Dodaj do ulubionych

Sędzia na lewo załatwiał prawo

    • Gość: giles prezes sadu i kumoterstwo IP: 62.154.238.* 10.09.04, 13:10
      niezyjacy juz polityk fdp möllemann bedac ministrem gospodarki w rzadzie kohla
      napisal poczatkeim lat 90tych list polecajacy dla swojego kumpla, ktory
      prowadzil jakies tam uslugi. poniewaz zrobil to na oficjalnym papierze
      ministerstwa musial podac sie do dymisji.

      a kiedy do dymisji poda sie prezes gdanskiego sadu?
    • Gość: pizarro TYLKO HONORIS CAUSA DLA P.KWASNIEWSKIEJ OCZYŚCI UG IP: *.torun.mm.pl 10.09.04, 13:11
    • Gość: Maverick Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo IP: 82.139.9.* 10.09.04, 13:13
      A gdzie tu równość.Przecież nie wszyscy mają zasłużonych rodziców.

      Taki człowiek , który dopiero teraz to zrozumiał sądził ludzi.....

      Albo się jest przyzwoitym albo....
    • Gość: # Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo IP: *.il.pw.edu.pl 10.09.04, 13:25
      Można wnioskować, że należałoby sprawdzić wszystkie wydziały prawa,
      a może, idąc idalej, wszystkie tzw. aplikacje bezpłatne (po studiach).
      <Jedni mówią (np. 'mecenatura', dożywotni generałowie prokuratury, etc.),
      że dziedziczność genetyczna jest nieocenionym żródłem samodoskonalenia
      środowiska, inni, że tak może być dopóty, dopóki nie nie przerodzi się w
      w stosunki kazirodcze; komu tu uwierzyć>
    • Gość: SlayerVoivod PRZYJRZYJCIE SIĘ WIĘC KTO TAM TRAFIA NA TO PRAWO! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 13:25
      Rozmawiałem z kumplem, który studiował prawo (było to co prawda kilka lat temu,
      ale nie sądzę, by coś się od tego czasu zmieniło) i nie mogłem uwierzyć w to,
      co mi mówił o ludziach studiujących ten kierunek. Chłop nie miał tam po prostu
      z kim pogadać, znajomych miał na innych kierunkach, bo kolesie od niego z roku
      to były przygłupy. Zero poziomu, nie mówiąc już o poczuciu powołania do tego
      skądinąd pięknego zawodu. Żadnych sensownych zainteresowań, w przerwach między
      zajęciami rozmawiali niemal wyłącznie o grach komputerowych. Czy muszę dodawać,
      że byli dziećmi nowej polskiej za przeproszeniem "elyty"? Teraz dlaczego tak
      się dzieje. To proste! Ludzie z powołaniem, chęciami do nauki i pracy są w
      Polsce utrącani na dzień dobry, bo nie mają "umocowania". Liczą się układy.
      Synuś pana adwokata musi się dostać, choć głupi jak but i leniwy, córeczka pani
      sędziny musi mieć zaklepane miejsce, chociaż interesuje się tylko nowymi
      ciuchami i tym co chłopaki mają w kroku. To tylko fragment obrazu. Potem są
      studia - z opisywaną wcześniej w prasie bezwzględnością walki o swoje, np.
      ograniczaniem miejsc na egzaminach (oczywiście swoi mają lżej). A potem Ci sami
      ludzie, nauczeni bezwględności, często też cyniczni i zadufani ("skończyłem
      prawo, więc kto mi qrva podskoczy???"), ludzie pozbawieni zasad i skrupułów
      trafiają do zawodów. Pracują byle jak, bo nie muszą się starać. Nie mają
      konkurencji ani nadzoru, działają w systemie przeżartym zepsuciem i korupcją.
      Wolno im niemal wszystko. Jest ich mało, są dobrze wynagradzani. Żyć nie
      umierać. O to jest ta walka.
      Dopóki nie nastąpi w tym kraju zerwanie z korporacyjnością zawodów prawniczych,
      otwarciem na konkurencję, nie będzie lepiej. Jak kilku polityków zaczęło przy
      tym temacie grzebać, to zaraz Naczelna Rada wystąpiła z własnym projektem,
      który miał zatkać gęby krzykaczom, a jest tylko pozornie krokiem naprzód, w
      sumie ma konserwować obecny układ. Przy okazji ludzie Ci podawali argumenty za
      utrzymaniem obecnego stanu rzeczy, które wstyd powtarzać! Oni mają w de interes
      społeczny, chodzi im tylko o ich własny interes! Osobny temat: dlaczego ta
      sprawa w ogóle przycichła?
      Jeszcze jedno: słusznie tutaj niektórzy podnoszą, że to co się dzieje w tej
      konkretnej sprawie to fragment szerszej rzeczywistości pod tytułem "Polska".
      Wszyscy protestujemy, wyrażamy nasze oburzenie, a zadajmy sobie proste pytanie.
      Czy gdyby chodziło o nasze dziecko, żonę, znajomego czy wreszcie o nas samych -
      odrzucilibyśmy podobne metody ze wstrętem???
      • Gość: Maverick Re: PRZYJRZYJCIE SIĘ WIĘC KTO TAM TRAFIA NA TO PR IP: 82.139.9.* 10.09.04, 13:43
        SlayerVoivod
    • Gość: fargo Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo IP: *.icpnet.pl 10.09.04, 13:31
      Ze tez tacy degeneraci jak Kalwas , Ceynowa i Andruszewski są prawnikami! Wy
      nie macie kwalifikacji moralnych nawet do zamiatania ulic. Skandal. Jesteście
      przestępcami, którzy uprawiali proceder protekcji. Powinniście siedzieć w
      pierdlu. Przekupne kupa gnoju! Ale wstyd!
      • Gość: autor Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 14:28
        nie masz prawa obrażać tych ludzi, jesteś zerem, nikim, dnem, żal mi dupe
        ściska jak czytam taki post
        • Gość: eloelo... A wlasnie ze ma... IP: *.riz.pl / 195.94.202.* 10.09.04, 15:19
          gdyby ten sedzina od piatej bolesci nie zrobil tego co zrobil to by nie mial
          takiego prawa a ze sedzina okazal sie przestepca to mozna go obrazac...
          • Gość: autor Re: A wlasnie ze ma... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 15:29
            ty durniu, jakiego przestepstwa? co? podaj artykuł, a może nie wiesz bubu co to
            takiego? jak nie wiesz jak zablysnac to lepiej nic nie pisz, gnido dworska
            • Gość: autor Re: A wlasnie ze ma... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 15:30
              pomylilem sie, mialo byc bucu
            • Gość: stefan miernoty nie wypowiadac sie IP: *.wirt.pl / *.sopot.wirt.pl 11.09.04, 19:43
              no i wlasnie jestes najzywszym przykladem, ze bronia tego ukladu ludzie,
              ktorych wiedza jest niewiele warta, a udaja profesjonalistow, bo maja "plecy".
              Otoz ten przepis, o ktory sie tak upominasz to art. 231 kodeksu karnego:

              "Art. 231. § 1. Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje
              uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu
              publicznego lub prywatnego,
              podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
              § 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia
              korzyści majątkowej lub osobistej,
              podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
              § 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 działa nieumyślnie i wyrządza
              istotną szkodę,
              podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat
              2.
              § 4. Przepisu § 2 nie stosuje się, jeżeli czyn wyczerpuje znamiona czynu
              zabronionego określonego w art. 228."

              Ten przepis to zupelna podstawa znajmosci prawa karnego, wiec skoro go nie
              znasz, prosze, nie wypowiadaj sie jakbys byl wysokiej klasy znawca prawa.
              Jak zdales egzamin z prawa karnego - egzaminowal wujek, czy kolega taty?

              Gdybys mial jaj nie sililbys sie na argumenty, tylko przyznal otwarcie - "tak w
              naszym srodowisku panuje nepotyzm i jestem z tego dumny - bede tego bronil do
              upadlego"

              a tak - jestes po prostu miernota

    • Gość: student prawa UG Jak ktoś jest słaby to się nie dostaje IP: *.gietrzwald.sdi.tpnet.pl 10.09.04, 13:39
      Jak ktoś jest słaby, nie zdaje egzaminu i nie dostaje się na studia. W takim
      wypadku to nawet lepiej dla niego, bo interwencja rodziców, czy nawet samego
      prezesa sądu mu nie pomoże. Jeżeli już go przyjmą z odwołania, póxniej nie daje
      sobie rady na kolejnych egzaminach. Sam jestem studentem prawa, szczęśliwie już
      3-ego roku - dostałem się bez problemów, ale mam kolegów - dzieci wpływowych
      rodziców, którzy albo już odpadli albo nie przebrną przez bedącą w trakcie
      sesję poprawkową. Co najmniej kilku z nich studiuje na Wydziale Prawa i
      Administracji, choć nie było ich na listach osób przyjętych na studia po
      zakończeniu rekrutacji.
      Wnioski? Aż boję się, żeby takowe formułować.
      • Gość: ajax Re: Jak ktoś jest słaby to się nie dostaje IP: *.ite.waw.pl 10.09.04, 13:54
        Przebrną. Nie bój się o nich. Jeden telefon tatusia/mamusi do profesora i
        egzamin zdany. Bój się o siebie, o swoją posadę po studiach. Znam kilku
        absolwentów "bez pleców" i z dyplomami zasilają szeregi bezrobotnych. No bo
        policz - każdy uniwersytet z wydziałem prawa co roku wypuszcza swoich
        absolwentów, w skali kraju to są setki a moze nawet tysiące młodych prawników,
        takiej liczby nie jest w stanie wchłonąć rynek. Stąd patologie przy
        aplikacjach, dostępie do kancelarii adwokackich i do innych zawodów
        prawniczych.
    • feliks-50 Co sie ludzie dziwicie - przeciez to urodzeni .. 10.09.04, 13:44
      "fachowcy". A przyszlosci pilnie bedzie im potrzebny immunitet, a to
      najprostsza droga do bezkarnosci. Widzimy na codzien jak to sie zalatwia,
      wystarcz przyklad z ostatnich dni: p. Sadowski znowu ukryl sie za immunitetem
      przy pomocy swego kolesia ministra niesprawiedliwosci !, ktory stwierdzil ze
      nie moze dopuscic by "fachowiec " (z Bozej laski) poszedl zamiatac ulice !!!
      Prawo jest tylko dla maluczkich !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: ajax OBURZENIE ?! IP: *.ite.waw.pl 10.09.04, 13:47
      Ale skąd to oburzenie i zdziwienie ? Opisany mechanizm jest od lat dobrze
      znany - to rodzaj deputatu przysługującego grupie zawodowej. Kolejarzom należą
      się darmowe bilety pkp, a ich rodzinom zniżki na przejazdy, górnikom i hutnikom
      deputaty węglowe, lekarzom lepszy dostęp do leków i leczenia, pracownikom MPK i
      ich rodzinom darmowe bilety miejskiej komunikacji, kucharkom w zbiorowym
      żywieniu darmowe obiady, itd itp ... . Absolwent prawa "z plecami" będzie miał
      po studiach ułatwienie przy aplikacji sędziowskiej, do posady w kancelarii
      adwokackiiej i radcowskiej.

      Jajeczko nie może być nieświeże tylko częściowo. Albo rozwalamy cały ten
      komunistyczny system deputatów grup zawodowych, albo dajmy sobie spokój.
    • Gość: I PO CO TYLE HAŁAS Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 13:54
      W tym kraju jest wiele absurdów- dzieci nauczycieli mają pierwszeństwo w
      dostaniu się do szkoły- oficjalnie zapisane w Karcie Nauczyciela- to czemu
      prezes nie może posłać swoich na prawo zwłaszcza że zrobił to wcześniej rektor
      dla swojej córeczki- swoją drogą ja na jej miejscu spaliłbym się ze wstydu
    • anonim_ka Ciekawe co prokurator na to ??!!!!!! 10.09.04, 13:56
      Hm pewnie zgodnie z procedura ,, ktos musi zlozyc oficjalne .. doniesienie o
      przestepstwie !!!!!! Ja sie wymiksuje daleko mam do Gdanska ,, ale UTNIJMY LEB
      HYDRZEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE. Studenci wspolzdajacy - jesli chcecie byc
      rzetelnymi prawnikami powalczcie . Szczerze zycze pomyslnosci:)))
    • Gość: rodzic Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo IP: 217.153.130.* 10.09.04, 13:58
      tak bezprawnie na prawo przjmują na każdym naszym uniwersytecie; ten proceder
      jest tajemnicą poliszynela i wyszedł przypadkowo przez jednego sędzię
      gapę;intetresujące jest również jak nieroby a dzieci protegowanych rodziców
      zdają egzaminy w czasie studiów
    • walbrzych POLSKI APARAT (nie)SPRAWIEDLIWOŚCI 10.09.04, 14:01
      Ludzie, czego się czepiacie biednego prezesa sądu. Sam oświadczył, że prezesem jest nieługo, a wcześniej zapewne nie miał kontaktu ze sprawiedliwością i prawem! Przepraszam, może miał taki kontakt, ale z tzw. "polską sprawiedliwością" i "polskim prawem" - a to już inna sprawa i dzieciom prominetów się należy!
    • wroclawianka2 CZY PREZES ANDRUSZKIEWICZ POWINIEN BYĆ... 10.09.04, 14:05
      Zadaję oficjalne pytanie ministrowi sprawiedliwości rządu pana Belki:
      CZY PREZES SĄDU GDAŃSKIEGO - PAN ANDRUSZKIEWICZ - POWINIEN BYĆ NADAL PREZESEM SĄDU, A NAWET SĘDZIĄ?
    • Gość: gerwazy Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 14:15
      ot cała Polska. Banda złodziei i bandytów.
    • Gość: obserwator Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 14:16
      Wróciły czasy PRL. I jak sędzia ma stanąć przed sądem za spowodowanie wypadku
      po pijanemu skoro kolesie go wybronią.
    • Gość: whitepony Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 14:28
      Tylko i wyłącznie natychmiastowa dymisja tego złodzieja może być
      zadośćuczynieniem dla ludzi, którze przez jego żenujące sztuczki nie dostali
      się na studia.Niestety dymisji nie będzie bo Ci którzy mieliby go zdymisjonować
      działają w podobnie uczciwy sposób.Sprawa jest niesamowitym skandalem ale w
      naszym kraju jak zwykle włos z głowy nikomu nie spadnie.A najlepszymi
      grabarzami są dzieci grabarzy!!! Teraz Polska!!
    • Gość: czytelnik Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo IP: *.its.it 10.09.04, 14:29
      Dobrze wiedział ze złamał prawo,i powinien zostać odwołany.
      • Gość: :) Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 14:33
        podaj artykuł, który złamał?
        • Gość: Danko Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo IP: *.acn.waw.pl 10.09.04, 15:25
          Art. 32 ust. 1 Konstytucji RP
          "Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez
          władze publiczne" - według Andruszkiewicz ani nie wszyscy są równi wobec prawa,
          ani tym bardziej władze publiczne (czyli Uniwersytet Gdański) nie powinni
          traktować ich równo. Są równi i równiejsi. Tak twierdzi sędzia.
    • Gość: ted Re: przecie pan przewodniczacy zostal przewodnicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 14:29
      Co to jest? Słup ogłoszeniowy?
    • Gość: xp Chyba zescie tam powariowali!!!!!!! IP: *.lip6.fr 10.09.04, 14:44
    • Gość: pracownik naukowy NEPOTYZM NA UCZELNIACH IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.09.04, 14:55
      Dokładnie wiem, jak wygląda sytuacja. W moim miejscu pracy przypomina to coraz
      bardziej prywatny folwark - coraz więcej dzieci pracowników oraz ludzi z
      protekcji (tzw protegi). Egzaminy wstępne to parodia - kretyni, którzy nie mają
      pojęcia o niczym dostają się od ręki "bo Kowalski zadzwonił i prosił", co
      oznacza, że odrzuca się lepszych, ale bez referencji. Kto się wychyli ma
      przechlapane. System jest tak skonstruowany (upokarzające pensje i uzależnione
      od dobrych chęci przełożonych możliwości "dorabiania"), że korupcja jest nie do
      wykorzenienia.Nie ma sensu udawać, że jest inaczej. Uważam, że powinien
      obowiązywać prawny zakaz studiowania dzieci pracowników na tym samym wydziale
      (na tej samej uczelni). To oczywiście problemu by nie rozwiązało - potrzebna tu
      jest prokuratura. Jednak takie rozwiązanie byłoby dobrym początkiem.
    • Gość: naród [...] IP: *.infomax.com.pl / *.infomax.com.pl 10.09.04, 15:18
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: banal Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo IP: *.kiosk.yale.edu 10.09.04, 15:29
      "ale jestem prezesem sądu dopiero od kilku miesięcy" --o te kilka miesiecy za duzo.
    • Gość: Slon Takie mamy sądownictwo !!! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.04, 15:34
      A pan rektor się obraził (TVN24)!!! Napadli na niego podli dziennikarze!!!

      Sami święci w tym zapyziałym kraju!
    • Gość: paskuda Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo IP: *.infomax.com.pl / *.infomax.com.pl 10.09.04, 15:37
      Ludzie przecież, żeby zrobić aplikację trzeba wpierw skończyć prawo !!. Jeśli
      nie damy szany dzieciom prawników skończyć prawa to zabraknie nam sędziów,
      notariuszy, radców, prokuratorów itp. Należy bezwzględnie przyznać tej grupie
      kandydatów na studia preferencje ponieważ wiedzę, uczciwość prawniczą i
      rzetelność wyssali oni z mlekiem matek a poza tym nie wyobrażają oni sobie
      innego życia niż własna kancelaria lub dostojna toga. To im się należy kmioty
      przecież wiadomo od dawna, że to prawnicy rządzą światem więc morda w kubeł
      • michalfront Na aplikacje jest jeszcze gorzej 10.09.04, 15:40
        - tam to tylko po znajomości...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka