Dodaj do ulubionych

Panią Annę Walentynowicz chcieli otruć....

18.10.15, 23:54
Panią Annę Walentynowicz chcieli otruć za pomocą pastylek na sikanie.
Jest to najwyższa forma zbrodni komunistycznej! (Dochodzenie w toku)
Ja ten specyfik (furosemid) podaję Ojcu co dzień.
Jestem zbrodniarzem!
Źródło: Telewizja plwam.
Obserwuj wątek
    • mao111 Re: Panią Annę Walentynowicz chcieli otruć.... 19.10.15, 00:03
      E tam, ja w TV Republika słyszałem wczoraj, że Tusk współpracował z Masą... A najzabawniejsze było to, że opowiadało o tym jakaś czwórka opóźnionych w rozwoju i bardzo brzydkich ludzi... Wyglądali na bardzo pokrzywdzonych przez los. Współczułem im.
      • lackzadek Re: Panią Annę Walentynowicz chcieli otruć.... 19.10.15, 00:07
        mao111 napisał:

        > E tam, ja w TV Republika słyszałem wczoraj, że Tusk współpracował z Masą... A n
        > ajzabawniejsze było to, że opowiadało o tym jakaś czwórka opóźnionych w rozwoju
        > i bardzo brzydkich ludzi... Wyglądali na bardzo pokrzywdzonych przez los. Wspó
        > łczułem im.
        > Truli, truli a Lechowi się skutecznie udało....
      • zapijaczony_ryj Republika ma aż dwa programy w których nie klamie 19.10.15, 08:52
        mao111 napisał:

        > E tam, ja w TV Republika słyszałem wczoraj, że Tusk współpracował z Masą... A n
        > ajzabawniejsze było to, że opowiadało o tym jakaś czwórka opóźnionych w rozwoju
        > i bardzo brzydkich ludzi... Wyglądali na bardzo pokrzywdzonych przez los. Wspó
        > łczułem im.

        prognozę pogody i wiadomosci sportowe. Cała reszt to kłamstwo na kłamstwie a manipulacja na manipulacji.
        To najbardziej zakłamana telewizja na Swiecie!
        • az43 Re: Republika ma aż dwa programy w których nie kl 19.10.15, 12:47
          Co do prognozy pogody to bym polemizował.
      • lionold Re: "Wyglądali na bardzo ...." 19.10.15, 22:02
        Może podobny do kandydata na posła z kolebki - Rzepakiewicz - działacz dudowego związku zawodowego solidurność. Bardzo krzykliwy - jak pawian.
    • nachlany_wolak Kto chciał otruć? 19.10.15, 00:06
      • m.marle Jak to kto? Kaczyńskiego i Dudy nie sluchasz? 19.10.15, 00:23
        I m i g r a n c i
    • jola.iza1 Re: GłupekŚ 19.10.15, 01:27
      Na dodatek szkodliwy. Furosemid to nie są " tabletki na sikanie".
      • horpyna4 Re: GłupekŚ 19.10.15, 07:41
        Furosemid silnie obniża ciśnienie, podany niskociśnieniowcowi może go skutecznie wykończyć. Stosuje się go u osób z nadciśnieniem.

        A co do tego trucia, to robiła to jakaś agentka SB, o ile dobrze pamiętam. I nie chodziło chyba o otrucie, tylko o skłócenie solidarnościowego towarzystwa, co się zresztą świetnie udało. AW jej ufała, a nabrała podejrzeń w stosunku do innych i wtedy zaczęły się u niej paranoiczne zachowania. I pomyśleć, że kiedyś była naprawdę sympatyczną i rozsądną osobą; bardzo dawno temu pojawił się jej wspomnieniowy artykuł w "Tygodniku Powszechnym", długi (dwie duże strony, wtedy to był ogromny format) i ciekawy.
        • jaroslaw2104 Re: GłupekŚ 19.10.15, 07:54
          horpyna4 napisała:

          > Furosemid silnie obniża ciśnienie, podany niskociśnieniowcowi może go skuteczni
          > e wykończyć. Stosuje się go u osób z nadciśnieniem.
          >
          > A co do tego trucia, to robiła to jakaś agentka SB, o ile dobrze pamiętam. I ni
          > e chodziło chyba o otrucie, tylko o skłócenie solidarnościowego towarzystwa, co
          > się zresztą świetnie udało. AW jej ufała, a nabrała podejrzeń w stosunku do in
          > nych i wtedy zaczęły się u niej paranoiczne zachowania. I pomyśleć, że kiedyś b
          > yła naprawdę sympatyczną i rozsądną osobą; bardzo dawno temu pojawił się jej ws
          > pomnieniowy artykuł w "Tygodniku Powszechnym", długi (dwie duże strony, wtedy t
          > o był ogromny format) i ciekawy.

          .a nawet kiedyś była młoda . Starość ma swoje prawa

          Czyżby kolejna 'santo subito' ?
          • horpyna4 Re: GłupekŚ 19.10.15, 08:33
            Widzisz, to nie tylko o starość chodzi. Ona po prostu została zmanipulowana, a obecnie media rydzykowe skutecznie kontynuują politykę dawnej SB, czyli jątrzą w środowisku postsolidarnościowym. Zupełnie nie rozumiem, jak ludzie mogą tego nie zauważać i nie słyszeć chichotu Putina.

            A co do apoteozy AW, to pamiętam, że na tym forum kiedyś przy okazji obrzucania błotem Henryki Bochniarz jakiś hejter wytknął HB ciążę w stanie panieńskim jako coś kompromitującego, przeciwstawiając jej AW. Nie wiedział, że AW również miała nieślubne dziecko i wcale tego nie ukrywała, traktując to w sposób całkiem naturalny. Wiem to właśnie ze wspomnianego wyżej artykułu.
            • erte2 Re: GłupekŚ 19.10.15, 12:20
              Zgodnie z aktualną linią Jedynie Słusznej Partii (PiS) Anna Walentynowicz to postać godna potępienia i pogardy.
              1. Posiadała nieślubne dziecko
              2. Blisko wspólpracowała z Bogdanem BOrusewiczem i Lechem Wałęsą
              3. W młodości była aktywistką ZMP, w latach stalinowskich młodzieżowej przybudówki PZPR.
        • sclavus Re: GłupekŚ 19.10.15, 09:47
          ... jest to półprawda...
          Jestem niskociśnieniowcem i aktualnie biorę Furasemid - ciśnienia nie obniża a powoduje zwiększone wydzielanie moczu... nadmiaru wody w organizmie...
          Obniża ciśnienie u nadciśnieniowców!!
        • ayran Re: GłupekŚ 19.10.15, 09:52
          horpyna4 napisała:

          > Furosemid silnie obniża ciśnienie, podany niskociśnieniowcowi może go skuteczni
          > e wykończyć. Stosuje się go u osób z nadciśnieniem.

          Bez przesady. Trzeba by zastosować końską dawkę, co byłoby dość trudne przy takiej formie podawania, jaka była możliwa (dodawanie do posiłków). Tu rysyko występuje przy silnej niewydolności serca. Ewentualnie przy stałym dawkowaniu salicylanów.
          Furosemid to szybko działający lek moczopędny - w przypadku Walentynowicz chodziło o zmniejszenie jej aktywności - musiałaby często siusiać, byłaby tez odwodniona, a zatem osłabiona.


          Za Cenckiewiczem:

          Przewidując możliwość kilkudniowego pobytu A[nny] Walentynowicz w Radomiu, podjęto przygotowania do realizacji kombinacji operacyjnej mającej na celu ograniczenie jej możliwości poruszania się poprzez podanie w odpowiednim momencie przez TW ps. »Karol« środka o nazwie »Furosemidum«. Środek ten aktualnie jest w posiadaniu tow. W[iesława] Szczepanka, który obsługuje TW ps. »Karol«. Wobec ograniczenia pobytu A[nny] Walentynowicz w Radomiu do kilku godzin – kombinacji tej nie stosowano. W przygotowania kombinacji wprowadzony jest tylko tow. W[iesław] Szczepanek z KW MO w Radomiu. (…) Zadania zlecone osobowym źródłom informacji oraz przygotowane pozostałe przedsięwzięcia będą realizowane w przypadku ponow­nego przyjazdu A[nny] Walentynowicz do Radomia. Uwaga: Środek o nazwie »Furosemidum« posiada działanie silnie odwadniające i nie jest szkodliwy dla zdrowia, a jednocze­śnie po kilku godzinach całkowicie wydalany z organizmu.
          • lackzadek No i Jolu-Izo? 19.10.15, 10:25
            ayran napisał:

            > horpyna4 napisała:
            >
            > > Furosemid silnie obniża ciśnienie, podany niskociśnieniowcowi może go sk
            > uteczni
            > > e wykończyć. Stosuje się go u osób z nadciśnieniem.
            >
            > Bez przesady. Trzeba by zastosować końską dawkę, co byłoby dość trudne przy tak
            > iej formie podawania, jaka była możliwa (dodawanie do posiłków). Tu rysyko wyst
            > ępuje przy silnej niewydolności serca. Ewentualnie przy stałym dawkowaniu salic
            > ylanów.
            > Furosemid to szybko działający lek moczopędny - w przypadku Walentynowicz chodz
            > iło o zmniejszenie jej aktywności - musiałaby często siusiać, byłaby tez odwodn
            > iona, a zatem osłabiona.
            >
            >
        • l_zaraza_l Re: GłupekŚ 19.10.15, 17:25
          Wskazania:
          Obrzęki, będące objawem chorób układu krążenia (zastoinowa niewydolność serca), wątroby i nerek (w tym marskość wątroby i zespół nerczycowy). Nadciśnienie tętnicze, w monoterapii lub w skojarzeniu z innymi lekami obniżającymi ciśnienie.

          Czyli w sumie na sikanie, w sensie, że moczopędny.
      • sclavus Re: GłupekŚ 19.10.15, 09:41
        A na co? Powiatowa lekarko...
        Furasemid jest środkiem diuretycznym!!!
    • wiosnaludzikow Re: Panią Annę Walentynowicz chcieli otruć.... 19.10.15, 08:05
      Chciałbym tylko koledze gimnazjaliściez problemem freudowskim " lackzadek" wyjaśnić, że leki to są przeważnie trucizny. Wszystko zależy od dawki.
      • snajper55 Re: Panią Annę Walentynowicz chcieli otruć.... 19.10.15, 09:37
        wiosnaludzikow napisał:

        > Chciałbym tylko koledze gimnazjaliściez problemem freudowskim " lackzadek" wyj
        > aśnić, że leki to są przeważnie trucizny. Wszystko zależy od dawki.

        Wszystko jest trucizną. Nawet zwykła woda. Wystarczy odpowiednia dawka.

        S.
        • erte2 Re: Panią Annę Walentynowicz chcieli otruć.... 19.10.15, 12:14
          snajper55
          Zjedzone na raz 100 gramów zwykłej soli kuchennej (NaCl) może również wyprawić na tamten świat.
        • wiosnaludzikow Re: Panią Annę Walentynowicz chcieli otruć.... 19.10.15, 12:43
          snajper55 napisał:

          > wiosnaludzikow napisał:
          >
          > > Chciałbym tylko koledze gimnazjaliściez problemem freudowskim " lackzadek
          > " wyj
          > > aśnić, że leki to są przeważnie trucizny. Wszystko zależy od dawki.
          >
          > Wszystko jest trucizną. Nawet zwykła woda. Wystarczy odpowiednia dawka.
          >
          > S.
          Woda nie jest gimnazjalisto. Oczywiście czysta chemicznie woda. Przypomnij sobie albo sprawdż w Wikipedii bo książek mogłeś nie używać,
          • kotek.filemon Re: Panią Annę Walentynowicz chcieli otruć.... 19.10.15, 12:47
            wiosnaludzikow napisał:

            > snajper55 napisał:
            >
            > > wiosnaludzikow napisał:
            > >
            > > > Chciałbym tylko koledze gimnazjaliściez problemem freudowskim " lac
            > kzadek
            > > " wyj
            > > > aśnić, że leki to są przeważnie trucizny. Wszystko zależy od dawki.
            > >
            > > Wszystko jest trucizną. Nawet zwykła woda. Wystarczy odpowiednia dawka.
            > >
            > > S.
            > Woda nie jest gimnazjalisto. Oczywiście czysta chemicznie woda. Przypomnij sobi
            > e albo sprawdż w Wikipedii bo książek mogłeś nie używać,

            Woda oczywiście trucizną żadną miarą nie jest, co nie zmienia faktu, że spożycie ogromnych ilości wody w krótkim czasie może skończyć się bardzo smutno:

            www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1770067/
            • ayran Re: Panią Annę Walentynowicz chcieli otruć.... 19.10.15, 12:54
              Statystyka śmiertelnych zejść w ulicznych masowych biegach maratońskich nie zostawia cienia wątpliwości - odwodnienie jako przyczyną śmierci to absolutny margines (jeden przypadek na kilka lat), natomiast przewodnienie hipotoniczne (popularnie nazywane zatruciem wodą) dotyczy przytłaczającej większości przypadków, zwłaszcza po biegu.
              • xystos Re: Panią Annę Walentynowicz chcieli otruć.... 19.10.15, 13:24

                Najwieksza trucizne i calkiem legalnie sprzedaje sie w sklepie Pani Wieclawskiej w Wilkowyjach
                trucizna ta nazywa sie "Mamrot" !



                ZEN
                • wiosnaludzikow Re: Panią Annę Walentynowicz chcieli otruć.... 19.10.15, 15:29
                  xystos napisał:

                  >
                  > Najwieksza trucizne i calkiem legalnie sprzedaje sie w sklepie Pani Wieclawskie
                  > j w Wilkowyjach
                  > trucizna ta nazywa sie "Mamrot" !
                  Mam ! Kupiłem :)
                  >
                  >
                  > ZEN
              • wiosnaludzikow Re: Panią Annę Walentynowicz chcieli otruć.... 19.10.15, 15:28
                ayran napisał:

                > Statystyka śmiertelnych zejść w ulicznych masowych biegach maratońskich nie zos
                > tawia cienia wątpliwości - odwodnienie jako przyczyną śmierci to absolutny marg
                > ines (jeden przypadek na kilka lat), natomiast przewodnienie hipotoniczne (popu
                > larnie nazywane zatruciem wodą) dotyczy przytłaczającej większości przypadków,
                > zwłaszcza po biegu.
                Znowu masz problem z interpretacją informacji z googli :)
                • ayran Re: Panią Annę Walentynowicz chcieli otruć.... 19.10.15, 15:51
                  W przeciwieństwie do "twojej osoby", nie mam z tym żadnych problemów. Tak zupełnie przypadkiem znam się dość dobrze na fizjologii wysiłku tlenowego.
                  • wiosnaludzikow Re: Panią Annę Walentynowicz chcieli otruć.... 19.10.15, 15:54
                    ayran napisał:

                    > W przeciwieństwie do "twojej osoby", nie mam z tym żadnych problemów. Tak zupeł
                    > nie przypadkiem znam się dość dobrze na fizjologii wysiłku tlenowego.
                    :)
                    Sprawdż jednak w goglach pojęcie "trucizna" bo o tym mowa.
                    The beściak z Ciebie. Nudno byłoby na forum gdyby nie Ty.
                    • ayran Re: Panią Annę Walentynowicz chcieli otruć.... 19.10.15, 15:59
                      Nie musisz na każdym kroku przypominać o swojej głupkowatości.
                      Poza tym - moje wpisy są kilka-, bądź kilkanaście razy rzadsze niż twoje, tak więc ilość rozrywki, którą mniej lub bardziej świadomie tu dostarczasz, jest wielokrotnie większa.
                      • wiosnaludzikow Re: Panią Annę Walentynowicz chcieli otruć.... 19.10.15, 16:07
                        ayran napisał:

                        > Nie musisz na każdym kroku przypominać o swojej głupkowatości.
                        > Poza tym - moje wpisy są kilka-, bądź kilkanaście razy rzadsze niż twoje, tak w
                        > ięc ilość rozrywki, którą mniej lub bardziej świadomie tu dostarczasz, jest wie
                        > lokrotnie większa.
                        ....i klasyczna ucieczka w ogólniki.
                        Rozumiem, że odróżniasz już pojęcie trucizna użyte w temacie wątku ? Rozumiesz, że czysta woda nie jest trucizną czy znowu dokonasz wiekopomnych odkryć i zaprzeczysz debaściaku forumowy :)
                        • ayran Re: Panią Annę Walentynowicz chcieli otruć.... 19.10.15, 21:52
                          A jak w twoim elitarnym, jednoosobowym gronie tłumaczy się termin "water intoxication"?
      • religijnych.uczuc.obraza Re: Panią Annę Walentynowicz chcieli otruć.... 19.10.15, 09:55
        Ciekawe czy Terlikowski o tym wie.
        • az43 Re: Panią Annę Walentynowicz chcieli otruć.... 19.10.15, 12:48
          Wie,sam to wymyślił.
      • zapijaczony_ryj Dlatego u Haszka zamiast leków stosowali lewatywę 19.10.15, 17:37
        wiosnaludzikow napisał:

        > Chciałbym tylko koledze gimnazjaliściez problemem freudowskim " lackzadek" wyj
        > aśnić, że leki to są przeważnie trucizny. Wszystko zależy od dawki.

        która jest całkowicie nieszkodliwa, a stosowana w połączeniu z płukaniem żołądka wręcz czyni cuda.
        Co też osobiśie wiosennemu ludzikowi polecam, stosować

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka