Dodaj do ulubionych

Fundamentalisci sekularyzmu!!

IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 01.04.02, 19:16
Sa tutaj tacy jak Kagan, "palme", Kraken etc. ktorzy supiaja sie na
proklamowaniu najbardziej skrajnych form swojej religii ktora usiluja
propagowac w sposob agresywny, charakterystyczny dla
fundamentalistow wszelkiej masci. Tak wiec wierza ze Boga nie ma,
ze religie upadaja (czyz sowiecki sojuz nie glosil tej samej "ewangelli" ze
Boga nie ma jak to zostalo "naukowo" udowodnione). Ci apostolowie
nihilizmu maja troche zwolennikow wsrod dysydentow i przeciwnikow
Kosciola ale nie maja argumentow "naukowych" jak to twierdza. Jest to
religia ktora nie widzi wewnetrznych ograniczen nauki i ze nie ma
odpowiedzi na wiele fundamentalnych pytan. Co bylo zanim powstal
wszechswiat? Czy istnieja inne wszechswiaty? Dlaczego jest COS
zamiast NIC. Dlaczego z miliardow gatunkow na Ziemi tylko jeden ma
swiadomosc? Dlaczego ten wszechswiat ma wszystkie stale fizyczne tak
ustawione ze zycie jest mozliwe (teoria antropiczna). Argumenty "logiczne"
nauka nazywa spekulacjami. Dopiero dowod eksperymentalny pokazuje
wartosc spekulacji. Nie mozna sie wyrwac poza ten wszechswiat zeby
sprawdzic inny rodzaj rzeczywistosci. Mozemy WIERZYC. I to jest co oni
robia ale sie do tego nie chca przyznac. Wierza w swoja
post-modernistyczna filozofie dekadentyzmu w ktora ja ABSOLUTNIE nie
wierze. Panowie, poniewaz to jest kwestia WIARY, badzcie troche mniej
agresywni a bardziej refleksyjni.

Jest tez druga grupa ktorzy wiedza lepiej jak Kosciol powinien byl postapic
800 czy 500 lat temu. Nie rozumieja jak w danym kontekscie wygladalo
podejmowanie decyzji i wiedza ze oni zrobiliby to "lepiej". Nie kojarza
postepowania krolowej Izabelli z obrona racji stanu przeciwko inwazji
islamu i kolaboracji populacji zydowskiej, Inkwizycji z jedynym systemem
prawnym jaki powstawal w tamtych czasach i dzialalnosci Inkwizycji z
obrona przeciw ekscesom protestantyzmu. Nie kojarza wypraw
krzyzowych z inwazja islamu na tereny chrzescijanskie. Rzeczywiscie,
Europa byla prymitywna w porownaniu z terenami Hellenskimi i
barbarzyncy ktorzy jeszcze nie rozumieli ze sa chrzescijanami zaczeli sie
skupiac na atakowaniu innych chrzescijan. Wiem ze teraz wiadomo jak
sie uporac z islamem (naprawde wiadomo??????). O ile trudniej bylo
wtedy.
Obserwuj wątek
    • Gość: GMR Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 01.04.02, 19:29
      Ateizm to też fundamentalizm tyle że świecki
      • Gość: ania Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.upc.chello.be 01.04.02, 21:48
        Jest tu gdzies watek o moralnosci katolickiej .Ty jako katoliczka jestes pewnie
        przeciwniczka aborcji i eutanazji bo przeciez nie to sprzeczne z piatym
        przykazanim.Ale zabijanie w wykonaniu inkwizycji juz Ci nie przeszkadza.Piszesz
        cos o racji stanu i sprawa zalatwiona.Pisalas tez ladnie o inwazji Islamu w
        Europie.Ale o inwazji katolikow w Ameryce to juz zazpomnialas.Taka to juz wasza
        katolicka moralnosc.Aborcja eutanazja NIE zabijanie w imie wiary TAK.
        • Gość: waldi Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.02, 22:17
          aniu, w imię wiary już się dzisiaj nie zabija w KK. Tekst, który komentujesz
          wyraźnie rozgranicza historię i współczesność.Dobrej nocy.
          • Gość: ania Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.upc.chello.be 01.04.02, 22:41
            Zgadzam sie,ze dzis sie nie zabija w imie wiary ale sie zabijalo i Osa to
            usprawiedliwia.I tak postepuja wszyscy katolicy.Najlepiej dla nich by bylo
            gdyby ludzie zaponieli o inkwizycji .No i jeszcze jedno KK,ktory ma tyle
            istnien na sumieniu dzis mieni sie obroncza zycia .Ale kazdy widzi to co chce
            zobaczyc.
        • Gość: Osa Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 01.04.02, 22:51
          Aniu, Ty tez masz fudamentalistyczne podejscie.
          Ze zrodel historycznych wynika ze Inkwizycja skazala na smierc
          37 osob z ok. 30,000 skazanych za rozmaite naruszenia owczesnego
          prawa. Oczywiscie ubolewam nad tymi 37 skazancami, tak jak ubolewam
          nad morderstwami 7 milionow nienarodzonych polskich dzieci. Wiesz jakie
          jest obecne stanowisko Kosciola wobec kary smierci.


          Ta "inwazja" o ktorej piszesz w Ameryce nie byla inwazja Kosciola i
          powinnas umiec zauwazyc ze w przeciwienstwie do islamu, wladza cywilna
          i koscielna przez wiekszosc historii Kosciola nie byla w jednych rekach.
          Mozesz powiedziec ze to katolicy mordowali w Ameryce ale nawet to jest
          wielkim uproszczeniem. Cortez, gdy zobaczyl "swiatynie" Aztekow gdzie
          mlodym ludziom wyrywali serca, byl wstrzasniety i wtedy zdecydowal sie na
          totalna wojne. Czytalam jednak jak w czasie oblezenia terenu Aztekow
          (obecne Mexico City), zostawil jedna strone miasta otwarta w celach
          ewakuacji toch co nie chcieli lub nie mogli walczyc. Czyli jednak mial jakas
          etyke. Co do agresywnosci Hiszpanow i koncepcji "conquista" czyli swietej
          wojny to jest to czyste zapozyczenie od islamu....


          Gos´c´ portalu: ania napisa?(a):

          > Jest tu gdzies watek o moralnosci katolickiej .Ty jako katoliczka jestes
          pewnie
          >
          > przeciwniczka aborcji i eutanazji bo przeciez nie to sprzeczne z piatym
          > przykazanim.Ale zabijanie w wykonaniu inkwizycji juz Ci nie
          przeszkadza.Piszesz
          >
          > cos o racji stanu i sprawa zalatwiona.Pisalas tez ladnie o inwazji Islamu
          w
          > Europie.Ale o inwazji katolikow w Ameryce to juz zazpomnialas.Taka to juz
          wasza
          >
          > katolicka moralnosc.Aborcja eutanazja NIE zabijanie w imie wiary TAK.

          • Gość: ania Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.upc.chello.be 01.04.02, 23:03
            W te 37 osob to Ty chyba sama nie wierzysz.ale juz nie zmuszaj mnie zebym ja
            uwierzyla.Czy uwazasz ,ze nawracanie na wiare chrzescijanska na sile to cos
            dobrego ?I nie tylko w Ameryce ale przeciez u nas w Polsce tez byl taki zakon
            krzyzacki,ktory nie pozostawil po sobie dobrych wspomnien.Czy Ty bylabys
            zadowolona gdyby ktos zabronil Ci wierzyc w Boga i przymuszal do zmiany wiary
            np.na Islam?
        • Gość: Oszołom Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 01.04.02, 23:02
          Liberałowie i socjaliści też są obłudni. Sprzeciwiają się karze śmierci dla
          morderców a tolerują zaqbijanie poczętych oraz chorych!
          • Gość: ania Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.upc.chello.be 01.04.02, 23:05
            Oszolek nie zmieniaj tematu mowa jest o kosciele.
            • Gość: Osa Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 01.04.02, 23:11
              Aniu, sprawdz zrodla nt. Inkwizycji. Duzo sie z tegoi nauczysz.

              Czy ty uwazasz zakon krzyzacki za reprezentatywny dla Kosciola. Toz to
              czysto swiecka potega ktora nie tyle byla zainteresowana w nawracaniu co
              w podbijaniu. A jesli idzie o religie, to "zakon" krzyzacki jako jeden z
              pierwszych odpadl od Kosciola wskutek ciaglych napiec z papiezem.

              • Gość: ania Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.upc.chello.be 01.04.02, 23:19
                Ale za nim odpadl nalezal do kosciola i nawracal na sile na chrzescijanstwo
                byli to Rycerze Najswietszej Maryi Panny historii nie zmienisz .
                • Gość: Osa Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 01.04.02, 23:21
                  Oni sie mienili byc takimi. Podobnie jak Templariusze rozwiazani przez
                  papieza. Problem z krzyzakami byl taki ze papiez za duzo mial informacji
                  o "swietosci" tych zbirow od Niemcow ktorzy wtedy byli uwazani za bardziej
                  wiarygodne zrodlo informacji.


                  Gos´c´ portalu: ania napisa?(a):

                  > Ale za nim odpadl nalezal do kosciola i nawracal na sile na
                  chrzescijanstwo
                  > byli to Rycerze Najswietszej Maryi Panny historii nie zmienisz .

                  • Gość: ania Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.upc.chello.be 01.04.02, 23:39
                    Jezli chodzi o Templariuszy to papiez rozwiazal ten zakon pod naciskiem krola
                    FilipaIV Pieknego a chodzilo o pieniadze.Krol byl zadluzony u zakonu i zeby nie
                    musial splacac dlugow oskarzyl ich o herezje uwiezil i spalil na stosie .
                    • Gość: Osa Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 01.04.02, 23:53
                      Zgadza sie. Tylko papiez tak latwo by sie nie zgodzil gdyby to byli "swieci
                      mezowie." Byly dowody ze robili machloje finansowe na duza skale pomimo
                      slubow ubostwa. Poza tym byli zakonem na tyle "sekretnym" ze de facto byli
                      poza kontrola Rzymu.



                      Gos´c´ portalu: ania napisa?(a):

                      > Jezli chodzi o Templariuszy to papiez rozwiazal ten zakon pod naciskiem
                      krola
                      > FilipaIV Pieknego a chodzilo o pieniadze.Krol byl zadluzony u zakonu i zeby
                      nie
                      >
                      > musial splacac dlugow oskarzyl ich o herezje uwiezil i spalil na stosie .

              • Gość: Osa Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 01.04.02, 23:19
                I jeszcze jedno. Jesli piszesz o "nawracaniu sila" w Ameryce Lacinskiej
                to masz nastepne pudlo. Cortez byl zainteresowany zlotem a nie
                nawracaniem. "Nawracali" franciszkanie ale nie sila bo jej nie mieli. Po
                wojnie Corteza obecny Meksyk przez trzydziesci kilka lat byl absolutnie
                wrogo nastawiony do katolicyzmu. Masowe nawrocenie (7 milionow
                ochrzczonych nastapilo) po objawieniach w Matki Boskiej z Guadelupe.
                Do dzis nikt nie wie jak taki obraz zostal "namalowany" bo nie ma tam farby
                tylko "odcisniecie" na tkaninie w sposob fotograficzny. Takiej technologii nie
                bylo przez nastepne 400 lat!.


                Gos´c´ portalu: Osa napisa?(a):

                > Aniu, sprawdz zrodla nt. Inkwizycji. Duzo sie z tegoi nauczysz.
                >
                > Czy ty uwazasz zakon krzyzacki za reprezentatywny dla Kosciola. Toz to
                > czysto swiecka potega ktora nie tyle byla zainteresowana w nawracaniu
                co
                > w podbijaniu. A jesli idzie o religie, to "zakon" krzyzacki jako jeden z
                > pierwszych odpadl od Kosciola wskutek ciaglych napiec z papiezem.
                >

                • Gość: ania Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.upc.chello.be 01.04.02, 23:27
                  A co powiesz o postawie papieza Piusa XII podczas II wojny swiatowej no i czemu
                  film Amen jest zakazany w Polsce.
                  • Gość: Osa Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 01.04.02, 23:48
                    Nie wiem dlaczego tow. Miller zakazuje jakichs filmow w Polsce.
                    Dopuszczam ze film, tak jak wiekszosc propagandy o Piusie XII ktora
                    wybuchla w ciagu ostatnich 2-3 lat, moze byc na bakier z faktami. Miesiac
                    temu pojechalam na narty i wsrod lektur na polce mojego przyjaciela Zyda
                    ktory wynajal mi domek zimowy, znalazlam ksiazke o wyzwoleniu Rzymu
                    napisana przez Niemca (sic!)

                    Trudno strescic ale byla to parada rozmaitych charakterow od Amerykanow
                    po Franzuzow ktorzy byli w kompetycji kto pierwszy zdobedzie Rzym. Pierwsi
                    byli Francuzi ale "alianci" kazali sie im wycofac.

                    Oczywiscie jest tam przedstawiony Pius XII w ciaglym kontakcie z
                    ambasadorem Rzeszy i ciagle protestowal przeciwko hitlerowskim
                    intruzjom na tereny Watykanu gdzie przechowywalo sie kilka tysiecy Zydow,
                    w tym Rabin Rzymu ktory po wojnie nawrocil sie na katolicyzm. Ambasador
                    niemiecki ostrzegl Piusa o planach porwania papieza przez hitlerowcow
                    ktorzy nie mogli zniesc cichej obstrukcji ich antysemickich poczynan.
                    Papiez milczal ale wcale nie byl bezczynny. Gadanie jest tanie. Episkopat
                    holenderski zaczal krytykowac i w ciagu 48 godzin hiterowcy poslali do
                    Oswiecimia wszystkich konwertytow na judaizmu ktorzy zdolali sie
                    przechowac. Oczywiscie, Pius Xii milczal tez w sprawie Polski bo wiedzial
                    za gadulstwo moglo tylko pogorszyc sytuacje. Niestety, sekularysci spod
                    znaku Adolfa maja teraz sojusznikow wsrod innych zmieniaczy historii.

                    Tamta ksiazka byla pisana w 1952. Fakty byly swieze, interpretacja
                    jednoznaczna. W 2002 dzialaja zamazywacze historii na miare Lenina.


                    Gos´c´ portalu: ania napisa?(a):

                    > A co powiesz o postawie papieza Piusa XII podczas II wojny swiatowej no
                    i czemu
                    >
                    > film Amen jest zakazany w Polsce.

                    • Gość: ania Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.upc.chello.be 02.04.02, 00:06
                      Ciezko mi jest z Toba dyskutowac bo dla Ciebie papiez to niekwestionowany
                      swiety a dla mnie papiez to czlowiek wybrany przez innych ludzi.Milczenie
                      PiusaXII cie wcale nie oburza ale wiesz ,ze jezeli ze zlem sie nie walczy to
                      zlu sie pomaga.Jezeli zla sie nie potepia to zlo sie akceptuje.
                      • Gość: Osa Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.04.02, 00:16
                        Zlo mozna potepiac "cala geba" albo ukrytym dzialaniem. I tego nie moga
                        pojac fundamentalisci.

                        Gos´c´ portalu: ania napisa?(a):

                        > Ciezko mi jest z Toba dyskutowac bo dla Ciebie papiez to
                        niekwestionowany
                        > swiety a dla mnie papiez to czlowiek wybrany przez innych ludzi.Milczenie
                        > PiusaXII cie wcale nie oburza ale wiesz ,ze jezeli ze zlem sie nie walczy to
                        > zlu sie pomaga.Jezeli zla sie nie potepia to zlo sie akceptuje.

                      • Gość: Osa Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! Reszta IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.04.02, 00:36
                        Dla mnie tylko niektorzy papieze sa niekwestionowanymi swietymi.
                        Moje zdanie nt. Piusa Xii nie jest ustalone. Czekam na zakonczenie procesu
                        beatyfikacyjnego, bo mam zaufanie do tego procesu. Kazdy czlowiek musi
                        byc oceniany oddzielnie (nawet papieze!). Wiem jednak ze gdybym byla w
                        jego butach ( a nie chcialabym byc!), pewnie nie postepowalabym inaczej.
                        Te 650 Zydow z Rzymu zamordowanych w Oswiecimiu jest mi rownie
                        bliskie jak tysiace ksiezy i swietych (np. Edith Stein, Kolbe i tych nieznanych).



                        Gos´c´ portalu: ania napisa?(a):

                        > Ciezko mi jest z Toba dyskutowac bo dla Ciebie papiez to
                        niekwestionowany
                        > swiety a dla mnie papiez to czlowiek wybrany przez innych ludzi.Milczenie
                        > PiusaXII cie wcale nie oburza ale wiesz ,ze jezeli ze zlem sie nie walczy to
                        > zlu sie pomaga.Jezeli zla sie nie potepia to zlo sie akceptuje.

                        • Gość: ania Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! Reszta IP: *.upc.chello.be 02.04.02, 08:53
                          I jeszcze raz udowadniasz,ze kosciol ma pokretna moralnosc papiez,ktory nie
                          potepil zbrodniczego systemu ,ktory przymykal oczy na zbrodnie moze byc uznany
                          za swietego jak to sie ma do obrony zycia przez kosciol.
                          • Gość: GP Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! Reszta IP: 217.153.60.* 02.04.02, 09:55
                            Pius X (ostatni papież posiadający władzę świeckąpodpisywał wyroki śmierci)
                            Dzisiaj jest świętym. Abp Stepanić (mogłem przzekręcić nazwisko) duchowny
                            chorwacki który brał udział w czystkach etnicznych na Bałkanach w latach
                            czterdziestych został beatyfikowany przez papieża Jana Pawła II.
                        • Gość: Ryszard Re: Do piuski osy IP: *.abo.wanadoo.fr 02.04.02, 09:16
                          Byl taki moment przed wojna, kiedy Hitler zaczal eksterminowac chorych
                          umyslowo. I wtedy koscioly niemieckie podniosly wrzawe i naglosnily te
                          zbrodnie. Hitler sie wycofal z planu chociaz calkiem niezle mu szlo. Jak
                          wybuchla wojna to Pius mogl przemowic, glownie do ktolikow w Rzeszy i Austrii.
                          Mogl tez podniesc na duchu katolikow w Polsce, Francji i innych krjach
                          okupowanych. Nie zrobil nic! Do Stalingradu wazne dla niego bylo ew. zwyciestwo
                          nad sowietami. OK. Niech mu bedzie. Ale po stalingradzie bylo juz jasne, ze
                          Hitler padnie. Kominy wciaz dymily.... Alianci byli juz na Monte Cassino a spod
                          okien Piusa zabierano Zydow do wagonow. Pius, a raczej jego podwladni otworzyli
                          klasztory (a nie Watykan, jak piszesz) i przechowali kilka setek Zydow. I to
                          wszystko, cholernie malo jak na beatyfikacje, ktorej proces rozpoczeto i
                          dziwnie jakos przerwano. I mam cicha nadzieje pani Oso, ze KK do tego nie
                          powroci. Co do argumentow za czy przeciw istnieniu Boga lub powstania swiata
                          przez Big bang lub za pomoca tzw. stworcy, to NAUKOWYCH dowodow raczej moga
                          dostarczyc ci niewierzacy.. Jakos zadna z religii w sposob "naukowy" nic nie
                          pokazala bo pokazac nie moze.. pozdr. R.
                          PS. Nastepnym razem zamiast czytac (albo po lekturze pojdz do kina na AMEN)R
                          • Gość: Gatsby Re: Do piuski osy IP: *.dialsprint.net 02.04.02, 15:47
                            Osa pisala ze episkopat holenderski protestowal przeciwko nazistom i moze
                            byc wspolodpowiedzialny za smierc wielu. CO do nauki to ludzie wniesli wklad
                            niezaleznie od swiatopogladu. Prawdopodobnie najmniej wniesli fundamentalisci
                            wszelkiej masci...


                            Gość portalu: Ryszard napisał(a):

                            > Byl taki moment przed wojna, kiedy Hitler zaczal eksterminowac chorych
                            > umyslowo. I wtedy koscioly niemieckie podniosly wrzawe i naglosnily te
                            > zbrodnie. Hitler sie wycofal z planu chociaz calkiem niezle mu szlo. Jak
                            > wybuchla wojna to Pius mogl przemowic, glownie do ktolikow w Rzeszy i Austrii.
                            > Mogl tez podniesc na duchu katolikow w Polsce, Francji i innych krjach
                            > okupowanych. Nie zrobil nic! Do Stalingradu wazne dla niego bylo ew. zwyciestwo
                            >
                            > nad sowietami. OK. Niech mu bedzie. Ale po stalingradzie bylo juz jasne, ze
                            > Hitler padnie. Kominy wciaz dymily.... Alianci byli juz na Monte Cassino a spod
                            >
                            > okien Piusa zabierano Zydow do wagonow. Pius, a raczej jego podwladni otworzyli
                            >
                            > klasztory (a nie Watykan, jak piszesz) i przechowali kilka setek Zydow. I to
                            > wszystko, cholernie malo jak na beatyfikacje, ktorej proces rozpoczeto i
                            > dziwnie jakos przerwano. I mam cicha nadzieje pani Oso, ze KK do tego nie
                            > powroci. Co do argumentow za czy przeciw istnieniu Boga lub powstania swiata
                            > przez Big bang lub za pomoca tzw. stworcy, to NAUKOWYCH dowodow raczej moga
                            > dostarczyc ci niewierzacy.. Jakos zadna z religii w sposob "naukowy" nic nie
                            > pokazala bo pokazac nie moze.. pozdr. R.
                            > PS. Nastepnym razem zamiast czytac (albo po lekturze pojdz do kina na AMEN)R

                      • Gość: ludek Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.client.attbi.com 04.04.02, 05:13
                        Oczywiscie, ze ciezko jest dyskutowac z czlowiekiem, ktory sypie liczbami nie
                        do sprawdzenia. W/g Osy okazuje sie, cala wrzawa z inkwizycja, to tylko glosny
                        bak (tylko 37 osob), chrzescianskie krucjaty to 'obrona', likwidowanie Indian
                        to sprawa innych podszywajacych sie pod KK itp. itd.... Jakbym sluchal dawnych
                        komunistow opowiadajacych o 15 wrzesnia 1939, Katyniu, przesuwaniu granic, czy
                        obronie towarzyszy w Budapeszcie i Pradze.
            • Gość: Oszołom Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 01.04.02, 23:54
              To ty się nie trzymasz tematu! temat brzmi "Fundamentalisci sekularyzmu!!"
              czyli mowa jest o świeckim findamentaliźmie
              • Gość: Osa Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.04.02, 00:05
                Zgadza sie. Fundamentalisci swieccy lubia twierdzic ze oni sa inni
                niz fundamentalisci. NIE SA!!!


                Gos´c´ portalu: Oszo?om napisa?(a):

                > To ty sie˛ nie trzymasz tematu! temat brzmi "Fundamentalisci
                sekularyzmu!!"
                > czyli mowa jest o s´wieckim findamentaliz´mie

                • Gość: ania Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.upc.chello.be 02.04.02, 00:13
                  Czy to,ze jako niekatoliczka nie chce aby prawo w moim kraju bylo ustanawiane w
                  mysl religii katolickiej to jest fundamentalizm?W Polsce oprocz katolikow sa
                  jeszcze inne wyznania sa i ludzie niewierzacy dlaczego wiec prawo panstwowe ma
                  byc oparte na naukach kosciola?
                  • Gość: Osa Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.04.02, 00:23
                    Nikt Cie nie zmusza do podazania za Chrystusem. On NIGDY NIKOGO DO
                    NICZEGO NIE ZMUSZAL!!!! Fundamentalisci ateistyczni nie zgadzaja sie z
                    intensywna i konsekwentna obrona zycia ludzkiego przez KK. Czlowiek nie
                    jest "gnojem historii" jakby to ujal fundamentalista Stalin. Czlowiek jest
                    narzedziem w rekach Boga z misja wychodzaca poza ten wszechswiat. Jesli
                    jakis fundamentalista chce degradowac zycie ludzkie i godnosc czlowieka
                    od poczecia do naturalnej smierci, bede sie mu sprzeciwiala. Jesli bedzie
                    mnie chcial zabic bo jestem przykuta do wozka inwalidzkiego, bede sie
                    bronila. To forum jest dla mnie linia obrony MOJEGO zycia i wszystkich
                    "przegranych" tego swiata ktorzy buduja wizje lepszego swiata!!!!



                    Gos´c´ portalu: ania napisa?(a):

                    > Czy to,ze jako niekatoliczka nie chce aby prawo w moim kraju bylo
                    ustanawiane w
                    >
                    > mysl religii katolickiej to jest fundamentalizm?W Polsce oprocz katolikow
                    sa
                    > jeszcze inne wyznania sa i ludzie niewierzacy dlaczego wiec prawo
                    panstwowe ma
                    > byc oparte na naukach kosciola?

                    • Gość: Osa Sprostowanie!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.04.02, 00:25
                      Ja nie jestem przykuta so wozka inwalidzkiego. Jeszcze nie. Ale usluguje
                      takim co sa!!!



                      Gos´c´ portalu: Osa napisa?(a):

                      > Nikt Cie nie zmusza do podazania za Chrystusem. On NIGDY NIKOGO DO
                      > NICZEGO NIE ZMUSZAL!!!! Fundamentalisci ateistyczni nie zgadzaja sie
                      z
                      > intensywna i konsekwentna obrona zycia ludzkiego przez KK. Czlowiek
                      nie
                      > jest "gnojem historii" jakby to ujal fundamentalista Stalin. Czlowiek jest
                      > narzedziem w rekach Boga z misja wychodzaca poza ten wszechswiat.
                      Jesli
                      > jakis fundamentalista chce degradowac zycie ludzkie i godnosc czlowieka
                      > od poczecia do naturalnej smierci, bede sie mu sprzeciwiala. Jesli bedzie
                      > mnie chcial zabic bo jestem przykuta do wozka inwalidzkiego, bede sie
                      > bronila. To forum jest dla mnie linia obrony MOJEGO zycia i wszystkich
                      > "przegranych" tego swiata ktorzy buduja wizje lepszego swiata!!!!
                      >
                      >
                      >
                      > Gos´c´ portalu: ania napisa?(a):
                      >
                      > > Czy to,ze jako niekatoliczka nie chce aby prawo w moim kraju bylo
                      > ustanawiane w
                      > >
                      > > mysl religii katolickiej to jest fundamentalizm?W Polsce oprocz
                      katolikow
                      > sa
                      > > jeszcze inne wyznania sa i ludzie niewierzacy dlaczego wiec prawo
                      > panstwowe ma
                      > > byc oparte na naukach kosciola?
                      >

                    • Gość: ania Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.upc.chello.be 02.04.02, 08:46
                      A ja moja droga gdy bede przykuta do wozka inwalidzkiego chce miec prawo do
                      tego by ktos mogl skrocic moje cierpienia.I wiele ludzi chce miec takie prawo
                      czego Ty im odmawiasz.I jeszcze raz krzyczysz o obronie zycia przez
                      kosciol,ktory rekami siepaczy inkwizycji zycie niszczyl .Jezeli nawet przyjac
                      liczbe 37 wyrokow,ktora jest nie prawdziwa ale niech Ci bedzie.To nie zmieni to
                      faktu,ze instytucja koscielna w straszliwy sposob zamordowala 37 osob a teraz
                      odmawia innym prawa do godnej smierci i decydowania o swoim zyciu.
                      • Gość: Osa Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.04.02, 20:56
                        Aniu, ty ciagle atakujesz przeszlosc. Spojrz na terazniejszosc!
                        Kosciol uczy sie na wlasnych bledach. Fundamentalisci wiedza ze
                        sa BEZBLEDNI. Dlatego pierwsi rzucaja kamien....


                        Gos´c´ portalu: ania napisa?(a):

                        > A ja moja droga gdy bede przykuta do wozka inwalidzkiego chce miec
                        prawo do
                        > tego by ktos mogl skrocic moje cierpienia.I wiele ludzi chce miec takie
                        prawo
                        > czego Ty im odmawiasz.I jeszcze raz krzyczysz o obronie zycia przez
                        > kosciol,ktory rekami siepaczy inkwizycji zycie niszczyl .Jezeli nawet przyjac
                        > liczbe 37 wyrokow,ktora jest nie prawdziwa ale niech Ci bedzie.To nie
                        zmieni to
                        >
                        > faktu,ze instytucja koscielna w straszliwy sposob zamordowala 37 osob a
                        teraz
                        > odmawia innym prawa do godnej smierci i decydowania o swoim zyciu.

                    • Gość: GP Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: 217.153.60.* 02.04.02, 09:59
                      Gość portalu: Osa napisał(a):

                      > Nikt Cie nie zmusza do podazania za Chrystusem. On NIGDY NIKOGO DO
                      > NICZEGO NIE ZMUSZAL!!!!
                      Ale jego "słudzy" dośc często.
                      • Gość: Gatsby Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.dialsprint.net 02.04.02, 15:53
                        Jego sludzy moga byc pedalkami czy pedofilami. Jednak instytucja wiele sie
                        nauczyla. Ania i ty atakujecie przeszlosc. Niedzwiedzia przysluge zrobil KOnstantyn
                        robiac chrzescijanstwo religia panstwowo. Na szczescie Kosciol znow znalazl sie
                        w czasach przed-konstantynskich. To co ty wytykasz to resztki reakcji na opresje.
                        Polska, w tym Kosciol Polski wychowal sie na opresji i indywidualni ksieza sa
                        skazeni tym modelem.



                        Gość portalu: GP napisał(a):

                        > Gość portalu: Osa napisał(a):
                        >
                        > > Nikt Cie nie zmusza do podazania za Chrystusem. On NIGDY NIKOGO DO
                        > > NICZEGO NIE ZMUSZAL!!!!
                        > Ale jego "słudzy" dośc często.

      • kimmjiki Re: Fundamentalisci debilizmu!!! 03.04.02, 22:12
        Nie myl pojec, chlopcze. Ateizm to swiatopoglad z definicji odrzucajacy
        wszelkie fundamentalizmy, a ze na Forum trafiaja sie takie ulomne jednostki jak
        Kagan czy Palme, to jeszcze nie powod, zeby hurtem obrazac wszystkich ateistow.
    • Gość: Ed Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 01.04.02, 23:58
      Wielka jest różnica między tolerowaniem religii a jej pochwalaniem. Religia
      nawet fałszywa jest najlepszą rękojmią prymitywnych, choć uczciwych ludzi.
      Wydaje mi się, że świadome prawa każdej religii nie pwinny budzić innej
      wzgardy, prócz wzgardy dla złego. Spróbuj zatem rozważyć, na ile sposobów
      polski katolicyzm jest przyczynkiem do swoiście pojmowanego milosierdzia i
      pojednania a na ile staje się przyczynkiem tyranii społecznej. Dzieje
      chrześcijaństwa są pełne wojen religijnych. Nie różność religii wydaje te
      wojny, ale duch nietoleancji. Chyba tylko piórem umoczonym we krwi lub w łzach
      można opisać skutki niszczycielskiego fanatyzmu chrześcijaństwa i islamu.
      Nagłaśniane są tylko te ostatnit, ale czy można pomijać "owoce" tych pierwszych?
      • Gość: Osa Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.04.02, 00:15
        Dzieje sekularyzmu pokazuja fanatycznych bolszewikow, pol-potystow,
        nazistow czy swietlisty szlak z Peru. Pokazuja morderstwa rewolucji
        francuskiej, bolszewizmu i hitleryzmu (dzieci Hegla). Pokazuja pogarde dla
        czlowieka w obozach koncentracyjnych i masakrach. Sa odpowiedzialni za
        setki milionow ofiar w imie "postepu". Teraz w imie postepu chca
        mordowac bezbronnych i klonowac "postepowych." Nie ma nic w ich
        zasadach co nakazywaloby szacunek dla KAZDEGO czlowieka, nawet
        "prymitywnego" jak JA!


        Wedlug fundamentalistow sekularyzmu ja jestem "prymitywna" a oni jasnie
        "oswieceni". Typowy przyklad czarno-bialego myslenia
        fundamentalistycznego.



        Gos´c´ portalu: Ed napisa?(a):

        > Wielka jest róz˙nica mie˛dzy tolerowaniem religii a jej pochwalaniem.
        Religia
        > nawet fa?szywa jest najlepsza˛ re˛kojmia˛ prymitywnych, choc´ uczciwych
        ludzi.
        > Wydaje mi sie˛, z˙e s´wiadome prawa kaz˙dej religii nie pwinny budzic´
        innej
        > wzgardy, prócz wzgardy dla z?ego. Spróbuj zatem rozwaz˙yc´, na ile
        sposobów
        > polski katolicyzm jest przyczynkiem do swois´cie pojmowanego
        milosierdzia i
        > pojednania a na ile staje sie˛ przyczynkiem tyranii spo?ecznej. Dzieje
        > chrzes´cijan´stwa sa˛ pe?ne wojen religijnych. Nie róz˙nos´c´ religii
        wydaje te
        > wojny, ale duch nietoleancji. Chyba tylko piórem umoczonym we krwi lub
        w ?zach
        > moz˙na opisac´ skutki niszczycielskiego fanatyzmu chrzes´cijan´stwa i
        islamu.
        > Nag?as´niane sa˛ tylko te ostatnit, ale czy moz˙na pomijac´ "owoce" tych
        pierwszych
        > ?

        • Gość: Osa Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.04.02, 00:57
          Jest wielka roznica miedzy tolerowaniem sekularyzmu a jego apoteoza
          jak to robia fundamentalisci sekularyzmu!!!! Sekularyzm ma wiecej zbrodni
          na swym koncie niz wszystkie religie do kupy chocby dlatego ze religie,
          szczegolnie chrzescijanstwo nobilitowalo barbarzynska Europe polnocna i
          wschodnia , budujac uniwersytety, systemy prawne i etyczne ktore
          prowadzily w XX wiek. Sekularyzm fundamentalistyczny wprowadzil XX wiek
          prosto w objecia barbarzynstwa. Nie wiem na jek dlugo wykaraskalismy sie
          z tego.




          Gos´c´ portalu: Osa napisa?(a):

          > Dzieje sekularyzmu pokazuja fanatycznych bolszewikow, pol-potystow,
          > nazistow czy swietlisty szlak z Peru. Pokazuja morderstwa rewolucji
          > francuskiej, bolszewizmu i hitleryzmu (dzieci Hegla). Pokazuja pogarde
          dla
          > czlowieka w obozach koncentracyjnych i masakrach. Sa odpowiedzialni
          za
          > setki milionow ofiar w imie "postepu". Teraz w imie postepu chca
          > mordowac bezbronnych i klonowac "postepowych." Nie ma nic w ich
          > zasadach co nakazywaloby szacunek dla KAZDEGO czlowieka, nawet
          > "prymitywnego" jak JA!
          >
          >
          > Wedlug fundamentalistow sekularyzmu ja jestem "prymitywna" a oni
          jasnie
          > "oswieceni". Typowy przyklad czarno-bialego myslenia
          > fundamentalistycznego.
          >
          >
          >
          > Gos´c´ portalu: Ed napisa?(a):
          >
          > > Wielka jest róz˙nica mie˛dzy tolerowaniem religii a jej pochwalaniem.
          > Religia
          > > nawet fa?szywa jest najlepsza˛ re˛kojmia˛ prymitywnych, choc´
          uczciwych
          > ludzi.
          > > Wydaje mi sie˛, z˙e s´wiadome prawa kaz˙dej religii nie pwinny budzic´
          > innej
          > > wzgardy, prócz wzgardy dla z?ego. Spróbuj zatem rozwaz˙yc´, na ile
          > sposobów
          > > polski katolicyzm jest przyczynkiem do swois´cie pojmowanego
          > milosierdzia i
          > > pojednania a na ile staje sie˛ przyczynkiem tyranii spo?ecznej. Dzieje
          > > chrzes´cijan´stwa sa˛ pe?ne wojen religijnych. Nie róz˙nos´c´ religii
          > wydaje te
          > > wojny, ale duch nietoleancji. Chyba tylko piórem umoczonym we krwi lub
          > w ?zach
          > > moz˙na opisac´ skutki niszczycielskiego fanatyzmu chrzes´cijan´stwa i
          > islamu.
          > > Nag?as´niane sa˛ tylko te ostatnit, ale czy moz˙na pomijac´ "owoce" tych
          > pierwszych
          > > ?
          >

          • Gość: ania Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.upc.chello.be 02.04.02, 09:02
            Jezeli juz bierzesz wszystkie religie do kupy to dolacz do ofiar chrescijanstwa
            ofiary Islamu chocby te najnowsze z 11 wrzesnia.A co do kosciola jako mecenasa
            nauki ,to jak wytlumaczysz fakt,ze przez 212 lat dzielo M.Kopernika bylo na
            indeksie?Tak samo jest teraz z e stosunkiem kosciola do zaplodnienia in vitro.W
            tej chwili kosciol jest temu przeciwnyale byc moze za 20 30 lat kosciol zmieni
            zdanie a kobiety,ktore w tej chwili z powodow religijnych nie korzystaja z tej
            metody co z nimi?Za 20 30 lat bedzie juz dla nich za pozno.
            • Gość: Gatsby Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.dialsprint.net 02.04.02, 16:01
              Te kilka tysiecy ofiar nie zmieni setek milionow zamordowanych przez fundamentalistow
              ateistycznych. Wlasnie czytalem najnowsza publikacje na temat zaplodnienia in vitro. 50% dzieci
              "uzyskanych" tym sposobem ma niedowage ktora jest prognostykiem rozwoju umyslowego.
              W normalnej populacji tylko znikomy procent ma niedowage. Forsowanie zaplodnienia tam gdzie
              biologia tego nie chce jest bledem!!!

              Dzielo KOpernika mialo poczatkowo poparcie papiezy jako praca techniczna. Sytuacja sie zmienila gdy
              niemieccy protestanci i fundamentalisci sekularyzmu zaczeli uzywac Kopernika jako do atakow na
              Kosciol. Nie popieram strategii defensywnej ale moge ja zrozumiec.


              Gość portalu: ania napisał(a):

              > Jezeli juz bierzesz wszystkie religie do kupy to dolacz do ofiar chrescijanstwa
              >
              > ofiary Islamu chocby te najnowsze z 11 wrzesnia.A co do kosciola jako mecenasa
              > nauki ,to jak wytlumaczysz fakt,ze przez 212 lat dzielo M.Kopernika bylo na
              > indeksie?Tak samo jest teraz z e stosunkiem kosciola do zaplodnienia in vitro.W
              >
              > tej chwili kosciol jest temu przeciwnyale byc moze za 20 30 lat kosciol zmieni
              > zdanie a kobiety,ktore w tej chwili z powodow religijnych nie korzystaja z tej
              > metody co z nimi?Za 20 30 lat bedzie juz dla nich za pozno.

            • Gość: mustafa do kur...ani IP: *.local 02.04.02, 16:05
              OCH TY SUKO ARABSKA PODSZYWAJACA SIE POD IMIE POLSKIE!!!!!
              ROBISZ SOBIE PARODIE Z 11 wrzesnia.
              POWIEDZ GDZIE MIESZKASZ A WYSLE CIE DO TWEGO ISLAMSKIEGO PRZYWODCY ALLACHA!!!!
              • Gość: Osa Re: do kur...ani IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.04.02, 20:58

                Mustafa, badz bardziej rycerski!

                Gos´c´ portalu: mustafa napisa?(a):

                > OCH TY SUKO ARABSKA PODSZYWAJACA SIE POD IMIE POLSKIE!!!!!
                > ROBISZ SOBIE PARODIE Z 11 wrzesnia.
                > POWIEDZ GDZIE MIESZKASZ A WYSLE CIE DO TWEGO ISLAMSKIEGO
                PRZYWODCY ALLACHA!!!!

          • Gość: Ryszard Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.abo.wanadoo.fr 02.04.02, 16:42
            Gość portalu: Osa napisał(a):

            > chocby dlatego ze religie,
            > szczegolnie chrzescijanstwo nobilitowalo barbarzynska Europe polnocna i
            > wschodnia , budujac uniwersytety, systemy prawne i etyczne ktore
            > prowadzily w XX wiek. Sekularyzm fundamentalistyczny wprowadzil XX wiek
            > prosto w objecia barbarzynstwa.
            A czy ty znasz Europe polnocna i jej kulture? Kto kogo nobilitowal w Europie?
            Przestan sie popisywac pseudo nauka i durnymi wywodami bez zadnego oparcia. Brak
            ci po prostu argumentow na obrone ukochanego KK! Swieccy nikogo nie atakuja i nie
            sa fundamentalistami sekularyzmu! W moim otoczeniu zyje wielu swieckich Francuzow
            i nikogo oni nie sekuja, jest im obojetne czy ktos idzie do synagogi, kosciola kk
            lub do lutrow! trzeba miec zdrowo nawalone pod kopula by pieprzyc takie androny.
            Co gorsza, i tu cie dobije, to swieccy , niewierzacy dbaja o zabytki, koscioly,
            cmentarze uwazajac to za dziedzictwo kultury wlasnego kraju. Oczywiscie sa tez w
            Europie bardzo katolickie spoleczenstwa gdzie zbieranie macew z bylego cmentarza
            zydowskiego lub plyt ze starego cmentarza niemieckiego na podmurowke lub droge
            dojazdowa jest baaaardzo naturalne. W kazdym razie nie przeszkadza siadac w
            pierwszych lawkach farnego kosciola na sumie lub prowadzic pd lokiec proboszcza
            podczas Bozego Ciala (najwyzszy zaszczyt kapelusznika z prowincji polskiej). Jak
            sie liznelo tylko troche kultury to nie trzeba sie zabierac za takie tematy
            panienko! R.
            >
            >
            >
            > Gos´c´ portalu: Osa napisa?(a):
            >
            > > Dzieje sekularyzmu pokazuja fanatycznych bolszewikow, pol-potystow,
            > > nazistow czy swietlisty szlak z Peru. Pokazuja morderstwa rewolucji
            > > francuskiej, bolszewizmu i hitleryzmu (dzieci Hegla). Pokazuja pogarde
            > dla
            > > czlowieka w obozach koncentracyjnych i masakrach. Sa odpowiedzialni
            > za
            > > setki milionow ofiar w imie "postepu". Teraz w imie postepu chca
            > > mordowac bezbronnych i klonowac "postepowych." Nie ma nic w ich
            > > zasadach co nakazywaloby szacunek dla KAZDEGO czlowieka, nawet
            > > "prymitywnego" jak JA!
            > >
            > >
            > > Wedlug fundamentalistow sekularyzmu ja jestem "prymitywna" a oni
            > jasnie
            > > "oswieceni". Typowy przyklad czarno-bialego myslenia
            > > fundamentalistycznego.
            > >
            > >
            > >
            > > Gos´c´ portalu: Ed napisa?(a):
            > >
            > > > Wielka jest róz˙nica mie˛dzy tolerowaniem religii a jej pochwalaniem.
            >
            > > Religia
            > > > nawet fa?szywa jest najlepsza˛ re˛kojmia˛ prymitywnych, choc´
            > uczciwych
            > > ludzi.
            > > > Wydaje mi sie˛, z˙e s´wiadome prawa kaz˙dej religii nie pwinny budzic
            > ´
            > > innej
            > > > wzgardy, prócz wzgardy dla z?ego. Spróbuj zatem rozwaz˙yc´, na ile
            > > sposobów
            > > > polski katolicyzm jest przyczynkiem do swois´cie pojmowanego
            > > milosierdzia i
            > > > pojednania a na ile staje sie˛ przyczynkiem tyranii spo?ecznej. Dziej
            > e
            > > > chrzes´cijan´stwa sa˛ pe?ne wojen religijnych. Nie róz˙nos´c´ religii
            >
            > > wydaje te
            > > > wojny, ale duch nietoleancji. Chyba tylko piórem umoczonym we krwi lu
            > b
            > > w ?zach
            > > > moz˙na opisac´ skutki niszczycielskiego fanatyzmu chrzes´cijan´stwa i
            >
            > > islamu.
            > > > Nag?as´niane sa˛ tylko te ostatnit, ale czy moz˙na pomijac´ "owoce" t
            > ych
            > > pierwszych
            > > > ?
            > >
            >

          • Gość: Ed Re: Crześcijańska nobilitacja mieczem? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.04.02, 18:29
            Gość portalu: Osa napisał(a):

            > "...religie,
            > szczegolnie chrzescijanstwo nobilitowalo barbarzynska Europe polnocna i
            > wschodnia,..."

            Nobilitacja mieczem - jakież to chrześcijańsnie, nieprawdaż? Niezwykła ta
            chrześcijańska potrzeba przestrzeni życiowej.
            • Gość: Gatsby Re: Crześcijańska nobilitacja mieczem? IP: *.dialsprint.net 02.04.02, 18:43
              Glupoty piszesz Edziu. Chrzescijanstwo do Poski przeszlo z Czech.
              Nie bylo zdnego miecza. Spokojnie budowalo klasztory i koscioly,
              przepisywalo ksiazki (bo nie bylo druku), budowalo edukacje etc.
              Nie wiem czy to Sw. Wojciech zaciachal mieczem Prusow czy Sw. Stanislaw
              polskiego krola. Za malo was ucza w tym Olsztynie...

              Gość portalu: Ed napisał(a):

              > Gość portalu: Osa napisał(a):
              >
              > > "...religie,
              > > szczegolnie chrzescijanstwo nobilitowalo barbarzynska Europe polnocna i
              > > wschodnia,..."
              >
              > Nobilitacja mieczem - jakież to chrześcijańsnie, nieprawdaż? Niezwykła ta
              > chrześcijańska potrzeba przestrzeni życiowej.

              • Gość: Ed Re: Crześcijańska nobilitacja mieczem? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.04.02, 19:56
                Gość portalu: Gatsby napisał(a):

                > "Glupoty piszesz Edziu. Chrzescijanstwo do Poski przeszlo z Czech. ..."
                Faktycznie, ale tylko dzięki mądrości politycznej Mieszka I. W przeciwnym razie
                groziło tym ziemiom wpajanie wartości chrześcijańskich w formie sprawdzonych
                wypraw krzyżowych. Pamiętaj, że w tym czasie papieży na tronie watykańskim
                wprowadzał Otton stosownie do swoich interesów i bardzo wątpię, czy papież zajął
                by jakiekolwiek inne stanowisko. Historia szerzenia chrześcijaństwa wydaje się to
                w pełni potwierdzać.

                > "...Nie bylo zdnego miecza. ..."
                Grunwaldu też nie było? Wycięcie w pień Prusów także jest czyimś wymysłem? Książe
                Witold zapewne walczył z urojeniami rodem z kosmosu?

                > "...Spokojnie budowalo klasztory i koscioly,
                > przepisywalo ksiazki (bo nie bylo druku), budowalo edukacje etc. ..."
                Oczywiście wszystko to w ramach tępienia ciemnoty pogańskiej :-))).

                > Nie wiem czy to Sw. Wojciech zaciachal mieczem Prusow czy Sw. Stanislaw
                > polskiego krola.
                Nie wiesz, a pouczasz. Skąd zatem przekonanie, że pouczenia nie są głupostwami,
                które zarzucasz innym?

                > "...Za malo was ucza w tym Olsztynie... "
                Fakt. Sorbony jeszcze nie ma. Do Oxfortu też jakoś tak trochę pod górkę. Uczyli
                nas natomiast tego, że przystępijąc do dyskusji trzeba posiadać jakąś wiedzę, do
                której braku sam się przyznajesz.

                Charles-Louis de Secondat de Montesquieu w "O duchu praw" (1748) pisał: "Często w
                czasach ciemnoty skrót dzieła skazuje na zagładę same dzieło". Czy nie słuszniej
                było by zapoznać się bliżej z bezkrytycznie dziełem chrześcijaństwa. Zacząć można
                nawet od analizy zapisów katechizmu, a tych dzieł jest dostatek.
                • Gość: Osa Re: Crzes´cijan´ska nobilitacja mieczem? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.04.02, 22:08
                  Dodam tylko tyle ze pod Grunwaldem walczyli nominalnie katolicy z
                  katolikami. Jak to sie ma do nawracania mieczem???

                  O wycieciu Prusow w pien przez cywilny zakon ktory z powodu zatargow
                  z papiezem przeszedl na luteranizm juz pisalam.


                  Gos´c´ portalu: Ed napisa?(a):

                  > Gos´c´ portalu: Gatsby napisa?(a):
                  >
                  > > "Glupoty piszesz Edziu. Chrzescijanstwo do Poski przeszlo z Czech. ..."
                  > Faktycznie, ale tylko dzie˛ki ma˛dros´ci politycznej Mieszka I. W przeciwnym
                  razie
                  >
                  > grozi?o tym ziemiom wpajanie wartos´ci chrzes´cijan´skich w formie
                  sprawdzonych
                  > wypraw krzyz˙owych. Pamie˛taj, z˙e w tym czasie papiez˙y na tronie
                  watykan´skim
                  > wprowadza? Otton stosownie do swoich interesów i bardzo wa˛tpie˛, czy
                  papiez˙ zaja˛
                  > ?
                  > by jakiekolwiek inne stanowisko. Historia szerzenia chrzes´cijan´stwa
                  wydaje sie˛
                  > to
                  > w pe?ni potwierdzac´.
                  >
                  > > "...Nie bylo zdnego miecza. ..."
                  > Grunwaldu tez˙ nie by?o? Wycie˛cie w pien´ Prusów takz˙e jest czyims´
                  wymys?em? Ksia˛
                  > z˙e
                  > Witold zapewne walczy? z urojeniami rodem z kosmosu?
                  >
                  > > "...Spokojnie budowalo klasztory i koscioly,
                  > > przepisywalo ksiazki (bo nie bylo druku), budowalo edukacje etc. ..."
                  > Oczywis´cie wszystko to w ramach te˛pienia ciemnoty pogan´skiej :-))).
                  >
                  > > Nie wiem czy to Sw. Wojciech zaciachal mieczem Prusow czy Sw.
                  Stanislaw
                  > > polskiego krola.
                  > Nie wiesz, a pouczasz. Ska˛d zatem przekonanie, z˙e pouczenia nie sa˛
                  g?upostwami,
                  >
                  > które zarzucasz innym?
                  >
                  > > "...Za malo was ucza w tym Olsztynie... "
                  > Fakt. Sorbony jeszcze nie ma. Do Oxfortu tez˙ jakos´ tak troche˛ pod
                  górke˛. Uczyli
                  >
                  > nas natomiast tego, z˙e przyste˛pija˛c do dyskusji trzeba posiadac´ jaka˛s´
                  wiedze˛, d
                  > o
                  > której braku sam sie˛ przyznajesz.
                  >
                  > Charles-Louis de Secondat de Montesquieu w "O duchu praw" (1748)
                  pisa?: "Cze˛sto
                  > w
                  > czasach ciemnoty skrót dzie?a skazuje na zag?ade˛ same dzie?o". Czy
                  nie s?usznie
                  > j
                  > by?o by zapoznac´ sie˛ bliz˙ej z bezkrytycznie dzie?em chrzes´cijan´stwa.
                  Zacza˛c´ moz˙
                  > na
                  > nawet od analizy zapisów katechizmu, a tych dzie? jest dostatek.

                  • Gość: Ed Re: Crzes´cijan´ska nobilitacja mieczem? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 03.04.02, 02:50
                    Jak sam widzisz w większości dyskutowanych spraw zajeliśmy już takie same
                    pozycje. Pozostaje tylko wyjaśnić pozostałe zgłaszane wątpliwości.

                    Gość portalu: Osa napisał(a):

                    > "Dodam tylko tyle ze pod Grunwaldem walczyli nominalnie katolicy z
                    > katolikami. Jak to sie ma do nawracania mieczem???..."
                    Ogólnie tak. Tylko czyje i jakie wartości wpajane były mieczami przez panów
                    oznakowanych krzyżami na białym tle wykonujących przecież wolę sił
                    reprezentowanych przez Papieża? Czy nie było to nawracanie błądzących do swoich
                    jedynie słusznych racji?

                    > "...O wycieciu Prusow w pien przez cywilny zakon ktory z powodu zatargow
                    > z papiezem przeszedl na luteranizm juz pisalam."
                    Poważny błąd historyczny. Było to przejście nie na luteranizm a na ewangielizm i
                    w tym czasie po Prusach pozostały już tylko wspomnienia o istnieniu na tej ziemi
                    jakichś zwalczonych pogan.
                    • Gość: Osa Re: Crzes´cijan´ska nobilitacja mieczem? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 03.04.02, 03:17
                      Nie jestem przekonana ze krzyzacy wykonywali wole papieza
                      biorac pod uwage ilosc skarg Polski. Niestety, wtedy nie bylo
                      telefonow, internetu i dziennikarzy ktorzy mogliby udokumentowac
                      co ci mariaci naprawde wyprawiali. Wszystko sprowadza sie do
                      wypraw krzyzowych ktore byly militarna reakcja na militarna akcje.
                      Czy papiez powinien byl na to pozwolic. Oczywiscie ze nie! Ale czy
                      to bylo takie oczywiste w tamtych czasach?? Pamietaj, za na wyprawy
                      krzyzowe pojechaly dzieci prowadzone przez dzieci bo zaczely sie
                      juz wtedy watpliwosci czy nalezy odpowiadac sila na sile. Jestem bardzo
                      wzruszona gdy o tym mysle i kiedy pomysle jak zostaly sprzedane w
                      niewole. Krucjata dziecieca nie byla inspirowana przez papieza ale
                      powstala spontanicznie i oddolnie... Kosciol, to wielowarstwowa instytucja
                      gdzie pospolici ludzie a szczegiolnie dzieci (Fatima, Lourdes) zmuszaly
                      hierarchie do przemyslen.



                      Gos´c´ portalu: Ed napisa?(a):

                      > Jak sam widzisz w wie˛kszos´ci dyskutowanych spraw zajelis´my juz˙
                      takie same
                      > pozycje. Pozostaje tylko wyjas´nic´ pozosta?e zg?aszane wa˛tpliwos´ci.
                      >
                      > Gos´c´ portalu: Osa napisa?(a):
                      >
                      > > "Dodam tylko tyle ze pod Grunwaldem walczyli nominalnie katolicy z
                      > > katolikami. Jak to sie ma do nawracania mieczem???..."
                      > Ogólnie tak. Tylko czyje i jakie wartos´ci wpajane by?y mieczami przez
                      panów
                      > oznakowanych krzyz˙ami na bia?ym tle wykonuja˛cych przeciez˙ wole˛ si?
                      > reprezentowanych przez Papiez˙a? Czy nie by?o to nawracanie
                      b?a˛dza˛cych do swoich
                      >
                      > jedynie s?usznych racji?
                      >
                      > > "...O wycieciu Prusow w pien przez cywilny zakon ktory z powodu
                      zatargow
                      > > z papiezem przeszedl na luteranizm juz pisalam."
                      > Powaz˙ny b?a˛d historyczny. By?o to przejs´cie nie na luteranizm a na
                      ewangielizm
                      > i
                      > w tym czasie po Prusach pozosta?y juz˙ tylko wspomnienia o istnieniu na
                      tej ziem
                      > i
                      > jakichs´ zwalczonych pogan.

        • Gość: GP Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: 217.153.60.* 02.04.02, 10:05
          Do kończa XIX w. (1870?) istniało Państwo Kościelne, gdzie papieże sprawowali
          również władzę świecką. Dlaczego we Włoszech wybuchaly powstania, z których
          ostatnie zamieniło ten "raj na ziemi" w republikę?
          • Gość: Gatsby Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.dialsprint.net 02.04.02, 16:04
            Panstwo papieskie to jak mowia Anglicy jest "oxymoron" czyli wewnetrzna sprzecznosc.
            POkaz mi jakiekowiek panstwo na Ziemi ktore jest rajem? Jest to zaprzeczenie nauki
            Chrystusa "krolestwo moje nie jest z tego swiata".

            Gość portalu: GP napisał(a):

            > Do kończa XIX w. (1870?) istniało Państwo Kościelne, gdzie papieże sprawowali
            > również władzę świecką. Dlaczego we Włoszech wybuchaly powstania, z których
            > ostatnie zamieniło ten "raj na ziemi" w republikę?

          • Gość: Ed Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 06.04.02, 03:27
            Gość portalu: GP napisał(a):

            > Do kończa XIX w. (1870?) istniało Państwo Kościelne, gdzie papieże sprawowali
            > również władzę świecką. Dlaczego we Włoszech wybuchaly powstania, z których
            > ostatnie zamieniło ten "raj na ziemi" w republikę?

            Wszystko przecież w imię Boga. Szkoda tylko, że nawet te stosunkowo niedawne
            zasługi tak skrxętnie są ukrywane.
    • Gość: OSKA Fundamentalisci sekularyzmu!! - PRIMA APRILLIS IP: *.pse.pl 02.04.02, 09:04
      ALE KAWAŁ
      • Gość: Gatsby Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! - PRIMA APRILLIS IP: *.dialsprint.net 02.04.02, 16:06
        Powidziala co wiedziala!!!!


        Gość portalu: OSKA napisał(a):

        > ALE KAWAŁ

    • Gość: Antek Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.local 02.04.02, 16:02
      Osa dzieki za twoj post. Popieram w 100%. Ludzie nie dajcie sie otumanic przez
      fanatykow!!!!!!!
      Teraz szukaja w Polsce nowych poplecznikow zloczyncy!
      Precz wam od naszego kraju!!!!!!!!!!
    • Gość: Palme Re: Fundamentalisci glupoty : OSrAna i inni IP: 172.16.1.* 02.04.02, 17:41
      Po co dajecie sie wciagac w dyskusje z religiantami albo ta Osarana idiotka ?
      Taka brudna glupia szmate to mozna tylko pouczac ,a nie z nia dyskutowac ,bo
      ona jest niedouczona. Glupie stworzenie OSrAna i tak nie zrozumiemie nawet
      najbardziej logicznych argumentow. Nie wie ,ze wszedzie religia sie w UE
      zawalila,ze Jezusa NIE BYLO bo to wymysl Zydow-sekciazy,ze kazda religia
      zwlaszcza Chrzescijanstwo to UTOPIA sprzczna z natura ludzka jak Komunizm.
      Panstwa Chrzescjanskie to byly anty-ludzkie rezimy i anty-wolnosciowe i anty-
      roumowe ( bo opierajace sie na wierze
      zreszta...).



      Kosciol Katolicki i Chrzescijanstwo jest jak ZSRR w 1989
      roku,czyli jest to kolos na glinianych nogach......ten kolos sie wali na leb na
      szyje i przygniecie tych ostatnich debili co mu wierza ,w tym chyba takze czesc
      Polakow-katoli =( gorsza bo glupia czesc naszej
      nacji.....).

      ps. chrzescijanie sa jak PZPR-owcy czeka ich tylko wyprowadzenie
      sztandaru ( krzyza ).......na smietnik historii oczywiscie.....
      • Gość: Gatsby Re: Fundamentalisci glupoty : OSrAna i inni IP: *.dialsprint.net 02.04.02, 18:06
        Tutaj macie typowy patologiczny przyklad fundamentalizmu
        ateistycznego, rodem z Moskwy sowieckiej....


        Gość portalu: Palme napisał(a):

        > Po co dajecie sie wciagac w dyskusje z religiantami albo ta Osarana idiotka ?
        > Taka brudna glupia szmate to mozna tylko pouczac ,a nie z nia dyskutowac ,bo
        > ona jest niedouczona. Glupie stworzenie OSrAna i tak nie zrozumiemie nawet
        > najbardziej logicznych argumentow. Nie wie ,ze wszedzie religia sie w UE
        > zawalila,ze Jezusa NIE BYLO bo to wymysl Zydow-sekciazy,ze kazda religia
        > zwlaszcza Chrzescijanstwo to UTOPIA sprzczna z natura ludzka jak Komunizm.
        > Panstwa Chrzescjanskie to byly anty-ludzkie rezimy i anty-wolnosciowe i anty-
        > roumowe ( bo opierajace sie na wierze
        > zreszta...).
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        > Kosciol Katolicki i Chrzescijanstwo jest jak ZSRR w 1989
        > roku,czyli jest to kolos na glinianych nogach......ten kolos sie wali na leb na
        >
        > szyje i przygniecie tych ostatnich debili co mu wierza ,w tym chyba takze czesc
        >
        > Polakow-katoli =( gorsza bo glupia czesc naszej
        > nacji.....).
        >
        >
        >
        > ps. chrzescijanie sa jak PZPR-owcy czeka ich tylko wyprowadzenie
        > sztandaru ( krzyza ).......na smietnik historii oczywiscie.....

    • Gość: Jerzy Jak powstała INKWIZYCJA IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.02, 18:50
      Niechętnie wchodzę do tej dyskusji zniesmaczonej przez wypowiedzi Palme’go
      i ... samej Osy.

      To, jak usprawiedliwia Inkwizycję, budzi sprzeciw bez względu na to, czy jest
      się ateistą czy chrześcijaninem.

      Może kilka faktów:

      Inkwizycja byłą instytucją całkowicie papieską, opracowaną we wszystkich
      szczegółach przez papieży w XIII wieku, począwszy od Innocentego III i nie
      kończąc na Bonifacym VIII. W swoim słynnym podręczniku na temat traktowania
      herezji, inkwizytor Bernard Guy, który pomimo swego urzędu zasługuje na nasz
      respekt, oznajmia, że „urząd Inkwizycji czerpie swoje dostojeństwo ze źródła
      swego pochodzenia, gdyż pochodzi, jest uprawomocniony i znany jako ustanowiony
      przez samą Stolicę Apostolską.”

      Legislatura, ustanowienie Inkizycji jako instytucji Kościoła wraz z
      opracowaniem zakresu jej władzy, rozpoczęło się od synodu w Tours w roku 1163
      i soborze ekumenicznym w roku 1179. Duży krok naprzód był dokonany na soborze w
      Veronie w roku 1189. Czwart Sobór Laterański, w 1215, oraz Sobór w Tuluzie, w
      1229, formalnie ustanowiły Inkwizycję i udoskonaliły jej organizację. Grzegorz
      IX, Innocenty IV i Aleksander IV wzmocnili i dodali jej mocy prawnej. Od
      początku do końca, papieże byli jej promotorami


      Na mocy słynnej bulli ‘ad exstirpanda’, z roku 1252, papież Innocent IV
      zaaprobował tortury jako sposób postępowania w celu wymuszenia zeznań.
      • Gość: Jerzy Dyrektywy dla inkwizytorów IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.02, 18:51
        „Dyrektywy dla inkwizytorów”
        są zaczerpnięte z Directorium Inquisitorum, opublikowane w Rzymie w
        październiku 1584 roku z polecenia Kardynałów Generalnej Inkwizycji; dedykowane
        papieżowi Grzegorzowi XIII; z wersji angielskiej tłumaczonej przez J.P.
        Callendera, ‘Illustrations of Popery, Nowy Jork 1838.
        Umieszczone jako Appendix 1, w książce „Rome and the Bible”, David W.Cloud,
        published by Way of Life Literature, Bethel Baptist Print Ministry, Canada.

        “Ze względu na konieczność zbawienia wszyscy wierzący w Chrystusa są poddanymi
        rzymskiego Pontifa, który nosi dwa miecze i sądzi wszystkich, nie będąc
        sądzonym przez kogokolwiek. Oznajmiamy, mówimy, definiujemy i ogłaszamy, że
        poddanie się rzymskiemu Pontifowi jest konieczne do zbawienia.”

        „Heretykiem jest ten, który nie wierzy w to, czego naucza hierarchia rzymska.
        Heretyk zasługuje na bóle ognia. Zgodnie z ewangelią, kanonami, prawem cywilnym
        i zwyczajami, heretyk musi zostać spalony.’

        „ Heretykiem jest ten, kto odstępuje od któregokolwiek artykułu wiary.”

        „Spowiednicy nie mogą udzielać rozgrzeszenia tym, którzy przechowują księgi
        uważane za potępione. Ten, kto pisze książki zawierające herezję zostanie
        uznany za heretyka. Ten, kto przechowuje zakazane książki, zostanie uznany za
        sprzymierzeńca heretyków.”

        „Ten, kto grzebie zwłoki ludzi, którzy byli ekskomunikowani, bądź tych, którzy
        ich przyjmowali, bronili albo byli ich zwolennikami, nie otrzyma rozgrzeszenia
        dopóki nie wykopie zwłok, a miejsce to zostanie pozbawione zwyczajowej
        nietykalności grobu.”

        „Heretyk może zostać oskarżony i potępiony po śmierci.”

        „Po śmierci heretyka jego majątek zostanie zajęty.”

        „Samo podejrzenie o herezję wystarczy, aby wymagano oczyszczenia się z
        podejrzeń”
        (Oczyszczenie z oskarżeń bądź podejrzeń polegało na złożeniu przysięgi”; uw.
        moja)


        • Gość: ania Re: Dyrektywy dla inkwizytorów IP: *.upc.chello.be 02.04.02, 18:58
          Jerzy a co powiesz o liczbie jaka przytoczyla Osa bo ja juz drugi raz sie z tym
          spotykam i lekko mnie to szokuje.
        • Gość: Palme do Jerzego : czlowieka wysoce nie- moralnego IP: 172.16.1.* 02.04.02, 19:01
          Ale dlaczego ograniczasz sie tylko do katoli ? Oczywiscie ,ze katole i papieze
          zamordowali najwiecej,wiecej niz Prawoslawni i Protestanci....
          Wszak protestanci-lutry tez wymordowali mase ludzi! Nawet Luter namawial do
          zabijania zbuntowanych chlopow. Rozumiem,ze Luter to twoj patron ,ale przeciez
          moglbys chociaz raz przyznac sie do ludobojstwa robionego takze przez twoj
          Ewangelicko-Augsburski kosciolek. Naprawde musisz byc bardzo zaklamanym
          czlowiekiem Jerzyku....nawet jak na chrzescijanina....
          • Gość: Osa Re: do Jerzego : czlowieka wysoce nie- moralnego IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.04.02, 21:02
            Chcialabym zeby Pan Jerzy wypowiedzial sie na temat sekciarstwa a
            "palme" na temat najwiekszych mordercow w historii: sekularnych
            fanatykow. Dziekuje Antkowi i Gatsbyemu za mile slowa. Dziekuje Ani za
            dyskusje. Na razie musze pracowac, bo juz po Swietach, wiec bede sie
            wypowiadac tylko okazyjnie.

            Osa.



            Gos´c´ portalu: Palme napisa?(a):

            > Ale dlaczego ograniczasz sie tylko do katoli ? Oczywiscie ,ze katole i
            papieze
            > zamordowali najwiecej,wiecej niz Prawoslawni i Protestanci....
            > Wszak protestanci-lutry tez wymordowali mase ludzi! Nawet Luter
            namawial do
            > zabijania zbuntowanych chlopow. Rozumiem,ze Luter to twoj patron ,ale
            przeciez
            >
            > moglbys chociaz raz przyznac sie do ludobojstwa robionego takze przez
            twoj
            > Ewangelicko-Augsburski kosciolek. Naprawde musisz byc bardzo
            zaklamanym
            > czlowiekiem Jerzyku....nawet jak na chrzescijanina....

            • Gość: Palme Osa,rana i glupia wyznawczyni Bialego Knura IP: 172.16.1.* 02.04.02, 21:24
              ...a gdzie ty mendo katolicka pracujesz ? chyba jako kurwa przy drodze do
              klasztoru...))), a czesc swojej kasy za robienie lasek klientom oddajesz na
              kler......to dlatego tak sie rzucasz na tym forum ,bo uswiadamiasz sobie to w
              co wierzylas to kity dla naiwniakow... ,ze klechy cie idiotko naciagaly na
              szmal.....)))))
              • Gość: Osa Re: Osa,rana i glupia wyznawczyni Bialego Knura IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.04.02, 21:25
                Tak oto fundamentalisci sekularyzmu pokazuja swoja wyzszosc!!!!


                Gos´c´ portalu: Palme napisa?(a):

                > ...a gdzie ty mendo katolicka pracujesz ? chyba jako kurwa przy drodze do
                > klasztoru...))), a czesc swojej kasy za robienie lasek klientom oddajesz na
                > kler......to dlatego tak sie rzucasz na tym forum ,bo uswiadamiasz sobie to
                w
                > co wierzylas to kity dla naiwniakow... ,ze klechy cie idiotko naciagaly na
                > szmal.....)))))

    • Gość: Ika Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.local 02.04.02, 21:50
      Osa oni juz zmienili nicki. Oni nie rozumia co normalny czlowiek mowi. Araby
      rozumia tylko przemawianie rakietami.
      • Gość: t grzech naiwnego prezentyzmu IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.02, 22:48
        Dyskutanci ze strony "pogromców kościoła" popełniają tu błąd typowy dla osób nie
        mających obycia z historią jako z nauką. Porównują współczesną etykę świecką - i
        to prezentowaną nie od strony praktyki, ale od strony teorii - z wybranymi
        przykładami konkretnych wydarzeń historycznych (inna rzecz, że przedstawianych
        często niezgodnie z prawdą) sprzed kilkuset lat mających ilustrować ich tezy o
        wyższości tejże etyki świeckiej nad etyką wyznawaną przez bohaterów
        przedstawianych wydarzeń z przeszłości. Takim sposobem łatwo mozna dowieść, że
        Karol Wielki był chamem, bo jadał palcami, Ptolemeusz durniem, bo uznawał
        geocentryzm , Czyngiz Chan nie był liberalnym demokratą, bo nie zezwalał w swoim
        kraju na wolne wybory, a Krzyżacy stworzyli "państwo wyznaniowe". Wypreparować
        coś z kontekstu historycznego i osądzić według współczesnych kryteriów - to
        zajęcie dla propagandysty lub ignoranta! Nie rozstrzygam z czym mamy do czynienia
        tutaj. Zapewne z jednym i drugim.

        PS
        Specjalnie dla Ani dodaję, że owe astronomiczne ilości ofiar inkwizycji biorą się
        zazwyczaj stąd, ze autorzy częsci dzieł historycznych traktują te ofiary hurtowo
        (często bynajmniej nie robią tego przypadkiem). Jeśli ktoś czyta o np 1000
        skazanych to oczami wyobraźni widzi 1000 stosów, tymczasem ponad 90% skazanych
        przez inkwizycję ponosiło kary "na honorze", lub też zostawało zobowiązanych do
        jakiegoś rodzaju pokuty (np. pielgrzymka),czy też ponosiło karę finansową, lub
        cielesną, ale nie wiążącą się z utratą życia (pręgież). Zaś co do samych
        skazanych na "spalenie", to w sporej częsci przypadków palono jedynie wizerunek
        skazanego.
        Osławiona inkwizycja hiszpańska była narzędziem państwa, do tego skonfliktowanym
        z Rzymem. W 1509 ukazał się nawet w Hiszpanii edykt zakazujący ogłaszania w kraju
        papieskich aktów skierowanych przeciw inkwizycji hiszpańskiej, a w 1519 Leon X
        wyklął hiszpańskiego wielkiego inkwizytora i jego pomocników. Rozwój konfliktu
        przerwała reformacja. Odpowiedz sobie sama Aniu - na podstawie jakich to
        opracowań czerpiesz swoją wiedzę o inkwizycji? Czy nie jest to aby tzw. historia
        potoczna?
        • panuszatek Re: grzech naiwnego prezentyzmu 02.04.02, 22:52
          Gdzie spalono ostatnia "czarownice". To nie prowokacja, tylko ciekawosc.
          • Gość: ania Re: grzech naiwnego prezentyzmu IP: *.upc.chello.be 02.04.02, 23:00
            Ostatniej jeszcze nie spalili dopiero spala i bede to ja.
            • panuszatek Re: grzech naiwnego prezentyzmu 02.04.02, 23:07
              robisz sobie jaja, a ja zupelnie powaznie.
              • Gość: ania Re: grzech naiwnego prezentyzmu IP: *.upc.chello.be 02.04.02, 23:12
                A wogole to palili jakies czarownice nie czytales wyzej inkwizycja wydala tylko
                37 wyrokow i bylo to tak dawno,ze najstarsi gorale tego nie pamietaja,
                • panuszatek Re: grzech naiwnego prezentyzmu 02.04.02, 23:15
                  moze jakis goral pamieta i mi odpowie. nie trace nadzieii
                  • Gość: brzytwa Re: grzech naiwnego prezentyzmu IP: *.pcz.czest.pl 03.04.02, 12:14
                    panuszatek napisał(a):

                    > moze jakis goral pamieta i mi odpowie. nie trace nadzieii

                    Nie wiem gdzie spalono ostatnia czarownice, ale z pewnoscia bylo to
                    w kraju protestanckim, poniewaz wlasnie tam plonela zdecydowana wiekszosc
                    czarownic. Palenie czarownic bowiem to nic innego jak akty tzw. linczu.
                    Najmniej czarownic plonelo na terenach, na ktorych dzialala inkwizycja,
                    zwlaszcza gdy oglosila, ze oskarzajacy (wlasnie oskarzajacy)o czary beda
                    mieli z nia do czynienia. Coz, nie kazda "czarownica" miala jednak szczescie
                    mieszkac na terenach, na ktorych aktywna byla inkwizycja.
                    • Gość: t Ostatnie spalenie czarownicy - dla uszatka IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.02, 15:45
                      Ostatnia legalna (wyrok sądowy) egzekucja czarownicy odbyła się w Glarus w
                      Szwajcarii w 1782 roku. Oczywiście nadal zdarzały (zdarzają!) się samosądy. W
                      niektórych polskich książkach mozna przeczytać, że ostatnia legalna egzekucja
                      tego rodzaju miała miejsce w Polsce (ściśle - w zaborze pruskim) w 1793. Jest to
                      informacja błędna - chodziło wtedy o samosąd. Pojawiająca się w niektórych
                      książkach data ostatniego legalnego procesu czarownic w Polsce (Doruchow 1775),
                      nie jest pewna. Niektórzy historycy kwestionują historyczność tego wydarzenia.
                      Co ciekawe w krajach hiszpańskich - tam gdzie inkwizycja działała najsurowiej
                      było najmniej procesów i żaden nie zakończył się wyrokiem śmierci. Samosądy
                      zdarzają się właściwie nadal. Wiem o takich przypadkach z lat: 1751 (Anglia.
                      ostatnia legalna egzekucja była tam w 1722), 1836 (ziemie polskie), 1894(Anglia),
                      1976 (Niemcy), 1981 (Meksyk). Mam nadzieję, że zaspokoiłem Twoją ciekawość.
                      • Gość: ania Re: Do t IP: *.upc.chello.be 03.04.02, 15:49
                        Czyli wszystko przede mna moga mnie jeszcze spalic?
                        • Gość: brzytwa Re: Do t IP: *.pcz.czest.pl 03.04.02, 16:04
                          Gość portalu: ania napisał(a):

                          > Czyli wszystko przede mna moga mnie jeszcze spalic?

                          Niech no tylko cie znajdziemy!

                        • Gość: t To możliwe IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.02, 18:13
                          Gość portalu: ania napisał(a):

                          > Czyli wszystko przede mna moga mnie jeszcze spalic?

                          Mogą, ale w zasadzie nielegalnie, bo prawa pozwalające palić czarownice zniesiono
                          (niestety?). Pewnym wyjątkiem, o ile mi wiadomo jest Anglia, gdzie praw często
                          się nie znosi, ale po prostu przestaje się ich używać używać. Dzięki temu w Angli
                          odbył się ostatni znany mi proces w którym wykorzystano prawo wymierzone niegdyś
                          przeciw czarownicom Było to w czasie II wojny światowej. Sądzono pewną kobietę-
                          medium, która w swoich przepowiedniach zdradziła (a przynajmniej tak się
                          wydawało) pewne tajemnice wojskowe. Przy tej okazji odgrzebano i wykorzystano
                          prawo sprzed kilkuset lat. Kobietę skazano na więzienie. Jeśli więc chcesz być
                          skazana w zgodzie z prawem - jedź do Anglii.
                      • panuszatek Re: Ostatnie spalenie czarownicy - dla t 03.04.02, 19:23
                        Dziekuje za wspaniala informacje
                        Uklony
    • Gość: Palme FAKTY IP: 172.16.1.* 03.04.02, 09:59
      Te opowiadanie ,ze Inkwizycja zabila 37 osob to kompletne bzdury. A nawet jakby
      zabil Kosciol tylko 1 osobe to juz jest instytucja niemoralna i nie mozna jej
      ufac jak kazdemu
      zabojcy......

      Jednak prawda o zbrodniach Inkwizycji jest taka : od XIII wieku ( w 1215
      powstala Inkwizycja ) do XVIII wieku ,Inkwizycja Katolicka zamordowala 10
      milionow ludzi,oprocz tego bylo setki tysiecy zywych ofiar
      tortur,poszkodowanych w wyniku przesluchan i
      terroryzowanych.
      W XVI-XVIII wieku sami tylko ludzie oskarzeni o czary,ateusze i
      innowiercy w krajach Protestanckich to 9 milionow
      ofiar.......

      Od XI-1750 roku w wyniku nawracania na Utopiste z Nazaretu zginelo 37
      milionow ludzi w Afryce,Amerykach,Europie i na Bliskim
      Wschodzie.....


      ps. Chrystiany zamordowaly wiecej ludzi niz Hitler i anty-komunista Stalin....
      • Gość: Jerzy Re: FAKTY IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.02, 15:50
        Gość portalu: Palme napisał(a):

        > Te opowiadanie ,ze Inkwizycja zabila 37 osob to kompletne bzdury. A nawet jakby
        >
        > zabil Kosciol tylko 1 osobe to juz jest instytucja niemoralna i nie mozna jej
        > ufac jak kazdemu
        > zabojcy......
        >
        >
        >
        > Jednak prawda o zbrodniach Inkwizycji jest taka : od XIII wieku ( w 1215
        > powstala Inkwizycja ) do XVIII wieku ,Inkwizycja Katolicka zamordowala 10
        > milionow ludzi,oprocz tego bylo setki tysiecy zywych ofiar
        > tortur,poszkodowanych w wyniku przesluchan i
        > terroryzowanych.
        >
        > W XVI-XVIII wieku sami tylko ludzie oskarzeni o czary,ateusze i
        > innowiercy w krajach Protestanckich to 9 milionow
        > ofiar.......
        >
        >
        >
        > Od XI-1750 roku w wyniku nawracania na Utopiste z Nazaretu zginelo 37
        > milionow ludzi w Afryce,Amerykach,Europie i na Bliskim
        > Wschodzie.....
        >
        >
        > ps. Chrystiany zamordowaly wiecej ludzi niz Hitler i anty-komunista Stalin....

        Szanowny Palme,

        Nie akceptuje twojego sposobu zwracania się do dyskutantów. Twoje podejście do
        Osy, z którym się nie zgadzam w sprawach merytorycznych, jest wielce
        nieprzyzwoite.

        Zgadzam się z tobą, że podana przez nią liczba ofiar inkwizycji, 37, to po prostu
        bzdura.
        Prawdą jest również, że ludzie uważający się za chrześcijan, mordowali tych,
        którzy mieli odmienne poglądy w różnych sparwach doktrynalnych.

        W następnym poscie podam fragment z Historii Chrześcijaństwa, gdzie jest o tym
        mowa. Niestety tekst jest po angielsku, co może niektórych wykluczyć na chwilę z
        dyskusji.

        Zbrodnie popełnione 'w imieniu chrześcijaństwa' sprawiają, że ludzie będący poza
        nim 'bluźnią' imieniowi Bożemu. (Czego z kolei ty jesteś klasycznym
        przykładem).Podobnie się działo w czasach starożytnych, kiedy to 'nadgorliwcy i
        obłudnicy religijni spośród Żydów, nie żyli zgodnie z przesłaniem danym im przez
        Boga.

        Poniżej cytuję ten fragment z listu Pawła do Rzymian.
        Wstaw sobie w miejsce słowa 'Żydzi' - 'chrześcijanin', i masz podobną sytuację.

        2,17 Jeśli tedy ty mienisz się Żydem i polegasz na zakonie, i chlubisz się
        Bogiem,
        2,18 i znasz wolę jego, i umiesz rozróżnić dobre od złego, będąc pouczonym
        przez zakon,
        2,19 i uważasz siebie samego za wodza ślepych, za światłość dla tych, którzy
        są w ciemności,
        2,20 za wychowawcę nierozumnych, za nauczyciela dzieci, mającego w zakonie
        ucieleśnienie wiedzy i prawdy,
        2,21 ty więc, który uczysz drugiego, siebie samego nie pouczasz? Który
        głosisz, żeby nie kradziono, kradniesz?
        2,22 Który mówisz, żeby nie cudzołożono, cudzołożysz? Który wstręt czujesz do
        bałwanów, dopuszczasz się świętokradztwa?
        2,23 Który się chlubisz zakonem, przez przekraczanie zakonu bezcześcisz Boga?
        2,24 Albowiem z waszej winy, jak napisano, poganie bluźnią imieniu Bożemu.

        O to zresztą chodzi przeciwnikowi Bożemu, aby chrześcijanie byli postrzegani jako
        obłudnicy i zbrodniarze.

        Do tych ludzi kiedyś Pan Jezus powie:

        Mateusz
        25,41 Wtedy powie i tym po lewicy: Idźcie precz ode mnie, przeklęci, w ogień
        wieczny, zgotowany diabłu i jego aniołom.
        25,42 Albowiem łaknąłem, a nie daliście mi jeść, pragnąłem, a nie daliście mi
        pić.
        25,43 Byłem przychodniem, a nie przyjęliście mnie, nagim, a nie
        przyodzialiście mnie, chorym i w więzieniu i nie odwiedziliście mnie.
        25,44 Wtedy i oni mu odpowiedzą, mówiąc: Panie! Kiedy widzieliśmy cię łaknącym
        albo pragnącym, albo przychodniem, albo nagim, albo chorym, albo w więzieniu i
        nie usłużyliśmy ci?
        25,45 Wtedy im odpowie tymi słowy: Zaprawdę powiadam wam, czegokolwiek nie
        uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, i mnie nie uczyniliście.
        25,46 I odejdą ci na kaźń wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.

        Palme, znam ateistów, którzy potrafią uszanowac godność drugiego człowieka.
        Gdybym obraz ateistów miał kształtować w oparciu o twoje zachowania, to dla wielu
        z nich obraz ten byłby krzywdzący.

        Jerzy
        • Gość: Jerzy Re: FAKTY - o ofiarach inkwizycji IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.02, 15:52
          Protestant Martyrs.
          No great cause in church or state, in religion or science, has ever succeeded
          without sacrifice. Blood is the price of liberty. "The blood of martyrs is the
          seed of Christianity." Persecution develops the heroic qualities of human
          nature, and the passive virtues of patience and endurance under suffering.
          Protestantism has its martyrs as well as Catholicism. In Germany it achieved a
          permanent legal existence only after the Thirty Years’ War. The Reformed
          churches in France, Holland, England, and Scotland, passed through the fiery
          ordeal of persecution. It has been estimated that the victims of the Spanish
          Inquisition outnumber those of heathen Rome, and that more Protestants were
          executed by the Spaniards in a single reign, and in a single province of
          Holland, than Christians in the Roman empire during the first three centuries.
          Jews and heathens have persecuted Christians, Christians have persecuted Jews
          and heathens, Romanists have persecuted Protestants, Protestants have
          persecuted Romanists, and every state-church has more or less persecuted
          dissenters and sects. It is only within a recent period that the sacred rights
          of conscience have been properly appreciated, and that the line is clearly and
          sharply drawn between church and state, religious and civil offenses, heresy
          and crime, spiritual and temporal punishments.
          The persecution of Protestants began at the Diet of Worms in 1521. Charles V.
          issued from that city the first of a series of cruel enactments, or "placards,"
          for the extermination of the Lutheran heresy in his hereditary dominion of the
          Netherlands. In 1523 two Augustinian monks, Henry Voes and John Esch, were
          publicly burnt, as adherents of Luther, at the, stake in Brussels. After the
          fires were kindled, they repeated the Apostles’ Creed, sang the "Te Deum
          laudamus," and prayed in the flames, "Jesus, thou Son of David, have mercy upon
          us." The heroic death of these Protestant proto-martyrs inspired Luther’s first
          poem, which begins, —
          "Ein neues Lied wir heben an."
          The prior of their convents Lampert Thorn, was suffocated in prison. The
          martyrdom of Henry of Zuetphen has already been noticed. Adolph Klarenbach and
          Peter Flysteden suffered at the stake in Cologne with constancy and triumphant
          joy, Sept. 28, 1529.
          George Winkler, a preacher in Halle, was cited by the Archbishop of Cologne to
          Aschaffenburg for distributing the communion in both kinds, and released, but
          murdered by unknown hands on his return, May, 1527.
          Duke George of Saxony persecuted the Lutherans, not by death, but by
          imprisonment and exile. John Herrgott, a traveling book-peddler, was beheaded
          (1527) for revolutionary political opinions, rather than for selling Lutheran
          books.
          In Southern Germany the Edict of Worms was more rigidly executed. Many
          executions by fire and sword, accompanied by barbarous mutilations, took place
          in Austria and Bavaria. In Vienna a citizen, Caspar Tauber, was beheaded and
          burnt, because he denied purgatory and transubstantiation, Sept. 17, 1524. In
          Salzburg a priest was secretly beheaded without a trial, by order of the
          archbishop, for Lutheran heresy. George Wagner, a minister at Munich, was
          burnt Feb. 8, 1527. Leonard Kaeser (or Kaiser) shared the same fate, Aug. 18,
          1527, by order of the bishop of Passau. Luther wrote him, while in prison, a
          letter of comfort.
          But the Anabaptists had their martyrs as well, and they died with the same
          heroic faith. Haetzer was burnt in Constance, Huebmaier in Vienna. In Passau
          thirty perished in prison. In Salzburg some were mutilated, others beheaded,
          others drowned, still others burnt alive. Unfortunately, the Anabaptists were
          not much better treated by Protestant governments; even in Zuerich several were
          drowned in the river under the eyes of Zwingli. The darkest blot on
          Protestantism is the burning of Servetus for heresy and blasphemy, at Geneva,
          with the approval of Calvin and all the surviving Reformers, including
          Melanchthon (1553). He had been previously condemned, and burnt in effigy, by a
          Roman-Catholic tribunal in France. Now such a tragedy would be impossible in
          any church. The same human passions exist, but the ideas and circumstances have
          changed.

          Na podstawie: History of the Christian Church, Philipp Schaff.
          Jerzy
          • Gość: brzytwa Re: FAKTY - o ofiarach inkwizycji IP: *.pcz.czest.pl 03.04.02, 16:18
            Gość portalu: Jerzy napisał(a):

            > Philipp Schaff.

            A z ktorych to przepraszam Schaff'ow, tych ...komuchow? To jakas
            rodzina z tym naszym Szaffem?
            • Gość: ania Re: Do Brzytwy IP: *.upc.chello.be 03.04.02, 16:21
              Ja wiem ,ze dla Ciebie wiarygodny jest tylko Ziemkiewicz .
              • Gość: brzytwa Re: Do Brzytwy IP: *.pcz.czest.pl 03.04.02, 16:31
                Gość portalu: ania napisał(a):

                > Ja wiem ,ze dla Ciebie wiarygodny jest tylko Ziemkiewicz .

                Nie, jest jeszcze pare osob, a najbardziej lubie Michalkiewicza
                a nie Ziemkiewicza. Co do Schaffow jednak, to przyznasz, ze Zyd
                i komunista jest malo wiarygodny w takich razach. Nie zebym mial
                cos przeciwko Zydom, co to to nie. Zydzi jak wiadomo naleza do
                najwybitniejszych intelektualistow, jednak przedstawiciele jednej
                religii (chocby i zateizowani), nie powinni sie wypowiadac na temat
                historii innej.Jest tutaj jakis zgrzyt.
                Poza tym komunista, wiadomo. Dziki czlowiek,
                morderca, chocby i w bialych rekawiczkach, dla ktorego kosciol to wrog
                nr1. Trudno wiec liczyc w tym przypadku na obiektywizm.

                • Gość: ania Re: Do Brzytwy IP: *.upc.chello.be 03.04.02, 16:32
                  Czy wedlug Ciebie ateisci rowniez nie moga sie wypowiadac o kosciele?
                  • Gość: brzytwa Re: Do Brzytwy IP: *.pcz.czest.pl 03.04.02, 16:36
                    Gość portalu: ania napisał(a):

                    > Czy wedlug Ciebie ateisci rowniez nie moga sie wypowiadac o kosciele?

                    Jestem zwolennikiem tezy, ze wypowiadac moze sie kazdy i na kazdy
                    temat, nawet komunista o demokracji. Jednak co innego wypowiadac sie,
                    a co innego byc wiarygodnym.

                    • Gość: ania Re: Do Brzytwy IP: *.upc.chello.be 03.04.02, 16:41
                      Czyli dla Ciebie wiarygodne sa tylko zrodla koscielne ,ktore przedstawiaja
                      kosciol w cieplych kolorowych barwach.Ktos kto osmiela sie cos skrytykowac
                      wytknac cos i mowi,ze jest ateista czy wyznawca innej religii jest od razu
                      niewiarygodny.
                      • Gość: brzytwa Re: Do Brzytwy IP: *.pcz.czest.pl 03.04.02, 16:58
                        Gość portalu: ania napisał(a):

                        > Czyli dla Ciebie wiarygodne sa tylko zrodla koscielne ,ktore przedstawiaja
                        > kosciol w cieplych kolorowych barwach.Ktos kto osmiela sie cos skrytykowac
                        > wytknac cos i mowi,ze jest ateista czy wyznawca innej religii jest od razu
                        > niewiarygodny.

                        Moja droga, co do tej dyskusji to w ogole smieszy mnie ona troche. Sprawe
                        zamknal b. madry post "t", mowiacy, ze nie mozemy przykladac dzisiejszych
                        standartow, do wydarzen sprzed wiekow. Trzeba w takich razach zachowac
                        cos, co nazywamy "perspektywa historyczna", tzn. dane wydarzenia nalezy
                        oceniac na tle epoki. Pytanie jest nastepujace, ktory system panstwowy
                        na swiecie, byl wowczas bardziej liberalny, niz chrzescijanska Europa,
                        jakie metody stosowano, ilu ludzi zginelo, jaki byl stosunek wspolczesnych
                        do wartosci ludzkiego zycia itd. itp. Toz wtedy nawet Zydzi, jak wiadomo
                        bedacy od zarania pionierami postepu, mieli zupelnie inny stosunek do wielu
                        spraw. Taki np. Spinoza zostal wyklety i skazany na banicje, ze swej wlasnej
                        gminy zydowskiej za gloszone poglady, tzn. za swoje dziela. Dzis to by bylo
                        nie do pomyslenia. Jest Anno kpina, ze tacy ludzie jak urban, ktorego rzekomy
                        obiektywizm tak cenisz, pisza cos o wydarzeniach sprzed pieciu wiekow,
                        jednoczesnie broniac komunistycznych zbrodniarzy, ktorzy dzialali tu i teraz,
                        w tej epoce, wiecej broniac samych siebie. Sa konkretni ludzie i konkretne winy,
                        to nie jest historia, tylko sprawa do zalatwienia.
                        • Gość: Jerzy Ile czasu ma 'perspektywa historyczna' IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.02, 17:12
                          Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                          > Moja droga, co do tej dyskusji to w ogole smieszy mnie ona troche. Sprawe
                          > zamknal b. madry post "t", mowiacy, ze nie mozemy przykladac dzisiejszych
                          > standartow, do wydarzen sprzed wiekow. Trzeba w takich razach zachowac
                          > cos, co nazywamy "perspektywa historyczna", tzn. dane wydarzenia nalezy
                          > oceniac na tle epoki. Pytanie jest nastepujace, ktory system panstwowy
                          > na swiecie, byl wowczas bardziej liberalny, niz chrzescijanska Europa,
                          > jakie metody stosowano, ilu ludzi zginelo, jaki byl stosunek wspolczesnych
                          > do wartosci ludzkiego zycia itd. itp. Toz wtedy nawet Zydzi, jak wiadomo
                          > bedacy od zarania pionierami postepu, mieli zupelnie inny stosunek do wielu
                          > spraw. Taki np. Spinoza zostal wyklety i skazany na banicje, ze swej wlasnej
                          > gminy zydowskiej za gloszone poglady, tzn. za swoje dziela. Dzis to by bylo
                          > nie do pomyslenia. Jest Anno kpina, ze tacy ludzie jak urban, ktorego rzekomy
                          > obiektywizm tak cenisz, pisza cos o wydarzeniach sprzed pieciu wiekow,
                          > jednoczesnie broniac komunistycznych zbrodniarzy, ktorzy dzialali tu i teraz,
                          > w tej epoce, wiecej broniac samych siebie. Sa konkretni ludzie i konkretne winy
                          > ,
                          > to nie jest historia, tylko sprawa do zalatwienia.

                          Droga Brzytwo,
                          Piszesz:
                          "Trzeba w takich razach zachowac
                          > cos, co nazywamy "perspektywa historyczna",

                          Ile czasu musi upłynąć, aby ta perspektywa mogła zadziałać i zbrodniarzy z
                          inkwizycji nazwać np. 'ludźmi wierzącymi' co zrobił np. Dzik cytując biskupa
                          Hryniewicza w wątku pt. Oikumene.

                          Jerzy
                          • Gość: brzytwa Re: Ile czasu ma 'perspektywa historyczna' IP: *.pcz.czest.pl 03.04.02, 17:20
                            Gość portalu: Jerzy napisał(a):

                            > Ile czasu musi upłynąć, aby ta perspektywa mogła zadziałać i zbrodniarzy z
                            > inkwizycji nazwać np. 'ludźmi wierzącymi' co zrobił np. Dzik cytując biskupa
                            > Hryniewicza w wątku pt. Oikumene.

                            1. Co do Dzika to najlepiej zapytaj jego co mial na mysli.
                            2. Co do "perspektywy" to nie chodzi o daty. Napisalem wyraznie, dane
                            wydarzenia nalezy oceniac na tle epoki. To cala definicja.
                            3. Skoro juz odpowiadasz na ten post, to ktory system panstwowy byl
                            bardziej liberalny niz chrzescijanska Europa? Zapomniales podac?
                            Gdzie nie stosowano tortur, gdzie nie mordowano przeciwnikow
                            gdzie mowiono o prawach jednostki etc?


                          • Gość: t o perspektywie historycznej. IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.02, 18:41

                            > Ile czasu musi upłynąć, aby ta perspektywa mogła zadziałać i zbrodniarzy z
                            > inkwizycji nazwać np. 'ludźmi wierzącymi' co zrobił np. Dzik cytując biskupa
                            > Hryniewicza w wątku pt. Oikumene.

                            Perspektywa histryczna wymaga chociażby tylu lat ile np. powinno upłynąć, by
                            nazywać Lutra "człowiekiem wierzącym", a nie nazywać go: fanatykiem wzywającym do
                            zbrodni ludobójstwa (Luter o "papistach" : "Skoro każemy łotrów pręgieżem, a
                            heretyków ogniem, czemuż nie mielibyśmy raczej nastawać na owych potworów
                            zatracenie, owych kardynałów, owych papieży i cały ten tłum rzymskiej sodomy,
                            deprawujący młodzież i Kościół Bozy? Czemuż raczej nie zgładzimy ich mieczem i
                            nie obmyjemy naszych rąk w ich krwi"?), antysemitą -poprzednikiem nazistów (Luter
                            o Żydach: Najpierw powinny zostać spalone ich synagogi, a cokolwiek ostoi,
                            powinno być zakopane w ziemi, aby nikt nigdy nie zobaczył ocalałego kamienia czy
                            popiołu"), religijnym maniakiem widującym diabła(podobno w wartburgskim zamku
                            można oglądać na ścianie ślad po kałamarzu, którym Luter rzucił w szatana) i
                            oskarżającym go o swoją biegunkę (Luter do diabła: "Jeśli ci to diable, nie
                            wystarcza, to wiedz, że także srałem i sikałem. Wytrzyj sobie tym gębę i zjedz
                            kawałek"), lub nietolerancyjnym chamem obrzucającym oponentów obelgami(Luter o
                            Erazmie z Rotterdamu: "Kawał gówna").

          • Gość: Ed Re: FAKTY - o ofiarach inkwizycji IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 03.04.02, 21:38
            Szanowny Panie Jerzy. Zamieszczony tekst na tyle mnie zaintrygował, że
            postanowiłem - może niezbyt udolnie - podjąć się próby przetłumaczenia jego
            sensu. Mam nieskromną nadzieję, że nie spotka mnie podobny los miłości bliźniego
            ludzi wspomnianych w zamieszczonym urywku. Chociaż zdaję sobie sprawę z burzy,
            jaką może wywołać ten tekst udostępniony znacznie szerszemu gremium, dokonuję
            tego z pełną świadomością chociaż by ze względu na fanatyzm religijny wszelkiej
            maści manifestujący na każdym kroku swoją obecność. Mam nadzieję, że będzie to
            przyczynkiem do przemyśleń a nie kolejnej wojny.
            Poniżej zamieszczam spolszczony tekst i przepraszam wszystkich znających
            angielski za błędy w poprawnej tranlascacji.
            Pozdrawiam

            "Protestant Martyrs.
            Żadne wielkie przyczyny w kościele lub kraju, w religii lub nauce, nie zostały
            kiedyś odziedziczone bez ofiar. Krew jest ceną wolności. "Krwią męczenników jest
            obsiane Chrześcijaństwo." Prześladowanie rozwijało heroiczne jakości ludzkiej
            natury i bierna zaleta cierpliwości i wytrzymałości w cierpieniach.”
            Protestantyzm ma swoich męczenników tak samo jak Katolicyzm. W Niemczech te
            dokonania trwały legalnie istniejąc tylko po Trzydziestoletniej Wojnie.
            Zreformowane kościoły we Francji, Holandii, Anglii, i Szkocji, przeszły przez
            ognisty sąd Bożego prześladowania. To zostało oszacowane, że ofiary Hiszpańskiej
            Inkwizycji przewyższały liczebnie te z pogańskiego Rzymu i że więcej Protestantów
            było skazanych przez Hiszpanów w czasie jednego panowania i w jednym kraju w
            Holandii, niż Chrześcijan w Rzymskim cesarstwie w czasie pierwszych trzech
            wieków. Żydzi i poganie byli prześladowani przez Chrześcijan, Chrześcijanie byli
            prześladowani przez Żydów i pogan, Romanists byli prześladowani przez
            Protestantów, Protestanci byli prześladowani przez Romanists i każdy krajowy-
            kościół miał więcej lub mniej prześladowanych dysydentów i sekt. To jest tylko w
            ciągu niedawnego okresu, który poświęcony prawom sumienie był w rzeczywistości
            oszacowany i że linia jest wyraźnie i ostro zarysowana między kościołem i krajem,
            religijnymi i obywatelskimi przykrościami, herezją i zbrodnią, duchowymi i
            świeckimi karami.
            Prześladowania Protestanckie zaczęły się przy Diet of Worms w 1521. Charles V.
            wydalał z miasta początkowo z szeregiem okrutnych postanowień, lub "plakatów," w
            celu wytępienia z Luterańskiej herezji podczas jego dziedzicznego panowania w
            Holandii. W 1523 dwaj Augustyńscy zakonnicy, Henry Voes i John Esch, zostali
            publicznie spaleni, jako zwolennicy Lutra, przy palu w Brukseli. Po rozpaleniu
            ognia, oni powtarzali Apostolskie Kredo, śpiewali "Te Deum laudamus," i modlili
            się w płomieniach, "Jezusie, ty Synu Dawida, miej litość nad nami". Heroiczna
            śmierć tamtych Protestantów proto-męczenników zainspirowała Luterański pierwszy
            poemat, który zaczyna się, — "Ein neues Lied wir heben an." (wyrażenie do
            przetłumaczenia). Poprzednik z ich konwentu Lampert Thorn, został uduszony w
            więzieniu. Męczeństwo Henry’ego z Zuetphen zostało już zauważone. Adolph
            Klarenbach i Peter Flysteden cierpiał przy palu w Cologne za stałość i
            tryumfującą radość, 28 września 1529r. George Winkler, kaznodzieja z Halle,
            został przeniesiony przez Arcybiskupa z Cologne do Aschaffenburga za rozdzielanie
            komunii w obu stronom i zwolniony, ale zamordowany przez nieznane ręce podczas
            jego powrotu, Maj, 1527. Duke George z Saxony prześladowany Luteranin, nie przez
            uśmiercenie, lecz przez uwięzienie i banicję. John Herrgott, podróżny książkowy-
            domokrążca, został stracony przez ścięcie (1527) raczej za rewolucyjne polityczne
            przekonania, niż za sprzedawanie luterańskich książek. W Południowych Niemczech
            Edykt z Worms był bardziej konsekwentnie wykonany. Wielu skazanym na ogień i
            miecz, towarzyszyły barbarzyńskie okaleczenia w Austrii i Bawarii. W Wiedniu
            obywatel, Caspar Tauber, był stracony przez ścięcie i spalenie, ponieważ
            zaprzeczał czyśćcowi i transubstantiation, 17 września 1524r. W Salzburgu kapłan
            został tajemniczo stracony przez ścięcie bez rozprawy sądowej na zamówienie
            arcybiskupa za Luterańską herezję. George Wagner, minister w Monachium, został
            spalony 8 lutego 1527r. Leonard Kaeser (albo Kaiser) podzielił ten sam los, 18
            sierpnia 1527r. na zamówienie biskupa z Passau. Luter pisywał do niego listy
            podczas pobytu w więzieniu, dla dodawania otuchy. Ale również Anabaptyści mieli
            swoich męczenników i oni umierali za dla tej samej heroicznej wiary. Haetzer
            został spalony w Constance, Huebmaier w Wiedniu. W Passau trzydziestu zginęło w
            więzieniu. W Salzburgu niektórzy zostali okaleczeni, drudzy straceni przez
            ścięcie, inni utopieni a jeszcze inni spaleni żywcem. Nieszczęśliwie, Anabaptyści
            byli nie dużo lepiej traktowani przez Protestanckie rządy; nawet w Zuerich sporo
            było utopionych w rzece pod wzrokiem Zwingli. Najciemniejszą plamą na
            Protestantyźmie jest palenie w Servetus za herezję i bluźnierstwo, w Genewie, za
            aprobatą Calvina i wszystkich przetrwanie Reformatorów, wliczając w to
            Melanchthona (1553). Został on poprzednio potępiony i spalony podobnie, przez
            Rzymsko-Katolicki trybunał we Francji. Teraz taka tragedia była by niemożliwa w
            jakikolwiek kościele. Te sam ludzkie namiętności istnieją, lecz idee i
            okoliczności uległy zmianom.

            Na podstawie: History of the Christian Church, Philipp Schaff.
            Jerzy"
      • Gość: odys Re: FAKTY IP: 213.158.195.* 03.04.02, 15:59
        fakty to są takie,że piszesz palme oczywistą nieprawdę; te miliony mordowane w
        imię wiary to stara antyklerykalna śpiewka propagandowa; łatwo powoływać się na
        zbrodnie inkwizycji, szerzenie wiary w Ameryce Południowej- standard; był swego
        czasu taki film, co prawda fabularny: "Misja". Dobrze pokazywał mechanizm
        podboju, szerzenia wiary siłą, a mianowicie okazywało się to tylko i wyłącznie
        polityką bezdusznych i bezwzględnych ludzi i de facto nie miało to nic
        wspólnego z religią- zapewne oglądałeś ten film palme?
        To nie religie są problemem, to ludzie są tacy jacy są;
        Ania non stop odwołuje się do sytuacji sprzed setek lat- ale ludziska
        cywilizacja wtedy a dziś to przepaść; ludzie byli prymitywni i na swój sposób
        przez to głupi; Europejczycy palili na stosie czarownice nie dlatego, że byli
        wierzący tylko dlatego, że byli ciemni, przesądni, prymitywni; tak samo było z
        indianami składającymi ofiary z ludzi i bolszewikami mordującymi szlachtę
        rosyjską- ciemnota i prymitywizm to wszystko; religia nie ma tu nic do rzeczy;
        nawiedzonym przewodnikiem dzikiej, mordującej hordy równie dobrze mógł być
        biskup jak i bolszewik przeświadczony o swojej misji zbawienia swiata;
        podnieście trochę poprzeczkę, palme napisz w końcu coś sensownego bo piszesz
        jak byś włanie uległ jakiemuś opium dla ludów
        • Gość: ania Re: FAKTY IP: *.upc.chello.be 03.04.02, 16:09
          Czy Ty zadales sobie chociaz troche trudu by przeczytac wszystkie wypowiedzi z
          tego watku?Bo nie jest tu tylko o inkwizycji jest tu tez o papiezu PiusieXII
          nie powiesz o ciemnocie i zacofaniu.To byl chyba wyksztalcony czlowiek.I nie
          stac go bylo na potepienie hitleryzmu?Przeczytaj calosc i ustosunkuj sie do
          wszystkich zarzutow po kolei .I nie podpieraj sie jednym filmem.
          • Gość: odys Re: FAKTY IP: 213.158.195.* 03.04.02, 16:24
            Gość portalu: ania napisał(a):

            > Czy Ty zadales sobie chociaz troche trudu by przeczytac wszystkie wypowiedzi z
            > tego watku?Bo nie jest tu tylko o inkwizycji jest tu tez o papiezu PiusieXII
            > nie powiesz o ciemnocie i zacofaniu.To byl chyba wyksztalcony czlowiek.I nie
            > stac go bylo na potepienie hitleryzmu?Przeczytaj calosc i ustosunkuj sie do
            > wszystkich zarzutow po kolei .I nie podpieraj sie jednym filmem.

            miło mi, że się odezwałaś; filmem rzeczywiście jakoś tam się podparłem- by
            zwyczajnie zrobiło się mniej abstrakcyjnie;
            Piusa XII osądzasz bardzo surowo a jednak jego zachowanie- choć niezbyt heroiczne
            było rozsądne i przyzwoite- takm bym to określił; kościół przetrwał i był
            oparciem dla wielu ludzi-jeśli w to nie wierzerzysz to trudno- sporo Żydów i
            innych ściganych przez faszystów ludzi udało się ocalić dla jednych to
            zdecydowanie za mało dla innych nie; co powiesz o Żydach z judenratów, którzy w
            milczeniu musieli podpisywać listy swoich braci wysyłanych na śmierć? niektórzy
            palneli sobie w łeb inni nie ale to nie znaczy, że można ich wrzucać do jednego
            wora z ich oprawcami; kościól katolicki był ofiarą tak jak cała ludzkość i na ile
            to możliwe jego hierarchowie ratowali i swoją instytucję i swoich wiernych
      • Gość: Gatsby Re: FAKTY IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 03.04.02, 18:03

        Palme ty masz troche pojecia o twoich lewicowcach a nie o Kosciele.
        Napisz ilu ludzi zamordowali lewicowcy, bo to co piszesz o Kosciele
        to absolutna wierutna bzdura!!!!!


        Gość portalu: Palme napisał(a):

        > Te opowiadanie ,ze Inkwizycja zabila 37 osob to kompletne bzdury. A nawet jakby
        >
        > zabil Kosciol tylko 1 osobe to juz jest instytucja niemoralna i nie mozna jej
        > ufac jak kazdemu
        > zabojcy......
        >
        >
        >
        > Jednak prawda o zbrodniach Inkwizycji jest taka : od XIII wieku ( w 1215
        > powstala Inkwizycja ) do XVIII wieku ,Inkwizycja Katolicka zamordowala 10
        > milionow ludzi,oprocz tego bylo setki tysiecy zywych ofiar
        > tortur,poszkodowanych w wyniku przesluchan i
        > terroryzowanych.
        >
        > W XVI-XVIII wieku sami tylko ludzie oskarzeni o czary,ateusze i
        > innowiercy w krajach Protestanckich to 9 milionow
        > ofiar.......
        >
        >
        >
        > Od XI-1750 roku w wyniku nawracania na Utopiste z Nazaretu zginelo 37
        > milionow ludzi w Afryce,Amerykach,Europie i na Bliskim
        > Wschodzie.....
        >
        >
        >
        >
        > ps. Chrystiany zamordowaly wiecej ludzi niz Hitler i anty-komunista Stalin....

        • Gość: Gatsby Do JErzego IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 03.04.02, 18:09
          Panie Jerzy, ten angielski tekst nie odnosi sie wcale do inkwizycji ale wzajemnego
          wyrzynania sie "romanistow" i "luteran". Poniewaz cala reformacja miala podtekst polityczny
          wiec podejrzewam ze wyroki byly wydawane (JEsli byly), przez lokanych mafioso (chcialem powiedziec
          wladcow). Dlatego nagina Pan fakty.


          Gość portalu: Gatsby napisał(a):

          >
          > Palme ty masz troche pojecia o twoich lewicowcach a nie o Kosciele.
          > Napisz ilu ludzi zamordowali lewicowcy, bo to co piszesz o Kosciele
          > to absolutna wierutna bzdura!!!!!
          >
          >
          > Gość portalu: Palme napisał(a):
          >
          > > Te opowiadanie ,ze Inkwizycja zabila 37 osob to kompletne bzdury. A nawet
          > jakby
          > >
          > > zabil Kosciol tylko 1 osobe to juz jest instytucja niemoralna i nie mozna
          > jej
          > > ufac jak kazdemu
          > > zabojcy......
          >
          > >
          > >
          >
          > >
          > > Jednak prawda o zbrodniach Inkwizycji jest taka : od XIII wieku ( w 121
          > 5
          > > powstala Inkwizycja ) do XVIII wieku ,Inkwizycja Katolicka zamordowala 10
          > > milionow ludzi,oprocz tego bylo setki tysiecy zywych ofiar
          > > tortur,poszkodowanych w wyniku przesluchan i
          > > terroryzowanych.
          >
          > >
          > > W XVI-XVIII wieku sami tylko ludzie oskarzeni o czary,ateusze i
          > > innowiercy w krajach Protestanckich to 9 milionow
          > > ofiar.......
          >
          > >
          > >
          >
          > >
          > > Od XI-1750 roku w wyniku nawracania na Utopiste z Nazaretu zginelo 37
          > > milionow ludzi w Afryce,Amerykach,Europie i na Bliskim
          > > Wschodzie.....
          >
          > >
          > >
          >
          > >
          > >
          >
          > > ps. Chrystiany zamordowaly wiecej ludzi niz Hitler i anty-komunista Stalin
          > ....
          >

          • Gość: Do Ani Re: Do JErzego IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 03.04.02, 18:17
            Zastanawiam sie do jakiej kategorii Cie zaliczyc. Oczywiscie jestes bardzo a to bardzo uprzedzona.
            Jestes cienka w faktach.
            Bronisz glownie islamu. Atakujesz wylacznie katolicyzm (prawdopodobnie Twoja poprzednia religie).
            Jesli jestes kobieta to jestes zona jakiegos muzulmlanina ktory bardzo cie ograniczyl
            umyslowo.

            Z powazaniem,

            Gatsby
            • Gość: ania Re: Do JErzego IP: *.upc.chello.be 03.04.02, 18:27
              Nie wiem skad Ty wziales ten Islam mieszkam w Brukseli widze na co dzien tyle
              muzulmanow i widze los muzulmanskich kobiet,ze nawet pod kara smierci nikt by
              mnie nie zmusil do przyjecia Islamu.I raczej ich nie lubie .Za nim kogos
              obrazisz zastanow sie troche nigdzie tu sie nie zachwycalam Islamem.Zreszta
              Islam nie duzo sie rozni od religii katolickiej.I jedna i druga uwaza kobiete
              za cos gorszego od mezczyzny.
              • Gość: t Tako rzecze psychoanalityk -do Ani IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.02, 19:23
                Ania:
                > Islam nie duzo sie rozni od religii katolickiej.I jedna i druga uwaza kobiete
                > za cos gorszego od mezczyzny.

                Jakiś psychoanalityk przeczytawszy takie zdanie mógłby stwierdzić: "Wszystko
                jasne! Pacjentka - jak każda kobieta - cierpi na kompleks zazdrości o członka, i
                stąd wynika jej niechęć do "męskiej" instytucji jaką jest kościół. Nie mogąc
                zostać jego funkcjonarjuszem - nienawidzi go. Kompensuje swoje poczucie niższości
                agresją. Typowe!" Oczywiście - jest to bzdura, niemniej w XX wieku całe rzesze
                członków elit intelektualnych wierzyły (sporo wciąż wierzy) w taki idiotyzm, jak
                wynalezioną przez Freuda kobiecą zazdrość o członka (nie twierdzę, że nie ma
                czego zazdrościć, ale mimo wszystko - jest to bzdura)A Ty masz pretensje że
                kilkaset lat temu wierzono w czarownice?
                PS.
                Superliberalna masoneria także nie dopuszczała (niektóre ryty wciąż to robią)
                kobiet do lóż.
                • Gość: ania Re: Tako rzecze psychoanalityk -do Ani IP: *.upc.chello.be 03.04.02, 20:11
                  Wiesz troche mnie ponioslo jak Gatsby zrobil ze mnie zone Muzulmanina,ze malo
                  brakowalo a napisalabym cos w stylu Palme a nie chce bo nie o to przeciez
                  chodzi.Jeden Palme to i tak za duzo.
                  • Gość: t Re: Tako rzecze psychoanalityk -do Ani IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.02, 21:04
                    Gość portalu: ania napisał(a):

                    > Wiesz troche mnie ponioslo jak Gatsby zrobil ze mnie zone Muzulmanina,ze malo
                    > brakowalo a napisalabym cos w stylu Palme a nie chce bo nie o to przeciez
                    > chodzi.Jeden Palme to i tak za duzo.

                    Ależ nie chodziło mi o Twój styl, ale o to, że w naszych czasach ludzie
                    inteligentni też wierzą w różne dziwne rzeczy - psychoanalizę np. Czytałem
                    wypowiedź feministki o nastawieniu psychoanalitycznym, ktora sposób myślenia
                    kobiet wiązała z kształtem żeńskich narządów płciowych. Czy wiara w czarownice
                    nie jest bardziej racjonalna?
                    • Gość: Kagan Psychoanaliza to tez zydowski wymysl... IP: *.arts.monash.edu.au 04.04.02, 08:33
                      Psychoanaliza to tez zydowski wymysl, podobnie jak katolicyzm, zalozony przez uczniow zydowskiego
                      bekarta z Betlejem, syna zydowki Miriam i Nieznanego Zolnierza Rzymskiego...
                      "T napisal:... w naszych czasach ludzie inteligentni też wierzą w różne dziwne rzeczy - psychoanalizę np.
                      Czytałem wypowiedź feministki o nastawieniu psychoanalitycznym, ktora sposób myślenia
                      kobiet wiązała z kształtem żeńskich narządów płciowych. Czy wiara w czarownice nie jest bardziej
                      racjonalna?
                      K: Psychonaliza jest tak samo naukowa jak judaizm czy katolicyzm. Zreszta jest ona
                      popularna glownie w kraju nawiedzonych oszolomow religijnych, kraju rzadzonym przez
                      Chazarow udajacych Zydow, czyli USA...
                      Kagan :)

                • Gość: Ed Re: Tako rzecze psychoanalityk -do Ani IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.04.02, 17:59
                  Jak na intelektualistę, dochodzisz do zadziwiających wniosków. Znowu tylko
                  emocje :))).
            • Gość: ania Re: Do Gatsby IP: *.upc.chello.be 03.04.02, 19:10
              Gość portalu: Do Ani napisał(a):

              > Zastanawiam sie do jakiej kategorii Cie zaliczyc. Oczywiscie jestes bardzo a to
              > bardzo uprzedzona.
              > Jestes cienka w faktach.
              > Bronisz glownie islamu. Atakujesz wylacznie katolicyzm (prawdopodobnie Twoja po
              > przednia religie).
              > Jesli jestes kobieta to jestes zona jakiegos muzulmlanina ktory bardzo cie ogra
              > niczyl
              > umyslowo.
              >
              > Z powazaniem,
              >
              > Gatsby

              Ja jak do tej pory staralam sie w tej dyskusji nikogo nie obrazac wiec nie mu w
              stosunku do mnie stosujesz brudne chwyty.Zakladasz,ze jastem zona
              muzulmanina,ktory mnie ograniczyl umyslowo.A kto Ciebie ograniczyl umyslowo?Zona
              katoliczka?Mam prawo tak jak kazdy inny krytykowac religie katolicka gdyz ksieza
              katoliccy sa druga wladza w tym kraju maja wplyw na prawo .W tej chwili jest juz
              cenzura a nie wiem co bedzie za 10lat byc moze zaczniecie ludzi niewierzacych
              zamykac do wiezienia.Macie pozniej pretensje,ze Palme obraza ale Wy nie jestescie
              wcale lepsi.I jeszcze jedno do wszystkich."Kto zlosci sie z powodu
              krytyki,przyznje,ze na nia zasluzyl"
              • Gość: Osa Re: Do Gatsby IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 03.04.02, 19:44
                Przepraszam ze sie wtrace. Ja jestem kobieta a pan Jerzy pisze o mnie
                "ten Osa" i uwazam to za komplement. Co do obrazania, rzeczywiscie
                jestes uprzedzona do katolikow chociaz zyjesz w i korzystasz z wolnosci
                katolickiego kraju. Mnie to jednak nie przeszkadza i ciesze sie ze zabierasz
                glos w dyskusji, nawet jesli uprzedzony. Co do "palmego" to wcale nie czuje
                sie urazona, raczej czuje politowanie.



                Gos´c´ portalu: ania napisa?(a):

                > Gos´c´ portalu: Do Ani napisa?(a):
                >
                > > Zastanawiam sie do jakiej kategorii Cie zaliczyc. Oczywiscie jestes
                bardzo
                > a to
                > > bardzo uprzedzona.
                > > Jestes cienka w faktach.
                > > Bronisz glownie islamu. Atakujesz wylacznie katolicyzm
                (prawdopodobnie Two
                > ja po
                > > przednia religie).
                > > Jesli jestes kobieta to jestes zona jakiegos muzulmlanina ktory bardzo
                cie
                > ogra
                > > niczyl
                > > umyslowo.
                > >
                > > Z powazaniem,
                > >
                > > Gatsby
                >
                > Ja jak do tej pory staralam sie w tej dyskusji nikogo nie obrazac wiec nie
                mu w
                >
                > stosunku do mnie stosujesz brudne chwyty.Zakladasz,ze jastem zona
                > muzulmanina,ktory mnie ograniczyl umyslowo.A kto Ciebie ograniczyl
                umyslowo?Zon
                > a
                > katoliczka?Mam prawo tak jak kazdy inny krytykowac religie katolicka gdyz
                ksiez
                > a
                > katoliccy sa druga wladza w tym kraju maja wplyw na prawo .W tej chwili
                jest ju
                > z
                > cenzura a nie wiem co bedzie za 10lat byc moze zaczniecie ludzi
                niewierzacych
                > zamykac do wiezienia.Macie pozniej pretensje,ze Palme obraza ale Wy nie
                jestesc
                > ie
                > wcale lepsi.I jeszcze jedno do wszystkich."Kto zlosci sie z powodu
                > krytyki,przyznje,ze na nia zasluzyl"

                • Gość: ania Re: Do Gatsby IP: *.upc.chello.be 03.04.02, 19:50
                  Nie bardzo rozumiem o jaki kraj Ci chodzi.
                  • Gość: Osa Re: Do Gatsby IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 03.04.02, 19:52
                    Belgie oczywiscie, Czyz nie piszesz z Belgii???



                    Gos´c´ portalu: ania napisa?(a):

                    > Nie bardzo rozumiem o jaki kraj Ci chodzi.

                    • Gość: Ania Re: Do Gatsby IP: *.upc.chello.be 03.04.02, 20:03
                      Co do Belgii to owszem Belgia jest katolickim krajem zyje tu oprocz katolikow
                      duzo muzulmanow,duzo ateistow duzo czarnych i religia katolicka nie ma tu
                      zadnej uprzywilowanej pozycjy prawo jest stanowione dla wszystkich a nie
                      zapominaj,ze przez wiekszosc swego zycia zylam w katolickiej Polsce,ktora jest
                      moim krajem rodzinnym.Czy jest gdzies przymus wiary?Nie jestem uprzedzona do
                      kosciola jedynie razi mnie postawa KK w Polsce,ktory po wszystkich przemianach
                      oddalil sie od ludzi.Jezeli nie chcecie byc obrazani przez ataistow to sami
                      rowniez zachowajcie umiar to tyczy sia akurat do Gatsby.To jest taak jak ja bym
                      napisala,ze Ty pewnie jestes siostra zakonna i lubisz dziewczyny.
                      • Gość: Osa Re: Do Gatsby IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 03.04.02, 20:12
                        Oczywiscie, ze katolicy nie powinni byc uprzywilejowani. Prawdziwi katolicy
                        nie szukaja przywilejow. Co do Kosciola w Polsce. Rzeczywiscie, jest to
                        Kosciol w tranzycji od glownej sily opozycyjnej do statusu
                        przed-konstantynskiego. Tzn. do sytuacji gdzie kosciol absolutnie nie mial
                        powiazan z silami politycznymi. Zrozum jednak ze tranzycja tak
                        skomplikowanej instytucji nie zachodzi z dnia na dzien.

                        Co do calego Kosciola: dla mnie jest to istytucja na ktorej jest zbudowana
                        cala cywilizacja Zachodu. Wliczajac w to oczywiscie dysydentow
                        protestanckich a nawet otwartych wrogow Kosciola ktorzy pomogli mu
                        korygowac bardzo ludzkie bledy.



                        Gos´c´ portalu: Ania napisa?(a):

                        > Co do Belgii to owszem Belgia jest katolickim krajem zyje tu oprocz
                        katolikow
                        > duzo muzulmanow,duzo ateistow duzo czarnych i religia katolicka nie ma
                        tu
                        > zadnej uprzywilowanej pozycjy prawo jest stanowione dla wszystkich a nie
                        > zapominaj,ze przez wiekszosc swego zycia zylam w katolickiej
                        Polsce,ktora jest
                        > moim krajem rodzinnym.Czy jest gdzies przymus wiary?Nie jestem
                        uprzedzona do
                        > kosciola jedynie razi mnie postawa KK w Polsce,ktory po wszystkich
                        przemianach
                        >
                        > oddalil sie od ludzi.Jezeli nie chcecie byc obrazani przez ataistow to sami
                        > rowniez zachowajcie umiar to tyczy sia akurat do Gatsby.To jest taak jak ja
                        bym
                        >
                        > napisala,ze Ty pewnie jestes siostra zakonna i lubisz dziewczyny.

                        • Gość: Kagan Re: Do Gatsby IP: *.arts.monash.edu.au 04.04.02, 07:13
                          Gość portalu: Osa napisał(a):

                          > Oczywiscie, ze katolicy nie powinni byc uprzywilejowani. Prawdziwi katolicy
                          > nie szukaja przywilejow.
                          K: UHAHAHA! Kawal dnia! To po co te dziesiatki, jak juz nie setki konkordatow?
                          Nie mniej innych za tak glupich jak ty, OSO!

                          Co do Kosciola w Polsce. Rzeczywiscie, jest to Kosciol w tranzycji od glownej sily opozycyjnej
                          do statusu przed-konstantynskiego. Tzn. do sytuacji gdzie kosciol absolutnie nie mial
                          powiazan z silami politycznymi. Zrozum jednak ze tranzycja tak skomplikowanej instytucji nie
                          zachodzi z dnia na dzien.
                          K: Co to jest "tranzycja"? I czy mordercy tez pozwolisz na te "tranzycje", ktora bedzie
                          trwala na wolnosci i latami, i pozwolisz temu "tranzytowanemu" mordercy na chocby
                          ranienie czy torturowanie swych ofiar, bo przeciez to jest skomplikowany proces,
                          i od razu z mordercy baranka NIE zrobisz...

                          > Co do calego Kosciola: dla mnie jest to istytucja na ktorej jest zbudowana
                          > cala cywilizacja Zachodu. Wliczajac w to oczywiscie dysydentow
                          > protestanckich a nawet otwartych wrogow Kosciola ktorzy pomogli mu
                          > korygowac bardzo ludzkie bledy.
                          K: Czyzby? Cywilizacja zachodu jest zbudowana na tradycji greckiej i rzymskiej, czyli
                          poganskiej. Skandynawowie, Celtowie, Germanie czy Slowianie mieli swoich Bogow, swoja
                          wlasna religie i cywilizacje! Rzym i Bizancjum upadly, gdy przyjely chrzescijanstwo,
                          religie azjatycka (zydowska). Dopiero w XVIII w. zaczal sie powrot do naszych prawdziwych,
                          europejskich korzeni!


                        • Gość: Ed Re: Do Gatsby IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.04.02, 18:13
                          Gość portalu: Osa napisał(a):

                          > Oczywiscie, ze katolicy nie powinni byc uprzywilejowani. Prawdziwi katolicy
                          > nie szukaja przywilejow. Co do Kosciola w Polsce. Rzeczywiscie, jest to
                          > Kosciol w tranzycji od glownej sily opozycyjnej do statusu
                          > przed-konstantynskiego. Tzn. do sytuacji gdzie kosciol absolutnie nie mial
                          > powiazan z silami politycznymi. Zrozum jednak ze tranzycja tak
                          > skomplikowanej instytucji nie zachodzi z dnia na dzien.
                          >
                          > Co do calego Kosciola: dla mnie jest to istytucja na ktorej jest zbudowana
                          > cala cywilizacja Zachodu. Wliczajac w to oczywiscie dysydentow
                          > protestanckich a nawet otwartych wrogow Kosciola ktorzy pomogli mu
                          > korygowac bardzo ludzkie bledy.

                          A może trochę z historii i bardziej pracyzyjnie. To jak to jest, Konstantyn
                          zrobił dobrze czy źle dla kościoła katolickiego? A z drugiej strony, czym by był
                          dzisiaj kościół katolicki bes konstantyna? Na zasadzie dywagacji tylko. Bo status
                          organizacji kościoła przed podjęciem działań przez Konstantyna biorącym udział w
                          dyskusji jest - jak przypuszczam znany.
                    • Gość: Osa Re: Do Gatsby IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 03.04.02, 20:03
                      Co do psychoanalityki, ja bym Ci przypisala korzenie zydowskie, poniewaz
                      czesto ten rodzaj antykatolickich uprzedzen doswiadczylam od Zydowskich
                      kolegow. Dopiero po dyskusjach wynikalo ze jestem zupelnie inna od tego
                      co oni sobie wyobrazali o katolikach. Niektorzy zostali moimi przyjaciolmi,
                      inni trwaja w uprzedzeniach. Ciagle jest jednak nadzieja...


                      Gos´c´ portalu: Osa napisa?(a):

                      > Belgie oczywiscie, Czyz nie piszesz z Belgii???
                      >
                      >
                      >
                      > Gos´c´ portalu: ania napisa?(a):
                      >
                      > > Nie bardzo rozumiem o jaki kraj Ci chodzi.
                      >

                      • Gość: Osa Re: Fundamentalisci debilizmu!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 03.04.02, 22:43
                        Po pierwsze dziewczyno!!! Po drugie nikogo nie mialam zamiaru obrazac
                        tylko wypunktowac ze ateizm jest WIARA w nieistnienie niczego poza
                        swiatem materialnym. Poniewaz to jest WIARA wiec ateisci nie powinni
                        obrazac tych co WIERZA ze COS istnieje poza swiatem materialnym.


                        kimmjiki napisa?(a):

                        > Nie myl pojec, chlopcze. Ateizm to swiatopoglad z definicji odrzucajacy
                        > wszelkie fundamentalizmy, a ze na Forum trafiaja sie takie ulomne
                        jednostki jak
                        >
                        > Kagan czy Palme, to jeszcze nie powod, zeby hurtem obrazac
                        wszystkich ateistow.
                        • Gość: ania Re: Fundamentalisci debilizmu!!! IP: *.upc.chello.be 03.04.02, 22:52
                          Osa to nie bylo do Ciebie to odpowiedz dla Gatsby duzo tego i mozna sie pomylic.
                        • kimmjiki Re: Fundamentalisci debilizmu!!! 03.04.02, 23:26
                          Po pierwsze - to nie bylo do Ciebie, tylko do GMR'a. Po drugie - odpowiadaj
                          bezposrednio pod moim postem, a nie na samym dole. Po trzecie - ja nie obrazam
                          wierzacych, wiec prosze nie wrzucac mnie i innych zdrowych na umysle ateistow
                          do jednego worka z polglowkami typu Kagan czy Palme, bo to taka sama glupota
                          jak ocenianie wszystkich Chrzescijan po zachowaniach sekty Rydzyka.
                          • Gość: Osa Do Ani i kimmjiki IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 03.04.02, 23:42
                            Przepraszam za wtracanie sie! Ciesze sie ze dochodzimy do wspolnych
                            wnioskow nt. fundamentalistow. Pozdrawiam.

                            Osa


                            kimmjiki napisa?(a):

                            > Po pierwsze - to nie bylo do Ciebie, tylko do GMR'a. Po drugie -
                            odpowiadaj
                            > bezposrednio pod moim postem, a nie na samym dole. Po trzecie - ja nie
                            obrazam
                            > wierzacych, wiec prosze nie wrzucac mnie i innych zdrowych na umysle
                            ateistow
                            > do jednego worka z polglowkami typu Kagan czy Palme, bo to taka sama
                            glupota
                            > jak ocenianie wszystkich Chrzescijan po zachowaniach sekty Rydzyka.

                            • Gość: Gatsby Re: Fundamentalisci IP: *.cvx22-bradley.dialup.earthlink.net 04.04.02, 04:49
                              No prosze, prosze. Pani Ania Zydowka!!! Co mnie zmylilo to ze przy atakach
                              na Piusa nie znalazla ani jednego slowa sympatii za jego wklad w uratowanie
                              tysiecy Zydow rzymskich. Wlasciwie to wiecej wlozyl wysilku w ratowanie Zydow niz
                              katolikow.
                              • Gość: Ed Re: Fundamentalisci IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.04.02, 05:20
                                A może kolejny walczący ustali, ilu było hitlerowców ukrytych w zakonach przez
                                Piusa XII przed międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości?
                                • Gość: Kagan Re: Fundamentalisci IP: *.arts.monash.edu.au 04.04.02, 06:56
                                  Gość portalu: Ed napisał(a):

                                  > A może kolejny walczący ustali, ilu było hitlerowców ukrytych w zakonach przez
                                  > Piusa XII przed międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości?
                                  Jak sie zaczela zimna wojna, to nikogo na zachodzie takie pytanie NIE interesowaly...
                                  A ci, ktorzy je zadawali, mieli zas klopoty z FBI...
                                  Kagan
                                • Gość: odys Re: Fundamentalisci IP: 213.158.195.* 04.04.02, 09:31
                                  Gość portalu: Ed napisał(a):

                                  > A może kolejny walczący ustali, ilu było hitlerowców ukrytych w zakonach przez
                                  > Piusa XII przed międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości?

                                  Ed, widzę, że jesteś na tropie kolejnego spisku katolickiego kleru; wg ciebie
                                  zakonnicy ukrywali hitlerowskich zbrodniarzy; jeśli nawet tak się zdarzyło to jak
                                  myślisz, dlaczego?

                                  • Gość: ania Re: Fundamentalisci Do Odysa IP: *.upc.chello.be 04.04.02, 09:38
                                    Gość portalu: odys napisał(a):

                                    > Gość portalu: Ed napisał(a):
                                    >
                                    > > A może kolejny walczący ustali, ilu było hitlerowców ukrytych w zakonach p
                                    > rzez
                                    > > Piusa XII przed międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości?
                                    >
                                    > Ed, widzę, że jesteś na tropie kolejnego spisku katolickiego kleru; wg ciebie
                                    > zakonnicy ukrywali hitlerowskich zbrodniarzy; jeśli nawet tak się zdarzyło to j
                                    > ak
                                    > myślisz, dlaczego?
                                    >
                                    Najlepiej Odys jak Ty wyjasnisz "dlaczego"
                                    • Gość: odys Re: Fundamentalisci Do Odysa IP: 213.158.195.* 04.04.02, 09:51
                                      Gość portalu: ania napisał(a):

                                      > Gość portalu: odys napisał(a):
                                      >
                                      > > Gość portalu: Ed napisał(a):
                                      > >
                                      > > > A może kolejny walczący ustali, ilu było hitlerowców ukrytych w zakon
                                      > ach p
                                      > > rzez
                                      > > > Piusa XII przed międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości?
                                      > >
                                      > > Ed, widzę, że jesteś na tropie kolejnego spisku katolickiego kleru; wg cie
                                      > bie
                                      > > zakonnicy ukrywali hitlerowskich zbrodniarzy; jeśli nawet tak się zdarzyło
                                      > to j
                                      > > ak
                                      > > myślisz, dlaczego?
                                      > >
                                      > Najlepiej Odys jak Ty wyjasnisz "dlaczego"

                                      najlepiej dla kogo?
                                  • Gość: Kagan Re: Fundamentalisci IP: *.arts.monash.edu.au 04.04.02, 09:46
                                    Gość portalu: odys napisał(a):

                                    > Gość portalu: Ed napisał(a):
                                    >
                                    > > A może kolejny walczący ustali, ilu było hitlerowców ukrytych w zakonach przez
                                    > > Piusa XII przed międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości?
                                    >
                                    > Ed, widzę, że jesteś na tropie kolejnego spisku katolickiego kleru; wg ciebie
                                    > zakonnicy ukrywali hitlerowskich zbrodniarzy; jeśli nawet tak się zdarzyło to jak
                                    > myślisz, dlaczego?
                                    K: Bo oni walczyli przeciwko bezboznym bolszewikom! :)

                                    • Gość: odys Re: Fundamentalisci IP: 213.158.195.* 04.04.02, 11:23
                                      Gość portalu: Kagan napisał(a):

                                      > Gość portalu: odys napisał(a):
                                      >
                                      > > Gość portalu: Ed napisał(a):
                                      > >
                                      > > > A może kolejny walczący ustali, ilu było hitlerowców ukrytych w zakon
                                      > ach przez
                                      > > > Piusa XII przed międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości?
                                      > >
                                      > > Ed, widzę, że jesteś na tropie kolejnego spisku katolickiego kleru; wg cie
                                      > bie
                                      > > zakonnicy ukrywali hitlerowskich zbrodniarzy; jeśli nawet tak się zdarzyło
                                      > to jak
                                      > > myślisz, dlaczego?
                                      > K: Bo oni walczyli przeciwko bezboznym bolszewikom! :)
                                      >

                                      ciekawe czy zdarzało się to w Polsce, wg twojej logiki, tu szczególnie powinno
                                      się chronić walczących z bolszewikami. Podaj jakieś przykłady. No chyba, że
                                      jesteś malutkim kłamczuszkiem.
                              • Gość: Kagan Re: Fundamentalisci IP: *.arts.monash.edu.au 04.04.02, 06:59
                                Gość portalu: Gatsby napisał(a):

                                > No prosze, prosze. Pani Ania Zydowka!!! Co mnie zmylilo to ze przy atakach
                                > na Piusa nie znalazla ani jednego slowa sympatii za jego wklad w uratowanie
                                > tysiecy Zydow rzymskich. Wlasciwie to wiecej wlozyl wysilku w ratowanie Zydow n
                                > iz katolikow.
                                K: Uratowal paru lokalnych zydkow, bo nie znosil smrodu palonych zydkow (za duzo
                                bylo w nich czosnku i cebuli, nawet jak na wloski gust)...
                                A miliony zydow przerabianych przez Niemcow w Auschwitz i tym podobnych miejscach na spaliny i
                                mydlo to papa rzemski mial w glebokim powazaniu...
                                Kagan

                              • Gość: ania Re: Do Wielkiego Gatsbego IP: *.upc.chello.be 04.04.02, 09:00
                                Wczoraj pisales ,ze jestem zona muzulmanina dzis zrobiles ze mnie zydowke a
                                moze zamiast mnie obrazac wyciagnal bys jakies powazniejsze argumenty.Jezeli
                                rozmawiamy o kosciele to rozmawiajmy o kosciele mnie interesuje Twoje zdanie a
                                nie to kim Ty jestes dla mnie mozesz byc ksiedzem zakonnikiem czy arcybiskupem
                                a mozesz byc jednym z tysiecy wiernych,ktorych ja staram sie nie
                                obrazac.Przypomne Ci tez ,ze w II wojnie swiatowej gineli tez Polacy nie tylko
                                zydzi.
                            • Gość: Kagan Do kimmjiki IP: *.arts.monash.edu.au 04.04.02, 07:02
                              kimmjiki napisa?(a):
                              Po pierwsze - to nie bylo do Ciebie, tylko do GMR'a. Po drugie -
                              odpowiadaj bezposrednio pod moim postem, a nie na samym dole. Po trzecie - ja nie
                              obrazam wierzacych, wiec prosze nie wrzucac mnie i innych zdrowych na umysle
                              ateistow do jednego worka z polglowkami typu Kagan czy Palme, bo to taka sama
                              glupota jak ocenianie wszystkich Chrzescijan po zachowaniach sekty Rydzyka.
                              1. Kagan NIE jest polglowkiem, bo ma cala glowe! :)
                              2. Kagan nie jest ateista, a agnostykiem, ale indywiduoa typu osy czy kimmijki
                              NIE rozrozniaja takich subtelnosci, bo to wspolczesni bolszewicy... :(
                              Kagan
                              • kimmjiki Re: Do kimmjiki 04.04.02, 12:49
                                Gość portalu: Kagan napisał(a):

                                > 1. Kagan NIE jest polglowkiem, bo ma cala glowe! :)

                                To niech tez calej uzywa.

                                > 2. Kagan nie jest ateista, a agnostykiem, ale indywiduoa typu osy czy kimmijki
                                > NIE rozrozniaja takich subtelnosci, bo to wspolczesni bolszewicy... :(

                                A, to ja przepraszam;-). Zawsze mi wygladales na ateiste, ale skoro tak
                                twierdzisz...
                                • Gość: Kagan Re: Do kimmjiki IP: *.vic.bigpond.net.au 05.04.02, 14:13
                                  kimmjiki napisał(a):

                                  > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                                  >
                                  > > 1. Kagan NIE jest polglowkiem, bo ma cala glowe! :)
                                  > To niech tez calej uzywa.
                                  K: Wlasnie to robi! :)

                                  > > 2. Kagan nie jest ateista, a agnostykiem, ale indywidua typu osy czy kimmijki
                                  > > NIE rozrozniaja takich subtelnosci, bo to wspolczesni bolszewicy... :(

                                  > A, to ja przepraszam;-). Zawsze mi wygladales na ateiste, ale skoro tak
                                  > twierdzisz...

                        • Gość: Kagan Re: Fundamentalisci debilizmu!!! IP: *.arts.monash.edu.au 04.04.02, 07:05
                          Gość portalu: Osa napisał(a):

                          > Po pierwsze dziewczyno!!! Po drugie nikogo nie mialam zamiaru obrazac
                          > tylko wypunktowac ze ateizm jest WIARA w nieistnienie niczego poza
                          > swiatem materialnym. Poniewaz to jest WIARA wiec ateisci nie powinni
                          > obrazac tych co WIERZA ze COS istnieje poza swiatem materialnym.

                          > kimmjiki napisa?(a):
                          > > Nie myl pojec, chlopcze. Ateizm to swiatopoglad z definicji odrzucajacy
                          > > wszelkie fundamentalizmy, a ze na Forum trafiaja sie takie ulomne
                          > > jednostki jak> Kagan czy Palme, to jeszcze nie powod, zeby hurtem obrazac
                          > > wszystkich ateistow.
                          1. Kagan NIE jest ulomny, jest caly i w b. dobrej kondycji!
                          2. Kagan NIE jest ateista! Widzicie, moi mili ubodzy duchem, czyli
                          wlasciciele nieistniejacego krolestwa niebieskiego, rzeczywistosc
                          nie jest czarno-biala, jak to sie wam, neobolszewikom wydaje. :(
                          Z wyrzazmi wspolczucia,
                          Kagan :)

                          • Gość: Palme Re: Fundamentalisci debilizmu !!! IP: 172.16.1.* 04.04.02, 10:04
                            To oczywiscie te niedouczone i glupie kmioty,ktore zasmiecaja to forum ,jak :
                            odys,osa,kimmijki,gatsby etc,etcetc. Ciekawe czemu te debile nawet na zasadzie
                            wzrokowo-porownawczej nie widza i nie rozumieja ,ze Chrystianizm wszedzie sie
                            zawalil w Cywilizowanym Swiecie zwlaszcza w UE.
                            No coz polscy-katole jak ostatni Komunisci z Korei Polnocnej wierza w swoja
                            utopie ( zbrodnicza w praktyce ) az do konca....ich konca......
                            AGNOSTYCYZM WYGRAL !
                            • Gość: odys Re: Fundamentalisci debilizmu !!! IP: 213.158.195.* 04.04.02, 10:29
                              Gość portalu: Palme napisał(a):

                              > To oczywiscie te niedouczone i glupie kmioty,ktore zasmiecaja to forum ,jak :
                              > odys,osa,kimmijki,gatsby etc,etcetc. Ciekawe czemu te debile nawet na zasadzie
                              >
                              > wzrokowo-porownawczej nie widza i nie rozumieja ,ze Chrystianizm wszedzie sie
                              > zawalil w Cywilizowanym Swiecie zwlaszcza w UE.
                              > No coz polscy-katole jak ostatni Komunisci z Korei Polnocnej wierza w swoja
                              > utopie ( zbrodnicza w praktyce ) az do konca....ich konca......
                              > AGNOSTYCYZM WYGRAL !

                              czy wiesz palme co takiego jest państwo Watykan i gdzie to państwo jest położone?
                              zapewne nie byłeś w Lourdes ( dla twojej wiadomości to jest we Francji) i nie
                              widziałeś ludzi, którzy się tam modlą. Ja sądzę, że w ramach twojej walki klas
                              powinieneś zrobić transparent z napisem "agnostycyzm wygrał" i tam pojechać,
                              wystawić czapkę, coś ci na pewno rzucą, wszak to ludzie miłosierni

                              • Gość: Kagan Re: Fundamentalisci debilizmu !!! IP: *.vic.bigpond.net.au 05.04.02, 14:11
                                Gość portalu: odys napisał(a):

                                > Gość portalu: Palme napisał(a):
                                To oczywiscie te niedouczone i glupie kmioty,ktore zasmiecaja to forum ,jak :
                                odys,osa,kimmijki,gatsby etc,etcetc. Ciekawe czemu te debile nawet na zasadzie
                                wzrokowo-porownawczej nie widza i nie rozumieja ,ze Chrystianizm wszedzie sie
                                zawalil w Cywilizowanym Swiecie zwlaszcza w UE.
                                No coz polscy-katole jak ostatni Komunisci z Korei Polnocnej wierza w swoja
                                utopie ( zbrodnicza w praktyce ) az do konca....ich konca......
                                AGNOSTYCYZM WYGRAL !
                                >
                                > czy wiesz palme co takiego jest państwo Watykan i gdzie to państwo jest położone?
                                > zapewne nie byłeś w Lourdes ( dla twojej wiadomości to jest we Francji) i nie
                                > widziałeś ludzi, którzy się tam modlą. Ja sądzę, że w ramach twojej walki klas
                                > powinieneś zrobić transparent z napisem "agnostycyzm wygrał" i tam pojechać,
                                > wystawić czapkę, coś ci na pewno rzucą, wszak to ludzie miłosierni
                                K: Watykan to siedlisko pasozytow. Czy wiesz, co spowodowalo reformacje?
                                Wlasnie budowa Watykanu, a szczegolnie tego kosciola z kopula. Papieze
                                dostali wreszcie piekny budynek, ale stracili miliony duszyczek...
                                A do Lourdes jezdzi glownie histeryczna biedoto-ciemnota z Polski...
                                I czemu tzw. Matka Boska nie zrobi, na poczatek, porzadku w swej ojczyznie?
                                Kagan
                            • Gość: ania Re: Do Palme IP: *.upc.chello.be 04.04.02, 10:52
                              Gość portalu: Palme napisał(a):

                              > To oczywiscie te niedouczone i glupie kmioty,ktore zasmiecaja to forum ,jak :
                              > odys,osa,kimmijki,gatsby etc,etcetc. Ciekawe czemu te debile nawet na zasadzie
                              >
                              > wzrokowo-porownawczej nie widza i nie rozumieja ,ze Chrystianizm wszedzie sie
                              > zawalil w Cywilizowanym Swiecie zwlaszcza w UE.
                              > No coz polscy-katole jak ostatni Komunisci z Korei Polnocnej wierza w swoja
                              > utopie ( zbrodnicza w praktyce ) az do konca....ich konca......
                              > AGNOSTYCYZM WYGRAL !

                              To Ty zasmiecasz forum swoim chamstwem nikt tu nikogo nie obrazal zakladasz swoje
                              watki pisz w nich co chcesz nikt Ci nie broni.Pisze ja pisze ED pisza inni a Ty
                              wchodzisz nieproszony ze swoim niewyparzonym jezykiem i obrazasz wszystkich po
                              kolei .Nawet nie zadales sobie trudu by przeczytac post Kimmijki i nawyzywales Go
                              od debili.A kim Ty jestes .....?
                              • Gość: Hania Re: Do Palme IP: 195.217.253.* 04.04.02, 11:01
                                Niedouczone, glupie kmioty? Debile?
                                Palme, odrobine kultury. Agnostycyzm nie usprawiedliwia gburowatosci, zeby nie
                                powiedziec chamstwa.
                            • kimmjiki Re: Fundamentalisci debilizmu !!! 04.04.02, 12:56
                              Moze i sie wali, ale to nie powod, zeby mieszac z blotem wszystkich Chrzescijan
                              za to, ze zyja. A te bluzgi pod moim adresem to najlepszy dowod, ze moja ocena
                              Twojej osoby byla jak najbardziej prawidlowa.
                • Gość: Jerzy Re: Do Osy - przepraszam za lapsus IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.02, 17:21
                  Gość portalu: Osa napisał(a):

                  > Przepraszam ze sie wtrace. Ja jestem kobieta a pan Jerzy pisze o mnie
                  > "ten Osa" i uwazam to za komplement.

                  Przepraszam za ten lapsus,
                  Jerzy
          • Gość: Jerzy Do Gatsby'ego: Trochę więcej o Inkwizycji: Tortury IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.02, 16:51
            Gość portalu: Gatsby napisał(a):

            > Panie Jerzy, ten angielski tekst nie odnosi sie wcale do inkwizycji ale wzajemn
            > ego
            > wyrzynania sie "romanistow" i "luteran". Poniewaz cala reformacja miala podtek
            > st polityczny
            > wiec podejrzewam ze wyroki byly wydawane (JEsli byly), przez lokanych mafioso (
            > chcialem powiedziec
            > wladcow). Dlatego nagina Pan fakty.
            >
            Nie naginam faktów. Historia jest pełna bolesnych faktów.
            Załączam trochę więcej, też po angielsku, ale mam wrażenie, że dla Pana to nie
            gra roli. Nadal cytuje Schaffa:

            § 80. The Torture.
            HENRY C. LEA: Superstition and Force (Philad. 1866), p. 281–391. PAUL LACROIX:
            Manners, Customs, and Dress of the Middle Ages and during the Renaissance Period
            (transl. from the French, N. York 1874), p. 407–434. BRACE. Gesta Christi, ch. XV.
            The torture rests on the same idea as the ordeal. It is an attempt to prove
            innocence or guilt by imposing a physical pain which no man can bear without
            special aid from God. When the ordeal had fulfilled its mission, the torture was
            substituted as a more convenient mode and better fitted for an age less
            superstitious and more sceptical, but quite as despotic and intolerant. It forms
            one of the darkest chapters in history. For centuries this atrocious system,
            opposed to the Mosaic legislation and utterly revolting to every Christian and
            humane feeling, was employed in civilized Christian countries, and sacrificed
            thousands of human beings, innocent as well as guilty, to torments worse than
            death.
            The torture was unknown among the Hindoos and the Semitic nations, but recognized
            by the ancient Greeks and Romans, as a regular legal proceeding. It was
            originally confined to slaves who were deemed unfit to bear voluntary testimony,
            and to require force to tell the truth. Despotic emperors extended it to
            freemen, first in cases of crimen laesae majestatis. Pontius Pilate employed the
            scourge and the crown of thorns in the trial of our Saviour. Tiberius exhausted
            his ingenuity in inventing tortures for persons suspected of conspiracy, and took
            delight in their agony. The half-insane Caligula enjoyed the cruel spectacle at
            his dinner-table. Nero resorted to this cruelty to extort from the Christians the
            confession of the crime of incendiarism, as a pretext of his persecution, which
            he intensified by the diabolical invention of covering the innocent victims with
            pitch and burning them as torches in his gardens. The younger Pliny employed the
            torture against the Christians in Bithynia as imperial governor. Diocletian, in a
            formal edict, submitted all professors of the hated religion to this degrading
            test. The torture was gradually developed into a regular system and embodied in
            the Justinian Code. Certain rules were prescribed, and exemptions made in favor
            of the learned professions, especially the clergy, nobles, children below
            fourteen, women during pregnancy, etc. The system was thus sanctioned by the
            highest legal authorities. But opinions as to its efficiency differed. Augustus
            pronounced the torture the best form of proof. Cicero alternately praises and
            discredits it. Ulpian, with more wisdom, thought it unsafe, dangerous, and
            deceitful.
            Among the Northern barbarians the torture was at first unknown except for slaves.
            The common law of England does not recognize it. Crimes were regarded only as
            injuries to individuals, not to society, and the chief resource for punishment
            was the private vengeance of the injured party. But if a slave, who was a mere
            piece of property, was suspected of a theft, his master would flog him till he
            confessed. All doubtful questions among freemen were decided by sacramental
            purgation and the various forms of ordeal. But in Southern Europe, where the
            Roman population gave laws to the conquering barbarians, the old practice
            continued, or revived with the study of the Roman law. In Southern France and in
            Spain the torture was an unbroken ancestral custom. Alfonso the Wise, in the
            thirteenth century, in his revision of Spanish jurisprudence, known as Las Siete
            Partidas, retained the torture, but declared the person of man to be the noblest
            thing on earth, and required a voluntary confession to make the forced confession
            valid. Consequently the prisoner after torture was brought before the judge and
            again interrogated; if be recanted, he was tortured a second, in grave cases, a
            third time; if he persisted in his confession, he was condemned. During the
            thirteenth and fourteenth centuries the system of torture, was generally
            introduced in Europe, and took the place of the ordeal.
            The church, true to her humanizing instincts, was at first hostile to the whole
            system of forcing evidence. A Synod of Auxerre (585 or 578) prohibited the clergy
            to witness a torture. Pope Gregory I. denounced as worthless a confession
            extorted by incarceration and hunger. Nicolas I. forbade the new converts in
            Bulgaria to extort confession by stripes and by pricking with a pointed iron, as
            contrary to all law, human and divine (866) Gratian lays down the general rule
            that "confessio cruciatibus extorquenda non est."
            But at a later period, in dealing with heretics, the Roman church unfortunately
            gave the sanction of her highest authority to the use of the torture, and thus
            betrayed her noblest instincts and holiest mission. The fourth Lateran Council
            (1215) inspired the horrible crusades against the Albigenses and Waldenses, and
            the establishment of the infamous ecclesiastico-political courts of Inquisition.
            These courts found the torture the most effective means of punishing and
            exterminating heresy, and invented new forms of refined cruelty worse than those
            of the persecutors of heathen Rome. Pope Innocent IV., in his instruction for the
            guidance of the Inquisition in Tuscany and Lombardy, ordered the civil
            magistrates to extort from all heretics by torture a confession of their own
            guilt and a betrayal of all their accomplices (1252). This was an ominous
            precedent, which did more harm to the reputation of the papacy than the
            extermination of any number of heretics could possibly do it good. In Italy,
            owing to the restriction of the ecclesiastical power by the emperor, the
            inquisition could not fully display its murderous character. In Germany its
            introduction was resisted by the people and the bishops, and Conrad of Marburg,
            the appointed Inquisitor, was murdered (1233). But in Spain it had every
            assistance from the crown and the people, which to this day take delight in the
            bloody spectacles of bullfights. The Spanish Inquisition was established in the
            reign of Ferdinand and Isabella by papal sanction (1478), reached its fearful
            height under the terrible General Inquisitor Torquemada (since 1483), and in its
            zeal to exterminate Moors, Jews, and heretics, committed such fearful excesses
            that even popes protested against the abuse of power, although with little
            effect. The Inquisition carried the system of torture to its utmost limits. After
            the Reformation it was still employed in trials of sorcery and witchcraft until
            the revolution of opinion in the eighteenth century swept it out of existence,
            together with cruel forms of punishment. This victory is due to the combined
            influence of justice, humanity, and tolerance.

            cdn




            • Gość: Jerzy Re: Do Gatsby'ego: Trochę więcej o Inkwizycji: Tortury IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.02, 16:54
              Inkwizycja

              I. "The whole system of the Inquisition," says Lea (p. 331), "was such as to
              render the resort to torture inevitable. Its proceedings were secret; the
              prisoner was carefully kept in ignorance of the exact charges against him, and
              of the evidence upon which they were based. He was presumed to be guilty, and
              his judges bent all their energies to force him to confess. To accomplish this,
              no means were too base or too cruel. Pretended sympathizers were to be let into
              his dungeon, whose affected friendship might entrap him into an unwary
              admission; officials armed with fictitious evidence were directed to frighten
              him with assertions of the testimony obtained against him from supposititious
              witnesses; and no resources of fraud or guile were to be spared in overcoming
              the caution and resolution of the poor wretch whose mind had been carefully
              weakened by solitude, suffering, hunger, and terror. From this to the rack and
              estrapade the step was easily taken, and was not long delayed." For details
              see the works on the Inquisition. Llorente (Hist. crit. de l’Inquisition
              d’Espagne IV. 252, quoted by Gieseler III. 409 note 11) states that from 1478
              to the end of the administration of Torquemada in 1498, when he resigned, "8800
              persons were burned alive, 6500 in effigy, and 90,004 punished with different
              kinds of penance. Under the second general-inquisitor, the Dominican, Diego
              Deza, from 1499 to 1506, 1664 persons were burned alive, 832 in effigy, 32,456
              punished. Under the third general-inquisitor, the Cardinal and Archbishop of
              Toledo, Francis Ximenes de Cisneros, from 1507 to 1517, 2536 were burned alive,
              1368 in effigy, 47,263 reconciled." Llorente was a Spanish priest and general
              secretary of the Inquisition at Madrid (from 1789–1791), and had access to all
              the archives, but his figures, as he himself admits, are based upon probable
              calculations, and have in some instances been disproved. He states, e.g. that
              in the first year of Torquemada’s administration 2000 persons were burned, and
              refers to the Jesuit Mariana (History of Spain), but Mariana means that during
              the whole administration of Torquemada "duo millia crematos igne." See Hefele,
              Cardinal Ximenes, p. 346. The sum total of persons condemned to death by the
              Spanish Inquisition during the 330 years of its existence, is stated to be
              30,000. Hefele (Kirchenlexikon, v. 656) thinks this sum exaggerated, yet not
              surprising when compared with the number of witches that were burnt in Germany
              alone. The Spanish Inquisition pronounced its last sentence of death in the
              year 1781, was abolished under the French rule of Joseph Napoleon, Dec. 4,
              1808, restored by Ferdinand VII. 1814, again abolished 1820, and (after another
              attempt to restore it) in 1834. Catholic writers, like Balmez (I.c. chs. xxxvi.
              and xxxvii.) and Hefele (Cardinal Ximenes, p. 257–389, and in Wetzer and
              Welte’s Kirchen-Lexicon, vol. V. 648–659), charge Llorente with inaccuracy in
              his figures, and defend the Catholic church against the excesses of the Spanish
              Inquisition, as this was a political rather than ecclesiastical institution,
              and had at least the good effect of preventing religious wars. But the
              Inquisition was instituted with the express sanction of Pope Sixtus IV. (Nov.
              1, 1478), was controlled by the Dominican order and by Cardinals, and as to the
              benefit, the peace of the grave-yard is worse than war. Hefele adds, however
              (V. 657): "Nach all’ diesen Bemerkungen sind wir uebrigens weit entfernt, der
              Spanichen Inquisition an sich das Wort reden zu wollen, vielmehr bestreiten wir
              der weltlichen Gewalt durchaus die Befugniss, das Gewissen zu knebeln, und sind
              von Herzensgrund aus jedem staatlichen Religionszwang abhold, mag er von einem
              Torquemada in der Dominikanerkutte, oder von einem Bureaucraten in der
              Staatsuniform ansgehen. Aber das wollten wir zeigen, dass die Inquisition das
              schaendliche Ungeheuer nicht war, wozu es Parteileidenschaft und Unwissenheit
              haeufig stempeln wollten."
              II. The torture was abolished in England after 1640, in Prussia 1740, in
              Tuscany 1786, in France 1789, in Russia 1801, in various German states partly
              earlier, partly later (between 1740 and 1831), in Japan 1873. Thomasius,
              Hommel, Voltaire, Howard, used their influence against it. Exceptional cases of
              judicial torture occurred in the nineteenth century in Naples, Palermo,
              Roumania (1868), and Zug (1869). See Lea, p. 389 sqq., and the chapter on
              Witchcraft in Lecky’s History of Rationalism (vol. I. 27–154). The extreme
              difficulty of proof in trials of witchcraft seemed to make a resort to the
              torture inevitable. English witchcraft reached its climax during the
              seventeenth century, and was defended by King James I., and even such wise men
              as Sir Matthew Hale, Sir Thomas Browne, and Richard Baxter. When it was on the
              decline in England it broke out afresh in Puritan New England, created a
              perfect panic, and led to the execution of twenty-seven persons. In Scotland it
              lingered still longer, and as late as 1727 a woman was burnt there for
              witchcraft. In the Canton Glarus a witch was executed in 1782, and another near
              Danzig in Prussia in 1836. Lecky concludes his chapter with an eloquent tribute
              to those poor women, who died alone, hated, and unpitied, with the prospect of
              exchanging their torments on earth with eternal torments in hell.

              • Gość: Jerzy Re: Do Gatsby'ego: Trochę więcej o Inkwizycji: Tortury IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.02, 16:55
                Chapter 68
                Orthodoxy had no more zealous champions than the Franciscans and Dominicans.
                They excelled all other orders as promoters of religious persecution and
                hunters of heretics. In Southern France they wiped out the stain of heresy with
                the streams of blood which flowed from the victims of their crusading
                fanaticism. They were the leading instruments of the Inquisition. Torquemada
                was a Dominican, and so was Konrad of Marburg. As early as 1232 Gregory IX.
                confided the execution of the Inquisition to the Dominicans, but the order of
                Francis demanded and secured a share in the gruesome work. Under the lead of
                Duns Scotus the Franciscans became the unflagging champions of the doctrine of
                the immaculate conception of Mary which was pronounced a dogma in 1854, as
                later the Jesuits became the unflagging champions of the dogma of papal
                infallibility.
                The rapid growth of the two orders in number and influence was accompanied by
                bitter rivalry. The disputes between them were so violent that in 1255 their
                respective generals had to call upon their monks to avoid strife. The papal
                privileges were a bone of contention, one order being constantly suspicious
                lest the other should enjoy more favor at the hand of the pope than itself.

                Chapter 72
                In 1232 the conduct of the Inquisition was largely committed to their care.
                Northern France, Spain, and Germany fell to their lot. The stern Torquemada
                was a Dominican, and the atrocious measures which were afterwards employed to
                spy out and punish ecclesiastical dissent, have left an indelible blot upon the
                name of the order. The student of history must regard those efforts to maintain
                the orthodox faith as heartless, even though it may not have occurred to the
                participants to so consider them. The order’s device, given by Honorius, was a
                dog bearing a lighted torch in his mouth, the dog to watch, the torch to
                illuminate the world. The picture in their convent S. Maria Novella, at
                Florence, represents the place the order came to occupy as hunters of heretics.
                It portrays dogs dressed in the Dominican colors, black and white, chasing away
                foxes, which stand for heretics, while pope and emperor, enthroned and
                surrounded by counsellors, look on with satisfaction at the scene. It was in
                connection with his effort to exterminate heresy that Dominic founded, in 1220,
                the "soldiery of Christ," composed of men and women, married and unmarried.
                Later, the order called itself the Brothers and Sisters of Penitence, or the
                Third Order, or Tertiaries of St. Dominic. As was the case with the Franciscan
                Tertiaries, some of them lived a conventual life.
                The rosary also had a prominent place in the history of the Dominicans. An
                untrustworthy tradition assigns to Dominic its first use. During the crusades
                against the Albigenses, Mary, so the story runs, appeared to Dominic, and bade
                him use the rosary as a means for the conversion of the heretics. It consists
                of fifteen pater nosters and one hundred and fifty ave Marias, told off in
                beads. The Dominicans early became devotees of the rosary, but soon had rivals
                in the Carmelites for the honor of being the first to introduce it. The
                notorious Dominican inquisitor and hunter of witches, Jacob Sprenger, founded
                the first confraternity of the rosary. Pius V. ascribed the victory of Lepanto,
                157l, to its use. In recent times Pius IX. and Leo XIII. have been ardent
                devotees of the rosary. Leo, in his encyclical of Sept. 1, 1883, ascribed its
                introduction to the great Dominic, as a balm for the wounds of his
                contemporaries." This encyclical represents Mary as "placed on the highest
                summit of power and glory in heaven … who is to be besought that, by her
                intercession, her devout Son may be appeased and softened as to the evils which
                afflict us."
                Leo XIII. paid highest honor to the Dominicans when he pronounced Thomas
                Aquinas the authoritative teacher of Catholic theology and morals, and the
                patron of Catholic schools

                Chapter 77
                The treatment the Jews received in Spain is justly regarded as the most
                merciless the race received in the Middle Ages. Edward I. protected against
                plunder the sixteen thousand Jews whom he banished from England. But Ferdinand
                of Spain, when he issued the fell decree for his Jewish subjects to leave
                Spain, apparently looked on without a sign of pity. Spain, through its Church
                councils, had been the leader in restrictive legislation. The introduction of
                the Inquisition made the life of this people more and more severe, although
                primarily its pitiless regulations had no application to them. Persecutions
                filled the land with ungenuine proselytes, the conversos, and these became
                subject to the inquisitorial court.
                The final blow given by Ferdinand and Isabella fell in 1492, the year of the
                discovery of the New World, in a part of which was to be put into practice
                religious toleration as it was never before practised on the earth. The edict
                expelled all unbaptized Jews from Spain. Religious motives were behind it, and
                religious agents executed it. The immediate occasion was the panic aroused by
                the alleged crucifixion of the child of La Guardia—el santo nińo de la Guardia—
                one of the most notorious cases of alleged child murder by the Jews. Lope de
                Vega and other Spanish writers have made the case famous in Spanish literature.
                Ferdinand, according to Llorente, moved by the appeals of a Jewish embassy and
                Spanish grandees, was about to modify his sentence, when Torquemada, hastening
                into the presence of the king and his consort, presented the crucifix,
                exclaiming, "Judas Iscariot sold Christ for thirty pieces of silver. Your
                majesties are about to sell him for three thousand ducats. Here he is, take him
                and sell him."

                • Gość: Jerzy Inwkizycja w Hiszpanii - Dominikanin Torqueamada IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.02, 16:58

                  The number of Jews who emigrated from Spain, in the summer of 1492, is
                  estimated at 170,000 to 400, 000. They went to Italy, Morocco, and the East,
                  and, invited by king Manuel, 100,000 passed into Portugal. But here their
                  tarrying was destined to be short. In 1495 an edict offered them the old
                  alternative of baptism or death, and children under fourteen were taken
                  forcibly from their parents, and the sacred Christian rite was administered to
                  them. Ten years later two thousand of the alleged ungenuine converts were
                  massacred in cold blood.
                  Such was the drama of sufferings through which the Jews were made to pass
                  during the mediaeval period in Western Europe. As against this treatment, what
                  efforts were made to win the Jews by appeals to the gospel? But the question
                  might well be asked whether any appeals could be expected to win them when such
                  a spirit of persecution prevailed. How could love and such hostility go
                  together? The attempts to convince them were made chiefly through tracts and
                  disputations. Anselm, while he did not direct his treatise on the atonement,
                  cur deus homo, to the Jews, says, that his argument was sufficient to persuade
                  both Jew and pagan. Grosseteste sought to show the fulfilment of the old law
                  and to prove the divinity of Christ in his de cessatione legalium, written in
                  1231. The most famous of these tracts was written by Peter the Venerable. In
                  Migne’s edition it fills more than one hundred and forty columns, and would
                  make a modern book of more than three hundred pages of the ordinary size. Its
                  heading, little adapted to win the favor of the people to whom it was
                  addressed, ran "A Tract against the Inveterate Hardness of the Jews"
                  (inveteratam duritiem). The author proceeded to show from the Hebrew Scriptures
                  the divinity of Christ, at the same time declaring that "to the blind even the
                  light is as night and the sun as the shades of darkness."

                  87
                  As Torquemada stands out as the incorporation of all that is inhuman in the
                  Spanish Inquisition, so in the German does Konrad of Marburg.
                  This Dominican ecclesiastic, whom Gregory IX. called the "Lord’s watch-dog,"
                  first came into prominence at the court of Louis IV. of Thuringia on the
                  Wartburg, the old castle which was the scene of the contests of the
                  Minnesingers, and was destined to be made famous by Luther’s confinement after
                  the diet of Worms, 1521. Konrad became confessor of Louis’ wife, the young and
                  saintly Elizabeth. The daughter of King Andreas II. of Hungary, she was married
                  to the Landgrave of Thuringia in 1221, at the age of fourteen. At his death at
                  Brindisi, on his way to the Holy Land, in 1227, she came more completely under
                  the power of Konrad. Scarcely any scene in Christian history exhibits such
                  wanton and pitiless cruelty to a spiritual ward as he displayed to the tender
                  woman who yielded him obedience. From the Wartburg, where she was adored for
                  her charities and good works, she removed to Marburg. There Konrad subjected
                  her to daily castigations and menial services, deprived her gradually of all
                  her maids of honor, and separated her from her three children. On one occasion
                  when she visited a convent of nuns at Oldenburg, a thing which was against
                  their rigid rule, Konrad made Elizabeth and her attendant lie prostrate and
                  receive a severe scourging from friar Gerhard while he himself looked on and
                  repeated the Miserere. This, the most honored woman of mediaeval Germany, died
                  of her castigations in 1231. Four years later she was canonized, and the St.
                  Elizabeth church was begun which still stands to her memory in Marburg.

                  Torquemada’s name, with clouds o’ercast,
                  Looms in the distant landscape of the past
                  Like a burnt tower upon a blackened heath,
                  Lit by the fires of burning woods beneath.
                  LONGFELLOW.
                  The Inquisition of Spain is one of the bywords of history. The horrors it
                  perpetrated have cast a dark shadow over the pages of Spanish annals. Organized
                  to rid the Spanish kingdoms of the infection of heresy, it extended its methods
                  to the Spanish dependencies in Europe, Sicily and Holland and to the Spanish
                  colonies of the new world. After the marriage of Philip II. with Mary Tudor it
                  secured a temporary recognition in England. In its bloody sacrifices, Jews,
                  Moors, Protestants and the practitioners of the dark arts were included. No
                  country in the world was more concerned to maintain the Catholic faith pure
                  than was Spain from the 15th to the 18th century, and to no Church organization
                  was a more unrestricted authority given than to the Spanish Inquisition.
                  Agreeing with the papal Inquisition established by Innocent III. in its
                  ultimate aim, the eradication of heresy, it differed from that earlier
                  institution by being under the direction of a tribunal appointed by the Spanish
                  sovereign, immediately amenable to him and acting independently of the bishops.
                  The papal Inquisition was controlled by the Apostolic see, which appointed
                  agents to carry its rules into effect and whose agency was to a certain extent
                  subject to the assent of the bishops.
                  Engaged in the wars for the dispossession of the Pagan Moors, the Spanish
                  kingdoms had shown little disposition to yield to the intrusion of Catharan and
                  other heresy from the North. The menace to its orthodox repose came from the
                  Jews, Jews who held firmly to their ancestral faith and Jews who had of their
                  own impulse or through compulsion adopted the Christian rites. In no part of
                  Europe was the number of Jews so large and nowhere had they been more
                  prosperous in trade and reached such positions of eminence as physicians and as
                  counsellors at court. The Jewish literature of mediaeval Spain forms a distinct
                  and notable chapter in Hebrew literary history. To rid the land of the Jews who
                  persisted in their ancestral belief was not within the jurisdiction of the
                  Church. That belonged to the state, and, according to the canon law, the Jew
                  was not to be molested in the practice of his religion. But the moment Jews or
                  Moors submitted to baptism they became amenable to ecclesiastical discipline.
                  Converted Jews in Spain were called conversos, or maranos — the newly converted—
                  and it was with them, in its first period, that the Spanish Inquisition had
                  chiefly to do. After Luther’s doctrines began to spread it addressed itself to
                  the extirpation of Protestants, but, until the close of its history, in 1834,
                  the Jewish Christians constituted most of its victims.
                  From an early time Spanish legislation was directed to the humiliation of the
                  Jews and their segregation from the Christian population. The oecumenical
                  Council of Vienne, 1312, denounced the liberality of the Spanish law which made
                  a Jewish witness necessary to the conviction of a Jew. Spanish synods, as those
                  of Valladolid and Tarragona, 1322, 1329, gave strong expression to the spirit
                  of intolerance with which the Spanish church regarded the Jewish people. The
                  sacking and wholesale massacre of their communities, which lived apart in
                  quarters of their own called Juderias, were matters of frequent occurrence, and
                  their synagogues were often destroyed or turned into churches. It is estimated
                  that in 1391, 50,000 Jews were murdered in Castile, and the mania spread to
                  Aragon.
                  The explanation of this bitter feeling is to be sought in the haughty pride of
                  the descendants of Abraham according to the flesh, their persistent observance
                  of their traditions and the exorbitant rates of usury which they charged. Not
                  content with the legal rate, which in Aragon was 20% and in Castile 331/3% they
                  often compelled municipalities to pay even higher rates. The prejudice and
                  fears of the Christian population charged them with sacrilege in the use of the
                  wafer and the murder of baptized children, whose blood was used in preparations
                  • Gość: Jerzy Re: Inwkizycja w Hiszpanii - Dominikanin Torqueamada IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.02, 17:01
                    It is estimated that in 1391, 50,000 Jews were murdered in Castile, and the mania
                    spread to Aragon.
                    The explanation of this bitter feeling is to be sought in the haughty pride of
                    the descendants of Abraham according to the flesh, their persistent observance of
                    their traditions and the exorbitant rates of usury which they charged. Not
                    content with the legal rate, which in Aragon was 20% and in Castile 331/3% they
                    often compelled municipalities to pay even higher rates. The prejudice and fears
                    of the Christian population charged them with sacrilege in the use of the wafer
                    and the murder of baptized children, whose blood was used in preparations made
                    for purposes of sorcery. Legislation was made more exacting. The old rules were
                    enforced enjoining a distinctive dress and forbidding them to shave their beards
                    or to have their hair cut round. All employment in Christian households, the
                    practice of medicine and the occupation of agriculture were denied them. Scarcely
                    any trade was left to their hand except the loaning of money, and that by canon
                    law was illegal for Christians.
                    The joint reign of Ferdinand, 1452–1516, and Isabella, 1451–1504, marked an epoch
                    in the history of the Jews in Spain, both those who remained true to their
                    ancestral faith and the large class which professed conversion to the Christian
                    Church.
                    In conferring the title "Catholic" upon Ferdinand and Isabella, 1495, Alexander
                    VI. gave as one of the reasons the expulsion of the Jews from Spain, 1492. The
                    institution of the Spanish Inquisition, which began its work twelve years before,
                    was directed primarily against the conversos, people of Jewish blood and members
                    of the Church who in heart and secret usage remained Jews.
                    The papal Inquisition was never organized in Castile, and in Aragon it had a
                    feeble existence. With the council of Tortosa, 1429, complaints began to be made
                    that the conversos neglected to have their children baptized, and by attending
                    the synagogues and observing the Jewish feasts were putting contempt upon their
                    Christian faith. That such hypocrisy was practised cannot be doubted in view of
                    the action of the Council of Basel which put its brand upon it. In 1451 Juan II.
                    applied to the papal court to appoint a commission to investigate the situation.
                    At the same time the popular feeling was intensified by the frantic appeals of
                    clerics such as Friar Alfonso de Espina who in his Fortalicium fidei — the
                    Fortification of the Faith—brought together a number of alleged cases of children
                    murdered by Jews and argued for the Church’s right to baptize Jewish children in
                    the absence of the parents’ consent. The story ran that before Isabella’s
                    accession her confessor Torquemada, that hammer of heretics, secured from her a
                    vow to leave no measure untried for the extirpation of heresy from her realm.
                    Sometime later, listening to this same ecclesiastic’s appeal, Ferdinand and his
                    consort applied to the papal see for the establishment of the Inquisition in
                    Castile.
                    Sixtus IV., who was then occupying the chair of St. Peter, did not hesitate in a
                    matter so important, and on Nov. 1, 1478, issued the bull sanctioning the fell
                    Spanish tribunal. It authorized the Spanish sovereigns to appoint three bishops
                    or other ecclesiastics to proceed against heretics and at the same time empowered
                    them to remove and replace these officials as they thought fit. After a delay of
                    two years, the commission was constituted, 1480, and consisted of two Dominican
                    theologians, Michael de Morillo and John of St. Martin, and a friar of St. Pablo,
                    Seville. A public reception was given to the commission by the municipal council
                    of Seville. The number of prisoners was soon too large for the capacity of St.
                    Pablo, where the court first established itself, and it was removed to the chief
                    stronghold of the city, the fortress of Triana, whose ample spaces and gloomy
                    dungeons were well fitted for the dark work for which it had been chosen.
                    Once organized, the Inquisition began its work by issuing the so-called Edict of
                    Grace which gave heretics a period of 30 or 40 days in which to announce
                    themselves and, on making confession, assured them of pardon. Humane as this
                    measure was, it was also used as a device for detecting other spiritual
                    criminals, those confessing, called penitentes, being placed under a vow to
                    reveal the names of heretics. The humiliations to which the penitents were
                    subjected had exhibition at the first auto de fe held in Toledo, 1486, when 750
                    penitents of both sexes were obliged to march through the city carrying candles
                    and bare-headed; and, on entering the cathedral, were informed that one-fifth of
                    their property had been confiscated, and that they were thenceforth incapacitated
                    to hold public office. The first auto de fe was held in Seville, Feb. 6, 1481,
                    six months after the appointment of the tribunal, when six men and women were
                    cremated alive. The ghastly spectacle was introduced with a sermon, preached by
                    Friar Alfonso de Hojeda. A disastrous plague, which broke out in the city, did
                    not interrupt the sittings of the tribunal, which established itself temporarily
                    at Aracena, where the first holocaust included 23 men and women. According to a
                    contemporary, by Nov. 4, 1491, 298 persons had been committed to the flames and
                    79 condemned to perpetual imprisonment. The tribunal established at Ciudad Real,
                    1483, burnt 52 heretics within two years, when it was removed, in 1485, to
                    Toledo. In Avila, from 1490–1500, 75 were burnt alive, and 26 dead bodies exhumed
                    and cast into the flames. In cases, the entire conversos population was banished,
                    as in Guadalupe, by the order of the inquisitor-general, Deza, in 1500. From
                    Castile, the Inquisition extended its operations to Aragon, where its three chief
                    centres were Valencia, Barcelona and Saragossa, and then to the Balearic Islands,
                    where it was especially active. The first burning in Saragossa took place, 1484,
                    when two men were burnt alive and one woman in effigy, and at Barcelona in 1488,
                    when four persons were consumed alive.
                    The interest of Sixtus IV. continued to follow the tribunal he had authorized
                    and, in a letter addressed to Isabella, Feb. 13, 1483, he assured the queen that
                    its work lay close to his heart. The same year, to render the tribunal more
                    efficient, it was raised by Ferdinand to the dignity of the fifth council of the
                    state with the title, Concejo de la Suprema y General Inquisicion. Usually called
                    the suprema, this body was to have charge of the Holy Office throughout the
                    realm. The same end was promoted by the creation of the office of inquisitor-
                    general, 1483, to which the power was consigned of removing and appointing
                    inquisitorial functionaries. The first incumbent was Thomas de Torquemada, at
                    that time prior of Santa Cruz in Segovia. This fanatical ecclesiastic, whose name
                    is a synonym of uncompromising religious intolerance and heartless cruelty, had
                    already been appointed, in 1482, an inquisitor by the pope. He brought to his
                    duties a rare energy and formulated the rules characteristic of the Spanish
                    Inquisition.
                    With Torquemada at its head, the Holy Office became, next to royalty itself, the
                    strongest power in Spain. Its decisions fell like the blow of a great iron
                    hammer, and there was no power beneath the sovereign that dared to offer them
                    resistance. In 1507, at the death of Deza, third inquisitor-general, Castile and
                    Aragon were placed under distinct tribunals. Cardinal Ximenes, 1436–1517, a
                    member of the Franciscan order and one of the foremost figures in Spanish church
                    history, was elevated to the office of supreme inquisitor of Castile. His
                    distinction as archbishop of Toledo pales before his fame as a scholar and patron
                    of letters. He likewise was unyielding
                    • Gość: Jerzy Re: Inwkizycja w Hiszpanii - Dominikanin Torqueamada IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.02, 17:06
                      He likewise was unyielding in the prosecution of the work of ridding his country
                      of the taint of heresy, but he never gave way to the temptation of using his
                      office for his own advantage and enriching himself from the sequestrated property
                      of the conversos, as Torquemada was charged with doing.


                      • Gość: Jerzy Re: Inwkizycja - Konfiskata majątku 'heretyków' IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.02, 17:07
                        Next to the judicial murders perpetrated by the Inquisition, its chief evil was
                        the confiscation of estates. The property of the conversos offered a tempting
                        prize to the cupidity of the inquisitors and to the crown. The tribunal was
                        expected to live from the spoils of the heretics. Torquemada’s Instructions of
                        1484 contained specific rules governing the disposition of goods held by
                        heretics. There was no limit put upon their despoilment, except that lands
                        transferred before 1479 were exempted from seizure, a precaution to avoid the
                        disturbance of titles. The property of dead heretics, though they had lain in
                        their graves fifty years, was within the power of the tribunal. The dowries of
                        wives were mercifully exempted whose husbands were adjudged heretical, but
                        wives whose fathers were found to be heretics lost their dowries. The claims of
                        the children of heretic fathers might have been expected to call for merciful
                        consideration, but the righteousness of their dispossession had no more
                        vigorous advocates than the clergy. To such property, as the bishop of Simancas
                        argued, the old Christian population had a valid moral claim. The Instructions
                        of 1484 direct that, if the children were under age at the time of the
                        confiscation, they were to be distributed among pious families, and announced
                        it as the king’s intention, in case they grew up good Christians, so to endow
                        them with alms, especially the girls, that they might marry or enter religion.
                        The practice of confiscation extended to the bedding and wearing apparel of the
                        victims. One gracious provision was that the slaves of condemned heretics
                        should receive freedom. Lands were sold at auction 30 days after their
                        sequestration, but the low price which they often brought indicates that
                        purchasers enjoyed special privileges of acquisition. Ferdinand and his
                        successor, Charles, were profuse in their disposition of such property. Had the
                        moneys been used for the wars against the Moors, as at first proposed by
                        Torquemada, the plea might be made that the tribunal was moved by unselfish
                        considerations, but they were not. Not only did Ferdinand take money for his
                        bankrupt treasury, but he appropriated hunting horses, pearls and other objects
                        for his own use. The Flemish favorites of Charles V., in less than ten months,
                        sent home 1,100,000 ducats largely made up of bequests derived from the
                        exactions of the sacred court. Dr. Lea, whose merit it is to have shown the
                        vast extent to which the sequestration of estates was carried, describes the
                        money transactions of the Inquisition as "a carnival of plunder." It was even
                        found to be not incompatible with a purpose to maintain the purity of the faith
                        to enter into arrangements whereby, for a sufficient consideration, communities
                        received protection from inquisitorial charges. The first such bargain was made
                        at Valencia, 1482. The king, however, did not hesitate on occasion to violate
                        his pact and allow unfortunate conversos, who had paid for exemption, to be
                        arraigned and condemned. No law existed requiring faith to be kept with a
                        heretic. It also happened that condemned conversos purchased freedom from
                        serving in the galleys or wearing the badge of heresy, the sanbenito.
                        As early as 1485, Ferdinand and Isabella were able to erect a royal palace at
                        Guadalupe, costing 2,732,333 maravedis, with the proceeds of sequestrated
                        property and, in a memorial address to Charles V., 1524, Tristan de Leon
                        asserted that these sovereigns had received from the possessions of heretics no
                        less than 10,000,000 ducats. Torquemada also was able to spend vast sums upon
                        his enterprises, such as the conventual building of St. Thomas at Avila, which
                        it was supposed were drawn from the victims whom his religious fervor condemned
                        to the loss of their goods and often of their lives. When the heretical mine
                        was showing signs of exhaustion in Spain, the Spanish colonies of Mexico and
                        Peru poured in their spoils to enable the Holy Office to maintain the state to
                        which it had been accustomed. At an early period, it began to take care for its
                        own perpetuation by making investments on a large scale.
                        • Gość: Ed Inwkizycja - Konfiskata majątku 'heretyków' - pl IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.04.02, 22:13
                          Odrobiłem następną zadaną lekcję :-)). Mam pewne obawy co do poprawności
                          tłumaczenia ze względu na używanie w tekście przenośnie, w których daleko mi do
                          biegłości. Również niektóre użyte synonimy ze względu na trudności tłumaczenia
                          wprost mogą prowadzić do pewnej zmiany tonu niektórych stwierdzeń. Wydaje się, że
                          jednak w sposób ogólny udało mi się oddać sens, a o taki przecież chodzi a nie o
                          szczegóły. Zresztą - jak mam nadzieję - wystarczy to dla przemile walczącej Osy
                          do przemyślenia swego stanowiska o 37 osobach straconych przez Inkwizycję i
                          dodania do tej liczby paru zer, które same przecież tak niewiele znaczą :-)).
                          Pozdrawiam

                          Gość portalu: Jerzy napisał(po angielsku a nie jak w tekście poniżej -hi):

                          Następne sądowe morderstwa popełnione przez Inkwizycję, dotyczyły źle
                          przeprowadzonej konfiskaty z majątków. Zmiana własności oferowala kuszącą nagrodą
                          dla chciwości inkwizytorów i korony. Trybunał oczekiwał zniszczenia życia
                          heretykom. Instrukcja Torquemada's z 1484r zawierała wyraźne zasady zarządzające
                          dyspozycjami majątków posiadanych przez heretyków. Tu nie było żadnej granicy dla
                          zajęcia się ich obrabowaniem, chyba że własność tych ziem przetransferowana
                          została przed 1479r i była zwolniona z konfiskaty, ochrona dla unieważniania
                          naruszeń w zależności od posiadanych tytułów. Własność zmarłych heretyków,
                          chociaż leżeli w swoim grobie pięćdziesiąt lat, była w zasięgu uprawnienia
                          trybunału. Posagi żon były miłosiernie zwolnione dla tych, których mężowie
                          zostali uznani za heretyków, ale żony których ojcowie zostali uznani za heretyków
                          traciły swoje posagi. Roszczenia dzieci ojców heretyków bardzo były oczekiwane do
                          zgłoszenia się po coś z miłosiernej rekompensaty, lecz prawo do ich wywłaszczania
                          nie miało bardziej energicznego wsparcia niż w klerze. Do takiej własności, jaka
                          została udowodniona dla biskupa z Simancas, stara Chrześcijańska ludność miała
                          ważne moralne roszczenia. Wytyczne z 1484 bezpośrednio stwierdzały, że jeżeli
                          dzieci były niepełnoletnie wówczas po konfiskacie były rozdzielane wśród
                          pobożnych rodzin i ogłaszane w intencji królewskiej, że w razie osiągnięcia
                          pełnoletności jako dobrzy Chrześcijanie, można im w ten sposób zafundować coś
                          jałmużny, szczególnie dla dziewczyn, których wiele zostało poślubionych albo
                          weszło w religię. Praktyka konfiskaty rozszerzała się do pościeli i odzieży
                          ofiar. Jedynym łaskawym postanowieniem było to, że niewolnicy potępionych
                          heretyków powinni otrzymywać prawa. Ziemie były sprzedawane na aukcji w ciągu 30
                          dni po ich zarekwirowaniu, ale niska cena jaką często wyznaczali wskazuje na to,
                          że odbiorcy cieszyli się specjalnymi przywilejami zakupu. Ferdinand i jego
                          spadkobierca, Charles, byli rozpływającymi się w swoich skłonnościach do takiej
                          własności. Posiadane pieniądze były używane na wojny przeciw Maurom, podobnie jak
                          początkowo proponowano przez Torquemada, wielka obrona spowodowana przez
                          nieegoistycznie rozważających ten problem spowodowała zaangażowanie trybunału,
                          lecz bezskutecznie. Nie tylko Ferdinand zagarnął pieniądze dla swej
                          zbankrutowanej kasy państwowej ale jeszcze przywłaszczył myśliwskie konie, perły
                          i inne przedmioty dla swego własnego użytku. Flamandzcy ulubieńcy Charles V., w
                          ciągu mniej niż dziesięciu miesięcy, wysłali do domu 1,100,000 dukatów przeważnie
                          zdobytych ze spadków osiągniętych z wymuszeń przez poświęcany temu sąd. Dr. Lea,
                          którego zasługą jest pokazanie bezmiaru obszaru, w którym zagarnianie majątków
                          było realizowane, opisuje pieniężne transakcje Inkwizycji jako "karnawał
                          plądrowania." To było nawet uznane jako nie niezgodne z celem zachowania
                          czystości wiary dla wprowadzenia przedsięwzięcia po którym, dla dostatecznego
                          poważania, wspólnota przyjęła ochronę ze śledczych obciążeń. Pierwszy taki targ
                          był zrobiony w Valencia, 1482r. król, natomiast nie zawahał się od czasu do czasu
                          do łamać swoją umowę i pozwalał na nieszczęśliwe zamiany w stosunku do tych,
                          którzy opłacili zwolnienie od postawienia w stan oskarżenia i potępienia. Nie
                          istniało żadne prawo nakazujące uznanie wiernego za heretyka. To też zdarzyło się
                          że potępiony zamianą kupił prawo służenia w galerie lub noszenia odznaki
                          heretyka, koszulę śmiertelną skazanego przez inkwizycję. Tak wcześnie, jakw
                          1485t, Ferdinand i Isabella byli zdolni do wybudowania królewskiego pałacu przy
                          Guadalupe, kosztującego 2,732,333 maravedis, za pomocą przychodów zabranych
                          własności i w pamiątkowy adres dla Charles V., 1524, Tristan de Leon zapewniał że
                          tamci monarchowie miał przyjęli mienie heretyków nie mniej niż 10,000,000
                          dukatów. Torquemada również był zdolny do wydawania kolosalnych sum na swoje
                          przedsięwzięcia takie jak klasztorny budowane w St. Thomas w Avila, które to były
                          przypuszczalnie wyciągnięte z ofiar jego religijnej żarliwości potępiającej do
                          utrata ich ruchomości i często ich życia. Kiedy heretyckie kopalnie pokazywały
                          znaki możliwości wyciągnięcia w Hiszpanii, Hiszpańskich koloniach w Meksyku i
                          Peru zachęcał ich do uaktywniania Świętego Biura dla utrzymania stanu, do którego
                          to był przyzwyczajony. We wczesnym okresie, zaczął przywiązywać uwagę dla swego
                          własnego uwiecznienia przez zrobienie lokaty na wielką skalę.
                          • Gość: Osa Re: Inwkizycja - Konfiskata maja˛tku 'heretyków' - IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 05.04.02, 23:14
                            Czytalam ten tekst po angielsku i dalej nie widze dowodow na wyroki
                            smierci, tylko konfiskate majatkow co nie jest tym samym.

                            Dzieki,

                            Osa
                            • Gość: Ed Re: Inwkizycja - Konfiskata maja˛tku 'heretyków' - IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 06.04.02, 00:44
                              Gość portalu: Osa napisał(a):

                              > Czytalam ten tekst po angielsku i dalej nie widze dowodow na wyroki
                              > smierci, tylko konfiskate majatkow co nie jest tym samym.
                              >
                              > Dzieki,
                              >
                              > Osa

                              Fakt. W tych tekstach nie przeprowadzono dowodu w postaci bilansu ofiar
                              egzorcyzmów przeprowadzonych na ludziach uznanych za heretyków. Ale sama skala
                              procederu wyraźnie odbiega od utrzymywanych przez Ciebie 37 ofiar Inkwizycji.

                              • Gość: Osa Re: Inwkizycja - Konfiskata maja˛tku 'heretyków' - IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 06.04.02, 01:09
                                To jest projekcja. Konfiskata majatku byla zapewne duzo czestsza niz
                                kara smierci. Dodatkowy ciekawy element to chciwosc. Inkwizytorzy, o ile
                                wiem nie mogli przejmowac majatkow...




                                Gos´c´ portalu: Ed napisa?(a):

                                > Gos´c´ portalu: Osa napisa?(a):
                                >
                                > > Czytalam ten tekst po angielsku i dalej nie widze dowodow na wyroki
                                > > smierci, tylko konfiskate majatkow co nie jest tym samym.
                                > >
                                > > Dzieki,
                                > >
                                > > Osa
                                >
                                > Fakt. W tych tekstach nie przeprowadzono dowodu w postaci bilansu ofiar
                                > egzorcyzmów przeprowadzonych na ludziach uznanych za heretyków. Ale
                                sama skala
                                > procederu wyraz´nie odbiega od utrzymywanych przez Ciebie 37 ofiar
                                Inkwizycji.
                                >

            • Gość: ania Re: Do Gatsby'ego: Trochę więcej o Inkwizycji: Tortury IP: *.upc.chello.be 04.04.02, 16:54
              Jerzy nie wiem czy wiesz,ze tamten tekst ED przetlumaczyl na polski.Pozdrawiam
              moze pokusi sie o przetlumaczenie i tego.
              • Gość: Jerzy O tłumaczeniu Eda IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.02, 17:10
                Gość portalu: ania napisał(a):

                > Jerzy nie wiem czy wiesz,ze tamten tekst ED przetlumaczyl na polski.Pozdrawiam
                > moze pokusi sie o przetlumaczenie i tego.

                Doceniam jego wysiłek, ale tym razem zadałem chyba zbyt dużo. Może ktoś wyciagnie
                z tego najważniejsze fakty.

                Jerzy

    • Gość: Kagan Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.vic.bigpond.net.au 04.04.02, 05:34
      Gość portalu: Osa napisał(a):
      Sa tutaj tacy jak Kagan, "palme", Kraken etc. ktorzy skupiaja sie na
      proklamowaniu najbardziej skrajnych form swojej religii ktora usiluja
      propagowac w sposob agresywny, charakterystyczny dla
      fundamentalistow wszelkiej masci.
      K: Pierwszy blad: ja zadnej religii NIE propaguje, a jeno agnostycyzm!
      Ucz sie, Oso, ucz... :(

      Tak wiec wierza ze Boga nie ma,
      K: NIE wierza, ale twierdza na podstawie FAKTO!

      ze religie upadaja (czyz sowiecki sojuz nie glosil tej samej
      "ewangelli" ze Boga nie ma jak to zostalo "naukowo" udowodnione).
      K: Poczytaj nowojorskiego TIME, poslyuchaj dziennikow CBS czy ABC,
      a sie dowiesz o kryzysie religii w USA, a szczegolnie religii
      katolickiej! :(

      Ci apostolowie nihilizmu maja troche zwolennikow wsrod dysydentow i
      przeciwnikow Kosciola ale nie maja argumentow "naukowych" jak to twierdza.
      K: A jaki ty masz dowod na istnienie swego bozka? Ciagle wojny, rzezie
      itp. dowodza najwyzej istnienia Szatana, a NIE milosiernego a poteznego
      boga chrzescijan!

      Jest to religia ktora nie widzi wewnetrznych ograniczen nauki i ze nie ma
      odpowiedzi na wiele fundamentalnych pytan. Co bylo zanim powstal
      wszechswiat? Czy istnieja inne wszechswiaty? Dlaczego jest COS
      zamiast NIC. Dlaczego z miliardow gatunkow na Ziemi tylko jeden ma
      swiadomosc?
      K: Zanim powstal wszechswiat byla mozliwosc jego powstania. Istnienie
      innych wszechswiatow nie jest istotne, bo jestesmy ograniczeni do
      naszego, calkiem zreszta sporego! A jest cos, bo istnieja prawa natury.
      Ale tez moze NIC nie istniec, lacznie z tzw. bogiem, i tylko nam sie
      wydawac, ze to COS istnieje! A swiadomosc maja tez zwierzeta, szczegolnie
      wyzsze ssaki, a juz na 100% tzw. apes, czyli malpy czlekoksztaltne!
      A zarodek ludzki takiej swiadomosci NIE ma! Ucz sie, Oso, ucz!

      Dlaczego ten wszechswiat ma wszystkie stale fizyczne tak
      ustawione ze zycie jest mozliwe (teoria antropiczna).
      K: Czysty przypadek! Zresta przy innym ustawieniu tych stalych zycie
      byloby tez mozliwe, tyle ze byloby inne! I nie myl teorii z hipotezami!

      Argumenty "logiczne" nauka nazywa spekulacjami. Dopiero dowod
      eksperymentalny pokazuje wartosc spekulacji. Nie mozna sie wyrwac poza ten
      wszechswiat zeby sprawdzic inny rodzaj rzeczywistosci.
      K: Po co? A przeprowadz mi eksperyment, ktory wykaze istnienie twego boga!

      Mozemy WIERZYC.
      K: Ale NIE musimy!

      I to jest co oni robia ale sie do tego nie chca przyznac. Wierza w swoja
      post-modernistyczna filozofie dekadentyzmu w ktora ja ABSOLUTNIE nie
      wierze. Panowie, poniewaz to jest kwestia WIARY, badzcie troche mniej
      agresywni a bardziej refleksyjni.
      K: Ja w NIC NIE wierze! Jestem bowiem ASGNOSTYKIEM! Nie sadz Oso
      innych po sobie: jedni maja, jak osy, niewielki wezelek nerwow, inni
      maja myslace mozgi!

      Jest tez druga grupa ktorzy wiedza lepiej jak Kosciol powinien byl postapic
      800 czy 500 lat temu. Nie rozumieja jak w danym kontekscie wygladalo
      podejmowanie decyzji i wiedza ze oni zrobiliby to "lepiej". Nie kojarza
      postepowania krolowej Izabelli z obrona racji stanu przeciwko inwazji
      islamu i kolaboracji populacji zydowskiej, Inkwizycji z jedynym systemem
      prawnym jaki powstawal w tamtych czasach i dzialalnosci Inkwizycji z
      obrona przeciw ekscesom protestantyzmu.
      K: Podobnie nie rozumieja zagrozenia zydowskiego dla Niemiec, ktore
      wymusilo takie, a nie inne dzialanie Gestapo w latach 1933-1945.
      Podobnie kontrrewolucja w Rosji i jej ciagla grozba pozniej, wymusila na
      Dzierzynskim i jego nastepcach latach 1918-1989, a nawet i pozniej, takie,
      a nie inne dzialania Czeka, NKVD i KGB...

      Nie kojarza wypraw krzyzowych z inwazja islamu na tereny chrzescijanskie.
      Rzeczywiscie, Europa byla prymitywna w porownaniu z terenami Hellenskimi i
      barbarzyncy ktorzy jeszcze nie rozumieli ze sa chrzescijanami zaczeli sie
      skupiac na atakowaniu innych chrzescijan. Wiem ze teraz wiadomo jak
      sie uporac z islamem (naprawde wiadomo??????). O ile trudniej bylo
      wtedy.
      K: Te same klopoty z przeciwnikami ideowymi mieli Hitler, Lenin i Stalin! :(
    • Gość: Ed Re: Fundamentalisci sekularyzmu dla Odysa IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.04.02, 16:13
      Osa postanowiła zapoznać się bliżej z faktami w bibliotece. Wać Pan żąda
      podawania wiedzy na tacy. Otóż proszę bardzo:
      www.geocities.com/abaniol/jezuita.txt

      Tekst jest stosunkowo obszerny, chociaż w dobraj bibliotece znalazłbyś znacznie
      więcej :-))). Istotna jest jednak faktografia oparta o źródła watykańskie. I
      nie bierz dosłownie katolickiej maksymy, że "Ciekawość jest pierwszym stopniem
      do piekła". Sam tekst wskazany przez Jerzego (dzięki Ci Jerzy) w innym wątku
      nakazuje poważnie się zastanowić, czy głupota i fanatyzm nie robi tego piekła
      na ziemi.
      • Gość: odys Re: Fundamentalisci sekularyzmu dla Odysa IP: 213.158.195.* 04.04.02, 17:01
        Gość portalu: Ed napisał(a):

        > Osa postanowiła zapoznać się bliżej z faktami w bibliotece. Wać Pan żąda
        > podawania wiedzy na tacy. Otóż proszę bardzo:
        > <a href="http://www.geocities.com/abaniol/jezuita.txt"target="_blank">www.geoci
        > ties.com/abaniol/jezuita.txt</a>
        >
        > Tekst jest stosunkowo obszerny, chociaż w dobraj bibliotece znalazłbyś znacznie
        >
        > więcej :-))). Istotna jest jednak faktografia oparta o źródła watykańskie. I
        > nie bierz dosłownie katolickiej maksymy, że "Ciekawość jest pierwszym stopniem
        > do piekła". Sam tekst wskazany przez Jerzego (dzięki Ci Jerzy) w innym wątku
        > nakazuje poważnie się zastanowić, czy głupota i fanatyzm nie robi tego piekła
        > na ziemi.

        rzeczywiście, poważnie zastanów się nad tym czy głupota i fanatyzm nie robią
        piekła na ziemi; jak sądzisz, czy w bibliotece watykańskiej można znależć dzieła
        Marksa, Trockiego i co z tego wynika?
        • Gość: Palme Re: Fundamentalisci sekularyzmu dla Odysa IP: 172.16.1.* 04.04.02, 17:35
          Gość portalu: odys napisał(a):

          > Gość portalu: Ed napisał(a):
          >
          > > Osa postanowiła zapoznać się bliżej z faktami w bibliotece. Wać Pan żąda
          > > podawania wiedzy na tacy. Otóż proszę bardzo:
          > > <a href="www.geocities.com/abaniol/jezuita.txt"target="_blank"&#
          > 62www.geoci
          > > ties.com/abaniol/jezuita.txt</a>
          > >
          > > Tekst jest stosunkowo obszerny, chociaż w dobraj bibliotece znalazłbyś zna
          > cznie
          > >
          > > więcej :-))). Istotna jest jednak faktografia oparta o źródła watykańskie.
          > I
          > > nie bierz dosłownie katolickiej maksymy, że "Ciekawość jest pierwszym stop
          > niem
          > > do piekła". Sam tekst wskazany przez Jerzego (dzięki Ci Jerzy) w innym wąt
          > ku
          > > nakazuje poważnie się zastanowić, czy głupota i fanatyzm nie robi tego pie
          > kła
          > > na ziemi.
          >
          > rzeczywiście, poważnie zastanów się nad tym czy głupota i fanatyzm nie robią
          > piekła na ziemi; jak sądzisz, czy w bibliotece watykańskiej można znależć dzie
          > ła
          > Marksa, Trockiego i co z tego wynika?

          Nie znajda sie dziela Marksa w Watykanie poniewaz Marks i Komunizm to idee
          milosci czlowieka i godnosci czlowieka. Komunizm to idea szlachetna. Pokaz gdzie
          Marks kazal zabijac ludzi tak jak to robil totalny pseudo-komunistyczny ZSRR albo
          CHRL ???? Marks wogole chcial zniesc taki twor jak panstwo i zeby ludzie zyli
          szczesliwie na ziemi bez wyzysku kapitalistycznego........Marks to byl Utopista
          jak Jezus z Nazaretu ,a Komunizm to piekna utopia tak jak Chrystianizm-tez
          utopia........A ZSRR i CHRL oraz Kosciol Katolicki zdegenerowaly i spaczyly w
          sposob zbrodniczy te idee piekne i utopijne jak : Komunizm i
          Chrystianizm.......wiem to zbyt trudne dla
          katoli......

          ps. dodam ,ze Solidarnosc odwolywala sie do idei
          socjalistycznych w walce z PRL-em. Bo i robotnicy chieli i chca Socjalizmu
          Prawdziwego : socjal-demokratycznego ( anty-komunistycznego ) takiego jak w UE.
          • Gość: Osa Kaganowi brakuje logiki!!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 04.04.02, 19:31
            Kagan, w swoim stylu popada w niekonczace sie sprzecznosci.
            Agnostycyzm mowi ze Bog jest nieznany i niepoznawalny i ze pierwsze
            przyczyny i istota rzeczy sa niepoznawalne przez czlowieka.
            Zatem agnostycyzm ani nie potwierdza ani nie zaprzecza istnieniu Boga.
            Kagan mieni sie byc agnostykiem, zarzuca mi brak wiedzy i twierdzi ze
            Boga nie ma. Poza tym pomimo ze dla agnostyka istota rzeczy jest nie
            poznawalna Kagan szuka "sensu zycia" w postach o religii.

            Poniewaz zostalam zaatakowana o brak znajomosci "subtelnosci"
            kaganizmu wiec odpowiadam: Kagan ma duza gebe i duze braki w
            wyksztalceniu. Jego logika ksztaltowana przez ksiegowosc nie jest
            niestety na poziomie.
            --------------------
            Gos´c´ portalu: Osa napisa?(a):
            Sa tutaj tacy jak Kagan, "palme", Kraken etc. ktorzy skupiaja sie na
            proklamowaniu najbardziej skrajnych form swojej religii ktora usiluja
            propagowac w sposob agresywny, charakterystyczny dla
            fundamentalistow wszelkiej masci.
            K: Pierwszy blad: ja zadnej religii NIE propaguje, a jeno agnostycyzm!
            Ucz sie, Oso, ucz... :(

            Tak wiec wierza ze Boga nie ma,
            K: NIE wierza, ale twierdza na podstawie FAKTO!
            • Gość: Kagan Osie brakuje rozumu!!!! IP: *.vic.bigpond.net.au 05.04.02, 14:03
              Gość portalu: Osa napisał(a):
              > Kagan, w swoim stylu popada w niekonczace sie sprzecznosci.
              > Agnostycyzm mowi ze Bog jest nieznany i niepoznawalny i ze pierwsze
              > przyczyny i istota rzeczy sa niepoznawalne przez czlowieka.
              > Zatem agnostycyzm ani nie potwierdza ani nie zaprzecza istnieniu Boga.
              > Kagan mieni sie byc agnostykiem, zarzuca mi brak wiedzy i twierdzi ze
              > Boga nie ma.
              K: Kagan twierdzi jeno, ze NIE ma boga katolikow, chrzescijan, zydow itp. balwochwalcow.
              Na temat Boga prawdziwego Kagan milczy! Poczytaj dokladnie jego posty!

              > Poza tym pomimo ze dla agnostyka istota rzeczy jest nie
              > poznawalna Kagan szuka "sensu zycia" w postach o religii.
              K: Agnostycyzm nie jest jednolity; nawet w ramach kosciola kat. sa rozne nurty, np. Nurt Rydzykowy
              i Nurt Tygodnika Powszechnego! Czemu mi zabraniasz dsyskutowania o religii?

              > Poniewaz zostalam zaatakowana o brak znajomosci "subtelnosci"
              > kaganizmu wiec odpowiadam: Kagan ma duza gebe i duze braki w
              > wyksztalceniu. Jego logika ksztaltowana przez ksiegowosc nie jest
              > niestety na poziomie.
              K: Kagan NIE jest ksiegowym, choc zna rachunkowosc. Gdybys miala oso pojecie
              o ksiegowosci, a szczegolnie rachunkowosci, to bys tak latwo jej nie dymisjonowala...
              • Gość: Osa Kaganowi nie brakuje bezczelnosci!!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 05.04.02, 18:28
                Najpierw zarzuca mi ze nie rozumiem "subtelnosci" dot. roznic miedzy
                agnostycyzmem i ateizmem. Z chwila gdy pokazuje czarno na bialym ze nie
                rozumie definicji agnostycyzmu, zaczyna rozmydlac definicje ad hoc i
                kontynuuje personalne ataki.

                Poniewaz uwazam ze te metody dyskusji sa ponizej pasa wiec nie bede z
                nim wiecej dyskutowac. Ma wystarczajaco wielu zwolennikow na swoim
                poziomie takich jak "palme" czy kraken.




                Gos´c´ portalu: Kagan napisa?(a):

                > Gos´c´ portalu: Osa napisa?(a):
                > > Kagan, w swoim stylu popada w niekonczace sie sprzecznosci.
                > > Agnostycyzm mowi ze Bog jest nieznany i niepoznawalny i ze pierwsze
                > > przyczyny i istota rzeczy sa niepoznawalne przez czlowieka.
                > > Zatem agnostycyzm ani nie potwierdza ani nie zaprzecza istnieniu Boga.
                > > Kagan mieni sie byc agnostykiem, zarzuca mi brak wiedzy i twierdzi ze
                > > Boga nie ma.
                > K: Kagan twierdzi jeno, ze NIE ma boga katolikow, chrzescijan, zydow itp.
                balwo
                > chwalcow.
                > Na temat Boga prawdziwego Kagan milczy! Poczytaj dokladnie jego posty!
                >
                > > Poza tym pomimo ze dla agnostyka istota rzeczy jest nie
                > > poznawalna Kagan szuka "sensu zycia" w postach o religii.
                > K: Agnostycyzm nie jest jednolity; nawet w ramach kosciola kat. sa rozne
                nurty,
                > np. Nurt Rydzykowy
                > i Nurt Tygodnika Powszechnego! Czemu mi zabraniasz dsyskutowania o
                religii?
                >
                > > Poniewaz zostalam zaatakowana o brak znajomosci "subtelnosci"
                > > kaganizmu wiec odpowiadam: Kagan ma duza gebe i duze braki w
                > > wyksztalceniu. Jego logika ksztaltowana przez ksiegowosc nie jest
                > > niestety na poziomie.
                > K: Kagan NIE jest ksiegowym, choc zna rachunkowosc. Gdybys miala
                oso pojecie
                > o ksiegowosci, a szczegolnie rachunkowosci, to bys tak latwo jej nie
                dymisjonow
                > ala...

          • Gość: Osa Re: Fundamentalisci sekularyzmu dla Odysa IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 04.04.02, 19:47

            Ciag dalszy jedynie slusznego fundamentalizmu..... No comments!

            Gos´c´ portalu: Palme napisa?(a):

            > Gos´c´ portalu: odys napisa?(a):
            >
            > > Gos´c´ portalu: Ed napisa?(a):
            > >
            > > > Osa postanowi?a zapoznac´ sie˛ bliz˙ej z faktami w bibliotece. Wac´
            Pan z˙
            > a˛da
            > > > podawania wiedzy na tacy. Otóz˙ prosze˛ bardzo:
            > > > <a href="<a href="www.geocities.com/abaniol/jezuita.txt"tar
            >
            get="_blank"&#"target="_blank">www.geocities.com/abaniol/jezuita.txt"targe
            t="_b
            > lank"&#</a>
            > > 62www.geoci
            > > > ties.com/abaniol/jezuita.txt</a>
            > > >
            > > > Tekst jest stosunkowo obszerny, chociaz˙ w dobraj
            bibliotece znalaz?by
            > s´ zna
            > > cznie
            > > >
            > > > wie˛cej :-))). Istotna jest jednak faktografia oparta o z´ród?a
            watykan´
            > skie.
            > > I
            > > > nie bierz dos?ownie katolickiej maksymy, z˙e "Ciekawos´c´
            jest pierwszym
            > stop
            > > niem
            > > > do piek?a". Sam tekst wskazany przez Jerzego (dzie˛ki Ci
            Jerzy) w inny
            > m wa˛t
            > > ku
            > > > nakazuje powaz˙nie sie˛ zastanowic´, czy g?upota i
            fanatyzm nie robi teg
            > o pie
            > > k?a
            > > > na ziemi.
            > >
            > > rzeczywis´cie, powaz˙nie zastanów sie˛ nad tym czy g?upota i
            fanatyzm nie rob
            > ia˛
            > > piek?a na ziemi; jak sa˛dzisz, czy w bibliotece watykan´skiej
            moz˙na znalez˙c´
            > dzie
            > > ?a
            > > Marksa, Trockiego i co z tego wynika?
            >
            > Nie znajda sie dziela Marksa w Watykanie poniewaz Marks i
            Komunizm to idee
            > milosci czlowieka i godnosci czlowieka. Komunizm to idea szlachetna.
            Pokaz gdzi
            > e
            > Marks kazal zabijac ludzi tak jak to robil totalny pseudo-komunistyczny
            ZSRR al
            > bo
            > CHRL ???? Marks wogole chcial zniesc taki twor jak panstwo i zeby
            ludzie zyli
            > szczesliwie na ziemi bez wyzysku kapitalistycznego........Marks to byl
            Utopista
            >
            > jak Jezus z Nazaretu ,a Komunizm to piekna utopia tak jak
            Chrystianizm-tez
            > utopia........A ZSRR i CHRL oraz Kosciol Katolicki zdegenerowaly i
            spaczyly w
            > sposob zbrodniczy te idee piekne i utopijne jak : Komunizm i
            > Chrystianizm.......wiem to zbyt trudne dla
            > katoli......
            >
            >
            >
            > ps. dodam ,ze Solidarnosc odwolywala sie do idei
            > socjalistycznych w walce z PRL-em. Bo i robotnicy chieli i chca
            Socjalizmu
            > Prawdziwego : socjal-demokratycznego ( anty-komunistycznego )
            takiego jak w UE.

          • Gość: odys Re: Fundamentalisci sekularyzmu dla Odysa IP: 213.158.195.* 05.04.02, 11:47
            Gość portalu: Palme napisał(a):

            > Gość portalu: odys napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Ed napisał(a):
            > >
            > > > Osa postanowiła zapoznać się bliżej z faktami w bibliotece. Wać Pan ż
            > ąda
            > > > podawania wiedzy na tacy. Otóż proszę bardzo:
            > > > <a href="<a href="www.geocities.com/abaniol/jezuita.txt"tar
            > get="_blank"&#"target="_blank">www.geocities.com/abaniol/jezuita.txt"target="_b
            > lank"&#</a>
            > > 62www.geoci
            > > > ties.com/abaniol/jezuita.txt</a>
            > > >
            > > > Tekst jest stosunkowo obszerny, chociaż w dobraj bibliotece znalazłby
            > ś zna
            > > cznie
            > > >
            > > > więcej :-))). Istotna jest jednak faktografia oparta o źródła watykań
            > skie.
            > > I
            > > > nie bierz dosłownie katolickiej maksymy, że "Ciekawość jest pierwszym
            > stop
            > > niem
            > > > do piekła". Sam tekst wskazany przez Jerzego (dzięki Ci Jerzy) w inny
            > m wąt
            > > ku
            > > > nakazuje poważnie się zastanowić, czy głupota i fanatyzm nie robi teg
            > o pie
            > > kła
            > > > na ziemi.
            > >
            > > rzeczywiście, poważnie zastanów się nad tym czy głupota i fanatyzm nie rob
            > ią
            > > piekła na ziemi; jak sądzisz, czy w bibliotece watykańskiej można znależć
            > dzie
            > > ła
            > > Marksa, Trockiego i co z tego wynika?
            >
            > Nie znajda sie dziela Marksa w Watykanie poniewaz Marks i Komunizm to idee
            > milosci czlowieka i godnosci czlowieka. Komunizm to idea szlachetna. Pokaz gdzi
            > e
            > Marks kazal zabijac ludzi tak jak to robil totalny pseudo-komunistyczny ZSRR al
            > bo
            > CHRL ???? Marks wogole chcial zniesc taki twor jak panstwo i zeby ludzie zyli
            > szczesliwie na ziemi bez wyzysku kapitalistycznego........Marks to byl Utopista
            >
            > jak Jezus z Nazaretu ,a Komunizm to piekna utopia tak jak Chrystianizm-tez
            > utopia........A ZSRR i CHRL oraz Kosciol Katolicki zdegenerowaly i spaczyly w
            > sposob zbrodniczy te idee piekne i utopijne jak : Komunizm i
            > Chrystianizm.......wiem to zbyt trudne dla
            > katoli......
            >
            >
            >
            > ps. dodam ,ze Solidarnosc odwolywala sie do idei
            > socjalistycznych w walce z PRL-em. Bo i robotnicy chieli i chca Socjalizmu
            > Prawdziwego : socjal-demokratycznego ( anty-komunistycznego ) takiego jak w UE.

            Palme, Marks o walce klas pisał w co drugim tekście, postulował unicestwienie
            burżuazji, zabrać jednym kosztem innych- takie to było uszczęśliwianie ludzkości
            no i zresztą znalezli się pilni uczniowie- dla ciebie to piękna utopia, dla mnie
            to oszustwo i bandytyzm.
            Kościół katolicki to wspólnota wiernych ale też w jakimś stopniu instytucja- a tu
            jak to w instytucjach: ludzie- zdarza się, że szlachetni i dobroduszni a zdarza
            się, ze wręcz odwrotnie czyli zakłamani i małostkowi i tyle. Według mnie
            przedstawiany przez ciebie obraz kościoła jako jakiegoś syndykatu zbrodni,
            deprawującego i postępującego wbrew głoszonym przez siebie zasadom jest
            nieprawdziwy. Zapewniam cię, ze przykładów na to, że kościół katolicki służy
            ostatecznie dobrej sprawie jest sporo i nawet ty, gdybyś się wysilił byłbyś w
            stanie to dostrzec. Dowodzić tu czegokolwiek nie ma sensu. Piętnowanie zła,
            ujawnianie wstydliwych faktów, obnażanie hipokryzji- to wszystko w gruncie rzeczy
            służy sprawie kościoła i jemu pomaga.
            • Gość: Ed Re: Fundamentalisci sekularyzmu dla Odysa IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.04.02, 12:18
              Gość portalu: odys napisał(a):

              > Palme, Marks o walce klas pisał w co drugim tekście, postulował unicestwienie
              > burżuazji, zabrać jednym kosztem innych- takie to było uszczęśliwianie ludzkoś
              > ci no i zresztą znalezli się pilni uczniowie- dla ciebie to piękna utopia, dla
              > to oszustwo i bandytyzm.
              > Kościół katolicki to wspólnota wiernych ale też w jakimś stopniu instytucja-
              > a tu jak to w instytucjach: ludzie- zdarza się, że szlachetni i dobroduszni a
              > zdarza się, ze wręcz odwrotnie czyli zakłamani i małostkowi i tyle. Według mnie
              > przedstawiany przez ciebie obraz kościoła jako jakiegoś syndykatu zbrodni,
              > deprawującego i postępującego wbrew głoszonym przez siebie zasadom jest
              > nieprawdziwy. Zapewniam cię, ze przykładów na to, że kościół katolicki służy
              > ostatecznie dobrej sprawie jest sporo i nawet ty, gdybyś się wysilił byłbyś w
              > stanie to dostrzec. Dowodzić tu czegokolwiek nie ma sensu. Piętnowanie zła,
              > ujawnianie wstydliwych faktów, obnażanie hipokryzji- to wszystko w gruncie rzec
              > zy służy sprawie kościoła i jemu pomaga.

              Co pomaga kościołowi:
              www.pytodp.republika.pl/noframes/krk.htm#wspolczesny
              Punkt widzenia wydaje się bardziej obiektywny i uzasadniony. Zresztą uzupełnić to
              można tekstami źródłowymi wskazanymi przez Jerzego na forum. Znajdziesz tam
              wszystko, co w swojej argumentacji zarzucasz dla Palme.

              • Gość: odys Re: Fundamentalisci sekularyzmu dla Odysa IP: 213.158.195.* 05.04.02, 12:33
                Gość portalu: Ed napisał(a):

                > Gość portalu: odys napisał(a):
                >
                > > Palme, Marks o walce klas pisał w co drugim tekście, postulował unicestwie
                > nie
                > > burżuazji, zabrać jednym kosztem innych- takie to było uszczęśliwianie lu
                > dzkoś
                > > ci no i zresztą znalezli się pilni uczniowie- dla ciebie to piękna utopia,
                > dla
                > > to oszustwo i bandytyzm.
                > > Kościół katolicki to wspólnota wiernych ale też w jakimś stopniu instytucj
                > a-
                > > a tu jak to w instytucjach: ludzie- zdarza się, że szlachetni i dobroduszn
                > i a
                > > zdarza się, ze wręcz odwrotnie czyli zakłamani i małostkowi i tyle. Według
                > mnie
                > > przedstawiany przez ciebie obraz kościoła jako jakiegoś syndykatu zbrodni,
                >
                > > deprawującego i postępującego wbrew głoszonym przez siebie zasadom jest
                > > nieprawdziwy. Zapewniam cię, ze przykładów na to, że kościół katolicki słu
                > ży
                > > ostatecznie dobrej sprawie jest sporo i nawet ty, gdybyś się wysilił byłb
                > yś w
                > > stanie to dostrzec. Dowodzić tu czegokolwiek nie ma sensu. Piętnowanie zła
                > ,
                > > ujawnianie wstydliwych faktów, obnażanie hipokryzji- to wszystko w gruncie
                > rzec
                > > zy służy sprawie kościoła i jemu pomaga.
                >
                > Co pomaga kościołowi:
                > <a href="www.pytodp.republika.pl/noframes/krk.htm#wspolczesny"target="_b
                > lank">www.pytodp.republika.pl/noframes/krk.htm#wspolczesny</a>
                > Punkt widzenia wydaje się bardziej obiektywny i uzasadniony. Zresztą uzupełnić
                > to
                > można tekstami źródłowymi wskazanymi przez Jerzego na forum. Znajdziesz tam
                > wszystko, co w swojej argumentacji zarzucasz dla Palme.
                >
                to, że można potwierdzić moją argumentację mnie nie dziwi; teksty żródłowe- tak
                je nazwałeś, pochodzą np. z 1952 roku; Ed, co ty z byka spadłeś, dlaczego jesteś
                taki naiwny? poczytaj w najbliższej bibliotece teksty z tamtych lat w polskiej
                prasie (np. na temat biskupa Kaczmarka);zwierzenia jezuity, który "przejrzał na
                oczy" to mały pikuś na tym tle; prawdziwych obrońców kościoła, księży "patriotów"
                było wtedy na pęczki- a na zachodzie paru skądinąd niegłupich ludzi wielbiło
                postęp i jego słońce- ZSRR, np. Bernard Shaw czy Sartre- a kościół katolicki był
                dla nich mniej więcej tym czym dla palmego

                • Gość: Ed Re: Fundamentalisci sekularyzmu dla Odysa IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 06.04.02, 00:38
                  Gość portalu: odys napisał(a):

                  > > to, że można potwierdzić moją argumentację mnie nie dziwi;
                  Z tej wypowiedzi wnioskuję, że wskazanego tekstu nie przeczytałeś. Stąd wypowiedź
                  o potwierdzani Twojej argumentacji. Ja wyciągnąłem wniosek wręcz przeciwny. A oto
                  próbka tekstu”:
                  "Kościół na przestrzeni całej swojej historii czuł się zagrożony przez nowe prądy
                  i kierunki naukowe, filozoficzne i społeczne, które nie wyrastały "z jego ducha".
                  Wprawdzie rozwój doktryny katolickiej dokonywał się wskutek wchłaniania obcych
                  nurtów myślowych i kierunków społecznych, ale uznawanie ich i przyjmowanie przez
                  Kościół dokonywało się zawsze pod presją warunków historycznych. Kościół uznawał
                  je i przyjmował dopiero wtedy, gdy stawały się na tyle silne, że nie mógł ich już
                  dłużej potępiać, ani zbywać milczeniem."

                  > > teksty żródłowe- tak je nazwałeś, pochodzą np. z 1952 roku; Ed, co ty z byka
                  > > spadłeś, dlaczego jesteś taki naiwny? poczytaj w najbliższej bibliotece
                  > > teksty z tamtych lat w polskiej prasie (np. na temat biskupaKaczmarka);
                  > > zwierzenia jezuity, który "przejrzał na oczy" to mały pikuś na tym tle;
                  > > prawdziwych obrońców kościoła, księży "patriotów" było wtedy na pęczki
                  Eliminujesz wiarygodność tekstów apriori mimo pełnych możliwości ich sprawdzenia
                  broniąc jednocześnie poglądów opartych na tekstach wręcz nie możliwe do
                  jakiejkolwiek weryfikacji. Nie będę silił się na wnioskowanie czy ocenę takiego
                  stanowiska.
                  Na temat biskupa Kaczmarka nic nie czytałem z prozaicznych względów. Po prostu
                  nie jestem hobbystą życiorysów biskupich. Bardziej mnie interesują zaskakujące
                  wręcz opinie uznanych oficjeli kościelnych zawartych np. publikacjach Prymasa
                  Tysiąclecia z okresu drugiej połowy lat trzydziestych. Zapewniam Cię, że
                  literatura godna zastanowienia i bardziej pasjonująca. Z jego poblikacji
                  powojennych bardzo mi się podoba stwierdzenie, że „Łatwiej jest zmienić ustrój,
                  niż człowieka”. Było to wyciągnięcie słusznych i daleko idących wniosków, co w
                  pełni wydaje się potwierdzać atmosfera lat 90-tych.

                  > > - a na zachodzie paru skądinąd niegłupich ludzi wielbiło postęp i jego słońce-
                  > > ZSRR, np. Bernard Shaw czy Sartre-
                  George Bernard Shaw (1856-1950) - angielski dramatopisarz, krytyk i publicysta,
                  autor wielu komedii satyrycznych drwiących z wielu utartych przekonań o
                  sprawiedliwości społecznej i moralności. Czy poglądy tego noblisty naruszają
                  Twoje poglądy na temat moralności dlatego, że napisał komedią pt. "Uczeń diabła".

                  Jean Paul Sartre (1905-80) - francuski filozof, pisarz, krytyk literacki i
                  publicysta, autor sławnej przetłumaczonej na wiele języków pracy
                  filozoficznej "L'etre et le neant" wywołującej konfrontację egzystencjalizmu z
                  marksizmem - jak się wydaje Twoim wrogiem? Ja w każdym bądź razie wspierał bym
                  ludzi i ich poglądy walczące z moim wrogiem. Może to nie mieści się w Twojej
                  moralności, ale taki już jestem :-))).

                  > > a kościół katolicki był dla nich mniej więcej tym czym dla palmego
                  Tak, Jak Ty. Ma prawo do własnej oceny i własnego zdania.

                  Na zakończenie przytoczę Ci myśl Montesquieu z "Obrona Ducha praw" (1750) - "Ci,
                  którzy nas ostrzegają, są wspólnikami w naszej pracy". Skłonny bym był
                  uwzględniać podnoszone problemy Palmego raczej w tej kategorii pojęć, a nie
                  kategoriach szukania wroga.
                  We wskazanym tekście, który raczyłeś olać, jest też takie stwierdzenie:
                  "Ujawnia się wysoce dramatyczny moment w historii rozwoju nowoczesnego
                  chrystianizmu, a mianowicie niezgodność z treścią Ewangelii."
                  Czy zaprzeczysz?



                  • Gość: odys Re: Fundamentalisci sekularyzmu dla Odysa IP: 213.158.195.* 10.04.02, 12:39
                    Gość portalu: Ed napisał(a):

                    > Gość portalu: odys napisał(a):
                    >
                    > > > to, że można potwierdzić moją argumentację mnie nie dziwi;
                    > Z tej wypowiedzi wnioskuję, że wskazanego tekstu nie przeczytałeś. Stąd wypowie
                    > dź
                    > o potwierdzani Twojej argumentacji. Ja wyciągnąłem wniosek wręcz przeciwny. A o
                    > to
                    > próbka tekstu”:
                    > "Kościół na przestrzeni całej swojej historii czuł się zagrożony przez nowe prą
                    > dy
                    > i kierunki naukowe, filozoficzne i społeczne, które nie wyrastały "z jego ducha
                    > ".
                    > Wprawdzie rozwój doktryny katolickiej dokonywał się wskutek wchłaniania obcych
                    > nurtów myślowych i kierunków społecznych, ale uznawanie ich i przyjmowanie prze
                    > z
                    > Kościół dokonywało się zawsze pod presją warunków historycznych. Kościół uznawa
                    > ł
                    > je i przyjmował dopiero wtedy, gdy stawały się na tyle silne, że nie mógł ich j
                    > uż
                    > dłużej potępiać, ani zbywać milczeniem."
                    >
                    > > > teksty żródłowe- tak je nazwałeś, pochodzą np. z 1952 roku; Ed, co ty
                    > z byka
                    > > > spadłeś, dlaczego jesteś taki naiwny? poczytaj w najbliższej bibliote
                    > ce
                    > > > teksty z tamtych lat w polskiej prasie (np. na temat biskupaKaczmarka
                    > );
                    > > > zwierzenia jezuity, który "przejrzał na oczy" to mały pikuś na tym tl
                    > e;
                    > > > prawdziwych obrońców kościoła, księży "patriotów" było wtedy na pęczk
                    > i
                    > Eliminujesz wiarygodność tekstów apriori mimo pełnych możliwości ich sprawdzeni
                    > a
                    > broniąc jednocześnie poglądów opartych na tekstach wręcz nie możliwe do
                    > jakiejkolwiek weryfikacji. Nie będę silił się na wnioskowanie czy ocenę takiego
                    >
                    > stanowiska.
                    > Na temat biskupa Kaczmarka nic nie czytałem z prozaicznych względów. Po prostu
                    > nie jestem hobbystą życiorysów biskupich. Bardziej mnie interesują zaskakujące
                    > wręcz opinie uznanych oficjeli kościelnych zawartych np. publikacjach Prymasa
                    > Tysiąclecia z okresu drugiej połowy lat trzydziestych. Zapewniam Cię, że
                    > literatura godna zastanowienia i bardziej pasjonująca. Z jego poblikacji
                    > powojennych bardzo mi się podoba stwierdzenie, że „Łatwiej jest zmienić u
                    > strój,
                    > niż człowieka”. Było to wyciągnięcie słusznych i daleko idących wniosków,
                    > co w
                    > pełni wydaje się potwierdzać atmosfera lat 90-tych.
                    >
                    > > > - a na zachodzie paru skądinąd niegłupich ludzi wielbiło postęp i jeg
                    > o słońce-
                    > > > ZSRR, np. Bernard Shaw czy Sartre-
                    > George Bernard Shaw (1856-1950) - angielski dramatopisarz, krytyk i publicysta,
                    >
                    > autor wielu komedii satyrycznych drwiących z wielu utartych przekonań o
                    > sprawiedliwości społecznej i moralności. Czy poglądy tego noblisty naruszają
                    > Twoje poglądy na temat moralności dlatego, że napisał komedią pt. "Uczeń diabła
                    > ".
                    >
                    > Jean Paul Sartre (1905-80) - francuski filozof, pisarz, krytyk literacki i
                    > publicysta, autor sławnej przetłumaczonej na wiele języków pracy
                    > filozoficznej "L'etre et le neant" wywołującej konfrontację egzystencjalizmu z
                    > marksizmem - jak się wydaje Twoim wrogiem? Ja w każdym bądź razie wspierał bym
                    > ludzi i ich poglądy walczące z moim wrogiem. Może to nie mieści się w Twojej
                    > moralności, ale taki już jestem :-))).
                    >
                    > > > a kościół katolicki był dla nich mniej więcej tym czym dla palmego
                    > Tak, Jak Ty. Ma prawo do własnej oceny i własnego zdania.
                    >
                    > Na zakończenie przytoczę Ci myśl Montesquieu z "Obrona Ducha praw" (1750) - "Ci
                    > ,
                    > którzy nas ostrzegają, są wspólnikami w naszej pracy". Skłonny bym był
                    > uwzględniać podnoszone problemy Palmego raczej w tej kategorii pojęć, a nie
                    > kategoriach szukania wroga.
                    > We wskazanym tekście, który raczyłeś olać, jest też takie stwierdzenie:
                    > "Ujawnia się wysoce dramatyczny moment w historii rozwoju nowoczesnego
                    > chrystianizmu, a mianowicie niezgodność z treścią Ewangelii."
                    > Czy zaprzeczysz?
                    >
                    >
                    >


                    to, że napisałem o potwierdzeniu mojej argumentacji to była przecież ironia;
                    sugerujesz jakiś flirt prymasa Wyszyńskiego z faszyzmem, tekst który swego czasu
                    przytoczyłeś to najzwyczajniej w świecie poglądy polskiej młodzieży lat
                    trzydziestych, bez doświadczenia realnego faszyzmu; nie widzę w tym niczego
                    dziwnego, to może być powód co najwyżej do zadumy nad tym jak przewrotne jest zło
                    skoro zacni ludzie nie od razu na nim się poznają;
                    ale jakoś nie jesteś juz tak zasadniczy w stosunku do Sartre'a i Shaw, te
                    życiorysy to trochę za mało; czyżbyś był aż tak zaślepiony? Shaw robił latami
                    dobrą prasę Stalinowi na zachodzie, jest jednym ze współtwórców mitologii
                    osiągnięć laickiego państwa bolszewików, do tego w czasie gdy na Ukrainie ludzie
                    ginęli milionami z głodu on śpiewając kalinkę tańczył w kółeczku z dziećmi
                    podczas wycieczek do radzieckich kołchozów (to jest zarejestrowane na taśmie
                    filmowej); nie kwestionuję wcale jego osiągnięć literackich, Gorki też takie miał
                    ale co z tego? Sartre pisał swoje teksty sławiące Stalina w czasie gdy każdy
                    myślący człowiek na zachodzie miał dostęp do informacji czym jest reżim
                    bolszewików. To, że po latach się ocknął i coś bąknął, że ten Stalin to jednak
                    coś nie tak to trochę za mało jak na takiego filozofa. Gdzie był jak mordowano
                    miliony niewinnych ludzi, masakrowano ogromny kraj a potem pół Europy? Za
                    przeproszeniem do dupy z taką filozofią egzystencjalną.
                    Cytujesz pasjami Monteskiusza i jego teksty sprzed 300 lat, dla mnie są one
                    banalne, bo można dojść do tych mądrości bądz je obalić w ciągu kilku minut, ale
                    to tylko moje zdanie. Proponuję ci przeczytać "Inny Świat" Herlinga, który w
                    odróżnieniu od Monteskiusza nie był po wojnie wydawany we Francji w ogóle (
                    pierwsze wydanie kilka lat temu). To trochę kompromitujące, czy zaprzeczysz?
              • Gość: Osa Re: Fundamentalisci sekularyzmu dla Odysa IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 05.04.02, 18:36
                Edziu sie martwi ze Kosciol nie popadl w relatywizm moralny
                i ze spadl z 18% do 16% ludnosci swiata. "Przyjaciele" w stylu Edzia
                atakuja Kosciol za nauke nt. moralnosci seksualnej. Oczywiscie maja na
                mysli "swieta sprawe" przeludnienia swiata. Oczywiscie nie odwaza sie
                zaatakowac islamu bo sie boja o swoje nie poderzniete gardla.
                Tymczasem pare wysepek Indonezji ma ponad 200 milionow ludzi,
                podczas gdy cala Ameryka Poludnowa ma ok. 300 milionow ludzi.

                Sila moralna Kosciola nie zalezy od ilosci zwolennikow. Bron mnie Panie
                Boze przeciw moim "przyjaciolom" bo z wrogami sama sobie poradze.




                Gos´c´ portalu: Ed napisa?(a):

                > Gos´c´ portalu: odys napisa?(a):
                >
                > > Palme, Marks o walce klas pisa? w co drugim teks´cie, postulowa?
                unicestwie
                > nie
                > > burz˙uazji, zabrac´ jednym kosztem innych- takie to by?o
                uszcze˛s´liwianie lu
                > dzkos´
                > > ci no i zreszta˛ znalezli sie˛ pilni uczniowie- dla ciebie to pie˛kna utopia,
                > dla
                > > to oszustwo i bandytyzm.
                > > Kos´ció? katolicki to wspólnota wiernych ale tez˙ w jakims´ stopniu
                instytucj
                > a-
                > > a tu jak to w instytucjach: ludzie- zdarza sie˛, z˙e szlachetni i dobroduszn
                > i a
                > > zdarza sie˛, ze wre˛cz odwrotnie czyli zak?amani i ma?ostkowi i tyle.
                Wed?ug
                > mnie
                > > przedstawiany przez ciebie obraz kos´cio?a jako jakiegos´ syndykatu
                zbrodni,
                >
                > > deprawuja˛cego i poste˛puja˛cego wbrew g?oszonym przez siebie
                zasadom jest
                > > nieprawdziwy. Zapewniam cie˛, ze przyk?adów na to, z˙e kos´ció?
                katolicki s?u
                > z˙y
                > > ostatecznie dobrej sprawie jest sporo i nawet ty, gdybys´ sie˛ wysili?
                by?b
                > ys´ w
                > > stanie to dostrzec. Dowodzic´ tu czegokolwiek nie ma sensu.
                Pie˛tnowanie z?a
                > ,
                > > ujawnianie wstydliwych faktów, obnaz˙anie hipokryzji- to wszystko w
                gruncie
                > rzec
                > > zy s?uz˙y sprawie kos´cio?a i jemu pomaga.
                >
                > Co pomaga kos´cio?owi:
                > <a
                href="www.pytodp.republika.pl/noframes/krk.htm#wspolczesny"target=
                "_b
                > lank">www.pytodp.republika.pl/noframes/krk.htm#wspolczesny</a>
                > Punkt widzenia wydaje sie˛ bardziej obiektywny i uzasadniony. Zreszta˛
                uzupe?nic´
                > to
                > moz˙na tekstami z´ród?owymi wskazanymi przez Jerzego na forum.
                Znajdziesz tam
                > wszystko, co w swojej argumentacji zarzucasz dla Palme.
                >

                • Gość: Ed Re: Fundamentalisci sekularyzmu do Osy IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.04.02, 23:08
                  Gość portalu: Osa napisał(a):

                  > Edziu sie martwi ze Kosciol nie popadl w relatywizm moralny
                  > i ze spadl z 18% do 16% ludnosci swiata. "Przyjaciele" w stylu Edzia
                  > atakuja Kosciol za nauke nt. moralnosci seksualnej. Oczywiscie maja na
                  > mysli "swieta sprawe" przeludnienia swiata. Oczywiscie nie odwaza sie
                  > zaatakowac islamu bo sie boja o swoje nie poderzniete gardla.
                  > Tymczasem pare wysepek Indonezji ma ponad 200 milionow ludzi,
                  > podczas gdy cala Ameryka Poludnowa ma ok. 300 milionow ludzi.
                  >
                  > Sila moralna Kosciola nie zalezy od ilosci zwolennikow. Bron mnie Panie
                  > Boze przeciw moim "przyjaciolom" bo z wrogami sama sobie poradze.

                  No cóż Oso. Masz prawo do swoich poglądów i ich obrony. Gdybyś mogła jeszcze
                  uzbroić je w trochę inną argumentację uwzględniającą niepodważalne fakty.
                  Stosowanie zasady "Jest, bo ja wiem i tak musi być" bardzo ściśle nawiązuje do
                  treści przedłożonych tekstów przez Jerzego. W moim przekonaniu (a treści tych
                  tekstów wydają się w pełni to potwierdzać) w relatywiźmie moralnym kościół
                  katolicki tkwi już od bardzo wielu wieków. Potwierdza to również historia
                  kościoła (warto również poczytać).
                  Przeludnianiem świata nie martwię się, bo dynamika przyrostu naturalnego - jak
                  wykazują najnowsze dane statystyczne - poważnie spadła. Zresztą moje martwienie
                  się tu nic nie pomoże i od tego ani nie przybędzie nowych obywateli ani ich nie
                  ubędzie. W szkolu uczyli mnie, że to dego służą raczej inne bardziej odpowiednie
                  organy. Być może znasz jakąś bardziej wydajną metodę? :-))). Sam oczywiście - z
                  różnych względów - nie mam zamiaru skorzystać, ale wiedza nigdy nikomu nie
                  zaszkodziła.
                  Nie bardzo wiem, co można uznać za naukę kościoła o moralności swksualnej.
                  Przykłady z tego kręgu mogą każdego zbić z nóg. Nie chodzi tylko o ten ostatni
                  wypadek. Przyjrzyj się np. historii procesu o ustalenie ojcostwa (udowodnionego)
                  dzisiaj już co najmniej studentki trwającego od 18 lat, na którą głosiciel
                  wartości chrześcijańskich za żadną ch.... nie chce wydać ani złotówki.
                  Dobrze, że z seksu nie zeszłaś na pornografię, bo zaangażowanie kościoła jest
                  tutaj tak samo zdumiewające. Ale niejest to wątkiem tego forum. I bardzo dobrze.
                  Co do islamu. Ani mnie ziębi, ani grzeje. To samo mógłbym powiedzieć o
                  katolicyźmie, gdyby nie wchodził mi z butami tam, gdzie nie potrzeba. Wynika to z
                  braku umiejętności poszanowania innego stanowiska, niż kościelne. Przecież Stary
                  Testament upoważnia wiernych do stosowania w pewnych warunkach zasady "oko za
                  oko". Ponadto. Islam jest tak samo monoteistyczny jak katolicyzm (schizma
                  chrześcijaństwa - nieprawdaż?). Jeżeli uwzględnimy fakt, że obydwie religię
                  wywodzą się ze starej żydowskiej Tory (podstawowe źródło Nowego i Starego
                  Testamentu), której ewolucja doprowadziła do otwartej wrogości i zwalczania się
                  tych trzech opcji religijnych, słusznym było by zastanowić się nad formą
                  realizacji miłosierdzia bożego głoszonego przez wszystkie walczące strony w sumie
                  o tego samego Boga.
                  W sumie przypomina mi to stanowisko mego dziadka "Nie dać się zwariować". Może
                  użyta przez niego forma oceny zjawisk religijnych nie należy do najlepszego tonu,
                  ale sugestia zawarta w tym stwierdzeniu wskazuje na potrzebę chociaż chwilowej
                  zadumy nad miejscem i funkcją człowieka w społeczeństwie.


                  • Gość: Osa Re: Fundamentalisci sekularyzmu do Osy IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 05.04.02, 23:26
                    Zgubiles mnie kompletnie. Co Ty definiujesz jako Kosciol?. Kazdego
                    czlowieka ktory mieni sie byc katolikiem czy instytucje?. Oczywiscie ze w
                    Kosciele jest mnostwo grzesznikow a przeciwienstwie do tych poza
                    Kosciolem co sie dobrze maja i w kazdej chwili sa gotowi rzucic kamien.
                    Czy Ty naprawde uwazasz ze w Kosciele jest wiecej zlych ludzi niz poza
                    nim? Widze te bledy raz za razem. Komunisci zarzucaja Kosciolowi
                    zabijanie bo sami tego nie robili. Protestanci zarzucaja zabijanie bo oni tez
                    nie zabijali. Problem jest w tym ze Kosciol potrafi bic sie w piersi. Inni
                    niestety potrafia tylko ujadac.




                    Gos´c´ portalu: Ed napisa?(a):

                    > Gos´c´ portalu: Osa napisa?(a):
                    >
                    > > Edziu sie martwi ze Kosciol nie popadl w relatywizm moralny
                    > > i ze spadl z 18% do 16% ludnosci swiata. "Przyjaciele" w stylu Edzia
                    > > atakuja Kosciol za nauke nt. moralnosci seksualnej. Oczywiscie maja
                    na
                    > > mysli "swieta sprawe" przeludnienia swiata. Oczywiscie nie odwaza sie
                    > > zaatakowac islamu bo sie boja o swoje nie poderzniete gardla.
                    > > Tymczasem pare wysepek Indonezji ma ponad 200 milionow ludzi,
                    > > podczas gdy cala Ameryka Poludnowa ma ok. 300 milionow ludzi.
                    > >
                    > > Sila moralna Kosciola nie zalezy od ilosci zwolennikow. Bron mnie
                    Panie
                    > > Boze przeciw moim "przyjaciolom" bo z wrogami sama sobie poradze.
                    >
                    > No cóz˙ Oso. Masz prawo do swoich pogla˛dów i ich obrony. Gdybys´
                    mog?a jeszcze
                    > uzbroic´ je w troche˛ inna˛ argumentacje˛ uwzgle˛dniaja˛ca˛
                    niepodwaz˙alne fakty.
                    > Stosowanie zasady "Jest, bo ja wiem i tak musi byc´" bardzo s´cis´le
                    nawia˛zuje do
                    > tres´ci przed?oz˙onych tekstów przez Jerzego. W moim przekonaniu (a
                    tres´ci tych
                    > tekstów wydaja˛ sie˛ w pe?ni to potwierdzac´) w relatywiz´mie moralnym
                    kos´ció?
                    > katolicki tkwi juz˙ od bardzo wielu wieków. Potwierdza to równiez˙ historia
                    > kos´cio?a (warto równiez˙ poczytac´).
                    > Przeludnianiem s´wiata nie martwie˛ sie˛, bo dynamika przyrostu
                    naturalnego - jak
                    > wykazuja˛ najnowsze dane statystyczne - powaz˙nie spad?a. Zreszta˛
                    moje martwienie
                    >
                    > sie˛ tu nic nie pomoz˙e i od tego ani nie przybe˛dzie nowych obywateli ani
                    ich nie
                    >
                    > ube˛dzie. W szkolu uczyli mnie, z˙e to dego s?uz˙a˛ raczej inne bardziej
                    odpowiedni
                    > e
                    > organy. Byc´ moz˙e znasz jaka˛s´ bardziej wydajna˛ metode˛? :-))). Sam
                    oczywis´cie - z
                    >
                    > róz˙nych wzgle˛dów - nie mam zamiaru skorzystac´, ale wiedza nigdy
                    nikomu nie
                    > zaszkodzi?a.
                    > Nie bardzo wiem, co moz˙na uznac´ za nauke˛ kos´cio?a o moralnos´ci
                    swksualnej.
                    > Przyk?ady z tego kre˛gu moga˛ kaz˙dego zbic´ z nóg. Nie chodzi tylko o ten
                    ostatni
                    > wypadek. Przyjrzyj sie˛ np. historii procesu o ustalenie ojcostwa
                    (udowodnionego
                    > )
                    > dzisiaj juz˙ co najmniej studentki trwaja˛cego od 18 lat, na która˛ g?osiciel
                    > wartos´ci chrzes´cijan´skich za z˙adna˛ ch.... nie chce wydac´ ani z?otówki.
                    > Dobrze, z˙e z seksu nie zesz?as´ na pornografie˛, bo zaangaz˙owanie
                    kos´cio?a jest
                    > tutaj tak samo zdumiewaja˛ce. Ale niejest to wa˛tkiem tego forum. I bardzo
                    dobrze
                    > .
                    > Co do islamu. Ani mnie zie˛bi, ani grzeje. To samo móg?bym powiedziec´
                    o
                    > katolicyz´mie, gdyby nie wchodzi? mi z butami tam, gdzie nie potrzeba.
                    Wynika to
                    > z
                    > braku umieje˛tnos´ci poszanowania innego stanowiska, niz˙ kos´cielne.
                    Przeciez˙ Star
                    > y
                    > Testament upowaz˙nia wiernych do stosowania w pewnych warunkach
                    zasady "oko za
                    > oko". Ponadto. Islam jest tak samo monoteistyczny jak katolicyzm
                    (schizma
                    > chrzes´cijan´stwa - nieprawdaz˙?). Jez˙eli uwzgle˛dnimy fakt, z˙e obydwie
                    religie˛
                    > wywodza˛ sie˛ ze starej z˙ydowskiej Tory (podstawowe z´ród?o Nowego i
                    Starego
                    > Testamentu), której ewolucja doprowadzi?a do otwartej wrogos´ci i
                    zwalczania sie˛
                    >
                    > tych trzech opcji religijnych, s?usznym by?o by zastanowic´ sie˛ nad
                    forma˛
                    > realizacji mi?osierdzia boz˙ego g?oszonego przez wszystkie walcza˛ce
                    strony w sum
                    > ie
                    > o tego samego Boga.
                    > W sumie przypomina mi to stanowisko mego dziadka "Nie dac´ sie˛
                    zwariowac´". Moz˙e
                    > uz˙yta przez niego forma oceny zjawisk religijnych nie nalez˙y do
                    najlepszego ton
                    > u,
                    > ale sugestia zawarta w tym stwierdzeniu wskazuje na potrzebe˛ chociaz˙
                    chwilowej
                    > zadumy nad miejscem i funkcja˛ cz?owieka w spo?eczen´stwie.
                    >
                    >

                    • Gość: Ed Re: Fundamentalisci sekularyzmu do Osy IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 06.04.02, 01:41
                      Gość portalu: Osa napisał(a):

                      > Zgubiles mnie kompletnie. Co Ty definiujesz jako Kosciol?. Kazdego
                      > czlowieka ktory mieni sie byc katolikiem czy instytucje?.
                      Dla mnie katolikiem jest każdy, który deklaruje swoje związanie z kościołem. Jako
                      człowiek niewierny z powodów empirycznych, nie mam podstaw ku temu, by nie
                      wierzyć w czyjąś deklarowaną przynależność. Czy mam rozróżniać kościół katolicki
                      i katolików, skoro sami chcą uchodzić za jedność? Po za tym, nie katolicy
                      wprowadzają reguły gry ale zawodowa hierarhia kościelna. Katolicy natomiast
                      skwapnie je przjmują do realizacji. No może nie wszyscy, ale dotyczy to
                      zdecydowanej większości.
                      Jak zatem mam to rozumieć? Katolicy są cacy tylko kościół be? Jak sama widzisz,
                      sugestia poprowadzenia jakiejkolwiek linii dla rozróżnienia dobrego i złego jest
                      nie możliwa.

                      > Oczywiscie ze w Kosciele jest mnostwo grzesznikow a przeciwienstwie do tych
                      > poza Kosciolem co sie dobrze maja i w kazdej chwili sa gotowi rzucic kamien.
                      Zajmujesz w dyskusji stanowisko z punktu widzenia zagrożenia. Ale wydaje mi się
                      nie tylko na przykładzie tych kilku wątków na forum, że skłonności do rzucania
                      kamieniem są nie mniejsze również i z przeciwnej strony. Może ktoś ewentualnie
                      policzy nie ilość postów ale ilość osob skłonnych z braku argumentów do
                      podpierania się inwektywami. Nie chcę przesądzać, ale w tej materii jestem jakoś
                      dziwnie spokojny. Chociaż też mogę się mylić.

                      > Czy Ty naprawde uwazasz ze w Kosciele jest wiecej zlych ludzi niz poza
                      > nim? Widze te bledy raz za razem. Komunisci zarzucaja Kosciolowi
                      > zabijanie bo sami tego nie robili. Protestanci zarzucaja zabijanie bo oni tez
                      > nie zabijali.
                      Nie, tego nie powiedziałem i nie koniecznie tak muszę uważać. Oceniam jednak
                      całość a nie poszczególnych ludzi związanych z kościołem. Uważam jednak, że
                      przede wszystkim organizacje religijne są bardzo podatne na fanatyzm, co nie
                      oznacza, że fanatyzmu nie spotka się także gdzie indziej. Wszystkie wymienione
                      przez Ciebie opcje opierają się na tych samych wzniosłych zasadach dążenia do
                      celu. No, może Bóg wskazujący im drogę i interpretatorzy woli boga są inni.
                      Jeżeli mó punkt widzenia uważasz za błędny, spróbuj odpowiedzieć mi na pytanie,
                      dla czego mówisz o protestantach a nie o poszczególnych ludziach będących w
                      swoim przekonaniu protestantami, o komunistach a nie o zwolennikach komunizmu,
                      itd.

                      > Problem jest w tym ze Kosciol potrafi bic sie w piersi.
                      Miałbym tutaj poważne wątpliwości, chyba że mówisz o biciu się w piersi podczas
                      obrzędów religijnych. A to jednak nie to samo i wynika z wymogóqw celebracji.
                      Po za Janem Pawłem 2 w sprawie żydów nie znam takiego wypadku w historii
                      kościoła, by ze skruchą przyznał się do popełnionych błędów. Więcej dowodów jest
                      na ich skrzętne ukrywanie.

                      > Inni niestety potrafia tylko ujadac.
                      Tego nie będę komentował. Ale skoro chcesz dostrzegać tylko takie zjawiska, jest
                      to tylko - jak przypuszczam - wyłącznie Twoja wola. Czyżby czarna wizja była
                      bardziej właściwa?
                      Pozdrawiam
                      • Gość: Osa Re: Fundamentalisci sekularyzmu do Osy IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 06.04.02, 02:06
                        Nie bede ciagnac tej dyskusji bo jade na weekend.
                        Stanowisko Kosciola jest takie: grzech jest zawsze indywidualny, i punktem
                        odniesienia (standardem) jest nauka Chrystusa ktory prowadzi Kosciol. Ze
                        zawsze dobieral "ulomnych" a nie tych "co sie dobrze maja" to prawda.
                        Ze mu nie dorastamy do piet. Katolicy bija sie w piersi nie tylko w czasie
                        nabozenstw! Ludzie "ulomni" wiecej zdzialali dobrego niz ci doskonali ktorzy
                        nic tylko widzieli cudza ulomnosc i wlasna doskonalosc.

                        Polubilam dyskusje z Toba. Twoj obraz jest zbudowany na Polskim
                        Kosciele. Ja sie urodzilam poza Polska i mam troche inna perspektywe.

                        Pozdrawiam,

                        Osa




                        Gos´c´ portalu: Ed napisa?(a):

                        > Gos´c´ portalu: Osa napisa?(a):
                        >
                        > > Zgubiles mnie kompletnie. Co Ty definiujesz jako Kosciol?. Kazdego
                        > > czlowieka ktory mieni sie byc katolikiem czy instytucje?.
                        > Dla mnie katolikiem jest kaz˙dy, który deklaruje swoje zwia˛zanie z
                        kos´cio?em. Ja
                        > ko
                        > cz?owiek niewierny z powodów empirycznych, nie mam podstaw ku temu,
                        by nie
                        > wierzyc´ w czyja˛s´ deklarowana˛ przynalez˙nos´c´. Czy mam rozróz˙niac´
                        kos´ció? katolick
                        > i
                        > i katolików, skoro sami chca˛ uchodzic´ za jednos´c´? Po za tym, nie
                        katolicy
                        > wprowadzaja˛ regu?y gry ale zawodowa hierarhia kos´cielna. Katolicy
                        natomiast
                        > skwapnie je przjmuja˛ do realizacji. No moz˙e nie wszyscy, ale dotyczy to
                        > zdecydowanej wie˛kszos´ci.
                        > Jak zatem mam to rozumiec´? Katolicy sa˛ cacy tylko kos´ció? be? Jak
                        sama widzisz,
                        >
                        > sugestia poprowadzenia jakiejkolwiek linii dla rozróz˙nienia dobrego i
                        z?ego jes
                        > t
                        > nie moz˙liwa.
                        >
                        > > Oczywiscie ze w Kosciele jest mnostwo grzesznikow a przeciwienstwie
                        do tyc
                        > h
                        > > poza Kosciolem co sie dobrze maja i w kazdej chwili sa gotowi rzucic
                        kamie
                        > n.
                        > Zajmujesz w dyskusji stanowisko z punktu widzenia zagroz˙enia. Ale
                        wydaje mi sie˛
                        >
                        > nie tylko na przyk?adzie tych kilku wa˛tków na forum, z˙e sk?onnos´ci do
                        rzucania
                        > kamieniem sa˛ nie mniejsze równiez˙ i z przeciwnej strony. Moz˙e ktos´
                        ewentualnie
                        > policzy nie ilos´c´ postów ale ilos´c´ osob sk?onnych z braku argumentów
                        do
                        > podpierania sie˛ inwektywami. Nie chce˛ przesa˛dzac´, ale w tej materii
                        jestem jako
                        > s´
                        > dziwnie spokojny. Chociaz˙ tez˙ moge˛ sie˛ mylic´.
                        >
                        > > Czy Ty naprawde uwazasz ze w Kosciele jest wiecej zlych ludzi niz poza
                        > > nim? Widze te bledy raz za razem. Komunisci zarzucaja Kosciolowi
                        > > zabijanie bo sami tego nie robili. Protestanci zarzucaja zabijanie bo oni
                        > tez
                        > > nie zabijali.
                        > Nie, tego nie powiedzia?em i nie koniecznie tak musze˛ uwaz˙ac´.
                        Oceniam jednak
                        > ca?os´c´ a nie poszczególnych ludzi zwia˛zanych z kos´cio?em. Uwaz˙am
                        jednak, z˙e
                        > przede wszystkim organizacje religijne sa˛ bardzo podatne na fanatyzm,
                        co nie
                        > oznacza, z˙e fanatyzmu nie spotka sie˛ takz˙e gdzie indziej. Wszystkie
                        wymienione
                        > przez Ciebie opcje opieraja˛ sie˛ na tych samych wznios?ych zasadach
                        da˛z˙enia do
                        > celu. No, moz˙e Bóg wskazuja˛cy im droge˛ i interpretatorzy woli boga sa˛
                        inni.
                        > Jez˙eli mó punkt widzenia uwaz˙asz za b?e˛dny, spróbuj odpowiedziec´ mi
                        na pytanie,
                        >
                        > dla czego mówisz o protestantach a nie o poszczególnych ludziach
                        be˛da˛cych w
                        > swoim przekonaniu protestantami, o komunistach a nie o zwolennikach
                        komunizmu,
                        > itd.
                        >
                        > > Problem jest w tym ze Kosciol potrafi bic sie w piersi.
                        > Mia?bym tutaj powaz˙ne wa˛tpliwos´ci, chyba z˙e mówisz o biciu sie˛ w
                        piersi podczas
                        >
                        > obrze˛dów religijnych. A to jednak nie to samo i wynika z wymogóqw
                        celebracji.
                        > Po za Janem Paw?em 2 w sprawie z˙ydów nie znam takiego wypadku w
                        historii
                        > kos´cio?a, by ze skrucha˛ przyzna? sie˛ do pope?nionych b?e˛dów.
                        Wie˛cej dowodów jes
                        > t
                        > na ich skrze˛tne ukrywanie.
                        >
                        > > Inni niestety potrafia tylko ujadac.
                        > Tego nie be˛de˛ komentowa?. Ale skoro chcesz dostrzegac´ tylko takie
                        zjawiska, jes
                        > t
                        > to tylko - jak przypuszczam - wy?a˛cznie Twoja wola. Czyz˙by czarna wizja
                        by?a
                        > bardziej w?as´ciwa?
                        > Pozdrawiam

                        • Gość: Ed Re: Fundamentalisci sekularyzmu do Osy IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 06.04.02, 02:24
                          Życze miłego weekend'u.
                          Mam nieskromną nadzieję, że po powrocie z wypadu spotkamy się jeszcze na
                          jakiejś wymianie poglądów przy kolejnym wątku.
                          Pozdrawiam
    • Gość: Heine Do Osy IP: *.proxy.aol.com 04.04.02, 20:20
      Moze mozna byloby czytac twoje teksty obiektywnie, gdyby czlowiek nie wiedzial?
      skad pochodzisz szanowna Oso. problem, ktory poruszasz jest problemem ludzkosci
      od zarania jej dziejow. Przyjecie takiej lub innej religi jest kwestia
      przypadku, a nie znajomosci faktow. Stworzenie jest niepojete dla calej
      ludzkosci, to rzecz oczywista. Tysiace religii na tym swiecie usiluja je
      wyjasnic w taki czy inny sposob. To, ze ty opowiadasz sie za katolicyzmem nie
      swiadczy w jakikolwiek sposob o twoich racjach, ale o tradycjach, w ktorych
      wyroslas.Ustawienie sie w jakims miejscu ulatwia zycie. Uwalnia od poszukiwan.
      • Gość: Osa Re: Do Osy IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 04.04.02, 20:44
        Dzieki za wypowiedz ale zle mnie zrozumiales. Poczytaj sobie moja wstepna
        wypowiedz przeciw fundamentalistom sekularyzmu. Kosciol katolicki
        byl podany jako przyklad najbardziej atakowanej instytucji religijnej na tym
        forum. Nawet islam nie wzbudza takiej piany. Ja chcialam tylko pokazac ze
        decyzje Kosciola trzeba brac w perspektywie historycznej. Bylo to bardzo
        dobrze zrozumiane tylko przez jedna osobe ktora rozumie historie i
        wypowiedziala sie profesjonalnie. Reszta to te same fobie ktore juz tyle razy
        widzialam.

        Poza tym, ludzie tacy jak Kagan pisza duzo przeciwko religii i niektorzy czuja
        sie w defensywie. Tymczasem Kagan ma elementarne problemy z logika i
        jego "niezbite" dowody nie sa warte funta klakow. Chcialam pokazac ze
        ateisci, agnostycy i ludzie religijni z pokora powinni podchodzic do
        rzeczywistosci, bo pomimo arogancji nauki wiemy bardzo a to bardzo malo.

        Moj wybor katolicyzmu jest prosty: Chrystus jest jedyny ktory glosil bardzo
        trudna prawde, umarl za nia i zmartwychwstal! Zamienil prostaczkow w stylu
        Piotra na gigantow. Niezaleznie do bledow ktore popelnil i popelnia
        Kosciol, dla mnie jego misja miala i ma bardzo pozytywny wplyw na rozwoj
        ludzkosci. Moja rodzina byla mieszanka polsko-zydowska. Wychowana
        bylam jako ateistka a nawrocilam sie w wieku lat 22 czytajac, tak jak Edith
        Stein, Terese z Avila. Ciekawe ze sw. Teresa pochodzila z tzw "moranos"
        czyli nawroconych Zydow hiszpanskich.

        Zgadzam sie z Kaganem, ze Bog wybral Zydow do swojej misji. To ze
        chrzescijanstwo ma korzenie w judaizmie jest faktem. Jednak nie lubie
        rasistowskich tonow w jego wypowiedziach. Matka Boska to Zydowka,
        Freud to Zyd etc. PANIE KAGAN MY MOWIMY PRZEDE WSZYSTKIM O
        LUDZIACH i dzielenie ich na Zydow i reszte nie ma sensu!!!


        Gos´c´ portalu: Heine napisa?(a):

        > Moze mozna byloby czytac twoje teksty obiektywnie, gdyby czlowiek nie
        wiedzial?
        >
        > skad pochodzisz szanowna Oso. problem, ktory poruszasz jest
        problemem ludzkosci
        >
        > od zarania jej dziejow. Przyjecie takiej lub innej religi jest kwestia
        > przypadku, a nie znajomosci faktow. Stworzenie jest niepojete dla calej
        > ludzkosci, to rzecz oczywista. Tysiace religii na tym swiecie usiluja je
        > wyjasnic w taki czy inny sposob. To, ze ty opowiadasz sie za katolicyzmem
        nie
        > swiadczy w jakikolwiek sposob o twoich racjach, ale o tradycjach, w
        ktorych
        > wyroslas.Ustawienie sie w jakims miejscu ulatwia zycie. Uwalnia od
        poszukiwan.

        • siedem7 Re: Do Osy 05.04.02, 01:08
          Gość portalu: Osa napisał(a):

          Zgadzam sie z Kaganem, ze Bog wybral Zydow do swojej
          misji. To ze
          > chrzescijanstwo ma korzenie w judaizmie jest faktem. Jednak nie lubie
          > rasistowskich tonow w jego wypowiedziach. Matka Boska to Zydowka,
          > Freud to Zyd etc. PANIE KAGAN MY MOWIMY PRZEDE WSZYSTKIM O
          > LUDZIACH i dzielenie ich na Zydow i reszte nie ma sensu!!!

          Panie Osa, Kagan sie sam obroni. Ja mam pytanie zgola
          innej natury:
          Co by Pan zrobil, jakby to panska corke dupcyl jakis parch,
          cyagan albo asfalt jakowys?
          Calusy
          • Gość: Osa Re: Do Osy IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 05.04.02, 01:15

            Po pierwsze PANI Oso. Po drugie co znaczy "dupcyl" , "parch" i "cygan".
            Czy Panu chodzi o stosunek seksualny miedzy ludzmi z roznych kultur?
            Zaden problem jesli jest to w obrebie nieprzymuszonego malzenstwa.
            Moja corka wlasnie zakochala sie w "parchu" jesli Pan tak oresla Zydow
            i ja popieram jej przygotowania do malzenstwa.

            Serdecznie,

            Osa


            siedem7 napisa?(a):

            > Gos´c´ portalu: Osa napisa?(a):
            >
            > Zgadzam sie z Kaganem, ze Bog wybral Zydow do swojej
            > misji. To ze
            > > chrzescijanstwo ma korzenie w judaizmie jest faktem. Jednak nie lubie
            > > rasistowskich tonow w jego wypowiedziach. Matka Boska to Zydowka,
            > > Freud to Zyd etc. PANIE KAGAN MY MOWIMY PRZEDE WSZYSTKIM O
            > > LUDZIACH i dzielenie ich na Zydow i reszte nie ma sensu!!!
            >
            > Panie Osa, Kagan sie sam obroni. Ja mam pytanie zgola
            > innej natury:
            > Co by Pan zrobil, jakby to panska corke dupcyl jakis parch,
            > cyagan albo asfalt jakowys?
            > Calusy

            • siedem7 Re: Do Osy 05.04.02, 02:33
              Gość portalu: Osa napisał(a):

              >
              > Po pierwsze PANI Oso. Po drugie co znaczy "dupcyl" , "parch" i "cygan".
              > Czy Panu chodzi o stosunek seksualny miedzy ludzmi z roznych kultur?
              > Zaden problem jesli jest to w obrebie nieprzymuszonego malzenstwa.
              > Moja corka wlasnie zakochala sie w "parchu" jesli Pan tak oresla Zydow
              > i ja popieram jej przygotowania do malzenstwa.
              >
              > Serdecznie,
              >
              > Osa

              Znaczy operacja plastyczna, bo dla parcha to musi miec
              kuciape w poprzek. Co nie?

              Tyz pozdrawiam
              • Gość: odys do siedem7 IP: 213.158.195.* 05.04.02, 13:56
                siedem7 napisał(a):

                > Gość portalu: Osa napisał(a):
                >
                > >
                > > Po pierwsze PANI Oso. Po drugie co znaczy "dupcyl" , "parch" i "cygan".
                > > Czy Panu chodzi o stosunek seksualny miedzy ludzmi z roznych kultur?
                > > Zaden problem jesli jest to w obrebie nieprzymuszonego malzenstwa.
                > > Moja corka wlasnie zakochala sie w "parchu" jesli Pan tak oresla Zydow
                > > i ja popieram jej przygotowania do malzenstwa.
                > >
                > > Serdecznie,
                > >
                > > Osa
                >
                > Znaczy operacja plastyczna, bo dla parcha to musi miec
                > kuciape w poprzek. Co nie?
                >
                > Tyz pozdrawiam

                pomyliłeś coś gościu, czy ty aby nie jesteś trzypo3?
                • Gość: Ania Re: Do Osy i Odysa IP: *.upc.chello.be 05.04.02, 14:01
                  Ten gosciu to poprostu zwykly cham i nie nalezy z nim dyskutowac z chamstwem
                  sie nie dyskutuje chamstwo sie omija z daleka.
                  • Gość: Osa Re: Do Osy i Odysa IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 05.04.02, 18:40
                    Masz racje Aniu. Myslalam najpierw ze to "gowniaryzm" i chcialam
                    tego mlodego czlowieka poduczyc manier i szacunku dla ludzi.
                    Ale to beznadziejny przypadek....


                    Gos´c´ portalu: Ania napisa?(a):

                    > Ten gosciu to poprostu zwykly cham i nie nalezy z nim dyskutowac z
                    chamstwem
                    > sie nie dyskutuje chamstwo sie omija z daleka.

        • Gość: odys Re: Do Osy IP: 213.158.195.* 05.04.02, 12:57
          osa, jak ty się uchowałaś na tym forum? podzielam twoją opinię o zdolności
          logicznego myślenia w przypadku kagana chociaż ja bym dorzucił tu palmego, dla
          mnie to debil i nieuk; wg mnie rzeczowy jest Ed i Ania, o coś im chodzi;
          dzięki, za twoją pogodę ducha no i podwyższenie poprzeczki w całej tej dyskusji
          • Gość: Osa Re: Do Osy IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 05.04.02, 18:43
            Dzieki Odysie. Ja ciagle uwazam ze Kagan chociaz nie jest logiczny
            czy konsekwentny, to stara sie mieszac i myslec na swoj sposob.
            Pozostali w ogole nie maja zastosowania dla swoich mozgow.

            Szanuje Eda i Anie chociaz sie z nimi nie zgadzam.

            Serdecznie,

            Osa


            Gos´c´ portalu: odys napisa?(a):

            > osa, jak ty sie˛ uchowa?as´ na tym forum? podzielam twoja˛ opinie˛ o
            zdolnos´ci
            > logicznego mys´lenia w przypadku kagana chociaz˙ ja bym dorzuci? tu
            palmego, dla
            > mnie to debil i nieuk; wg mnie rzeczowy jest Ed i Ania, o cos´ im chodzi;
            > dzie˛ki, za twoja˛ pogode˛ ducha no i podwyz˙szenie poprzeczki w ca?ej tej
            dyskusji

    • Gość: Ed Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.04.02, 11:57
      Biorąc Twoje zaangażowane tłumaczenie postępowania hierarchii kościelnej - i
      nie tylko - w Europie łacznie z postępowaniem Izabeli, nasówa się pewna
      wątpliwość. Dla czego dotychczas kościół nie ogłosił świętym Sobieskiego.
      Przecież on polożył znacznie większe zasługi w obronie Chrześcijaństwa, podczas
      gdy cała reszta wzięła d... w troki? A może przy okazji sięgnęłabyś do rozmów i
      układów Sobieskiego z wysłannikami i nuncjuszem papieskim i zastanowiła się nad
      formą dotrzymania tych umów?
      • Gość: Osa Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 05.04.02, 18:46
        Swietosci sie nie oglasza za zaslugi dla Kosciola ale tzw.
        "cnoty heroiczne." Sobieski byl doskonalym generalem ale nie wiem
        nic o jego zyciu.

        Pozdrawiam,

        Osa


        Gos´c´ portalu: Ed napisa?(a):

        > Biora˛c Twoje zaangaz˙owane t?umaczenie poste˛powania hierarchii
        kos´cielnej - i
        > nie tylko - w Europie ?acznie z poste˛powaniem Izabeli, nasówa sie˛
        pewna
        > wa˛tpliwos´c´. Dla czego dotychczas kos´ció? nie og?osi? s´wie˛tym
        Sobieskiego.
        > Przeciez˙ on poloz˙y? znacznie wie˛ksze zas?ugi w obronie
        Chrzes´cijan´stwa, podczas
        >
        > gdy ca?a reszta wzie˛?a d... w troki? A moz˙e przy okazji sie˛gne˛?abys´ do
        rozmów i
        >
        > uk?adów Sobieskiego z wys?annikami i nuncjuszem papieskim i
        zastanowi?a sie˛ nad
        >
        > forma˛ dotrzymania tych umów?

        • Gość: Osa Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 07.04.02, 23:49
          Czy zauwazyliscie ze ci fundamentalisci sa zdecydowanie negatywni?. W
          nikim ani w niczym nie widza dobra. Kagan promuje sie na szatana. Jego
          filozofia jest zdecydowanie po stronie zla. "socjalista palme" to przyklad
          minionej "jedynie slusznej" drogi do przepasci". I tutaj mam watpliwosci
          czy "palme" jest zly czy po prostu ordynarnie glupi.

          Zlo niczego nie buduje. Czlowiek tym rozni sie od zwierzat, ze moze
          wybrac miedzy dobrem i zlem. Wlasnie mozliwosc wyboru czyni czlowieka
          czlowiekiem. Wybor Kagana jest jasny. O dziwo ma troche zwolennikow.
          Gdyby nie jego anty-semickie wystapienia, Kraken wypowiedzialby sie z
          cala dusza po jego stronie. Jest jeszcze na tym forum gazetowy
          intelektualista krzys52. To dosyc reprezentatywny klub.

          • Gość: Gatsby Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.dialsprint.net 09.04.02, 06:28
            Jak to Oso?. Kagan ma conajmniej 2 doktoraty, jeden stopien wojskowy, kilka fobii:
            antyzydowska, antykatolicka, antybalcerowska i entuzjazm dla szatana. To brzmi pozytywnie!!!



            Gość portalu: Osa napisał(a):

            > Czy zauwazyliscie ze ci fundamentalisci sa zdecydowanie negatywni?. W
            > nikim ani w niczym nie widza dobra. Kagan promuje sie na szatana. Jego
            > filozofia jest zdecydowanie po stronie zla. "socjalista palme" to przyklad
            > minionej "jedynie slusznej" drogi do przepasci". I tutaj mam watpliwosci
            > czy "palme" jest zly czy po prostu ordynarnie glupi.
            >
            > Zlo niczego nie buduje. Czlowiek tym rozni sie od zwierzat, ze moze
            > wybrac miedzy dobrem i zlem. Wlasnie mozliwosc wyboru czyni czlowieka
            > czlowiekiem. Wybor Kagana jest jasny. O dziwo ma troche zwolennikow.
            > Gdyby nie jego anty-semickie wystapienia, Kraken wypowiedzialby sie z
            > cala dusza po jego stronie. Jest jeszcze na tym forum gazetowy
            > intelektualista krzys52. To dosyc reprezentatywny klub.
            >

            • Gość: Ed Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.04.02, 18:25
              Gatsby. Z całym szacunkiem dla Twoich poglądów. Ale czy Twoja moralność
              katolicka pozwala na zamianę braku swojej argumentacji w dyskusji na uwłaczanie
              adwersarzowi? Wykazujesz zatem brak znajomości kodeksu moralności
              chrześcijańskie. A to jest już poważny nietakt nawet z punktu widzenia opcji,
              którą - nie przebierająć w środkach - bronisz. A fe.
              • Gość: Osa Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 10.04.02, 19:12
                Ed,

                z calym szacunkiem dla Twoich uczuc: przeczytalam 2 razy co Gatsby
                napisal. Przeczytalam co Kagan napisal. I widze ze fakty sie zgadzaja. Czy
                Twoim zdaniem moralnosc katolicka zmusza do ignorowania faktow?????


                Gos´c´ portalu: Ed napisa?(a):

                > Gatsby. Z ca?ym szacunkiem dla Twoich pogla˛dów. Ale czy Twoja
                moralnos´c´
                > katolicka pozwala na zamiane˛ braku swojej argumentacji w dyskusji na
                uw?aczanie
                >
                > adwersarzowi? Wykazujesz zatem brak znajomos´ci kodeksu moralnos´ci
                > chrzes´cijan´skie. A to jest juz˙ powaz˙ny nietakt nawet z punktu widzenia
                opcji,
                > która˛ - nie przebieraja˛c´ w s´rodkach - bronisz. A fe.

                • Gość: Ed Re: Fundamentalisci sekularyzmu!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.04.02, 19:30
                  Bardzo proste rozwiązanie. Zajrzyjmy więc do kodeksu moralności
                  chrześcijańskiej :))).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka