man_sapiens
18.12.16, 12:40
Czuję się, jakby wróciło moje dzieciństwo.
Zamiast Gomułki mamy Jarosława Fasolę, zamiast członków wysuniętych za ramienia na czoło mamy Szydło, Dudę i stado pomniejszych misewiczopiotrowiczów.
Język ten sam: wichrzyciele, warchoły, prowokatorzy, określone siły. Czekam na rewanżystów i rewizjonistów.