iq-ok
09.12.14, 18:42
Zastanawiam się jak długo jeszcze media i "wysunięte na czoło" partyjne jełopy będą prześcigały się w doniesieniach i bonmotach mających za cel jedynie utopienie partyjnej czy światopoglądowej konkurencji.
Kiedy jeden z drugim poseł czy partyjny bonzo tryknie się w pędzel i zajarzy, że z punktu widzenia społeczeństwa wszyscy oni są odpowiedzialni za burdel finansowy kancelarii sejmu.
Bo kancelaria owa ani na krok nie śmie wychylić się poza ramy prawne uchwalone w mozole przez posłów i senatorów wszystkich ugrupowań.
Sposób rozliczania wydatków poselskich wynika wprost z "Ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora " uchwalonej przez Sejm i Senat i wszystkie próby obarczania burdelem z tym związanym kancelarii sejmu, senatu lub marszałków obu izb jest idiotyzmem.