marta596
11.12.16, 20:26
MIESIĘCZNICA SMOLEŃSKA CZĘŚĆ PIERWSZA: PIES PIROTECHNIKA
Żeby Jarosław Kaczyński i Beata Szydło mogli dostać się dziś rano pod tablice smoleńskie na Krakowskim Przedmieściu, policja i BOR ułożyły specjalny plan, w którym kluczową rolę odegrał... pies pirotechnika. To on wprowadził pod Pałac Prezydencki prezesa i premier.
Od piątkowego wieczora pod Pałacem Prezydenckim trwa legalne, pokojowe zgromadzenie Obywateli RP/ Obywateli Solidarnie w Akcji, którzy protestują w ten sposób przeciwko politycznym ekshumacjom tych ofiar smoleńskiej katastrofy, których rodziny na to się nie zgadzają oraz przeciw antykonstytucyjnej nowelizacji ustawy Prawo o zgromadzeniach, zapewniającej prezesowi Kaczyńskiemu, że nikt nie może manifestować przeciwko niemu bliżej niż sto metrów.
Stoimy z dwoma transparentami i białymi różami, w milczeniu, spokojnie i godnie. Wbrew kłamliwej propagandzie ministra Błaszczaka i prawicowych mediów. Na przekór wezwaniom oszalałych z nienawiści podżegaczy, wzywających “lud smoleński” i kiboli do ostatecznej rozprawy z nami.
Media, znęcone potencjalnym konfliktem, towarzyszą nam przez całą noc. Na początku odgradzamy teren manifestacji wynajętymi metalowymi barierkami, dla naszego bezpieczeństwa, a także po to, żeby strzec pozostawionych przez “smoleńskich” brzozowych krzyży, które mogłyby paść ofiarą pijanych przechodniów lub prowokatorów. W środku nocy przyjeżdża na miejsce komendant KRP Śródmieście, prosi, żeby usunąć barierki, bo żąda od niego tego BOR, według ustawy policjanci muszą je nam zabrać nawet siłą, ale on ręczy słowem honoru, że jeśli je sami usuniemy, będzie osobiście ochraniał nasze zgromadzenie i nie da go ruszyć. W porozumieniu ustalamy, gdzie i ilu policjantów ustawić, żeby zapewnić zgromadzeniu bezpieczeństwo. Dlaczego BOR uznaje jednak nasze barierki za zagrożenie, a te ustawiane przez “smoleńskich” co miesiąc nie, choć są identyczne? Na to odpowiedź padnie dopiero rankiem, kiedy okaże się, że brak barierek zapewni wstęp agresywnemu tłumowi na teren naszej demonstracji.[...]