Dodaj do ulubionych

TK orzekł

03.12.14, 19:11
Ustawa obowiązuje od jutra.

tvn24bis.pl/informacje,187/tk-vacatio-legis-ustawy-moze-wyniesc-nawet-tylko-jeden-dzien,494914.html
Powoli zbliżamy się do rządzenia za pomocą Ukazów.
Obserwuj wątek
    • spokojny.zenek inocom znowu kłamie albo nie przeczytał 03.12.14, 19:34
      No i znowu kłamiesz. TK wielokrotnie orzekał, ze nie może. Pod linkiem (którego być może nie czytałeś - tylko to by cię usprawiedliwiało) jest wyraźnie wyjaśnione, że jednodniowe vacatio legis może dotyczyć WYŁACZNIE drobnych ZMIAN o charakterze technicznym, nie zaś zmian merytorycznych ani tym bardziej obowiązywania całej nowej ustawy.
      • inocom Re: inocom znowu kłamie albo nie przeczytał 03.12.14, 19:39
        Skrócenie terminu np. płatności to drobna zmiana techniczna. A kto będzie orzekał o tym czy zmiana jest techniczna, czy też nietechniczna? Nadtrybunał?
        • spokojny.zenek Re: inocom znowu kłamie albo nie przeczytał 03.12.14, 20:17
          Który to już raz w ostatnim czasie przyłapano cię na oczywistym i niewątpliwym kłamstwie?
          • inocom Re: inocom znowu kłamie albo nie przeczytał 03.12.14, 20:24
            spokojny.zenek napisał:

            > Który to już raz w ostatnim czasie przyłapano cię na oczywistym i niewątpliwym
            > kłamstwie?

            Zenuś. Gdyby to miało być kłamstwo, to TK jasno określiłby co jest zmianą techniczną Ustawy. A tego nie podał. Podał za to, że nowela Ustawy może obowiązywać od jutra. I w ten sposób można wprowadzić wszystko.
            • snajper55 Re: inocom znowu kłamie albo nie przeczytał 03.12.14, 20:42
              inocom napisał:

              > Zenuś. Gdyby to miało być kłamstwo, to TK jasno określiłby co jest zmianą techn
              > iczną Ustawy. A tego nie podał.

              Nie podał, ponieważ TK nie stanowi prawa. Od tego jest parlament.

              S.
              • inocom Re: inocom znowu kłamie albo nie przeczytał 03.12.14, 20:46
                snajper55 napisał:

                > inocom napisał:
                >
                > > Zenuś. Gdyby to miało być kłamstwo, to TK jasno określiłby co jest zmianą
                > techn
                > > iczną Ustawy. A tego nie podał.
                >
                > Nie podał, ponieważ TK nie stanowi prawa. Od tego jest parlament.

                Czyli można wprowadzić wszystko od jutra. Najwyżej mędrcy się zbiorą po roku, że czegoś nie można było.
                • snajper55 Re: inocom znowu kłamie albo nie przeczytał 03.12.14, 21:05
                  inocom napisał:

                  > Czyli można wprowadzić wszystko od jutra. Najwyżej mędrcy się zbiorą po roku, ż
                  > e czegoś nie można było.

                  TK stwierdził, że nie wszystko. Przeczytaj w końcu to co zalinkowałeś.

                  S.
                  • inocom Re: inocom znowu kłamie albo nie przeczytał 03.12.14, 21:13
                    snajper55 napisał:

                    > inocom napisał:
                    >
                    > > Czyli można wprowadzić wszystko od jutra. Najwyżej mędrcy się zbiorą po r
                    > oku, ż
                    > > e czegoś nie można było.
                    >
                    > TK stwierdził, że nie wszystko. Przeczytaj w końcu to co zalinkowałeś.

                    TK decyduje o zmianach technicznych?
                    • spokojny.zenek Re: inocom znowu kłamie albo nie przeczytał 04.12.14, 13:47
                      O wszelkich zmianach, od fundamentalnych po techniczne, decyduje parlament. To wiedza z zakresu szkoły podstawowej.
                • spokojny.zenek Re: inocom znowu kłamie albo nie przeczytał 03.12.14, 21:11
                  Albo przeproś za kłamstwo, na którym zostałeś przyłapany albo wreszcie przeczytaj to, co sam linkowałeś. A w przyszłości nie linkuj bez czytania, bo będziesz się wciąż kompromitował.
                  • snajper55 Re: inocom znowu kłamie albo nie przeczytał 04.12.14, 13:57
                    spokojny.zenek napisał:

                    > Albo przeproś za kłamstwo, na którym zostałeś przyłapany albo wreszcie przeczyt
                    > aj to, co sam linkowałeś. A w przyszłości nie linkuj bez czytania, bo będziesz
                    > się wciąż kompromitował.

                    Ograniczył się do przeczytania tytułu no i wyszedł na idiotę.

                    S.
                    • spokojny.zenek Re: inocom znowu kłamie albo nie przeczytał 05.12.14, 06:52
                      Po raz kolejny wyszedł na idiotę, ale jeszcze mu - jak widać - mało.
            • sverir Re: inocom znowu kłamie albo nie przeczytał 03.12.14, 21:12
              > Zenuś. Gdyby to miało być kłamstwo, to TK jasno określiłby co jest zmianą techniczną
              > Ustawy. A tego nie podał.

              To pewnego rodzaju test na inteligencję - dotychczasowy przepis §1 znalazł się w §1a. Nie wprowadzono nowych obowiązków, nowego katalogu kar, nowych zasad rozstrzygania. Nastąpiła de facto zmiana jednostki redakcyjnej.




              • inocom Re: inocom znowu kłamie albo nie przeczytał 03.12.14, 21:14
                sverir napisał:

                > > Zenuś. Gdyby to miało być kłamstwo, to TK jasno określiłby co jest zmianą
                > techniczną
                > > Ustawy. A tego nie podał.
                >
                > To pewnego rodzaju test na inteligencję - dotychczasowy przepis §1 znalazł się
                > w §1a. Nie wprowadzono nowych obowiązków, nowego katalogu kar, nowych zasad roz
                > strzygania. Nastąpiła de facto zmiana jednostki redakcyjnej.

                Tym wszystko można. Nastał czas Ukazów. Jak za Piotra I.
                • sverir Re: inocom znowu kłamie albo nie przeczytał 03.12.14, 21:18
                  > Tym wszystko można. Nastał czas Ukazów. Jak za Piotra I.

                  Bez sensu upór Twój. Ośli, dodam. Nowelizacja dotyczyła jedynie przeniesienia przepisu z jednej jednostki redakcyjnej do drugiej, nie była to zmiana merytoryczna, nie wprowadzała nowych zasad, mechanizmów, procedur. Dokładnie TK wyjaśnił, dlaczego zmiana ta miała charakter techniczny.
                  • inocom W ten sposób można zmienić Konstytucję 03.12.14, 21:20
                    sverir napisał:

                    > > Tym wszystko można. Nastał czas Ukazów. Jak za Piotra I.
                    >
                    > Bez sensu upór Twój. Ośli, dodam. Nowelizacja dotyczyła jedynie przeniesienia p
                    > rzepisu z jednej jednostki redakcyjnej do drugiej, nie była to zmiana merytoryc
                    > zna, nie wprowadzała nowych zasad, mechanizmów, procedur. Dokładnie TK wyjaśnił
                    > , dlaczego zmiana ta miała charakter techniczny.

                    Zmiana polega zamiast definiuje Ustawa, na definiuje Premier lub Prezydent.
                    • spokojny.zenek Przestań bełkotać. 03.12.14, 21:21
                      Przestań bełkotać.
                      • inocom Spokojny, nie poznaję Cię :) 03.12.14, 21:23
                        spokojny.zenek napisał:

                        > Przestań bełkotać.
                • spokojny.zenek Re: inocom znowu kłamie albo nie przeczytał 03.12.14, 21:19
                  Tego, co ci napisał sverir TAKŻE nie raczyłeś przeczytać? Co to za nowa maniera - linkowanie czegoś, czego się nie zna - poprzestało się na samym tytule, potem odpowiadanie na kolejne posty bez ich czytania.
    • sclavus Re: TK orzekł 03.12.14, 20:35
      ... źle przeczytałeś/odczytałeś to, co zalinkowałeś... :(
      • snajper55 Re: TK orzekł 03.12.14, 20:41
        sclavus napisał:

        > ... źle przeczytałeś/odczytałeś to, co zalinkowałeś... :(

        Pewnie w ogóle nie przeczytał, poza tytułem.

        S.
        • inocom Re: TK orzekł 03.12.14, 20:47
          snajper55 napisał:

          > sclavus napisał:
          >
          > > ... źle przeczytałeś/odczytałeś to, co zalinkowałeś... :(
          >
          > Pewnie w ogóle nie przeczytał, poza tytułem.

          Czytałem. Nie ma tam niczego, zobowiązującego. Pod zmianę techniczną można podciągnąć każdą Ustawę.
          • sclavus Re: TK orzekł 03.12.14, 20:59
            Kaczyński nie takie rzeczy potrafiłby robić...
            • inocom Był lepszy od sędziów TK? 03.12.14, 21:01
              sclavus napisał:

              > Kaczyński nie takie rzeczy potrafiłby robić...
            • taniarada Re: TK orzekł 03.12.14, 21:16
              Przyznaj się sclavus,że schiza z Kaczyńskim osiągnęła apogeum.Są na to leki.
          • spokojny.zenek Re: TK orzekł 03.12.14, 21:12
            Albo więc kłamiesz, ze czytałeś albo nie radzisz sobie z rozumieniem całkiem prostego i jasno napisanego tekstu.
            • inocom Co jest zmianą techniczną? 03.12.14, 21:15
              spokojny.zenek napisał:

              > Albo więc kłamiesz, ze czytałeś albo nie radzisz sobie z rozumieniem całkiem pr
              > ostego i jasno napisanego tekstu.
              • spokojny.zenek Re: Co jest zmianą techniczną? 03.12.14, 21:17
                No przeczytajże wreszcie a potem popraw uzasadnieniem, gdy juz będzie opublikowane.
              • sverir Re: Co jest zmianą techniczną? 03.12.14, 21:19
                Zmianą techniczną jest przeniesienie przepisu z jednej jednostki redakcyjnej do innej.
                • inocom Re: Co jest zmianą techniczną? 03.12.14, 21:21
                  sverir napisał:

                  > Zmianą techniczną jest przeniesienie przepisu z jednej jednostki redakcyjnej do
                  > innej.

                  Czyli z Parlamentu do Rady Ministrów lub Prezydenta?
                  • spokojny.zenek Re: Co jest zmianą techniczną? 03.12.14, 21:23
                    Nie wiesz co to jest jednostka redakcyjna tekstu???
                    A gugla ci jeszcze od rana nie odblokowali?
                    • inocom Re: Co jest zmianą techniczną? 03.12.14, 21:23
                      spokojny.zenek napisał:

                      > Nie wiesz co to jest jednostka redakcyjna tekstu???
                      > A gugla ci jeszcze od rana nie odblokowali?

                      Nie wiem. :) Tobie już odblokowali. Dasz linka?
                  • sverir Re: Co jest zmianą techniczną? 03.12.14, 21:44
                    > Czyli z Parlamentu do Rady Ministrów lub Prezydenta?

