Dodaj do ulubionych

Na służbową kartę tylko sól

05.03.15, 21:21
www.prw.pl/articles/view/41013/Wroclawscy-aktywisci-beda-bronic-barow-mlecznych
Rozporządzenie uwzględnia tylko sól dodawaną do potraw. Dodanie, czosnku, pieprzu, cukru, papryki i wszystkiego innego poza solą do potrawy jest sprzeczne z nowym rozporządzeniem.

Proponuję więc ośmiorniczki z solą zapite osoloną wodą. No chyba, że ktoś z rządu zapłaci własnymi środkami za posiłek.

By żyło się lepiej.
Obserwuj wątek
    • 13kisiel Re: Na służbową kartę tylko sól 05.03.15, 21:24
      kolejny debilowaty przepis ze stajni polszewików
      • inocom Re: Na służbową kartę tylko sól 05.03.15, 21:28
        13kisiel napisał:

        > kolejny debilowaty przepis ze stajni polszewików

        Minister i tak był łaskawy. Nie sprecyzował, że tylko drogowa :)
    • snajper55 Brednie 05.03.15, 21:41
      inocom napisał:

      > www.prw.pl/articles/view/41013/Wroclawscy-aktywisci-beda-bronic-barow-mlecznych
      > Rozporządzenie uwzględnia tylko sól dodawaną do potraw. Dodanie, czosnku, piepr
      > zu, cukru, papryki i wszystkiego innego poza solą do potrawy jest sprzeczne z n
      > owym rozporządzeniem.

      Bezmyślnie powtarzasz brednie czy masz w tym jakiś cel?

      Sól jest dofinansowywana, inne przyprawy nie są dofinansowywane. Używanie innych niż sól przypraw nie jest z niczym sprzeczne.

      S.
      • inocom Re: Brednie 05.03.15, 23:05
        snajper55 napisał:

        > inocom napisał:
        >
        > > www.prw.pl/articles/view/41013/Wroclawscy-aktywisci-beda-bronic-barow-mlecznych
        > > Rozporządzenie uwzględnia tylko sól dodawaną do potraw. Dodanie, czosnku,
        > piepr
        > > zu, cukru, papryki i wszystkiego innego poza solą do potrawy jest sprzecz
        > ne z n
        > > owym rozporządzeniem.
        >
        > Bezmyślnie powtarzasz brednie czy masz w tym jakiś cel?
        >
        > Sól jest dofinansowywana, inne przyprawy nie są dofinansowywane. Używanie innyc
        > h niż sól przypraw nie jest z niczym sprzeczne.

        Możesz zapodać jakąś interpretację Ministra Finansów? Daj linka. O Naczelników Skarbówek nie pytam, bo co naczelnik, to inna interpretacja.
        • inocom Linki 05.03.15, 23:12
          www.fakt.pl/polityka/rzad-zlikwiduje-bary-mleczne-koniec-barow-mlecznych-,artykuly,511862.html

          www.biztok.pl/gospodarka/jak-minister-szczurek-kucharzem-zostaje_a19362

          www.gazetawroclawska.pl/artykul/3704776,koniec-tanich-barow-mlecznych-do-posilkow-moga-uzyc-tylko-soli-film,id,t.html

          www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20150304/REGION/150309705

          bartlomiejciazynski.natemat.pl/135179,minister-finansow-likwiduje-bary-mleczne

          www.radiogdansk.pl/index.php/wydarzenia/item/21993-dotacje-do-posilkow-albo-przyprawy-bary-mleczne-maja-problemy.html

          warszawa.naszemiasto.pl/artykul/likwidacja-barow-mlecznych-z-warszawy-tez-znikna,3300787,artgal,t,id,tm.html

          wyborcza.pl/1,75248,17371149,Dania_z_barow_mlecznych_bez_przypraw__I_jak_tu_gotowac_.html

          www.wiadomosci24.pl/artykul/bary_mleczne_moga_stracic_dotacje_jezeli_w_potrawach_znajda_sie_pieprz_majeranek_lub_inne_przyprawy_321296.html

          www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20150214/REGION00/150219923
          itd.

          Szczurek to jednak jest gość.
          • nazimno Re: Linki 05.03.15, 23:19
            Kazdemu cos kiedys............a....
            • inocom Re: Linki 05.03.15, 23:26
              nazimno napisał:

              > Kazdemu cos kiedys............a....

              Dotacje to 20 baniek rocznie. Więc żadna kasa jeśli chodzi o 40 milionowy naród.
              Za to Bary Mleczne posiadają bardzo dobre lokalizacje, jeszcze z czasów PRL, gdy kto pracował musiał zjeść nie jadąc na wygwizdów.
              Taki lokal warty jest miliony :) Tylko, że w banku załatwiam sprawy przez Internet, a w oddziale się nie najem :)

              Bary stoją przed wyzwaniem - robić ohydne żarcie i zniknąć. Tak każe Szczurek.
        • snajper55 Re: Brednie 06.03.15, 01:22
          inocom napisał:

          > Możesz zapodać jakąś interpretację Ministra Finansów? Daj linka. O Naczelników
          > Skarbówek nie pytam, bo co naczelnik, to inna interpretacja.

          Przy każdej zmianie rozporządzenia, czyli zwykle co roku, pojawiają się takie idiotyczne głosy. Ostatnio były o niedozwolonych skwarkach. Teraz - o niedozwolonych przyprawach. Cel zapisów rozporządzenia jest jasny - chodzi o to, aby nie były dotowane składniki potraw drogich, luksusowych.

          A tu masz interpretację ministra finansów (z 2013 roku) o używaniu składników spoza listy:

          "W przypadku dodatków, niebędących zasadniczo częścią posiłku(...) weryfikacja przez nie warunku składu mleczno-nabiałowo-jarskiego nie jest konieczna, o ile nie są one uwzględniane w kalkulacji ceny potrawy."

          www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=5&ved=0CD0QFjAE&url=http%3A%2F%2Fwww.senat.gov.pl%2Fgfx%2Fsenat%2Fuserfiles%2F_public%2Fk8%2Fdokumenty%2Fstenogram%2Foswiadczenia%2Fwyrowinski%2F4301o.pdf&ei=fu34VIfHI8GzUaOugdAN&usg=AFQjCNGnKsgxm9r5UyzL4uwppuYoSx1Kuw&bvm=bv.87611401,d.d24&cad=rja
          Mogą być dodatki spoza listy, spoza listy nie mogą pochodzić istotne składniki potrawy. Nie będzie na przykład dotowana panierka halibuta czy ryż dodawany do homara.

          S.
          • inocom Polaska język trudna język 06.03.15, 08:33
            snajper55 napisał:
            > www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=5&ved=0CD0QFjAE&url=http%3A%2F%2Fwww.senat.gov.pl%2Fgfx%2Fsenat%2Fuserfiles%2F_public%2Fk8%2Fdokumenty%2Fstenogram%2Foswiadczenia%2Fwyrowinski%2F4301o.pdf&ei=fu34VIfHI8GzUaOugdAN&usg=AFQjCNGnKsgxm9r5UyzL4uwppuYoSx1Kuw&bvm=bv.87611401,d.d24&cad=rja
            > Mogą być dodatki spoza listy, spoza listy nie mogą pochodzić istotne składniki
            > potrawy. Nie będzie na przykład dotowana panierka halibuta czy ryż dodawany do
            > homara.

            Dotowaniu podlegają posiłki sporządzane w barach mlecznych z surowców wymienionych w załączniku nr 1 do ww. rozporządzenia.

            Jasno, krótko i na temat.
            Jeśli czegoś nie ma wśród surowców w załączniku nr 1 do ww. rozporządzenia, to taki posiłek nie podlega dotowaniu, gdyż nie został sporządzony z surowców wymienionych w załączniku nr 1 do ww, rozporządzenia.
            Majeranek nie surowcem wymienionym w ww. załączniku nr 1 do ww. rozporządzenia.

            Podobnie jak luksusowy pieprz dodawany do pierogów ruskich, by były zjadliwe.
            • mn7 Re: Polaska język trudna język 06.03.15, 14:15
              Pieprz jest dotowany. Pewnie dlatego tak pieprzysz.
              • inocom Jest różnica pomiędzy posiłkiem, a składnikiem 06.03.15, 18:50
                mn7 napisała:

                > Pieprz jest dotowany.

                Przez kogo?
            • snajper55 Re: Polaska język trudna język 06.03.15, 14:54
              inocom napisał:

              > snajper55 napisał:
              > > www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=5&ved=0CD0QFjAE&url=http%3A%2F%2Fwww.senat.gov.pl%2Fgfx%2Fsenat%2Fuserfiles%2F_public%2Fk8%2Fdokumenty%2Fstenogram%2Foswiadczenia%2Fwyrowinski%2F4301o.pdf&ei=fu34VIfHI8GzUaOugdAN&usg=AFQjCNGnKsgxm9r5UyzL4uwppuYoSx1Kuw&bvm=bv.87611401,d.d24&cad=rja
              > > Mogą być dodatki spoza listy, spoza listy nie mogą pochodzić istotne skła
              > dniki
              > > potrawy. Nie będzie na przykład dotowana panierka halibuta czy ryż dodawa
              > ny do
              > > homara.
              >
              > Dotowaniu podlegają posiłki sporządzane w barach mlecznych z surowców wym
              > ienionych w załączniku nr 1 do ww. rozporządzenia
              .

              >
              > Jasno, krótko i na temat.
              > Jeśli czegoś nie ma wśród surowców w załączniku nr 1 do ww. rozporządzenia, to
              > taki posiłek nie podlega dotowaniu, gdyż nie został sporządzony z surowców wymi
              > enionych w załączniku nr 1 do ww, rozporządzenia.
              > Majeranek nie surowcem wymienionym w ww. załączniku nr 1 do ww. rozporządzenia.
              >
              >
              > Podobnie jak luksusowy pieprz dodawany do pierogów ruskich, by były zjadliwe.

              Majeranek nie jest produktem, z którego sporządza się potrawy. Majeranek to przyprawa. Jeśli majeranek zostanie potraktowany jako produkt i uwzględniony w kalkulacji ceny, to na składniki takiej potrawy dofinansowania nie będzie.

              Czy ty w ogóle czytałeś wyjaśnienie Ministra Finansów? A jeśli czytałeś to zrozumiałeś? A jeśli czytałeś i zrozumiałeś to dlaczego upierasz się przy tych bredniach?

              Co roku idioci tworzą takie wątki. Tak było w zeszłym roku:

              forum.gazeta.pl/forum/w,11207,151203872,151203872,jak_fiskus_dobija_bary_mleczne_.html
              S.
              • sverir Re: Polaska język trudna język 06.03.15, 18:54
                > Czy ty w ogóle czytałeś wyjaśnienie Ministra Finansów?

                Chodzi o te wyjaśnienia z grudnia 2013 r.? Bo jeżeli tak, to 1 stycznia 2015 r. wszedł w życie przepis (nowelizacja z 9 grudnia 2014 r.):
                "Dotacja może być udzielona na posiłki sporządzone wyłącznie z surowców wymienionych w załączniku nr 1 do rozporządzenia".

                W związku z tym traci na aktualności stanowisko:
                "Z przepisów rozporządzenia nie wynika, że lista surowców może być dowolnie ograniczana przez przedsiębiorcę, np. do tych składników, które są ujmowane we wnioskach przedsiębiorcy o przyznanie dotacji".

                Nowy przepis wydaje się dość jasno sformułowany. Możesz oczywiście wciąż twierdzić, że fragment "posiłki sporządzone wyłącznie z surowców wymienionych" wcale nie oznacza, że dotowane mogą być posiłki sporządzone wyłącznie z surowców wymienionych. Ale w takim razie nie podpieraj się wyjaśnieniami ministra z 2013 roku ani dyskusją na forum z maja 2014, kiedy problematycznego przepisu jeszcze nie było. Tym bardziej, że stanowisko to jest sprzeczne z ideą nowelizacji rozporządzenia. Jak zapewne każdy wie, rozporządzenie reguluje dotacje przyznawane do posiłków, a nie do surowców. Żeby więc przedsiębiorcy prowadzący bary mleczne nie mieli problemów z interpretacją, wprowadzono jednoznaczny zapis, że tylko posiłki z tych produktów mogą dostać dotacje. Wcześniej przedsiębiorcy mieli wątpliwości czy nie mogą dostać dotacji np. na rybę.
              • inocom Re: Polaska język trudna język 06.03.15, 18:56
                snajper55 napisał:

                > Majeranek nie jest produktem, z którego sporządza się potrawy. Majeranek to prz
                > yprawa. Jeśli majeranek zostanie potraktowany jako produkt i uwzględniony w kal
                > kulacji ceny, to na składniki takiej potrawy dofinansowania nie będzie.

                A sól jest? :)

                > Czy ty w ogóle czytałeś wyjaśnienie Ministra Finansów? A jeśli czytałeś to zroz
                > umiałeś? A jeśli czytałeś i zrozumiałeś to dlaczego upierasz się przy tych bred
                > niach?

                Tak czytałem. Minister walnął, iż dotowane są posiłki, a nie składniki. Posiłek, zawierający nie właściwy składnik (spoza załącznika nr 1) nie jest dotowany. Fiskus na odebranie niesłusznej dotacji ma 5 lat. I nie pomogą, żadne zapewnienia o misji barów mlecznych. Szczególnie, że za 5 lat Szczurka może zastąpić Hiena.
                • sverir Re: Polaska język trudna język 06.03.15, 19:21
                  > Tak czytałem. Minister walnął, iż dotowane są posiłki, a nie składniki.

                  Tak było zawsze, więc nic nowego minister nie wymyślił. Problem wynika z próby uregulowania pewnych problematycznych kwestii. Przed 1 stycznia 2015 r. przedsiębiorcy mieli wątpliwości, czy przygotowując np. smażoną rybę mają wykazywać wszystkie składniki, czy tylko te z załącznika w rozporządzeniu. Faktycznie minister przynajmniej dwa razy wyjaśniał, że trzeba wykazywać wszystkie, bo to pozwala ocenić zachowanie warunku max 30% marży na posiłki, nie tylko dotowane. Nowelizacja miała to poprawić, uprościć. Sęk w tym, że minister leczył katar ucinając głowę. Dopisując niewinne sformułowanie nie tylko upewnił przedsiębiorców, że na smażoną rybę nie ma dotacji (nigdy jej nie było), ale nawet na twarożek z niewłaściwym pieprzem.
                  • mn7 Re: Polaska język trudna język 06.03.15, 19:54
                    Kto to widział, żeby pieprz dodawać do twarożku...
                  • inocom Re: Polaska język trudna język 06.03.15, 22:09
                    sverir napisał:

                    > > Tak czytałem. Minister walnął, iż dotowane są posiłki, a nie składniki.
                    >
                    > Tak było zawsze, więc nic nowego minister nie wymyślił. Problem wynika z próby
                    > uregulowania pewnych problematycznych kwestii. Przed 1 stycznia 2015 r. przedsi
                    > ębiorcy mieli wątpliwości, czy przygotowując np. smażoną rybę mają wykazywać ws
                    > zystkie składniki, czy tylko te z załącznika w rozporządzeniu. Faktycznie minis
                    > ter przynajmniej dwa razy wyjaśniał, że trzeba wykazywać wszystkie, bo to pozwa
                    > la ocenić zachowanie warunku max 30% marży na posiłki, nie tylko dotowane. Nowe
                    > lizacja miała to poprawić, uprościć. Sęk w tym, że minister leczył katar ucinaj
                    > ąc głowę. Dopisując niewinne sformułowanie nie tylko upewnił przedsiębiorców, ż
                    > e na smażoną rybę nie ma dotacji (nigdy jej nie było), ale nawet na twarożek z
                    > niewłaściwym pieprzem.

                    Z tego co pamiętam, to ryby serwowano w barach rybnych. :) A nie mlecznych.
                    Jeśli o mnie chodzi, to bary mleczne lubię i nie chodzi tu nawet o dotacje. Jak gdzieś jestem przejazdem, to wolę pierogi od hamburgera. I nie chodzi o cenę, ale walory smakowe.

                    Tak się zastanawiam komu służyło zarżnięcie tych jadłodajni. To nie jest polski wynalazek. W Budapeszcie jak chcesz skosztować węgierskiej kuchni to trzeba iść do "baru mlecznego" gdzie zje się prawdziwie węgierskie dania o odpowiedniej ostrości :)
                    W restauracjach jest jedzenie europejskie. Takie niby coś, ale nijakie.

                    Dla wielu ludzi szczególnie samotnych, bar mleczny to miejsce, gdzie mogą uzupełnić smacznie zapas wymaganych kalorii. Przynajmniej mogli smacznie.
                    Jak ten problem rozwiązać nie za bardzo wiem. Może wydawać legitymacje biedaka? Wtedy jedni będą płacić normalną cenę inni będą korzystać z dotacji.

                    Ale na Szczurka, jedzenie ma być smaczne, a nie kanałowe.
                    • sverir Re: Polaska język trudna język 07.03.15, 17:41
                      > Z tego co pamiętam, to ryby serwowano w barach rybnych. :) A nie mlecznych.

                      Albo źle pamiętasz, albo po prostu nie wiesz. W barach mlecznych serwuje się rybę, mielone, parówki i wiele innych rzeczy, które nie mają nic wspólnego z mlekiem, nabiałem czy potrawami jarskimi.
                      • inocom Re: Polaska język trudna język 08.03.15, 20:18
                        sverir napisał:

                        > > Z tego co pamiętam, to ryby serwowano w barach rybnych. :) A nie mlecznyc
                        > h.
                        >
                        > Albo źle pamiętasz, albo po prostu nie wiesz. W barach mlecznych serwuje się ry
                        > bę, mielone, parówki i wiele innych rzeczy, które nie mają nic wspólnego z mlek
                        > iem, nabiałem czy potrawami jarskimi.

                        Jedyna różnica, nie kupisz piwa do obiadu.
                        • inocom I stosowne odnośniki 08.03.15, 20:50
                          barmiszmasz.pl/wp-content/uploads/2013/08/MM_ulotka_rewers_v1.jpg
                          kontra Miś :) z kefirem.

                          Wygląda na to, że jak dają piwo to restauracja, a jak kefir to bar mleczny.

                          Lokalizacja praktycznie ta sama. Odległość 20 m.
          • sverir Re: Brednie 06.03.15, 19:05
            > Cel zapisów rozporządzenia jest jasny - chodzi o to, aby nie były dotowane składniki potraw
            > drogich, luksusowych.

            Nie taki znowu jasny, skoro Ty zrozumiałeś je inaczej. Przede wszystkim nie są dotowane składniki, tylko potrawy z nich zrobione. Po drugie nie chodzi o potrawy drogie i luksusowe, tylko o potrawy, które nie są mleczno-nabiałowo-jarskie. Po trzecie, warunkiem dotacji - poza składnikami - jest po prostu nie więcej niż 30% marża przedsiębiorcy, a nie cena końcowa posiłku.
      • x2468 Re: Brednie 06.03.15, 19:02
        Ta ameba myśli że myśli. Do tego wydaje się amebie że jest dowcipna.
        • inocom Re: Brednie 06.03.15, 19:05
          x2468 napisał:

          > Ta ameba myśli że myśli. Do tego wydaje się amebie że jest dowcipna.

          A prawnicy na to
          forum.gazeta.pl/forum/w,28,156865026,156874902,Re_Polaska_jezyk_trudna_jezyk.html
    • mn7 Re: Na służbową kartę tylko sól 06.03.15, 19:02
      Ta sama fala głupoty przewala sie przez internet co roku. Można tłumaczyć, wyjaśniać, wszystko na nic.
    • x2468 Re: Na służbową kartę tylko sól 06.03.15, 19:17
      Świetnie. Nie będziesz miał okazji kłamać że któryś polityk zapłacił służbową kartą za ośmiorniczki.
      • mn7 Re: Na służbową kartę tylko sól 06.03.15, 19:53
        x2468 napisał:

        > Świetnie. Nie będziesz miał okazji kłamać że któryś polityk zapłacił służbową k
        > artą za ośmiorniczki.

        ... w barze mlecznym...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka