Dodaj do ulubionych

30 tyś ze 100 tyś polskiej armii

06.02.15, 13:20
żołnierzy korpusu szeregowych i młodszych podofceirów jak kapral po 12 latach służby zawodowej , często z doświadczeniem pola walki w Afganistanie odejdzie w najbliższych miesiącach z armii zgodnie z przepisami obowiązkowo nie otrzymując nawet stażu pracy.

To jest qrwa przykład pracy uchachanego jak zwykle zwierzchnika sił zbrojnych chętnego kandydować ponownie żeby żreć pić i bawić się za darmo koszem Polaków
Obserwuj wątek
    • mariner4 Nie mądrzyj się, jak tego nie rozumiesz 06.02.15, 13:31
      Tak jest wszędzie. Trzeba ich zwolnić do rezerwy i zacząć szkolić nowych. Nie ma sensu trzymać ich do emerytury. Skąd wziąć wyszkolonych żołnierzy na wypadek wojny, mądralo?
      Problemem jest natomiast, co z nimi teraz zrobić.
      To dlatego Amerykanie mają mnóstwo wyszkolonych pilotów, bo ta, po wylataniu określonej ilości godzin idzie się albo na wyższe stanowisko, albo do cywila, czyli rezerwy. A że wyższych stanowisk jest ograniczona ilość, więc na ogół do cywila.
      Przed wojną w Polsce każdy stopień wojskowy miał limit wieku. Kto go osiągnął, a nie awansował, szedł do cywila. O ile pamiętam, to porucznik nie mógł mieć więcej niz 24 lata, kapitan - 28 i tak dalej. Nie było brzuchatych siwowłosych poruczników.
      Media jak zwykle spłyciły problem.
      Rozumiesz? Wątpię.
      M.
      • piq ja bym dla nich znalazł zajęcie:... 06.02.15, 13:38
        ...uruchomić szkolenie ochotników do oddziałów obrony terytorialnej, a tych żołnierzy wykorzystać jako instruktorów. Z tego, co wiem, w Dużym Pałacu pracują nad koncepcją oddziałów ochotniczych.
        • mariner4 Przed wojną zasilali administrację lokalną 06.02.15, 13:47
          Odchodzący z wojska oficerowie byli jak na tamte warunki wykształconymi ludźmi. Szli do gmin, powiatów w których po rozbiorach brakowało administracji.
          Na wypadek wojny mieliśmy rezerwę. A ze z bronią było krucho, to już inna historia.
          W USA po wylataniu godzin, pilot albo awansuje, albo idzie to cywila i jest od czxasu do czasu powoływany do szkolenia na nowym sprzęcie. Mają więc rezerwę. Pilota jest trudniej wyszkolić, niż zbudować samolot.
          M.
      • zoil44elwer Re: Nie mądrzyj się, jak tego nie rozumiesz 06.02.15, 13:40
        Polska armia w ilości szeregowców na 1 oficera(3 na 1) to jest paranoja.
        • piq wyspecjalizowana armia zawodowa... 06.02.15, 13:43
          ...polega na tym, że wykształceni specjaliści od hajtechu mają stopnie oficerskie. Masz nieaktualne pojęcie o armii.
          • tw_wielgus Re: wyspecjalizowana armia zawodowa... 06.02.15, 13:46
            Specjaliści - podoficerskie.
          • zoil44elwer Re: wyspecjalizowana armia zawodowa... 06.02.15, 14:16
            piq napisał:

            > ...polega na tym, że wykształceni specjaliści od hajtechu mają stopnie oficersk
            > ie. Masz nieaktualne pojęcie o armii.
            Struktura polskiej amii:Szeregowi i podoficerowie:30%/oficerowie do kapitana 20%/oficerowie do pułkownika 20%/generalicja 20%.
            Na pokładzie TU 104M zginęło więcej polskich generałów niż na frontach II wś.
            W czasie wojny najwięcej ginie cywilów.Zwiększysz szanse a przeżycie wstępując do wojska.
        • x2468 Re: Nie mądrzyj się, jak tego nie rozumiesz 06.02.15, 13:58
          Tak jak to było w ss.Zapytaj rodziny.
          • zoil44elwer Re: Nie mądrzyj się, jak tego nie rozumiesz 06.02.15, 14:41
            x2468 napisał:

            > Tak jak to było w ss.Zapytaj rodziny.
            >
            Jak w AK(AFRIKA KORPS)?
        • profil_anonima Re: Nie mądrzyj się, jak tego nie rozumiesz 06.02.15, 14:24
          zoil44elwer napisał:

          > Polska armia w ilości szeregowców na 1 oficera(3 na 1) to jest paranoja.

          planowany w tym roku nabór po pierwszej próbie nieudanej za psychiatry ma wynieść 300 tyś NSR z czego po przeszkoleniu ma nastąpić pozytywny odsiew na zawodowego żołnierza.
          Czyli pół roku
      • razmlotem Re: Nie mądrzyj się, jak tego nie rozumiesz 06.02.15, 13:42
        Po co armia,Niemcy nas obronia
      • romullos Re: Nie mądrzyj się, jak tego nie rozumiesz 06.02.15, 13:46
        mariner4 napisał:

        > Tak jest wszędzie. Trzeba ich zwolnić do rezerwy i zacząć szkolić nowych. Nie m
        > a sensu trzymać ich do emerytury. Skąd wziąć wyszkolonych żołnierzy na wypadek
        > wojny, mądralo?

        profil_anonimanapisała:
        >
        > To jest qrwa przykład pracy uchachanego jak zwykle zwierzchnika sił zbrojnyc
        > h chętnego kandydować ponownie żeby żreć pić i bawić się za darmo koszem Polakó
        > w


        I znowu żeś, profil_anonima, wytoczył armatę , a wyszło małe cuchnące pierdnięcie!
        • jane-panzram Re: Nie mądrzyj się, jak tego nie rozumiesz 06.02.15, 14:00
          Proponuję na chwilę wyłączyć emocje oraz sympatie polityczne, a włączyć chłodny rozum.
          Mamy sto tysięcy żołnierzy. Zarazem 2/3 z nich to oficerowie i generałowie (no już to jest śmiechu warte, ale lećmy dalej)
          I teraz MON wymaga, aby żołnież dostał awans, aby być dalej w kamaszach.
          Ale jaki awans, my JUŻ mamy nadliczbowość oficerów i generałów. Nie da się w praktyce z wszystkich stworzyć oficerów, bo byśmy mieli armię oficerską - zjawisko nieznane od zarania świata.

          Zarazem armia zawodowa tak jakby jest częściowo zawodowa: bo ty tam idziesz na szeregowca, szanse na awans masz znikome: więc wiadomo, że do emerytury tam nie dotrwasz. Więc w praktyce masz pracę na 12 lat, potem trzeba będzie czegoś innego szukać.
          Kto na to pójdzie? Pasjonaci. Ale ci, co swoją przyszłość rozplanowują - nie pójdą na to.
      • jane-panzram Re: Nie mądrzyj się, jak tego nie rozumiesz 06.02.15, 13:52
        > Tak jest wszędzie. Trzeba ich zwolnić do rezerwy i zacząć szkolić nowych.

        To jest gdzie wszędzie? W jakim bantustanie? Tylko szeregowi lecą na aut, a zostaje 60-tysięczna armia oficerów i generałów.
        My przeszliśmy na system armii zawodowej - a teraz pokazują narybkowi, który ma przyjść: "hej panowie, zatrudnim was na 12 lat, ale potem wypad na szczaw roboty w ochronie szukać".
        • jane-panzram Re: Nie mądrzyj się, jak tego nie rozumiesz 06.02.15, 13:54
          Przy takim czymś to tylko głupi pójdzie w zawodowe kamasze: kiedy tymczasem awans jest zablokowany przez 60-tysięczną armię oficerów i generałów. Czyli awans jest możliwy teoretycznie - ale nie praktycznie,bo kuźwa jakby tak dalej to szło, to byśmy byli pierwszą armią na świecie złożoną z samych oficerów, bez szeregowych.

          Tak się nie da, zeby byli w danym miejscu sami naczelnicy, a szeregowi pracownicy szans praktycznych na awans by nie mieli, a zarazem by wiedzieli, że najwyżej zostaną w pracy na 12 lat.
        • mariner4 Opowioadasz bzdury. 06.02.15, 13:57
          Wszędzie po wyszkoleniu zwalnia się robiąc miejsce na nowych. Chodzi o rezerwę na wypadek wojny. Kiedyś po służbie czynnej było dużo, ale słabo wyszkolonych rezerwistów. Teraz szkolenie trwa o wiele dłużej. Każdy rezerwista praktycznie może być dowódcą powołanych podczas mobilizacją. Bez rezerwy w czasie wojny armia nie ma szans przetrwać dłużej.
          Zajmij się lepiej kosmetykami, modą lub podobnym bardziej odpowiednim zajęciem.
          M.
          • jane-panzram Re: Opowioadasz bzdury. 06.02.15, 14:10
            Może ty się zajmij kosmetykami, bo widzę, że rozum pogubiłeś w tym mędrkowaniu.
            I nie odpowiedziałeś na proste pytanie: o jakich krajach mowa?

            Wyrzuca się ich tuż przed emeryturą - oczywiście tuż przed, a nie po, bo byłby to wydatek.
            Chodzi nie o zwolnienie szeregowych - tylko o moment ich zwolnienia. Sprawy by nie było, gdyby nie wymóg 15 lat pracy do emerytury. Ty czytasz ze zrozumieniem?
            • mariner4 W USA 06.02.15, 14:14
              UK, RFN, Francji i innych armiach.
              Pozwolić na przykład latać 45 letniemu pilotowi myśliwca to strata pieniędzy i czasu.
              Idź do fryzjera.
              M.
              • jane-panzram Re: W USA 06.02.15, 14:16
                W tychże armiach zwalnia się szeregowych przed emeryturą i by dostali emeryturę wymaga się od nich warunków niemożliwych: tj. awansu?

                Takie uwagi zostaw dla swej małżonki.
                • mariner4 Re: W USA 06.02.15, 14:24
                  Armia ma strukturę piramidy. Najwięcej jest szeregowców, O wiele mniej podoficerów, Jeszcze mniej oficerów i tak dalej. Nie każdy żołnierz może więc awansować, bo nie ma dla niego etatu.
                  Więc po odsłużeniu jakiegoś czasu i braku awansu idzie do cywila. To proste.
                  W USA jest jeszcze kadencyjność. Dowódcą dywizji na przykład można być na przykład 3 lata. I albo awans, albo kapelusz.
                  Oficer awansowany na pułkownika wraz z nominacją otrzymuje informację, czy jest brany pod uwagę do awansu generalskiego. Chodzi o to, aby w przypadku braku szans na awans, mógł się urządzić w cywilu. Wszystkie armie zawodowe są traktowane jako kadrowe, przygotowane do szybkiej rozbudowy po ogłoszeniu mobilizacji.
                  Ignorancja jest gorsza od niewiedzy.
                  M.
                  • wobo1704 Re: W USA 06.02.15, 14:43
                    mariner4;
                    "...Wszystkie armie zawodowe są traktowane jako kadrowe, przygotowane do szybkiej rozbudowy po ogłoszeniu mobilizacji. ... "

                    Korci mnie aby przepełznąć do tematu ewentualnej (tfu-tfu) mobilizacji w Polsce.
                    Potencjalni poborowi profilaktycznie wyjadą za granicę. ;-)
                    Jak na Ukrainie.
              • der-chef Może trochęsię rozjaśni 06.02.15, 14:50
                www.wynagrodzenia.pl/artykul.php/typ.2/kategoria_glowna.46/wpis.296
                • mariner4 Chodzi o zasadę, że armia 06.02.15, 15:27
                  w czasie pokoju ma między innymi zadanie przeszkolić jak największa ilość ludzi.
                  Dobrze to opisał generał Norman Schwarzkopff w swojej książce-pamiętniku.
                  Skoro w Polsce żołnierze mają być szkoleni, to potrzebne jest dla nich miejsce w armii.
                  Dziennikarze zauważyli sensację, tam gdzie jej nie ma.
                  M.
    • piq "30 tyś ze 100 tyś polskiej armii",... 06.02.15, 13:41
      ...a wy, piślęce pajace, twierdzicie, że w armii jest tylko 30 tys. wojska, a reszta to urzędasy. To co, cymbale, całe wojsko odchodzi i zostają urzędasy? Nawet łgać nie umiecie, niedorajdy.
      • profil_anonima Re: "30 tyś ze 100 tyś polskiej armii",... 06.02.15, 13:56
        obecny korpus generalski 100 tyś armii przewyższa swoją ilością między wojnie 20 letnią gdy armia liczyła 1 mln żołnierzy. Obecnie jest 44 generałów i 60 tyś urzędników cywilnych
        • piq znaczy, że waszym piślęcym zdaniem,.. 06.02.15, 14:19
          ...zostało 10 tys. żołnierzy i wszyscy to generałowie, tak? Jesteście żałośni, nawet łgarstwa przedwyborcze macie byle jakie.
    • yoma Re: 30 tyś ze 100 tyś polskiej armii 06.02.15, 13:43
      Ty, co poeta chciał powiedzieć przez "nie otrzymując nawet stażu pracy"?
      • tw_wielgus Re: 30 tyś ze 100 tyś polskiej armii 06.02.15, 13:48
        To, że pieniądze na swoje emerytury przekazali górnikom.
        • profil_anonima Re: 30 tyś ze 100 tyś polskiej armii 06.02.15, 13:59
          raczej rolnikom na KRUS
    • snajper55 Re: 30 tyś ze 100 tyś polskiej armii 06.02.15, 13:45
      profil_anonima napisała:

      > żołnierzy korpusu szeregowych i młodszych podofceirów jak kapral po 12 latach
      > służby zawodowej , często z doświadczeniem pola walki w Afganistanie odejdzie w
      > najbliższych miesiącach z armii zgodnie z przepisami obowiązkowo nie otrzymują
      > c nawet stażu pracy.

      A ten staż pracy to do czego jest niby potrzebny?

      S.
      • profil_anonima Re: 30 tyś ze 100 tyś polskiej armii 06.02.15, 13:51
        do emerytury po 67 roku życia ?
        • x2468 Re: 30 tyś ze 100 tyś polskiej armii 06.02.15, 14:06
          W PRL w batalionie w którym służyłem była kompania w której najniższym stopniem żołnierz miał stopień plutonowego. Szeregowych nie było wcale. Nazywało się to kompania skadrowana. W razie mobilizacji wszyscy oni mieli stanąć na czele najmniej drużyn plutonów i wyżej.
          • profil_anonima Re: 30 tyś ze 100 tyś polskiej armii 06.02.15, 14:13
            no widzisz , a dzis od plutonu jest pporucznik a kompani kapitan
            • x2468 Re: 30 tyś ze 100 tyś polskiej armii 06.02.15, 14:24
              Wtedy było dokładnie tak samo. Na czele plutonu stanął by starszy sierżant ponieważ w razie mobilizacji wszyscy dostać mieli awans o jeden stopień i na czele kompani stałby porucznik awansowany na kapitana itd.
              • mariner4 Wtedy były patologie 06.02.15, 14:32
                Był awans do nikąd. Obecnie, tak jak w armiach zachodnich bez etatu nie ma awansu.
                W PRL było mnóstwo oficerów bez przydziału.
                W armiach zachodnich jest jeszcze instytucja stopni stałych i czasu wojny.Wojna si e kończy i oficer wraca do stopnia stałego. Chyba, ze międzyczasie stopień stały dogonił stopień czasu wojny.
                I ciekawostka. Słynny kiedyś aktor znany głównie z westernów James Steward . Był w czasie wojny generałem lotnictwa. I to wcale nie malowanym. Dowodził grupą bombowców strategicznych B-29. (Jak "Enola Gay", co bombę A ba Hiroshimę rzuciła) Po wojnie wrócił do stopnia kapitana.
                M.
                M.
          • mariner4 W czasie pokoju arma jest kadrowa 06.02.15, 14:16
            Wtedy na wypadek wojny może się szybko zwiększyć liczebnie. I o to chodzi.
            M.
            • x2468 Re: W czasie pokoju arma jest kadrowa 06.02.15, 14:56
              Dawno temu czytałem książkę której bohaterem był zawodowy żołnierz amerykański. Pamiętam że parę razy był awansowany i degradowany. Było to spowodowane zmianą etatów na których służył. Jeśli na jego stanowisku miał być kapitan to dostawał taki stopień, jeśli zmieniał stanowisko pracy na takie gdzie przewidziany był kapral dostawał stopień kaprala.
    • smok-warszawski tyś? A co to jest? 06.02.15, 14:45
      ->Tekst linka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka