pieluchy-i-sliniaczki
10.06.16, 12:38
...został szefem Narodowego Banku Polskiego. Młodzieży wyłożę, a starszym przypomnę, że to bezczelny misio, który jako "minister współpracy gospodarczej z zagranicą" w ramach koncesji na paliwo w chwili, gdy na stacjach zaczęły ustawiać się kolejki, koncesję dał... nie, nie polskiemu państwowemu "Ciechowi", czyli CPN, tylko małej agenturalnej spółeczce "Solo". "Ciech" czekał trzy tygodnie, co pozwoliło rosyjskim służbom wejść na polski rynek paliwowy.
System przyznawania koncesji przez tow. Glapińskiego stał się matką wszystkich afer paliwowych. Warto przypomnieć, że PiS się paliwami bardzo interesuje (Jasiński i jego podarunki dla rosyjskiego kompleksu militarno-przemysłowego).
PiSi ćwierćinteligenci wycierający sobie brudne paszcze "nocną zmianą" niech sobie przypomną, że złodzieje z PC chcieli dalszych rebuch z działalności tow. Glapińskiego i do rządu najpierw Pawlaka, a potem Suchockiej nie weszli, kiedy Suchocka nie zgodziła się na tow. Glapińskiego na stołek... ministra współpracy gospodarczej z zagranicą.
Sylwetka towarzysza Glapińskiego wnikliwie opisana tu przez Pytlakowskiego:
2006 - Glapiński czeka w rezerwie, bo zarzuty się jeszcze nie przedawniły