luck_36
20.11.14, 15:47
Takie mamy "elity"
dość! mam dość takiego państwa!
W lokalu wyborczym w Chorzowie przy ul. 11 Listopada zamiast urn ustawiono plastikowe kubły na śmieci. - Takie przywieziono nam z magistratu - przyznaje Zdzisław Matuszewski, przewodniczący komisji.
- Poszliśmy z żoną głosować i przeżyliśmy szok. Czy naprawdę z wyborów robi się w tym kraju parodię? Kosz nawet z naklejonym godłem jest po prostu koszem. Więc nasze głosy wrzucaliśmy jak śmieci - denerwuje się Gerard Mądry, jeden z mieszkańców Chorzowa.
Matuszewski przyznaje, że wielu głosujących było oburzonych. - Nic nie mogłem zrobić, bo takie urny dostałem z miasta. Kiedy próbowałem interweniować, od urzędników słyszałem, że urn zabrakło, dlatego takie przywieźli - mówi przewodniczący.
O urnach z kubłów próbujemy rozmawiać w biurze prasowym Urzędu Miasta.
- To nie były kubły, ale kontenery na dokumenty. Zdajemy sobie sprawę, że nie wyglądało to najlepiej - słyszymy. Dlaczego urn zabrakło? Urzędnicy ustalają.
katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,16998712,W_Chorzowie_glosy_wrzucano_do_kublow_na_smieci__Obklejono.html#ixzz3JcVvrp1R