Dodaj do ulubionych

NFZ-szpitale. Skandal w rozliczeniach za krew

IP: *.org / *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 02:18
Paranoja do potęgi! I pomyśleć, że miałem w najbliższym czasie oddać krew!
Obserwuj wątek
    • Gość: grochu Szkoda krwi :( IP: *.ha.pwr.wroc.pl 14.09.04, 02:19
      K....
      To ide do PCK, oddaje 450ml krwi, dostaje za to 9 czekolad podlej jakosci. A
      potem ktos ta krew wylewa do zlewu tylko dlatego, ze jakis baran stworzyl
      idiotyczne przepisy.
      Nie mam pretensji do lekarzy, ze tak robia. Nie wyleja mojej krwi to nie beda
      miec pieniedzy na inne leki albo.... eee sam nie wiem, niewazne. Ale mam
      pretensje do kretyna, ktory takie przepisy wymyslil.
      Ciekaw jestem, czy ten idiota choc raz dal sobie w PCK wbic w zyle igle i
      upuscic sobie krwi tylko po to, zeby bezinteresownie pomoc drugiej osobie.

      Ech. Brak slow i tyle.
      • Gość: Danziger Dziękujemy Ci, ministrze Łapiński ! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 14.09.04, 09:42
        Dziękujemy Ci, ministrze Łapiński ! Za uzdrowienie polskiej służby zdrowia. Za
        cały ten system naprawczy wprowadzony przez Ciebie.
    • Gość: BOLIGLOWA PRZEMYSL SLUZBA ZDROWIA,BRUDNY HANDEL LEKAMI,EGOIZ IP: *.sympatico.ca 14.09.04, 03:17
      Powoli zaczyna sie wypelniac ukladanka, kto zainportowal, ze Stanow przemysl
      sluzbe zdrowia. Mielismy na poczatku Krauze (ten z Maybachem,rzeczywistym) co
      za $ 55 milionow zainstalowal pare zloto-brylantowych dyskietek (Krauze to byly
      spadochroniarz). Babcia klozetowa mowila, ze sie zna na systemach
      komputerowych. Kolejni to Owoc, Lapinski ta Kar..ect. Moze niedlugo dojdziemy,
      do tego, kto wydal decyzje polityczna aby ten system ludobojczy w Polsce
      zainstalowac.
    • Gość: Demian Re: NFZ-szpitale. Skandal w rozliczeniach za krew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 06:56
      Nie wiem co powiedzieć, jestem krwiodawcą od dłuższego czasu. Oddałem już
      przeszło 20 litrów krwi.
      Z przekonaniem że udało mi się w ten sposób komuś pomóc i teraz gdy dowiaduję
      się o czymś takim to coś we mnie się gotuje! (zapewne krew)
      Co za kretyn stworzył takie idiotyczne przepisy!!
      Czy po to daję sobie wypompować 450 ml krwi by potem, ktoś z winy takiego
      debila wylewał to do zlewu ?
      Chciałbym aby kiedyś ten kretyn znalazł się w sytuacji gdy od krwi zależało by
      jego zdrowie. Gdyby tak trafił na mnie, zapewne oddał bym...
      Ale nie krew, tylko mocz i to najchętniej na jego twarz !
      • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: NFZ-szpitale. Skandal w rozliczeniach za krew IP: *.pl / *.enterpol.pl 14.09.04, 07:00
        To jest wierzcholek góry lodowej. PRzepisy NFZ sa tak porabane, ze szpitale
        zeby w ogóle przezyc musza kombinowac bo bez tego to wszyscy od razu musieliby
        oglaszac bankructwo.
      • Gość: === igoR === Re: NFZ-szpitale. Skandal w rozliczeniach za krew IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 14.09.04, 15:45
        > jego zdrowie. Gdyby tak trafił na mnie, zapewne oddał bym...
        > Ale nie krew, tylko mocz i to najchętniej na jego twarz !

        Ty perwersyjny świntuchu.... ;-)
      • Gość: lekarz Re: NFZ-szpitale. Skandal w rozliczeniach za krew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 22:52
        Watpie w to,że krwe wylewa się do zlewu. Krwi brakuje i nikt nie pozwolisobie
        na marnowanie niewielkich zapasów. Inna sprawa to te idiotyczne przepisy NFZ.
        Czerwony minister- niczego nie można się było po nich dobrego spodziewać.
        Pracuję 12 lat, co roku jest nędzniej. Po tylu latach pracy poza kredytem
        niczego sie nie dorobiłem.
    • Gość: sneer KREW NIE IDZIE DO ZLEWU !!! IP: *.kom / *.kom-net.pl 14.09.04, 07:21
      To wierutne bzdury - najwyżej dostanie ją inny pacjent a rozchód idzie w
      dokumentach na jednego tak aby otrzymał 3 jednostki. Moze to nie jest do końca
      etyczne ale finansowanie procedur medycznych znacznie poniżej ich wartości też
      uczciwe nie jest - to swoista gra w berka z NFZ. Gdyby od jutra NFZ płacił za
      obcinanie paznokci to WSZYSCY pacjenci mieli by zlecony manicure. C'est la vie.
    • Gość: X Re: NFZ-szpitale. Skandal w rozliczeniach za krew IP: *.com / *.u.mcnet.pl 14.09.04, 08:01
      Po takich skandalach nasuwa sie pytanie czy honorowe oddawanie krwi ma sens?
      Moze pojsc na calosc i urynkowic takie operacje - kto ma na leki, ten je
      kupuje, kto ma na krew, ten ja kupuje...?
    • Gość: menuet krew za krew !!! IP: *.com / *.swiebodzin.net 14.09.04, 08:02
      jest to 'kretynstwo'...lekarzy!!!. Prosze sobie wyobrazic co by było przy
      drogach gdyby kierowcy wylewali niezuzyte paliwo.
      A moze w szpitalach nie byloby 'zdzierania' z pacjentow ,gdyby ta krew
      [nadwyzkowa] byla dostepna. Ostatnio poszukiwalem krwi dla brata i wszyscy
      lekarze mowili ,ze krwi brakuje....jak zatem mozna ja wylewac do zlewu.A co ze
      srodowiskiem ? Przeciez to ludzie ksztalceni ....
      • Gość: Piotr - lekarz Re: krew za krew !!! IP: *.szpital-bielany.torun.pl 14.09.04, 08:38
        Dziecko drogie (nie ważne, ile masz lat; rozumujesz w przepiękny, prosty,
        dziecinny sposób, gdzie czarne jest czarne a białe białe) a jak sobie
        wyobrażasz przetrwanie szpitali bez takich kombinacji? Co za kretyn wymyślił
        przepis, wg którego płaci się dopiero od 3. jednostki? A my musimy w myśl
        takich /bo to jest mały wycinek, są lepsze kwiatki, tylko krew to zaraz chwyta
        za serce, prawda?/ debilizmów pracować. TO WSZYSTKO JEST FIKCJĄ. NIE MA ŻADNYCH
        ROZSĄDNYCH WYLICZEŃ. Są jakieś idiotyczne cenniki ukłądane chyba przez
        skacowanego Ziutka z niewyspaną i równie przpitą Helką, których naród wybrał do
        władz decyzyjnych. To wszystko. I jak długo pani Waniek, która przed 9 laty
        zarzekała się, że piękny Olo jest magistrem, a potem albo niczego nie pamiętała
        albo odwracała kota ogonem, a teraz chce umierać za abonament, i jej podobni
        będą mieli cokolwiek do powiedzenia w tym kraju, tak długo będziemy musieli
        gonić Ugandę /tak, tak, to nie żart/ w wolności gospodarczej. Bo jest jak w tym
        żarcie - frak zaczyna leżeć dopiero w 3. pokoleniu. A kochane władze, które w
        normalnym kraju mogłyby tylko gnój z obory wynosić, a które mogły się stać
        włądzami jedynie po wymordowaniu przerażającej większości polskiej inteligenji
        przez komunizm i hitleryzm, dopiero się zaczynają docierać.
        • Gość: Danziger Re: krew za krew !!! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 14.09.04, 09:44
          Gdańsk pozdrawia Toruń ! Mądry tekst, panie Piotrze. Tak trzymać !
        • Gość: adam_ski Re: krew za krew !!! IP: *.u.mcnet.pl 14.09.04, 09:54
          Witam,

          Podzielam opinię przytoczoną już tu wcześniej, że jest to gra w berka z NFZem.
          Podobnie moja mała przeleżała się trzy dni w szpitalu, choć wystarczyłoby pół
          dnia, bo NFZ płaci dopiero od trzech dni; zaś żona kolegi leżała - zupełnie
          zbędnie - na patologii ciąży, bo miała wskazanie dużo leżenia... (idealny
          pacjent - nie marudzi, sprawny, właściwie zupełnie zdrowy - a kaska leci).

          Mam tylko jedno pytanie do Pana Piotra, ew. innych lekarzy - napiszcie, że nie
          wylewacie tej krwi do zlewu, ani nie wchodzi do jakiegoś czarnego obrotu za
          kasę, tylko dostaje ją inna potrzebująca osoba poza papierami. Proszę! Jako HDK
          z pięcioletnim stażem na myśl o takim marnotrawstwie zaczynam o sobie myśleć
          jak o naiwnym palancie.

          Adam
          • Gość: strachprzedurzedem dlaczego nikt nie krytykuje nfz? IP: *.client.comcast.net 14.09.04, 17:28
            przeciez tytul artykulu powinien byc "idiotyzm NFZ niszczy sluzbe zdrowia". A
            pan redaktor pyta: "czy przepis nfz zostal stworzony prawidlowo?" dlaczego
            glupocie uzednikow nie mowi sie tego w oczy i walczy o wywalenie ich z pracy
            tylko pisze o debilnych skutkach debilnych przpisow. za tym stoja ludzie, ich
            glowy powinni leciec, a tu delikatnie sza, nie wolno krytykowac panow
            urzednikow, mowi sie o "zlym"przepisie, a powinno sie mowic o idiotach ktorzy
            bezkarnie tworza szkodliwe przepisy, bez zadnych konsekwencji dla siebie. czy
            polska prasa boi sie walic po nazwiskach, kto co i dlaczego powinien stracic
            prace i byc publicznie wysmiany i postawiony przed sad za bycie zagrozeniem
            spolecznym?
          • Gość: Piotr Re: krew za krew !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 15:40
            Niech Pan się nie martwi. Nikt krwi nie wylewa. Ja się w każdym razie z czymś
            takim nie spotkałem.
    • Gość: gracja A dlaczego nikt nie pisze o uśmiercaniu pacjentów? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.09.04, 08:04
      Po przyjęciu pacjenta na oddział i zdiagnozowaniu go jest przewidziana pewna
      pula pieniędzy na leczenie tej przypadłości. Po pewnym czasie pula kończy się,
      a niewyleczony pacjent staje się persona non grata - nie przynosi przychodów.
      Wtedy się go uśmierca. Najczęściej poprzez wypisanie. Nie sugeruję syndromu
      łódzkiego pielęgniarza.
    • Gość: oki Re: NFZ-szpitale. Skandal w rozliczeniach za krew IP: *.itc.pw.edu.pl 14.09.04, 08:08
      jak sądzę teza o "wylewaniu krwi do zlewu" to kit dziennikarski. No bo jak
      lekarz odpowiedzialny za rozniczenia z Funduszem może się przyznać do
      fałszowania księgowości. Liczę na to, że to takie perskie oko do publiczności.
      A tak na marginesie to wprowadziłbym obowiązkowe oddawanie krwi przez posłów co
      dwa miesiące - tak jak to robi większość honorowych dawców.
      Znamienne jest, że podczas akcji oddawania krwi w Sejmie na 460 posłów i 100
      senatorów kres oddało 14 (słownie czternaście) osób.
      pozdrawiam
    • Gość: Vigo Kretyństwo dziennikarzy IP: 213.227.96.* 14.09.04, 08:26
      Krew się gotuje , gdy się czyta takie teksty. W pogoni za wierszówką pismaki
      piszą teksty po przeczytaniu których większośc czytelników bezmyślnie obwini
      lekarzy o marnowanie tak cennego leku. PIsmaki- barany - nikt nie wylewa krwi
      do zlewu, czasem podaje się trzecią i czwarta jednostkę innemu pacjentowi a w
      dokumentach do NFZ podaje tylko jednego. żeby ci złodzieje zapłacili.
      • Gość: Pol Re: Kretyństwo dziennikarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 09:10
        Wylewanie do zlewu - to przeciez przenosnia czlowieku. Tutaj chodzi o kretynizm
        i zdziczenie idiotow biurokratow tego bandyckiego panstwa! Nie rozumiesz?
    • r306 Bez konca....jak u Kieslowskiego 14.09.04, 08:40
      W tym systemie z NFZ w roli glownej to bedzie bez konca... Albo bedzie o
      zdrowych noworodkach traktowanych jak chore aby wydebic jakies pieniadze z
      systemu, albo o krwi, albo o braku diagnostyki zlecanej przez lekarzy
      rodzinnych. U Kieslowskiego skonczylo sie to zle....
    • aagnes Re: NFZ-szpitale. Skandal w rozliczeniach za krew 14.09.04, 08:54
      Teraz to juz na pewno oddam krew. banda idiotow.
    • Gość: ht Re: NFZ-szpitale. Skandal w rozliczeniach za krew IP: *.firma / 213.25.33.* 14.09.04, 09:01
      Jak długo jeszcze w NFZ pracować będą suto opłacani idioci i debile. Kiedy w
      końcu NFZ przestanie byc odskocznią i bocznym torem dla kompletnych bałwanów
      ale "swoich"?
    • Gość: Pol Idiotyzm adminnistracji Panstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 09:06
      Do czego prowadzi kompletne skretyniennie administracji i biurokracji chorego
      Panstwa?
    • Gość: lex Ciezko chory kraj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 09:15
      Kazdy dzien przynosi dowody na to, ze zafundowalismy sobie Panstwo, ktore w
      szybkim tempie rakowacieje i sie degeneruje na wszystkich frontach. Oczywiscie,
      biurokraci tego nie widza bo im sie wydaje, ze sa wspaniali ale choroba
      administracji przekroczyla juz granice bezpieczenstwa. Nikt juz nie jest w
      stanie tego odwrocic - no, chyba ze rewolucja...
    • Gość: krwiopijca Re: NFZ-szpitale. Jeden z absurdów....z wielu IP: *.wielun.sdi.tpnet.pl 14.09.04, 09:18
      O co tu chodzi ? To ma byc afera ? Czego sie ludzie tak oburzacie ? Mało jest
      głupoty w działaniu i pomysłach NFZ ? W zdecydowanej większości przypadków
      wystarczy podać 2 jednostki krwi i tak było zawsze , bo wskazania do leczenia
      krwią ustalał lekarz znający pacjenta. Tutaj ustalił to Pan i Władaca ,
      urzędnik NFZ. No i mamy klops. Jak NFZ płaci tylko za 3 jednostki to SIE TOCZY
      3 JEDNOSTKI, bo tylko za tyle zapłacą. O innych głupotach NFZ i absurdach w
      ochronie zdrowia nie będę pisał bo kogo to obchodzi ? Chyba ,że znowy geniusze
      z GW coś (Eureka ! ) odkryją, w swej dociekliwości nie zgłębionej.
    • Gość: Lekarz Re: NFZ-szpitale. Skandal w rozliczeniach za krew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 09:30
      Na kursie z krwiodastwa wyraźnie mi tłumaczono, że podawanie jednej jednostki w
      celu ratowania życia to błąd w sztuce! Obecnie się odchodzi od dwóch na rzecz
      trzech. To bardzo dobrze, że NFZ chce finansować te trzy jednostki, tylko nie
      rozumiem dlaczego chcą podawać też trzy dzieciom... nie wiem kto tu winien, ale
      chyba raczej dziennikarze nie sprawdzili dokładnie, o co chodzi.

      A jeżeli lekarz chce podać tylko jedną dorosłemu pacjentowi, a resztę wylać to
      znaczy że jest skończonym i zacofanym kretynem! Zawsze istneje ryzyko
      przenoszenia chorób drogą krwi i nie ryzykuje się po to, żeby podać tylko 1
      jednostkę, bo wtedy oznacza to, że pacjent tak naprawde może się bez niej odejść.

      Uwaga Pacjenci! Jeżeli lekarz zleci Wam podanie tylko jednej jednostki -
      popełnia błąd! Zadzwońcie do Stacji Krwiodastwa i spytajcie się, jak nie wierzycie.

      PS. Dziennikarze to także ludzie i piszą bzdury, nie sprawdzając faktów, trzeba
      brać poprawkę i ich gryzmoły.
      PS2. Sprawa dzieci to inna działka
      • Gość: wiktor Re: NFZ-szpitale. Skandal w rozliczeniach za krew IP: *.amwaw.edu.pl 14.09.04, 09:59
        Ta sprawa to jest typowy przykład skandalicznej nierzetelności dziennikarskiej.
        Dziennikarz nie wykonuje swojej pracy, która między innymi polega na
        weryfikacji informacji u osob, które są ustawowo powołane do nadzoru. Do takich
        osób należy niżej podpisany. Ale nikt mnie nie pytał. W leczeniu krwią trzeba
        rozdzielić chorych, ktorzy wymagają tych przetoczeń incydentalnie np. raz czy
        dwa razy w całej chorobie i tych, którzy tego wymagają przewlekle i wymagają
        przetoczenia nie 2 czy 3, ale 20 czy 30 jednostek. Procedura NFZ jest
        wprowadzona wyłącznie dla drugiej grupy chorych, a więc najczęściej chorych na
        choroby krwi. Wprowadzenie tej procedury uważam za swój wielki sukces i
        walczyłem o to od 1999 roku. Mieliśmy wcześniej sytuacje takie, że chory musiał
        otrzymać kilkadziesiąt litrów krwi i to wszystko trzeba było zakupić w ramach
        kosztu hospitalizacji (w hematologii około 3500 zł), który wynosił ułamek
        kosztu krwi (np. 10 jednostek koncentratu płytek to 10000 złotych). Nie ma
        żadnego błędu systemowego, jeśli szpital hospitalizuje chorego przez 3-5 dni,
        dostanie za to 2000 złotych, z czego wyda 400 złotych na dwie jednostki krwi.
        Podobnie jest z dziećmi, które najczęściej potrzebują tylko jednej jednostki
        lub mniej (gdy dziecko ma kilka kilogramów), czyli musi z tych 2000 wydać 200
        złotych na krew. Natomiast, właśnie u tych chorych, którzy miewają krew
        przetaczaną w oddziałach niehematologicznych jest dużo przetoczeń
        niepotrzebnych. Przykładowo, osobie z niedoborem żelaza zamiast podać żelazo
        przetacza się krew. Chodzi tu o wymuszenie podejmowania przez lekarzy
        racjonalnych decyzji w tej dziedzinie. Wylewanie krwi do zlewu powinno być
        traktowane jak przestępstwo i ścigane. Ale muszę przyznać, że nigdy się z tym
        nie zetknąłem. Wszystko oczywiście może się zdarzyć, ale przypuszczam, że
        99,99% lekarzy nie robiłoby tego, nawet, gdyby im kazano. Nie jesteśmy
        idiotami. Z poważaniem, prof. dr hab. med. Wiesław W. Jędrzejczak, krajowy
        konsultant z zakresu hematologii.
        • Gość: krwiopijca Re: NFZ-szpitale. Skandal w rozliczeniach za krew IP: *.wielun.sdi.tpnet.pl 14.09.04, 10:35
          Ma Pan rację Panie Profesorze. Jestem jednak lekarzem z tzw szpitala rejonowego
          i muszę odpowidzieć na Pański post. Wiele z procedur opłacanych przez NFZ
          jest "ustawione" pod szpitale kliniczne czy wąskospecjalistyczne. Nijak się te
          procedury nie mają do realiów szpitali powiatowych. A to są właśnie miejsca,
          gdzie trafia w skali kraju najwiecej chorych. Trafiają sie nam liczni pacjenci
          z kliniki hematologicznej kierowani na tzw. "przetoczenie krwi" i nie jest
          prawdą,że szpital dostanie za pobyt takiego chorego 2000 zł. Skąd to wylicznie
          w poście Pana Profesora ? To bzdura. Za taką chorą dostaniemy 300 zł (30pkt).
          Wyliczenie proste 300 - 400= -100zł Zakładając ,że chora dostanie 2 a nie 3
          jednaostki krwi. Śmieszne prawda ? Tak to wygląda z prespektywy powiatowego
          szpitala. Oczywiście poza dyskusją jest meritum postu Pana Profesora. Dodam
          jeszcze, juz tak na koniec ,ze ostatnio zdarzyła nam się chora z Poradni
          Hematologicznej przyklinicznej skierowana w celu toczenia krwi, bez oznaczonej
          morfologii i grupy krwi... ! Jak widać różnie to czasem bywa. Pozdrawiam
          serdecznie i dziękuję za wypowiedź na forum. lEK MED Piotr Krzesiński
        • r306 Re: NFZ-szpitale. Skandal w rozliczeniach za krew 14.09.04, 10:44
          Dziekuje za drobiazgowe wyjasnienie tego zagadnienia. Nie zgodze sie z Panem
          jednak w jednej kwestii:
          > Natomiast, właśnie u tych chorych, którzy miewają krew
          > przetaczaną w oddziałach niehematologicznych jest dużo przetoczeń
          > niepotrzebnych. Przykładowo, osobie z niedoborem żelaza zamiast podać żelazo
          > przetacza się krew. Chodzi tu o wymuszenie podejmowania przez lekarzy
          > racjonalnych decyzji w tej dziedzinie. Wylewanie krwi do zlewu powinno być
          > traktowane jak przestępstwo i ścigane
          Po pierwsze - stosowania odpowiednich procedur w leczeniu poszczegolnych
          schorzen medycy powinni uczyc sie na studiach, stazach i pozniej na
          specjalizacjach, a nie poprzez normatywne akty NFZ. Nie sadzi Pan?
          Nie mozna przepisem wykonawczym determinowac sposobow leczenia, ktore sa
          indywidualne w przypadku poszczegolnych pacjentow. Nie jestem medykiem, ale
          chyba zdarzaja sie przypadki, ze lekow na niedobor zelaza podac zwyczajnie nie
          mozna. I co wowczas? Lekarze musza miec alternatywe, a nie ciagle stawac przed
          wyborem "co sie oplaca".
          Kontrola slusznosci podejmowanych przez lekarzy decyzji co do przebiegu
          leczenia powinna sie odbywac, i po to NFZ (jako ubezpieczyciel) ma pion
          kontroli, ale on dziala tak jak caly NFZ - czyli nie dziala. Nawet jakby chcial
          dzialac, to i tak nie ma mozliwosci technicznych, bo dane zbierane przez
          szpitale i przychodnie w celu rozliczenia sa o kant d.... potluc. No ale to juz
          nie z winy szpitali, ale ogolnie przyjetego sposobu rozliczen.

          System jest w calosci zly, tworzy nieustannie patologie i ciagle na koncu
          dostaje sie zarowno lekarzowi jak i pacjentowi.
        • Gość: menuet atak i obrona IP: *.com / *.swiebodzin.net 14.09.04, 13:36
          atak okazuje się bzdurny, ale wykonany z pozycji siły - natomiast obrona
          wygląda podobnie jak obrona Gołoty przed Tysonem. Wiadomo kto przegra .
          Dlaczego Władza jest słaba ? Bo pozwala się bić......
      • Gość: krwiopijca Re: NFZ-szpitale. Skandal w rozliczeniach za krew IP: *.wielun.sdi.tpnet.pl 14.09.04, 10:09
        Szanowny wielce Panie lekarzu. Proponuję sie zbytnio nie mądrzyć na forum.
        Szczególnie w ocenie wskazań do toczenia krwi. Głównie mam na myśli, taki dość
        autorytatywny ton Pana wypowiedzi. Krwi nie ma w całym kraju i musi byc ona
        oszczędzana. Gadanie o tym, że..."odchodzi się" od 2 j na rzecz 3 j to jest tak
        jak np. z lekiem np. Plavix, który "zaleca się " podawać po zawale i PCI+ stent
        przez minimum 9 miesięcy. TYLKO KOGO NA TO STAC ? Efekt jest taki,że "stosuje
        się" lek gora 1 miesiąc. Prawda ? I takich przykładów mozna by mnożyć. Pisanie
        zaś,że lekarz popełnia błąd tocząc 1 j. to zaś.... A co ma np zrobic jak nie ma
        tych..dalszych 2-3 jednostek ? Merytorycznie oczywiście tego nie kwestionuję.
        Pozdrawiam.
    • Gość: xxl Re: NFZ-szpitale. Skandal w rozliczeniach za krew IP: *.lokis.net.pl 14.09.04, 09:54
      Rzeczywiście- smutne to, ale prawdziwe. Studiuję medycynę i spotykam się z
      takimi praktykami. Ale wina leży tylko i wyłącznie po stronie NFZ, gdyby płacił
      za wszystko, nie byłoby marnowanie krwi. Apeluje jednakże także do wszystkich
      krwiodawców. Nie przestawajcie oddawać tego najcenniejszego leku. Cała ta afera
      bowiem może zaszkodzić tylko tym, którzy krwi potrzebują aby przeżyć...
    • Gość: wac Re: NFZ-szpitale. Skandal w rozliczeniach za krew IP: *.coi.waw.pl 14.09.04, 10:06
      "Uwaga Pacjenci! Jeżeli lekarz zleci Wam podanie tylko jednej jednostki -
      popełnia błąd! Zadzwońcie do Stacji Krwiodastwa i spytajcie się, jak nie
      wierzycie."

      po pierwsze, stacja nie leczy,jeśli wystarczy przetoczenie jednej to toczy się
      jedną (szczególnie, gdy stale brakuje krwi), dotyczy to osób np. z
      niedokrwistością
    • Gość: Aniulka Wyrzucanie życia za okno!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 10:17
      Jestem honorowym dawcą krwi... Podkeślam HONOROWYM! I cholera mnie bierze, gdy
      słyszę, że moja krew, zamiast ratować życie ludzi (bo po to ją oddaję), ląduje
      w kanalizacji!!! Czy NFZ to ludzie, czy wampiry???
    • Gość: ks Re: NFZ-szpitale. Skandal w rozliczeniach za krew IP: *.abg.com.pl / *.abg.com.pl 14.09.04, 10:34
      Oczywiscie, w wakacje zuzycie krwi nie moglo sie zwiekszyc, bo jej po prostu
      nie bylo, wiec jak?

      Wobec tego zamiast danych o calkowitym wakacyjnym zuzyciu krwi, bardziej
      wiarygodne bylyby dane o ilosci przypadkow, gdy zuzywano te trzy jednostki.
    • bo98 Re: NFZ-szpitale. Skandal w rozliczeniach za krew 14.09.04, 10:48
      Nie chce mi się pisać.
      Nic mi się nie chce.
      Krew będę oddawał, ale lekarze na miłość boską, przyzwoici bądźcie!!!
      Wiktor Profesor nie przekonał mnie, Piotr lekarz-owszem.

      Głupota nie usprawiedliwia, chciałem naprawiać Polskę, a trzeba było odjechać.
      Koledzy Leszka Millera i Aleksanra Kwaśniewskie ciągle wybierani przez ten
      faktycznie skundlony naród.

      populus vult decipi, decipiatur
      dla tych co nie lubią łaciny:
      The people wish to be deceived, let them be deceived
      Młodzi, uczyć się i spieprzać!
    • Gość: ksaks to moja krew idzie do kibla??? IP: *.mim.pcz.czest.pl 14.09.04, 11:10
      heh, proszę bardzo, wstrząs totalny. w takim razie przestaję oddawać. ze
      szpikiem jeszcze większa lipa.... 4 lata czekam na badania wstępne....
    • Gość: terry FAKT MEDIALNY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 11:40
      Jeżeli nie wzrosło zużycie krwi, wg wojewódzkiego centrum krwiodawstwa, a
      jednocześnie zmniejszyła liczba przyjęć do szpitali (ograniczenia nfz) tzn., że
      nie ma takiego problemu!
    • Gość: misiek Re: NFZ-szpitale. Skandal w rozliczeniach za krew IP: *.aster.pl 14.09.04, 12:47
      To zjawisko występuje w wielu postaciach. Choćby niepotrzebne przetrzymywanie
      pacjentów na oddziałach tylko dlatego, że szpital otrzymuje większe pieniądze
      za badania wykonane dla pacjenta leżącego na oddziale niż tego, który te same
      badania wykonuje w przychodni przyszpitalnej. Nikt nie przejmuje się, że ktoś
      (podatnik) ponosi niepotrzebne koszty pobytu na oddziale (łóżko, wyżywienie,
      sprzątanie, opieka medyczna, -niektóre szpitale wyceniają dobę pobytu na
      kilkaset zł.) a dla innych bardziej potrzebujących może zabraknąć miejsc.
      Doliczyć do tego należy ryzyko złapania jakiegoś wirusa. Lekarze tłumaczą się,
      że to nie oni wymyślili taki system rozliczeń. Mają rację, ale to ich nie
      usprawiedliwia. Na tej zasadzie można by usprawiedliwiać np. taksówkarza,
      który będzie nas wiózł okrężną drogą, bo przy krótszej „mu się nie opłaca”.
      Osobiście zbulwersowała mnie kiedyś sytuacja, dotycząca mojego kilku-
      miesięcznego dziecka. Miało być przyjęte na oddział na 3 dni celem wykonania
      badań. Kiedy zacząłem zgłębiać co to za badania to najpierw spotkałem się z
      reakcją obronną typu „a co mnie to obchodzi, po co mi ta wiedza, i tak się na
      tym nie znam”. Po pokonaniu tej przeszkody dowiedziałem się, że te badania
      sprowadzają się do pobrania krwi. Gdyby badania potwierdziły chorobę to
      rozpoczęto by terapie, w przeciwnym razie dziecko po 3 dniu zostanie wypisane
      do domu. Skończyło się na tym, że badania wykonaliśmy odpłatnie (pobranie krwi
      trwało 10 minut). Po kilku dniach mieliśmy wyniki (na szczęście dobre).

      ps
      Opisana systuacja dotyczy stanu sprzed półtorej roku. Wątpię , ale może teraz
      coś się zmieniło na lepsze?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka