volupte 15.03.14, 18:48 wyborcza.biz/biznes/1,100896,15621181,Umowa_o_wolnym_handlu_miedzy_UE_i_USA__Komu_sie_oplaci_.html#BoxBizTxt chyba zysk? Sporo towarów jest tam tańszych i jak cła znikna , to ,,krew sie bedzie lała", konsument skorzysta. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
volupte Re: Zysk czy strata? 15.03.14, 18:51 natemat.pl/94691,elektronika-i-ubrania-znacznie-drozsze-w-polsce-niz-w-usa-czy-uk-jak-kupowac-taniej-przez-internet-zagranica-i-nie-dac-sie-nacia sieci zachodnie mocno będą musiały z cenami zejsć ? Odpowiedz Link Zgłoś
pelorus W/g mnie zysk. 15.03.14, 22:14 Cła zawsze były korzystne tylko dla rządzących. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: W/g mnie zysk. 15.03.14, 22:23 pelorus napisał: > Cła zawsze były korzystne tylko dla rządzących. Powiedz to lokalnym producentom chronionym za pomocą ceł przed tanim importem nie tylko z Chin. S. Odpowiedz Link Zgłoś
szwampuch58 Re: Zysk czy strata? 15.03.14, 22:20 tja,trudno powiedziec bo wielka tajemnica panuje,jak znam zycie amerykanskie produkty bez europejskich norm jakosciowych zaleja nasze rynki . Krotko mowiac :bedzie tansza zywnosc o podejrzanej jakosci ....a wrecz szkodliwej dla zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
volupte Re: Zysk czy strata? 15.03.14, 22:22 Mozliwe , ale elekrtronike i ciuchy sie nie je:-) Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Zysk czy strata? 15.03.14, 22:28 I gaz z łupków którego cena natychmiast poskoczy do ceny tego Rosji. Odpowiedz Link Zgłoś
volupte Re: Zysk czy strata? 15.03.14, 23:49 Zależy od podaży i ....Rosji ( zejdzie z ceny) Odpowiedz Link Zgłoś
pelorus Przesąd wywolany długotrwałym praniem mózgu 15.03.14, 22:27 A skąd ta wiedza o szkodliwości żywności amerykańskiej? Takich odszkodowań za szkody na zdrowiu jak tam w Europie nie ma. A gdzie kupisz w Polsce takie steki z wołowiny na przykład jak tam? Byłeś tam? Odpowiedz Link Zgłoś
szwampuch58 Re: Przesąd wywolany długotrwałym praniem mózgu 15.03.14, 22:39 przestan mi tu dziecko z takimi banialukami..... W USA około 97% roślin to GMO , dlugo by pisac jakie goooo.. pozeraja w USA ale po co, twoj argument i tak bedze:"Bylas tam?" Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Przesąd wywolany długotrwałym praniem mózgu 16.03.14, 01:49 to nie jedz :) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
pelorus Powtarzanie obiegowych opinii nie jest 16.03.14, 13:01 jeszcze prawdą. Sądzisz, że przeciętny stan zdrowia Amerykanów jest gorszy od naszego? Krócej żyją. Geny nie przechodzą do innych gatunków drogą pokarmową. Masz dowody, że tak? Odpowiedz Link Zgłoś
volupte Re: Powtarzanie obiegowych opinii nie jest 16.03.14, 13:04 ale zieloni stale krzycza jakie to niezdrowe:-) A kto głosniej krzyczy ten ma racje:-) Odpowiedz Link Zgłoś
szwampuch58 Re: Powtarzanie obiegowych opinii nie jest 16.03.14, 13:12 przypominam ze zdrowie masz tylko jedno a" kolega rak" ma wszystkie krzyki w"4 literach" robi swoje Odpowiedz Link Zgłoś
volupte Re: Powtarzanie obiegowych opinii nie jest 16.03.14, 13:15 Tylko mino że od dziesiatków lat żywnosc jest modyfikowana a dowodów na szkodliwosc brak. Od tysiecy lat ludzkosc eksperymentuje na roslinach uprawnych i jest nas coraz wiecej:-) Odpowiedz Link Zgłoś
szwampuch58 Re: Powtarzanie obiegowych opinii nie jest 16.03.14, 13:21 placi ci McDonald za te bezety,czy jaka cholera cie napedza wlazic bez mydla do d....? images2.memedroid.com/images/UPLOADED40/5203c1d81aa67.jpeg Odpowiedz Link Zgłoś
volupte Re: Powtarzanie obiegowych opinii nie jest 16.03.14, 13:27 Dobry plakacik wyborczy:-) Ta krowa od donaldów, czy z łakomstwa i dobrobytu taka gruba? Odpowiedz Link Zgłoś
pelorus Nie jadam w Mac Donaldach i KFC też 16.03.14, 14:00 i nikt mi nie płaci. Ale w USA nie wszyscy jedzą w Mac Donaldzie, co pewnie przekracza Twoją zdolność pojmowania. Bywałem tam często i zapewniam Cię, że taki chłam jak "swojskie jadło" tam nawet trudno znaleźć. Niedługo tam jadę i pierwsze co zjem to wspaniały miękki "T-bone steak", taki na cały talerz. A Ty jedz sobie żylastą ligawę udającą polędwicę, od tego co Cię "żywi i broni", ale najczęściej okrada. Ze zdrowia też. Odpowiedz Link Zgłoś
szwampuch58 Re: smacznego chlopcze 16.03.14, 17:02 skoro masz taki apetyt na amerykanskie steki to moze przy okazji wpiszesz Polske na liste"Hall of Fame"....tym bardziej ze "obiad" wtedy za darmo,ja nie ryzykowalem bigtexan.com/72oz-hall-of-fame/ Odpowiedz Link Zgłoś
erte2 Re: Przesąd wywolany długotrwałym praniem mózgu 17.03.14, 08:17 szwampuch58 A co masz przeciwko GMO ? Praktycznie wszystko co jesz to żywność modyfikowana genetycznie - pszenica, wieprzowina, drób; nawet fasola kapusta. W przyrodzie nie występują świnie, krowy czy zboża w takiej postaci w jakiej je hodujemy. Wszystko to powstało w drodze selekcji dokonywanej pod kątem przydatności do spozycia, a więc np. taka świnia ma zmodyfikowane geny w stosunku do protoplasty - dzika. A wziąwszy pod uwagę historię ewolucji..... Odpowiedz Link Zgłoś
pelorus Nawet kukurydza, ta tradycyjna to mutant 17.03.14, 09:17 Tyle, że wyhodowany drogą naturalnych krzyżówek. Nie jest zdolna do naturalnego wysiewu. Niezebrane ziarna zgniją w kolbach, a się nie wysieją. Ale to to naturalna reakcja ludzi prostych. strach przed nieznanym. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Zysk czy strata? 15.03.14, 22:39 Tylko pytanie brzmi, w ilu przypadkach niższa cena wynika z niższych podatków? Odpowiedz Link Zgłoś
magdolot Re: Zysk czy strata? 15.03.14, 23:56 Wygląda na to, że żuraw i czapla się wreszcie postanowili dogadać... bo niedźwiedź się źle zachowuje i stracił twarz w interesach. To sprawia wrażenie kompleksowego planu utarcia mu nosa bez użycia rakiet. Rosja to wielki rynek zbytu dla UE, jak się niedźwiedzia zamierza dusić dywersyfikacją surowców, trza znaleźć nowy rynek. Gazowce Obamy i strefa wolnego rynku - to się trzyma kupy. Chiny nie poparły dziś Rosji, wstrzymały się. To oznacza, że nikomu się nie spieszy się wdawać po stronie niedźwiedzia w ewentualny światowy przewrót gospodarczy. Rosja ląduje w Azji, bo tak sama wybrała, a Putin niech się poci. I oby to się nie rozmyło gdzieś po drodze, ale Angela niedawno zaczęła kadencję a to, że Republikanie kochają niedźwiedzia bardziej niż Demokraci jest mało prawdopodobne. Jak się na to popatrzy w ten sposób, to zysk. Choć i rewolucja. Lecz wolę żreć GMO niż mieć nad granicą niedźwiedzia wymachującego na przemian kurkiem i atomówką. Widać, chłopiec przesadził i nawet UE ma jaja. Nie szczuje się Angeli psem bezkarnie... :) Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Zysk czy strata? 16.03.14, 00:19 Czytałem. Ciekawe. Już wcześniej były przesłanki sugerujące że Chiny nie popierają działań Rosji. Mogą sobie ludzie wymyślać, jak Chiny odczytują wpływ zdarzeń na Krymie, na swoją sytuację wewnętrzną, ale nikt nie może mieć wątpliwości, że konflikt strasznie by nababrał w światowej gospodarce. A tego Chiny nie chcą. Oni już pokazali że wolą soft power. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Zysk czy strata? 16.03.14, 01:49 Chińczykom już zdarzało sie z Rosjanami nie zgadzać... Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
pelorus Chiny są jako wielki eksporter 17.03.14, 09:20 bardzo wrażliwe na koniunkturę światową. I pewnie im nie zależy na wstrząsach gospodarczych świata Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Zapalniczka z Chin kosztuje centa 16.03.14, 00:17 humbak napisał: > Tylko pytanie brzmi, w ilu przypadkach niższa cena wynika z niższych podatków? W sklepie 2 zł. To pewnie przez podatki :) Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Zapalniczka z Chin kosztuje centa 16.03.14, 00:20 Móiwmy o porównaniu cen w USA i Europie, Tuptuś. Odpowiedz Link Zgłoś
volupte Re: Zapalniczka z Chin kosztuje centa 16.03.14, 00:26 Nieprawda, 3-8 centów . Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Zysk czy strata? 16.03.14, 01:51 podatki, no i cła... No i to, ze peqwne kraje maja lepsze warunki do np. uprawy żywności. Wątpie by ogórki czy pomidory z Antarktydy były tańsze od tych hodowanych w cieplejszych miejscach swiata. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Zysk czy strata? 16.03.14, 01:48 komu się opłaci? pewnie klientom. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś