możesz wydać. Wzrośnie produkcja alkomatów, to i zatrudnienie może wzrosnąć... Kto wie, może i ty jako tester pracę tam znajdziesz?
      • piq a dlaczego, szanowny panie, mam wydawać... 07.01.14, 19:58
        ...własne pieniądze na jakiś niepotrzebny i bezsensowny alkomat, na żądanie jakiegoś "demokratycznie wybranego" debila, które to urządzenie nikomu nie pomaga ani nie ma wpływu na cokolwiek? Wolę to wydać na książkę albo bułki, albo na wino, to są moje, ciężką i uczciwą pracą zarobione pieniądze. Proszę mi wskazać jeden powód, dla którego mam osobiście, poza finansowaniem sutych wypłat z budżetu dla tzw. "partii politycznych", finansować dodatkowo jeszcze piarowskie zagrywy kretynów?
        • simera16 Re: a dlaczego, szanowny panie, mam wydawać... 07.01.14, 20:27
          piq napisał:

          > ...własne pieniądze na jakiś niepotrzebny i bezsensowny alkomat, na żądanie jak
          > iegoś "demokratycznie wybranego" debila, które to urządzenie nikomu nie pomaga
          > ani nie ma wpływu na cokolwiek? Wolę to wydać na książkę albo bułki, albo na wi
          > no, to są moje, ciężką i uczciwą pracą zarobione pieniądze. Proszę mi wskazać [
          > b]jeden powód[/b], dla którego mam osobiście, poza finansowaniem sutych wypłat
          > z budżetu dla tzw. "partii politycznych", finansować dodatkowo jeszcze piarowsk
          > ie zagrywy kretynów?
          >
          A dlaczego np. szanowny panie moja kasą kler się tuczy?
          • piq oczywiście, że masz rację, szanowny panie,... 07.01.14, 20:35
            ...kler powinni finansować członkowie kościoła. Ale nadal, żabeczko, nie podałoś tego jednego sensownego i zgodnego z praworządnością oraz przyzwoitością powodu.
            • simera16 Re: oczywiście, że masz rację, szanowny panie,... 07.01.14, 20:41
              piq napisał:

              > ...kler powinni finansować członkowie kościoła. Ale nadal, żabeczko, nie podało
              > ś tego jednego sensownego i zgodnego z praworządnością oraz przyzwoitością powo
              > du.
              >
              Bezpieczeństwo...to jedyny i bezdyskusyjny powód.
              ps
              Daruj sobie te "żabeczki"....
              • piq żabeczko, "bezpieczeństwo" nie jest żadnym powodem 07.01.14, 23:05
                ...używacie idiotycznych, gdyz bezmyślnych stwierdzeń.

                W imię "bezpieczeństwa" zakażcie zatem, bolszewiku, używania noży, siekier, ciężarów większych niż 300 g, toreb nylonowych, szalików i Bóg jeden wie, czego. Sierpów i młotów.

                Pieprzycie głodne farmazony, tarzyszu, gdyż jesteście zwykłym ćwierćinteligentem, który powtarzając bezmyślnie zasłyszane a górnolotne słowka nie zastanawia się nad ich znaczeniem ani użyciem. Po prostu z nadętą miną je powtarza licząc na to, że znajduje się wśród innych ćwierćinteligentów. Macie pecha, tarzyszu. Ćwierćinteligent to nie jest najwyższa istniejąca forma ludzkiej umysłowości.
                • simera16 Re: żabeczko, "bezpieczeństwo" nie jest żadnym po 08.01.14, 18:07
                  piq napisał:

                  > ...używacie idiotycznych, gdyz bezmyślnych stwierdzeń.
                  >
                  > W imię "bezpieczeństwa" zakażcie zatem, bolszewiku, używania noży, siekier, cię
                  > żarów większych niż 300 g, toreb nylonowych, szalików i Bóg jeden wie, czego. S
                  > ierpów i młotów.
                  >
                  > Pieprzycie głodne farmazony, tarzyszu, gdyż jesteście zwykłym ćwierćinteligente
                  > m,
                  który powtarzając bezmyślnie zasłyszane a górnolotne słowka nie zastanawia s
                  > ię nad ich znaczeniem ani użyciem. Po prostu z nadętą miną je powtarza licząc n
                  > a to, że znajduje się wśród innych ćwierćinteligentów. Macie pecha, tarzyszu. Ć
                  > wierćinteligent to nie jest najwyższa istniejąca forma ludzkiej umysłowości.

                  >
                  Miałeś ejakulację przy tak intensywnej stymulacji ciołku?
                  • piq a co to "ejakulacja", ciamciarciu? bo nie wiem /nt 08.01.14, 21:12
                    • simera16 Re: a co to "ejakulacja", ciamciarciu? bo nie wie 08.01.14, 21:16
                      pl.wikipedia.org/wiki/Ejakulacja
                      • piq ponieważ nie rozumiesz definicji słownikowych,... 08.01.14, 23:05
                        ...to proszę własnymi towarzysza słowami. Co towarzysz przez to rozumie, co w idiotopedii napisano?
                        • simera16 Re: ponieważ nie rozumiesz definicji słownikowych 09.01.14, 08:22
                          piq napisał:

                          > ...to proszę własnymi towarzysza słowami. Co towarzysz przez to rozumie, co w i
                          > diotopedii napisano?
                          >
                          Nie moją rolą jest edukowanie ciebie w umiejętności czytania ze zrozumieniem...
    • ave.duce Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 18:11
      Bezsensowny pomysł. Chciałabym poznać nazwisko "doradcy"...
      • x2468 Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 18:15
        Dlaczego bezsensowny? Boisz się? Mi ten amerykański bardzo się podoba.Albo jazda albo małpki.Wybór należy do Ciebie.
        • ave.duce Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 18:18
          x2468 napisał:

          > Dlaczego bezsensowny? Boisz się? Mi ten amerykański bardzo się podoba.Albo jazd
          > a albo małpki.Wybór należy do Ciebie.

          Nie mam się czego bać. Jak się ma "amerykański" do "tuskowego"? Nijak.
          • simera16 Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 18:24
            ave.duce napisała:

            > x2468 napisał:
            >
            > > Dlaczego bezsensowny? Boisz się? Mi ten amerykański bardzo się podoba.Alb
            > o jazd
            > > a albo małpki.Wybór należy do Ciebie.
            >
            > Nie mam się czego bać. Jak się ma "amerykański" do "tuskowego"? Nijak.
            >
            A wszedł już w życie? Może pozwól najpierw go przedyskutować, poprawić, uzupełnić...?
            • ave.duce Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 19:12
              Na szczęście - jeszcze nie wszedł.
              Doradcy Tuska powinni mu doradzić, żeby najpierw prze/myślał, zanim coś obwieści.
              Tusk nie jest "zwykłym obywatelem", który może rzucać w przestrzeń nawet najbzdurniejsze pomysły (vide: FK) - Tusk jest PREMIEREM.
              Jeżeli chodzi o ten pomysł z alkomatami - co tu jest do przedyskutowania, poprawienia, etc.?
              Przecież i ten facet z Kamienia Pom., i motorniczy z Łodzi wiedzieli, że są pijani. Czy sądzisz, że dmuchnęliby w alkomat?
              • simera16 Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 20:29
                ave.duce napisała:

                > Na szczęście - jeszcze nie wszedł.
                > Doradcy Tuska powinni mu doradzić, żeby najpierw prze/myślał, zanim coś obwieśc
                > i.
                > Tusk nie jest "zwykłym obywatelem", który może rzucać w przestrzeń nawet najbzd
                > urniejsze pomysły (vide: FK) - Tusk jest PREMIEREM.
                > Jeżeli chodzi o ten pomysł z alkomatami - co tu jest do przedyskutowania
                > , poprawienia, etc.?
                > Przecież i ten facet z Kamienia Pom., i motorniczy z Łodzi wiedzieli, że
                > są pijani. Czy sądzisz, że dmuchnęliby w alkomat?
                >
                Wszystkie pomysły, które mogą zapobiec ot choćby jednej tragedii maja moją akceptację.
                • piq pieprzysz, bratku, brednie,... 07.01.14, 20:40
                  ...może jesteś też za urzędowym zakazem jedzenia boczku z grilla, bo ma dużo cholesterolu i rakotwórczych substancji z dymu? Ileż istnień to uratuje przed przedwczesnym zgonem!!! Albo zakaż używania gazu i prądu oraz otwartego ognia, bo można się zatruć albo spalić. Matko, jak można być takim cymbałem.
                  • simera16 Re: pieprzysz, bratku, brednie,... 07.01.14, 20:42
                    piq napisał:

                    > ...może jesteś też za urzędowym zakazem jedzenia boczku z grilla, bo ma dużo ch
                    > olesterolu i rakotwórczych substancji z dymu Ileż istnień to uratuje przed prz
                    > edwczesnym zgonem!!! Albo zakaż używania gazu i prądu oraz otwartego ognia, bo
                    > można się zatruć albo spalić. Matko, jak można być takim cymbałem.
                    >
                    Nie widzisz róznicy? To przykre...
                    ps
                    Skończ z tym protekcjonalnym tonem...
                    • piq nie skończę z tym protekcjonalnym tonem,... 08.01.14, 00:29
                      ...pnieważ nie znoszę dumnej z siebie głupoty. Nie, nie widzę różnicy. Były wypadki śmiertelnego ataku nożem i w związku z tym, tarzyszu wiewiórko, należy zgodnie z waszym ćwierćinteligenckim rozumkiem konsekwentnie zakazać używania noży. Wszystkim. Dla bezpieczeństwa.
                      Były też pożary zwłaszcza w święta, były wybuchy butli gazowych. Należy zakazać - zgodnie z waszą ćwierćinteligencką logiką - używania prądu, gazu i ognia. Bo bezpieczeństwo jest najważniejsze.
                      Sami wytoczyliście ten swój nadęty pseudoargument. Pamiętajcie zabrać wnukom rowery, bo to niebezpieczne jeżdzić na rowerze. I komputery, bo mogą się natknąć na pedofila albo nie daj Boże przeczytać brednie dziadziusia i rzucić się ze skały, by nie przekazywać dziadzia genów. Oraz ze wstydu.
                      • simera16 Re: nie skończę z tym protekcjonalnym tonem,... 08.01.14, 18:09
                        piq napisał:

                        > ...pnieważ nie znoszę dumnej z siebie głupoty. Nie, nie widzę różnicy. Były wyp
                        > adki śmiertelnego ataku nożem i w związku z tym, tarzyszu wiewiórko, należy zgo
                        > dnie z waszym ćwierćinteligenckim rozumkiem konsekwentnie zakazać używania noży
                        > . Wszystkim. Dla bezpieczeństwa.
                        > Były też pożary zwłaszcza w święta, były wybuchy butli gazowych. Należy zakazać
                        > - zgodnie z waszą ćwierćinteligencką logiką - używania prądu, gazu i ognia. Bo
                        > bezpieczeństwo jest najważniejsze.
                        > Sami wytoczyliście ten swój nadęty pseudoargument. Pamiętajcie zabrać wnukom ro
                        > wery, bo to niebezpieczne jeżdzić na rowerze. I komputery, bo mogą się natknąć
                        > na pedofila albo nie daj Boże przeczytać brednie dziadziusia i rzucić się ze sk
                        > ały, by nie przekazywać dziadzia genów. Oraz ze wstydu.
                        >
                        I znów się masturbujesz miernoto?
                        • piq heh, uzasadniasz moją protekcjonalność, rybciu /nt 08.01.14, 21:09
                          • simera16 Re: heh, uzasadniasz moją protekcjonalność, rybci 08.01.14, 21:16
                            Bujaj wora cieniasku... :D
                • ave.duce Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 22:36
                  simera16 napisał:

                  > Wszystkie pomysły, które mogą zapobiec ot choćby jednej tragedii maja moją akce
                  > ptację.
                  >

                  Zarekwirować wszystkie noże!
              • x2468 Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 22:53
                Jak nie rzuci lecz wprowadzi to wrzeszczycie ze "bez konsultacji społecznych!" I tak nie dobrze i tak źle. Tak naprawdę to nie jest ważne czy pomysł jest dobry czy nie lecz chodzi o to żeby dokopać." jak się chce psa uderzyć,to kij zawsze się znajdzie". Dlatego rzad powinien olewać wrzaski i robić swoje.
                • ave.duce Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 23:12
                  Nie chodzi o to, żeby nie podawał do wiadomości publicznej pomysłów, ale żeby te pomysły były przemyślane, a nie byle jakie, stworzone ad hoc.
                • simera16 Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 08.01.14, 18:10
                  x2468 napisał:

                  > Jak nie rzuci lecz wprowadzi to wrzeszczycie ze "bez konsultacji społecznych!"
                  > I tak nie dobrze i tak źle. Tak naprawdę to nie jest ważne czy pomysł jest dobr
                  > y czy nie lecz chodzi o to żeby dokopać." jak się chce psa uderzyć,to kij zawsz
                  > e się znajdzie". Dlatego rzad powinien olewać wrzaski i robić swoje.
                  >
                  Amen
    • potwor_z_piccadilly Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 18:12
      piq napisał:

      > Stoczyliście się, tow. Tusk, w lewicowe bagno. A ongiś mieliście zamiar się odr
      > óżniać od pisiactwa, komuchów, eurochłopstwa i innej swołoczy.

      Litością chrześcijańską się wykaż.
      To biedny człowiek.
      Bredzi, bo nie dość że ma wybałuszone oczy, to jeszcze na dobitkę żona mu się puściła i chwali się tym.
    • wkkr CBA powinno sprawdzić gdzie 07.01.14, 18:14
      teraz pracuje lub komu doradza syn Tuska.
      • volupte Re: CBA powinno sprawdzić gdzie 07.01.14, 18:37
        Nie wiesz? Produkuje alkomaty.
    • a74-7 Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 18:19
      a co wam pomoga alkomaty ?
      typowy Polak z alkomatem :

      www.youtube.com/watch?v=mDGFgrOruDc
    • bogucjusz Może obowiązkowe termometry? 07.01.14, 18:27
      Będziemy z pewnością mniej chorować :-)

      ---
      "Ląduj, dziadu!"
      • ave.duce Re: Może obowiązkowe termometry? 07.01.14, 19:15
        bogucjusz napisał:

        > Będziemy z pewnością mniej chorować :-)
        >

        W tym przypadku i termometr na nic >

        ... Jechałem do lekarza z chorym kręgosłupem, kiedy wypadł mi dysk, powodując wypadek ...
    • alistair-p Czytało co mówił Premier Tusk? 07.01.14, 18:29
      Chyba nie,a jak czytało,to nie zrozumiało jak zwykle.Jak zwykle brednie i chorobliwa chęć dokopania.
      • piq czytało, towarzyszu pseudoszkocie,... 07.01.14, 20:01
        ...i na dodatek zrozumiało, a wy, towarzyszu chińska podróbko alistaira, zupełnie nie.
    • trevik Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 18:29
      Z tym alkomatem to ładnie poleciał... mam szczerą nadzieję, że to tylko tak "pod publiczkę".

      Lepszym pomysłem praktycznym byłaby dodatkowa represja względem tych, których złapano - np. przymus pomiaru alkomatem przed każdą jazdą samochodem przez określony czas z zapisem pomiaru - taki alkomat będzie coś tym ludziom przypominał i uświadamiał,

      T.
    • mila2712 Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 18:31
      Alkomaty w samochodzach niczego nie zmienią. Teraz można iść na policję i przebadać się. Jakoś jest mało chętnych.
      Tu trzeba edukować......
      • x2468 Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 18:41
        Na policje mam 18 km. Mam pojechać samochodem czy rowerem?
        Jeszcze nie wytrzeźwiałeś po sylwestrze a już się ciebie żarty trzymajom.
        • mila2712 Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 18:44
          x2468 napisał:

          > Na policje mam 18 km. Mam pojechać samochodem czy rowerem?
          > Jeszcze nie wytrzeźwiałeś po sylwestrze a już się ciebie żarty trzymajom.

          Mysleć i nie wsiadać, jeśli piłeś. Pić z umiarem.

          Zachowuj się kulturalnie koleś!
          • x2468 Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 22:56
            Pomyśl koleś zanim rzucisz geniuszem.
      • simera16 Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 19:08
        mila2712 napisała:

        > Alkomaty w samochodzach niczego nie zmienią. Teraz można iść na policję i przeb
        > adać się. Jakoś jest mało chętnych.
        > Tu trzeba edukować......
        >
        Bo trzeba iść, a alkotest na miejscu.
        • piq można mieć, ale nie obowiązkowo,... 07.01.14, 20:13
          ...to chyba jasne? Chyba że ma się mentalność niewolnika i robi się wszystko, co pan każe, bez pytania o sens. Tym bardziej, że ponoć w demokracji to Lud jest suwerenem, a nie rząd.
          • simera16 Re: można mieć, ale nie obowiązkowo,... 07.01.14, 20:30
            piq napisał:

            > ...to chyba jasne? Chyba że ma się mentalność niewolnika i robi się wszystko, c
            > o pan każe, bez pytania o sens. Tym bardziej, że ponoć w demokracji to Lud jest
            > suwerenem, a nie rząd.
            >
            A wiesz li ty "demokrato" co to demokracja przedstawicielska?
            • piq czyli uważasz w swoim rozmemłaniu umysłowym,... 07.01.14, 20:45
              ...ża rząd, wojewoda, wójt i każdy z legitymacją demokratyczną to twój pan i może z tobą robić wszystko do następnych wyborów? Boszszsz...
              • simera16 Re: czyli uważasz w swoim rozmemłaniu umysłowym,. 07.01.14, 20:46
                piq napisał:

                > ...ża rząd, wojewoda, wójt i każdy z legitymacją demokratyczną to twój pan i mo
                > że z tobą robić wszystko do następnych wyborów? Boszszsz...
                >
                Mój pan? Zrozumiałeś to co napisałem?
              • simera16 Re: czyli uważasz w swoim rozmemłaniu umysłowym,. 07.01.14, 20:48
                piq napisał:

                > ...ża rząd, wojewoda, wójt i każdy z legitymacją demokratyczną to twój pan i mo
                > że z tobą robić wszystko do następnych wyborów? Boszszsz...
                >
                www.demokraci.pl/slownik/d/29-demokracja-przedstawicielska
                • piq no i?... 07.01.14, 21:09
                  ...a przy tym zaznaczam, kochanie, skoroś się nie zorientowało: to nie jest wątek o demokracji, tylko o przymusie posiadania alkomatu w aucie (w rowerze też???).
                  • simera16 Re: no i?... 07.01.14, 21:13
                    piq napisał:

                    > ...a przy tym zaznaczam, kochanie, skoroś się nie zorientowało: to nie jest wąt
                    > ek o demokracji, tylko o przymusie posiadania alkomatu w aucie (w rowerze też??
                    > ?).
                    >
                    Nie dostrzegasz korelacji? Jak przykro....za trudny temat "demokracja"?
                    • piq tjaaa,... 07.01.14, 21:27
                      ...czyli jeśli "państwo" każe ci kupić krowę "w celu zapewnienia prawidłowego odżywiania", to ją kupisz bez dyskusji? Jesteś jednak komuchem, i to głupim. Zresztą masz w sygnaturce tego komunistycznego politruka Loranca. Nie dostrzegałem tego wcześniej. To czemu ja się dziwię?
                      • simera16 Re: tjaaa,... 07.01.14, 21:31
                        piq napisał:

                        > ...czyli jeśli "państwo" każe ci kupić krowę "w celu zapewnienia prawidłowego o
                        > dżywiania", to ją kupisz bez dyskusji? Jesteś jednak komuchem, i to głupim. Zre
                        > sztą masz w sygnaturce tego komunistycznego politruka Loranca. Nie dostrzegałem
                        > tego wcześniej. To czemu ja się dziwię?
                        >
                        Już ci pisałem, że używasz przaśnej erystyki...zwyczajnie trywializujesz, bo sofistyka to to nie jest.
                      • simera16 Re: tjaaa,... 07.01.14, 21:33
                        piq napisał:

                        > ...czyli jeśli "państwo" każe ci kupić krowę "w celu zapewnienia prawidłowego o
                        > dżywiania", to ją kupisz bez dyskusji? Jesteś jednak komuchem, i to głupim. Zre
                        > sztą masz w sygnaturce tego komunistycznego politruka Loranca
                        . Nie dostrzegałem
                        > tego wcześniej. To czemu ja się dziwię?
                        >
                        Brak rzeczowych argumentów cieniasku?
                        • piq co ty wiesz o rzeczowych argumentach,... 07.01.14, 22:52
                          ...mój pocieszny pinokio? Nie użyłeś dotychczas ani jednego. Nawet udawanie argumentacji ci nie wychodzi.

                          __________________________________
                          Loranc był komunistycznym gnojem, politrukiem i łgarzem, pamiętam tego zlamanego xuya z prlowskiej tiwi. Nie możecie zaprzeczyć, tarzyszu, bo tak było, a i wygląda na to, że tarzysz loranc jest wam bliski moralnie i ideowo. Pasuje do waszej sygnaturki, tarzyszu nazibolszewiku.
                          • simera16 Re: co ty wiesz o rzeczowych argumentach,... 08.01.14, 18:12
                            piq napisał:

                            > ...mój pocieszny pinokio? Nie użyłeś dotychczas ani jednego. Nawet udawanie arg
                            > umentacji ci nie wychodzi.
                            >
                            > __________________________________
                            > Loranc był komunistycznym gnojem, politrukiem i łgarzem, pamiętam tego zlamaneg
                            > o xuya z prlowskiej tiwi. Nie możecie zaprzeczyć, tarzyszu, bo tak było, a i wy
                            > gląda na to, że tarzysz loranc jest wam bliski moralnie i ideowo. Pasuje do was
                            > zej sygnaturki, tarzyszu nazibolszewiku.
                            >
                            Biedaku...w sumie to mi cię zal.
                            • piq wiecie, ciamciara16, co was różni... 08.01.14, 21:05
                              ...ode mnie poza niedosiężnym dla was moim poziomem umysłowym?

                              To, że wy uważacie, iż dodatkowe obciążenie 20 zł dla każdego budżetu domowego (włącznie z takimi, gdzie każdy grosz się ogląda dwa razy przed wydaniem, jak u mojego brata) to jest nic takiego.

                              A ja uważam, że nie chodzi o pieniądze, tylko o godność obywatelską, prawa jednostki oraz granice represywności państwa wobec obywatela.

                              Czyli wam chodzi o szmal, a mnie o wartości, ciamciara.
                              • simera16 Re: wiecie, ciamciara16, co was różni... 08.01.14, 21:17
                                piq napisał:

                                > ...ode mnie poza niedosiężnym dla was moim poziomem umysłowym?
                                >
                                ...że nie przeinaczam jak prostak cudzych nicków?
                                • piq nie przeinaczasz, bo nie umiesz,... 08.01.14, 21:40
                                  ...do tego trzeba chociaż sladowej kreatywności. Której bozia, pardą, Łysenko ci nie dał.
                                  • simera16 Re: nie przeinaczasz, bo nie umiesz,... 09.01.14, 08:24
                                    piq napisał:

                                    > ...do tego trzeba chociaż sladowej kreatywności. Której bozia, pardą, Łysenko c
                                    > i nie dał.
                                    >
                                    No cóż; ty z kolei kreatywność z byciem kreaturą pomyliłeś.
          • x2468 Re: można mieć, ale nie obowiązkowo,... 07.01.14, 22:57
            Otóż to. Pan każe,niewolnik wrzeszczy.
        • mila2712 iara w magiczną moc alkomatów 07.01.14, 21:11
          simera16 napisał:

          > mila2712 napisała:
          >
          > > Alkomaty w samochodzach niczego nie zmienią. Teraz można iść na policję i
          > przeb
          > > adać się. Jakoś jest mało chętnych.
          > > Tu trzeba edukować......
          > >
          > Bo trzeba iść, a alkotest na miejscu.
          I co ludzie będą z niego korzystać ? Wątpię.
          To tak jak z gasnicami. Jest obowiązek a wielu ich nie ma.
          Potrzebna jest zmiana myślenia....
          • simera16 Re: iara w magiczną moc alkomatów 07.01.14, 21:15
            mila2712 napisała:

            >
            > > >
            > > Bo trzeba iść, a alkotest na miejscu.
            > I co ludzie będą z niego korzystać ? Wątpię.
            > To tak jak z gasnicami. Jest obowiązek a wielu ich nie ma.
            > Potrzebna jest zmiana myślenia....
            >
            To prawda, ale może w tym "myśleniu" alkotesty pomóc mogą?
    • volupte 160 tys. pijanych kierowców 07.01.14, 18:34
      Tyle rocznie zatrzymała policja. Prawda to czy fałsz? Oczywiście fałsz aby politycy mogli epatować tak szokujacą liczbą. Te 160 tys. to osoby bedące pod wpływem alkoholu , tylko policja nie chce dodać że 97% to ci co mieli 0.2-0.4 promile, wiec mówia pijani.
      • porannakawa01 Re: 160 tys. pijanych kierowców 07.01.14, 18:42
        volupte napisał:

        > Tyle rocznie zatrzymała policja. Prawda to czy fałsz? Oczywiście fałsz aby poli
        > tycy mogli epatować tak szokujacą liczbą. Te 160 tys. to osoby bedące pod wpływ
        > em alkoholu , tylko policja nie chce dodać że 97% to ci co mieli 0.2-0.4 promil
        > e, wiec mówia pijani.

        Każdy z zatrzymanych ma zainstalowany alkomat - na swój koszt.

        Sprawa jest sprawdzona gdzie indziej.
        W USA.
        Przyłapany na jeździe po pijaku ma wyrokiem sądy mieć zainstalowany (na koszt delikwenta) alkomat sprzężony z układem rozruchowym.
        Montowane w wyspecjalizowanych stacjach obsługi na koszt delikwenta, odporne na majstrowanie z obowiązkiem dostarczenia samochodu z alkomatem na niespodziewane a obowiązkowe wezwanie do kontroli czy coś nie grzebał.
        Gdy się nie stawi - prawo jazdy ulega zawieszeniu i samochód (tabl rejestr) w rejestr samochodów do założenia blokady lub sholowania na koszt delikwenta.
        Gdy grzebał - aresztowanie i do więzienia odwieszonego na czas użuwania alkomatu.
        Działa to w prosty sposób - aby samochód zastartował trzeba dmuchnąć w alkomat. Gdy czysty - samochód zastartuje.
        Gdy dmuchnie ktoś inny, z trzeźwym oddechem - kara dla kierowcy i tego co brał udział w oszustwie.
        To takie proste.
        • volupte Re: 160 tys. pijanych kierowców 07.01.14, 18:50
          To nic nowego i nie jest złe, ale pewnie byłyby kombinacje jak tego uniknać np. auta słuzbowe, pozyczone itp.
          • porannakawa01 Re: 160 tys. pijanych kierowców 07.01.14, 18:56
            volupte napisał:

            > To nic nowego i nie jest złe, ale pewnie byłyby kombinacje jak tego uniknać np.
            > auta słuzbowe, pozyczone itp.

            Margines.
            Po publikacji danych - w urzędzie gdzie pracuje każdy, z którym pracuje nie uzyczyłby samochodu gdy facio pijany lub rokujacy.
        • piq do tego rozwiązania nie mam zastrzeżeń,... 07.01.14, 20:06
          ...a nawet jestem za. Tylko że jest zasadnicza różnica: amerykańskie rozwiązanie to jest represja wobec winnego, a polskie - represja prewencyjna połączona z odpowiedzialnością zbiorową bez dowodzenia winy, czyli rozwiązanie sowieckie. Trzeba wiedzieć i myśleć, a nie bzdurzyć.

          Jeste zwolennikiem tezy o odstraszającym charakterze kar, dlatego za represją jestem jak najbardziej. I to bardzo ostrą.
      • jureek Re: 160 tys. pijanych kierowców 07.01.14, 19:43
        volupte napisał:

        > Tyle rocznie zatrzymała policja. Prawda to czy fałsz? Oczywiście fałsz aby poli
        > tycy mogli epatować tak szokujacą liczbą. Te 160 tys. to osoby bedące pod wpływ
        > em alkoholu , tylko policja nie chce dodać że 97% to ci co mieli 0.2-0.4 promil
        > e, wiec mówia pijani.

        Kłamiesz. Ponad trzy czwarte zatrzymanych miało powyżej 0,5 promila.
        Jura
        • volupte Re: 160 tys. pijanych kierowców 07.01.14, 20:13
          Daj link do statystyki.
          • jureek Re: 160 tys. pijanych kierowców 08.01.14, 11:37
            volupte napisał:

            > Daj link do statystyki.

            Zachowajmy jakiś porządek dyskusji. Ty najpierw napisałeś, że 97% złapanych ma zawartość alkoholu w przedziale od 0,3 do 0,4, więc najpierw Ty podaj jakiegoś linka, a potem ja podam mojego. OK?
            Jura
    • dystans4 Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 19:50
      Pomysł jakby rodem z wydziału agitacji i propagandy Partii.
      • tw_wielgus Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 19:58
        Niekoniecznie...
        Można nabrać podejrzeń, że jedynym producentem dopuszczonych do użycia alkomatów w sam. osobowych będzie Tomek Misiak.
    • etta2 Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 20:25
      A od kiedy to Donald jest TOW???????? Czy kiedykolwiek był? Należał do PZPR?????? Tak ci się zakodowało, że skoro premier - to musi być tow. a tu....doopa, bo NIE TOWARZYSZ, czerwony pajączku. Pewnie to TY - towarzysz, ale nie Tusk.
      • piq tow., kochanie, to każdy, kto... 07.01.14, 20:53
        ...stosuje zasady pokrewne lewiźnie sowieckiej albo nazistowskiej. Tu mamy wzorcowy przykład: odpowiedzialność zbiorowa połączona z represją a priori (obowiązek zakupu alkomatu) dla wszystkich bez względu na winę i sensowność oraz podstawowe prawa człowieka i obywatela.

        Zmuszenie Żydów do noszenia żółtej opaski z gwiazdą wzięło się z tego samego sposobu myślenia. A także prlowska cenzura prewencyjna w publikacjach.

        Trochę godności, kochanie, i myślenia, zamiast ślepego ataku na każdego, kto kwestionuje nonsens i naruszanie praw ludzkich i obywatelskich tylko dlatego, że napisał o tow. Tusku "tow.". O Macierewiczu piszę "tawariszcz", kochanie, a jakoś się nie ciskasz.
        • simera16 Re: tow., kochanie, to każdy, kto... 07.01.14, 21:05
          piq napisał:

          > ...stosuje zasady pokrewne lewiźnie sowieckiej albo nazistowskiej. Tu mamy wzor
          > cowy przykład: odpowiedzialność zbiorowa połączona z represją a priori (obowiąz
          > ek zakupu alkomatu) dla wszystkich bez względu na winę i sensowność oraz podsta
          > wowe prawa człowieka i obywatela.
          >
          Czyli do ciebie per "anarchisto" trzeba się zwracać?
          >
          > Zmuszenie Żydów do noszenia żółtej opaski z gwiazdą wzięło się z tego samego sp
          > osobu myślenia. A także prlowska cenzura prewencyjna w publikacjach.
          >
          Żałosny jesteś, skoro do takich przykładów się odwołujesz...
          >
          > Trochę godności, kochanie, i myślenia, zamiast ślepego ataku na każdego, kto kw
          > estionuje nonsens i naruszanie praw ludzkich i obywatelskich tylko dlatego, że
          > napisał o tow. Tusku "tow.". O Macierewiczu piszę "tawariszcz", kochanie, a jak
          > oś się nie ciskasz.
          >
          w czym alkotesty "prawa ludzkie"(?) naruszają?
          • piq jesteś ideowym komunistą... 07.01.14, 21:19
            ...czy nazistą, towarzyszu? Oni mieli zwyczaj oskarżać o "anarchię" każdego, kto domagał się przestrzegania elementarnych praw ludzkich. Zdaje się, towarzyszu, że nie pojęliście, o czym mowa. Przeanalizujcie sobie z łaski swojej, towarzyszu, następujący passus w mojej światłej wypowiedzi:
            "Tu mamy wzorcowy przykład: odpowiedzialność zbiorowa połączona z represją a priori".
            Odnieście to do praktyk nazi-bolszewickich. Może też być w temacie: rewolucja francuska. To nietrudne i oczywiste, tylko trzeba coś wiedzieć, a nie tylko wierzyć, że się wie.
            • simera16 Re: jesteś ideowym komunistą... 07.01.14, 21:25
              piq napisał:

              > . elementarnych praw ludzkich.
              >
              Najpierw objaśnij co to za słowotwór...
              ps
              Zwracaniem się do innych "towarzyszu" stymuluje twoje libido czy cUś?
              • piq a zatem nie wiecie, towarzyszu,... 07.01.14, 21:31
                ...co to "elementarne prawa ludzkie". Dlatego jesteście "towarzyszem", towarzyszu.
                • simera16 Re: a zatem nie wiecie, towarzyszu,... 07.01.14, 21:34
                  piq napisał:

                  > ...co to "elementarne prawa ludzkie". Dlatego jesteście "towarzyszem", towarzys
                  > zu.
                  >
                  Imperatyw kategoryczny Kanta ci się kłania...
                  • nazimno Drogi siemero16. 07.01.14, 21:48
                    Nie powoluj sie na Kanta.

                    Niestety, Kant nie sprecyzowal, kto ma byc tym, ktory pragnie, aby jego (nie Kanta!) zasady staly
                    sie mysla przewodnia prawa, ktore moglyby byc zaakceptowane jako zasady ogolne.

                    Byc moze Kant zakladal z gory, ze ktos taki powinien reprezentowac poziom myslenia samego Kanta, aby w ogole moc takie zasady formulowac. Kant stworzyl wiec luke przez pominiecie warunku koniecznego i wystarczajacego, znanego z matematyki.

                    Tak wiec najrozniejsi porabancy powoluja sie ne jego imperatyw, nie zdajac sobie sprawy,
                    ze sa idiotami.

                    I to jest podsumowanie Twojej uwagi.


                    • nazimno err.: Drogi Simero16 07.01.14, 21:57
                    • simera16 Re: Drogi siemero16. 08.01.14, 18:14
                      nazimno napisał:

                      >
                      > Tak wiec najrozniejsi porabancy powoluja sie ne jego imperatyw, nie zdajac sobi
                      > e sprawy,
                      > ze sa idiotami.
                      >
                      > I to jest podsumowanie Twojej uwagi.
                      >
                      >
                      Znaczy nawet zawarty w imperatywie kategorycznym imperatyw moralny masz w dupie...tez można
                      • nazimno sorry, ale to rowniez bledny wniosek 08.01.14, 18:26
                        Trudno. Tak to widzisz.
                        Nie ma komunikacji.
                        Tyle.


                        • simera16 Re: sorry, ale to rowniez bledny wniosek 08.01.14, 19:06
                          nazimno napisał:

                          > Trudno. Tak to widzisz.
                          > Nie ma komunikacji.
                          > Tyle.
                          >
                          >
                          Będę płakał po tobie....
                          • nazimno Podeslac chusteczki? 08.01.14, 19:10
                            • simera16 Re: Podeslac chusteczki? 08.01.14, 19:22
                              A to ty ze znajomymi podsyłacie sobie chusteczki? W moim otoczeniu każdy ma swoją... EOT.
                  • piq w sześciowyrazowym zdaniu, tarzyszu,... 07.01.14, 23:07
                    ...użyliście trzech słów, których nie rozumiecie.
                    • simera16 Re: w sześciowyrazowym zdaniu, tarzyszu,... 08.01.14, 18:15
                      piq napisał:

                      > ...użyliście trzech słów, których nie rozumiecie.
                      >
                      Ważne, że ty rozumiesz...
      • x2468 Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 07.01.14, 23:02
        On z rozpędu.Tak się zwracał do swojego otoczenia, towarzyszu mówili do niego i tak mu zostało.
        • piq a czy ty, sztirlic, nosisz zawsze przy sobie... 08.01.14, 00:34
          ...kalosze i płaszcz przeciwdeszczowy? Moim zdaniem należy wprowadzić obowiązek noszenia kaloszy, płaszczów przeciwdeszczowych, a także kamizelek kuloodpornych, pasów korkowych, nałożonych prezerwatyw i hełmów, okularów przeciwsłonecznych oraz masek do spawania. I tak dalej. Puknijcie się z ciemięgą16 w cofnięte czółka. Obowiązkowy hełm zapewni wam towarzysze bezpieczeństwo przed pukaniem się w cofnięte czoło.
    • bard333 należy też wozić koniecznie testy na HIV, 08.01.14, 00:09
      bo jak mawiał klasyk (inżynier Karwowski) człowiek wie gdzie idzie spać, ale nie wie z kim sie obudzi...;)
    • lepkie.lapki Re: tow. Donald liczy na wsparcie wytwórców alkom 08.01.14, 10:31
      Kolejny "genialny" pomysł, który (miejmy nadzieję) pogrąży Donalda.

      Chociaż... patrząc na część komentarzy w tym wątku homo sovieticus trzyma się w Polszy mocno i zdolność do afirmowania debilnych pomysłów cara jest duża. Ta elastyczność wobec przeginającej władzy jest trochę przerażająca... Jakbym nie czytał książek historycznych i nie oglądał filmów dokumentalnych, to bym nie uwierzył.

      Z drugiej strony FK ma wysoką średnią wieku, jest niereprezentatywne, więc jest nadzieja, że młodzi ludzie o umysłach niezatrutych przez komunę wkurzą się i go pogonią.
      • piq ciekawe, że obowiazkowych testów na dragi... 08.01.14, 21:30
        ...tow. Donek nie wprowadzi. Ci, co powodowali wypadki, mieli często we krwi i c2h5oh, i narkotyki. Ale najwyraźniej narkotyki to nic takiego i halucynacje (na przykład) nie wpływają na zdolność kierowania pojazdami na drogach publicznych..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka