erte2
19.10.15, 12:02
W sierpniu '80 roku Polacy zaprotestowali przeciw PRL-owi, przeciw tzw. demokracji socjalistycznej, przeciw brakowi wolności, przeciw cenzurze itd. A przynajmniej tak mi się wydawało, dlatego od samego początku w to się zaangażowałem, uparcie i konsekwentnie w czasie stanu wojennego i w latach '80. aż do - jak sądziłem - odzyskania wolności w roku 1989.
Dzisiaj, po latach, wyraźnie widzę że byłem naiwny jak dziecko. Bo nie chodziło o żadne imponderabilia, żadne swobody, żadne tam wolności słowa i inne takie duperele. Chodziło o michę. O jedyną ideę zawartą w skrócie ZWiP*. Tylko tyle.
Dziś, gdy ta micha jest, gdy przeciętnemu Kowalskiemu żyje się coraz lepiej, gdy są wolne media, wolność słowa i swobody obywatelskie - znaczna część Polaków świadomie i dobrowolnie chce się tego pozbyć; oddać swoją wolność i niezależność w łapy bandy faszystów z niewyrośniętym wodzem na czele. Chce powrotu do PRL-u, do czasów kiedy o wszystkim decydowała władza, kiedy I Sekretarz wydawał wyroki a posłuszni sędziowie je sankcjonowali; kiedy władza decydowała o tym jak mamy żyć, co jeść czy jak się ubierać. A przede wszystkim - co mówić i jak myśleć.
Z przykrością stwierdzam że my, dla których ważne są owe wyżej wspmniane imponderabilia, jesteśmy w mniejszości. I obawiam się że tak długo aż okaże się że tej michy zaczyna brakować (a jeśli kurdupel wraz z pajacem zrealizują choć połowę swoich obietnic nastąpi to zapewne szybciej niż myślimy) - ta niewolnicza mentalność, ta przemożna chęć posiadania pana będzie górą. Problem w tym że poniesione w tym czasie straty (gospodarcze, mentalne i międzynarodowe) trzenba bedzie znów latami odrabiać. No i czy znajdzie się wtedy jakiś Wałęsa który, pomimo braku formalnego wykształcenia, zrozumie całą złożoność zjawiska i potrafi się temu rezimowi przeciwstawić?
*ZWiP - partia do której należy większość Polaków.
Zjeść
Wypić
i
Popi.erdolić