don.kichote5 16.11.15, 13:29 jak zachowują się francuskie i belgijski "służby", zaangażowane w ściganiu zamachowców, w stosunku do osób już zatrzymanych? Czy przestrzegają wszelkich konwencji, czy też jak... Miller w Kiejkutach? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
uu1 Re: Tak się zastanawiam 16.11.15, 13:43 don.kichote5 napisał(a): > jak zachowują się francuskie i belgijski "służby", zaangażowane w ściganiu zama > chowców, w stosunku do osób już zatrzymanych? > Czy przestrzegają wszelkich konwencji, czy też jak... Miller w Kiejkutach? Maleńkie sprostowanie. To nie L.Miller przywiózł i "przesłuchiwał" więźniów w Kiejkutach. ------------- Odpowiedz Link Zgłoś
don.kichote To pewne? 16.11.15, 14:17 uu1 napisała: > Maleńkie sprostowanie. To nie L.Miller przywiózł i "przesłuchiwał" więźniów w K > iejkutach. Pytam, bo kilka dni temu czytałem wątek, w którym stało, że to przez Millera i Kiejkuty te zamachy w Paryżu, ale... to w sumie szczegół. Bardziej interesuje mnie, jak zachowają się służby, korzystające z "dobrodziejstwa" stanu wyjątkowego? Czy zachowają wszelkie polit-poprawne standardy, czy też wytłuką potrzebne im informacje, na "konwenanse" nie zważając? Odpowiedz Link Zgłoś
zgred-zisko Re: To pewne? 16.11.15, 14:24 Co nieco już dzisiaj czytałem i słyszałem. Policja francuska dokonała wielu przeszukań i aresztowań w godzinach dowolnych. Czynności te niekoniecznie były związane z ostatnimi wypadkami lecz pozwala na nie stan wojenny. A więc czemu nie? Odpowiedz Link Zgłoś
don.kichote To nie jest odpowiedź na moje pytanie 16.11.15, 14:37 zgred-zisko napisał: > Co nieco już dzisiaj czytałem i słyszałem. Ja też i stąd ten wątek > A więc czemu nie? Co "czemu nie"? Odpowiedz Link Zgłoś
lunatic60 Re: To nie jest odpowiedź na moje pytanie 16.11.15, 18:08 Francuskie służby dały się poznać w czasie wojny w Algierii. Ich metod nie powstydziłoby się SS. Odpowiedz Link Zgłoś
don.kichote5 Coś za coś 16.11.15, 20:12 lunatic60 napisał: > Francuskie służby dały się poznać w czasie wojny w Algierii. > Ich metod nie powstydziłoby się SS. Dziś, francuskie służby, uznawane są za jedne z najlepszych w Europie. Śmiem wątpić, że pozycję tę zawdzięczają "Wersalowi" (temu samemu, o którym św. pamięci Lepper mówił, iż w naszym sejmie go nie będzie)... Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: To pewne? 16.11.15, 14:26 Odpowiedź znajdziesz w -"Dzień szakala" Fredericka Forsytha. :-) --------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
don.kichote Re: To pewne? 16.11.15, 14:44 uu1 napisała: > Odpowiedź znajdziesz w -"Dzień szakala" Fredericka Forsytha. :-) Ale to tylko fikcja literacka. Przecież Francja to kulturalna kolebka nowoczesnej Europy a ponadto, to było blisko 60 lat temu. Od tamtych czasów wiele się zmieniło... Myślisz, że będą lać w mordę? No nie uchodzi... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: To pewne? 16.11.15, 14:52 don.kichote napisał: > uu1 napisała: > > > Odpowiedź znajdziesz w -"Dzień szakala" Fredericka Forsytha. :-) > > Ale to tylko fikcja literacka. Przecież Francja to kulturalna kolebka nowoczesn > ej Europy a ponadto, to było blisko 60 lat temu. Od tamtych czasów wiele się zm > ieniło... > > Myślisz, że będą lać w mordę? No nie uchodzi... ;-) Wystarczy każdemu zadać pytanie - "a szanowny pan w Gródku Jagielońskim był?". Jak był - to w michę, jak nie był - dwa razy za to, że nie był. Żadne tam tortury. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Tak się zastanawiam 16.11.15, 14:20 uu1 napisała: > Maleńkie sprostowanie. To nie L.Miller przywiózł i "przesłuchiwał" więźniów w Kiejkutach. On tylko o niczym nie wiedział, niewiniątko... Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: Tak się zastanawiam 16.11.15, 14:43 kotek.filemon napisał: > uu1 napisała: > > > Maleńkie sprostowanie. To nie L.Miller przywiózł i "przesłuchiwał" więźni > ów w Kiejkutach. > > On tylko o niczym nie wiedział, niewiniątko... Ależ wiedział, sam ich namówił. "Ależ chłopaki, po cholerę będziecie się z nimi tłukli przez pół świata, do Guantanamo. Tu jest bliżej, okolica piękna, do lasu w weekend wyskoczycie". Tak ich kusił, że ulegli. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Tak się zastanawiam 16.11.15, 14:48 uu1 napisała: > > > Maleńkie sprostowanie. To nie L.Miller przywiózł i "przesłuchiwał" więźniów w Kiejkutach. > > > > On tylko o niczym nie wiedział, niewiniątko... > Ależ wiedział, sam ich namówił. "Ależ chłopaki, po cholerę będziecie się z nimi > tłukli przez pół świata, do Guantanamo. Tu jest bliżej, okolica piękna, do las > u w weekend wyskoczycie". Tak ich kusił, że ulegli. Wzruszyłem się szczerze i aż prawie z zapomnienia uroniłbym łezkę za biednym Lesiem, gdybym nie przypomniał sobie pudełka po butach pełnego hajsu. Zrobić z Polski frajerkę gratis to zwykła głupota, ale zrobić z Polski dziwkę za parę baksów w pudełku po butach to zbrodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: Tak się zastanawiam 16.11.15, 14:56 > Wzruszyłem się szczerze ... Masz dobre serduszko. > ... gdybym nie przypomniał sobie pudełka po butach pełnego hajsu. A to pudełko przyniesiono do gabinetu premiera? > Zrobić z Polski frajerkę gratis to zwykła głupota, Fakt. > ale zrobić z Polski dziwkę za parę baksów w pudełku po butach to zbrodnia. Nie, to biznes. --------------- Odpowiedz Link Zgłoś
don.kichote Nic nie rozumiesz 16.11.15, 15:01 uu1 napisała: > Nie, to biznes. Biznes jest wtedy, gdy "baksy" na styropian są przeznaczone... Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: Nic nie rozumiesz 16.11.15, 15:02 don.kichote napisał: > uu1 napisała: > > > Nie, to biznes. > > Biznes jest wtedy, gdy "baksy" na styropian są przeznaczone... Fakt, mam zły dzień - niczego nie czumam. :- ( ------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
don.kichote Kotku! 16.11.15, 14:57 To, że nie jesteś fanką "Lesia" - to żadna nowina a i wątek jakby o czymś innym jest. Zatem prośba taka by była, że jak już z "Lesiem" skończysz, abyś słów parę na temat "klepnęła"... Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Kotku! 16.11.15, 15:02 Nie musisz mi zmieniać płci. A od Lesia sam zacząłeś, przykro mi... Żeby było na temat to osobiście nie sądzę, żeby zrobili sobie parodię Guantanamo, więc nawet jak kogoś oklepią to raczej jednorazowo i bez specjalnego wigoru. Odpowiedz Link Zgłoś
don.kichote Re: Kotku! 16.11.15, 15:10 kotek.filemon napisał: > Nie musisz mi zmieniać płci. Przepraszam! Szczerze i bez podtekstów! Od zawsze - nie wiem dlaczego - uważałem żeś ona :-) Jeszcze raz przepraszam. > Żeby było na temat to osobiście nie sądzę, żeby zrobili sobie parodię Guantanam > o, więc nawet jak kogoś oklepią to raczej jednorazowo i bez specjalnego wigoru. I mówisz to tak spokojnie? Nie bulwersuje Cię to? Wg. mnie, "oklep" to "oklep" - niezależnie od miejsca, czasu i intencji... Odpowiedz Link Zgłoś
don.kichote5 Tak się zastanawiam (II) 16.11.15, 15:41 Jak zareagują Francuzi, kiedy dotrze do ich świadomości, iż ich służby torturami wymuszają zeznania w sprawie zamachów w Paryżu? Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: Tak się zastanawiam (II) 16.11.15, 17:13 don.kichote5 napisał(a): > Jak zareagują Francuzi, kiedy dotrze do ich świadomości, iż ich służby torturam > i wymuszają zeznania w sprawie zamachów w Paryżu? Aprobatą. I nie będę w stanie ich potępić. ------------------------ Odpowiedz Link Zgłoś
man_sapiens Re: Tak się zastanawiam (II) 16.11.15, 18:33 > Jak zareagują Francuzi, kiedy dotrze do ich świadomości, iż ich służby > torturami wymuszają zeznania w sprawie zamachów w Paryżu? Skąd wiesz o tych torturach? Jeżeli z twojej wyobraźni, to może porozmawiaj o tym z psychoterapeutą. Odpowiedz Link Zgłoś
don.kichote5 Obawiam się, że to nie mnie 16.11.15, 20:19 potrzebny jest psychoterapeuta. man_sapiens napisał: > Skąd wiesz o tych torturach? > Jeżeli z twojej wyobraźni, to może porozmawiaj o tym z psychoterapeutą. Tylko skrajnie naiwny idealista, nie dostrzega oczywistości. Obudź się! Life is brutal... Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: Obawiam się, że to nie mnie 16.11.15, 21:15 Life is brutal... and full of zasadzkas. ---------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
lunatic60 Re: Tak się zastanawiam (II) 16.11.15, 21:20 a myślisz ,że nasze służby są inne ? Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Tak się zastanawiam (II) 16.11.15, 21:31 Nasze szukają morderców wiewiórki, podsłuchują w wojskowej latrynie naszych żołnierzy i chwalą się na Twitterze swoim kamuflażem i osiągnięciami. To jest szczyt ich możliwości. O byłbym zapomniał potrafią podłożyć podsłuch "U Sowy". Odpowiedz Link Zgłoś