zakonnica123
10.04.16, 10:42
Jedna z matek mająca ciężko chore dziecko na prywatnej rozmowie z Kaczyńskim zażądała zezwolenie na marihuanę aby leczyć nią dziecko. Kaczyński nie myśląc że marihuana to narkotyk bardzo śmiertelny bezmyślnie wydał zezwolenie na jej zakup.