                    Czyli wg Ciebie parlament, Rada Ministrów lub Prezydent to jednostki redakcyjne. Cóż, tu z pewnością się mylisz. Nie, to nie są jednostki redakcyjne. Przeniesienie kompetencji pomiędzy nimi jest raczej zmianą o charakterze ustrojowym. A komentowany wyrok dotyczy przeniesienia przepisu - w jego dokładnym brzmieniu - z §1 do §1a w tym samym artykule, czyli wewnątrz podstawowej jednostki redakcyjnej. Czym jest jednostka redakcyjna - w sensie przepisów regulują to postanowienia zasad techniki prawodawczej, a generalnie jest to mniej więcej ten sam poziom wiedzy prawniczej, co dodawanie i odejmowanie dla inżyniera.
                    • inocom Re: Co jest zmianą techniczną? 03.12.14, 22:06
                      sverir napisał:

                      > > Czyli z Parlamentu do Rady Ministrów lub Prezydenta?
                      >
                      > Czyli wg Ciebie parlament, Rada Ministrów lub Prezydent to jednostki redakcyjne
                      > . Cóż, tu z pewnością się mylisz. Nie, to nie są jednostki redakcyjne. Przenies
                      > ienie kompetencji pomiędzy nimi jest raczej zmianą o charakterze ustrojowym. A
                      > komentowany wyrok dotyczy przeniesienia przepisu - w jego dokładnym brzmieniu -
                      > z §1 do §1a w tym samym artykule, czyli wewnątrz podstawowej jednostki redakcy
                      > jnej. Czym jest jednostka redakcyjna - w sensie przepisów regulują to postanowi
                      > enia zasad techniki prawodawczej, a generalnie jest to mniej więcej ten sam poz
                      > iom wiedzy prawniczej, co dodawanie i odejmowanie dla inżyniera.

                      Dzięki za wyjaśnienie. Tylko po co przenosić §1 do §1a by to na jutro weszło w życie? Posłowie się nudzą? Typowe dwa tygodnie, by ich nie zbawiły?
                      • sverir Re: Co jest zmianą techniczną? 03.12.14, 22:29
                        > Dzięki za wyjaśnienie. Tylko po co przenosić §1 do §1a by to na jutro weszło w życie?

                        Na podstawie orzeczenia TK z 2010 roku z upływem 30 maja 2012 roku traciły moc przepisy kk i ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w zakresie, w jakim przewidywały podwójne karanie za dokładnie ten sam czyn, tj. za niepłacenie lub zaniżanie składek na ubezpieczenia społeczne. Takie osoby mogły zostać skazane na podstawie KK, a jednocześnie można było im naliczyć dodatkowe opłaty z tego tytułu. TK nie wypowiedział się przeciw samej idei karania, a jedynie stwierdził, że karać można tylko raz. Ustawodawca podjął więc decyzję, że zostaje kara z kodeksu karnego, zaś dodatkowe opłaty będą naliczane tylko tym, którzy nie zostali skazani.

                        > Typowe dwa tygodnie, by ich nie zbawiły?

                        W związku z tym, że nowelizacja pojawiła się w ostatniej chwili, typowe dwa tygodnie zbawiłyby przede wszystkim cwaniaków, którzy bez żadnej odpowiedzialności mogliby nie płacić żadnych składek na ubezpieczenia społeczne.
                        • inocom Re: Co jest zmianą techniczną? 03.12.14, 22:34
                          sverir napisał:

                          > > Dzięki za wyjaśnienie. Tylko po co przenosić §1 do §1a by to na jutro wes
                          > zło w życie?
                          >
                          > Na podstawie orzeczenia TK z 2010 roku z upływem 30 maja 2012 roku traciły moc
                          > przepisy kk i ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w zakresie, w jakim prz
                          > ewidywały podwójne karanie za dokładnie ten sam czyn, tj. za niepłacenie lub za
                          > niżanie składek na ubezpieczenia społeczne. Takie osoby mogły zostać skazane na
                          > podstawie KK, a jednocześnie można było im naliczyć dodatkowe opłaty z tego ty
                          > tułu. TK nie wypowiedział się przeciw samej idei karania, a jedynie stwierdził,
                          > że karać można tylko raz. Ustawodawca podjął więc decyzję, że zostaje kara z k
                          > odeksu karnego, zaś dodatkowe opłaty będą naliczane tylko tym, którzy nie zosta
                          > li skazani
                          .

                          Czyli niewinnym? :)

                          > > Typowe dwa tygodnie, by ich nie zbawiły?
                          >
                          > W związku z tym, że nowelizacja pojawiła się w ostatniej chwili, typowe dwa tyg
                          > odnie zbawiłyby przede wszystkim cwaniaków, którzy bez żadnej odpowiedzialności
                          > mogliby nie płacić żadnych składek na ubezpieczenia społeczne.

                          Znów ten sam problem. Podmiot odpowiedzialny zaspał.
                          • sverir Re: Co jest zmianą techniczną? 03.12.14, 22:46
                            > Czyli niewinnym? :)

                            Tak jest! Niewinnym! Płaci sobie przedsiębiorca składki, a tu ZUS wymierza mu opłatę dyscyplinującą! Jak zwykle utrafiłeś w sedno.

                            > Znów ten sam problem. Podmiot odpowiedzialny zaspał.

                            Nie, nie zaspał.
                            • inocom Re: Co jest zmianą techniczną? 03.12.14, 22:48
                              sverir napisał:

                              > > Czyli niewinnym? :)
                              >
                              > Tak jest! Niewinnym! Płaci sobie przedsiębiorca składki, a tu ZUS wymierza mu o
                              > płatę dyscyplinującą! Jak zwykle utrafiłeś w sedno.
                              >
                              > > Znów ten sam problem. Podmiot odpowiedzialny zaspał.
                              >
                              > Nie, nie zaspał.

                              Nie wystarczyło zmienić ustawy o ZUS?
                              • sverir Re: Co jest zmianą techniczną? 03.12.14, 23:45
                                > Nie wystarczyło zmienić ustawy o ZUS?

                                Najwyraźniej ustawodawca chciał, aby uporczywe lub złośliwe niepłacenie składek nadal było przestępstwem.
                                • inocom Re: Co jest zmianą techniczną? 04.12.14, 08:35
                                  sverir napisał:

                                  > > Nie wystarczyło zmienić ustawy o ZUS?
                                  >
                                  > Najwyraźniej ustawodawca chciał, aby uporczywe lub złośliwe niepłacenie składek
                                  > nadal było przestępstwem.

                                  Widocznie. Drzwi jednak otwarto i nie wiadomo jaki bubel nimi wejdzie następnym razem.
                                  • sverir Re: Co jest zmianą techniczną? 04.12.14, 11:33
                                    > Widocznie. Drzwi jednak otwarto i nie wiadomo jaki bubel nimi wejdzie następnym razem.

                                    Naprawdę uparty jesteś.
                                    • inocom Re: Co jest zmianą techniczną? 04.12.14, 21:57
                                      sverir napisał:

                                      > > Widocznie. Drzwi jednak otwarto i nie wiadomo jaki bubel nimi wejdzie nas
                                      > tępnym razem.
                                      >
                                      > Naprawdę uparty jesteś.

                                      Ten rząd jest ponad 3 lata. Zabrakło czasu, by zmiana w ustawie odpowiednio leżakowała (14 dni)? A co większość parlamentarna robiła przez 3 lata?
                                      • sverir Re: Co jest zmianą techniczną? 05.12.14, 00:50
                                        > Ten rząd jest ponad 3 lata. Zabrakło czasu, by zmiana w ustawie odpowiednio leż
                                        > akowała (14 dni)?

                                        Uparty jesteś. TK właśnie orzekł, że odpowiedni dla tej ustawy termin leżakowania mógł wynosić 1 dzień, a ty i tak twierdzisz, że ktoś się z czymś spóźnił. Powinieneś być biurokratą, bo widać, że kochasz sztukę dla sztuki.
                                        • inocom Re: Co jest zmianą techniczną? 05.12.14, 09:06
                                          sverir napisał:

                                          > > Ten rząd jest ponad 3 lata. Zabrakło czasu, by zmiana w ustawie odpowiedn
                                          > io leż
                                          > > akowała (14 dni)?
                                          >
                                          > Uparty jesteś. TK właśnie orzekł, że odpowiedni dla tej ustawy termin leżakowan
                                          > ia mógł wynosić 1 dzień, a ty i tak twierdzisz, że ktoś się z czymś spóźnił. Po
                                          > winieneś być biurokratą, bo widać, że kochasz sztukę dla sztuki.

                                          Zobacz jak sobie radzą z tym ludziska. Weźmy transakcję kupna-sprzedaży.
                                          Zwyczajowo, jeśli nie płaci się na miejscu, to strony umawiają się na przelew zwykle 14 dni. W szczególnych przypadkach 7 (mała firma) lub 21 (zaufany kontrahent). Chodzi o to, by księgowa miała czas dotrzymać terminu. Ale nikt nie wyznacza terminu płatności przelewem na drugi dzień. Bo to oznaczałoby, iż by mieć pewność, że środki dotrą, księgowa musiałby wykonać przelew natychmiast.
                                          • religijnych.uczuc.obraza Re: Co jest zmianą techniczną? 05.12.14, 09:11
                                            A nie oznaczałoby że ma dokonać przelewu na ten drugi dzień?
                                            • inocom Re: Co jest zmianą techniczną? 05.12.14, 09:16
                                              religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                              > A nie oznaczałoby że ma dokonać przelewu na ten drugi dzień?

                                              Nie. Datą wiążącą jest data zaksięgowania środków na koncie odbiorcy.
                                              • religijnych.uczuc.obraza Re: Co jest zmianą techniczną? 05.12.14, 09:22
                                                Naprawdę?
                                                • inocom Re: Co jest zmianą techniczną? 05.12.14, 09:31
                                                  religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                                  > Naprawdę?

                                                  Ano. A co kogo obchodzą krążące środki. Liczy się data kiedy je dostał (może nimi dysponować), a nie lecący gołąb bankowy.
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Co jest zmianą techniczną? 05.12.14, 09:33
                                                    A co mnie obchodzi że środki mogą krążyć? ja zapłaciłem drugiego dnia bo tak się umówiliśmy że mam dwa dni na dokonanie zapłaty.
                                                  • sverir Re: Co jest zmianą techniczną? 05.12.14, 09:52
                                                    > A co mnie obchodzi że środki mogą krążyć?

                                                    To akurat powinno, bo zasadą jest, że dniem zapłaty jest dzień wpływu na rachunek wierzyciela. Ale to przy należnościach prywatnoprawnych, przy należnościach publiczno-prawnych liczy się dzień obciążenia rachunku dłużnika (np. prawo celne) lub podatnika (np. ordynacja podatkowa). Ale w umowach cywilnych można zastrzec podobne rozwiązanie, tj. że dniem zapłaty jest obciążenie rachunku dłużnika, a nie uznanie rachunku wierzyciela.
                                                  • inocom Re: Co jest zmianą techniczną? 05.12.14, 10:34
                                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                                    > A co mnie obchodzi że środki mogą krążyć? ja zapłaciłem drugiego dnia bo tak si
                                                    > ę umówiliśmy że mam dwa dni na dokonanie zapłaty.

                                                    Ciebie nic. Zostaniesz obciążony odsetkami i po problemie. Zresztą teraz to groszowe sprawy.
                                                  • spokojny.zenek Re: Co jest zmianą techniczną? 05.12.14, 10:40
                                                    Groszowe jak mandat za drobną kradzież sklepową.
                                                  • inocom Wszystko zależy od kwoty na jaką opiewa faktura 05.12.14, 10:47
                                                    spokojny.zenek napisał:

                                                    > Groszowe jak mandat za drobną kradzież sklepową.

                                                    Jak jest to 5 mld, to odsetki przestają być groszowe.
                                                    Dlatego firmy dostarczające prąd czy gaz jawnym tekstem przypominają, że za datę płatności uznaje się datę księgowania na ich rachunku. Grosz do grosza i zbierze się kokosza.
                                                  • spokojny.zenek Re: Wszystko zależy od kwoty na jaką opiewa faktu 05.12.14, 11:02
                                                    Jeśli coś jest napisane w ustawie, to nie jest to natomiast "jawny tekst"?
                                          • sverir Re: Co jest zmianą techniczną? 05.12.14, 09:40
                                            > Chodzi o to, by księgowa miała czas dotrzymać terminu.

                                            Zatem w tej umowie termin 14-dniowy był wskazany w §1 ust. 1 umowy, a strony zmieniły go na ust. 1a. Jakie to ma znaczenie dla księgowej? Żadnego!
                                            • inocom Re: Co jest zmianą techniczną? 05.12.14, 10:41
                                              sverir napisał:

                                              > > Chodzi o to, by księgowa miała czas dotrzymać terminu.
                                              >
                                              > Zatem w tej umowie termin 14-dniowy był wskazany w §1 ust. 1 umowy, a strony zm
                                              > ieniły go na ust. 1a. Jakie to ma znaczenie dla księgowej? Żadnego!

                                              Ma znaczenie, gdyż ty jej przynosisz korektę faktury w piątek wieczorem, z terminem płatności 1 dzień. A wiadomo, że środki dotrą do wierzyciela dopiero w poniedziałek, o ile nie wypada w ten dzień święto. Przy nieszczęśliwym układzie świąt, najszybciej środki dotrą w środę (25 grudnia wypadający w poniedziałek).
                                              • sverir Re: Co jest zmianą techniczną? 05.12.14, 12:10
                                                > Ma znaczenie, gdyż ty jej przynosisz korektę faktury w piątek wieczorem, z term
                                                > inem płatności 1 dzień.

                                                Odpływasz, kolego. Tu nikt nie zmieniał terminu płatności, tylko zapis o 14 dniach przeniósł z jednego ustępu do drugiego. Nie ma więc dla księgowej większego znaczenia. Chyba że jest Tobą, to potrzebuje na przyswojenie tego dwóch tygodni.
                                                • spokojny.zenek Re: Co jest zmianą techniczną? 05.12.14, 12:18
                                                  Dotychczasowe doświadczenia pokazują, że nawet dwa tygodnie nigdy mu nie wystarczą na przyswojenie sobie czegokolwiek.
                                                • inocom Re: Co jest zmianą techniczną? 05.12.14, 13:34
                                                  sverir napisał:

                                                  > > Ma znaczenie, gdyż ty jej przynosisz korektę faktury w piątek wieczorem,
                                                  > z term
                                                  > > inem płatności 1 dzień.
                                                  >
                                                  > Odpływasz, kolego. Tu nikt nie zmieniał terminu płatności, tylko zapis o 14 dni
                                                  > ach przeniósł z jednego ustępu do drugiego. Nie ma więc dla księgowej większego
                                                  > znaczenia. Chyba że jest Tobą, to potrzebuje na przyswojenie tego dwóch tygodn
                                                  > i.

                                                  Ale księgowy widzi fakturę dopiero w piątek wieczorem. Bo wtedy mu ją dostarczyłeś. On nie wie, że ustaliliście zmianę numerków :) A poniedziałek 25 grudnia.
                                                  • sverir Re: Co jest zmianą techniczną? 05.12.14, 16:06
                                                    > Ale księgowy widzi fakturę dopiero w piątek wieczorem. Bo wtedy mu ją dostarczyłeś.

                                                    Analogia była do momentu, gdy chodziło o zmianę numeru paragrafu w umowie. Teraz odleciałeś daleko od przedmiotu, który tak cię zbulwersował.
                                  • spokojny.zenek Re: Co jest zmianą techniczną? 04.12.14, 13:30
                                    Czy do ciebie kiedykolwiek cokolwiek dotrze, czy nie ma na to żadnej szansy?
                                    • inocom Re: Co jest zmianą techniczną? 05.12.14, 00:34
                                      spokojny.zenek napisał:

                                      > Czy do ciebie kiedykolwiek cokolwiek dotrze, czy nie ma na to żadnej szansy?

                                      Co ma dotrzeć? Iz parlament bimba przez 3/4. A potem NA GWAŁT POTRZEBUJE TK? Co by stwierdził, iż 1 dzień to aż nadto?
                                      • sverir Re: Co jest zmianą techniczną? 05.12.14, 01:00
                                        > Co ma dotrzeć? Iz parlament bimba przez 3/4.

                                        Nawet przez 4/4. W tzw. międzyczasie pomiędzy wyrokiem a ustawą zdarzyło się zjawisko wyborcze, nowa kadencja i nowy proces legislacyjny. Projekt ustawy został złożony w marcu 2012 roku, 4 miesiące po ukonstytuowaniu nowego składu parlamentu. W tym czasie był skonsultowany z prokuratorami, sędziami, adwokatami, radcami, ZUSem, rzecznikiem ubezpieczonych, a nawet z HFPCz.

                                        > A potem NA GWAŁT POTRZEBUJE TK? Co by stwierdził, iż 1 dzień to aż nadto?

                                        Przecież to nie parlament potrzebował, tylko sąd rejonowy.
                                        • inocom Re: Co jest zmianą techniczną? 05.12.14, 08:19
                                          sverir napisał:

                                          > > Co ma dotrzeć? Iz parlament bimba przez 3/4.
                                          >
                                          > Nawet przez 4/4. W tzw. międzyczasie pomiędzy wyrokiem a ustawą zdarzyło się zj
                                          > awisko wyborcze, nowa kadencja i nowy proces legislacyjny. Projekt ustawy zosta
                                          > ł złożony w marcu 2012 roku, 4 miesiące po ukonstytuowaniu nowego składu parlam
                                          > entu. W tym czasie był skonsultowany z prokuratorami, sędziami, adwokatami, rad
                                          > cami, ZUSem, rzecznikiem ubezpieczonych, a nawet z HFPCz.
                                          >
                                          > > A potem NA GWAŁT POTRZEBUJE TK? Co by stwierdził, iż 1 dzień to aż nadto?
                                          >
                                          > Przecież to nie parlament potrzebował, tylko sąd rejonowy.

                                          Niby mamy ciągłość państwa, a nawet kluczowe ustawy są od parlamentu do parlamentu.
                                          Co stało na przeszkodzie by Sejm kolejnej kadencji dalej pracował na Ustawą, a nie zaczynał pracę od zera?
                                          • sverir Re: Co jest zmianą techniczną? 05.12.14, 08:42
                                            > Niby mamy ciągłość państwa

                                            Co nie oznacza, że parlament aktualnej kadencji odpowiada za działania parlamentu poprzedniej i do czasu procedowania należy wliczać całą poprzednią kadencję.

                                            > Co stało na przeszkodzie by Sejm kolejnej kadencji dalej pracował na Ustawą, a nie zaczynał pracę
                                            > od zera?

                                            Zapewne brak projektu tej ustawy. Albo zasada dyskontynuacji.

                                            A teraz ja zapytam - dlaczego upierasz się przy tych 14 dniach vacatio legis?
                                            • inocom Re: Co jest zmianą techniczną? 05.12.14, 08:54
                                              sverir napisał:

                                              > > Niby mamy ciągłość państwa
                                              >
                                              > Co nie oznacza, że parlament aktualnej kadencji odpowiada za działania parlamen
                                              > tu poprzedniej i do czasu procedowania należy wliczać całą poprzednią kadencję.
                                              >
                                              >
                                              > > Co stało na przeszkodzie by Sejm kolejnej kadencji dalej pracował na Usta
                                              > wą, a nie zaczynał pracę
                                              > > od zera?
                                              >
                                              > Zapewne brak projektu tej ustawy. Albo zasada dyskontynuacji.
                                              >
                                              > A teraz ja zapytam - dlaczego upierasz się przy tych 14 dniach vacatio legis?

                                              Bo to ogólnie przyjęta dobra zasada.

                                              A wracając do Sejmu.
                                              Ustawa z 2010 roku mówi, iż od 1 stycznia 2016 roku znika obowiązek meldunkowy. Jak idą pracę nad dostosowaniem prawa (innych Ustaw) do tego? Posłowie zdążą przed upływem kadencji, czy zaczną wszystko od nowa na jesieni?

                                              A może nowe Ustawy zaczną obowiązywać natychmiast, bez leżakowania, bo to tylko zmiana techniczna? :)

                                              wyborcza.pl/1,76842,12497232,Obowiazek_meldunkowy_szybko_nie_zniknie.html
                                              • inocom Na mniej niż rok przed wyborami 05.12.14, 09:21
                                                www.tvn24.pl/jeszcze-dlugo-meldunek-pozostanie-obowiazkiem-trzeba-zmienic-sto-ustaw-nic-nie-zrobiono,494461,s.html
                                                Analiza po 4 latach

                                                - Problem w tym, że nikt nie zastanowił się nad konsekwencjami tych obietnic. Oceniamy, że należy zmienić około 100 ustaw a dotąd nic w tym celu nie zrobiono - mówi nam doświadczony urzędnik z ministerstwa spraw wewnętrznych.
                                                • sverir Re: Na mniej niż rok przed wyborami 05.12.14, 09:59
                                                  Na marginesie - minęły 4 lata, a doświadczony urzędnik ministerstwa nadal tylko ocenia, ile trzeba ustaw zmienić.

                                                  Na drugim marginesie - autor nie odróżnia miejsca stałego zamieszkania od miejsca zameldowania i z nieznanych przyczyn wtrąca o tymczasowym aresztowaniu.

                                                  A generalnie opóźnienia w procesie legislacyjnym są u nas nader często. Zwłaszcza, gdy chodzi o realizacje obietnic wyborczych polityków.
                                              • sverir Re: Co jest zmianą techniczną? 05.12.14, 09:55
                                                > Bo to ogólnie przyjęta dobra zasada.

                                                Podobnie jak zasada dyskontynuacji.

                                                W każdym razie TK uznał, że 1-dniowe vacatio legis wystarczy dla zmiany jednostki redakcyjnej. Gdybyś był u mnie księgowym i po zmianie §1 na §1a potrzebowałbyś dwóch tygodni na zapoznanie się ze "zmianą" i stwierdzenie, że termin wciąż wynosi 14 dni, to pożegnalibyśmy się szybciej niż przy poważniejszych błędach.

                                                > A może nowe Ustawy zaczną obowiązywać natychmiast, bez leżakowania, bo to tylko
                                                > zmiana techniczna? :)

                                                Masz rację.
                                                • inocom Re: Co jest zmianą techniczną? 05.12.14, 10:44
                                                  sverir napisał:

                                                  > > Bo to ogólnie przyjęta dobra zasada.
                                                  >
                                                  > Podobnie jak zasada dyskontynuacji.
                                                  >
                                                  > W każdym razie TK uznał, że 1-dniowe vacatio legis wystarczy dla zmiany jednost
                                                  > ki redakcyjnej. Gdybyś był u mnie księgowym i po zmianie §1 na §1a potrzebowałb
                                                  > yś dwóch tygodni na zapoznanie się ze "zmianą" i stwierdzenie, że termin wciąż
                                                  > wynosi 14 dni, to pożegnalibyśmy się szybciej niż przy poważniejszych błędach.

                                                  forum.gazeta.pl/forum/w,28,155761352,155781622,Re_Co_jest_zmiana_techniczna_.html
                                                  Podejrzewam, że księgowy zrezygnowałby ze współpracy z Tobą prędzej.
                                                  • sverir Re: Co jest zmianą techniczną? 05.12.14, 12:15
                                                    > Podejrzewam, że księgowy zrezygnowałby ze współpracy z Tobą prędzej.

                                                    Nie, na pewno nie. Gdyby rżnął głupa jak ty teraz, to w ogóle bym go nie zatrudnił. A gdyby jeszcze upierał się, że zmiana jednostki redakcyjnej powoduje, że on potrzebuje 14 dni na obsługę zobowiązania, to jeszcze bym puścił za nim brzydką plotę, że debil i nie nadaje się, może do zamiatania pod biurkiem szefa.
                                      • spokojny.zenek Re: Co jest zmianą techniczną? 05.12.14, 06:51
                                        Gdzie wyczytałeś, że parlament do czegokolwiek potrzebował TK? Skąd pomysł, że "bimbał"? Jak te brednie w ogóle się mają do dyskutowanej kwestii?
                                      • mn7 Re: Co jest zmianą techniczną? 05.12.14, 08:56
                                        Parlament potrzebował TK? Do czego?
          • sverir Re: TK orzekł 03.12.14, 21:16
            > Czytałem. Nie ma tam niczego, zobowiązującego. Pod zmianę techniczną można podciągnąć
            > każdą Ustawę.

            Skoro czytałeś, to na pewno nie umknął Ci ten fragment:
            "Zmiana ta miała wyłącznie charakter techniczny. Ustawodawca ujął bowiem obowiązującą już od wielu lat normę w innej jednostce redakcyjnej".

            • inocom Re: TK orzekł 03.12.14, 21:18
              sverir napisał:

              > > Czytałem. Nie ma tam niczego, zobowiązującego. Pod zmianę techniczną możn
              > a podciągnąć
              > > każdą Ustawę.
              >
              > Skoro czytałeś, to na pewno nie umknął Ci ten fragment:
              > "Zmiana ta miała wyłącznie charakter techniczny. Ustawodawca ujął bowiem obowią
              > zującą już od wielu lat normę w innej jednostce redakcyjnej".

              Przecież to bełkot.
              • sverir Re: TK orzekł 03.12.14, 21:18
                > Przecież to bełkot.

                A konkretnie dlaczego? Cóż jest dla Ciebie bełkotem w tym stwierdzeniu?
                • inocom Re: TK orzekł 03.12.14, 21:25
                  sverir napisał:

                  > > Przecież to bełkot.
                  >
                  > A konkretnie dlaczego? Cóż jest dla Ciebie bełkotem w tym stwierdzeniu?

                  Zamiast określa Ustawa, może być określa Prezydent. I jest git. Może obowiązywać od jutra.
                  • spokojny.zenek Re: TK orzekł 03.12.14, 21:27
                    Człowieku, co ty bredzisz? Nie dociera do ciebie, że się popisujesz skrajną głupotą?
                  • sverir Re: TK orzekł 03.12.14, 21:53
                    > Zamiast określa Ustawa, może być określa Prezydent. I jest git. Może obowiązywać od jutra

                    Podobno to humaniści są zaimpregnowani na logiczne myślenie i wyciąganie wniosków, a cała ich wiedza opiera się na wykuciu formułek. Jak widać nie są to cechy zastrzeżone tylko dla nich, inżynierowie też mogą mieć problem z korzystaniem z wiedzy (o ile ją posiadają).

                    Vacatio legis nie istnieje ot tak sobie - ma określoną funkcję. Chodzi o umożliwienie (np. inżynierom) zapoznania się z przepisem, zanim ten zacznie obowiązywać.

                    Norma, której casus tak Ciebie zbulwersował, istnieje w przepisach obecnego kodeksu od 1998 roku, a generalnie funkcjonowała jeszcze w kodeksie z 1969 roku. Skoro nie jest w ogóle nowa, a zmiana dotyczy tylko cyfry przed wielką literą oznaczającą początek zdania, to i okres na zapoznanie się z nią nie musi być nie wiadomo jak długi. Norma - w związku z nowelizacją - nie przestała obowiązywać nawet na sekundę. Szczerze - ile czasu potrzebujesz na zapoznanie się ze zmianą tej cyfry? Miesiąc? Rok? Dwa lata?
                    • inocom Po co zmieniać cyfry, jak to niczego nie 03.12.14, 22:08
                      sverir napisał:


                      > Norma, której casus tak Ciebie zbulwersował, istnieje w przepisach obecnego kod
                      > eksu od 1998 roku, a generalnie funkcjonowała jeszcze w kodeksie z 1969 roku. S
                      > koro nie jest w ogóle nowa, a zmiana dotyczy tylko cyfry przed wielką literą oz
                      > naczającą początek zdania, to i okres na zapoznanie się z nią nie musi być nie
                      > wiadomo jak długi. Norma - w związku z nowelizacją - nie przestała obowiązywać
                      > nawet na sekundę. Szczerze - ile czasu potrzebujesz na zapoznanie się ze zmianą
                      > tej cyfry? Miesiąc? Rok? Dwa lata?

                      zmienia?

                      Zamienimy §1 na §1a a co z §1?
                      • spokojny.zenek Re: Po co zmieniać cyfry, jak to niczego nie 03.12.14, 22:19
                        A nie przyszło ci może do głowy że świat się zmienia i konieczne jest dostosowywanie sformułowań do zmieniającej się rzeczywistości albo na przykład do innych obowiązujących ustaw? Przecież tu nie chodzi o to, że ten sam przepis miał inny numer a teraz dostał inny,
                        • inocom Re: Po co zmieniać cyfry, jak to niczego nie 03.12.14, 22:32
                          spokojny.zenek napisał:

                          > A nie przyszło ci może do głowy że świat się zmienia i konieczne jest dostosowy
                          > wanie sformułowań do zmieniającej się rzeczywistości albo na przykład do innych
                          > obowiązujących ustaw? Przecież tu nie chodzi o to, że ten sam przepis miał inn
                          > y numer a teraz dostał inny,

                          Co ma zmiana świata zmianę numerów.

                          Mieszkasz przy Kowalskiej 1. Jutro mieszkasz przy Nowakowej 10542803 czemu to wszystko ma służyć? By list do Ciebie nie dotarł?
                          • spokojny.zenek Re: Po co zmieniać cyfry, jak to niczego nie 04.12.14, 07:13
                            Chyba ci WYRAŹNIE napisałem, że nie o taką zmianę chodzi, prawda?
                      • sverir Re: Po co zmieniać cyfry, jak to niczego nie 03.12.14, 22:34
                        > Zamienimy §1 na §1a a co z §1?

                        §1 utracił moc.
                        • inocom Re: Po co zmieniać cyfry, jak to niczego nie 03.12.14, 22:37
                          sverir napisał:

                          > > Zamienimy §1 na §1a a co z §1?
                          >
                          > §1 utracił moc.

                          Idąc tą drogą doczekamy się §1żżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżźśąęużżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżż...
                          • sverir Re: Po co zmieniać cyfry, jak to niczego nie 03.12.14, 22:40
                            > Idąc tą drogą doczekamy się §1żżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżż
                            > żżżżżźśąęużżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżż
                            > żżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżż...

                            Nie, raczej się nie doczekacie.
                            • inocom Re: Po co zmieniać cyfry, jak to niczego nie 03.12.14, 22:46
                              sverir napisał:

                              > > Idąc tą drogą doczekamy się §1żżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżż
                              > żżżżż
                              > > żżżżżźśąęużżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżż
                              > żżżżżż
                              > > żżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżż...
                              >
                              > Nie, raczej się nie doczekacie.

                              Wątpisz w życie wieczne? Nigdy nie spotkałeś wąpierza?
                              • sverir Re: Po co zmieniać cyfry, jak to niczego nie 03.12.14, 22:48
                                > Wątpisz w życie wieczne? Nigdy nie spotkałeś wąpierza?

                                Jak na nietopyrzu leciał?
                                • inocom Re: Po co zmieniać cyfry, jak to niczego nie 03.12.14, 22:52
                                  sverir napisał:

                                  > > Wątpisz w życie wieczne? Nigdy nie spotkałeś wąpierza?
                                  >
                                  > Jak na nietopyrzu leciał?

                                  Dutkiewicz tylko zaczął kolejną turę zabrał się za nie.
                                  forum.gazeta.pl/forum/w,28,155760715,155760715,I_po_wyborach_wszystko_po_staremu_.html
                                  Drewna kominkowego potrzebuje. Będzie płacił X zł za metr^3. Zima idzie.
                • spokojny.zenek Re: TK orzekł 03.12.14, 21:26
                  Jak zwykle ma problem z poszczególnymi słowami - to przypadek po prostu beznadziejny. W połączeniu z oślim, tępym uporem to czyni każdą "dyskusję" z nim stratą czasu - on za każdym razem jest przekonany, ze wszystkich przegadał i że to on miał rację, choćby został przyłapany na oczywistym łgarstwie albo bełkocie.
              • spokojny.zenek Re: TK orzekł 03.12.14, 21:21
                Precyzyjne opisanie na czym polegała zmiana to "bełkot" bo ty masz potężny problem ze zrozumieniem słów języka polskiego? TK ma dla ciebei przygotowywać wersję orzeczeń w formie komiksu? A gdy nawet i wtedy nie będziesz chciał zrozumieć?
    • wariant_b Re: TK orzekł 03.12.14, 22:34
      Tu chyba Trybunał ma rację.
      Dawanie oszustom dodatkowego czasu na skalkulowanie, czy dalej opłaca się im kraść,
      czy już się nie opłaca wydaje mi się zbędne.Sytuacji prawnej, że kraść nie wolno to nie zmienia.
      • inocom Re: TK orzekł 03.12.14, 22:42
        wariant_b napisał:

        > Tu chyba Trybunał ma rację.
        > Dawanie oszustom dodatkowego czasu na skalkulowanie, czy dalej opłaca się im kr
        > aść,
        > czy już się nie opłaca wydaje mi się zbędne.Sytuacji prawnej, że kraść nie woln
        > o to nie zmienia.

        Kalkulacja zostaje ta sama
        §1 zmienia się na §1ż
        §1 traci moc. Zmiana techniczna.
        • wariant_b Re: TK orzekł 03.12.14, 23:19
          > Kalkulacja zostaje ta sama

          Większość grubych oszust wynika z ich skalkulowanej opłacalności.
          Dobry prawnik powie ci ile ryzykujesz i jak to ryzyko pomniejszyć.
          • spokojny.zenek Re: TK orzekł 04.12.14, 13:42
            Prawnicy są od oceny ryzyka ekonomicznego? Toż to jacyś nadludzie!
    • jola.iza1 Re: TK orzekł, że 03.12.14, 23:35
      jeśł, na słownictwie obowiązującym w prawie ja się nie znam.
      Niemniej jednak , każde słowo w orzecznictwie sądowym ma znaczenie.
      Kto /co ustala-jeśli ?
    • wiosnaludzikow Re: TK orzekł 04.12.14, 08:22

      Strona nie została znaleziona

      error 404
      Być może:
      •adres internetowy został wpisany nieprawidłowo
      •strona została przeniesiona lub usunięta
      • x2468 Re: TK orzekł 04.12.14, 22:15
        Jaka znowu strona? Nie psuj sobie musku, lepiej wcinaj w ciszy ośmiorniczki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka