Dodaj do ulubionych

Na co to Panu Bogu?

06.06.15, 18:56
natemat.pl/144829,kard-nycz-apeluje-o-datki-na-budowe-swiatyni-opatrznosci-nasi-przodkowie-zobowiazali-sie-przed-bogiem
To chore ambicje Nycza i innych biskupów. Potrzebuję szmali i etatów.
Bóg tą świątynię z całą pewnością olewa.
Banda chciwych łobuzów.
M.
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: Na co to Panu Bogu? 06.06.15, 19:06
      mariner4 napisał:

      > natemat.pl/144829,kard-nycz-apeluje-o-datki-na-budowe-swiatyni-opatrznosci-nasi-przodkowie-zobowiazali-sie-przed-bogiem
      > To chore ambicje Nycza i innych biskupów. Potrzebuję szmali i etatów.
      > Bóg tą świątynię z całą pewnością olewa.
      > Banda chciwych łobuzów.

      Czy nasi przodkowie zobowiązali się do zbudowania tak chorobliwie okazałej świątyni?

      S.
      • az43 Re: Na co to Panu Bogu? 06.06.15, 19:33
        No to niech nasi przodkowie budują.Ja z tym nie mam nic wspólnego.
      • sclavus Re: Na co to Panu Bogu? 06.06.15, 19:36
        przodkowie Nycza?
        ... jako wotum dziękczynne za konstytucję trzeciomajową?
        Kościół powinien się trzymać jak najdalej od Konstytucji 3-go Maja - mam nadzieję, że nie zapomnieli powieszonych hierarchów, właśnie za obrzydzanie tej konstytucji i doprowadzenie do rozbioru Polski!!
    • pkt4a Re: Na co to Panu Bogu? 06.06.15, 19:14
      nie wierzę w krasnoludki
      nie wierze w boga
      jedno i drugie to bajkowy ludzki wymysł i na dodatek pisany z dużej litery , jedna bajeczka dla dzieci a druga dla doroslych
      tylko TACA w tej bajce jest prawdziwa , najprawdziwsza
      • mariner4 Ale przuyjmijmy, że Bóg istnieje 06.06.15, 20:40
        Czarni przedstawiają go jak murzyńskiego kacyka, pazernego na kapiące od złota świątynie, kabaretowe stroje starszych facetów, łasego na czołobitność, wymagającego aby ludzie zap... pieszo np do Częstochowy, lubującego się z zawodzeniu ludzi w kościołach, którzy przy tym fałszują niemiłosiernie.
        Jeżeli Bóg istnieje, to musi być cholernie cierpliwym facetem.
        Bo ja bym na jego miejscu spuścił bombę na te pomniki biskupiej pychy, zwanymi nie wiadomo dlaczego domami bożymi.
        M.
    • gtxl.1 Re: Na co to Panu Bogu? 06.06.15, 19:21
      mariner4 napisał:

      > natemat.pl/144829,kard-nycz-apeluje-o-datki-na-budowe-swiatyni-opatrznosci-nasi-przodkowie-zobowiazali-sie-przed-bogiem
      > To chore ambicje Nycza i innych biskupów. Potrzebuję szmali i etatów.
      > Bóg tą świątynię z całą pewnością olewa.
      > Banda chciwych łobuzów.
      > M.



      O co się pieklisz, przypomnij sobie co zrobił pod koniec ubiegłego roku minister finansów platformy. Ile milionów im sypnął....pamiętasz?

      • fiu-bzdziu2010 Re: Na co to Panu Bogu? 06.06.15, 19:33
        przyjdzie kaczuś i sypnie jeszcze więcej, już datków od owieczek nie trzeba będzie zbierać, no chyba że na ubogacenie wystroju

        dziwne, że lud w 95% katolicki, nie chce być hojny na miarę tego dzieła
      • az43 Re: Na co to Panu Bogu? 06.06.15, 19:34
        I powinien za to siedzieć.
      • sclavus Re: Na co to Panu Bogu? 06.06.15, 19:38
        Nie zapominaj, że PiS sypnął im dużo, dużo więcej... :D
        • gtxl.1 Re: Na co to Panu Bogu? 07.06.15, 09:29
          sclavus napisał:

          > Nie zapominaj, że PiS sypnął im dużo, dużo więcej... :D


          To można sprawdzić...nie bronię PiS, ale w tej sprawie platforma jest równie szczodra.
          Wydatki budżetu państwa przeznaczone na finansowanie Funduszu Kościelnego zgodnie z umową
          www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20141023/REGION/141029649
          Pierwszy z brzegu link....
          • sclavus Re: Na co to Panu Bogu? 07.06.15, 11:10
            Fundusz kościelny nie ma nic wspólnego ze świątynią opaCZności...
            ... a za tą podwyżkę na fundusz kościelny, dostało się ode mnie nieźle tej Platformie!!
            Wyraziłem nawet opinię, że jest to przygotowanie do jednoprocentowego odpisu na kościół... :D
            • gtxl.1 Re: Na co to Panu Bogu? 07.06.15, 13:55
              sclavus napisał:

              > Fundusz kościelny nie ma nic wspólnego ze świątynią opaCZności...
              > ... a za tą podwyżkę na fundusz kościelny, dostało się ode mnie nieźle tej Plat
              > formie!!
              > Wyraziłem nawet opinię, że jest to przygotowanie do jednoprocentowego odpisu na
              > kościół... :D


              Napisałem o tym jak Szczurek sypnął w 2014 roku dodatkowe pieniądze na świątynię opaczności, przy okazji to nie był pierwszy akt platformy w sypaniu do studni kościoła na te budowę.
              O Funduszu wspomniałem, bo Donald obiecał go zlikwidować....ale czego Donald nie obiecał, nawet obiecał, że PO nie będzie klękać przed biskupami.
      • smutas13 Re: Na co to Panu Bogu? 06.06.15, 20:18

        przypomnij sobie co zrobił pod koniec ubiegłego roku minister finansów platformy. Ile milionów im sypnął....pamiętasz?

        ...i wciąż mają mało!?
        • taziuta Re: Na co to Panu Bogu? 06.06.15, 20:25
          smutas13 napisała:

          >
          > przypomnij sobie co zrobił pod koniec ubiegłego roku minister finansów plat
          > formy. Ile milionów im sypnął....pamiętasz?

          >
          > ...i wciąż mają mało!?

          Jasne, to wszystko mało. Spoczną dopiero gdy zbudują Królestwo Boże (zarządzane przez Jego namiestników w sutannach) na Ziemi, tej Ziemi.
        • fiu-bzdziu2010 Re: Na co to Panu Bogu? 06.06.15, 20:26
          jak widać studnia bez dna
          • gtxl.1 Re: Na co to Panu Bogu? 07.06.15, 09:30
            fiu-bzdziu2010 napisała:

            > jak widać studnia bez dna


            Do tej studni, platforma dosypuje przez cały czas, czyli przez osiem lat.
            Z roku, na rok coraz więcej, a wiadomo, że apetyt rośnie w miarę jedzenia.


            • fiu-bzdziu2010 Re: Na co to Panu Bogu? 07.06.15, 09:54
              studnia jeszcze bardziej się pogłebi, przecież Dziwis coś nadawał , że od 6 sierpnia będzie lepiej
      • mariner4 Wiem o tym i co z tego? 06.06.15, 20:34
        M.
        • gtxl.1 Re: Wiem o tym i co z tego? 07.06.15, 09:32
          mariner4 napisał:

          > M.


          No właśnie....to po jakiego wuja założyłeś ten wątek?
          Ja wszędzie kroczę za wami sympatycy platfusów, żeby pokazać wam wasza hipokryzję.
          Jestem szczególnie bezlitosny dla hipokrytów i oszustów, a taka jest partia PO i jej sympatycy.


          • adam111115 Re: Wiem o tym i co z tego? 07.06.15, 10:00
            > Jestem szczególnie bezlitosny

            Jesteś szczególnie nudny i monotematyczny.

            SLD też dawało bez problemu, tego nie pamiętasz?
            • gtxl.1 Re: Wiem o tym i co z tego? 07.06.15, 13:42
              adam111115 napisał:

              > > Jestem szczególnie bezlitosny
              >
              > Jesteś szczególnie nudny i monotematyczny.
              >
              > SLD też dawało bez problemu, tego nie pamiętasz?


              Ja pamiętam, nawet kro wprowadził religię do szkól, kto sprzeciwiał się opodatkowaniu księży z tacy, kto negocjował konkordat i kto go przegłosował w sejmie.


    • m.c.hrabia Re: Na co to Panu Bogu? 06.06.15, 20:33
      pan b kocha szmal , bardzo kocha.
      • rozbawiony77 Re: Na co to Panu Bogu? 07.06.15, 11:42
        Po co Panu Bogu szmal, potrafisz mądrze odpowiedzieć hrabio?:)
    • qqazz Nikt cię nie zmusza do dobrowolnego datku 06.06.15, 21:43
      nie twoja sprawa, że inni chcą łożyć.


      pozdrawiam
      • m.c.hrabia Re: Nikt cię nie zmusza do dobrowolnego datku 06.06.15, 21:48
        nie twoja sprawa, że inni chcą łożyć.

        ci inni łożą od dwustu lat i co ,ano wielkie G .
        dopiero jak budżet państwa bez zgody obywateli sypnął groszem to to wielkie g powstaje.
      • alka7777 Re: Nikt cię nie zmusza do dobrowolnego datku 06.06.15, 22:48
        to niech łożą ale sami a nie z moich podatków i to nie małych. Mogę finansować kulturę, przedszkola, orliki ale niestety nie kolejną świątynię. Czy naprawdę tego teraz potrzebujemy???? to nie jest okres komunizmu więc nie musimy się opodatkować bo kler tak chce
        • mara571 Re: Nikt cię nie zmusza do dobrowolnego datku 06.06.15, 22:58
          ale pewne muzeum finsowales i bedziesz finansowal nadal.
          Bo w koncu, jak zauwazyla Barbara Kirshenblatt-Gimblett (kurator ekspozycji z Nowego Jorku):
          " "Polska, którą widzicie dzisiaj, jest całkowitą anomalią. Polska nigdy nie była tak jednorodna językowo i etnicznie, jaką jest dzisiaj"
          I za to trzeba placic.
          Ile wynosi dotacja m. stolecznego Warszawy do dzialanosci muzeum?
          • erte2 Re: Nikt cię nie zmusza do dobrowolnego datku 07.06.15, 10:20
            mara571 napisała:

            ale pewne muzeum finsowales i bedziesz finansowal nadal.

            Bo to muzeum, dobra kobieto, pokazuje prawdę. Bo opisuje fakty. Bo to był wielki kawał historii Polski.
            Byłbym również za muzeum chrześcijaństwa, bo to też prawda i historia. Natomiast dziś, w XXI wieku, wznoszenie kapiących od złota miejsc kultu ku czci nieistniejącej istoty, wymyślonej onegdaj przez ludzi niepotrafiących sobie wyjaśnić świata i za wszelką cenę próbujących uciec od odejścia w nicość jest już tylko wyrzucaniem pieniędzy.
            • qqazz Re: Nikt cię nie zmusza do dobrowolnego datku 07.06.15, 14:58
              Jaką prawdę, jakie fakty, jaki wielki kawał historii?
              Dziwne, że od lat jakoś nie można znaleźć pieniędzy na inicjatywy typu muzeum ziem odzyskanych, dziwne że nikt nie wpada na pomysł budowy muzeum Niemców czy Rusinów polskich.


              pozsdrawiam
        • volupte Re: Nikt cię nie zmusza do dobrowolnego datku 07.06.15, 11:47
          Płać bo musisz.
      • mariner4 Ale nie budżet! 07.06.15, 10:07
        No nie?
        M.
      • volupte Re: Nikt cię nie zmusza do dobrowolnego datku 07.06.15, 11:47
        Ale dlaczego ci inni z mojego łożą?
    • rozbawiony77 Re: Na co to Panu Bogu? 07.06.15, 11:20
      Wrong question
      Poprawne brzmi: Na co Ty Panu Bogu?:))))))
      Kiedykolwiek w życiu próbowałeś sam sobie na nie odpowiedzieć? Póki zakład Pascala nadal możesz postawić z własnej wolnej woli?:))))
      • mariner4 A ty? 07.06.15, 11:27
        Robicie z Boga kacyka pazernego na oznaki uwielbienia. Czy on taki jest?
        M.
        • m.c.hrabia Re: A ty? 07.06.15, 11:39
          Czy on taki jest?
          A niby skąd mają to wiedzieć ?
        • rozbawiony77 Re: A ty? 07.06.15, 11:40
          Nie zrozumiałeś pytania.
          Ale masz na nie jeszcze czas.
          Właściwie masz na nie czas aż do ostatniego wydechu. Ale tylko do niego.
          pozdr.:)))

        • volupte Re: A ty? 07.06.15, 11:49
          Jest . Patrz Stary Testament.
          • rozbawiony77 Re: A ty? 07.06.15, 11:52
            Czemu nie Nowy?:))
            • volupte Re: A ty? 07.06.15, 13:49
              Bo w Nowym Bóg jest juz inaczej przedstawiany po korektach . W Starym jest autentyczny.
        • gtxl.1 Re: A ty? 07.06.15, 13:44
          mariner4 napisał:

          > Robicie z Boga kacyka pazernego na oznaki uwielbienia. Czy on taki jest?
          > M.


          Masz jakąś wiedzę na temat jaki on jest?
          • mariner4 Nie mam. Ale jak on taki mądry 07.06.15, 17:58
            To wisi mu ten cały blichtr wokół jego osoby.
            Mnie religia nie przeszkadza. Tylko te nieproszone o pośrednictwo zgraja chciwych łobuzów.
            M.
          • sclavus Re: A ty? 07.06.15, 18:16
            ... nie może być jakiś skoro go nie ma... :D
    • wagonetka to nie dla Boga, 07.06.15, 11:47
      tylko dla ludzi, a to jednak nie jest to samo :-)
      • az43 Re: to nie dla Boga, 07.06.15, 11:55
        Dla ludzi?Jakich?
        To potrzeba pychy polskiego duchowieństwa.
        • wagonetka Re: to nie dla Boga, 07.06.15, 11:56
          duchowieństwo to nie ludzie?
          • az43 Re: to nie dla Boga, 07.06.15, 12:42
            Moim zdaniem to inny gatunek.
      • mariner4 Ja to wiem, ale usiłuję 07.06.15, 12:29
        zrozumieć katolików.
        Czy tak postrzegają Boga?
        M.
        • rozbawiony77 Re: Ja to wiem, ale usiłuję 07.06.15, 12:49
          Co ci da ta wiedza? Każdy odpowiada za siebie przed Bogiem. Np za mówienie fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
          :)))
          • az43 Re: Ja to wiem, ale usiłuję 07.06.15, 12:55
            Sądząc po tobie i twoich licznych kolegach chyba nie bardzo się tym przejmujecie.No,chyba,że nie wierzycie w istnienie Boga.
            • rozbawiony77 Re: Ja to wiem, ale usiłuję 07.06.15, 13:30
              A czy widzisz cokolwiek fałszywego w stwierdzeniu, że jesteś za głupi nawet na hejtowanie u Kopacz?:)))))))))))))))))
              • az43 Re: Ja to wiem, ale usiłuję 07.06.15, 14:22
                Ti twoja opinia.Mamy(jeszcze) demokrację i każdy dureń-nawet taki jak ty może napisać co chce.I piszą co pisza bo nic innego nie są w stanie napisac.
              • mariner4 Jesteś buc! 07.06.15, 17:56
                "A u Was Murzynów wieszają"
                Jak w tym dowcipie. Co ma Kopacz do tematu wątku?
                M.
          • sclavus Re: Ja to wiem, ale usiłuję 07.06.15, 14:44
            Ty odpowiadasz bo wiesz, że żadnego boga nie ma więc, hulaj dusza i wszystkie możliwe fałszywe świadectwa wypowiadasz...
          • mariner4 Daruj sobie te frazesy 07.06.15, 17:45
            Ja postawiłem problem. Skoro nie masz nic sensownego do powiedzenia, to się zamknij.
            M.
        • wagonetka Re: Ja to wiem, ale usiłuję 07.06.15, 12:54
          mariner4 napisał:

          > zrozumieć katolików.
          > Czy tak postrzegają Boga?
          > M.

          większość pewnie nie wierzy w Boga, tylko w Kościół, czyli w ludzi
        • gtxl.1 Re: Ja to wiem, ale usiłuję 07.06.15, 13:46
          mariner4 napisał:

          > zrozumieć katolików.
          > Czy tak postrzegają Boga?
          > M.


          Po co ci ta wiedza?
          Jak Ty postrzegasz?


          • mariner4 Jeżeli on istnieje, to czy 07.06.15, 17:52
            naprawdę mu zależy, aby jacyś starsi ludzie zasuwali pieszo do Częstochowy?
            Czy zależy mu na przepychu? Na tym całym blichtrze?
            Moim zdaniem to wszystko tylko uwłacza Bogu. Tylko skończone prymitywy są łase na te zewnętrzne objawy szacunku.
            Jeżeli on istotnie istnieje, to i tak będzie oceniał za życie, a nie za modły, śpiewy, procesje i inne bzdety.
            Po prostu te zasady tworzono w czasach, kiedy to czołobitność, płaszczenie się były oznaką.
            szacunku.
            Dlatego bardziej podobają mi się kościoły protestanckie wolne od tej pompy.
            Na pocieszenie napiszę ci, że prawosławie jest jeszcze gorsze.
        • bogucjusz Nie "postrzegają", tylko - wyobrażają sobie. 07.06.15, 15:56
          Akurat wizerunek panabuczka jest skrojony idealnie pod możliwości intelektualne jego wyznawców.
    • volupte Re: Na co to Panu Bogu? 07.06.15, 14:26
      Ludziom na Wilanowie tylko kłopotów te setki ton betonu narobiło. Wody gruntowe sie podniosły i garaże zalewa:-(
      • rozbawiony77 Re: Na co to Panu Bogu? 07.06.15, 15:13
        I nie trzeba tak było pełowce tutejsze od razu, zamiast obłudnie Pana Poga do tego mieszać?:))
        Ale nie, najpierw trzeba było przyhejtować wierzącym, a dopiero na koniec ujawnić, że bryka mokra, a wszystko przez chrześcijaństwo:)))))))))
        A powód zalewaia wam, lemingi, garaży jest bardzo prosty: tereny PONIŻEJ Kabat są ich naturalnym obszarem odwadniajcym. A tuż obok znajduje się stare koryto Wisły, prawie na poziomie wód podskórnych, to na wschód od Wilanowa. Syf, malaria i komary czyli. Kiedy jeszcze nikt nawet nie myślał, żeby na tych bagnach budować, wiosną stały tam często roztopowe bajora aż do czerwca.
        Deweloper cwany odpowiedniego drenażu ze studzienkami do kanalizacji nie zrobił, przyszła pierwsza wilgotniejsza wiosna i after the birds!:)))))
        A głupki z peło wiernym za swój brak myślenia i arogancję religijnie dos...ją:)))))))))
        Normalni ludzie, którzy samodzielnie myślą, od razu by zadali sami sobie podstawowe pytanie, dlaczego właściwie Ursynów i Kabaty zbudowano NA Skarpie wiślanej a nie POD nią, no ale przecież nie pełowcy tutejsi skoro jak wiadomo za głupi nawet na hejtowanie u Kopacz:))))))))
        • fiu-bzdziu2010 Re: Na co to Panu Bogu? 07.06.15, 15:24
          to dlaczego kościoła Opatrzności nie wybudowali na skarpie, tylko na jakimś bagnie????
          • fiu-bzdziu2010 Re: Na co to Panu Bogu? 07.06.15, 15:25
            biskup też wilanowski leming???
          • rozbawiony77 Re: Na co to Panu Bogu? 07.06.15, 15:56
            To msze odbywają się w garażu podziemnym? No chyba tylko u lemingów:)))))))))))))
            • fiu-bzdziu2010 Re: Na co to Panu Bogu? 07.06.15, 16:11
              nie odpowiedziałeś dlaczego świątynię wybudowano na bagnie, a nie na skarpie
              • rozbawiony77 Re: Na co to Panu Bogu? 07.06.15, 16:28
                A co mnie to obchodzi? Zatopione samochody w byle jakich blokach to wasz, pełowi, problem. Kościół buduje na dłużej niż okres spłaty frankowego kredytu hipotecznego, a przede wszystkim na znacznie trwalszych fundamentach, więc jestem dziwnie pewien, że jego tam żadne leminże g... nie zatopi:)))))))))
                A co, masz tam bieda-apartament, na tym żenującym slumsie-nowym wilanowie, gdzie kiedyś czworaki stały?:)))))))))). To idź odważnie do developera i mu powiedz. Tak pięknie jak tu mówisz na innych anonimowo. No chyba że się boisz:))))))))))))))
                • fiu-bzdziu2010 Re: Na co to Panu Bogu? 07.06.15, 16:34
                  znaczy biskup też leming wilanowski???
          • volupte Re: Na co to Panu Bogu? 07.06.15, 18:09
            Dla dobra ludzi.
        • volupte Re: Na co to Panu Bogu? 07.06.15, 18:09
          Troche to bełkotliwe ale da sie przeczytać. Domy powstały jeszcze przed tym bunkrem z betonu i wtedy nie zalewało, dopiero jak to zbudowano zaczęły się te problemy. Pewnie to tez potrafisz wyjaśnić
    • nietentego Wg ePiSkopatu Pan Bóg zbiera wyciskarki do cytryn 07.06.15, 15:22
      Dlatego zmienili pierwotny projekt, zdaniem tego światłego grona "pogański".
    • bogucjusz Przerobi się na salę koncertową albo bibliotekę. 07.06.15, 15:49
      Jakiś tam pożytek z tej makabryły będzie.
      • x2468 Re: Przerobi się na salę koncertową albo bibliote 07.06.15, 16:04
        Ja bym przerobił na cyrk dla dzieci lub oddał kupcom z Narodowego.
        • bogucjusz Re: Przerobi się na salę koncertową albo bibliote 07.06.15, 16:08
          Albo magazyn czy inną hurtownię.
        • rozbawiony77 Re: Przerobi się na salę koncertową albo bibliote 07.06.15, 16:09
          Polszewicy tutejsi zakończą swe rządy upaństwowieniem kościołów?;)
          To ile wy chcecie mieć tych procent w Sejmie? Poniżej progu?:))
          Proszę, zatrudnijcie się u Kopacz:)))))))))))
          • bogucjusz Re: Przerobi się na salę koncertową albo bibliote 07.06.15, 16:13
            Polszewicy, żydy i dżędery. Oczywista oczywistość :-))))
        • x2468 Re: Przerobi się na salę koncertową albo bibliote 07.06.15, 16:15
          Czy budowla nadaje się na wybieg dla pensjonariuszy warszawskiego ZOO?
          • x2468 Re: Przerobi się na salę koncertową albo bibliote 07.06.15, 16:38
            Żarty żartami lecz powinno się zorganizować referendum na temat przeznaczenia betonowego tortu. W końcu został zbudowany za pieniądze odebrane w zbójecki sposób podatnikom z których większość z tak olbrzymim marnotrawstwem ich podatków nie chce się pogodzić. W Polsce mamy setki tysięcy głodujących dzieci a tutaj miliony Złotych topi się w błocie.
    • man_sapiens Re: Na co to Panu Bogu? 07.06.15, 20:51
      Każdy totalitaryzm uwielbia gigantyczne monumenty. Mają dokumentować potęgę dyktatorów, przytłaczać i zastraszać maluczkich. Przykładów można wymieniać tysiące, Hitler ze swoim Berlinem-Germania, stalinowskie pomniki i Pałac Kultury, Ceausescu i Pałac Ludu w Bukareszcie....
      Nasz episkopat po prostu kontynuuje piękną tradycję.
      • 13kisiel Re: Na co to Panu Bogu? 07.06.15, 20:59
        lepiej zeżreć jak polszewiki ośmiorniczki i ukraść OFE....nie dotrzymując umów z narodem :-)))
        • man_sapiens Re: Na co to Panu Bogu? 08.06.15, 22:26
          > lepiej zeżreć jak polszewiki ośmiorniczki i ukraść OFE....nie dotrzymując umów
          > z narodem :-)))

          Pan Bóg żre ośmiorniczki? Jak możesz...
        • inocom A emerytury klechów to co jak nie okradanie? 08.06.15, 22:30
          13kisiel napisał:

          > lepiej zeżreć jak polszewiki ośmiorniczki i ukraść OFE....nie dotrzymując umów
          > z narodem :-)))

          Ośmiorniczki dobrze jest zapić jeszcze winem mszalnym.
    • volupte Re: Na co to Panu Bogu? 08.06.15, 22:40
      Bóg nas po prostu nie lubi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka